Aż tak śmiało o skrzydłach bym nie mówił skoro do dziś są tematem dyskusji. Nawet osoby odtwarzające husarie, którzy spędzili studiując ich uzbrojenie miesiące nie są zgodni. Istnieje wiele opisów gdzie są skrzydła oraz takich gdzie ich nie ma. :-)
Rozumiem że skrzydła które są teraz w modzie wam nie pasują?Pasują, są wręcz znakomite.
Co do karaceny to widziałbym ją, ale zdecydowanie droższą i cięższą niż standardowe.To oczywiste, trzeba ja zrobić tak by każdy chciał ją nosić a nie każdy mógł ją sobie kupić.
Co do broni palnej to bardzo ciekawą propozycję miał kiedyś IvE. Po pierwsze zlikwidować możliwość równoczesnego biegania i celowania a po drugie spowodować rozszerzanie się celownika przy zbyt długim przytrzymaniu broni, tak jak działają łuki ale oczywiście z odpowiednio większym czasem. Myślę, że zbalansuje to odpowiednio użycie broni palnej i nawet jeśli będzie ona dość celna nie popsuje rozgrywki.Możliwe że uda się coś z tego zrobić nie dużym nakładem pracy...
A wzięliście pod uwagę, że zbytnią uwagę przywiązujecie do takiej pierdoły jak skrzydła husarskie? Sami stwierdziliście, że nie do końca wiadomo jak to było w rzeczywistości a te skrzydła co są są bardzo dobre (i pod względem estetycznym i użyteczności w grze) więc po co zbytnio kombinować?Właśnie zastanawiam się skąd taka dyskusja skoro wszyscy piszą że jest to najlepsze wyjście dla naszych celów.....
Aktualizują modele bo były bardzo stare i miały błędy.Tak żeby można było się zająć na spokojnie innymi nacjami.
golasy są beeNie. Dlaczego odbieracie Kozakom możliwość biegania bez koszuli ? Ja nie widzę w tym nic dziwnego. Jest klimatyczne.
A ja od siebie dodam że noszenie dwóch broni palnych, i w ogóle dystansowych powinno być zlikwidowane, już we wszystkich modach z tą bronią na multi wprowadzono takie ograniczenie. Nie dość że wygląda to nie klimatycznie, to na dodatek psuję grę,Oj tam oj tam. Też częściowo się nie zgodzę. Bieganie z 2 muszkietami to może przesada [chociaż w ostatnim Mohikaninie nie robili tam z tego problemu xD]. Muszkiet na dłuższe dystanse, a bandolety i samopały na krótkie. Nie widzę problemu. Konni często mieli po dwa przy siodle. Oczywiście możemy dyskutować na ten temat, ale wszelakie ograniczenia będą zniechęcać ludzi. Chcesz to rozwiązać tak jak w Vikingr ?
Wydaje mi się, że łamanie kopii jest cudowne i nie robi problemu w małej bitwie na 7-8 osób, ale kiedy będzie to event i będzie 100 graczy (Daj Boże) to będzie stanowić problem.Zasada jest prosta, kopia się łamie to albo łapiemy za koncerz, który można pochylać jak lance(chcemy poprawić trochę animacje bo dziwnie to na razie wygląda), albo wracają do "obozu" po nową kopię. Inne rozwiązania będą trochę dziwne. Poza tym na evencie powrót po nowa kopię wymusi większą współpracę, bo łatwiej będzie powtórzyć natarcie w szyku.
Załóżmy, że chorągiew husarska (20 osób) uderzy na regiment strzelców kozackich i 3/4 husarzy straci kopie to ich dalsza taktyka miażdżąca odpada.
Można wprowadzić 2-3 kopie w jednym tak jak oszczepy. Po złamaniu się kopii po jakimś czasie 20s, kopia się "odtwarza", oczywiście po ich zmarnowaniu to koniec. Myślę, że to nie zepsuje dużo klimatu a zamieni husarię na bardziej żywotną.
Poza tym na evencie będzie jeszcze bardziej klimatycznie jeśli te kopie będą się łamały. Na Grunwaldzie tego właśnie najbardziej nam brakowało...A jak będzie wyglądał ewentualny film z takiego eventu:-) właśnie dzięki tym kopiom.
Moim zdaniem do takiego eventu przydały by się sztandary. Oczywiście nie dla wszystkich jednostek wszystkich frakcji. Sztandary powinny byś duże i majestatyczne.
Co do marynarzy i jednostek szwedzkich, kiedyś z Bartkiem dość intensywne poszukiwania i dyskusje toczyliśmy. I niestety z moich lektur jasno wynika, że Polska nie miała swojej floty. Pod Oliwą walczyli najemnicy, najczęściej Holendrzy i Brytyjczycy, rzadziej Niemcy. Pamiętajcie, że mieszkańcami Gdańska i ogólnie naszego Pomorza tylko w małym stopniu byli Polacy.Masz rację co do tych marynarzy, tylko nie wiem czy jest sens rozbijać to na marynarzy niemieckich itd... Chyba że dla danej mapki uda się zablokować pewne jednostki. Tak by na mapie bitwy morskiej nie występowały np jednostki husarii itd... a na ubitej ziemi nie można by było używać marynarzy.
Za to co do tych marynarzy Brytyjskich u Szwedów już nie do końca bym się zgodził... Co prawda uzbrojenie i strój pewnie był podobny ale oni pewnie bardziej nastawieni byli na rekrutację Skandynawów i Niemców.
Polska: Petyhorcy, Marynarze(Brytyjscy). ..................... - straż przyboczna ? -- kirasjerzy an styl niemiecki (ciężka jazda strzelająca)Z najemnikami bym na razie nie szalał, bo efektem tego będzie bardzo długa lista jednostek w multi, (szczególnie w przypadku Polski). Oczywiście są tego plusy i minusy, bo jeśli kiedyś jakiś klan zechce walczyć polską rajtarią to będzie mógł to bez problemu uczynić.
Szwedzi: Jagare(strzelcy wyborowi), Szwedzka piechota morska, Marynarze(Brytyjscy), --- kirasierzy(bardzo żadki regiment)
Moskale: Bojar, Rajtar, Pikinierzy, Strzelcy .................................... kozacy ? czerń chłopska
Najemnicy(dla Polski i Szwedów): Muszkieterzy Szkoccy, ............... na spokojnie niemcy, duńczycy, szwedzi, irlandczycy
Sposób z jedną jednostką i kilkoma rodzajami zbroi lepszy. Nie będzie zbytniego przepakowania na początku rundy, że jakieś super opancerzone jednostki wjadą we wroga bez strat. Na luksusy trzeba zapracować :PNa opancerzone jednostki też jest sposób i to całkiem realistyczny, mianowicie ciężka jednostka dajmy na to rajtar w pełnym pancerzu, był tak naprawdę dużo gorzej chroniony od husarza, a jego pancerz warzył sporo więcej. Czyli w grze taka jednostka będzie wolniejsza i nie aż tak dobrze chroniona jak husarz.
Dziękuję za zrównanie mnie z noobem i ignorantem.
Uzbrojenia nie dobieram do potrzeb i stanu kasy, bo:
a) nigdy nie jestem w stanie obliczyć, ile mam kasy, jest to praktycznie niemożliwe, jest jeszcze gorzej niż w native.
b) nie mam na to czasu, na resp jest KILKA sekund, nie kilkanaście minut.
Jeżeli to jedyna alternatywa, to już chyba wolę 12 pozycji na liście jednostek, zawsze choć odrobinę przejrzyściej.
Chcialbym zeby byly, ale zostawiam to na pozniej.
Załączasz grę z botami parę minut i pamiętasz w miarę statystyki.
W najemnikach będą zaciągi niemieckie?
Ja mam jedno zastrzeżenie, cały czas zapominamy o podstawowej jednostce polskiej piechoty tego okresu, piechocie wybranieckiej. Moim zdaniem, możemy najemników niemieckich zrobić jako jedną jednostkę, wywalić nawet hajduków a dodać ich.Według mnie była tak samo ważna jak piechota łanowa i dymowa, nie odnosiła żadnych sukcesów, a uzbrojona była bardzo licho. Liczebnie było jej bardzo mało. Osobiście nie widzę powodu by ją wstawiać, bo to po prostu gorsza wersja hajduków. Jeśli będziecie się upierać dalej przy tym by pozostała to można z niej zrobić inżynierów, a hajduków zostawić jako normalną piechotę.
Piechota łanowa, dymowa i wybraniecka to chyba to samo. Jak by na to nie patrzeć był to zawsze trzon Polskich sił pieszych, i nie zgodzę się z tym, że nic nie znaczyli. Byli jednostką bardzo bitną, zwłaszcza w starciu wręcz. Pod Beresteczkiem się podobno popisali przy ataku na obóz kozacki, przy drugim oblężeniu Chocimia tez sporo namieszali. Prawda, byli to chłopi, słabo świadomi narodowo ale jak już puściło się ich na nieprzyjaciela to podobno walczyli jak lwy. Strzelać nie koniecznie strzelali celnie (nie miał ich kto szkolić, nigdy na to nie było czasu i pieniędzy) ale z siekierą w rękach byli straszni...Może po prostu dać piechotę polską? Piechota łanowa, dymowa i wybraniecka to prawie to samo, łanowi byli rekrutowanie z mieszczan chyba... Nie ważne.
A hajducy i inni najemnicy byli zazwyczaj częścią pocztów magnackich a nie armii kamputowej...
I było widocznym, że choćby nikt z nich kopią się nie złożył, choćby nikt szabli nie wydobył, samym swym rozpędem i wagą położą, zgniotą i stratują wszystko przed sobą
To dzięki pięcio,sześciometrowych kopiach husaria odnosiła tak wspaniałe zwycięstwa. Np. pod Kircholmem, Chocimiem.
Ensis, problem w tym, że nie trzeba się rozpędzić. Stojąc na ziemi, bez konia, mozna jednym ciosem położyć przeciwnika. Naprawdę sądzisz, że rzeczywista husaria byłay w stanie coś takiego zrobić? Rozpędzić się trzeba grając Swadią w Native. W M&B każda broń, przy odpowiedniej prędkości zabija, więc obrażenia zadawane przez samą kopię można zmniejszyć. Bonus od prędkości i tak zrobi swoje. Już lepszym pomysłem byłoby zwiększenie obrażeń zadawanych przez konie usarii, bo one idąc powoli nie zabiją, a jedynie mknąc w szarży położą wrogów.
No właśnie o to mi cały czas chodziło.Sienkiewicz pisze też że koncerzem można było ciąć, tak więc nie brał bym jego słów na poważnie. Na pewno była to mocna broń, ale nie jestem pewien czy mogła złamać szablę, do tego nie byle jaką bo polską.
Wypadałoby też zwiększyć obrażenia zadawane przez kij z końską żuchwą. Sienkiewicz pisał, że broń ta była w stanie złamać szablę. Więc chyba musiała być dość silna.
Ensis, problem w tym, że nie trzeba się rozpędzić. Stojąc na ziemi, bez konia, mozna jednym ciosem położyć przeciwnika. Naprawdę sądzisz, że rzeczywista husaria byłay w stanie coś takiego zrobić? Rozpędzić się trzeba grając Swadią w Native. W M&B każda broń, przy odpowiedniej prędkości zabija, więc obrażenia zadawane przez samą kopię można zmniejszyć. Bonus od prędkości i tak zrobi swoje. Już lepszym pomysłem byłoby zwiększenie obrażeń zadawanych przez konie usarii, bo one idąc powoli nie zabiją, a jedynie mknąc w szarży położą wrogów.Czytałem na "historkach" że husaria używała czasami kopi bez konia, jeśli wymagała tego sytuacja. Proponuję jednak by kopia była bardzo wolna, tzn żeby było naprawdę ciężko wyprowadzić nią skuteczny cios będąc na koniu, na pieszo zresztą też.
Może dodać jej właściwość ,,Pozwala na przebijanie bloku''?dobry pomysł.
Czytałem na "historkach" że husaria używała czasami kopi bez konia, jeśli wymagała tego sytuacja. Proponuję jednak by kopia była bardzo wolna, tzn żeby było naprawdę ciężko wyprowadzić nią skuteczny cios będąc na koniu, na pieszo zresztą też.Tak, i jednym ciosem zabijała przeciwnika który biegł w tym samym kierunku co husarz? Szablą trzeba uderzyć kilka razy, a kopia zabija za pierwszym razem i to ze sporego dystansu. Nie chodzi o spowolnienie kopii, a jej osłabienie.
Tak, i jednym ciosem zabijała przeciwnika który biegł w tym samym kierunku co husarz? Szablą trzeba uderzyć kilka razy, a kopia zabija za pierwszym razem i to ze sporego dystansu. Nie chodzi o spowolnienie kopii, a jej osłabienie.Tego nie napisałem, muszę to przetestować i zobaczymy co będzie lepszym wyjściem.
fajnie by było ujrzeć taki obrazek w grze:
(http://img89.imageshack.us/img89/3030/tbminenkampfey0.jpg)
Pistoletom odebrałem też możliwość ładowania w biegu.
Mi się zdaje, że zapomina się, iż ma to być gra - zabawa, a nie symulator husarza...
Jak dla mnie dużo bardziej uprzykrza rozgrywkę noob bawiący się husarzem (bez kopii oczywiście, bo po co) w harcownika z 3 pistoletami albo biorący 4 paczki granatów i spamujący nimi w wąskim przejściu, niż fakt, że nie można przeładować na koniu. Ale to tylko moje zdanie, bo z moich obserwacji wynika, że wielu graczy wolałoby CoD WFaS, niż realistycznego moda.Owszem, jest to przesada, problem w tym, że wnioskując z wypowiedzi Daedalusa umożliwienie przeładowywanie tylko podczas postoju może być trudne/niemożliwe, więc w celu osiągnięcia zamierzonego efektu (zmniejszenia spamu pistoletami podczas walki konnej) można by się pokusić o wprowadzenie blokady będącej jak to mówią amerykanie "acceptable break from reality" ;).
PS. Mimo wszystko, zablokowanie ładowania pistoletu na koniu to już lekka przesada :D Ale w tej sytuacji należałoby obniżyć postaci umiejętność horse archery.
Zauważyłem że kozacy są trochę za słabi, mimo iż kozacka piechota powinna być mocna. Wzmocnił bym ich nożami do rzucania i pistoletami dwu lufowymi lub w jakiś inny sposób...
Powinni być też trochę szybsi według mnie... Normalnie powinni mieć przewagę liczebną...
Pozdrawiam.
To, że jedną pukawkę odjęli, to nie znaczy, że będzie husaria bez pistoletówDokładnie, kawaleria bedzie miała nadal pistolety.
Wiesz, warto by było zablokować ten drugi armour kobietom.W sumie to o nich trochę zapomniałem, ale rzeczywiście masz racę.
Zauważ, że przeładowując postać nie leci sprintem. A biec truchtem i coś robić nie stanowi dla większości zdrowych ludzi większego problemu...Zapewniam ciebie że jak byś czytał książkę to byś wolniej szedł od osoby bez książki. Człowiek odruchowo zwalnia i nawet nie jest tego świadomy. To samo tyczy się czytania, osoba siedząca szybciej będzie czytała od tej która czyta w ruchu. Ładowanie broni jest trochę bardziej skompikowane niż czytanie. Jednym słowem prędkość człowieka ładującego pistolet w ruchu by musiała być znacznie zwolniona, prędkość ładowania zresztą tak samo. Łatwiej jest uniemożliwić ładowanie w ruchu i tak też jest w modzie.
...oraz sterować koniem samymi nogami.Akurat to zapewne tatarzy potrafili.
CytujZauważ, że przeładowując postać nie leci sprintem. A biec truchtem i coś robić nie stanowi dla większości zdrowych ludzi większego problemu...Zapewniam ciebie że jak byś czytał książkę to byś wolniej szedł od osoby bez książki. Człowiek odruchowo zwalnia i nawet nie jest tego świadomy. To samo tyczy się czytania, osoba siedząca szybciej będzie czytała od tej która czyta w ruchu. Ładowanie broni jest trochę bardziej skompikowane niż czytanie. Jednym słowem prędkość człowieka ładującego pistolet w ruchu by musiała być znacznie zwolniona, prędkość ładowania zresztą tak samo. Łatwiej jest uniemożliwić ładowanie w ruchu i tak też jest w modzie.
Przecież sama gra wymuszą, by postać która wykonuje jakąś czynność (blokowanie, walczenie, przeładowanie) poruszała się wolniej, więc twój pierwszy postulat nie ma większego sensu.To co gra wymusza jest praktycznie nie odczuwalne i gracze którzy rzadziej grają nawet tego nie widzą a ja tu mówię o bardzo małej prędkości.
żeby pistolety miały jakąś przewagę nad muszkietami.Pistolety szybciej się ładuje i można strzelać poruszając się i to wystarczy.
A w nowej łatce zostanie zlikwidowana niemożność przeładowania pistoletu biegnąc?To akurat jest ok, wedlug mnie. Przeszkadza mi natomiast to ze nie mozna sie poruszac celujac z muszkietu. Powinno wygladac to tak ze celujac gracz porusza sie wolno a celownik jest mocno rozszerzony, ale to wymaga pracy...
Napiszę tutaj skoro już o strzelaniu mowa. Nawykiem z CoDa wcisnąłem "C" i ku mojemu zdziwieniu w modzie jest opcja kucania. Szkoda przede wszystkim , że nie eksponujecie tego z gameplayach bądź filmikach z gry.Patrząc na to z Historycznego punktu widzenia kucanie w XVII wiecznym modzie jest niepotrzebne bo i tak rzadko tego się używa. Muszkiet ani nie był małą bronią ani lekką dlatego muszkieterzy nosili widelce (To jakoś profesjonalnie się nazywało) lub broń do podpierania muszkietu przy strzale. Taka podpora miała tylko jedną wysokość więc nie dało by się zrobić takich dwóch rzędów strzelających, dobrze to widać w filmie "Potop". W tym filmie zawsze strzelający muszkiet jest o coś oparty.
Przeszkadza mi natomiast to ze nie mozna sie poruszac celujac z muszkietu.Trudno się do tego przyzwyczaić ale tak jest realistycznie.
Powinno wygladac to tak ze celujac gracz porusza sie wolno a celownik jest mocno rozszerzony,Tak powinno być przy pistoletach choć celownik mógłby tylko trochę się rozszerzać.
Patrząc na to z Historycznego punktu widzenia kucanie w XVII wiecznym modzie jest niepotrzebne bo i tak rzadko tego się używa. Muszkiet ani nie był małą bronią ani lekką dlatego muszkieterzy nosili widelce (To jakoś profesjonalnie się nazywało) lub broń do podpierania muszkietu przy strzale. Taka podpora miała tylko jedną wysokość więc nie dało by się zrobić takich dwóch rzędów strzelających, dobrze to widać w filmie "Potop". W tym filmie zawsze strzelający muszkiet jest o coś oparty.
Można by zrobić taką animacje że najpierw piechur ustawia widelec a później strzela. Kucanie może się przydać wtedy gdy chowasz się za np. murkiem lub zwalonym drzewem i opierasz o nie muszkiet.Trudno się do tego przyzwyczaić ale tak jest realistycznie.Tak powinno być przy pistoletach choć celownik mógłby tylko trochę się rozszerzać.
...Co do dyskusji o przeładowywaniu w biegu/na koniu. Uważam, że przeładowanie pistoletu na koniu powinno być po prostu trochę dłuższe oraz niemożliwe przy większych prędkościach. Ale jak zgaduję, zrobienie czegoś takiego jest niemożliwe :/Na pewno bardzo trudne do zrobienia...
W czasie bitwy, przed oddaniem salwy, żołnierze klękali, a następnie strzelali szeregami zaczynając od ostatniego. Przed strzałem cały szereg wstawał i strzelał nad głowami szeregów klęczących przed nimi.
Ja może tak z innej beczki, ale jak sprawy z oświetleniem? Mam tu na myśli strzały ogniste, pochodnie. Pracowałeś coś nad tym?
Ja może tak z innej beczki, ale jak sprawy z oświetleniem? Mam tu na myśli strzały ogniste, pochodnie. Pracowałeś coś nad tym?Odezwę się do TUL-a miał podobno już te strzały, ale był chyba problem z podpalaniem nimi budynków. Do oświetlenia się nadadzą, no i oczywiście do zadawania normalnych obrażeń.
Co do strzał. Przecież nikt nie nosił wszędzie że sobą zapalniczki do podpalana strzał. A same z siebie raczej się nie zapalały. Więc znowu mielibyście napisać skrypt pozwalający używać tych strzał tylko w pobliżu płonących obiektów, albo zrobić animację rozpalania ognia i odpalania od niego strzał... To samo z pochodniami. A skoro aż tak bardzo dbacie o realizm to to też trzeba uwzględnić ;)
Nie wiesz o co chodzi - nie udzielaj się.Jesli nie wie, to człowiek kulturalny zamiast tak atakować po prostu by wytłumaczył, podzielił się swoja wiedzą... Może wszyscy chcą wiedzieć o co chodzi ;)
Poza graficzną prezentacją frakcji dodałem drobne informacje, których brakowało mi w oryginalnym ekranie wyboru strony konfliktu - ilość graczy oraz punkty drużyny - aby gracz przyłączający się do bitwy wiedział, która drużyna dobrze sobie radzi i pomocy nie potrzebuje, a która dostaje baty i warto by było ją wesprzeć.Niestety, jestem pewien, że w praktyce będzie to wyglądało odwrotnie, tzn. ludzie będą dołączać do frakcji z lepszym wynikiem. Tak mi mówi moje doświadczenie wyniesione z grania w multi nie tylko w M&B. Liczba graczy jest ok.
Wygląda to całkiem nieźle. Tylko żeby nikt nie mówił potem, że jest zerżnięte z MM moda.
No i na ten obrazek dałbym husarowi te duże skrzydła. Wyglądają bardziej reprezentatywnie...
(...)Zamiast "dobra we wszystkim" dałbym "bardzo wszechstronna" albo coś podobnego.
Szlachta:
Uniwersalna jednostka polska, walcząca pieszo i konno, dobra we wszystkim, średnie i lekkie pancerze, dobra broń palna, biała i łuki.
(...)
Myślę, że fajnie by wyglądały jakieś cytaty, najlepiej z epoki, w ostateczności coś z Sienkiewicza. Zdaję sobie sprawę z ilości pracy jaką trzeba w coś takiego włożyć (wybrać fragment odpowiedni i przetłumaczyć go) ale jeśli zależy wam na efektach to może warto...Nie będzie problemu ze znalezieniem takich cytatów dla polaków, gorzej będzie z Turkami na przykład...
Jaki jest sens istnienia tego tematu, skoro każda krytyka ma być przyjmowana w ten sposób?Ile razy można mówić o tym samym błędzie? Kilka postów wyżej już było mówione o powtórzeniach...
Może w ten deseń ?Pancerni: bez kapturów kolczych, raczej tylko misiurek używali, a przynajmniej w grze będą tylko misiurki.(click to show/hide)
...Wyrzuciłbym ostatnie zdanie; nie oto chodzi w tym opisie, żeby upchnąć jak najwięcej informacji z Wikipedii. Poza tym informacje o uzbrojeniu: jak ktoś będzie grał, to zobaczy co kto nosi. Chodzi mi o zbroje, bo informacje o broni są jak najbardziej potrzebne. A czy nosi szyszak kapalinowy, czy jakiś inny to się okażę w praniu, szczególnie, że termin szyszak kapalinowy nie każdemu musi coś mówić (np. mnie). Ale jak zobaczę w ekwipunku przedmiot i do niego podpis "Szyszak ..." to od razu wiem o co chodzi.jak dla mnie podstawowe informacje historyczne są mile widziane, a kapalin też bym zostawił.
jak dla mnie podstawowe informacje historyczne są mile widziane, a kapalin też bym zostawił.
chorągwie pancerne i usarskielecz ja nie wprowadzał bym tego do gry.
Moim zdaniem nie ma sensu ich dodawać.(click to show/hide)
Ja bym nie ograniczał ilości husarii. Przecież można ją dość łatwo ustrzelić. A co do patcha to spróbuje zdążyć z opisami, tylko pisać je na forum, czy wysłać mailem?
I opisy jednostek kozackich :)
Semeni
Jest to lekka kawaleria, która w boju używa włóczni oraz szabel. Posiada jednakowoż broń palną, niezwykle przydatną w starciu z silniejszym przeciwnikiem.
Piechota Zaporowska
Piechota kozacka w wszelakim boju zaprawiana. Posiada wrodzony talent do strzelania oraz obrony w taborach. Najczęściej atakuje w grupie, gdyż jak naucza staropolskie przysłowie: „w kupie siła, kupy nikt nie ruszy”
Czerń
Piechota tylko do tego zdatna, by przyjmować na siebie szarże wrogiej konnicy, w czym wielce skuteczna jest ich długa broń. W bliższym starciu jest jak owe mięso armatnie – ma marne szansie… ale biorąc pod uwagę wyczyny kosynierów…
Kozacki inżynier
Jedyny żołnierz w armii kozackiej, który umie wznosić okopy. Na wyposażeniu ma granaty.
Prawdopodobnie ulegną jeszcze rozbudowaniu bo chyba za krótkie.... sam nie wiem...
Prawdopodobnie ulegną jeszcze rozbudowaniu bo chyba za krótkie.... sam nie wiem...Oczywiście, że są za krótkie. Popatrz na to menu, gdzie będą opisy jednostek. Ten przykładowy tekst Daedalusa jest dłuższy od twoich opisów, a i tak wygląda śmiesznie w tak dużym oknie.
Ponownie muszę zacząć narzekać na siłę husarii. Kopie husarii (i spahisów) są zdecydowanie za silne, przez co, mimo iż jednostka występuje w grze, to istnieje nieoficjalna umowa, że nie należy grać husarią. I większość ludzi jej przestrzega, przez co mod traci sporo ze swojego klimatu... Gdyby mocno osłabić kopie, np. poprzez zablokowanie normalnego ataku, a zostawienie tylko z przysiadu i to z długim czasem ładowania, to ponownie możnaby grać tą wspaniałą jednostką. Aktualnie jeśli ktoś gra jako husarz, to rozgrywka automatycznie traci sens, bo druga drużyna praktycznie nie ma szans. Czasami trzeba zrezygnować z poprawności historycznej na rzecz grywalności. Niestety przez husarię, muszę stwierdzić, że WFAS to jeden z najbardziej niezbalansowanych modów do Warbanda.Już pisaliśmy że zablokujemy normalny atak.
Ponownie muszę zacząć narzekać na siłę husarii. Kopie husarii (i spahisów) są zdecydowanie za silne, przez co, mimo iż jednostka występuje w grze, to istnieje nieoficjalna umowa, że nie należy grać husarią. I większość ludzi jej przestrzega, przez co mod traci sporo ze swojego klimatu... Gdyby mocno osłabić kopie, np. poprzez zablokowanie normalnego ataku, a zostawienie tylko z przysiadu i to z długim czasem ładowania, to ponownie możnaby grać tą wspaniałą jednostką. Aktualnie jeśli ktoś gra jako husarz, to rozgrywka automatycznie traci sens, bo druga drużyna praktycznie nie ma szans. Czasami trzeba zrezygnować z poprawności historycznej na rzecz grywalności. Niestety przez husarię, muszę stwierdzić, że WFAS to jeden z najbardziej niezbalansowanych modów do Warbanda.Nie mogę się zgodzić. Późnym wieczorem na Niedzielnej zbiórce było 4-6 osób(wahało się). Polska vs. Kozacy.
Wracając do kopi husarskiej, ja przede wszystkim zablokował bym normalny atak by nie można było używać jej pieszo... Każdego konnego wtedy można ściągnąć bez problemu...Jak najbardziej popieram.
Pozdrawiam
Bartek
Jak najbardziej popieram.Tak będzie.
To samo chyba powinno dotyczyć kopii Turków. ;)
Mam kilka pytań.Ponieważ mod jest jeszcze w fazie bety.
Dlaczego tak mało osób gra w tego moda, najczęściej na serwerze jest 0/64
Czy jest sens tworzenia moda, jeżeli wyszło już coś podobnego ?
WFaS to popularny mod lecz niestety posiada małą liczbę graczy.Trochę słabo rozreklamowaliśmy moda na taleworlds i przez to polegliśmy.
Gracze Warbanda bardziej wolą WFaS od Dzikich Pól
Problemem tego moda jest słaba promocja. Wynika ona z braku reklamy, a brak reklamy na TW wynika z braku subforum. A brak subforum wynika ze sprzeczności moda z interesami TW, proste.A ktoś chociaż próbował postarać się o subforum? Bo jeśli chcielibyśmy takowe, to musielibyśmy ostro wziąć się za dyskutowanie w aktualnym temacie moda, by było widać, że jest zainteresowanie.
Ja się z Kuroi nie zgodzę, wydaje mi się że jak najbardziej warto wprowadzić wielbłądy. Mogą być drogie czy coś ale będą dobry urozmaiceniem. Przecież sam model i rigging wielbłąda jest już gotowy, a w takim stadium dodanie go do gry to parę minut lekkiej pracy. Wydaje mi się że skoro nie zaszkodzi poco rezygnować?Jest już gotowy? Jeśli tak, to zmienia(częściowo) postać rzeczy. Myślałem, że trzeba go zrobić od podstaw. Skoro jest prawie gotowy to od biedy można by go dodać, ale nadal w gruncie rzeczy jest zbędny.
Ja się z Kuroi nie zgodzę, wydaje mi się że jak najbardziej warto wprowadzić wielbłądy. Mogą być drogie czy coś ale będą dobry urozmaiceniem. Przecież sam model i rigging wielbłąda jest już gotowy, a w takim stadium dodanie go do gry to parę minut lekkiej pracy. Wydaje mi się że skoro nie zaszkodzi poco rezygnować?
Że się poganin upstrzy, uzłoci, uskrzydli,Były też często łupami w obozach tureckich np. Bitwa pod Wiedniem.
Namioty, słonie, muły, wielbłądy i osły,
To nie bije; stąd serca przodkom waszym rosły
Do szczęśliwych tryumfów; i mięso, i pierze,
Lubią sławę i złoto przy sławie żołnierskiej
A tak odchodząc od tematu. Macie w ogóle zamiar dać każdej frakcji inne okrzyki bojowe? Bo naprawdę choro wygląda Kozak, czy Tatar krzyczący "Za Polskę!". Przydałoby się to zmienić...Popieram pomysł.
Dobrze zrobiony AI mesh i boty nawet na paro piętrowy budynek wejdą. Lecz jest to nudna robota.Może i nudna, ale warto. Najgorsze jest to że zabiera pewnie sporo czasu, a tego nie mam....
Odnośnie botów. Nie wiem czy tylko ja mam taki problem, ale grając Polską nie mogę wybierać jakie chcę mieć boty w drużynie. Albo mogę wybrać samą husarię, albo od razu wszystkie rodzaje. Jeśli wybiorę np. tylko szlachtę, to albo nie dostaję nic, albo dostaję wszystkie rodzaje. Trochę to denerwujące.Potwierdzam, można też wybrać rajtarów chyba i to wszystko. u innych nacji też się coś takiego zdarza.
Tak więc jeśli okaże się że jest zapotrzebowanie na nację Niemiecką to będzie. Ktoś pisał że jest ich 81 mln, trzeba pamiętać że 15% to Niemcy reszta innej narodowości:)
...Jakoś do mnie nie przemawia angielski żeglarz...Głównie oni walczyli za nas na naszych morzach i ta jednostka powstanie dopiero gdy uda się stworzyć działające bitwy morskie.
Trzeba było mówić od razu, że chodzi o flotę:)Chodzi oczywiście o flotę:)
Dla walk morskich będą oddzielne nacje?Możliwe że uda się dla danych map zablokować wybór danych jednostek.
Mam pytanie, a mianowicie czy Szwedzi będą mieli landsknechtów?Nigdzie nie znalazłem informacji o tym że byli w tym czasie przez nich używani.
Utwórzcie limit na spahisów, bo oni miotą piechotę.Będzie, dla nich i dla Gwardi Solokas, chyba że łuki już tak nie męczaa to nie.
Ja miałbym taką propozycję aby dodać dla Rzeczpospolitej i Szwedów jednostki najemne. Dla polaków można dać niemiecki regiment zaciężny, a dla Szwedów np. jakichś anglików/szkotów
Super. Ale po co? Mało im jednostek? Już chyba to kiedyś pisałem, ale powtórzę: Co to za przyjemność grać niemcami grając Polakami? Co to za przyjemność grać Szwedami grając Anglikami? Bez sensu.
Czemu Szwedzi nie mają swoich słynnych tanków z zweihanderami? To jest ich znak rozpoznawczy, a póki co to są jedną z najsłabszych frakcji, więc przydałoby się ich dodać. Ich zbroje musiałyby wytrzymywać jeden strzał z muszkietu albo dwa z pistoletu. Macie coś takiego w planach?
CytujCytat: Hofiko Sierpień 04, 2011, 09:42:08Szczerze mówiąc - choć znawcą tematu uzbrojenia szwedów nie jestem ( mogę się mylić ), to podczas wertowania tematów związanych z XVII w. nigdzie nie natknąłem się na jednostkę szwedzką tak uzbrojoną. Nie wiem skąd wynika w ogóle takie przekonanie w świadomości ludzi, ze szwedzi w XVII w. walnie występowali w zbrojach płytowych z dwuręcznymi mieczami.
Super. Ale po co? Mało im jednostek? Już chyba to kiedyś pisałem, ale powtórzę: Co to za przyjemność grać niemcami grając Polakami? Co to za przyjemność grać Szwedami grając Anglikami? Bez sensu.
Czemu Szwedzi nie mają swoich słynnych tanków z zweihanderami? To jest ich znak rozpoznawczy, a póki co to są jedną z najsłabszych frakcji, więc przydałoby się ich dodać. Ich zbroje musiałyby wytrzymywać jeden strzał z muszkietu albo dwa z pistoletu. Macie coś takiego w planach?
Być może moje fałszywe przeświadczenie o istnieniu takiej jednostki wzięło się z Dzikich Pól. Faktycznie, nie spotkałem się nigdzie indziej z czymś takim. Ale ludzie przeszli na tym do porządku dziennego tak płynnie, że myślałem że tak było :D Dzięki za korektę. Wycofuję tą sugestię w takim razie.Dwuręcznych mieczy w DP nie mają Szwedzi, tylko Szkoccy najemnicy i lancknechci.
Co do szwedów, to nieco dziwnie, że w historii (czyt. trylogia) byli jednymi z najlepszych strzelców na świecie, a używają karabinów takich samych jak polacy. Jeśli długość=celność, to przydałyby się 2-metrowe karabiny.Nie widzę w tym nic dziwnego że Polacy mają takie same karabiny co Szwedzi, jakoś specjalnie biedni nie byliśmy w tamtych czasach.
Nie widzę w tym nic dziwnego że Polacy mają takie same karabiny co Szwedzi, jakoś specjalnie biedni nie byliśmy w tamtych czasach.Z tego co wiem, to właśnie byliśmy wtedy biedni.(potop szwedzki) Wcześniejszy kryzys na rynku zboża spowodował pustki w państwowym skarbcu, szlachta też sporo traciła. Do tego toczyliśmy już wojnę z Rosją, która też kosztowała.
Z tego co wiem, to właśnie byliśmy wtedy biedni.(potop szwedzki) Wcześniejszy kryzys na rynku zboża spowodował pustki w państwowym skarbcu, szlachta też sporo traciła. Do tego toczyliśmy już wojnę z Rosją, która też kosztowała.
Szwecja:
- Jedna jednostka pikinierów wystarczy, po prostu te dwie się połączy z całym stuffem. Bo kto weźmie zwykłego, jeśli może wciąć takiego z pancerzem?
- Jeden muszkieter też starczy, po co dzielić na "swojego" i zaciężnego? Niepotrzebna praca, bo trzeba dodatkowe pancerze robić i równoważyć statystyki.
Turcja:
- Nie wiem, czy jest sens dzielić kawalerię na Sipahi i Deli, zbędna robota, bo i tak to prawie to samo (różnią się wyglądem i trochę uzbrojeniem)
- Co do Akindżi też mam wątpliwości. Najlepiej jest to zebrać w jedną jednostkę(bo kto się będzie o nazwę debatował) i jej zrzucić ekwpinek, a ludzie sami sobie wybiorą co im się podoba.
- Jaką rolę mieliby Ci Arnauci?
Kozacy:
- jaką rolę spełnialiby Mojłocy?
Opinia ogólna:
Ogólnie uogólniając jest tego za dużo, za dużo jednostek za mały zakres ekwipunku. Ustawiając te jednostki i tworząc nowy ekwipunek, spędziłbym kolejne kilka lat na siedzeniu przy kompie(jakieś dwa miesiące gdybym zajmował się tylko modyfikacją).
Co do wyboru ekwipunku to proszę pamiętać o tym że na ekranie wyświetli się tylko jakaś tam ilość rodzaju ekwipunku, także bym tu nie przesadzał.
Dawno temu kiedy miałem jeszcze na to wszystko energię też chciałem wszystkie jednostki upchnąć do moda, oczywiście te propozycje w jakiejś części zgadzają się z rzeczywistością(czyt przeszłością), ale...
rusznica to broń z zamkiem lontowym nie przydatnym dla kawalerii.Niestety, ale takową posiadali, w późniejszym okresie nawet zdarzało się husarii mieć takie "ustrojstwo".
Podział pancerzy na pancerze oficerskie i nie oficerskie jest trochę dziwny. Myślę że klan może sam między sobą dogadać się kto co nosi.Po dłuższym przemyśleniu to masz rację.
Tak jak już ktoś pisał to nie była powszechna jednostka, jej rolę pełni szlachcic uzbrojony w łuk i lekko odzianyAle szlachcic jest zbyt ogólnie :p Przecież większość wywodziła się ze szlachty.
RajtarzyRajtaria szwedzka była trochę inna od pozostałych. Poczytaj o tym.
jak w przypadku polskich tylko pistolety i lekkie pancerze maksymalnie do napierśnika
nie słyszałem o nich, dałbym tu arkebuzerów raczej tek jak jest terazJest trochę różnic, polecam poczytać...
a jager powinie zostaćJagrzy byli w armii pruskiej, u szwedów służyli raczej jako najemnicy.
Ograniczone umiejętności inżynieryjne to zbyt duża zabawa dla Daedalusa.
Bitwy morskie :D Moim zdaniem, powinno działać to jak łódka, tylko aby kierować, trzeba byłoby być przy sterze. Jak wiemy, na jednej mapce jest statek który da się rozwalić. Dać do tych statków działa do niszczenia statku przeciwnika, jakieś opuszczane płyty do abordażu i mamy normalnie Piratów z Bałtyku :PTen okręt ma działa, jest z nim taki problem że gdy się zatapia to nie idą na dno z nim rożne przedmioty z okrętu(armaty skrzynie itd...)
@Sir Luca - był taki mod Yoshiboya bodajże, gdzie były bitwy morskie, nawet były liny dzięki którym można było dostać się an statek wroga. Ale racja, on nie był na multi...
Nie pisałeś też nic o ciężkiej kawalerii szwedzkiej, kirasjerzy i lansjerzy. Raczej się przydarzą. oczywiście z limitem.Armia szwedzka miała niewiele kirasjerów, dlatego ich pominąłem.
-Strzelec wyborowy(znalazłem że był to Jager werbowany z myśliwych): jednostka limitowana, dobre muszkiety, słabe rapiery i słabe pistoletyGdzie to znalazłeś, to było raczej w armii pruskiej, czy jako niemiecka piechota najemna u Szwecji.
-Muszkieter: bez zmian, lekkie i ciężkie pancerzeJa jednak jestem za podzieleniem na dwie, jednostka narodowa powinna mięć więcej punktów do szybkości, czy też strzelectwa/walki bronią białą w przeciwieństwie do "pancernych ślimaków".
-Pikinier: bez zmian, lekkie i ciężkie pancerze
Lisowczycy - Pospolite ruszenie. Sa to bardzo podobne jednostki, nadal nie widze w tym sensu.Popieram.
Rajtarzy polscy mają za drogie pistolety.Moim zdaniem, jak na serwerze jest 3000 kasy, to są za tanie, każdy sobie może wziąć po 2. W ogóle, te pistolety to powinny albo być o wiele droższe, albo nie zabijać od razu, tylko zostawiać trochę hp np.10 - 30.
Co do Chanatu Krymskiego to jest on nie doceniany przez graczy z powodu braku broni palnej. Kiedy będą Segbani i ich lepsi odpowiednicy (Sarijasi) powinno pojawić się i zainteresowanie.Z tego co wiem takie jednostki były używane tylko w prowincjach przygranicznych i byli ubrani podobnie do janczarów. Zgadza się?
pozdrawiam
P.S.
Na Sarijasów powinien być limit, np. że nie mogą przekraczać 20% armii
Ogolnie pistolety beda mialy duzo mniejsza celnosc etc.
Najlepiej by było gdyby przepuszczała strzały z broni palnej.Z tego, co pamiętam, to Warbandowskie kusze mają właściwości przebijające tarcze - zerknijcie na ich kod, może jest jakaś formułka za to odpowiedzialna.
Co do pik. Sugerowałbym, by nie dało się jej chować. Podobnie jest w cRPG modzie, niektórych broni nie da się schować "na plecy" i jak chce się wziąć nast. broń, to tą trzymaną w rękach trzeba rzucić na ziemię.Bardzo dobre pomysły:) jak tylko Daedalus powróci to zapytam go o to czy da radę takie coś zrobić. Sam ostatnio zastanawiałem się nad dodaniem animacji chowania z powrotem broni, co już samo w sobie wydłuży wystarczająco zmianę broni.
Do tego dodałbym wydłużenie czasu zmiany broni, ponieważ teraz nie ma chowania obecnej, a dopiero potem wyciągania następnej. Utarłoby to troszkę nosa ludziom z podwójną bronią strzelecką i dało trochę większe szanse łucznikom.
Co do jednostek:
nie spotkałem się z jakimś opisem by w wojsku szwedzkim w jakiejś dużej grupie występowali dragonii, także daruję sobie tą jednostkę.
Nie ma sensu wprowadzać innej jednostki do praktycznie tych samych specyfikacjach.Jeśli dragon szwedzki walczył tak jak polski to jest sens, ale nie mam pewności co do tego bo nie mogę zaleźć informacji. Także proszę o pomoc z tym.
Czyli szlachta to coś na kształt Lisowczyków, ew pospolitego ruszenia? No dobra, a Tatarzy Litewscy? Cały "Pan Wołodyjowski" jest poświęcony temu zagadnieniu, łącznie z przejściem Lipków na stronę Mehmeda IV ( 1673 ? ). Niby są Pancerni, ale to całkiem inna jednostka pod każdym względem. Może się mylę, i taka jednostka już jest ( w moda gram okazjonalnie tylko. Mimo iż uważam że jest genialny, to kilka rzeczy mi przeszkadza ).Rozumiem że chodzi o coś takiego:
Taka lekka kawaleria będzie mogła być lisowczykiem, tatarem polskim/litewskim itd itp.Mam nadzieję na jedną jednostkę. I mam nadzieję, że jeżeli nie, to inne frakcje też będą miały ich wiele. Bo w chwili obecnej Rzeczpospolita jest naprawdę silna. Ma jedną z najsilniejszych jednostek pieszych, równającą się z Azabem Osmanów - jest to pikinier z berdyszami, spisą, nożami i szablami. Ma łuczników, których mają tylko Osmanowie i Krym. I można by wymieniać tak w nieskończoność. Ale widzę, że zmiany idą w dobrą stronę :) Szukamy informacji o armii szwedzkiej itp., więc oby się to poprawiło :)
Pasuje wam takie rozwiązanie, czy lepiej będzie dać drugą jednostkę w menu?
a obecnie wszyscy robią w gacie i chowają się po kątach na sam jego widok
Hofiko pokazujesz nam garłacze z XVIII w. Google w tym temacie pokazuje tylko takie garłacze. W XVIII w. zaczęto przerabiać pistolety na garłacze i stały się bardziej popularne wśród cywili. Początkowo była to bron o długości pomiędzy długim pistoletem a strzelbą stosowana przez marynarzy. Mniej więcej jak jest teraz.(click to show/hide)
Jak dla mnie chyba wątpliwości nie ma, że broń na powyższych ilustracjach jest pistoletem. Chociaż faktycznie znalazłem też wizerunki garłacza, które sugerowałyby, że używano go jak muszkietu, np takie:(click to show/hide)
Może to trochę przekombinowane, ale można by zrobić odmianę garłacza dla czerni, słabszego, i w formie pistoletu. Zastąpiłby beznadziejny fuselock pistol, z którego nikt nigdy nie korzysta.
Mnie za to gryzie sama rola jednoski inżynierów. W rzeczywistości coś takiego raczej nie istniało. Gdy trzeba było kopać okopy, to zwyczajna piechota dostawała łopaty i do roboty. Żadna armia nie mogła sobie pozwolić na utrzymywanie całej bandy bezużytecznych inżynierów. Zapasy i tak były ograniczone, więc dzielenie się nimi z kimś kto i tak nie pomaga w walce było niezbyt inteligentne. Podobnie gdy trzeba było zniszczyć jakiś płot, to nikt nie był do tego specjalnie szkolony. Po prostu ktoś załatwiał topór i przebijał się przez ten płot. Więc ja raczej byłbym za usunięciem inżynierów, a wszelkie łopaty, młotki czy topory wrzuciłbym do ekwipunku piechoty. Ułatwilo by to też kopanie okopów w bitwach. Teraz jedna osoba nie poradzi sobie z okopaniem grupy muszkieterów zanim dotrze do nich husaria. Po usunięciu inżynierów wszyscy muszkieterzy braliby łopaty i po chwili powstałby doskonale ufortyfiowany obóz.Inżyniera można będzie powoli uznać jako kanoniera, artylerzystę, człowieka od wysadzania różnych rzeczy. Jego rolą będzie ostrzał z armat, wysadzanie murów, naprawiania, oraz używanie takiej specjalistycznej broni.
A tak nawiasem, to skąd wzięliście nazwę Lagembdzy? Bo google odnajduje tylko temat WFaSa po wpisaniu tego do wyszukiwarki.
Wyjmujesz pistolet, paf, husarza nie ma, ja mówię o sytuacji kiedy wyjmujesz pistolet, paf, a husarz dalej żyje.
A nawet te dwie mapy są złym przykładem, bo łatwo się na nich gdzieś schować, tam, gdzie husarz nie wjedzie.
Tak więc raz jeszcze - nie mów, że przed husarią wszyscy zwiewają.Czy tylko ja widzę, że sam sobie przeczysz? Mi właśnie chodziło o to, że gdy jedzie husarz, to wszyscy zwiewają gdzieś w drzewa. Tak samo jak tobie na początku chodziło o to, że gdy idzie gość z garłaczem wszyscy chowają się za róg...
Ty mówisz o husarzu walczącym kopią, a ja mówię o dostępnej w modzie jednostce zwanej husarią. Posiada ona szable, obuchy, kopie i PISTOLETY.
Przecież przysaid można zrobić na każdej mapie, gdzie da się grać konno.
ja mówię o sytuacji kiedy wyjmujesz pistolet, paf, a husarz dalej żyje.
A co do husarii, próbowałeś kiedyś piechotą, jeśli nie uda się pierwszy strzał z muszkietu walczyć z husarzem? Wskoczysz na tabor? Czas przeładowywania pistoletu husarza jest krótszy od czasu przeładowywania muszkietu, więc husarz może spokojnie podjechać i Cię zastrzelić. Ewentualnie, może się odrobinę rozpędzić i nabić Cię na swoją super-mega-ultra długą kopię. Zablokujesz go? To on walnie Ci cios z przysiadu i nic nie poradzisz. Naprawdę, masz niewielkie szanse, w pojedynku 1vs1 z husarzem, jeśli nie zabijesz go pierwszym strzałem. Podobnie w przypadku rajtarów. Ty akurat potrafisz zastrzelić jadącego gościa head-shootem przez pół mapy (wiem, bo sam byłem świadkiem kilka razy ;) ), ale inni tak dobrze nie umieją. Więc po chwili dochodzi do ciągłej wymiany ognia husarz vs rajtar, przy czym husarz ma jeszcze sowją super-mega-długą kopię.Co do husarii= lanca jest osłabiona(normalny atak jest tak wolny że nie ma sensu go używać, może uda się go w ogóle wyłączyć), pistolety są osłabione(brak ładowania na koniu i gorsza celność)
Bartus, to może lepiej zmienić nazwę z inżyniera na kanoniera/puszkarza. Jeszcze odnośnie armat. Przydałoby się wyłączyć chowania broni po rozpoczęciu celowania z aramty, bo wiele osób chyba nie wie, że można wtedy ponownie wyjąć broń (wraz z celownikiem) i strzelają na ślepo. Dobrz byłoby też, gdyby gdzies wyświetlała się informacja, czy armata jest załadowana czy nie. Bo aktualnie wyświetla się ona tylko chwilę po załadowaniu i po nieudanym strzale.
@bartus: Zamek skałkowy to Flintlock, prawda?Nie ma takiego w grze...
Chowanie broni przy używaniu armaty to blokada przed przypadkowym wystrzałem/użyciem broni w rękach.
Hajduk za słabo strzela, ale za dobrze walczy szablą.Tak jest chyba bardziej historycznie
Tak jest chyba bardziej historycznieMoim zdaniem poprawność historyczna powinna być mniej istotna niż zbalansowanie. Hajduk ma być strzelcem, to jego rola, a skoro ma dobrze strzelać, to powinien słabo machać szablą, ponieważ od walki wręcz jest ktoś inny.
jest mnóstwo książek, w których za bardzo nie chwali się celności hajduków, jednakowoż w walce wręcz nie byli też najlepsi, może trzeba to ciut zbalansować
Medium Cavalryman
wp_one_handed(250)|wp_polearm(250)|wp_archery(200)|wp(100)
Hussar Retainer
wp_one_handed(290)|wp_polearm(290)|wp_firearm(220)|wp(150)
Light Cavalryman
wp_one_handed(250)|wp_firearm(200)|wp_archery(250)|wp(100)
Dragoon
wp_one_handed(220)|wp_firearm(280)|wp_polearm(200)|wp(100)
Raitars
wp_one_handed(250)|wp_firearm(280)|wp(180)
Hajduk
wp_one_handed(250)|wp_firearm(250)|wp_polearm(200)|wp(100)
Polish Pikeman
wp_one_handed(250)|wp_polearm(280)|wp_throwing(180)|wp(100)
Chosen Infantry
wp_polearm(280)|wp_throwing(280)|wp_firearm(220)|wp(170)
Registered Semen
wp_one_handed(250)|wp_polearm(250)|wp_firearm(200)|wp(100)
Ataman
wp_one_handed(290)|wp_firearm(290)|wp(150)
Zaporozhian Infantrymen
wp_one_handed(240)|wp_polearm(200)|wp_firearm(260)|wp(100)
Rezun
wp_one_handed(280)|wp_firearm(240)|wp_throwing(280)|wp(150)
Plastun
wp_one_handed(250)|wp_firearm(320)|wp_throwing(230)|wp(150)
Czern
wp_one_handed(250)|wp_polearm(280)|wp_firearm(180)|wp(100)
Cossack Engineer
wp_polearm(280)|wp_throwing(280)|wp_firearm(220)|wp(170)
Tatar Infantryman
wp_one_handed(250)|wp_polearm(200)|wp_throwing(260)|wp(100)
Common Tatar
wp_one_handed(250)|wp_polearm(200)|wp_throwing(260)|wp(100)
Rich Tatar Warrior
wp_archery(300)|wp_one_handed(280)|wp(150)
Tatar Engineer
wp_throwing(280)|wp_polearm(280)|wp_archery(240)|wp(150)
Azab Infantry
wp_one_handed(250)|wp_polearm(250)|wp_archery(200)|wp(100)
Sipahi Cavalryman
wp_one_handed(280)|wp_polearm(280)|wp_archery(240)|wp(150)
Janissary
wp_one_handed(250)|wp_firearm(280)|wp_throwing(180)|wp(100)
Solaks Guardian
wp_archery(280)|wp_one_handed(280)|wp_throwing(240)|wp(150)
Lagemdzy Engineer
wp_throwing(280)|wp_polearm(280)|wp_archery(220)|wp(170)
Arkebuzier
wp_firearm(290)|wp_one_handed(240)|wp(150)
Swedish Raitar
level(15),wp_firearm(280)|wp_one_handed(250)|wp(180)
Swedish Cuirassier
wp_one_handed(290)|wp_polearm(220)|wp_firearm(290)|wp(200)
Swedish Dragoons
wp_firearm(280)|wp_one_handed(220)|wp_polearm(200)|wp(100)
Jager
wp_firearm(320)|wp_one_handed(250)|wp_throwing(230)|wp(150)
Swedish Musketer
wp_firearm(270)|wp_one_handed(250)|wp_polearm(230)|wp(100)
Swedish Pikeman
wp_one_handed(260)|wp_polearm(290)|wp(150)
Swedish Engineer
wp_throwing(280)|wp_polearm(280)|wp_firearm(220)|wp(170)
Mnie za to gryzie sama rola jednoski inżynierów. W rzeczywistości coś takiego raczej nie istniało. (...) Więc ja raczej byłbym za usunięciem inżynierów, a wszelkie łopaty, młotki czy topory wrzuciłbym do ekwipunku piechoty.(...)
Ja to widzę tak, że to po prostu słabszy muszkiet. Tak samo mógłbyś się spytać: ,,Po co jest w modzie worn-out sabre? Przecież ona ssie, są lepsze!'' Arkebuzy są dla tych, których nie stać na muszkiet, są nawet w tym samym drzewku itemów.Większość arkebuzów jest droższa od muszkietów. Najlepszy arkezbuz hajduka kosztuje bodajże 800, przy czym najlepszy jego muszkiet 550. I jak już powiedziałem, muszkiet ten jest we wszystkich statach lepszy.
Kawał dobrej roboty, nakrycia głowy wyglądają świetnie, za wyjątkiem tego pierwszego. Technicznie zastrzeżeń nie mam, aczkolwiek wygląda trochę... dziwnie.Pikinierzy nosili między innymi takie czapki pod hełmem, widziałem też takie u strzelców wyborowych na obrazku z ospreia(wiem to żadne źródło), ale i na jakims starszym rysunku takie coś widziałem, dodatkowo chciało mi się więc oto jest;)
....
Ten wizerunek rajtara przypomina mi o czymś, jak już o modelach mowa: ten pancerz rajtarski, który obecnie kosztuje osiem kafli. Czy planujesz go podrasować? Tekstura jest chyba nie pierwszej świeżości, i ten żółty gryzie. :)
Gryzie mnie pewna sprawa już od dłuższego czasu. Niemal wszystkie bronie(oprócz pufferów) maja taka sama teksturę lufy... Sugerowałbym, byście wprowadzili trochę różnorodności... Dla przykładu, Taki Polski Hajduk. Wszystkie jego muszkiety wyglądają prawie tak samo. (ten sam kolor i lufa)
I tak przy okazji, powie mi ktoś w końcu, do czego służą arkebuzy? Bo kurcze, One póki co ssą. W dosłownie niczym nie są lepsze od muszkietów... Chyba, że o czymś nie wiem.
Karacena będzie lepsza, czy gorsza od płytowej, oraz będzie tańsza, czy droższa? Ponieważ w rzeczywistości dawała gorszą ochronę, ale mimo wszystko od płytowej zbroi husarza była droższa, ale towarzysze ją nosili, bo ładnie wyglądała...Tu jeszcze się zastanawiam, znajda się tacy co będą kręcili nosem na droższy pancerz który jest tylko ładniejszy...
Btw. Możemy się spodziewać tygrysiej/lamparciej skóry na póki co najlepszej zbroi husarza? Bo tak trochę biednie bez niej wygląda. ;)
Super, jak tylko to zakodujesz to wprowadzę to do gryjednak teraz ktoś się tego podjął :D
mozna wiedziec kiedy wyjdzie ta aktualizacja ? bylo mowione, ze za kilka tygodni a wlasnie kolo tylu minelo
Ważne by w tym modzie każda "klasa" miała swoja antyklase ...
Włosy wystające spod czapek? Funkcjonujące jako część czapki? Jak rozumiem będzie tak jak w MM, gdzie gość z blond brodą ma czarne włosy pod czapką? Błagam, tylko nie to!moim zdaniem lepsze to niż ich brak. Jak pojawi się jakaś inna możliwość to na pewno ja zrealizujemy.
A co do robienia modeli. Moglibyście opublikować gdzieś listę potrzebnych aktualnie modeli wraz z jakimiś obrazkami oraz oczekiwaną liczbą poly i każdy kto będzie chciał będzie mógł wam wysłać taki model. Wtedy wy będziecie musieli tylko odrzucać te gorsze, a lepsze dodawać do gry. Tak samo można by robić tekstury. Wy dawalibyście czystą teksturę na której byłyby tylko UVki z podpisami gdzie co ma być, a chętni zmienialiby to w gotowe tekstury. Dzięki temu mielibyście zdecydowanie mniej pracy, a każdy mógłby przyczynić się do rozwoju tego moda. Publikując taką listę na TW moglibyście dostać naprawdę dużo ciekawych modeli. Przy okazji byłoby to dość nietypowe zagranie, mogące przyczynić się do rozreklamowania moda, bo wiadomo, że zawsze mówi się o tych, którzy robią coś dziwnego.Można spróbować, ale już tak robiliśmy i straciliśmy tylko dużo czasu, potem te osoby odchodzą a my musimy je skończyć(tekstura LOD). Grzebanie w czyimś modelu wydłuża czas pracy i nie wiadomo co z tego wyjdzie...
Włoski spod czapek ok, ale nie szlacheckich. Sarmackie fryzury rzadko bywały na tyle "gęste" żeby cokolwiek mogło wystawać. Tym bardziej że golono włosy z tyłu i nad uszami, zostawiając jedynie na górze : dTrafna uwaga. Usunę włosy ze szlacheckich czapek. Kozackie nie mają włosów. Szwedzkie mają. Przydały by się jeszcze "loczki" dla oficerów szwedzkich.
Dlaczego nie da się zrobić tak aby wybrane włosy przez gracza wystawały spod czapki etc. ?
mod miałby być o drugiej wojnie północnej
Moze moderzy niech darują sobie frakcje takie jak kozacy i mongołowie ,bo nie zbyt bogate te wojska są na rzecz Rosjan i Prusaków?
Moze moderzy niech darują sobie frakcje takie jak kozacy i mongołowie ,bo nie zbyt bogate te wojska są na rzecz Rosjan i Prusaków?
Husaria NIE powinna być zdolna dogonić kozaków lub tatarów, ale pancerni lub lekka, jak najbardziej.
Pamiętajmy na pierwszym miejscu historyczność, a nie balans.
Szlachta ma gorsze łuki, więc nie wiem o co ci chodzi .
Szlachta ma gorsze łuki, więc nie wiem o co ci chodzi .
Chodzi o to ze Tatarzy posiadali lepsze umiejętności w łucznictwie od naszej szlachty.
Akurat dobry łuk to każdy bogatszy szlachcic mógł sobie kupić.
Jak dla mnie, to jest to trochę przegięte. Co byście powiedzieli na wprowadzenie dla każdej frakcji dodatkowej jednostki - czegoś w rodzaju puszkarza. Strzelałby on z armaty tak celnie, jak obecnie inżynier (sam inżynier strzelałby trochę gorzej, niż teraz). Przejąłby też garłacza z rąk inżyniera, by tamten zamiast na walce, mógł się skupić na pomaganiu drużynie, do czego został zresztą stworzony. Puszkarz, podobnie jak inżynier, byłby klasą ograniczoną do pewnej ilości i niedostępną na DM i Duele. Co wy na to?
zabieranie mu garłacza zniszczy balans tej jednostki
skupić się na inżynierskich pracach
Wyposażenie w garłacz jeszcze inną jednostkę nie da oczekiwanego rezultatu. Zwiększy tylko ilość osób z garłaczami na mapie, a klasa inżynieryjna wciąż będzie blokowana.
Nadal jednak będzie to broń potężna i o wiele skuteczniejsza od pistoletów i muszkietów w starciach na krótki dystans.
AczkolwiekNo właśnie.
Można zrobić w miarę niski model, który symbolizowałby taki zakryty dół, byłby spawnowany tak jak okop i zadawał obrażenia koniom
Budowanie tarcz? Mało przydatne, czasochłonne, jest tylko na niektórych mapach.A właśnie - dlaczego te tarcze nie są domyślnie wybudowane? Myślę, że gracze częściej używaliby ich, gdyby od razu były dostępne. Inżynier z kolei mógłby je naprawiać, bądź dawać bonus do wytrzymałości, znajdując się w pobliżu (ten bonus mógłby tyczyć się innych obiektów - palisad, etc).
Trzebaby opracować nową broń, która nie nadawałaby się do ataku, ale skutecznie zatrzymywałaby przeciwnika. Coś, co zadaje małe obażenia, ale "oszołamia" wroga uniemożliwiając przez x sekund ruch, dzięki czemu kanonier mógł by uciec z pola walki.
Jeszcze miło byłoby, gdyby okopy dało się niszczyć (np. z działa).
Fakt, z granatnikiem coś muszę zrobić, bo jest bezużyteczny... Tylko co?
Fakt, z granatnikiem coś muszę zrobić, bo jest bezużyteczny... Tylko co?
Zdefiniowałeś granat.
Przecież się da. Granatami i działami.Ostatnio przez ładne kilka minut naparzaliśmy w okop z działa (na manorze) i nic się nie działo. Kiedyś też niszczyłem okopy działem, ale raz nie działało. To na pewno działa zawsze, na każdej mapie?
1. Dodać jeden lub dwa modele okopów budowanych przez inżyniera. Byłyby budowane losowo. Obecnie wybudowanie już 3-4 okopów sprawia wrażenie monotonności.
2. Dodanie klasy medyka, który posiadałby 2 rodzaje opatrunków- lekki i całkowity. Pewnie jest to dość ciężkie do zrealizowania( ale w modzie są już dodane takie rzeczy, że wszystko jest możliwe:P), ale widziałbym to na zasadzie... medyka trzymającego w ręku apteczkę, który po wjechaniu kursorem na daną osobę widzi pasek życia. Po użyciu apteczki ( do tego jakaś animacja) poziom życia wzrasta.
3. Dodanie dla klasy inżyniera ładunku wybuchowego, który zadawałby bardzo duże obrażenia dla palisad i murów ( niby ciężkie do zrealizowania, ale po tym co widziałem w modzie Mata...). Dodatkowo stworzenie 2-3 rodzajów murów, które można zniszczyć. Fajnie wyglądałoby przekopanie się przez np. mury Zbarażu. Wystarczyłoby zrobić 3 warstwy murów, które trzeba byłoby wysadzić. Dodać do tego również jakiś kilof i mamy możliwość stworzenia niezłej górniczej mapki.
Nie do końca. Granat oślepia, ale nie oszołamia, więc, np. na boty nie działa. Także dobry gracz, w trakcie oślepienia już zmienia broń i gdy odzyska wzrok to jest gotowy do walki. A mi chodziło o coś, co po prostu blokuje możliwość ruchu dla postaci.
Ostatnio przez ładne kilka minut naparzaliśmy w okop z działa (na manorze) i nic się nie działo.
Na manorze działo strzela kartaczami, nie bombami.
Kiedyś też niszczyłem okopy działem, ale raz nie działało. To na pewno działa zawsze, na każdej mapie?
3. Dodanie dla klasy inżyniera ładunku wybuchowego, który zadawałby bardzo duże obrażenia dla palisad i murów ( niby ciężkie do zrealizowania, ale po tym co widziałem w modzie Mata...).
Dodatkowo stworzenie 2-3 rodzajów murów, które można zniszczyć. Fajnie wyglądałoby przekopanie się przez np. mury Zbarażu. Wystarczyłoby zrobić 3 warstwy murów, które trzeba byłoby wysadzić. Dodać do tego również jakiś kilof i mamy możliwość stworzenia niezłej górniczej mapki.
To na Manorze jest jakieś działo? :O
Jedno. Mówimy o Manorze na Inwazji.
Tak nawiasem, przydałoby się rozdzielić te mapki. Bo teraz mamy Manor dla bitwy i Manor dla inwazji...
Z tego co pamiętam, to nawet dwa :DJedno. Mówimy o Manorze na Inwazji.
3. Dodanie dla klasy inżyniera ładunku wybuchowego, który zadawałby bardzo duże obrażenia dla palisad i murów ( niby ciężkie do zrealizowania, ale po tym co widziałem w modzie Mata...). Dodatkowo stworzenie 2-3 rodzajów murów, które można zniszczyć. Fajnie wyglądałoby przekopanie się przez np. mury Zbarażu. Wystarczyłoby zrobić 3 warstwy murów, które trzeba byłoby wysadzić. Dodać do tego również jakiś kilof i mamy możliwość stworzenia niezłej górniczej mapki.Tyle, że znając życie zaraz ktoś będzie tego używał do normalnej walki. Np. rzucając taki ładunek z murów.
Ja mam pytanie czy będzie zmieniony w ogóle system kupna i zarabiania pieniędzy bo aktualny jest bezsensu
Chciałem się spytać czy zmienicie cenę kirysu dla rajtarów, jest troszeczkę... za wysoka.
Uważam, że chanat jest dalej osłabiony.
(click to show/hide)(click to show/hide)(click to show/hide)
Skupiając się dalej na chanacie, to zmniejszyłbym celność łuków, ale zwiększył ich szybkostrzelność. W proporcjach takich, aby inne nacje strzelały ok. 2 razy wolniej lecz celniej, gdyż dodało by to realizmu.
Przepraszam, ale to chyba zły wątek, możliwe jednak że przyda się do opisów.
Z uwagi na długość głowni i jej stosunkowo mały przekrój, była to broń bardzo łamliwa, stąd niewiele przetrwało do dziś oryginalnych koncerzy. Jeden z zachowanych w Polsce egzemplarzy znajduje się w zbiorach Czartoryskich w Krakowie.http://pl.wikipedia.org/wiki/Koncerz
Uważam że Husarii powinny zostać odebrane ,,tanie'' konie.
Czyli slabiaki koniki przeniesc szlachcie. Bo nie moze doscignac takiego kozaka z dwoma pistolami na najlepszym koniu.
Ensis myślisz ze biedna szkapa mogla nadawać się Husarzowi do walki?Konie husarii były specjalnie do tego celu hodowane by utrzymały Husarza w zbroi i jeszcze szarżowały.I na dodatek by były posłuszne.By od huku armat itp nie wariowały.Husaria nie miała słabych koni.Te konie były specjalnie pod Husarzy hodowane i drogie.Źle zrozumiałeś, ja nigdzie nie pisałem o koniach pociągowych itd.
Uważam że należy zabrać Husarzom amunicje, na stronie o husarii wyczytałem że amunicji przy sobie nie mieli ( nie mieli czasu by przeładować).
Uważam że należy zabrać Husarzom amunicje, na stronie o husarii wyczytałem że amunicji przy sobie nie mieli ( nie mieli czasu by przeładować).
Powinniście też dodać im łuki.
Koncerze też powinny posiadać kilka wersji.
Stronka o husarii - http://www.husaria.jest.pl/
Chciałem zgłosić, że gdy kliknie się podczas ładowania ,,x'', można chodzić ładując.....
Według mnie raitarki popłakały by się bez dużej ilości amunicji, lepiej zrobić niewypały, to się nie zorientują ;PObawiam się że nie rozumiem....
Właściwie to mam pytanie,czy twórcy zamierzają wprowadzić uzupełnianie amunicji lub może nawet jakieś leczenie na inwazji ?tak
Obawiam się że nie rozumiem....Chodzi o to, że gdzieś był pomysł w sprawie konnicy strzelczej, by:
W tej chwili nie można ładować broni na koniu i póki zaczniecie się krzywić, radze poczekać przetestować i dopiero wtedy można powiedzieć to był kiepski pomysł itd...Ja mogę to powiedzieć już teraz. Jeśli nie osłabicie łuków, to brak ich głównego adwersarza, pistoletu używanego na koniu spowoduje absolutną dominację HA.
Pozdrawiam.
Popieram wadliwość broni będzie o stokroć ciekawsze i lepszym rozwiązaniem niż uniemożliwienie przeładowania pistoletu na siodle.
I takie pytanie.Czy myślicie nad przerobieniem niektórych map tak by były bardziej przyjazne dl;a obu stron??
Moze byście zmienili ta mapkę z pałacem na wzniesieniu?Moze ustawcie go bliżej wioski?
No i ta mapę z twierdza na środku jeziora.Poszerzyć ten mostek by się przydało bo póki co to ciężko cokolwiek tam zdziałać w ataku.
No i co z inżynierem?Mam nadzieje ze to nie będzie w następnej wersji tez jednostka z darmowym killem z granata.
I takie pytanie.Czy myślicie nad przerobieniem niektórych map tak by były bardziej przyjazne dl;a obu stron??
Moze byście zmienili ta mapkę z pałacem na wzniesieniu?Moze ustawcie go bliżej wioski?
No i ta mapę z twierdza na środku jeziora.Poszerzyć ten mostek by się przydało bo póki co to ciężko cokolwiek tam zdziałać w ataku.
Dlatego też uważam, że zabranie możliwości przeładowania pistoletu na końskim grzbiecie to zły pomysł. Jeśli już, to lepiej ograniczyć rajtarom i im podobnym ilość amunicji, lub wprowadzić wadliwość broni, co bez wątpienia byłoby zdecydowanie ciekawsze.
Moglibyście zrobić psucie się pistoletu, tak jak w mmrussia.
A ja zadam pytanie : czemu na piechotę nie da się iść i przeładowywać broni zaś na koniu można galopować i ładować pistol???Dokładnie. Według mnie to najgorszy pomysł na jaki mogliście wpaść. Teraz piechur jest praktycznie bezbronny, jeśli pierwszym strzałem nie da rady zabić jeźdźca. Każda próba przeładowania będzie kończyła się potrąceniem. A tak nawiasem mówiąc, to w modzie da się iść i ładować. I nie chodzi mi tutaj o zmianę trybu broni, bo wtedy i tak nie można strzelić. Boty na inwazji często zaczynają ładować stojąc w miejscu, po chwili nie przerywając ładowania idą kilka metrów do przodu, znowu się zatrzymują kontynuując ładowanie, znowu kawałek idą nie przerywając ładowania i na końcu zatrzymują się, żeby dokończyć ładowanie. Wygląda więc na to, że można iść, trzeba tylko znać idealnie momenty, w których jest to możliwe bez przerywania. Gdyby w modzie był jakiś wskaźnik, czy można w danej chwili iść czy nie, to przeładowywanie byłoby o wiele lepsze. Co chwilę trzebaby się zatrzymywać, ale dałoby się zrobić unik przed szarżującym kawalerzystą.
Husarz. jak większość jednostek(poza inż) jest mocny, gdy umie się nim grać. Husarz z trzema lancami + szablą może bez większej trudności zdjąć trzech przeciwników pod rząd + pobawić się z resztą. Te kopie są śmiercionośną bronią, ale tylko wtedy, gdy umie się je dobrze wyczuć. Dla przykładu: Już nie jeden, nie dwa razy na valley Tureccy sipahisi całkowicie niszczyli polskich Husarzy. Dlaczego? Pomimo krótszych lanc, słabszych koni i pancerzy potrafili lepiej użyć swojej broni. Husarz na ogół pchał zbyt wcześnie lub zbyt późno nie zadając żadnych obrażeń, lub brał tylko jedną lance. Taki chłopaczek nie ma co szukać na polu bitwy.
Dlatego uważam, że nie ma powodu, by nerfić husarię, nie licząc ich pistoletów. Zabrać całkowicie, lub zostawić tylko "whellock pistol"(płatnego) czyli 'średniaka" oraz najsłabszą amunicję(również płatną...), by było widać, że husaria nie jest stworzona do użycia tej broni.
dodam, że kopie husarskie powinny być stosunkowo tanie, bo przecież husarze dostawali je jako jedyne od państwa, a nie finansowali ich z własnych kieszeni.
Do tego powinno się zmienić podejście do koni. Moim zdaniem konie husarskie powinny być szybkie, ale słabe w manewrowaniu, zaś tureckie średniej prędkości, ale bardzo zwrotne, by mogły łatwo uciec. Dzięki temu będzie pewien balans, bo wprawny turek będzie mógł wymanewrować swój ogon, zaś dobry husarz będzie musiał umieć zapędzić turka w kozi róg, skąd ten nie ucieknie.
To może jeszcze raz bo widzę że nie wszyscy czytają co piszemy.
Lanca husarska jest w tej chwili spowolniona do 1ptk/lub Daedalus ustawił brak normalnego ataku. Już nie pamiętam bo jest to od dawna ustawione.
Jesteś pewien bartuś :O? Grałem w niedzielę i lancą można było normalnie pchac, a w statystykach miała coś koło 75 szybkości i mniej więcej taką szybkośc miała w rzeczywistości.Mówię tu o wersji 0.5
Ze sporym zdziwieniem czytam ostatnie posty w tym temacie. Widzę, że jeden z najlepszych modów do Warbanda za wszelką cenę chce pozbyć się tej pozycji. Już teraz piechota jest całkowicie bezużyteczna na otwartym polu (bo bez możliwości ruchu nie da rady przeładować, a z szablą na ordyńca z łukiem raczej wiele nie zdziała), teraz jeszcze odbieracie największy atut kawalerii. Do tej pory Chanat był za silny. Teraz będzie po prostu niezniszczalny. Granaty, ultra-celne łuki (czyli jedyna broń którą można przeładowywać na koniu), najszybsze konie...Czy my gramy w tą samą grę :O? Łuki są mniej celne niż muszkiety i do tego są bardzo słabe. Koń husarski przeżywa ponad 12 najlepszych strzał...
Z takich uwag - kirasjerzy i rajtarzy szwedzcy, a także arkebuzerzy mogliby zamiast/i koni polskich mieć konie fryzyjskie, sprowadzane z zachodu. Te wielkie, ciężkie ogiery.Świetnie miałem szukać informacji odnośnie koni rajtarskich i kirasjerskich.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Koń_fryzyjski (http://pl.wikipedia.org/wiki/Koń_fryzyjski)
Już teraz zabicie nieopancerzonego konia husarskiego z pistoletu czy (co jest jeszcze trudniejsze) z łuku wymaga troszkę (sporo) wysiłku. Chyba, że mu walnę z pistoletu w łeb.
Weź pod uwagę jeszcze przejście z ładowania pistoletów na koniu na "ładowanie ziemne"...
Z takich uwag - kirasjerzy i rajtarzy szwedzcy, a także arkebuzerzy mogliby zamiast/i koni polskich mieć konie fryzyjskie, sprowadzane z zachodu. Te wielkie, ciężkie ogiery.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Koń_fryzyjski (http://pl.wikipedia.org/wiki/Koń_fryzyjski)
Pałasz waloński - pałasz, broń biała jazdy francuskiej I poł. XVII w. będąca konstrukcyjnie formą pośrednią między szablą i szpadą. Zwany często błędnie szpadą walońską.
Charakteryzował się długą, prostą i obosieczną (czasem jednosieczną), głownią z podłużną ością pośrodku, rękojeścią w typie zachodnioeuropejskich rękojeści szablowych z jelcem krzyżowo-tarczowo-kabłąkowym, paluchem (nad tarczką od strony wewnętrznej) przeznaczonym do przełożenia kciuka dla pewniejszego uchwytu, ale bez ricassa. Bronią tą przeznaczoną do cięcia jak i do kłucia walczono jak szablą.
W II poł. XVII w. rozpowszechnił się w Niemczech będąc na użyciu rajtarii i piechoty. W Polsce mógł być stosowany przez szwedów lub przez zaciężne oddziały niemieckie (uwaga ma - w tym Kurlandczyków, jak i Radziłowskiej).
Rękojeść tej broni stanowiła punkt wyjścia do wykształcenia się opraw rękojeści XVIII-wiecznych szpad.
Czy w najnowszej odsłonie moda zostanie rozwiązana sprawa piechoty? Bo aktualnie jednostki które nie mogą strzelać (czerń, piechota tatarska, turecka, pikinierzy, itp.) są całkowicie bezużyteczne. Celność karabinów nie pozwala im podejść do wroga, a na dodatek strzelcy są niewiele gorsi w walce wręcz od jednostek do tego stworzonych. Radziłbym zmniejszyć celność karabinów, wydłużyć czas ładowania i osłabić umiejętności walki wręcz u strzelców. Teraz muszkiety są zdecydowanie zbyt celne. Sam bez większych problemów pakuję headshota przez pół mapy, mimo, że do wybitnych strzelców nie należę. Dzięki osłabieniu broni palnej gracze będą musieli lepiej współpracować strzelając razem do jednego celu, a jednostki walczące wręcz będą miały szanse dojść do wroga.
Czy w najnowszej odsłonie moda zostanie rozwiązana sprawa piechoty? Bo aktualnie jednostki które nie mogą strzelać (czerń, piechota tatarska, turecka, pikinierzy, itp.) są całkowicie bezużyteczne. Celność karabinów nie pozwala im podejść do wroga, a na dodatek strzelcy są niewiele gorsi w walce wręcz od jednostek do tego stworzonych. Radziłbym zmniejszyć celność karabinów, wydłużyć czas ładowania i osłabić umiejętności walki wręcz u strzelców. Teraz muszkiety są zdecydowanie zbyt celne. Sam bez większych problemów pakuję headshota przez pół mapy, mimo, że do wybitnych strzelców nie należę. Dzięki osłabieniu broni palnej gracze będą musieli lepiej współpracować strzelając razem do jednego celu, a jednostki walczące wręcz będą miały szanse dojść do wroga.
Czy w najnowszej odsłonie moda zostanie rozwiązana sprawa piechoty? Bo aktualnie jednostki które nie mogą strzelać (czerń, piechota tatarska, turecka, pikinierzy, itp.) są całkowicie bezużyteczne. Celność karabinów nie pozwala im podejść do wroga, a na dodatek strzelcy są niewiele gorsi w walce wręcz od jednostek do tego stworzonych. Radziłbym zmniejszyć celność karabinów, wydłużyć czas ładowania i osłabić umiejętności walki wręcz u strzelców. Teraz muszkiety są zdecydowanie zbyt celne. Sam bez większych problemów pakuję headshota przez pół mapy, mimo, że do wybitnych strzelców nie należę. Dzięki osłabieniu broni palnej gracze będą musieli lepiej współpracować strzelając razem do jednego celu, a jednostki walczące wręcz będą miały szanse dojść do wroga.Zgadzam się. Spójrzcie jaka jest celność(oraz czas przeładowania) w MM modzie i jaki okres ten mod opisuje...
Powinni dać Kozakom Rezunów co będą walczyć lepiej od Hajduków, Hajducy powinni lać czerń nawet wręcz.A o czymś takim jak balans się słyszało? ;P
Ta zmiana trajektorii lotu to raczej jakieś złudzenie. Z poziomu skryptów jest to niemożliwe i wymaga ingerencji w silnik gry. Wątpię, aby ludziom od MM Moda chciało się z tym bawić, nawet gdyby byli w stanie to zrobić.
Bartuś, a moglibyście zrobić tak, jak to jest(było?) w MP becie 0.5 moda "1866"? W nim Indianie mieli jeden pancerz odpowiadający za malunki, i odpowiedni kod wpisywany w oknie ekwipunku definiował wygląda tego pancerza. dzięki temu można by zrobić tak, że byłoby kilka wersji kolorystycznych tego samego wdzianka, ale w oknie widać byłoby tylko jeden egzemplarz zamiast kilku. Co sądzisz?Jest taki mały problem, mianowicie historyczność, której chciałbym się trzymać. Ale po woli.
Bardzo ładny model. Chociaż przyznam się szczerze, że na moje oko nie różni się tak wiele od wersji starszej, a w każdym razie nie jest to różnica tak porażająca jak w przypadku rajtara. Te frędzle na piersi wyglądają dość dziwnie, ale generalnie nie mam żadnych zastrzeżeń co do jakości.Model nie powinien się znacznie różnić bo nie o to mi chodziło. Do rajtarów też będę musiał wrócić...
Rozumiem, że stare wersje zostaną całkowicie usunięte z moda?
A co byście powiedzieli na całkowite przerobienie systemu zarabiania kasy czy wybierania/kupowania ekwipunku? [...]
Możliwości techniczne są, więc czemu nie zaszaleć i nie zrobić czegoś, co całkowicie odcina się od zasad z Native? Jeśli ktoś ma jakieś wizje, pomysły, [...], to niech śmiało pisze.
A co byście powiedzieli na całkowite przerobienie systemu zarabiania kasy czy wybierania/kupowania ekwipunku? Wielu ludzi uważa, że ten native'owski jest idiotyczny. Szkoda tylko, że nikt przy okazji narzekania nań nie przedstawił choćby cienia pomysłu, jaki inny system wprowadzić.
Możliwości techniczne są, więc czemu nie zaszaleć i nie zrobić czegoś, co całkowicie odcina się od zasad z Native? Jeśli ktoś ma jakieś wizje, pomysły, jak powinien wyglądać alternatywny system doboru ekwipunku, to niech śmiało pisze.
Wracając jeszcze do kwestii "muszkiety jako kusze"... To ma swoje plusy i minusy. Był czas, że przerobiliśmy wszystkie muszkiety właśnie na kusze. Co to dało? Chociażby fakt, że muszkiety były trzymane oburącz podczas zwykłego stania oraz że odgłosy rykoszetów działały lepiej i dokładniej (bo zajmował się tym silnik, nie skrypty). Minusy? Pistolety albo też trzeba by było zrobić jako kusze (animacja trzymania oburącz, ikonka muszkietu po zabiciu kogoś), albo miałyby zupełnie oddzielną amunicję, która nie mogłaby być używana zamiennie.
Z pomysłu zrezygnowaliśmy i muszkiety na powrót zostały muszkietami.
Jest taki mały problem, mianowicie historyczność, której chciałbym się trzymać. Ale po woli.Przecież już teraz hajduk ma do wyboru trzy kolory delii, a nie jak byłoby realistycznie, jeden...
Z tego co pamiętam to istnieje taka możliwość, ale(tu właśnie ale) nie wyobrażam sobie hajduka, który pomyka w czerwonym lub żółtym kolorze... Natomiast jeśli chodzi o szlachtę to chciałbym im dać bardziej ozdobne materiały co może skomplikować zmianę koloru przez gracza).
Oczywiście kolorystyki nikt tak do końca się nie trzymał i można by dać jeden/dwa pancerze w których da się zmienić kolor(magnaci mieli swoje kolory).
Są plusy i minusy jeśli damy zmianę koloru to klany się ucieszą bo będą ubierać się jak sobie zażyczą i na pewno klanom się to spodoba. Natomiast wprowadzi to pewien zamęt bo po kolorze można domyślić się z kim za chwilę się zetkniemy. Nie wspominam tu już o pracy jaką by trzeba było włożyć w to...
Pozdrawiam.
Luca, ależ ja o tym wariancie pisałem. Pistolety jako pistolety, a muszkiety jako kusze = dwa rodzaje amunicji: jeden dla pistoletów (naboje), drugi dla muszkietów (bełty).
Przecież już teraz hajduk ma do wyboru trzy kolory delii, a nie jak byłoby realistycznie, jeden...To może inaczej, jakie kolory byście chcieli widzieć?
A nie można zrobić tak, by dla danego typu ubrania (np delia hajduka) tylko konkretne kolory są dostępne? Dzięki temu szlachta mogłaby ubierać się w karmazyn, purpurę oraz sino koperkowy róż, zaś biedni hajducy i dragoni tylko w błękit i szarość(?).
Powiem szczerze, że Ja nie widzę w tym minusów.(Bo się nie znam?) Obecnie hajduk ma po 3 ubrania tego samego typu w różnym kolorze. (x2 dla wersji "pancernych" i zwykłych). To daje 6 itemów dla samych delii. Gdyby użyć zasugerowanego przeze mnie systemu, ta liczba zmniejszyła by się do 2 itemów do wyboru.
Daedalu czegoś nie rozumiem, z tego co wiem teraz obie bronie są jako broń palna. Animacje są różne i ikonki też inne...
A różna amunicja to chyba akurat najmniejszy problem.
(...)No i w sumie dobrze. Zawsze można wziąć pistolet z jednym nabojem, tak w razie czego.
Początkowo też tak myśleliśmy i faktycznie, dla osób korzystających tylko z muszkietu czy tylko z pistoletów nie będzie to żaden problem. Komplikacje pojawiają się wtedy, gdy ktoś chce wziąć sobie muszkiet i do tego pistolet jako broń zapasową. Mając taki zestaw nie możesz wziąć nic więcej, bo pozostałe dwa sloty zajmuje amunicja.
To może inaczej, jakie kolory byście chcieli widzieć?Tak, jak jest teraz u hajduka, czyli niebieski, zielony, żółty i może do tego jakiś szary. No i żeby każdy kolor płaszcza miał swoją wersję kolorystyczną czapki, bo np. żółty płaszcz z czapka innego koloru brzydko wygląda. ^^
Piechota to głównie niebieskie i zielone dla dowódców(standardowo).
Pikinierom dam jakieś szare i zielone dowódcy.
Szlachta, ozdobne w różnych kolorach.
Dragoni to szare i czerwone, oraz oficer na zielono
Słucham propozycji? Chciałbym zamknąć już tą sprawę.
Progres z Deliami:(click to show/hide)
Delie będą jeszcze w kolorze: szarym/wyblakłym niebieskim, czerwonym, oraz delie dragońskie.
Atak ma maksymalnie 255 punktów, powyżej tej liczby kończy się maska i np 257 zadaje jeden punkt obrażeń. Ale można to obejść dodając do danego scene propsa(np bramy lub palisady) skrypt sprawdzający czy agent zadający obrażenia ma topór bojowy i zadający dodatkowe obrażenia. W takim wypadku topór mógłby nawet nie ranić zwykłych graczy a niszczyć bramy jak się patrzy.
Tak też to zostało mniej więcej rozwiązane. Topór inżyniera ma zmniejszone obrażenia zwykłe (jest praktycznie bezużyteczny w walce, acz tonący brzytwy się chwyci...), ale za to ma bonus 4x przeciw drewnianym budowlom. Bardzo fajnie teraz rozwala się nim bramy. Pozostałe topory dostępne w grze również dostają podobny bonus, ale jest to tylko 1,5x.
według mnie powinno się zwiększyć wytrymałość tarcz , rozumiem że kula je przebije ale żeby odrazu upadały to troche głupie
1 foto: Ta biała szarfa wyraźnie odstaje od ubrania; trzyma się w powietrzu. Natomiast metalowy kołnierzyk (nie będę się bawił w fachowe nazwy :p) wygląda co najmniej dziwnie.Butom dawałem kolor podobny do współczesnych rekonstrukcji ale rzeczywiście odstają od reszty.
2 foto: Bez zarzutów.
3 foto: Za mały kontrast kolorów pomiędzy pasem a kontuszem.
4 foto: Botki są za jasne.
5 foto: Jak wyżej.
6 foto: Bez zarzutów.
7 foto: To samo co w 4 i 5 (bo to chyba te same buty).
8 i 9 foto: Trepki klauna :D Ale delia (o ile się nie mylę, to delia...) bardzo ładna.
Temu czarnemu można by dać złote paski na kiecce,po prostu popieram.To miał być podstawowy szary mundur dragona(bez barwy), także złotych nici nie będzie.
A co z tymi żabotami :D
Nie przeglądałem wszystkich stron, ale czy nie da się tak zrobić aby broń palna była trzymana jak kusza ?
Sugerowałbym też wydłużyć Koncerz (do 140-150cm) oraz rohatynę (do 170-180cm).Sprawdzałem rohatynę i ona jest według mnie nawet trochę za długa.. 170-180cm to okolice wysokości postaci. Rohatyna jest trochę dłuższa od postaci.
Nie zawsze, ale czasem się zdarza, a tak być moim zdaniem nie powinno.(Zbroja husarska miała ponoć zapewniać bezpieczeństwo nawet przy ostrzale z muszkietu...) Dlatego postrzał z pistoletu powinien być słabszy, gdy napotka na swojej drodze dobry pancerz.
najlepszego konia
najlepszy pistolet
najdłuższą broń w grze
to ty chcesz jeszcze ulepszyc Husarza...
Z tego co widziałem szansa na złamanie kopii jest 40%, więc jedną kopią masz minimalnie 2 kille
Hahaha, 10 kopi na raz! Husarz był by nie pokonany! Już teraz ma świetne szabelki i najlepszą kopie + najlepszy pancerz i koń, dodanie 10 kopi ( a nawet powiedzmy 3) uczyni husarie niepokonanymi tankami.
Z tego co widziałem szansa na złamanie kopii jest 40%
Do tego, żeby zabic najlepszego konia usarskiego trzeba 2-3 strzały z muszkietu lub kilkanaście (6-9) ataków szablą.
Z tego co widziałem szansa na złamanie kopii jest 40%, więc jedną kopią masz minimalnie 2 kille (jeżeli nie jesteś kompletnym botem, który nie trafia z nachylonej, ani pchnięciem) możesz wziąc 3 kopie i szabelkę, co ci daje 6 bardzo łatwych killi i pozostaje ci jeszcze szabelka.Bez obrazy, ale gadasz głupoty. Nie wiem skąd wziąłeś te dane, ale na pewno nie z tego moda. Tutaj kopia niemalże zawsze łamie się przy pierwszym ciosie, czasem nawet nie zabijając celu.... (Nawet, gdyby szansa złamania kopii wynosiła 40%, to twoja teoria nadal jest błędna, to działa inaczej. 40% oznacza, że w niemalże 1 na dwa przypadki kopia złamie się przy pierwszym killu, nie drugim. Tak więc "minimalnie 2 kille" jest błędnym twierdzeniem)
Owszem Husaria powinna byc najlepsza 1 vs 1 na otwartym polu, tak jest historycznie, ale historycznie również polacy mieli zawsze kilka razy mniejsze wojsko, dlatego Husaria powinna byc osłabiona, lub gracz grający Husarią, powinnien się liczyc w balansie jako np. 1.5 gracza.
Do tego, żeby zabic najlepszego konia usarskiego trzeba 2-3 strzały z muszkietu lub kilkanaście (6-9) ataków szablą.
Tak czy siak, kopię husarz będzie mógł wziąć tylko jedną. Nawet mimo tego, że zostanie ona znerfiona (nie ma zwykłego ataku, jest tylko "nachylona" + możliwość ustawienia jej przeciw konnym, gdy gracz jest pieszo).
Jak dla mnie w RON brakuje:
- piechoty niemieckiej
- jazdy tatarskiej
- kozaków rejestrowych, dworskich itd.
- jazdy wołoskiej
Jak dla mnie w RON brakuje:Polowa to najemnicy wiec nie wiem po co to ma być w multi.Jak by był singiel to jeszcze a tak jak dla mnie tez jest zbyteczne.Bo by zwyczajnie ujednoliciło nacje.Poza tym będziemy mieć w kolejnej wersji możliwość 2 vs 2 z tego co wyczytałem.
- piechoty niemieckiej
- jazdy tatarskiej
- kozaków rejestrowych, dworskich itd.
- jazdy wołoskiej
Polowa to najemnicy wiec nie wiem po co to ma być w multi.
Jak by był singiel to jeszcze a tak jak dla mnie tez jest zbyteczne.Właśnie, będą już gotowe formacje dla singla, a w dodatku multiplayer będzie bardziej realistyczny.
Bo by zwyczajnie ujednoliciło nacje.Bardzo dobry żart, a na poważnie to armia RON nie składała się tylko z 3 nacji.
Poza tym będziemy mieć w kolejnej wersji możliwość 2 vs 2 z tego co wyczytałem.
Jak dla mnie, wszystkie wymienione wyżej jednostki są dla RONu najzupełniej zbyteczne.Z jakiegoś powodu były stosowane w armii Rzeczpospolitej, więc były potrzebne. Chyba ze nie wzorujemy się na siłach Polsko-Litewskich.
a lista jest już i tak długa. Szkoda zachodu.
Ja żadnych najemników nie wymieniłem. Każda wyżej wymieniona formacja zasługuje na to żeby być w modzie.
Nie należy przeginać z tą poprawnością.Dla mnie ich brak jest przegięciem.
Granie Tatarem Polakiem to żadna przyjemność, psuje klimat po prostu.Wręcz przeciwnie, brak takich jednostek psuje klimat. Zawsze można dać im ograniczenie pod względem liczebności. Poza tym każdy lubi Sienkiewicza.
Super, że armie były różnorodne, ale coraz bardziej mieszając frakcje zmierzamy do momentu, w którym różnice między nimi zanikną...Chcesz zmieniać historie? Poza tym tylko tak się wydaje.
Kozacy rejestrowi i jazda tatarska już jest.Nie prawda, według Wikipedii byli rekrutowani na zasadzie zaciągu towarzyskiego.
Wręcz przeciwnie, brak takich jednostek psuje klimat.
Chcesz zmieniać historie? Poza tym tylko tak się wydaje.
Nie prawda, według Wikipedii byli rekrutowani na zasadzie zaciągu towarzyskiego.
Jadą sobie pancerni , szlachta, rajtarzy... a wśród nich Tatar, w wełnianej koszuli i z wielką słomianą czapą. To nie psuje klimatu?Brednie i obraza dla poległych Tatarów w obronie Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Nie porównuj waćpan oddziałów tatarskich do kuligu szlacheckiego.
Czyli co, armie niczym się nie różniły w XVII wieku?
Super, że armie były różnorodne, ale coraz bardziej mieszając frakcje zmierzamy do momentu, w którym różnice między nimi zanikną...
Długo starałem się zrozumieć sens tego zdania w kontekście, ale nie umiem. Wyjaśnisz, o co kaman?Jest to odpowiedz na temat tego ze uważasz Tatarów, Kozaków za najemników. Czyli idąc dalej twoim tokiem rozumowania Husaria też była wojskiem najemnym. Zachęcam do przeczytania: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaci%C4%85g_towarzyski
Brednie i obraza dla poległych Tatarów w obronie Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Nie porównuj waćpan oddziałów tatarskich do kuligu szlacheckiego.
Jest to odpowiedz na temat tego ze uważasz Tatarów, Kozaków za najemników. Czyli idąc dalej twoim tokiem rozumowania Husaria też była wojskiem najemnym.
Nie no proszę Cię, nie nawalaj sloganami... Poza tym, właśnie nie chcę porównywać Tatarów do szlachty, i chcę żeby mieli własną frakcję.
Ale że co? Gdzie ja to napisałem? :D
Nie należy przeginać z tą poprawnością. Granie Tatarem Polakiem to żadna przyjemność, psuje klimat po prostu. Super, że armie były różnorodne, ale coraz bardziej mieszając frakcje zmierzamy do momentu, w którym różnice między nimi zanikną...
Kozacy rejestrowi i jazda tatarska już jest.
Ja byłbym raczej za wprowadzeniem Niemców jako oddzielnej nacji jeśli już.
Polska i tak jest teraz za silna, mają za dużo jednostek.
Tatara można ubrać w lekkiej kawalerii polskiej, będzie to jedna jednostka, którą można będzie ubrać na szlachcica, na lekką kawalerię polską, na tatara, na lisowczyka i na co jeszcze będzie się chciało.
Piechota niemiecka za bardzo wzmocniła by polską piechotę, która była ogólnie słaba.
Jeśli zajdzie taka potrzeba to na event włączy się 2 vs 2 i będzie można grać Niemcami i Polakami pod jednym sztandarem.
Ja byłbym raczej za wprowadzeniem Niemców jako oddzielnej nacji jeśli już.
Polska i tak jest teraz za silna, mają za dużo jednostek.
Piechota niemiecka za bardzo wzmocniła by polską piechotę, która była ogólnie słaba.Moim zdaniem to jest błąd i to poważny. Ponieważ dzięki temu Polacy zamiast mieć dostęp tylko do piechoty, dostaną również dostęp do konnicy itd. Mam wymieniać bitwy gdzie walczyła po naszej stronie piechota niemiecka na służbie u nas, a nie jako sojusznicy? Po coś są ograniczenia w ilości jednostek.
Jeśli zajdzie taka potrzeba to na event włączy się 2 vs 2 i będzie można grać Niemcami i Polakami pod jednym sztandarem.
Tatara można ubrać w lekkiej kawalerii polskiej, będzie to jedna jednostka, którą można będzie ubrać na szlachcica, na lekką kawalerię polską, na tatara, na lisowczyka i na co jeszcze będzie się chciało.Dobry pomysł, ale lepiej dać nową jednostkę z dużym ograniczeniem. W końcu Tatarzy lepiej strzelali z łuków.
Różnorodność jednostek nierówna się lepsza armia. Po prostu jest więcej typów jednostek do wyboru i to niekoniecznie lepszych.
A ja uważam, że dodawanie nowych jednostek do ronu jest zbyteczne. I tak ta frakcja góruje nad innymi pod względem ilości jednostek, a te 3-4 dodatkowo przybiłyby deskę do trumny innych frakcji - i tak ron jeździ większość frakcji jak chce, a przypominam że to mod multiplayer a nie książka od historii.
Przestań spamować z tymi sarmackimi tekstami. :P
Decyzję Bartusia uważam za słuszną, balans musi być.
@Up:
I co z tego że mieliśmy bogate wojska? Inne frakcje też zapewne wiele wariantów miały, tylko że takowe trudno znaleźć w większości.
Trafiony i zatopiony, Panie Bracie Ensisie. Balans zwyciężył ^^
Mam wymieniać bitwy gdzie walczyła po naszej stronie piechota niemiecka na służbie u nas, a nie jako sojusznicy? Po coś są ograniczenia w ilości jednostek.
Nie ma potrzeby dodawać każdej jednostki najemnej.
Już i tak RoN ma wystarczająco dużo jednostek.Nie moja wina ze miała więcej, pretensje proszę do historii.
Dodając piechotę różnego typu skończy się na tym że w walce Rzeczpospolita Szwecja po stronie RoNu będzie walczyła piechota najemna typu szwedzkiegoMarginalne zjawisko, więc propozycja Waćpana o dodanie do armii RONu, Szwedów jest bezsensu.
a w armii zza drugiej strony Bałtyku będzie się znajdować jazda polska.W czasie potopu wiele jednostek polskich służyło w wojskach szwedzkich, ale jest tylko tymczasowe, nienaturalne, zdradzieckie zjawisko więc można sobie odpuścić, poza tym nie były to typowe jednostki.
Mam wymieniać bitwy gdzie walczyła po naszej stronie piechota niemiecka na służbie u nas, a nie jako sojusznicy? Po coś są ograniczenia w ilości jednostek.
Ekhm. Chciałbym tylko zauważyć, że aktualnie nawet Moskale nie są gotowi. Więc nawet gdyby te wszystkie jednostki o których mówicie miały być dodane do moda, to prawdopodobnie nie przed wyjściem The Deluge z bitwami 2vs2. Więc w praktyce zobaczymy jak sprawdza się ten system i czy w ogóle jest sens prowadzenia tej dyskusji... To może lepiej na razie ją przerwać i wrócić do niej po wydanie The Deluge?
Zgadzam się z "panem bratem" Ensisem że historycznośc jest ważna, ale... zawsze jest jakieś ale... :/
Dodawanie "dodatkowych", tak dodatkowych jednostek jest według mnie zbędne. Atoli dlatego że ich rolę w wojsku Rzeczpospolitej mogą pełnić jednostki które już są... Na przykład dobrze strzelającego z łuku tatara zastępuje szlachcić z łukiem, a kozaków rejestrowych pancerni, ewentualnie też szlachcice. I oczywiście chodzi mi tu o zastępstwo w sprawie funkcji sprawowanej w grze, a nie broń Boże względem historyczności. Jak ktoś już powiedział balans musi być i jeśli dodane by były jakieś jednostki do RON-u trzebaby uzupełnić też niedobór w innych frakcjach.
Jedyne czemu mogę przytaknąć prawie całkowice jest dodanie poskim pikinierom jakichś zachodnich, szwabskich mundurów w celu "ładnego wyglądania" ;DSugeruje używać zamiast szwabskich, niemieckich, ponieważ Szwabia to tylko księstwo/ziemie niemieckie. Poza tym propozycja bardzo zacna i popieram jako rozwiązanie pośrednie. Proszę jednak pamiętać ze w wojsku polskim mało było pikinierów i piechota niemiecka to również muszkieterzy, a w RON to była prawdziwa elita. Można zmienić nazwę Hajduka na piechota ognista i najdroższe uzbrojenie dać niemieckie, jedynie problem pojawiłby się z berdyszem.
Zgadzam się z "panem bratem" Ensisem że historycznośc jest ważna, ale... zawsze jest jakieś ale... :/
Dodawanie "dodatkowych", tak dodatkowych jednostek jest według mnie zbędne. Atoli dlatego że ich rolę w wojsku Rzeczpospolitej mogą pełnić jednostki które już są... Na przykład dobrze strzelającego z łuku tatara zastępuje szlachcić z łukiem, a kozaków rejestrowych pancerni, ewentualnie też szlachcice. I oczywiście chodzi mi tu o zastępstwo w sprawie funkcji sprawowanej w grze, a nie broń Boże względem historyczności. Jak ktoś już powiedział balans musi być i jeśli dodane by były jakieś jednostki do RON-u trzebaby uzupełnić też niedobór w innych frakcjach. Jedyne czemu mogę przytaknąć prawie całkowice jest dodanie poskim pikinierom jakichś zachodnich, szwabskich mundurów w celu "ładnego wyglądania" ;D
Święta prawda. Akurat Tatarom nie znajdzie się odpowiednika u Polaków, bo za bardzo się różnią strojami, i może dojść do absurdalnych kombinacji ubiorów, ale pikinierzy - czemu nie.
Poza tym, frakcje powinny się składać głównie z jednostek najbardziej kojarzonych z danym krajem, i tych najbardziej zasłużonych. A jednak tacy Tatarzy w wojsku polskim chyba nie byli liczniejsi od rajtarów czy husarzy... chyba że masz na ten temat odmienne informacje, wtedy chętnie je poznam. :)
Proszę jednak pamiętać ze w wojsku polskim mało było pikinierów i piechota niemiecka to również muszkieterzy, a w RON to była prawdziwa elita. Można zmienić nazwę Hajduka na piechota ognista i najdroższe uzbrojenie dać niemieckie, jedynie problem pojawiłby się z berdyszem.I tutaj pojawia się kolejny problem, ponieważ Niemcy to nie tylko pikinierzy(oraz inne wojska obcego autoramentu służce w piechocie) , ale głównie piechota ognista, ale ten berdysz. Macie jakieś pomysły?
A tak btw, to sugestia ze strojami została już rzucona, ale ją zbyłeś, Ensis. Ciekawe czemu teraz przytaknąłeś. ;)
I tutaj pojawia się kolejny problem, ponieważ Niemcy to nie tylko pikinierzy(oraz inne wojska obcego autoramentu służce w piechocie) , ale głównie piechota ognista, ale ten berdysz. Macie jakieś pomysły?
Zablokować berdysz, po wyborze niemieckiego setu? Tak samo jak nie da się jednocześnie brać garłacza i granatnika, na tej zasadzie.
Resumując obecnie trwa tylko deliberacja na temat piechoty obcego autoramentu w wojskach RON, który moim zdaniem i nie tylko trzeba jakoś w modyfikacji podkreślić.
Propozycje:
- nowe niemieckie uzbrojenie dla pikiniera
- nowa jednostka piechota ognista* albo nowe niemieckie uzbrojenie dla hajduka i zmiana jego nazwy na piechota ognista, ale pojawia się problem z berdyszem bo Niemcy ich chyba nie używali.
*piechota ognista to tylko nazwa proponowana.
Tak na rozluźnienie dyskusji: A jednak się kręci!Dżast grejt... ;) Brawo Dedal :P Oprócz oczywistych sukcesów, czy przypadkiem zmieniałeś czcionkę???(click to show/hide)
Niby nic takiego... Ale dla mnie kolejne warbandowe "niestety się nie da" zostało skopane w tyłek i wyrzucone za drzwi.
Oprócz oczywistych sukcesów, czy przypadkiem zmieniałeś czcionkę???
Chcemy z wami przedyskutować pewną związaną z tym kwestię... ale to za jakiś czas i w innym temacie.
Widzisz Ensis. To nie jest książka do historii tylko gra. Tu chodzi o zabawę. Może dla ciebie zabawą jest dbałość o szczegóły ale tacy jak ty są raczej w mniejszości.W mniejszości są ludzie, którzy chcą tylko machać szabelką i nie patrzeć na szczegóły, które właśnie budują sławe i znakomitość modów. Jeżeli mod ma zyskiwać nowych ludzi nie związanych z M&B musi być historyczny.
Więc odpuść sobie bo większość nie chce widzieć jakiś Niemców czy Tatarów w wojskach RONu.Historii nie zmienisz, chyba ze wyjedziesz do Rosji i dojdziesz tam do władzy. Dodam ze na razie tylko ty jesteś zdecydowanie na nie.
Czy byli? Może i tak. Ale dodawanie ich do moda zepsułoby całą zabawę i indywidualność. Frakcje zatraciłyby wszystkie swoje atuty. A to zepsułoby zabawę 99% graczy.Tylko tobie.Radzę przeczytać całą dyskusje, dokładnie. Poza tym twoja wypowiedz nie zawiera żadnych merytorycznych argumentów.
W mniejszości są ludzie, którzy chcą tylko machać szabelką i nie patrzeć na szczegóły, które właśnie budują sławe i znakomitość modów. Jeżeli mod ma zyskiwać nowych ludzi nie związanych z M&B musi być historyczny.
Historii nie zmienisz, chyba ze wyjedziesz do Rosji i dojdziesz tam do władzy.
Tylko tobie. Radzę przeczytać całą dyskusje, dokładnie. Poza tym twoja wypowiedz nie zawiera żadnych merytorycznych argumentów.
Myślałem że już to rozwiązaliśmy... Niemożliwe jest wyeliminowanie wszystkich nieścisłości historycznych, dlatego jednostki podane przez mości Ensisa zostaną zespolone z podobnymi w RONie. Kompromis, zią. Nie ma co ciągnąć jałowej rozmowy. :d
Zablokować berdysz, po wyborze niemieckiego setu? Tak samo jak nie da się jednocześnie brać garłacza i granatnika, na tej zasadzie.
Jeżeli się da to mamy rozwiązanie, gratulacje. :)
Proszę twórców o wypowiedz na temat:Resumując obecnie trwa tylko deliberacja na temat piechoty obcego autoramentu w wojskach RON, który moim zdaniem i nie tylko trzeba jakoś w modyfikacji podkreślić.
Propozycje:
- nowe niemieckie uzbrojenie dla pikiniera
- nowa jednostka piechota ognista* albo nowe niemieckie uzbrojenie dla hajduka i zmiana jego nazwy na piechota ognista, ale pojawia się problem z berdyszem bo Niemcy ich chyba nie używali.
*piechota ognista to tylko nazwa proponowana.
Odnośnie kopi husarskich, uważam że powinny zostać usunięte wersje bez flag.
Oczywiście, jak to powiedział Warszawiak, należy przedłużyć proporce.
Akurat kopie husarskie fundowane były przez króla i na froncie ich nie strugano, tak więc nie było fuszerki. Również obstaje za usunięciem wersji bez proporca.
Odnośnie kopi husarskich, uważam że powinny zostać usunięte wersje bez flag.Nie widzę powodu by je zmieniać. Długość jest raczej ok, nie jest to najdłuższa kopia, ale kopie husarskie były rożnej długości, a taka długość w modyfikacji się sprawdza.
Oczywiście, jak to powiedział Warszawiak, należy przedłużyć proporce.
Ładnie bartus :) Szczególnie podoba mi się ten brązowawy... Kojarzy mi się z Willem Turnerem, ale dla szwedów może być ;)
Co do kopii wydłużanie ich jest pomysłem niezbyt mądrym (i tak są dłuuugie), a wersja bez proporca jest jakimś urozmaiceniem...
1 W mniejszości są ludzie, którzy chcą tylko machać szabelką i nie patrzeć na szczegóły, które właśnie budują sławe i znakomitość modów. Jeżeli mod ma zyskiwać nowych ludzi nie związanych z M&B musi być historyczny.1 W zdecydowanej większości, głównym zadaniem tego moda, jest zapewniac wspaniałą rozrywkę, a nie uczyc historii. BALANS I GRYWALNOŚC przede wszystkim :)
2 Historii nie zmienisz, chyba ze wyjedziesz do Rosji i dojdziesz tam do władzy. Dodam ze na razie tylko ty jesteś zdecydowanie na nie.
3 Tylko tobie.Radzę przeczytać całą dyskusje, dokładnie. Poza tym twoja wypowiedz nie zawiera żadnych merytorycznych argumentów.
Proporcje też mają znacznie lepszeDostrzegasz różnicę między proporcem a proporcją?
Tak na rozluźnienie dyskusji: A jednak się kręci!(click to show/hide)
Niby nic takiego... Ale dla mnie kolejne warbandowe "niestety się nie da" zostało skopane w tyłek i wyrzucone za drzwi.
Dobra, wszyscy się zachwycali włosami z pod czapki, ale chyba nikt nie zauważył nowego modelu głowy.
Kontynuując temat dodatkowych jednostek:
Mogę zrobić tak by jednostki były bardziej ogólne, poza jednostkami bardzo charakterystycznymi dla nacji jak np Husaria.
Menu wyboru jednostki wszyscy wiedzą jak wygląda, moja propozycja jak może to wyglądać:
-Husaria bez zmian
-Średnia kawaleria(pancerni)bez zmian
-Rajtaria(mimo żę jest to kawaleria podobna do husarii lub pancernych to jest jednostką walczącą inaczej i powinna być oddzielnie)
-Lekka kawaleria(tu jak jest czyli ubrania dla tatarów, szlachty, lisowczyków itd itp.)
-Piechota polska(może być też inna nazwa, ale bardzo ogólna dla piechoty wybranieckiej, dymnej, hajduków i pikinierów)
Jak umieścić strzelców i pikinierów w jednym? Z tego co pamiętam są blokady na broń drzewcową(czyli biorąc muszkiet nie zabierzesz piki).
Problem będzie ze statystykami, bo trzeba by to jakoś uogólnić, w przypadku polaków byłoby jeszcze jakoś znośnie, bo Polacy raczej lepiej się bili niż strzelali. Więc jakoś dało by się to ogarnąć.
-INŻYNIER bez zmian.
Daje to nam sześć jednostek, więc można by jeszcze coś dodać jakąś jednostkę autoramentu cudzoziemskiego.
Inne nacje podobnie bym przerobił.
Kozacy i Tatarzy raczej bez zmian pozostaną.
U szwedów piechotę podzielił bym na autorament narodowy i zaciężne?
System blokad polegałby na tym że można by zabrać albo ciężkie pancerze i piki, albo długą broń palną.
Nowi gracze mogli by mieć z tym problem, bo jeśli początkowo wybrana będzie długa broń palna to może nie wiedzieć że ma zablokowaną pikę i ciężkie pancerze, bo żeby je dostrzec musiałby wyrzucić muszkiet.
Także słucham propozycji? Coś z tym robimy czy ma zostać jak jest?
Od biedy można też zrobić więcej oddzielnych jednostek, ale trzeba by też wymyślić więcej jednostek dla innych nacji.
Ogólnie jak o tym myślę to chyba lepiej żeby na razie zostało jak jest.
umm.. chcecie łączyć pikiniera ze strzelcem, by dac miejsce na jednostkę obcego autoramentu? IMO bezsens. Już lepiej połączyć pikiniera naszego i obcego aut. w jedno, oraz hajduka i muszkietera w jedno. To chyba jest trochę bardziej sensowne, nie sądzicie?
Mapki super, denerwuje mnie jedynie wciąż ta architektura średniowieczna :P Nowe modele budynków powinny być w przyszłości dodane.
umm.. chcecie łączyć pikiniera ze strzelcem, by dac miejsce na jednostkę obcego autoramentu? IMO bezsens. Już lepiej połączyć pikiniera naszego i obcego aut. w jedno, oraz hajduka i muszkietera w jedno. To chyba jest trochę bardziej sensowne, nie sądzicie?No to w takim razie zostanie jak jest, ten pomysł do mnie nie przemawia. Moje pomysły zresztą też nie mnie nie przekonują. Najbardziej przekonuje mnie w tej chwili dodanie nowych jednostek, ale też nie na tyle by je dodawać.
No to w takim razie zostanie jak jest, ten pomysł do mnie nie przemawia. Moje pomysły zresztą też nie mnie nie przekonują. Najbardziej przekonuje mnie w tej chwili dodanie nowych jednostek, ale też nie na tyle by je dodawać.
Czyli będzie powoli dodawane uzbrojenie obcego autoramentu?Czyli na razie nic nie będę z tym robił.
A,tak z innej beczki.Macie w planach zmianę systemu strzelania z działa ? Np. Na taki jak w MM modzie ?
Z tego co pamiętam, Daedulus nie planował wprowadzenia systemu z mm moda - mają one tutaj za małe znaczenie.
Ale o co chodzi? Znaczenie dział zależy tylko i wyłącznie od tego jak będą zrobione i jak wiele osób będzie ich używało. Nie wydaje mi się, żeby broń, która jednym strzałem może zlikwidować pół wrogiego oddziału można uznać za mało znaczącą. Jako osoba często używająca armat ucieszyłbym się, gdybyście jakoś je rozwinęli. Wiele osób mogłoby zainteresować się modem właśnie dzięki działom (wystarczy zobaczyć, ile osób na TW ma jakieś armaty w sygnaturach ;) ) System w MM jest wg mnie przegięciem, ale moglibyście trochę ulepszyć WFaSowy.
A tak przy okazji, co w sprawie dział z wieloma lufami? Temat był już poruszany, ale nie padły wtedy żadne konkretne decyzje. Mowa o czymś takim. (http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Polish_multiple_gun_from_XVI-XVII_century.png&filetimestamp=20090125152540). Mogłoby to być coś pomiędzy kartaczami, a normalną armatą - zasięg i siła mniejsze niż w normalnym dziale, ale celność większa niż przy kartaczach
Taki luźny pomysł, jak już ważniejsze rzeczy będą ukończone; może frakcja bandytów? Kupy swawolne, zbieranina z gościńców, infamisi, Kiemlicze, warchoły itp.? A jak już będą bitwy morskie, to dorzuci się tam kuternogę czy innego korsarza. :)Nie, zdecydowanie nie. To by zupełnie zniszczyło klimat moda. Frakcja bandytów? Co jeszcze, frakcja kurtyzan?
Nie, zdecydowanie nie. To by zupełnie zniszczyło klimat moda.
Dlaczego? Ja uważam, że to właśnie urozmaiciłoby moda i wzmocniło klimat. W czasie potopu sporo było takich swawolników, dezerterów, którzy korzystając z chaosu napadali wszystko jak leci (gościńce, opuszczone chutory). Ja bardzo chętnie pograłbym taką ponurą gębą Kuklinowskiego czy Soroką.A widziałeś kiedyś, żeby Ci swawolnicy łączyli się w zorganizowane oddziały, które mogłyby pokonać regularną armię?
[...] które mogłyby pokonać regularną armię?
To ja wnioskuje o zbuntowanych szynkarzy
Idiotyczny pomysł na jakieś bandy. To może zróbmy jeszcze oddział szwedów którzy walczyli po stronie RP albo Polską szlachte będącą poza granicami : p
Niektórzy nie potrafią zrozumieć ze to mod do gry w multiplayer a nie powrót do przeszłości....Ja się pod tym podpisuję cały... Nie ma co przeginać z dodawaniem różnych rzeczy bo nam się historyczny, niegrywalny, wieloopcjonalny śmietnik zrobi... Pomalutku, spokojnie i na razie czekamy Z NIECIERPLIWOŚCIĄ na 0,5 ;P Nie ma co mieszać twórcom przed premierą, a po premierze skupimy się na nowych bugach :)
Jednostki powinny być te które były najbardziej charakterystyczne dla poszczególnych armii i tyle.No i jako tako zbalansowane między historycznością a dobrem rozgrywki.
Tylko aktualnie mod nie posiada map dla takiej jednostki.
Husarz kopije jeno co swe złoży
Niejeden na szpil zostaje wetchniony,
Co ich nie tylko zamiesza, lecz strwoży,
Sztych nieuchronny i nie odłożony,
Bo kogo trafi, tyrańsko się sroży
Biorący czasem i po dwie persony,
Wprzód chrzęst tylko i szelest słychać było cichy,
Gdy naszy ławą brali pogaństwo na sztychy;
Żaden swego nie chybi i trzech drugi dzieje,
Że im ciepłe wątroby kipią na tuleje;
Trzask potem i zgrzyt ostry, gdy po same pałki
Kruszyły się kopije w trupach na kawałki;
Niektórzy nie potrafią zrozumieć ze to mod do gry w multiplayer a nie powrót do przeszłości....
Jednostki powinny być te które były najbardziej charakterystyczne dla poszczególnych armii i tyle.No i jako tako zbalansowane między historycznością a dobrem rozgrywki.
Dodam ciekawostkę, że rekord w przebijaniu kopią ustanowił jeden z husarzy - w bitwie pod Kłuszynem. Nabił wtedy sześciu chamów na jedną kopię.
Teraz to bredzisz po prostu. 30 m/s to 108 km/h, trzy razy wiecej niż wyciągnie najlepszy koń świata. Skąd bierzesz takie informacje?
Jest to prawie na pewno nie możliwe, ponieważ kopia husarska była bardzo krucha i łamliwa. Praktycznie zawsze łamała się przy pierwszym uderzeniu, szczególnie przy prędkości30m/s10m/s :D. Myślę że możliwe jest nabicie 3 maksymalnie i to i tak przy bardzo sprzyjających warunkach. Już prędzej uwierzył bym w nabicie kilku "chamów" na koncerz, który był do tego wręcz stworzony.
Z głowy sobie tego nie wymyśliłem. A źródło to też nie był jakiś onet czy fantasy Jacka Komudy. Nie każę nikomu w to wierzyć, tak było i koniec.
Corleone -> Dedukcja... Gdybym je pamiętał, to bym je wkleił.
Witam. Czy jest gdzieś możliwość podpatrzenia statystyk poszczególnych klas jednostek? Przykładowo, chciałbym porównać umiejętność w posługiwaniu się rohatyną u pancernego oraz semenów.W tym celu możesz użyć narzędzi Morgh'a, są dostępne na forum Taleworlds. Wystarczy, że wczytasz folder WfaSa, to będziesz mógł łatwo sprawdzić statystyki broni oraz jednostek.
System trzeba jednak dokładnie przetestować w nowym patchu...
A co z klasa inżyniera?Zrobiliście z nim porządek?Co było z nim nie tak?
Ograniczenie ilości okopów? Fatalny pomysł, zniszczy tą jednostkę. Nawet na invasion nikt go nie weźmie, bo 3 okopy... to właściwie żadna osłona. Co do garłacza, trzeba by się zastanowić, komu innemu go dać, ale moim zdaniem może zostać jak jest.
Garłacz był popularny wśród marynarzy - nie lepiej im to dać, dać możliwość prowadzenia statku rozwijania żagli itp.?
A ja garłacze zostawiłbym inżynierom, ewentualnie dał je w formie pistoletu (znaczy mniejszy i zadaje mniej obrażeń) kilku wybranym jednostkom...Czernie mają słabe pistolety jako że nie mają dobrej kawalerii to piechota jest trochę wzmocniona. Posiadają pistolet lontowy, którym ani razu nie udało mi się nikogo zabić, zranić oczywiście, ale by zabić potrzebny byłby headshot, a to dość trudne.
Ale ważniejszą sprawą jest fakt braku broni palnej/miotanej przy szwedzkich pikinierach... Czerń ma słabe pistole, polscy pikinierzy noże do rzucania a tacy biedni szwedzi nic... :(
Może by to zmienić??? Myslę że taki zminaturyzowany garłacz mogący tylko zranić, a nie zabić dodatkowo cholernie niecelny byłby dla nich dobrym rozwiązaniem...
Zaś ja co do Rosjan w tym drzewku to w tabelce "jednostka doadatkowa" wstawiłbym piechotę nowego szyku .I Bojarów, czemu ich tam jeszcze nie ma?
Bartus, może moje drzewko cię natchnie podczas tworzenia jednostek:Przeglądałem Twój dokument, zaczyna robić się ciekawie;)
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AmP1JbKB9Va9dHRzR2hCMnBVMmVhZ3RLMThsSUp6SEE&hl=pl#gid=0
Staram się je aktualizować o kolejne informacje...
pozdrawiam
Wedlug mnie z bojara prawie nikt nie będzie korzystał bo nie ma super broni strzeleckiej.. tak jak jest to z sipahiZ tego co wiem to mieli tak samo łuk refleksyjny, a i stopniowo zaczynali zabierać broń palną ze sobą. Także ja to widzę zupełnie odwrotnie.
Czym różnili się sołdaci i strzelcy?
1. Petyhorcy są tylko regionalną odmianą pancernych, więc szkoda dla nich osobnego miejsca bo mogą być zawarci w pancernych.1. Bez komentarza.
2. Lepszą piechotą lekką dla RON zamiast pikinierów byłaby piechota wybraniecka/łanowa.
3. Szlachcic jest słabą nazwą, lepszą byłaby lekka kawaleria, dzięki której można by w owej jednostce zmieści więcej historycznych formacji.
4. W RON bardzo w skromnych ilościach występowali pikinierzy.
5. Pomysł z frakcją najemników mi się bardzo nie podoba, dlatego sugeruje w jednostkach dodatkowych dodawać najczęściej występujących najemników dla danego państwa. Na przykład dla RON można dać piechotę niemiecką. W końcu w propozycji Szwedzi mają więcej jednostek.
Sołdaci to był oddział, w którym służyli 'pikinierzy' i 'muszkieterzy'. Myślę, że można wyrzucić sołdatów i strzelców (różnica w mundurach i żołdzie między zwykłymi strzelcami). Zostaną 'strzelcy moskiewscy' oraz 'dragoni'.
1. Bez komentarza.
2. Piechota wybraniecka/łanowa to strzelcy i pikinierzy razem, więc nie jestem pewny czy będzie lepiej.
3. Może i być lekka jazda.
4. Często w piechocie łanowej/wybranieckiej.
5. O najemnikach miałem taki pomysł, że możną ich włączyć jako frakcję dodatkową tylko i wyłącznie w bitwach 2 vs 2 (frakcje)
1. Tak samo można zrobić jazdę kozacką itd. http://pl.wikipedia.org/wiki/Petyhorcy1. Kozaków nie ruszaj !? :P
2. Warto jakoś przedstawić masy chłopskie.
4. Nie porównuj Pan pikiniera do chłopa z piką. W Polsce rolę pikinierów przejeła jazda.
5. Uniemożliwi normalnych sojuszy wraz z najemnikami i da dostęp do formacji, których dane państwo nie używały za często.
1. Kozaków nie ruszaj !? :P
2. Tylko jak? - kosynierzy?
4. Nigdy nie czytałem o potędze polskich pikinierów... Jak jazda może przejąć rolę pikinierów?
5. Blokady?
1. Petyhorcy są tylko regionalną odmianą pancernych, więc szkoda dla nich osobnego miejsca bo mogą być zawarci w pancernych.1.Petyhorcy to kawaleria Litewska, różniąca się od Pancernych. Głównie tym że posiadali oni kopię połowiczną zamiast rohatyny.
2. Lepszą piechotą lekką dla RON zamiast pikinierów byłaby piechota wybraniecka/łanowa.
3. Szlachcic jest słabą nazwą, lepszą byłaby lekka kawaleria, dzięki której można by w owej jednostce zmieści więcej historycznych formacji.
4. W RON bardzo w skromnych ilościach występowali pikinierzy.
5. Pomysł z frakcją najemników mi się bardzo nie podoba, dlatego sugeruje w jednostkach dodatkowych dodawać najczęściej występujących najemników dla danego państwa. Na przykład dla RON można dać piechotę niemiecką. W końcu w propozycji Szwedzi mają więcej jednostek.
Sołdaci to był oddział, w którym służyli 'pikinierzy' i 'muszkieterzy'. Myślę, że można wyrzucić sołdatów i strzelców (różnica w mundurach i żołdzie między zwykłymi strzelcami). Zostaną 'strzelcy moskiewscy' oraz 'dragoni'.Czyli sołdatów zostawimy, zrobię tak że będzie mozna zrobić z niego pikiniera kosztem arkebuza. Będzie jedna jednostka w menu wyboru, a dwie możliwości.
2. Przyda się ogólna nazwa dla takiej jednostki?2.Sugeruje używać piechoty łanowej albo wybranieckiej.
Jeszcze jedna ważna rzecz póki co nie będę grzebał w zrobionych już jednostkach poza zmianami, które uważam za słuszne, także skupmy się na nowych nacjach.
Potrzebuję jakichś informacji na temat:
Kozaków dońskich= wyposażenie, ubiór itd itp...
Z tego co widzę to powinno dość szybko z nimi pójść. Nie mają żadnych trudnych rzeczy do zrobienia. Poza tym wiele rzeczy już jest.
W tej chwili zostało jeszcze sporo pracy przy szwedach(ciężkie pancerze), ale już można coś ustalać.
Ja Wam sie podoba moja propozycja piechoty wybranieckiej? W tej chwili jest to najważniejsze.
2.Sugeruje używać piechoty łanowej albo wybranieckiej.Sprawa z rajtarią wygląda trochę inaczej moim zdaniem. Np taka rajtaria Moskiewska to nawet z wyglądu różniąca się jednostka. To bardziej lokalna jednostka z nazwą której wszyscy używają, a pikinier niemiecki to pikinier niemiecki.
PS:Piechota niemiecka tak samo jak rajtaria powinna być dostępna dla prawie każdego państwa.
Nie mam zastrzeżeń do piechoty wybranieckiej.Imperium Osmańskie i Chanat wygląda tak jak opisy do nich w innym temacie.
Mam pytanie, jak wygląda sytuacja Imperium Osmańskiego oraz Chanatu Krymskiego?
A jeszcze nawiążę do Rosji. Czy przypadkiem nie będzie tak, że Carstwo będzie najliczniejsze?
Prosisz i masz:Czyli podobnie do tych normalnych kozaków, trzeba by ich jednak jakoś odróżnić.
Kozacy dońscy stanowili nieregularną formację jazdy, charakteryzującą się oryginalną strukturą i nietypowym systemem zarządzania. Szeregi kozaków dońskich były zasilane przez zbiegłych chłopów i dezerterów z wojsk kierowanych do obrony granic. Największe kozackie zgromadzenia powstały nad Dnieprem (Sicz zaporoska), Donem i Jaikiem (obecnie rzeka Ural). Gdy w XIX wieku carat stał się potężniejszy, kozacy zostali przekształceni w armię regularną. W rzeczywistości regularne formacje kozackie wchodziły w skład armii polskiej już od drugiej połowy XVII wieku. Ich uzbrojenie i wyposażenie były bardzo różnorodne, lecz głównie składało się z szabli wschodnich, pistoletów, muszkietów i lanc. Kozacy raczej nie używali opancerzenia, z wyjątkiem zakładanych niekiedy lekkich kolczug, nosili długie kaftany bez guzików i wysokie futrzane czapy. Podobnie jak lekka jazda, atakowali w luźnej formacji. Byli szybcy i zwrotni, skuteczni w rajdach na tyły wroga i manewrach oskrzydlających. Często wykorzystywano ich do zajmowania terenu i służby granicznej.
(Znam źródło tych informacji, lecz dałem na szybko - bylebyś miał na czym się wzorować.)
Imperium Osmańskie i Chanat wygląda tak jak opisy do nich w innym temacie.
Obie te nacje są jeszcze niedopracowane, ale radzą sobie. Chanat ma mało itemów, a Ottomani mają dużo itemów z innego moda co jest problemem(poprawki).
Cesarstwo będzie miało więcej o jedną jednostkę jeśli zostało by to tak jak teraz. To chyba nie aż tak duża przewaga.
Czyli podobnie do tych normalnych kozaków, trzeba by ich jednak jakoś odróżnić.Jest trochę różnic, sam wygląd 'munduru', trochę inna broń, przede wszystkim posiadali lance, sejmitar, pistolety...
Czyli dalej 'bida z nędzą'. Ja ładnie rozpisałem te frakcje, więc zaglądaj tam w razie problemów. A tak na marginesie: Gwardia sułtana to Silitarzy...Co do gwardii: http://histofigsy.blogspot.com/2012/01/gwardia-sutana-sultans-guard.html (http://histofigsy.blogspot.com/2012/01/gwardia-sutana-sultans-guard.html)
A czemu gracze nie mogą iść na pałasze? Boją się?
Wyjście zza osłony na dwie sekundy to śmierć. Poza tym, botów jest bardzo dużo - nie da się walczyć 5 na 20 na otwartej przestrzeni.
Może zamiast zmieniać ilość amunicji botom to zmniejszyć zadawane nią obrażenia ?Bez sensu. Nie będę znowu pisał czemu.
EDIT:Może też wykasować tarcze botom?
Takiego dragona lub tatara ciężko ubić z armaty i muszkietu .
Może zamiast zmieniać ilość amunicji botom to zmniejszyć zadawane nią obrażenia ?
EDIT:Może też wykasować tarcze botom?
Takiego dragona lub tatara ciężko ubić z armaty i muszkietu .
A ja się z wami nie zgadzam i uważam że nawet piechota powinna mieć możliwość wsiadania na słabe konie... Jedyne co to trzeba wyłączyć piechotne bronie długie z walki konnej...
Solakowie, szkoleni do walki łukiem i ochrony sułtana (więc raczej nie konno?) potrafią dosiadać najlepszych tatarskich koni jak mistrzowie. Moim zdaniem to lekki absurd, i nawet jeżeli koni nie wyłączamy, to oczywiste jest że Tatarzy, Spahisowie, pancerni, husarze i szlachta powinni jeździć znacznie lepiej niż np. szwedzcy pikinierzy, którzy nigdy nie byli w siodle...Tak masz rację, co do solaków jest jeszcze fakt HA które też powinno być odpowiednio niskie...
A ja się z wami nie zgadzam i uważam że nawet piechota powinna mieć możliwość wsiadania na słabe konie... Jedyne co to trzeba wyłączyć piechotne bronie długie z walki konnej...W pełni się zgadzam, zachowajmy choć trochę poprawności historycznej. Bo niedługo dojdziemy do absurdów ze Husaria nie może zejść z konia, bo kawaleria to kawaleria.
szwedzcy pikinierzy, którzy nigdy nie byli w siodle...Czyste domysły, w tamtych czasach raczej wszyscy potrafili jeździć konno.
Moim zdaniem nie powinno byc wyjątków, piechota to piechota wziąłeś po to pikiniera czy muszkietera aby walczyć pieszo a nie dźgać na koniu z piki.Istnieją blokady.
Zabierzcie Tatarom te granaty! Gra całkowicie traci sens, gry wbija się kilka dzieciaków i zaczynają robić spam granatami. Żadna inna frakcja nie ma tak potężnej broni jak Tatarzy. Jeśli w 0.5 osłabicie broń palną, a zostawicie granaty, to Chanat będzie jeszcze bardziej OP.
A tak jako dodatkowa idea. Może zrobicie coś w stylu blokady anty-spamowej? Jeśli ktoś co chwilę wypisywałby to samo na czacie, to po kilku razach gra mogłaby blokować mu możliwość pisania czegokolwiek na jakiś czas.
Trzeba być elastycznym i wykorzystać moc broni palnejTak. Jeden strzał z muszkietu, jeden z pistoletu i jeśli nie trafisz to jak głupi biegasz za tatarem z szabelką. Niezwykle skuteczne.
pikinierówW tym wypadku jest jeszcze fajniej. W ogóle nie strzelasz, od razu biegniesz z koniem machając piką. Bo przecież nikt normalny nie szarżuje na na pikiniera mając pełny kołczan strzał.
przeszkód geograficznychYhym. Bo Tatar, który umie strzelać stojąc na koniu nie jest w staniu ominąć drzewka. Wielce prawdopodobny scenariusz...
Bajer z arkanami raczej wykracza za możliwości warbanda. Jak chcesz rozwiązać kwestię silnika fizycznego? Efekt szmacianki odpala się dopiero po śmierci. Raczej niewykonalnym jest żeby po przeciągnięciu postać sobie wstała. No i arkan. Jak chcesz żeby działał? M&B nie ma dobrej fizyki (nie mam jej praktycznie w ogóle).Falujące namioty też były niewykonalne... Sam arkan na pewno da się jakoś zrobić, co do zrzucenia z konia to chyba nie jest żaden problem (animacja jak po śmierci konia, jeździec ląduje na ziemi, koń gna dalej). Ciągnięcie - animacja przewrócenia postaci, jeśli się da to jej końcówkę zapętlamy, żeby postać wygladała jakby szarpała się na ziemi, dodajemu sporo kurzu i ciągnięcie postaci (da się ciągnąć dzieła w MM, na się pływać łodzią w WFaSie, da się rzucać wrogami w SW Bear Force II, ciągnąć człowieka na pewno też się da). Takie luźne pomysły.
Yhym. Bo Tatar, który umie strzelać stojąc na koniu nie jest w staniu ominąć drzewka. Wielce prawdopodobny scenariusz...
I jeszcze pomyśł na broń zamiast granatów. Arkan. Nie zadawałby dużych obrażeń, ale zrzucałby kawalerią z koni. Złapany piechur mógłby np. przez kilka sekund być ciągnięty za koniem (na pewno da się zrobić). Dzięki tej broni wzrosłoby znacznie gwizdania na konia (po zrzuceniu wiele osób będzie próbowało wrócić na wierzchowca), a także gry zespołowej (jeden łapie przeciwnika, a drugi jadąc na nim zabija ciągniętego po ziemi biedaka.Nie da się...
Jeszcze skoro chcecie wyłączyć ładowanie pistoletów przy dużych prędkościach, to możnaby uniemożliwić też strzelanie z łuku w galopie. W przeciwnym razie rajtar czy semen nie będzie miał żadnych szans w starciu na łucznikiem konnym. Po wystrzeleniu z obu pistoletów nie będzie miał jak ich przeładować, nie będzie też w stanie doprowadzić do walki w zwarciu...Pomysł nie trafiony, ale...
... należy im obniżyć liczbę strzał. Dzięki temu będą sobie mogli roznieść w pył dowolny oddział lekkiej kawalerii, ale potem będą w zasadzie bezbronni (słabe pancerze, przeciętne uzbrojenie, nie poradzą sobie z ,,cywilizowanymi'' jednostkami). To rozwiązanie zadowoli wszystkich, Tatarów - bo wystarczy że nie będą spamować strzałami, i wszystkich innych, bo konni łucznicy nie będą uciekać w nieskończoność....to już lepsze, ewentualnie zostanie jak jest czyli, strzał tyle co było, za to wolniejsze napinanie łuku i słabsza celność.
Nie da się...Czyli za 2-3 miechy będzie gotowe. :P
Tatarzy powinni potrafić rozwalić każdą inną kawalerię strzelecką nie ponosząc dużych stratWhat? Z tego co wiem, to Tatarzy raczej nie byli wybitnymi wojownikami... Walczyli zapędzając wroga w zasadzkę i uderzając ze wszystkich stron wykorzystując przewagę liczebną. Także używanie łuku raczej nie polegało na wbiciu headshota przez całe pole bitwy, tylko na zasypaniu wrogiej formacji gradem strzał. Wątpię, żeby Tatarzy w pojedynku 1vs1 byli w rzeczywstości aż tak potężni. Pojedynczemu jeźdźcowi ciężko ustrzelić pojedynczego, ruszającego się wroga...
Także używanie łuku raczej nie polegało na wbiciu headshota przez całe pole bitwy
zasypaniu wrogiej formacji gradem strzał.
What? Z tego co wiem, to Tatarzy raczej nie byli wybitnymi wojownikami... [...] wykorzystując przewagę liczebną.
What? Z tego co wiem, to Tatarzy raczej nie byli wybitnymi wojownikami... Walczyli zapędzając wroga w zasadzkę i uderzając ze wszystkich stron wykorzystując przewagę liczebną. Także używanie łuku raczej nie polegało na wbiciu headshota przez całe pole bitwy, tylko na zasypaniu wrogiej formacji gradem strzał. Wątpię, żeby Tatarzy w pojedynku 1vs1 byli w rzeczywstości aż tak potężni. Pojedynczemu jeźdźcowi ciężko ustrzelić pojedynczego, ruszającego się wroga...Tak... Historycznie rzecz biorąc masz rację...
Mi się wydaje że to będzie niepotrzebne. Zbyt wszechstronna jednostka. Azabowie są od broni długiej (Imo przepakowanej troszkę, bo jest szybka jak jakaś aluminiowa rurka :P) i mogą działać z janczarami :P Jak dasz coś janczarom, to azabowie stracą rację bytu.To mnie przekonuje, więc janczar zostaje jak był.
Dokładnie tak. Tym bardziej że ta broń jest cała z metalu. A uwierzcie, coś takiego nie byłoby łatwe do opanowania. Szybkie machnięcie skończyłoby się bolesną kontuzją ręki i rzutem bronią w nieznanym kierunku :PO właśnie, może trochę mniej zmniejszyć szybkość, za to zamienić teksturkę metalu na drewna bo machanie metalowymi kijami wygląda dosyć dziwnie...
PS. To powinna być OSTATNIA poprawka w tej wersji )A słyszeliście że data wydania jest pomiędzy jednym dniem, a dniami siedmioma ;)
Przy okazji pałaszo szablaNie ma czegoś takiego, to po prostu pałasz. Nie wiem czemu to nazwali szablą...
Edit2:I tak powinno być. :) Chociaż może rajtarzy i arkebuzerzy nie powinni tak łatwo wygrać.
Przyjrzałem się jeszcze raz łukom i znowu je trochę przyśpieszyłem, pozostawiając tą słabszą celność.
Przeprowadziłem szereg bitew i wygląda to tak:
Kawaleria(raitaria/arkebuzeria) vs tatarzy= tatarzy przegrali, szwedzi stracili jakieś 40%, gdyby to był ludzki gracz i uciekał ostrzeliwując wroga to mogli by wygrać.
Piechota za osłonami vs Tatarzy= tatarzy ponieśli sromotną klęskę, szwedzi(pikinierzy i strzelcy) stracili jakieś 20%.
Piechota(środek gołego pola) vs tatarzy= szwedzi przegrali i nie zabili by zbyt wielu gdyby nie fakt że tatarom skończyły się strzały.
I tak powinno być. :) Chociaż może rajtarzy i arkebuzerzy nie powinni tak łatwo wygrać.Starałem się nimi dowodzic stąd łatwa wygrana. Dodatkowo boty tatarów ruszali na szable także...
Co do szybkości i obrażeń, to się nie zgadzam wszystko jest w porządku moim zdaniem. Jedyna sprawa to że niektóre bronie darmowe nie są wcale gorsze od tych za 800 g np.arkebuz lontowy i arkebuz kołowy(?) różnią się szybkością tylko o 1 punkt a cena o 800 w góre ;)Cena chyba o 80 w górę? Tak przynajmniej jest w ms...
Garść spostrzeżeni od 4pp na temat balansu jednostek:-może dobrze by było wprowadzić tych rannych na pole walki? obecne statystyki by temu sprzyjały?? albo zwiększę te obrażenia, a o rannych się pomyśli.
- broń palna ma stanowczo za niskie obrażenia, prawda, rana z niej nie zawsze była śmiertelna ale z reguły wykluczały rannego z dalszej walki;
- tania broń biała mogła by mieć obrażenia odrobinę większe a ta najnowsza odrobinę słabsza, stanowczo zbyt duża rozbieżność w tym aspekcie występuje;
- osobiście uważam, że walka na broń białą jest za wolna, przyspieszyłbym ją troszkę;
- nie pamiętamy nazwy mapy ale na oblężeniu nie działały flagi;
- ceny całego ekwipunku są odrobiną za wysokie, kupienie jednej lepszej rzeczy uniemożliwia kupienie czegokolwiek innego.
Na razie tyle, z czasem pewnie naszych spostrzeżeni przybędzie.
- Mimo wszystko, przywróciłbym możliwość atakowania z podskoku. Nie ważne, czy jest to realistyczne czy nie, jest to bardzo przyjemny element walki i daje dużo radości z użytkowania. Do tego ułatwia walkę z kawalerią, która nadal jest silna.-jestem stanowczo przeciw przywróceniu skakania przy ataku
- Jak już wcześniej wspominałem, ubrania(zwłaszcza czapki i buty) powinny być(dość znacznie) tańsze. W 0.4 ich cena nie dawała się tak we znaki, bo broń była tańsza, a budżet 3 razy wyższy. teraz kupienie muszkietu w pierwszej rundzie zamyka nam furtkę do niemal wszystkiego innego.
-Statystyki pancerzy.. W oczy pierwsza rzuciła mi się misiurka.. Domyślny, darmowy hełm pancernego daje mniej obrony niż zwykła czapka...
-Zmniejszyłbym cenę kopii husarskich, bo towarzysz za nią nie płacił, dostawał ja od państwa. Nie sugeruję, by były darmowe, ale znacznie tańsze. (W końcu ciągle się łamią, co powoduje dodatkowe koszty)
- Minimalnie zwiększyłbym prędkość, przy której można przeładować pistolet. (teraz piechota jest niemal wstanie mnie złapać...)
- Popracowanie nad bronią Azaba tureckiego, bo jego broń drzewcowa nadal nie jest zbalansowana (voulge jest lepszy i tańszy niż teber)
Cena chyba o 80 w górę? Tak przynajmniej jest w ms...
-jestem stanowczo przeciw przywróceniu skakania przy ataku1. Ponieważ?
-tutaj nic nie zmieniałem od poprzedniej wersji. Przez ceny broni palnej wygląda to nieciekawie.
-rzeczywiście chyba zbyt sztucznie zmniejszyłem ceny przedmiotów podstawowych.
-eee... nie ładuj broni palnej przy wrogu?
-tutaj nic nie ruszałem, a na pewno będę
-jw.
Doskonale nadawałoby się to na inwazję, gdzie szereg pikinierów powinien dziesiątkować boty.
Że co proszę? Szereg stojących nieruchomo patyków ma być postrachem piechoty? No to może dodajmy damage gdy ktoś wpada na drzewo?Złośliwość złościwością ale konie miały ginąć po wjechaniu w ścianę i drzewo też ;P
Złośliwość złościwością ale konie miały ginąć po wjechaniu w ścianę i drzewo też ;P
Zgodnie z moimi obawami, zbyt silny nerf dla muszkietów wywołał porównania do musket moda. :p Proponuję poważnie rozważyć zwiększenie prędkości długiej broni palnej o 5-10 punktów.Heh, dodanie tych 5ptk sprawiło by że broń była by szybsza niż wcześniej. Także bez sensu. Ja się świetnie bawiłem tym że dłużej można do siebie postrzelać. Dłuższe ładowanie to potrzeba lepszego dobierania celu, współgrania z pikinierami itd itp... Ogólnie im trudniej tym więcej randomerów współpracujących ze sobą(co już teraz jest zauważalne).
Idee odnośnie pistoletów.1. Chyba niepotrzebne kombinowanie. Dwulufowy i tak daje więcej siły rażenia niż zwykły. Chociaż pomysł w niektórych momentach byłby bardzo przydatny i realny.
1...
2...
Ja natomiast chce ruszyć temat pikinierów.fajna sprawa z ta ustawiana pika tylko ze...Samotny pikinier nie zdziała wiele przeciwko kawalerzyście, bo ten go okrąży. Uważam że Twoja opinia nie jest prawdziwa i nie potrafię sobie wyobrazić że jadący pancerny na rozstawionego szwedzkiego pikiniera wygrywa. Jeśli zaatakował Cię od boku i nie zdążyłeś zareagować lub nie był to szwedzki pikinier to nie rozumiem czego wymagasz?
Jednostki konne posiadające piki jak np pancerny jedzie pikiniera bez większych problemów.Przydała by się dłuższa ta pika dla pikinierów.Oczywiście Szwedzi powinni mieć dłuższą.A kopie Husarskie powinny być od każdej piki dłuższe.
Czemu wzmocniliście łuczników? teraz Polscy jeźdźcy z lukami są tak silni jak mongołowie z Wfasa...Pewnie zmniejszę szybkość strzelania z łuku
Moje uwagi, głównie odnośnie nowych map:-moim zdaniem wystarczy, ale zawsze możesz zrobić kilka;)
- moim zdaniem jest za mało czapek dla RON do klas piechoty głównie ledwo 3-4 rodzaje.
- dodać "podgoloną głowę", czyli typowe dla szlachciców podgalanie głowy po bokach, rzecz bardzo klimatyczna i dziwię się dlaczego jej nie ma.
1. Ponieważ?1. ponieważ to nie kung-fu panda;)
2. To jest problem. W 0.4, jak miało się 3k złota na start, to 160d za czapkę to był pryszcz. teraz, jak ma sie 1k, a broń jest droższa to nie jest wesoło...
3. Tu mi bardziej chodzi o racjonalizm. Pancerny może mieć darmowa misiurkę, ale nie az tak słabą. Swoją drogą, uważam, że pancerze są za słabe. płytówka pikiniera dająca 28 ochrony? Coś jest nie tak...
4. mam odjeżdżać pól mapy od niego? To po co mi ten koń takim razie?
5. Przydałoby się.
1. ponieważ to nie kung-fu panda;)1. Nie tylko na filmach ludzie skakali podczas szarży, w prawdziwych bitwach i inscenizacjach też takie coś się zdarzało. I nie chodzi tu tylko o realizm, ale też frajdę. Zabicie kogoś z wyskoku fajnie wygląda i daje pewną satysfakcję.
2.Cierpliwości, zapewne zdajesz sobie sprawę ile jest broni i przedmiotów i wiesz też ile czasu zajmie poukładanie tego w całość. Mam gotowy plik exel, w który będę wrzucał dane. Do tej pory nie widziałem skarg na broń która została już policzona od nowa.
3.Ile według Ciebie powinna mieć ochrony? To ważne bo jeszcze tej zbroi nie przeliczałem.
4.Dziwne pytania, ale dobra. Kończy Ci się amunicja to walczysz rapierem. Masz możliwość wycofać się kawałek i nabić pistolet to to robisz. Jaki problem? Dodać Ci skrót klawiszowy, który nabije Ci pistolety od razu?
Jak tak patrzę na statystyki jednostek, to dochodzę do wniosku, że jednostki mają zbyt niskie/niezbalansowane statystyki. dla przykładu: Plastun ma um. strzelania na poziomie jedynie 108, w czasie, gdy taki husarz ma 60. Hajduk te sama statystykę ma na poziomie 84. (dodatkowo jego(hajduk) um. używania broni 2h(berdysze) to tylko 51, praktycznie tyle samo, co wszyscy inni)Zapewne kolega EMOsek posiada MS i dokładnie wie co odczytuje? Zapewne sprawdził wszystko 3 razy aby nie podać statystyk botów z invasion(tych wysoko lvl z późniejszych fal)?
Pancerny strzela z luku tak samo dobrze, jak bogaty tatar, (111 archery) zaś lekka kawaleria jest w tym nawet lepsza. (123)
Rajtar macha mieczem trochę lepiej, niż husarz szablą. (rajtar 127, husarz 119, lekka kawaleria 124)
trp_polish_infantry_mTa nazwa nie sugeruje, by był to bot na inwazję...
trp_polish_infantry_multi_aita poniekąd tak. Aczkolwiek widząc te
trp_inv_polish_infantry_1jednostkę wraz z podobnymi uznałem, że to sa właśnie boty na inwazję...
Albo ktoś sprawdza nie ten moduł, co trzeba. ;)No właśnie, ciekawe kto;)
C:\Program Files\Steam\steamapps\common\mountblade warband\Modules\The Deluge 0.5\Więc to chyba ktoś inny. :D
Balans łuków to najgorzysz babol tej wersji, są za szybkie i za celne, grałem dzis z Glaedrem nie dało się do niego podejść. Sam stwierdził ze są makabrycznie OP.
Ten mod ma polegać na broni palnej.
No bez przesady! Nie dość, że nie można pchać nimi, a przygotowanie ich do kolejnej szarży trwa długo, to jeszcze miałyby się szybciej łamać?! Wtedy nie byłoby żadnego sensu, by je używać.
A czy jest możliwość zmniejszenia manewrów w boki koniem przy szarzy?Jeśli tak to będzie coś takiego wprowadzone?
nie mamy na to wpływu, chyba że Daedal jakoś to obejdzie.
Przy okazji szarżowania, przypominam o wydłużeniu czasu opuszczenia lancy.
No i przydałoby się wydłużyć czas, w którym można mieć opuszczoną kopie, lub ewentualnie skrócić czas pomiędzy kolejnymi szarżami.
Husaria za słaba jeszcze jest:]??
Sugerujesz, że jest mocna? Bo poza Kircholmem i Valleyem, nie widziałem żadnych jej sukcesów, a i to nie zawsze, jeżeli przeciwko niej stają zgrani Szwedzi. Bez wsparcia lekkiej konnicy husaria jest przereklamowana. :P
Fajny obrazek ale... Chyba nie uważasz graczy polskich za totalnych idiotów. Zresztą nawet półinteligent zauważy, że wystarczy objechać was od skrzydła lub od tyłu...Oj Luca... Dlaczego uważasz Szwedów za idiotów... Dlatego kopaliśmy KOŁA z okopów a Hofik przedstawił tylko nanzbyt uproszczony wycinek tego koła... Ale danie szwedzkim pikinierom łopat to był świetny pomysł... ;P
Fajny obrazek ale... Chyba nie uważasz graczy polskich za totalnych idiotów. Zresztą nawet półinteligent zauważy, że wystarczy objechać was od skrzydła lub od tyłu...
Rozmowa o balansie całego moda na podstawie tylko jednej mapy...
Na Valleyu? Husaria na nim wymiata ;) Zresztą jak i większość konnych jednostek. Nie wierzysz, to ci mogę to udowodnić :P
A polscy łucznicy byli tak dobrzy jak tatarscy czy jak są teraz w Deluge;]??
Luki są skuteczniejsze od Broni palnej w XVII wieku.To jest przesada...
I to gruba. Tatarzy powinni być mocni w łukach jak są teraz, bo nic lepszego nie mają. Ale oprócz tego, łuki to najmocniejsza po muszkiecie średniodystansowa broń w modzie, co w połączeniu z tym, że 95% łuczników może dosiadać koni, daje zabójczą mieszankę i największy zgrzyt balansu w 0.5.
A nie była skuteczniejsza? Przecież wtedy na kilkaset/kilkatysięcy strzałów trafiano jeden. Z łuków statystyki bywały lepsze. Wy mylicie pojęcia. Broń palna zdominowała pole bitwy dlatego że łatwiej prostego chłopa nauczyć było strzelać z broni palnej niż z łuku. A Szereg takich potrafi zatrzymać skutecznie wroga. Trening łuku natomiast to wiele lat. W połączeniu z koniem stanowił skuteczny sposób walki od setek lat. Tyle że przysposobienie tatarów trwało od małego chłopca. Żyli oni tylko z tego, w odróżnieniu od armii Rzeczpospolitej, która w czasie pokoju zajmowała się handlem/uprawą roli/balowaniem ;)
Może przestaniecie toczyć tutaj historyczne dyskusje, tylko włączycie The Deluge w bitwie przeciwko tatarom? I po prostu zobaczycie, że gracze gdzieś mają to czy Tatrzy umieli strzelać, czy nie umieli. Gracze chcę mieć przyjemność z gry. A nie da się jej mieć, kiedy na raz strzela w Ciebie dziesięciu Tatarów, a trzech od razu rzuca granatami. W modzie powinien liczyć się balans, a nie historyczność. A balans aktualnie leży i kwiczy. Zresztą leżał już we wcześniejszych wersjach, więc nie wiem, dlaczego jeszcze go nie naprawiliście...Oj Raddeo... Sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana... Balans nie polega na tym że każda jednostka ma takie same szanse w walce 1 vs 1... Balans polega na szansie przy odpowiednich warunkach, taktyce, otoczeniu czy osłonie... Szwedzkie szanse w walce z kawalerią wzrastają gdy się okopią i postawią piki, tatarskie szanse w walce z piechotą wzrastają gdy piechota nie ma osłony i jest ciasno ustawiona, szanse husari w walce z kawalerią spadają jeśli ta kawaleria ma broń miotaną czy ogólnie zasięgową i w dodatku ucieka, szanse strzelców w walce z innymi strzelcami wzrastają po znalezieniu ochrony, skoordynowaniu ataku...
Częściowo zgadzam się z Raddeo. Przestańcie ze wszystkim patrzeć na realizm historyczny, bo to ma być gra dająca przyjemność, a nie symulator wojaka z XVII wieku...Masz rację Cavaron, historyczność nie może psuć balansu, ale jakaś historyczność być musi...
Szwedzkie szanse w walce z kawalerią wzrastają gdy się okopią i opstawią pikiNie? Chyba każda kawaleria ma pistolety. I spokojnie może jeździć dookoła okopu aż wystrzela wszystkich. Chyba, że ta kawaleria to Tatarzy. Wtedy zaczyna się spam granatami i łukami. Poza tym stawianie pik jest zbugowane - wczoraj gość wjechał mi koniem centralnie na postawioną pikę i o dziwo nic mu się nie stało.
tatarskie szanse w walce z piechotą wzrastają gdy piechota nie ma osłony i jest ciasno ustawionaEee, nie? Tatarzy bez kłopotu pokonują też rozproszoną kawalerię, a także ukrytą w budynkach piechotę. Tatarzy pokonują każdego.
szanse husari w walce z kawalerią spadają jeśli ta kawaleria ma broń miotaną czy ogólnie zasięgową i w dodatku uciekaEee? Husaria prawie nie ma szans w walce z jakąkolwiek jednostką w grze. Paradoksalnie husaria najlepiej sprawdza się jako konni strzelcy lub zwyczajna piechota (dzięki doskonałym pancerzom i broni białej).
szanse strzelców w walce z innymi strzelcami wzrastają po znalezieniu ochrony, skoordynowaniu ataku...Tutaj mogę się zgodzić, ale takie coś jest w każdym modzie, bez względu na ogólny balans. Zawsze w starciu takich samych jednostek większe szanse ma ta grupa, która jest bardziej skoordynowana i która zajmie lepsze stanowiska.
A może by po prostu wszystkim konnym, którzy mają broń strzelecka jako dodatek drastycznie zmniejszyć ilość amunicji?Ja jastem za. Oczywiście, jeśli nie wpłynie to na jednostki typu Rajtar czy Dragon. Chociaż, wtedy może do doprowadzić, do ponownego OP Rajtarów. W 0.4 ich przewagą była zabójcza celność, teraz będzie to duża ilość amunicji. Chociaż już teraz np. u Kirasjera amunicja ucieka w zastraszającym tempie. Jeśli ma się dwa podwójne puffery, to amunicja starcza ledwo na dwie czy trzy serie.
I ogólnie zmniejszyć ilość strzał o parę sztuk.Tutaj jestem przeciwko. Według mnie u Tatarów chodzi o niecelny spam strzałami. Więc radziłbym raczej zmniejszyć ich celność, nie ilość.
(...)
Skrzetusy, to lepiej niż na Złotych Polach - tam było chociaż 3-12. No ale cóż, przecież ta gra ma dobry balans xD
Edit: 0-18? Co wy, nie umiecie sobie poradzić mimo tak doskonałego balansu?
Ja jestem przeciw zmniejszaniu ilości naboi Rajtarom. Gram Rajtarem, to była by już tragedia. Nie dość, ze pistoletem trudno jest zabić ( trafiając oczywiście ) to teraz jeszcze mniejsza ilość naboi? Przesada, tym bardziej, że z przeładowywaniem na koniu też nie jest już tak hop siup. O tej jednostce pisałem kilka stron wcześniej.Miałem na myśli tu głównie kawalerię polską i kozacką. U Szwedów trzeba by było to dokładnie przemyśleć.
Nie? Chyba każda kawaleria ma pistolety. I spokojnie może jeździć dookoła okopu aż wystrzela wszystkich. Chyba, że ta kawaleria to Tatarzy. Wtedy zaczyna się spam granatami i łukami. Poza tym stawianie pik jest zbugowane - wczoraj gość wjechał mi koniem centralnie na postawioną pikę i o dziwo nic mu się nie stało.A muszkieterzy w okopach to są tylko dlatego że nie mają gdzie pójść... Konnego który jeździ na odległość rzutu granatem w miarę łatwo trafić...
Eee, nie? Tatarzy bez kłopotu pokonują też rozproszoną kawalerię, a także ukrytą w budynkach piechotę. Tatarzy pokonują każdego.Tatarzy pokonują rozproszoną kawalerię? Jasne że tak. Tak ma być, chyba?? A piechota ukryta w budynkach miałaby większe szanse gdyby Ordyńcy z granatami stanowili tylko 15-20% tatarów... Bo nie wiem jaka inna broń jest w stanie zagrozić kampiącym strzelcom... No chyba że łuk, ale jeśli tatarów jest tyle samo co kampiących to szanse się wyrównują, galop mimo wszystko wpływa na celność...
Eee? Husaria prawie nie ma szans w walce z jakąkolwiek jednostką w grze. Paradoksalnie husaria najlepiej sprawdza się jako konni strzelcy lub zwyczajna piechota (dzięki doskonałym pancerzom i broni białej.Tiaaa... Powiedz mi że husaria to słaba jednostka gdy na zbarażu grasuje pomiędzy okopami i nabija fragi, husaria nie ma większych szans z konnicą strzelecką, a z piechotą, nieokopaną ma i to duże.... Ja dodałbym husarii możliwość pchnięcia kopią, ale nie ode mnie to zależy...
Tiaaa... Powiedz mi że husaria to słaba jednostka gdy na zbarażu grasuje pomiędzy okopami i nabija fragi, husaria nie ma większych szans z konnicą strzelecką, a z piechotą, nieokopaną ma i to duże.... Ja dodałbym husarii możliwość pchnięcia kopią, ale nie ode mnie to zależy...Husaria to słaba jednostka. Dobrze? Jeśli piechota jest wystarczająco inteligentna, to bez kłopotu może zrobić krok w bok albo podskoczyć. Kopiami prawie nie da się celować, przez co uniknięcie ich ciosu jest banalne.
A muszkieterzy w okopach to są tylko dlatego że nie mają gdzie pójść... Konnego który jeździ na odległość rzutu granatem w miarę łatwo trafić...Nie. Konny ładuje broń, przejeżdża koło okopu strzelając po czym ucieka na koniec mapy, żeby ponownie przeładować. I tak bez końca.
Tatarzy pokonują rozproszoną kawalerię? Jasne że tak. Tak ma być, chyba?? A piechota ukryta w budynkach miałaby większe szanse gdyby Ordyńcy z granatami stanowili tylko 15-20% tatarów... Bo nie wiem jaka inna broń jest w stanie zagrozić kampiącym strzelcom... No chyba że łuk, ale jeśli tatarów jest tyle samo co kampiących to szanse się wyrównują, galop mimo wszystko wpływa na celność...Łuk bez kłopotu zagraża kampiącym strzelcom. A szanse się nie wyrównują, bo na jeden strzał z muszkietu przypada kilkanaście strzał z łuku.
W modzie powinien liczyć się balans, a nie historyczność. A balans aktualnie leży i kwiczy. Zresztą leżał już we wcześniejszych wersjach, więc nie wiem, dlaczego jeszcze go nie naprawiliście...
@Hofiko - Muszkiety powinny zostać lekko poprawione z celnością, bo z celowaniem czuję się prawie jak w mm modzie.
nowym osobom ciężko jest nawet 3-4 zabójstwa zdobyć.
Dobra może faktycznie to było bez sensu ;p. Dobra cofam to o muszkietach(choć delikatnie mogłyby zostać przyspieszone wtedy). Skupmy się na działach w których praktycznie jedyną skuteczną amunicją są kartacze ;d
Na inwazji kula trafiająca w skupisko wroga zabija 1-2. Przynajmniej tyle zaobserwowałem
Ja na balans bym nie narzekał. Raddeo zrzędzi, bo w 0.4 non stop grał rajtarem i artylerzystą, teraz rajtarzy już są normalni, tacy jak byli w rzeczywistości, działa dostały nerf, i Rad już nie ma co robić. :P Jeżeli chodzi o zbalansowanie, to moim zdaniem bronie, których już nie należy w ogóle tykać to muszkiety, rzucajki, piki i pistolety. Łuki są do znerfienia (ale prędkości, nie damage!), a garłacze do wzmocnienia (też prędkości). Przyjrzeć się też należy działom, granatom, lancom i 2h, ale ciężko mi powiedzieć, jakie zmiany wprowadzić. Czas pokaże.
Odezwał się ten, który nigdy nie grał rajtarem.
Jeśli sądzisz, że muszkiety, gdzie najtańszy jest jednym z najlepszych nie potrzebują żadnych zmian, to masz dziwny sposób myślenia.
W łukach wg mnie nie należy zmniejszać prędkości, bo łuk musi być szybszy od muszkietu.
@Dedal tu nie chodzi o zarzucanie, że się nie wysililiście, tylko o to, że nacisk realizmu historycznego nie powinien wygrywać nad grywalnością.
Nie wiem, czy była o tym rozmowa, ale jazda wołoska różni się od reszty jednostek rzeczypospolitej i można by rozważyć jej dodanie. http://pl.wikipedia.org/wiki/Jazda_wo%C5%82oskaPrzypomniałeś mi tekst "Instrukcya, iako z różne nacye gadać"
Przypomniałeś mi tekst "Instrukcya, iako z różne nacye gadać"Dla mnie też...
Mianowicie : "Z Wołoszynami poczciwey rozmowy nie masz, bo plemię złodzieyskie, tedy wszelką gadkę zaczynay dawszy wprzódy w pysk".
Dla mnie lekkie oddziały wołoskie zawierają się niejako w kategorii "lekka kawaleria". Nie są aż tak bardzo unikatowi.
Pewnie, że nikt nam nie zarzuca, że się nie wysililiśmy. Jest lepiej - niektóre osoby zachowują się i piszą w taki sposób, jakbyśmy zupełnie nic nie robili. Poza nieustannym psuciem i zabugowywaniem moda, oczywiście. ;)
Czemu to robisz? Czemu Ty znowu to robisz? Czemu znowu udajesz idiotę?Gdyby to były takie banalne pierdółki, to raczej w 0.5 byłyby zrobione dobrze. A nie są. I nie wiem jak Ty, ale ja mówiłem o całokształcie ekwipunku, nie tylko o balansie gry, prędkości, ładowaniu, wadze i celności broni. Zresztą ceny bardzo znacząco wpływają na balans. No a muszkiety oprócz zmian cen, potrzebują chyba zmian obrażeń... Więc nie wyzywaj mnie tutaj od idiotów, bo ani nie masz powodu, ani nie pasuje to do twojego wieku...
Mówimy o balansie gry, prędkości, ładowaniu, wadze i celności broni, a nie o takich banalnych pierdółkach jak cena, przy wyważeniu których wystarczy matematyka. Rany...
Coś tam coś tam...Raddeo dochodzę do wniosku że albo masz ciężkie dzieciństwo, albo jesteś rozkapryszonym jedynakiem, bo dostajesz coś za darmo, a narzekasz jakbyś zapłacił za to fortunę. Na prawdę weź się opanuj, bo inaczej Twoje wiadomości będą w ogóle pomijane(najlepiej usuwane, trudno administracja najwyżej zabierze mi moda). Twoje wiadomości tylko zajmują nasz cenny czas i wkurzają ludzi(nas też, pierwszy raz widziałem by Daedal tak kogoś ochrzanił, a z tego co z nim pisałem to dość opanowany człowiek).
Coś czuję, że mówisz o mnie.
Ogłaszacie wydanie nowego patcha, wielkie oczekiwanie, przesuwanie premiery, robienie napięcia, co chwilę pojawiają się określenia typu "największy, najlepszy mod". Akcja jak u profesjonalistów.
Dodajecie do gry kilka ciekawych ficzerów, które niewątpliwie urozmaicają rozgrywkę. No i bardzo fajnie. Ale (nie wiem z czego to wynikło), olewacie takie podstawy, jak chociażby ustawienie broni według zasady droższa=lepsza, czy wykonanie podstawowych testów - czy muszkiet zabija na hita, czy działają armaty, czy nie ma jakichś rażących bugów.
Dalej, zamiast przeprowadzić zamknięte testy (wystarczyło dać patcha adminom i kilku graczom) i sprawdzić, czy na pewno jest zachowany balans, itp.
Wydajecie moda, licząc na to, że podnieceni nową wersją gracze wyłapią błędy, a wy sobie je spokojnie ponaprawiacie i ogłosicie wielki sukces.
Z jednej strony zachowujecie się jak profesjonaliści (wielka kampania reklamowa, budowanie napięcia), a z drugiej chcecie, by traktować was jak początkujących moderów, którzy mogą wydać zabugowany twór i cieszyć się, że "cos jest".
I nie wiem jak inni, ale ja czuję się po prostu oszukany, bo potraktowaliście graczy jak dzieciaki, którym można wcisnąć dowolny szit i jeszcze mieć wielkie pretensje, że ktoś wyraził zdanie sprzeczne z Jedynym Słuszym Poglądem.
A wystarczyło przesunąć premierę jeszcze o tydzień (nikt by się raczej z tego powodu nie powiesił), zaprosić kilku graczy (niekoniecznie tych którzy najbardziej czekali na patcha, ktoś musi przecież po premierze nakręcać atmosferę) i przetestować moda. To chyba nie byłoby aż takie trudne...
wybacz, ale dla mnie wyznacznikiem jakości nie jest to ile w coś włożyłeś pracy, tylko jaki jest efekt końcowy. A efekt końcowy jest jaki jest.
eśli ktoś chce robić kampanię reklamową i ogłaszać mod jako "najlepszy, największy" itp, to musi liczyć się z tym, że sam podnosi sobie poprzeczkę.
Jeśli chcieliście wydać moda w takiej postaci w jakiej go wydaliście i potem poprawiać błędy
wystarczyło nie robić wokół tego takiego szunu, a wielkim przełomowym patchem ogłosić 0.6, z moskalami i bitwami morskimi, który raczej będzie bardziej przełomowy niż dodanie kilku modeli, falujących drzewek i zmiana kilku statystyk...
Bartłomiej
Proponował bym przyspieszyć tworzenie okopów o 1/3.
Trzecia sprawa.
Czy inżynier dostanie kiedyś jeszcze jakieś zniszczalne w dość łatwy sposób zapory takie jak np można zrobić w MM modzie?
...Sądzę ,że przede wszystkim największym problemem są niezbilansowanie statystyki w broniach jak i ich koszt.1. Mam nadzieję że nie długo coś wyjdzie, nie będę mówił kiedy bo znowu koś się obrazi...
I to chyba wymaga pierw naprawienia by gra niosła jeszcze więcej pociechy.
Pytanie kiedy możemy się takiego patcha spodziewać?
Druga sprawa.Kopanie okopów na battle.
Czy jest możliwość troszkę przyspieszyć to kopanie ???
Ponieważ grając pikinierem troszkę za długo te okopy się tworzą i przeciwnik kawaleria już siedzi nam na plecach zanim te okopy wybudujemy.A one potrafią zmienić historie :P
Proponował bym przyspieszyć tworzenie okopów o 1/3.
Nawiasem mówiąc super pomysł dodać łopatki pikinierom;]
Trzecia sprawa.
Czy inżynier dostanie kiedyś jeszcze jakieś zniszczalne w dość łatwy sposób zapory takie jak np można zrobić w MM modzie?
Wydaje mi się, że Bartosz. ;)Dokładnie;)
jak widzisz zapory te są trudniejsze do przejścia od okopów, więc powinien być spory limit na nie.
Limity rzadko wychodzą na dobre. Po prostu zrobienie czegoś takiego powinno być czasochłonne i wymagać specjalnych warunków terenowych.Czasami już usypanie okopu trwa zbyt długo. Nie chciałbym z drugiej strony by gracz wyrzucał "coś" i z tego powstawała by zapora(MM).
Dobrze byłoby dodać drewnianą palisadę- gracz mógłby kupić materiał na taką palisadę, położyć gdzie chce i potem wybudować w taki sam sposób jak drewnianą tarczę. Oczywiście inaczej musiałoby to działać ( ze względu na to, że tarcze są już dodawane pod ziemią przy załadowaniu mapy i działają na zasadzie podmiany).
Hofiko palisada ma zadawać damage? To chyba nie palisadzie myślisz a takich wystających palach z drewna. Bo palisada to byłby taki płotek z drewnianych belek. A jeśli to by zadawało damage to tak samo musiałyby wszystkie ściany :P
No nie gadaj ze na inwazji chcesz jeszcze bramy naprawiać:D
Najlepiej aby na invazji bramy i drzwi były pootwierane bez możliwości ich zamknięcia
Czemu nie.
Reperowanie umocnień + mniej HP dla umocnień = znacznie bardziej dynamiczna rozgrywka + więcej teamplayu.
Uwierz że wczoraj botów było dużo więcej niż graczy. Kto był może potwierdzić :D
Frakcje zachodnie z jednej strony są bardzo dobrym pomysłem, bo dzięki temu mod zyska na popularności. Z drugiej - to zabicie obecnego klimatu, jak i samej idei moda (postawienia w centrum wydarzeń nacji słowiańskich). Gdy dojdzie Anglia,Francja czy Austria, to głównie tymi frakcjami ludzie będą chcieli grać. Jeśli ruszymy na zachód, Słowianie spadną na plan dalszy... a tego chyba żaden z nas nie chce. W każdym razie ja na pewno nie.
Witam , moim zdaniem dodawanie frakcji zachodnich nie jest dobrym pomysłemTo byłby miód na serce, zobaczyć jak nacje które nie walczyły ze sobą walczą teraz w wirtualnym świecie.
już widze na serwerach Hiszpanów walczących z Moskalami :)
Szkoci, Francuzi(głównie oficerowie), Anglicy. Wszyscy służyli w Polsce, Szwecji i Cesarstwie Moskiewskim. Szkoci jako wybitna jednostka, walcząca pieszo(łukiem, muszkietem i shavioną), Francuzi(najczęściej jako oficerowie Dragonów/Dragoni), Anglicy najczęściej jako marynarze.
Temat jest otwarty póki nic nie jest zrobione w tym kierunku.
Ja przystaje przy dodaniu nacji jako oddzielne nacje. Nie zależy mi na tym by obcokrajowcy mieli narzucone że mogą grać tylko Słowianami. Zależy mi na skutecznym rozreklamowaniu moda w europie. Każdy powinien mieć szansę zagrania ojczystą jednostką. Zrobienie najemników to mało efektowny półśrodek, chcielibyście grać polskimi najemnikami, czy wolelibyście grać polakami pod ojczystą flagą?
Dodanie innych nacji raczej nie przykryje słowiańskich nacji, tym bardziej że wszystkie ilustracji w menu gry przedstawiają Słowian(husarię).To byłby miód na serce, zobaczyć jak nacje które nie walczyły ze sobą walczą teraz w wirtualnym świecie.
Nie wiem czy jest sens dodawania zbroi ze skrzydłami. Takie rozwiązanie to raczej wymysł XVIII wieczny. Takie skrzydełko mogło jedynie przeszkadzać w machaniu szablą. Zresztą, czy są zbroje z XVII wieku z zaczepami? (Nie takie z zaczepami dorobionymi w XIX wieku :P)Ja doskonale o tym wiem, ale swego czasu wielu graczy tego chciało, ale skoro nie to dla mnie to nawet lepiej(bo bez przekłamań)
Mam myśl odnośnie pogodzenia frakcji. Ja jestem obojętnie nastawiony odnośnie frakcji niemieckich bliskich Polsce, ani by mnie to zachwyciło ani przeszkadzało. Ale Anglia w Deluge to coś, co po prostu zniszczyłoby bezpowrotnie jego klimat... Już nie wspominając o tym, że nigdy na zagranicznych serwerach by się nie pojawiała inna frakcja niż ona, pewnie przeciwko Rosji i Szwecji - Tatarzy, Kozacy i prawdopodobnie Polacy też odeszli by w zapomnienie. Mam nadzieję że nie dojdzie do skutku wprowadzenie tej frakcji, podobnie ma się sprawa z Francją.
Ale z drugiej strony... wprowadzenie tych frakcji do bitew morskich nie byłoby złe. Ba, przy obecnych frakcjach byłoby to wręcz konieczne, bo nie ma wystarczająco dużo państw posiadających flotę. Oprócz Szwecji, Polski, i zdaje się że Rosji, do starć morskich można dołączyć Hiszpanię i Anglię, albo nawet oba te kraje. I wilk syty, i owca cała - frakcje zachodnie są, ale wschodnie pozostają bezpiecznie na bitwach lądowych.Kozacy, Kurlandia, Turcja, Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego, Brandenburgia-Prusy i piraci moim zdaniem wystarczą. W przyszłości można dać tutaj inne nacje, ale to już po kampanii, która moim zdaniem jest ważniejszym elementem gry niż radość kilku germanów(ludzi z zachodu).
Ensis... Wiem jak wielką uwagę przykuwasz do historyczności itd, ale patrząc z punktu widzenia gracza, to hospodarstwa Mołdawskie i Wołoskie oraz Siedmiogród to niemalże to samo. Wiem, wiem. To były oddzielne kraje. Ale były małe i bardzo do siebie podobne. No i wszystkie trzy były wasalami Turków.
Już widzę kawalerzystów jedynie jeżdżących po piechociarzach zamiast próbowania ich zabić ostrzem...
Jeżeli któryś z nich potrafi po wpadnięciu w grupę piechoty nie tracić prędkości i swobodnie manewrować, to czemu nie... Bo oczywiście tacy ludzie nie istnieją. :] Centralnie atakując piechociarza, zdobędzie jednego fraga (a i to nie zawsze), po czym stanie i zostanie zaszlachtowany. Więc, jak to ,,ziomalsko'' mawiasz, Twój argument jest inwalidą. :PTwój argument jest inwalidą,(złodzieju!) bo nikt Ci nie wjedzie w cała grupę ludzi.. Ale przeładowujący muszkieter jest wspaniałym celem. Wtedy byłoby po prostu trochę zbyt łatwo.
Twój argument jest inwalidą,(złodzieju!) bo nikt Ci nie wjedzie w cała grupę ludzi.. Ale przeładowujący muszkieter jest wspaniałym celem. Wtedy byłoby po prostu trochę zbyt łatwo.
To o czym piszesz Hofiko powinno jedynie dotyczyć dużych koni jak np Husarskich i nie było by głupie.Ale tez przydała by sie większa wytrzymalosc.Tak z 30% maks 50%. Tak by Pikinierzy tez mieli co robić...Grałem dzisiaj pół dnia i nie zauważyłem czegoś takiego, za to zauważyłem masę koni husarskich i innych(chodzi mi o te lepsze) które padały po 6/8 strzałach z łuku. Miałem nawet zrobić screena dla was ,ale koń często wywracał się na bok w którym siedziała większość strzał... Nie wiem jak jest przy broni palnej, tzn tatarski pada czasami nawet od jednego strzału z muszkietu, ale tak miało być jest szybki i ciężej go trafić...
PS: Kon Husarski czyli nieodłączna część tej jednostki pada na dwa strzały z muszkietu i luku.
Tak sobie myślę, że można sejmenom dać podstawowy łuk. To ułatwi trochę walkę z tatarami.Zastanawiam się nad sensownym rozbudowaniem kawalerii kozackiej, tak by miała jeszcze jakąś jednostkę, ale to się zobaczy, potrzebuję jakiegoś źródła informacji...
Tak, jest to możliwe.
Zostaje jednak kwestia tego nieszczęsnego upuszczania broni, które wprowadziłem, bo ono także znerfiło piki strasznie...
Tak, jest to możliwe.Zatem wzmocnimy konie do poziomy sprzed zmian, ale moim zdaniem różnice pomiędzy rasami powinny zostać zachowane. Upuszczanie broni może już nie będzie takie denerwujące gdy doda sie bonus przeciwko kawalerii(do przetestowania). Z innej strony jakby się tak zastanowić to broń trzymaną oburącz nie powinno się dać łatwo wytrącić.
Zostaje jednak kwestia tego nieszczęsnego upuszczania broni, które wprowadziłem, bo ono także znerfiło piki strasznie...
"Strong Hussar Horse" hit_points(100)|difficulty(3)|body_armor(32)|horse_speed(40)|horse_maneuver(40)|horse_charge(38)|horse_scale(105)"Fast Tatar Horse" hit_points(60)|difficulty(3)|body_armor(20)|horse_speed(44)|horse_maneuver(43)|horse_charge(21)|horse_scale(88)"Strong Swedish Horse" hit_points(100)|difficulty(2)|body_armor(35)|horse_speed(39)|horse_maneuver(37)|horse_charge(40)|horse_scale(110)"Heavy Strong Turkish Horse" hit_points(100)|difficulty(3)|body_armor(45)|horse_speed(35)|horse_maneuver(39)|horse_charge(50)|horse_scale(100)Proponuję zwiększyć: hp o 50%, armor o 20%, charge o 20%"Strong Hussar Horse" hit_points(150)|difficulty(3)|body_armor(38)|horse_speed(40)|horse_maneuver(40)|horse_charge(45)|horse_scale(105)"Fast Tatar Horse" hit_points(90)|difficulty(3)|body_armor(24)|horse_speed(44)|horse_maneuver(43)|horse_charge(25)|horse_scale(88)"Strong Swedish Horse" hit_points(150)|difficulty(2)|body_armor(42)|horse_speed(39)|horse_maneuver(37)|horse_charge(48)|horse_scale(110)"Heavy Strong Turkish Horse" hit_points(150)|difficulty(3)|body_armor(54)|horse_speed(35)|horse_maneuver(39)|horse_charge(60)|horse_scale(100)Obecnie konny każdą walkę kończy pieszo więc jaki tu sens. Mniejsza o to.Wszystko się zgadza, ale graczy łatwiej jest nauczyć uciekać i się chować niż walczyć na otwartym polu wspierając kolegę po lewej i po prawej. Może bitwy liniowe coś tu zmienią...Widok współpracującego klanu i atakującego z rozwagą w dużej grupie napawa dumą(tutaj bardziej chodzi o mnie osobiście jako współtwórcy;) ) i chęcią przyłączenia się nich.
Wczoraj na swoje.. nie wiem, jakieś 15 zgonów może tylko dwa razy zginąłem w siodle. Dziś to policzę dokładnie.Wczoraj to bardziej była zwykła refleksja z mojej strony niż poważne badania. Najsłabszym ogniwem tej kombinacji powinien być jeździec , i on powinien stanowić cel.
Kawaleria była silna? Ale o co chodzi?...tak ma być.
Jeśli chodzi o zmianę taktyki to właśnie powinna być wymuszona po stronie piechoty. Tu strzelę oklepany cytat , którego autentyczności nawet nie jestem w stanie potwierdzićTymczasem masa niezorganizowanych randomów może pokonać kawalerię. Powinni pokombinować, zorganizować się, użyć pik, okopów, dział... Ale widok muszkietera dzielnie stającego z mieczem naprzeciwko Husarza ( albo wychodzący z szyków i goniący Rajtara z szablą ) jest po prostu groteskowy :)(click to show/hide)
Tutaj akurat ciekawa jest obserwacja tego co się dzieje na Kircholmie gdy np kawaleria polska i Rajtarzy szwedzcy zaczynają "harce". Zwróćcie uwagę ile zostaje wysadzonych z siodła, a pod iloma pada koń - nawet gdy już zaczyna się gonitwa i walka na broń białą z konia ( nota bene również nasza specjalność w tamtych czasach )
Jeśli chodzi o strzały vs konie to sprawdzałem to wczoraj zabijając własnego konia. Najlepszy bahmat bogatego wojownika jest na 3 strzały z najlichszego łuku. Śmiałą tezę wysunę, że nie istnieje koń którego można zabić 3 strzałami, tym bardziej zapewne koń szkolony do walki ( o ile ktoś by to jeszcze robił ) gdyż szkolenie takiej bestii trwało jakieś 7 lat.
O koniach w sarmackiej Rzeczpospolitej można pisać elaboraty, bo i literatura jest obszerna - również źródłowa. Przede wszystkim nie jestem ekspertem w tym temacie. Swoją drogą błędne wydaje się założenie, że konie tatarskie były"liche". Krew wschodnia dominowała wśród naszych koni, i były to jedne z najwytrzymalszych koni.
Osłabienie łuczników konnych nie powinno chyba uderzać w konia.
Obecnie jego rola jest tak mała ( nic nie wnoszący dodatek ), i na tak ograniczonej ilości map, że równie dobrze można zrezygnować z koni w modzie - to nie jest szydera, ja to mówię całkiem poważnie.
Można powiedziec, ze pozwala trzymać wroga na dystans - co nie jest prawdą, bo ta przewaga trwa ile? pół minuty dopóki koń nie padnie( optymistyczna wersja ).
(click to show/hide)
Jeśli chcecie to zwiększę, ale moim zdaniem najlepiej dać od razu realną długość. Najwyżej się zmniejszy. Będą poprawiał tekstury więc chyba lepiej zrobić od razu teksturę i model na coś większego.
Ja bym nie przesadzał z tymi realnymi długościami. To gra, a gry rządzą się swoimi prawami. Nagle może się bowiem okazać, że po wydłużeniu pik i lanc grywalne będą tylko ogromne, płaskie mapy pokroju Kircholmu. Na małych mapach takie wydłużone bronie będą wyglądały tragicznie.Już zmieniłem także proponuję przetestować, a potem pomyślimy;)
Trzeba piki wydłużyć bo śmieszne jest to ze pikinier z najdłuższą pika nie ma szans z jeźdźcem z lancą którą łatwo pikiniera ubić.Sugeruje używać historycznych wymiarów, będzie to najlepsze rozwiązanie.
A proporce na kopiach Husarskich zrobisz takie jak powinny byc?Nie podaje mi informacji o tym ze Twoim zdaniem jest za krótki, tylko ze np jest w ogóle inny niż powinien być.
Zastanawiam się jak w grze wyglądałby inny wariant proporców - dłuższych, lecz luźno owiniętych ( nieregularna spirala ) wokół drzewca kopii, lecz bez znacznie odstających prostopadle do kopii kawałków materiału . Mogłoby to wyglądać lepiej, i względnie nawet imitować prawa fizyki - wiadomo, kopia w górze, proporzec zwisa w dół, natomiast podczas szarży pęd powietrza ( łopotanie ) układa go również mniej więcej wzdłuż kopii.Można tak zrobić, z tym że jeszcze nie teraz. Są trochę inne priorytety na ta chwilę;)
Ale husarz z najdłuższą kopia nadal będzie mógł bez strachu zaszarżować na pikiniera?Husarz raczej bez większego strachu ale jego koń może częściej dostać.
Husarz raczej bez większego strachu ale jego koń może częściej dostać.To przydałoby się zrobić tak, by husarz mógł stracić konia podczas szarzy, ale mimo wszystko nabić tego wrednego pikiniera na swoją kopie. :)
To przydałoby się zrobić tak, by husarz mógł stracić konia podczas szarzy, ale mimo wszystko nabić tego wrednego pikiniera na swoją kopie. :)
Tak przy okazji, fajnie było by widzieć konia, który nie umiera od razu;)I nie wywraca się jak głupi, ale tratuje ludzików ^^
Ale husaria mogła bez strachu atakować pikinierów z najdłuższą kopią. Żeby pokonać husarie trzeba się odpowiednio zabezpieczyć okopami, przeszkodami innymi, a nie stać na środku pola i czekać na szarże.
Macie rację. Pospieszyłem się bez przyjrzenia się lepiej sprawie. Po prostu horda szwedzkich pikinierów jest straszna, ale w sumie to tak powinno być. Zastanawiam się czy cokolwiek może ich zatrzymać (teoretycznie szarża husarii powinna dać radę ich zmieść).
(...)1.Według mnie jest to poprawna nazwa, broń grze nie posiada oprawy mieczowej, a rapiera, wiec Twoja propozycja jest błędna. Możesz oczywiście podać jakieś źródło wskazujące na to że rapiero-miecz to błędna nazwa?
7.Będą drogie więc i rzadkie.Uważam, że to jest idealne rozwiązanie.
1.Według mnie jest to poprawna nazwa, broń grze nie posiada oprawy mieczowej, a rapiera, wiec Twoja propozycja jest błędna. Możesz oczywiście podać jakieś źródło wskazujące na to że rapiero-miecz to błędna nazwa?
2.Nie spotkałem się z narzekaniami na piechotę polską, dlaczego według Ciebie są aż tak źli?
3.Nie mamy wpływu na to kto jaką jednostkę wybierze.
4.Mówisz o segbanach, są w grze. Nie mam materiałów o tym jak wyglądali, także przypominają resztę tatarów.
7.Będą drogie więc i rzadkie.
8.To ma być broń prowizoryczna, dla chłopów między innymi.
9.To wiadomo, jednak gracze chcą berdysze.
10.Chyba nie chcesz żeby grac mógł oddać tylko jeden strzał na rundę?
11.Tego nie da się odwzorować, gracz robi co chce.
Sikora z kolei w swojej pracy podaje przykłady wręcz nieprawdopodobne, że szarżę kontynuowały np konie którym kula urwała kończynę, i powołuje się przy tym na teksty źródłowe. Cytatami sypnę może później.
1. Może być również miecz w oprawie rapierowej. Żygulski Zdzisław, Broń w dawnej Polsce, Warszawa 1982, PWN, s. 1571.Do tego nadal nie jestem przekonany, Żygulski popełniał wiele błędów w nazewnictwie broni białej określał ją tylko po rękojeści(jeśli się nie mylę) co jest błędem, bo można tak klasyfikować tylko podstawową broń białą. Prawda jest taka że taki wynalazek nie ma odrębnej nazwy w Polsce klasyfikowane jest to jako rapier mimo iż nieco się rożni od rapiera(można tym uderzać jak pałaszem). W innych krajach taki wynalazek klasyfikowany jest jako riding sword, albo side sword. Połączenie głowni miecza i oprawy rapiera.. Jeśli tak bardzo kuje to w oczy możemy się licytować;) . Moje propozycje: ciężki rapier, rapier kawaleryjski, mieczorapier?
2. Ponieważ mają za małą siłę ognia, nie posiadają muszkietów, które w rzeczywistości posiadali.
3. Stosunek liczbowy pikinierów do muszkieterów podałem jako poparcie tezy, że okres moda to schyłek pikinierów. Wiadomo, że gracze wybierają kogo chcą, ale pikinierzy są naprawdę silni (sam często biorę pikiniera i co najwyżej obawiam się kulki z muszkietu).
4. Mój błąd jeżeli chodzi o nazwę, bo ją zapomniałem i dlatego wydawało się mi, że ich nie ma w grze. Przepraszam. Mam materiały o segbanach tylko muszę je wygrzebać. Z tego co na razie pamiętam to to, że posługiwali się janczarkami.
8. Tylko trochę się to kłóci z historią, bo takie pistolety nie istniały, a przynajmniej nie były powszechne. Nie lepiej dać samopałów po prostu?
10. Pisałem w kontekście dyskusji powyżej, co zaznaczyłem: "Poruszona wyżej sprawa".
11. Szkoda :(
Co do zreformowanej rajtarii - jej reforma była na tyle skuteczna, że pod Gniewem wojsko Rzeczpospolitej nieomal nie poniosło klęski, gdy szwedzka rajtaria zaszarżowała na broń białą, a skoro taka szarża była możliwa i skuteczna to prawdziwa staje się teza Wimmera o zaprzestaniu używania pełnych zbroi przez rajtarię, gdyż taka szarża mogła być jedynie możliwa dla odciążonej rajtarii, która zyskiwała na mobilności (trzeba pamiętać, że już nie używano ciężkich koni rycerskich, więc rajtaria w pełnych zbrojach nie była zbyt mobilna).O ile mi wiadomo to pod Gniewem nasze wojska odniosły wątpliwą, ale jednak porażkę. Todorczak upatruje jej w nagłym wzroście skuteczności broni palnej, po reformach GA. Tutaj nawet Wikipedia powtarza te tezy, które nawet wspomniany wcześniej Sikora obala na kilka różnych sposobów ( wspominałem o tym ).Teza Wimmera również wydaje mi się wątpliwa bo pośrednio uderza w ten sam temat mitycznie skutecznych reform. Pomijając kwestię wątpliwej przegranej Polski ( gdyż cel został osiągnięty - obrona Gdańska ), a armia nie poszła w rozsypkę, to następne bitwy pokazują, że szwedzka jazda nie była na tyle skuteczna by stawić w polu czoła naszej, choć Szwedzi systematycznie zwiększali jej liczbę w swoich szeregach. Przykładem niech będzie tutaj Trzciana, gdzie po 3 latach rozejmu Szwedzi ponieśli druzgocącą klęskę, a sam Gustaw musiał uciekać z pola bitwy. Pod Trzcianą Szwedzi mieli przeszło 4000 jazdy, a pod Gniewem raptem nieco ponad 1500.
bo pośrednio uderza w ten sam temat mitycznie skutecznych reform.Mitycznie skuteczne reformy ? hmm ciekawe ,że od czasu owych reform Polacy już nigdy nie zadali Szwedom tak dotkliwej porażki jak np pod Kircholmem,baa Szwedzi stali się bardzo twardym orzechem do zgryzienia-bez nowych zaciągów piechoty i art ani rusz przeciw nim o czym pisał już Krzysztof Radziwiłł w swoich pamiętnikach ,dziwne też ,że za wzorcami szwedzkimi jeszcze w toku Wojny 30letniej poszła cała Europa.
3. Ostatecznie mamy w modzie wprowadzone limity tak więc mogę wprowadzić limit na tą jednostkę, bo oczywiście masz tu słuszność.
Jeśli chodzi o gwoździe i konie, to jestem sceptycznie nastawiony do twierdzenia, że gwóźdź mógł spłoszyć szkolonego, i co więcej podkutego konia.
Sikora z kolei w swojej pracy podaje przykłady wręcz nieprawdopodobne, że szarżę kontynuowały np konie którym kula urwała kończynę, i powołuje się przy tym na teksty źródłowe. Cytatami sypnę może później.
Jeśli piki będą na historycznych wymiarach to ja bym proponował uniemożliwienie pchania nimi tak by używane były tylko i wyłącznie do ustawiania przeciwko jeździe.A do walki na szabelki używali swojej szabelki.Wtedy NIKT oprócz fanatycznego zwolennika lub desperata ich nie weźmie. Jeśli pikinier nie będzie mógł pchać piką, to znacznie skuteczniej będzie zwalczać kawalerię rapierem.... Przecież nikt nie jest na tyle głupi, by wjechać na pikę zwłaszcza, że póki co pole bitwy (nadal) mają jako swoje podwórko HA.
Odnośnie balansu w 0.52, moim zdaniem największa krzywda stała się broni miotanej. Noże mają jedną sztukę amunicji na slota? Ten ruch to doskonała droga do wyeliminowania krótkiej broni miotanej z użycia, to samo się tyczy oszczepów - 3 to za mało, bez dwóch zdań. W dodatku żadna broń rzucana nie zabija na raz, co potęguje jej bezużyteczność. Proponuję zwiększenie ilości o jedną sztukę w paczce, i 5% więcej obrażeń.Nie wydaje mi się;) noże powinny być traktowane jako ostatni ratunek, a oszczepów nie można mieć wielu na plecach(to była zmora z poprzedniej wersji moim zdaniem).
(...)Mogę przystać na duże paczki ze strzałami, bo na rycinach wiele ich widać. Trzeba by tylko jakiś fajny bag do tego zrobić;). Poza tym luk się teraz niszczy więc ilość strzał to żaden problem.
dopóki nie będzie pociętej animacji ładowania dla muszkieterów to ludzie będą się wkurzali na te celne strzały przerywające im ładowanie broni...
1.Proponuję dodać zacinanie się pistoletów ,,na amen'', głównie tych najsłabszych.
2.Sądze że ładnie wyglądały by w nocy świetliki. Po zobaczeniu pszczół swierdzam że to na 100% wykonalne. ;)
3. Ponownie proszę o dodanie darmowego, łamilwego koncerza dla husarzy.
4.. Proponuję wieć dodać dla polskich rajtarów zbroje husarskie za baardzo wysoką cenę.(click to show/hide)
Nie wydaje mi się;) noże powinny być traktowane jako ostatni ratunek, a oszczepów nie można mieć wielu na plecach(to była zmora z poprzedniej wersji moim zdaniem).
1866 Western do podstawki miał coś takiego. Gdy się otrzymało trafienie podczas nabijania, zaczynało się potem od określonego ,,checkpointa'', do którego się dotarło. Możecie z nimi ponegocjować o te skrypty
2.Sądze że ładnie wyglądały by w nocy świetliki. Po zobaczeniu pszczół swierdzam że to na 100% wykonalne. ;)
Nie będziemy z nikim nic negocjować. Myślę, że świetnie sami sobie poradzimy. ;)
Tylko darmowa lontówka czerni i inżynierów powinna mieć takie zacinki. Pozostałe pistolety są tak drogie, że u graczy mogą wywołać niezły wk*rw jeżeli zatną się na początku rundy. :PJak myślisz co może się zepsuć w broni lontowej? Jeśli już to może zaciąć się kurek, wtedy od biedy przystawiasz ręcznie lont do panewki i strzelasz. Tam nie ma co sie psuć. Psuły sie dość często zamki kołowe(skomplikowany mechanizm). Ale to może trochę wkurzyć gracza.
Jest w tym trochę racji, ale zrobiliście za duży skok, z 3 do 5. Wyśrodkujcie proszę do 4, a sami zobaczycie że balans na tym zyska. :)Pożyjemy zobaczymy, rzutki są bardzo mocne na bliskim dystansie, to co mi się teraz podoba to to że prędzej czy później wszyscy idą na szabelki, a jak ktoś będzie miał dużo oszczepów to będzie trochę psuł taką ostateczną potyczkę.
Witam1. Najsłabszy jest lontowy, który się właściwie nie zacinał. Jeśli już to powinny się zacinać kołowe, a niderlandzkie bardzo rzadko. Tylko jest mały problem, na razie nie mamy jeszcze pistoletów z zamkiem niderlandzkim, więc powinno to poczekać.
1.Proponuję dodać zacinanie się pistoletów ,,na amen'', głównie tych najsłabszych.
2.Sądze że ładnie wyglądały by w nocy świetliki. Po zobaczeniu pszczół swierdzam że to na 100% wykonalne. ;)
3. Ponownie proszę o dodanie darmowego, łamilwego koncerza dla husarzy.
4.. Proponuję wieć dodać dla polskich rajtarów zbroje husarskie za baardzo wysoką cenę.(click to show/hide)
Pozdrawiam
Troszkę z innej beczki, moim zdaniem trzeba wyeksploatować bardziej ficzer niewypałów. Obecny jest trochę... za suchy, że się tak wyrażę. Brakuje mi jakiegoś smaczku oprócz zmiany pogody, który by wpływał na częstotliwość niewypałów. Propozycje:1.Zgadzam się, ustawiłem mu zacinki z rozpędu nie przemyślawszy dobrze sprawy.
- To co mówił Haresus na TW, broń kombinowana powinna mieć większą szansę na niewypał o jakieś 3-4 punkty procentowe.
- Niewypał powinien mieć jakąś szansę na wybuchnięcie, a nie tylko ,,kliknięcie''. W takim wypadku gracz miałby jakieś 10-15 HP w plecy.
- Muszkiety lontowe powinny mieć absurdalnie wysoką szansę na niewypał w deszczu, jakieś 60-70%.
- To co napisał Sephi, pistolety powinny mieć określoną (ale raczej nie podawaną w statystykach) szansę, że przy którymś niewypale się zatną i staną bezużyteczne.
Pękanie szabli to największa głupota jaka mogłaby zostać dodana. Gdy ktoś ma tylko szable i wpadnie na kilku wrogów to ma się martwić że mu szable połamią? Non sens, szable się nie łamały po jednej bitwie, raczej po wielu latach użytkowania i to te słabsze :P Normalne egzemplarze były przekazywane z pokolenia na pokolenie, tak że jeszcze w XIX wieku przy kontuszach noszono XVII wieczne głownie w innej oprawie.Jaką masz pewność że ta szabla przekazywana z pokolenia na pokolenie brała udział w walce? Jesteś pewien czy nie wisiała Ona czasem nad kominkiem?
Kwestia nadziaków:Dokładnie tak, a że nie ma raczej opcji by nadziak został w ciele, to dałbym mu łamliwość. Może dzięki temu będzie częściej używany.
Nadziak uderzony częścią kłutą był raczej bronią jednorazową - tz. przy wbiciu go w pancerz ciężko było go wyciągnąć.
Co do sztyletu jestem za, może jeszcze wyciąganie tych pistoletów co przy siodle zazwyczaj jazda trzymała :)Tych pistoletów raczej nie wyciągniesz;)
pozdrawiam
1. Noży nie może być więcej, nie traktujmy tego jak osprzęt dla nożownika. Traktujmy to jako jeden nóż schowany w cholewie lub za paskiem, którym można zadać obrażenia lub nim uderzyć.(click to show/hide)
Powiem tyle, kto walczył prawdziwą bronią białą wie że łamanie jest bardzo, bardzo, bardzo rzadkie, w dodatku dzisiaj większość łamliwych nie są prawdziwie kute. Kuta szabla się nie złamie i tyle do gadania. Chyba że ktoś nie potrafi walczyć, ale w grze o żołnierzach to raczej niemożliwe :)Po przeczesaniu internetu w poszukiwaniu informacji stwierdzam iż dobrej jakości szabli raczej nie da się złamać przy normalnym użytkowaniu. Co Wy na to by dodać to tylko zużytym szablom? Ta raczej pękała prawda? Powstał by kolejny cel dla gracza, słaba broń się niszczy więc, muszę mieć coś lepszego, chociażby i z pobojowiska.
Dodam też, że rapiery są zbyt szybkie. Najlepszy ma 112 szybkości. Zdecydowanie za dużo.Jest to mocno przegięte, wiem i muszę to szybko poprawić;). Rapier będzie szybszy i tak ale nie będzie takiej przepaści;)
Po 1. błagam zmienijszcie pieniądze potrzebne do zakupu konia husarskiego!Nie;)
Poczytałem nieco o garłaczach i w każdym źródle trafiam na stwierdzenie, że "w rzeczywistości rozszerzenie lufy nie wpływa na rozrzut". Może ten rozrzut jest po prostu za duży? Proponuje przeczytać ten artykuł (http://asoac.org/bulletins/96_flanigan_blunderbusses.pdf).Załadowane jedną kulą nie miały rozrzutu, ale załadowane śrutem już raczej miały. Kawalerzystom tego na pewno nie damy bo to było by przegięcie(nawet po jakimś zmniejszeniu promienia rozrzutu , który moim zdaniem jest niepotrzebny).
Właściwie na jakiej zasadzie otrzymują je inżynierowie tzn. są jakieś źródła na ten temat? Dowiedziałem się, że używała ich lekka jazda i marynarze, bo przy rozszerzonym wylocie lufy łatwiej jest ładować. Jeśli uważamy inżynierów za kanonierów i saperów to w żadnym przypadku nie jest to jednostka szturmowa walcząca w zwarciu, czyli garłacze trochę do nich nie pasują, a lekkiej jeździe jak najbardziej - łatwiej trafić w ruchu i mogą się szybko wycofać. Z kolei inżynierowie mogliby otrzymać linstok (http://en.wikipedia.org/wiki/File:Linstock_pskov.jpg) lub wycior (za free). Mozna by też zamiast łopaty dać im taki pickaxe (któryś z środkowych) (http://image.made-in-china.com/2f0j00SKoEMjsgAQkH/Gardon-Tools-Drop-Forged-Pick-Axe-Pickaxe-Steek-Pick.jpg) osadzony na długim trzonku - nadawałby się do kopania i w choć trochę do walki (od biedy mógłby jednocześnie zastąpić tą siekierę do niszczenia drzwi).
Czy łopaty mogą się złamać? Może powinna być na to szansa? Irytują mnie trochę ludzie zamieniający mapę w invasion w kretowisko. Gdyby w modzie istniała "stamina" powinni po tym padać z wycieńczenia. Może dodać jakiś cooldown po wykopaniu okopu?
Załadowane jedną kulą nie miały rozrzutu, ale załadowane śrutem już raczej miały.
Kawalerzystom tego na pewno nie damy bo to było by przegięcie.
Nazwa prawdopodobnie wzięła się od dużego nasycenia bronią palną, stąd porównanie do smoka (draco – niektóre źródła podają, że pierwotnie była to nazwa krótszego muszkietu, na którym widniał stylizowany smok, co następnie przeniesiono na samych żołnierzy).
Po 2. Prusak, w jakiej dokładnie modyfikacji masz pancernych? ;)Jak już wcześniej wspomniałem mod jest do Empire TW.
Ja również uważam, że powinna zostać nazwa "Pancerny". To dodaje modowi klimatu.W nowej łatce będzie Pancerny.
Widziałem tą informację, ale nie ma przy niej odniesienia do jakiegokolwiek tekstu potwierdzającego ten wniosek.1. Husaria była bogata, to tak samo jakby nie było sensu brać kilku drogich koni wiedząc że i tak polowa padnie w boju, albo po co wystrzeliwać stingera skoro jest taki drogi?
Przyczyn może być wiele. Można gdybać w nieskończoność.
Pojawia się z kolei kilka pytań:
1. Jeśli była to broń jednorazowego użytku to czy byłby sens jej grawerowania, pozłacania i ozdabiania kamieniami szlachetnymi? Nie mówię bynajmniej o broni paradnej, ale o wyposażeniu husarzy używanym w bitwie. Można poszperać i znaleźć ceny koncerzy w tamtych czasach i porównać je np z cenami innego oręża, koni albo... całych wiosek ;p
2. Jeżeli na bitwę zabierano czasem po 4-6 kopii na "łeb" , to czemu koncerz zabierano tylko 1? Nie spotkałem się z opisem który mówiłby o 2 koncerzach na wyposażeniu. Mówię o spisach przed bitwami, nie powiedzmy o spisie rzeczy po którymś z rycerzy w miejscu zamieszkania.
3. Rycerze szarżowali kopiami, kto miał, a kto kopii już nie miał, używał koncerza. Luźny cytat z pamięci, który bardziej potwierdza łamliwość kopii. O ile kopie ulegały zniszczeniu to jej alternatywa - koncerz, przeważnie był .
4. Często można natknąć się na wzmianki o tym, że po skruszeniu kopii wyciągano koncerze, a po użyciu ( nie skruszeniu ) koncerzy brano się na szable. Wskazuje to bardziej na fakt, że na użycie koncerza nie było już miejsca, niż na to że uległ on zniszczeniu.
5. Jeśli były łamliwe to jaki sens miała by tendencja związana z ich wydłużaniem ( tu w sumie zmiana przekroju mogła zapobiec zmniejszeniu wytrzymałości - choć niekoniecznie ).
6. Raczej koncerza na testy nikt nie będzie poświęcał, ale weźcie chociażby drut zbrojeniowy ;p 6 albo 8 o długości 150 cm i spróbujcie go złamać dźgając arkusz blachy. Praktycznie niemożliwe. Wytrzymałość zapewne ma nieco inną, przekrój również, ale jakieś porównanie jest - głównie chodzi mi o rozkład sił jakie działają na głownię . Cała siła działa wzdłuż głowni, po najmocniejszym przekroju ( brak punktowych przyłożeń siły z boku - którym np podlegała szabla podczas walki ).
7. Porównanie z innym, podobnym uzbrojeniem ? Rapier może, pałasz. Nie wiem.
Ale pomijając to wszystko czego zbadać się nie da, to wydaje mi się, ze przesada w łamliwości broni, niewypałach itp nie jest zbyt dobra dla gry. W charakterze urozmaicenia, owszem, ale z umiarem. Jeśli zdarzenia te będą występować zbyt często to delikatnie popsuje to rozgrywkę gdyż zbyt duże znaczenie będzie miało szczęście ( czysty hazard ), a nie indywidualny skill. Biorąc w grze koncerz mam pewność, że się złamie. Poza tym koncerz jest sam w sobie taką bronią, że do jego użycia trzeba mieć odpowiednie warunki. Dodatkowo zablokowanie ciosu wyprowadzanego koncerzem jest dosyć proste. Obecnie latając z koncerzem po polu bitwy najlepiej szukać lekkozbrojnych ( jest szansa na 3-4 uderzenia ), podczas gdy przy uderzeniu w przeciwnika w zbroi łamie się przeważnie za 1 razem. To chyba się lekko kłóci z tym do czego koncerz był używany.
Rozważcie to. Wg mnie jest za słaby. Pozdrawiam.
Widzę, że kilka z moich próśb zostało wysłuchanych.
Co do wyposażenia, powinno być zgodne z historią a nie (waszym zdaniem)zastosowaniem. Można bawić się w tym kto ma dostęp do jakiej klasy broni, albo jakiego ma skilla w posługiwaniu się bronią, ale nie zabierajcie historycznego ekwipunku. Każda nacja ma zwoje taktyki, i nie wypaczajmy ich przez chęć zrobienia na siłą konkretnych klas. Mi osobiście bardzo podoba się idea pancernego, klasy do wszystkiego. Potrafi strzelać, walczyć, jeździ konno i jeszcze ma niezłą zbroje.
Nie podoba się wam konny ciężkozbrojny z łukiem? Poszukajcie modów w innych realiach.
Wpadnę na Festung Breslau i zacznę narzekać, że nie ma tam postaci do walki wręcz, bo jak to tak same strzelające profesje...
Nie rozumiem tego wszechobecnego łamanie się broni, teraz jeszcze nadziak i szabla. Drewniane miecze więcej wytrzymują(ostro użytkowane) niż wasze bronie.
Ok, koncerze były łamliwe. Ale kto mówi o jednorazowym zastosowaniu? Oczywiście, lata użytkowania mogły spowodować złamanie, ale 1 walka? Rozumiem, że na walkę nie zawsze zabiera się nówki(a raczej rzadko) ale nie jest to wszystko przesadzone?
Do dni dzisiejszych nie przetrwało wiele koncerzy. I co to ma oznaczać? Że przez 400 lat każdego raz użyto w walce i już się większość psuła? Nie, dziesiątki lat używania, a to co przetrwało, mogło złamać się w transporcie, przy błędnym używaniu czy po prostu zgubić.
Koncerz nie jest bronią do wszystkiego bo ma 1 rodzaj ataku i brak bloku. To substytut włóczni(chowany w pochwie) i nic więcej. Nie zastąpi szabli.
Trochę tak jakby ktoś powiedział, że mikrofalówki były zawodne, przez co miałby by się psuć po jednorazowym użyciu.
Pytanko, czy wszytko poza tarczą ma losową szanse na złamanie? Osobiście wolałbym aby wszystko się zużywało powoli, bo denerwuje jak przy pierwszym uderzeniu coś się psuje. Oczywiście, większość broni zostawiłbym w spokoju(czemu wszystko ma się łamać?), a koncerzom i włócznią dać dość dużą wytrzymałość, alby tylko intensywna walka z wieloma wrogami mogła spowodować zepsucie.
Bardzo fajnie, że często dają poprawki, problem taki, że połowa rzeczy albo nie pomaga, albo nawet psuje rozgrywkę(i realizm). M&B był ostatnią ostoją względnie realistycznych gier komputerowych. Naprawdę mam już dość wszystkich orków i elfów(mimo iż lubię fantastykę).
I jeszcze jedno, to jest BETA, nie płacicie nam za naszą pracę, więc nie rzucajcie się jakbyście wydali na to 250zł. Możecie nas tylko zniechęcić, zawiniemy graty i będziecie musieli grać orków;)
Czyli w temacie koncerzy już nic się nie zmieni? Lipa trochę, bo lubię tą broń. Też niewiele osób jej używa, jest droga, niewiele klas ją w ogóle ma, ma ograniczone zastosowanie, a teraz to nie wiem czy ma sens jej używanie. Dobra, nieważne.Gdyby nie pękanie tej broni to byłaby tak samo op jak kopia husarska z normalnym atakiem wcześniej. Przykład: biorę Delila(lub inna jednostkę), koncerz i jestem pierwszy na liście, a skoro ja mogłem tego dokonać to za chwile mieli byśmy graczy latających tylko z tą bronią po mapie.
Fajna jest ta nowa jednostka polska. Przy okazji widzę, że bron palna dostała niezłego kopa jeśli chodzi o celność. Nie jest ona za duża? 76 ? Teraz jest w sumie taka na poziomie WFaSa ( oficjalnego ) co wg mnie nie jest dobre. Tam właśnie ta celność mocno razi, i całkowicie nie pasuje do "realizmu" czy jak to nazwać. Powiedziałbym, ze jest jednym z elementów przybliżających tą grę do "CS'a" ;P W modzie podobało mi się to, że jest diametralnie inaczej. Nie jestem amatorem strzelania, i często przez swojego zeza ginąłem bo w nic nie mogłem trafić nawet z bliska, ale akurat ten aspekt gry był wg mnie idealnie przemyślany. Celność długiej broni palnej na poziomie 60-65 to wg mnie max.To jakiś bonus ustawiony przez Daedala, działa przy dobrej pogodzie. Mi też się podobała tamta celność, więc chyba z nim pogadam;)
Bartek co powiesz, aby dać jeden lepszy pistolet dla Hajduka?Nie;) , chcieliście lepsze strzelby dla nich, dałem, ale pistoletów lepszych nie dam. Oni nie powinni mieć w ogóle, oprócz oficerów...
Jeśli już to Hajducy to byli głównie inżynierowie-strzelcy. A właśnie co z oficerami :pU nas każda piechota pracowała przy wałach obronnych;).
- powinien zostać dodany darmowy kapelusz dla kirasjerów.1. wolę hełm, kirasjer kojarzy mi się z ciężką kawalerią
- nadal w niektórych jednostkach dziwnie posegregowane są naboje.
- proponuję 10 krotnie zmniejszyć szanse na złamanie się łuku (przy polskim łuku jest bardzo małe prawdopodobieństwo, by zdążyć wystrzelić 1/3 strzał)
- mam nadzieje że zmienicie szkotom broń białą ?
- Myśleliście o dodaniu trybu, w którym wyposażenie było by z góry ustalone jak w M M?
- dlaczego usuneliście husari polskiego konia? :<
- zanim będziecie dodawać nowe jednostki, pousuwajcie nativvskie buty i czapki.
- proszę o usunięcie saddle horse jako szybkiego polskiego konia.
- dziwne, że u niektórych polskich jednostek, darmowa czapka ma obrony tyle samo, co czapki płatne.
Pozdrawiam
...Przy rękawicach jest mały babol...
Ładne modele rękawic, niektóre ich tekstury nie pasują do tekstur butów w tym samym kolorze...
Szkoci są ok, ale dzięki nim Rzplita zyskała dobrych strzelców z ciężkim pancerzem... Nie stała się jakby za mocna??
Konie z native rażą, najbardziej saddle i hunter... Pasuje za to stepowy (u kozaków)... :P
- radzę usunąć te stare, brzydkie szwedzkie kapelusze z 0.,, coś mniejszego niż 4''.1.brakuje im raczej dobrego piórka;)
- dałoby się wprowadzić zostawanie ran na ciałach poszkodowanego? Nie chodzi mi o tą ,,krew'' z native. ;p
- polecam pozamieniać języki inne od polskiego na angielski ( wiem że to nie do tego tematu, ale nie chcę pisać osobnego posta)
- czy było by możliwe usunięcie możliwości zablokowania włóczni rozpędzonego kawalerzysty ? ^^
- dodałbym też możliwość złamania szabli lub rapiera atakując od dołu na rozpędzonym koniu (nie wiem czy to możliwe, nie bijcie jakby co :<)
Pozdrawiam
Polska lekka kawaleria nie ma włóczni, nawet najsłabszych.Bo ich nie mieli...
Gdyby nie pękanie tej broni to byłaby tak samo op jak kopia husarska z normalnym atakiem wcześniej. Przykład: biorę Delila(lub inna jednostkę), koncerz i jestem pierwszy na liście, a skoro ja mogłem tego dokonać to za chwile mieli byśmy graczy latających tylko z tą bronią po mapie.Są limity na jednostki, nie mogło by tak być. Taka sytuacja nie zachodziła gdy koncerze były niezniszczalne, więc nie zajdzie i teraz.
Wczoraj na bitwie, dodam ze pogoda była ładna, wziąłem sobie u turków (nie pamiętam nazwy) tego śmiesznego gostka w skórach lamparcich na koniu i tą mycką z szerokimi piórami i myślałem że padnę. Rozpoczyna się runda, więc ot tak chciałem wypuścić jedną strzałę i... łuk pękł. Myślałem że to jakiś ponury żart ale nie. No bez przesady, kto takie badziewie by produkował ze za pierwszym strzałem się zrywa cięciwa, łuk pęka a mózg rozje.... hehehe. Grając w następnych rundach pancernym już na zapas wziąłem 2 kiepskie szable bo i tu się bałem żeby znowu tak dziwacznej sytuacji nie było.Z lancami jest podobnie. Zabiję jednego kolesia lancą i już lanca się łamie. Gdyby kiedyś produkowali takie lance to husaria byłaby najgorszą jednostką...
Z lancami jest podobnie. Zabiję jednego kolesia lancą i już lanca się łamie. Gdyby kiedyś produkowali takie lance to husaria byłaby najgorszą jednostką...Oh mój prawie imienniku...
W praktyce, to tu nie ma nawet szeregów do przebijania....Niestety mod nie jest aż tak popularny jak MM, na którym jest dużo osób na serwerach w tygodniu by można było powiedzieć że to była bitwa...
Tylko na eventach można zrobić "bitwę" w małej skali, to, co mamy na co dzień to jakieś podjazdy czy małe starcia. A szkoda.
Niestety mod nie jest aż tak popularny jak MM, na którym jest dużo osób na serwerach w tygodniu by można było powiedzieć że to była bitwa...
bartus nawet jak będzie 250 osób na serwerze, to będzie wciąż potyczka. 250 osób to liczyły pojedyncze oddziały. Żeby przeprowadzić prawdziwą bitwę ze wszystkimi taktykami, serwery musiałby liczyć przynajmniej z 10 tysięcy slotów :PTo byłby widok;)
MM-mod od strony technicznej jest kiepsko zrobiony, słaba optymalizacja, mała ilość innowacjii. A przy bitwach 200 ludzi przy respie wywalało połowe graczy. The deluge nigdy mnie nie wykopał nawet przy dużych bitwach, i nie przycina nawet moge grac na średnio/wysokich a mm_mod ledwo na słabych.Nie wiem czemu ale u nich zwykła czapka ma około 1100 polygonów, a szkockie nawet 10000!!! to powoduje małą zacinke gdy chce otworzyć brf-a z mundurami...
Poprostu brawa dla twórców.
Limity jednostek po prostu wołają o pomstę do nieba. Dziś wszedłem na inwazję, gra Polakami. Wchodzę w wybór jednostki, i po prostu szczęka spadła mi na podłogę. Wszystkie jednostki piechoty były zajęte. Mogłem grać tylko słabą piechotą wybraniecką, i niczym więcej. Nie wiem czemu mają służyć tak wielkie ograniczenia na jednostki, ale z całą pewnością szkodzą balansowi. Jeżeli na daną mapę najlepszą jednostką będą dragoni, to pozwólmy ludziom grać dragonami, po co ich zmuszać do gry kawalerią, która na inwazji nawet nie może mieć koni...?Właśnie maja służyć balansowi i według mnie się to sprawdza. Natomiast dla inwazji limity mogły by być wyższe, boty to bardziej wymagający przeciwnik...
Właśnie maja służyć balansowi i według mnie się to sprawdza. Natomiast dla inwazji limity mogły by być wyższe, boty to bardziej wymagający przeciwnik...
Moim zdaniem limity powinny działać, gdy w teamie jest 15+ ludzi, poniżej tego to nie ma sensu. W ogóle takie ograniczenie jest niezwykle sztuczne, i wymusza na graczu taktykę, której niekoniecznie chciałby używać...Uważasz że lepiej będzie gdy zacznie latać sama husaria, albo Sipahowie? Limity są ok, nie ważne czy jest mało czy dużo graczy. Moim zdanie po prostu nie mogłeś zagrać ulubioną jednostką i piszesz by to zmienić co jest dla mnie słabym argumentem;)
Uważasz że lepiej będzie gdy zacznie latać sama husaria, albo Sipahowie? Limity są ok, nie ważne czy jest mało czy dużo graczy. Moim zdanie po prostu nie mogłeś zagrać ulubioną jednostką i piszesz by to zmienić co jest dla mnie słabym argumentem;)
Każda jednostka ma jakieś zalety, a na polu walki nie powinny latać same pancerne jednostki i elitarni strzelcy. To już przechodziliśmy i szczególnie na mało "zaludnionym" serwerze brakowało mocnych limitów, by rozgrywka nie przypominała rzezi.
To tylko moje spostrzeżenia i możliwe że nie mam racji;)
Było bodajże 8 ludzi i prawie każdy posiadał inną jednostkę,co urozmaicało grę.
Więc,ja jestem jak najbardziej na tak w sprawie limitów.Jak nie można wziąć lepszej jednostki to trzeba grać nawet i piechotą wybraniecką.
Jakbym mógł coś powiedzieć.Dobrze powiedziane;)
Według mnie limity są jak najbardziej przydatne.Dzisiaj grając od rana bodajże na tawernie lub na EU w tryb inwazji,grało mi się super.Było bodajże 8 ludzi i prawie każdy posiadał inną jednostkę,co urozmaicało grę.Gdyby nie było limitów,to co?Większość by wzięła piechote najemną(jak narazie opadło zainteresowanie,w 1 dzień na limit 2 ludzi,przypadało najczęściej 9 co wzięło jednostke) lub inżynierów.Ale jednak to przesada,że hajducy mają limity.Po co?Wkurzam się,gdy nie moge wziąść mej ulubionej jednostki,która niczym szczególnym się nie wyróżnia.
Więc,ja jestem jak najbardziej na tak w sprawie limitów.Jak nie można wziąść lepszej jednostki to trzeba grać nawet i piechotą wybraniecką.Takie życie.
Pozdrawiam!
Nie chodzi o to że nie mogłem zagrać ulubioną jednostką, tylko że nie mogłem zagrać *ŻADNĄ jednostką. Na tym to ma polegać? W teamie już jest dużo piechoty, więc mam grać husarzem albo pancernym? Na inwazji? Moja reakcja była prosta - wyszedłem z serwera, nie będę na siłę używał pistoletu kawalerzysty, skoro wolę muszkieton albo lontówkę dragona. Więc jeżeli celem tej operacji miało być odstraszenie graczy lubiących grać popularnymi jednostkami, to sukces jest kompletny. ;)Jednostek elitarnych jest więcej niż myślisz;). Pancerny ma bardzo porównywalna sile uderzenia co husaria. Rajtar dwa pistolety i dobry pałasz więc też może wiele. Lekkiej kawalerii było sporo(pospolite ruszenie itd..), więc bez limitu. Dragonów było sporo, ale tez nie powinny być ich dużo. Hajduków było niewielu w wojsku polskim tak samo jak i wybranieckich, ale jakaś jednostka piesza musiał zostać bez limitu.
A limity powinny być. Tak. Dla jednostek elitarnych, jak sam powiedziałeś. Czyli dla Polski byliby to rzeczeni husarze, oraz inżynierowie. Finito. Albo oświeć mnie, że hajduk to elitarna, rzadka i kosztowna jednostka, albo zmień proszę limity, bo w mojej ocenie są dość absurdalne. :)
Napisałem że żadną, bo kawaleria nie przedstawia dla mnie żadnej wartości na inwazji. :)Z kawalerii, ale moim zdaniem wszystkie nacje powinny mieć równe szanse i nie możemy dać dużego limitu na pancernych i husarie. Niszczenie wszystkiego prze husarię i pancernych już widzieliśmy;)
Hm... Mogę się w takim razie spytać, z czego składało się w XVII wieku nasze wojsko, skoro wszystkich rodzajów żołnierzy było tak mało?
Z kawalerii, ale moim zdaniem wszystkie nacje powinny mieć równe szanse i nie możemy dać dużego limitu na pancernych i husarie. Niszczenie wszystkiego prze husarię i pancernych już widzieliśmy;)
Takie pytanie,proszę o wyrozumiałość.
Gra toczy się w XVII wieku.A mógłbym wiedzieć o którą część wieku chodzi?Po 1650 czy przed?
Niech będzie, ale nadal bym optował za rozważeniem zdjęcia limitów z niektórych jednostek. Na przykładzie Polski: Zgoda jest pełna, że pancerni, husaria i inżynierowie to pewni kandydaci do dość wysokich limitów. Ale pospolite ruszenie, piechota wybraniecka, i hajducy/dragoni (niepotrzebne skreślić ;)) powinny pozostać bez ograniczeń. Bierze się to stąd, że każda frakcja musi mieć po jednym typie jednostki z każdego rodzaju, na którym może się oprzeć: jedna kawaleria, jedni strzelcy, jedni pikinierzy. Zgoda? :DHajducy to tacy lepsi strzelcy polscy, a dragoni to "komandosi". Powinni mieć limity;)
Hajducy to tacy lepsi strzelcy polscy, a dragoni to "komandosi". Powinni mieć limity;)
No własnie to się nie sprawdzi, rajtarami można wygrać bez problemu bitwę.SejmenówSemenów w wojsku kozackim było bardzo mało i też mogą dużo. Pikinierów szwedzkich było już mało w tym czasie, a że są mocno opancerzeni to też zmietli by wroga. Hajdukom mogę dać wyższy limit o 5% i to wszystko;)
....No to tak RON: Wybraniec(może być strzelcem i pikinierem)+Lekka kawaleria=spełnione prawda?
Niezależnie od tego, jak są rozmieszczeni gracze, każdy nowo przybyły powinien mieć możliwość zagrania jednym z trzech podstawowych rodzajów wojska: piechoty, strzelców i kawalerii.
...
PS. W grze jest Sejmen. ;)To jest źle;) Sejmen to chyba to samo co Segban;)
Taktykę powinny wymuszać warunki, takie jak teren w którym dochodzi do bitwy. Limity to błędne koło. Husaria rozjeżdża pikinierów - wniosek: jest za silna, trzeba wprowadzić limit. Jeden Husarz pikinierów nie rozwali, ale pancerni łukami owszem. Wniosek: limit na Pancernych. Husarz z dwoma Pancernymi Pikinierów nie rozwalą. Wniosek: Pikinierzy są za mocni, trzeba wprowadzić limit.No tak ,ale były już duże limity i wniosek: husaria roznosiła wszystko w polu, Turcy prawie wszystkich i wszędzie(na otwartym polu z polską sobie nie radziła). To ma być wasza taktyka tak? Wybrać najmocniejsza jednostkę i rzucić się na wroga? Bo jeśli mieli byśmy wprowadzić to o czym piszesz, czyli wymuszenie taktyki warunkami to powinniśmy pozwolić wszystkim w RON zabrać w pole Husarie i Pancernych, kto im się przeciwstawi? Przecież już tak było, Szwedzi na Kircholmie chowali się po namiotach i krzakach... Kto będzie chciał grać innymi nacjami?
Skutek jest taki, ze naprawdę nie ma czym pograć, a taktyczny aspekt gry również mocno kuleje.
Dużo racji w tym co Hofiko pisze.
Bartku, zebraliśmy wspomniany feedback z forów, i póki co nie padł jeszcze żaden komentarz za ograniczeniami. :)Limity muszą zostać;) nie widzę innego rozwiązania;)
Czy to może być impuls do ponownego przemyślenia kwestii limitów? :)
A moim zdaniem jest to zbyt skomplikowane i tylko denerwowało. Lepsze są już normalne limity, poprostu trzeba patrzec co sie kiedy zwalnia i tyle. Ale janczarów powinno być więcej, albo dać azabom najgorsze muszkiety janczarskie.Wybraniec dostał już muszkiet, azab też dostanie janczarkę, bo znalazłem takie obrazki że niby mieli jakieś słabe.
A piechocie wybranieckiej najgorszy muszkiet lontowy, bo przy starciu z muszkieterami szwedzkimi ciężko jest już z hajdukami ;p
Limity muszą zostać;) nie widzę innego rozwiązania;)
Nie zgadzam się z przedmówcami, limity są ok - ja też często nie mogę pograć husarią i granie inną klasą nie sprawia mi problemu.
każdego stać na rynsztunek husarza.
Limity muszą zostać;) nie widzę innego rozwiązania;)
Pamiętam jak jeszcze nie było limitów... Co za lament podnosiliście (miedzy innymi ty, Hofiko), że Polska ma husarię i jest przepakowana, że trzeba to jakoś ograniczyć...
Poza tym, zejdźcie łaskawie z tej husarii, bo ja nie mówię o niej. Mówię o zwyczajnej piechocie
W każdej frakcji mogą być dwie (nie licząc inżyniera) klasy elitarne, na które będzie limit nie większy niż 7-10%, i to jest ok.
Człowieku, co Ty mi husarzem machasz? Ja zwykłym, arcypospolitym mołojcem nie mogę pograć, bo ktoś z szybszym netem mi wskoczył na slota. W każdej frakcji mogą być maksymalnie dwie (nie licząc inżyniera) klasy elitarne, na które będzie limit nie większy niż 7-10%, i to jest ok. Ale coś tak banalnego jak pikinier, czy ordynarny strzelec z samopałem, powinno być dostępne zawsze i wszędzie, więc podawanie za przykład husarza ma nikły sens.ehh... husarz to był tylko przykład. Granie wszystkim innym też nie sprawia mi problemu, a wątpię, żebym był jedynym takim. Pikinier jest banalny? :D Taa, szczególnie jak mój rapier odbija się od jego zbroi.
(...) moim zdaniem nie powinnście skupiać się tak bardzo na zgodności z historią tylko zwrócić uwage na balans, bo to jest gra i ma cieszyć a nie frustrować z powodu jakichś limitów.Limity ustawiałem tak by dobrze się grało i z tego co widzę każda nacja ma równe szanse.
No to po co był wątek na TW, zbieranie opinii?Żeby sprawdzić ilu osobom to przeszkadza...
Nikomu się te limity nie podobają, masa ludzi pomstuje na to na inwazji, że nie da się normalnie grać. Limity nie są w zasadzie do niczego potrzebne, jeżeli jakaś jednostka jest za silna to należy ją znerfić w jakiś sposób, a nie nakładać sztuczny limit liczebności. :/Z tego co widzę to jednak kilku osobom odpowiadają;). Zamiast narzekać może wymyślcie co zrobić by było dobrze?
Limity ustawiałem tak by dobrze się grało i z tego co widzę każda nacja ma równe szanse.
Zamiast narzekać może wymyślcie co zrobić by było dobrze?
Jest problem z hajdukami, można jeszcze podnieść limit.
Jest problem z pikinierami(na TW fani pike&shot płaczą...) dodał bym jednostkę pikinierską narodową(lekko zbrojną max kolet), a tą która jest przekształcił w piechotę zaciężna(czyli z takimi pancerzami jak mają teraz)
Chanat [...] wydaje się być najsłabszą frakcją.
Lepsze to niż co jest teraz.
To chociaż zmniejszcie nośność i celność tych łuków.Jakbyście jeszcze zmniejszyli celność łuków, to żeby kogoś trafić musiałbym chyba cały kołczan wyjebać...
Tu się bym nie zgodził. Obecna animacja mistrzowska nie jest, ale chociaż neutralna. A te wygibasy z CAE to już ciężka przesada.
Łuki są za celne i mają za daleką nośność strzał, pod drewniany mały mostek strzały dolatywały z pod manora ;/ Polacy wygyrywali przez konnice z ciężkimi zaje*istymi koniami i łukami.Ta animacja była by dla nas w sam raz moim zdaniem, nie widzę tu niczego dziwnego, anie też jakiegoś przeginania się jak przy longbowach. Jedyne co może przeszkadzać to ich zgarbiona postawa, ale wygląda to bardzo dobrze mimo wszystko.
PS.Fajnie by było jakby Wfas dostął taką animację http://www.youtube.com/watch?v=n-h4zrYnwCE to o tej ci pisałem Bartuś na serwerze
Jakbyście jeszcze zmniejszyli celność łuków, to żeby kogoś trafić musiałbym chyba cały kołczan wyjebać...Chyba masz racje nie będę ruszał celności. Sprawdzę jak wygląda nośność w tych łukach.
I tak Bartku, łuki są za celne, a konie dragońskie nieprawdopodobnie ssą, o czym chyba dobrze wiesz po dzisiejszej bitwie. I błagam, zmieńcie im nazwę... Konie juczne? Dafuk?Dragoni jeździli na najgorszych koniach, dodam tym koniom trochę szybkości tylko, bo ciężko na nich dojechać gdzie kol wiek.
Ja poruszę na tą chwilę inną kwestię: czemu chorąży jest taki wolny? Chyba zauważyliście, że pieszy chorąży wciąż wlekł się z tyłu linii.Nie chcemy ich osłabiać, ale powinniśmy zrobić z nimi mały myk. Łuki refleksyjne były rożne dla piechoty i kawalerii(naciąg). Więc albo zrobimy inne łuki dla kawalerii(mniejszy zasięg), albo siedząc na koniu gracz dostaje karę(nie może w pełni naciągnąć cięciwy) i jego strzały lecą na dużo krótszym dystansie.
Jeśli chodzi o łuki: jak chcecie je jeszcze osłabić to najlepiej je usuńcie..
Nie chcemy ich osłabiać, ale powinniśmy zrobić z nimi mały myk. Łuki refleksyjne były rożne dla piechoty i kawalerii(naciąg). Więc albo zrobimy inne łuki dla kawalerii(mniejszy zasięg), albo siedząc na koniu gracz dostaje karę(nie może w pełni naciągnąć cięciwy) i jego strzały lecą na dużo krótszym dystansie.
Chorąży może iść szybciej, trzeba przytrzymać x, czy ktoś czyta w ogóle listę zmian?
Kolejna zmiana pod dyskusję, wnoszę o zabranie lekkiej kawalerii kolczug i misiurek, przez to mamy nielimitowanych pancernych(prawie że).
Chcesz zabijac na 2 strzały ? Native czeka. Ten mod ma byćskupiony na broni palnej a łuk to tylko dodatek, i narazie się świetnie sprawdza przeciw okopanej piechocie.Jeżeli ten mod jest skupiony na broni palnej to po jaka cholerę jest Chanat Krymski?
CO do drugiej kwestii, to może być dobry pomysł. Bo to w końcu lekka kawaleria. Mam tylko pytanie czy zabranie im pancerzy będzie jakoś wynagrodzone? Szybkość lub coś w tym rodzaju?nie zasługują na nagrody moim zdaniem;)
Jeżeli ten mod jest skupiony na broni palnej to po jaka cholerę jest Chanat Krymski?Jakbyś nie wiedział,to gra toczy się w latach 1648-1660 bodajże.Więc Chanat Krymski jest potrzebny,miał swój udział w walkach powstańczych Chmielnickiego i Kozaków,więc tu nie chodzi o jedynie broń palną.A czy tatarzy nie mają jej?Jeszcze brakuje tylko Rosji aby były wszystkie frakcje.Zagraj w Ogniem i mieczem to tam też masz Chanat krymski.
Kolejna zmiana pod dyskusję, wnoszę o zabranie lekkiej kawalerii kolczug i misiurek, przez to mamy nielimitowanych pancernych(prawie że).
Nas dotyczy raczej coś takiego: http://www.youtube.com/watch?v=PpQw2pretGs
Ta animacja była by dla nas w sam raz moim zdaniem, nie widzę tu niczego dziwnego, anie też jakiegoś przeginania się jak przy longbowach.
Musze sprawdzić jaką te krymskie łuki miały nośność. Na pewno były dość celne i szybkie...
Jak wygląda sprawa z łukami? Niby polski łuk ma szansę 0, ale raz spadła mi cięciwa. Co ta liczba oznacza? Szansę na zerwanie w %?
Tak zawsze będzie, ponieważ dużo strzał leci w jedną osobę.
Jak wygląda sprawa z łukami? Niby polski łuk ma szansę 0, ale raz spadła mi cięciwa. Co ta liczba oznacza? Szansę na zerwanie w %?Gwintówki tak będą zrobione, tylko muszę się za to zabrać;). na razie spisałem sobie wszystko na kartkę i będę kreślił ;)
Co do broni palnej, zgodnie z historią byłoby aby broń gwintowana diametralnie się różniła od gładkolufowej. Tzn. broń gwintowana jest ZNACZNIE celniejsza ale o wiele dłużej się ją ładuje(+100% powiedzmy) i jest droższa.
Nie wiem co halabarda robi u piechoty wybranieckiej, wystarczy już, że szkocka piechota(średni pomysł aby łączyć strzelca z pikinierem w jeden oddział, gdyż mamy muszkietera w napierśniku) ma do tego dostęp. I tak niezbyt mi się to podoba, jeżeli wierzyć Wikipedii szkockich najemników było 200-300, zaś rozgrywka sugeruje, że co 3 żołnierz Rzeczpospolitej był szkotem.
Po pierwsze żeby zabić gościa z łuku trzeba trafić w niego minimum 4 razy;
z tego wynika, że może zabić maks. 8 osób;
po trzecie jeżdżąc na koniu i strzelać z łuku jest bardzo trudne
po czwarte nie dziwne, że na bitwie ktoś ciągle dostawał z łuku jak strzela w jeden cel coś około piętnaście osób
Po pierwsze żeby zabić gościa z łuku trzeba trafić w niego minimum 4 razyTaa,po 4 razach.Dzisiaj grając jagrem od bogatego tatara dostałem raz strzałą w głowę i było po mnie.A jagrów zabija się najczęściej po 2 strzałach w korpus.
Przy okazji strzał, co z nimi jest że się w locie powiększają?
dla pistoletów przeładowanie mogło by być jednak w jeszcze szybszym pędzie
b@rtu$, a co z polskimi Rajtarami? Nie chcę się powtarzać, bo i dyskusja na ten temat była, ale wciąż konie mają fatalne ( gorsze niż lekka jazda ), a i pancerze to samo. Zostanie tak? Jakie masz plany odnośnie tej jednostki?To wymaga czasu, obecnie nie wiem w co mam włożyć ręce...
Koncerze - są za słabe ;) wiem pisałem o tym już ( nie chce bynajmniej spamować ), ale wydaje mi się, że jego łamliwość jest przesadzona. Nie zmieniłem zdania ani po patchu ani po wielu godzinach grania ta bronią. Przeciw pancernym jest totalnie bezużyteczny, a akurat ten aspekt w przypadku tej broni był dosyć ważny. Ważny też powinien być w grze ( chyba ), dając szansę na nawiązanie równorzędnej walki z Husarią / Kirasjerami itp . Obawy o to, ze koncerz będzie op są bezpodstawne. Jego specyfika sprawia, ze ma bardzo ograniczoną liczbę zastosowań, a wbrew rzeczywistości ( jak przypuszczam )- jego zablokowanie jest dziecinie proste. Dodatkowo może go używać raptem kilka jednostek. Wciąż gram koncerzem, choć... właściwie to nie wiem czemu. Przy 1 k na start często zostaję bez broni bo biorę do niego najtańszą szablę. Mniejsza o to. Pograjcie koncerzami, bo jestem naprawdę ciekaw waszych wniosków ( cena do wytrzymałości i zastosowania itp ).
Uważam, ze na dwulufowy pistolet powinno być jakieś ograniczenie. Bierzesz albo 2x pistolet, albo jeden pistolet dwulufowy, ewentualnie dwulufowy i zwykły, albo całkowicie inny limit którego nie wymyśliłem jeszcze, ale w żadnym razie dwa pistolety dwulufowe.
Spokojnie. Nie denerwuję się tak łatwo :)
+1. Obecnie kirasjerzy mają niekiedy pięć pistoletów - dwie dwulufki i rapier kombinowany.
Jedyne co mnie razi to Polskie konie dostępne dla trzech nacji.
Pikinier szwedzki>>najemny pikinier(szkoci/niemcy) opancerzeni pikinierzy z limitem
+Pikinier narodowy=lekko zbrojny(maksymalnie kolet i gorszy hełm), bez limitu.
Jager>>szkocki muszkieter(oczywiście zmiany w ekwipunku)
Propozycja dla szkockiego najemnika u polaków, który jest trochę przepakowany:
Wybrańca przemianować na strzelca najemnego, szkota na pikiniera do walki w zwarciu tylko.
+brak przepakowanej jednostki
-brak wybrańca, na co ciężko przystać.
-czerń dostanie trochę więcej słabej broni palnej.
Rajtar(polski/szwedzki)+ możliwość kupienia strzelb, które ma arkebuzer.
Arkebuz rajtarzy przejmą ich zadania
To cięższa wersja dragonów, użyteczna formacja.
Pikinier szwedzki>>najemny pikinier(szkoci/niemcy) opancerzeni pikinierzy z limitem
+Pikinier narodowy=lekko zbrojny(maksymalnie kolet i gorszy hełm), bez limitu.
czerń dostanie trochę więcej słabej broni palnej.
Oj nie. Arkebuzeria prowadziła ogień z konia tzn. nie spieszała się do walki i dla tego bliżej im do rajtarii.
Na temat wozów. W MM modzie mozna ciągnąc za koniem działa.... Resztę dopowiedzcie sobie sami.
Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że w XVII wieku czas puklerzy już minął. :)
Pomysł mi się podoba :) Tylko zostawiłbym tych jagrów, po co zastępować ich szkotami.Nie spotkałem się nigdzie z Jagerami, oprócz materiałów do jakiegoś moda na których się częściowo opierałem. Dlatego też ich w pierwszej kolejności wywalę. Szkoccy muszkieterzy będą mieli nieco gorsze umiejętności strzelania i trochę lepsze do walki wręcz.
A ja mam taką propozycje,może zmieniło by się nazwy tych jednostek tatarskich?
Na przykład zamiast Bogatego wojownika tatarskiego dać nazwe Czambuł murzy?
PS.Czy ja dobrze widzę,chcecie zlikwidować piechote wybraniecką!?Skandal!
Co Cię skłoniło do usunięcia arkebuzerów? To dość popularna jednostka, nie jest ani OP, ani za słaba, ani zbyt uniwersalna, ani za mało uniwersalna... To cięższa wersja dragonów, użyteczna formacja. Jeżeli są jakieś reformy których wymagają, to ewentualnie uszczuplenie ilości pistoletów, żeby mniej rajtarzyli, a więcej dragonowali. ;-)@arkebuzer, jak dla mnie niczego nie wnoszą, można prostym zabiegiem zrobić z rajtara i rajtara i arkebuzera, dodając strzelby arkebuzera(czyli krótkie strzelby które ma teraz arkebuzer). Dodatkowo można zmienić im nieco opis.
Strzelby dla rajtarów... Dziwna sprawa, ja zawsze kojarzyłem tych panów tylko z pistoletami. Jeżeli arkebuzerzy zostaną, to zdecydowanie nie, a jeżeli zostaną usunięci, to cóż, chyba nie ma innego rozwiązania. W każdym razie prosiłbym by nie były to żadne snajperskie karabiny, tylko arkebuzy i muszkietony. :) W przeciwnym razie rajtarzy mogą być za mocni na piechotę.
Ukłon w stronę fanów Pike n' Shotte, czyż nie? ;-) Niech i tak będzie, dla balansu gry ta zmiana nie ma większego znaczenia.
Ta jednostka będzie łączyć armor Szkotów i umiejętności jagerów? W takim razie trzeba mocno przytemperować ich umiejętności walki wręcz, i definitywnie zabrać pistolety.
Tutaj nie mam zdania, za rzadko gram Szkotami i wybrańcami żeby komentować.
Tylko proszę nie przeholować w ,,jakości ognia'' czerni, bo zacznie wypierać mołojców. :-)
PS. Który szwedzki pikinier będzie miał łopatę?
Nie dla Szkotów. Oni używali ich jeszcze w XVIII wieku np. pod Culloden (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d5/The_Battle_of_Culloden.jpg). Zresztą szkoccy najemnicy w XVII wieku używali też łuków - także ci w służbie szwedzkiej. Tak przy okazji to ten puklerz nazywa się targe i niemal gotowe tekstury na niego można wygogalać w sporej ilości.@szkoci z łukami, tarczami itd... Trzeba by tu wspomnieć o powielanym przez wszystkich mitów że szkoci walczyli łukami, oni tylko przybywali z łukami do danego państwa, a walczyli tym co dany pan im dał do ręki, czyli przeważnie w stylu zachodnim.
Co do wozów to naprawdę nie ma co kombinować. Zróbcie to po najmniejszej linii oporu (czyli w oparciu o tarcze) ii przekonajmy się czy to w ogóle się sprawdza i ma zastosowanie zanim wpakujecie w to swój czas i energię.
Zauważyłem drobną rzecz do poprawki. Good Horse Mandible Pike używa się jak pikę tzn. nie można wykonywać zamachu z boków czy zza głowy. Jednocześnie można to robić z Horse Mandible Pike. Długość ta sama i szybkość niemal identyczna, więc sądzę że i tą droższą powinno używać się jak halabardę (oczywiście bez możliwości "brace").Poprawię;)
Nie widzę nic przeciw temu, by połączyć arkebuzerów i rajtarów w armii szwedzkiej. Jedyna różnica pomiędzy nimi to to, że Arkebuzerzy używali głównie arkebuzów, a rajtarzy głównie pistoletów. Jeśliby się uprzeć, to można by zablokować arkebuz po wybraniu pistoletu i vice versa.Takie blokady już są nic nowego bym tutaj nie wymyślał. Wszystko będzie jak u arkebuzera, czyli albo dwa pistolety albo pistolet i krótki arkebuz. Dodatkowych blokad nie ma sensu tu dawać, bo jednostka była by słabsza niż wcześniej(arkebuzer).
Jager... Najpierw zastanówmy się co ta jednostka miała reprezentować. To mieli być snajperzy, wąska grupa dobrych strzelców słabszych w walce wręcz.. A czym będą szkoccy muszkieterzy? Opancerzeni w płytówki, być może z claymorami... Jak dla Mnie jednostka zbyt kojarząca się z walką wręcz. Lepiej zastąpić jegrów czymś.. innym. Może np. "szwedzkim weteranem", który w "CV" miałby uczestnictwo w wojnie 30 letniej, w której opanował strzelanie z muszkietu do perfekcji. W ten sposób pozbyto by się tej jednostki o wątpliwym rodowodzie, a zastąpiło się ją czymś to tym samym przeznaczeniu jednocześnie pogłębiającym klimatyczność poprzez nawiązania do innych konfliktów.To jeszcze raz. Szkoccy muszkieterzy uchodzili za lepsza piechotę(lepiej znosiła trudy związane z wojną), strzelców i dużo bitniejszych w walce wręcz niż inne nacje.
Podział na pikinierów szwedzkich i zagranicznych jest dobry. Bez zastrzeżeń oprócz tego, że tylko ci "swoi" powinni mieć łopaty. Kopanie okopów w płytówce wygląda trochę śmiesznie.Dobry argument jestem za.
Polacy..Dobre pytanie, na pewno występowali pikinierzy, ale w jak dużej liczbie i czy zasługuje to na uchwycenie tego w modyfikacji... Kwestia sporna;)
Usunięcie piechoty wybranieckiej... Sam nie wiem...
Jedna wątpliwość: Czy piechota cudzoziemska w szeregach polskich używała pik, czy tez ograniczali się do roli muszkietników/gwardzistów?
Jeśli nie używali, to sugerowałbym zostawić wybrańca w spokoju jako pikiniera, a najemnym zabrać piki, zostawiając partyzanę oraz halabarde.
Field Infantry lub Lahn Infantry.
Ale jednak jednostka zostaje usunięta.Wprowadzacie za nią szkotów?czy kogo?
Panowie, czytanie ze zrozumieniem się kłania... Mówimy tylko o usunięciu jednostki z menu wyboru jednostek, sprzęt zostaje. Będzie dodany do Piechoty polskiej.Tak... :D
Hajducy służyli też jako regularna piechota. A to, że mają węgierskie korzenie wiem. Ale jeśli tak podchodzimy Luca do sprawy, to wywalmy Husarię, bo też oryginalnie była jednostkąSzukanie u Polskich husarzy rodowodu bałkańskiego, to jak porównywanie dzisiejszego piechociarza do muszkietera.węgierskąSerbską.
Polowa piechota? Lahnowa piechota? Nie kombinuj, Kuroiciu... >.>Zaskoczę cię, ale słowo "field" nie oznacza jedynie "polowy". Zaś słowo lahn chyba sam możesz sobie przetłumaczyć, bo to, co napisałeś zakrawa o prowokację. :)
Polish levy infantry, i bez wydziwiania.
Zaskoczę cię, ale słowo "field" nie oznacza jedynie "polowy".
Zaś słowo lahn chyba sam możesz sobie przetłumaczyć, bo to, co napisałeś zakrawa o prowokację. :)
Nie kombinuj, Kuroiciu.
Polish levy infantry, i bez wydziwiania.
Mi się wydawało, że słowo Lahn odnosi się tutaj do zwyczaju zwania Polaków w tamtych czasach "Lahami"
Ja mam inny pomysł: Zamiast tłumaczyć na beznadziejne, angielskie nazwy, zostańmy przy polskiej. "Piechur" będzie brzmiał i swojsko i klimatycznie i poprawnie.
A słowa Lach można użyć, wręcz wskazanie to jest.
Czekam z niecierpliwością na Twoją interpretację słowa field, bo w tym poście ani w poprzednim jakoś jej nie podałeś.Field oznacza pole, przestrzeń. Ktoś z podstawowa wiedzą historyczną (lub chociaż umiejętnością czytania deskrypcji) zrozumie o co chodzi...
Oświecę Cię: nie tłumaczy się moda na angielski dla Polaków. Lahn to słowotwórczy zlepek zgłosek, należy się owacja na stojąco dla każdego Angola, który skojarzy je z polskim słowem łan, które nawet nie ma odpowiednika w angielskim. Tłumaczenie dosłowne w tym przypadku to głupota, bo każdy anglojęzyczny gracz ,,Field infantry'' zrozumie jako piechota polowa, a ,,Lahn infantry'' jako piechota lahnowa (cokolwiek by to znaczyło). Tak więc, zamiast szukać wszędzie prowokacji, pogódź się z tym że Twoje tłumaczenie jest złe. :P Levy infantry to optymalne przełożenie, oznacza piechotę z poboru (bo tym jest piechota łanowa, nieprawdaż?). Gracze przynajmniej będą mieli pojęcie co to jest, patrząc na samą nazwę, a Lahn...? Żołnierze generała Lahna? Jednostka walcząca muszkietami typu lahn...?
Zauważ, że nawet spora część polaków na pytanie co to jest łan pokręci głową ze słowami "nie wiem" na ustach. Jest to w końcu średniowieczna jednostka, która wyszła z użycia już prawie 200 lat temu.
Tak. Angol będzie klimatycznie, swojsko i poprawnie nie kumał ani słowa z menu. Na tym to ma polegać? Jeżeli tak to przepraszam, myślałem że nazwy mają być zrozumiałe dla obcokrajowców. ;-)
Wetnę się w temat, który mnie nie dotyczy, ale... co mi szkodzi. :p Choć widzę, że Luca zaproponował podobne rozwiązanie. Otóż, przypominając sobie kilka świetnych modyfikacji do Rome: Total War, m.in. Europa Barbarorum, Troy: Total War, Roma Serrucum, SPQR, chciałbym tylko napisać, że najbardziej klimatycznymi okazywały się te, które nie próbowały wchodzić wszystkim do dupy przy użyciu wazeliny. :)
Taki EB (bo na nim spędziłem najwięcej czasu), olał swego czasu pojękiwania niezadowolonych i poszedł w najlepszą możliwą stronę związaną z nazewnictwem. Nie dość, że każda frakcja nosiła swoją prawdziwą nazwę - nie było głupich "brytów", byli "Casse", nie było jakichś bzdurnych "germanów" tylko "Sweboz" (z oryginalnym zapisem), usunięto "dację" a wpisano "Lusotannan", nie było Galii tylko "Aeduni" i "Arveni", etc. Identycznie twórcy postąpili z jednostkami. Co z tego, że większość graczy łamało sobie języki na takich nazwach jak "Giusim Aravim Tsfonim", "Lo'hamim Azzilim", "Komatai Sphendonetai", etc. Z czasem okazało się, że właśnie takie podejście do nazewnictwa sprawiło, że EB stało się najbardziej klimatyczną modyfikacją Rome'a.
Morał z tego taki, że może warto porzucić ten głupi trend zangielszczania wszystkiego i zostawić jednostki z nazwami takimi jakie nosiły historycznie? Gracze się przyzwyczają, a z czasem docenią to posunięcie i po początkowym kwileniu angielskojęzycznych gówniarzy, że jest "Piechur", a nie jakiś "Infantryman" wszystko wróci do normy i nikt za tamtymi nazwami nie będzie tęsknił.
każdy mógł się zorientować nawet jeśli nazwa będzie cyrylicą czy po turecku
Na pewno? A nie maja takich swoich wężyków pisanych od prawej?
Nazwy broni zostawiłbym takie jakie są, czyli domyślenie po angielsku.
Po reformie pisowni przeprowadzonej w 1928 roku przez Kemala Atatürka pismo arabskie zostalo zastapione pismem lacinskim.
Od XIX wieku trwał proces dostosowywania języka pisanego do mówionego, oczyszczania go z zawiłych konstrukcji oraz słów pochodzących z arabskiego i perskiego
Od 1928 język turecki zapisywany jest za pomocą alfabetu tureckiego, opartego na literach łacińskich.
Po pierwsze:@broń gwintowana:
Gwint w lufie częściowo przyczynia się do większych obrażeń(łatwiej penetruje), ale jego głównym zadaniem jest zwiększenie celności – pocisk obracający się ma bardziej stabilny tor lotu. W XVII w. broń z lufami gwintowanymi była używana głównie przez strzelców wyborowych i myśliwych. W normalnych bitwach rzadko takiej używano, bo gwint znacznie wydłużał proces nabijania lufy (pocisk trzeba idealnie dopasować i „wkręcić”) [Zanim wynaleziono możliwość ładowania broni odtylcowo]. Ale jak już się nabiło, było to bardzo celne, oczywiście jak na swoje czasy.
Druga sprawa tyczy się muszkietów: Jakim cudem muszkiet lontowy jest najcelniejszą bronią? Ogólnie muszkiet to broń stosunkowo dużego kalibru, a wiec jest ciężki, trudniej go utrzymać – to zaś przekłada się na celność, i nie zrównoważy tego nieco dłuższa lufa. No chyba że wprowadzicie do gry możliwość użycia forkietu (podpórki na muszkiet) :)
Konkretnie, co trzeba poprawić:
-znacznie zwiększyć celność arkebuzów z gwintowanymi lufami (pod tym względem powinny być najmocniejsze w grze), za to też mocno wydłużyć czas ich ładowania
- broń skałkowa (czyli z zamkiem niderlandzkim) powinna być szybciej przeładowywana niż taka sama z zamkiem kołowym/lontowym
-osłabić celność muszkietów (głównie chodzi o lontowy, bo z jakiej racji jest niby najcelniejszy?)
- jeżeli jest taka możliwość, można by wprowadzić forkiety do oparcia broni palnej, które zwiększałyby ich celność
Chyba na razie tyle :)
Konkretnie, co trzeba poprawić:1.
-znacznie zwiększyć celność arkebuzów z gwintowanymi lufami (pod tym względem powinny być najmocniejsze w grze), za to też mocno wydłużyć czas ich ładowania
- broń skałkowa (czyli z zamkiem niderlandzkim) powinna być szybciej przeładowywana niż taka sama z zamkiem kołowym/lontowym
-osłabić celność muszkietów (głównie chodzi o lontowy, bo z jakiej racji jest niby najcelniejszy?)
- jeżeli jest taka możliwość, można by wprowadzić forkiety do oparcia broni palnej, które zwiększałyby ich celność
@muszkiety:ja nie pisałem nic o wpływie zamka na celność, bo takiego nie ma. Ma on jednak wpływ na szybkość przeładowania - w lontowym przed strzałem trzeba ręcznie odpalać lont, w kołowym trzeba nakręcać sprężynę na kółku kluczem, a w skałkowym tylko naciągnąć kurek, dlatego jest najszybszy i najwygodniejszy.
czy rodzaj zamka świadczy o celności broni? Nie wydaje mi się;)
3.z takiej że to najcięższa i najdłuższa broń palna.No właśnie - najcięższa. Jak coś trudno utrzymać bez większych drgań to się gorzej celuje (właśnie dlatego muszkieterzy forkietów używali). Poza tym dlaczego akurat najdłuższy i najcięższy muszkiet jest w większości przypadków tym najtańszym?
Nie wiem skąd wziąłeś wyżej opisane dane o broni palej?Trochę się tematem interesuję, a dane mogą znaleźć potwierdzenie np. na http://bron.iweb.pl/ albo chociażby na wikipedii
ja nie pisałem nic o wpływie zamka na celność, bo takiego nie ma. Ma on jednak wpływ na szybkość przeładowania - w lontowym przed strzałem trzeba ręcznie odpalać lont, w kołowym trzeba nakręcać sprężynę na kółku kluczem, a w skałkowym tylko naciągnąć kurek, dlatego jest najszybszy i najwygodniejszy.Twoja wcześniejsza wypowiedz tak brzmiała, ale ok. Oczywiście że zamki mają wpływ na i tak też moim zdaniem jest teraz w grze.
No właśnie - najcięższa. Jak coś trudno utrzymać bez większych drgań to się gorzej celuje (właśnie dlatego muszkieterzy forkietów używali). Poza tym dlaczego akurat najdłuższy i najcięższy muszkiet jest w większości przypadków tym najtańszym?Jak już pisałem, jeśli się uda to dodamy forkiety, jeśli nie to nie widzę powodu by każda broń długa była mniej skuteczna, bo już lepiej było by ją wywalić i latać tylko z krótką bronią.
Trochę się tematem interesuję, a dane mogą znaleźć potwierdzenie np. na http://bron.iweb.pl/ albo chociażby na wikipediiTrochę źle się wyraziłem, chodzi mi o te dane:
Nazwa, Obrażenia, Celność, SzybkośćWczoraj sprawdzałem i nie pokrywają się z tym co jest w grze.
-Długi arkebuz kołowy z gwintowaną lufą 89 61 30
-Arkebuz kołowy z gwintowaną lufą 81 53 33
-Arkebuz kołowy 77 46 35
-Arkebuz z zamkiem niderlandzkim 85 54 34
-Ciężki muszkiet niderlandzki 96 65 30
-Muszkiet lontowy 70 70 29
Wczoraj sprawdzałem i nie pokrywają się z tym co jest w grze.Zapomniałem, że statystyki zmieniają się zależnie od pogody (przy okazji duży + dla moda ;)
Jak już pisałem, jeśli się uda to dodamy forkiety, jeśli nie to nie widzę powodu by każda broń długa była mniej skuteczna, bo już lepiej było by ją wywalić i latać tylko z krótką bronią.No dobra, forkiety rozwiążą sprawę muszkietów, to już je zostawię ;)
A co do celności arkebuzów gwintowanych, to musi ona być poprawiona, przecież po to takie bronie tworzono. Weź to na logikę – czy XVII-wieczni „snajperzy” biegali z muszkietami lontowymi? Chyba nie…Zależy jak na to patrzeć, zamek lontowy jeśli już się zepsuje to każdy może łatwo naprawić. Teraz Ty weź to na logikę, czy dobry strzelec zabierze coś co może mu się rozlecieć w rękach?
Aha, jak już mówiliśmy o zamkach, to proponuję wprowadzić jakieś samopały i rusznice ;)
Zależy jak na to patrzeć, zamek lontowy jeśli już się zepsuje to każdy może łatwo naprawić. Teraz Ty weź to na logikę, czy dobry strzelec zabierze coś co może mu się rozlecieć w rękach?Ja tu mówię o celności, a Ty o możliwości zepsucia się... Poza tym precyzyjnie wykonany arkebuz z lufą gwintowaną wcale nie jest taki nietrwały
Samopał=wszystko co nie ma zamku lontowego, tak ogólnikowo mówili np kozacy na swoją broń z zamkami snaphance, czy kołowymi.
Rusznica= ogólna nazwa broni palnej(nie jestem w stanie powiedzieć jakiej, na pewno jakiejś prostej), nie jest to jakiś konkretny typ broni.
Ja tu mówię o celności, a Ty o możliwości zepsucia się...Nie rozumiem do czego dążysz? Broń gwintowana jest celniejsza od swoich odpowiedników, ale nie może być celniejsza od broni z dwa razy dłuższą lufą.
Poza tym precyzyjnie wykonany arkebuz z lufą gwintowaną wcale nie jest taki nietrwałyMasz rację, wisiał na ścianie więc się nie psuł;)
Nie, samopał to najbardziej prymitywna broń w ogóle nieposiadająca zamka, rura z otworem zapałowym +czasem panekwą wmontowana w jakąś dechę. Strzelasz poprzez ręczne przyłożenie do otworu lontu albo rozżarzonego pręta. Samopał to była bardzo popularna broń w tych czasach na Rusi i Ukrainie@samopał=nie masz racji;) , poczytaj trochę o tym Ja nie mam czasu tłumaczyć;) tylko nie na wikipedi. Poszukaj sobie jakiegoś tematu na historycy.org lub freha
A rusznica to ogólna nazwa najwcześniejszych broni palnych z początku bezzamkowych, właśnie samopał jest jej odmianą [mówię o wczesnych rusznicach, bo potem do nich wprowadzono zamki lontowe i kołowe]. http://www.dominus.info.pl/kolekcja.html - tu jest parę przykładów rusznic i hakownic
Generalnie o tego typu dziadostwo mi chodzi jako broń podstawowa, w końcu tacy kozacy w warunkach powstańczych nie dysponowali wysoką techniką produkcji broni palnej, to robili piszczele, hakownice i samopały
Nie wiem czy inni się zgodzą ale danie chorążemu RP troszkę lepszego konia. Przez lepszego rozumiem trochę szybszego.W ogóle warto przyspieszyć chorążego, ponieważ teraz by móc biec z tą samą prędkością, co reszta, gracz z flagą powinien wciskać "X"...No i oczywiście koń nie nadąża za resztą oddziału...
(...)Chodzi mi o to, że czasem w trudnych warunkach, jak brakowało specjalistów, prosty lud tworzył sobie takie samopały i proponuję, żeby na przykład czerń dostała taką broń jako darmową(...)Nie chciałeś poszukać to ja zrobiłem to za Ciebie:
Chciałbym zasugerować zmianę bannera RONu(tego trzymanego przez chorążego). RON to nie Królestwo Polskie, więc TO (https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/23/Flaga_Rzeczpospolitej_Obojga_Narodow_ogolna.svg) jest właściwy herb, nie orzełek na czerwonym tle.Chyba były jakieś problemy techniczne z shaderem przy tak dużej fladze, mniej więcej takiej wielkości flagę podesłałem Daedalowi, ale pisał że są z nią problemy(tylko że bez rozcięcia na końcu). Co do samej flagi to ja się naprawdę nie znam, wikipedia w takich sprawach raczej nie powinna się mylić.
Kolejna sprawa, duży banner dla Polski. Mam na myśli TAKIE (http://img.interia.pl/wiadomosci/nimg/i/3/Flaga_Rzeczpospolitej_3898333.jpg) coś.
Co sądzicie?
Może dało by się dodać bujanie się łódek wraz z wodą?Jak zauważyłeś jest problem z "płynnym" pływaniem łódką prawda? Może to w pierwszej kolejności?
Mam pytanie dotyczące wyboru jednostek, a więc czy w głównym wyborze będzie można wziąść kawalerię ciężką i potem przekierowuje nas na jej jednostki?.Czy jakoś inaczej planujecie pogodzić te wszystkie jednostki.Nie wiem jak Daedal to zrobi. Gdy będzie miał już coś zrobione to dopiero będzie można o tym mówić, ale Ja osobiście chciałbym żeby to wyglądało jak pisałeś.
Wchodzę, patrzę post Bartusia. Myślę, że jedynie odpowiedział na kogoś post. A tu takie zaskoczenie! Mi się bardzo podoba ta odmiana. No i dodanie tak długo wyczekiwanych Moskali. Fajnie, że są teraz podziały, ale jakby miało wyglądać uzbrojenie takiego generała? Taki hetman, to chyba używał jedynie buławy.U Moskali np tak:
Podział wygląda bardzo dobrze, ale mam jedno ważne zastrzeżenie: Pułkownik i chorąży powinni być zablokowani dopóki nie będzie co najmniej X graczy w danej grupie armii.Chciałbym by byli zablokowani i jest już jakiś pomysł na to, ale póki co nie zdradzam.
Przykładowo, pułkownik i chorąży piechoty powinni być dostępni dopiero, gdy w grze jest nie mniej niż 5-8 piechurów wszelkiego rodzaju. (do ustalenia)
Mnie podział się bardzo podoba... Wyjątkiem są jednostki najemne praktycznie takie same dla RoN-u, Szwecji i Rosji... Ja stworzyłbym najemników jako osobna frakcję do przyłączenia do dowolnej frakcji "głównej"...
Inną wątpliwość mam co do spahisów (sipahów),nie byli oni dzieleni ze względu na zawodowy/niezawodowy... Byli po prostu lenną kawalerią turecką...sry sprawdziłem, dzielili się na lennych (timariotów) i żyjących z żołdu... :D Dzielili się janczarzy na tzw. "Wysokiego progu", podległe bezpośrednio sułtanowi i "jerli"
...
Co do turków mam jeszcze kilka nazw: (wszystkie podaje z książki "Elajat Kamienicki")
-ałajbej (alaybeyi) - pułkownik, dowódca kawalerii lennej na danym obszarze (sandżaku, może być też np. sandżakbej)
- bej/emir - to to samo ale jedno po persku (emir) a drugie turecku,
- bejlerbej (beylerbeyi) - coś w rodzaju gubernatora i najwyższego dowódcy wojskowego na terytorium prowincji
- beszli (besli) - żołnierz wojsk lokalnych
- czorbadży (corbaci) - oficer janczarów
- dżebedżi - zbrojmistrz (może się przyda)
- faris (farisan) - lekka jazda
- gulam - giermek
- humbaradży (humbaraci) - bombadier (może być kanonier)
- kałga - dowódca jednego skrzydła (prawego) jazdy tatarskiej
- nuredin - dowódca lewego skrzydła...
- kapudan pasza- wielki admirał floty osmańskiej
- lagymdży (nasi langbedzy) saperzy
- martolozi - milicja obywateli, coś jak policja/ pomocnicy do spraw wszelakich
- serdengeczti - doborowe oddziały wysyłane do szczególnie trudnych zadań
- subaszy (subasi) oficer sipahów (spahisów)
- toparabadży - żołnierz formacji odpowiedzialnej za transport dział (przyda się :P )
- topczy (topci) - artylerzysta
...
To tyle jeśli znajdę jeszcze jakieś nazwy które mogły by być przydatne to napiszę :D
Nazwy w nawiasach są po turecku tylko beż "ślimaczków" przy niektórych literach bo nie mam pojęcia jak je napisać :D
Jeśli byłyby potrzebne informacje o Turkach wgl. to służe pomocą :) W ramach możliwości kilku książek które posiadam :P
Film polecam tylko z tego względu by sobie popatrzeć jak wyglądało wojsko polskie i rosyjskie, oraz niemieccy najemnicy w wojsku polskim. Nic poza tym;)Ale film ukazuje jak faktycznie wtedy wyglądały te wojska, czy tak, jak w trylogii Hoffmana każdy husarz ma skrzydła na plecach?
Ale film ukazuje jak faktycznie wtedy wyglądały te wojska, czy tak, jak w trylogii Hoffmana każdy husarz ma skrzydła na plecach?A nie mieli? :| Całe moje życie to kłamstwo...
A nie mieli? :| Całe moje życie to kłamstwo...Mieli czasami jedno skrzydło przyczepione do siodła, do pleców nigdy, a najczęściej w walce wcale.
: Logika na polu bitwy to element bardzo nowy i świeży. Bo czy logiczne było dawne maszerowanie w kolumnie będąc pod ostrzałem? Albo noszenie obcisłych spodni które utrudniały chodzenie? Nie wspominając o walczących nago, obgryzających tarcze itp. Jako element symboliczny mogły skrzydła występować, będąc swoistym rytuałem który na pewno zwiększał morale tej formacji. Skoro w tym samym wieku na paskach pisane były magiczne zaklęcia połączone z modlitwą, skrzydła są dla mnie bardzo możliwe. I to nawet wyższe, ale nie takie esowate :D
(...)ludziom wcale nie jest tak daleko (zwłaszcza na polu bitwy) od zachowujących się instynktownie zwierząt.
Dziś nikt nie straszy żołnierzyMylisz się, przykładowo jest teraz kilka bomb i dział, do straszenia wroga np. Bomba MOAB
Bardziej jednak w czasie Potopu większy udział miało państwo Brandenburgia-Prusy, niżeli Cesarstwo Niemieckie.Czytaj uważnie, ostatnie zdanie. Ja tylko zaproponowałem, jaka mogłaby być następna frakcja. Więc, najpierw pomyśl, przeczytaj ostatnie posty,a później pisz.
Ale najpierw czekam na Carstwo Rosyjskie.
[...]
Umiejętności:
Siła :40-50
Zręczność :50-60
A reszta to chyba wszystko jedno.
[...]
Skoro myślicie nad góralami to czemu by tak nie dać kaszubów?
Jednostkę proponuje nazwać TUSK:DDD
i tak nie dodadzą tej jednostki bo nie była na stałe w armii, i wogóle nią nie walczono.^^ coż nie zakładałbym się ;p
Czy mi się wydaje czy Dragoni mają nową delię :)Wydaje Ci się.
Dedalu jakbyś jednak zechciał ich dodać(na co bardzo liczę) to mogę ci pożyczyć pepeszę z FB :D
Teraz na czym polega spór:1. Osobiście podzielił bym jazdę pomiestną/bojarską na ciężka 'Dworzanie' i lekką 'Dzieci bojarskie' (najniższa warstwa feudalna).
1. Lisek rozdzielił jazdę pomiestną w trochę dziwny dla mnie sposób i przypisał nazwy trochę na siłę, bo właściwie każdy pomiestny był bojarem, dworskim, albo synem bojara(nie wliczając w to ich pocztów). Wydaje mi się mój podział jazdy pomiestnej jest lepszy.
2. Lisek uznał że rajtaria moskiewska to najemnicy i powinni się nazywać po prostu rajtarami co jest dla mnie nie do przyjęcia.
3. Jest też niezgoda przy oficerach, Lisek wszędzie użył Sotników, ja twierdzę że w tym czasie tworzono już raczej pulki z pułkownikami na czele.
4. No i na koniec, Lisek wolałby dać jako gwardię przyboczną Rindi, czyli coś na kształt wojsk paradnych z toporami, według mnie wyborni strzelcy moskiewscy z berdyszami i bronią palną werbowani z dzieci bojarów i dworzan, lepiej się spiszą na tym miejscu.
4. Podstawowa sprawa, czy w głównodowodzący jest carem, czy wojewodą w modzie? W modzie nie używamy najwyższej władzy na polu walki. Nie ma króla, jest hetman, generał, ataman koszowy, wojewoda itd itp. Czy nadal gwardia carska tu pasuje?Rzeczywiście, jeśli spojrzeć w ten sposób to Rynda odpada, w tej sytuacji elitarna wersja strzelców moskiewskich brzmi jak rozsądny wybór.
Teraz na czym polega spór:Dworzanin - szlachcic
1. Lisek rozdzielił jazdę pomiestną w trochę dziwny dla mnie sposób i przypisał nazwy trochę na siłę, bo właściwie każdy pomiestny był bojarem, dworskim, albo synem bojara(nie wliczając w to ich pocztów). Wydaje mi się mój podział jazdy pomiestnej jest lepszy.
2. Lisek uznał że rajtaria moskiewska to najemnicy i powinni się nazywać po prostu rajtarami co jest dla mnie nie do przyjęcia.Ten fragment byłem i jestem skłonny przeanalizować, tylko po prostu nie dałeś ŻADNYCH materiałów, może ludzie Cie w tym wyręczą.
3. Jest też niezgoda przy oficerach, Lisek wszędzie użył Sotników, ja twierdzę że w tym czasie tworzono już raczej pulki z pułkownikami na czele.Nie przeinaczaj. Problem wywodzi się z dziwnego brzmienia słowa pułkownik jak dowódca rdzennej kawalerii. Sotnicy wyszli z obiegu 1689r. więc jest to w miarę adekwatne, chodzi tu o bardziej naturalny posmak frakcji niż przyjmowanie dowódców po bliskim pułku rajtarów. W pułkach piechoty masz określenia nowego stroja.
4. No i na koniec, Lisek wolałby dać jako gwardię przyboczną Rindi, czyli coś na kształt wojsk paradnych z toporami, według mnie wyborni strzelcy moskiewscy z berdyszami i bronią palną werbowani z dzieci bojarów i dworzan, lepiej się spiszą na tym miejscu.Nie paradne, rindi jako prawdziwa bitewna jednostka gwardyjska. Jak już pisałem, twoje próby formowania jednostek gwardyjskich to albo dorzucanie nowych przepakowanych formacji w które gracze będą się tłumnie pchać po lepszy sprzęt albo kopiuj-wklej już przepakowanych formacji w tym samym celu.
4. Podstawowa sprawa, czy w głównodowodzący jest carem, czy wojewodą w modzie? W modzie nie używamy najwyższej władzy na polu walki. Nie ma króla, jest hetman, generał, ataman koszowy, wojewoda itd itp. Czy nadal gwardia carska tu pasuje?No to może pytanie kogo właściwie chronią solacy? Nie ciśnij tak silnie realiów historycznych bo smaczki są fajne i ciekawe, jednak mam wrażenie że niepotrzebnie tutaj komplikujesz odejmując interesujący aspekt na rzecz bezcelowego inwestowania w grupy armii które mają służyć ochronie i wyróżnieniu, a nie nowy koks dla tych co się spóźnili na koks.
Słucham waszych opinii, Ja nie mam czasu się spierać z Liskiem;)
Zamierzenie to rozdzielenie masywnej ilości sprzętu przypisanego do grupy społecznej dworzan na dwa łatwe do zidentyfikowania jednostki. Ciężka jazda moskiewska i lekka jazda narodowa, to drugie to bardziej motyw prawdziwie rosyjskiej jazdy, żeby lekka nie była w 100% zdominowana przez inne narodowości.To może napisz co chcesz im tam tak upychać? Wiadomo że mieli wyposażenie czasami starsze od nich samych, ale nie widzę potrzeby upychania im tam broni powtarzającej się o podobnych statystykach. Ostatnio ekwipunki zostały specjalnie odchudzone, by gracz się nie zastanawiał zbyt długo.
Zabieg służy też zapobiegnięciu stworzenia bardzo zagmatwanej formacji dobrej do wszystkiego. Asortyment jest zbyt duży żeby upchnąć to wszystko w jeden worek.
Ten fragment byłem i jestem skłonny przeanalizować, tylko po prostu nie dałeś ŻADNYCH materiałów, może ludzie Cie w tym wyręczą.Wpisz sobie w googlarkę, przejrzyj pierwszego lepszego bloga traktującego o XVII wiecznej wojskowości i wszystko Ci się wyjaśni. No i skoro masz ale do tego co jest to chyba koleją rzeczy jest to że sam wpierw powinieneś podać argumenty przeciw(źródła).
Nie przeinaczaj. Problem wywodzi się z dziwnego brzmienia słowa pułkownik jak dowódca rdzennej kawalerii. Sotnicy wyszli z obiegu 1689r. więc jest to w miarę adekwatne, chodzi tu o bardziej naturalny posmak frakcji niż przyjmowanie dowódców po bliskim pułku rajtarów. W pułkach piechoty masz określenia nowego stroja.Jak już pisałem użyje się jakiegoś filtra na itemy i oddzieli jednego od drugiego, jednostkę nazwie się jakoś bardziej ogólnikowo.
Nie paradne, rindi jako prawdziwa bitewna jednostka gwardyjska. Jak już pisałem, twoje próby formowania jednostek gwardyjskich to albo dorzucanie nowych przepakowanych formacji w które gracze będą się tłumnie pchać po lepszy sprzęt albo kopiuj-wklej już przepakowanych formacje w tym samym celu.Najpierw znajdź mi materiały mówiące o tym że używali łuków, potem porównuj ich umiejętności strzeleckie do solaków.
Rindi sugerowałem jako smaczek, jednostkę odróżniającą się, wyjściową i o rozsądnym praktycznym zastosowaniu (można dać im łuki i lądują na równi z Solakami)
No to może pytanie kogo właściwie chronią solacy? Nie ciśnij tak silnie realiów historycznych bo smaczki są fajne i ciekawe, jednak mam wrażenie że niepotrzebnie tutaj komplikujesz odejmując interesujący aspekt na rzecz bezcelowego inwestowania w grupy armii które mają służyć ochronie i wyróżnieniu, a nie nowy koks dla tych co się spóźnili na koks.http://spotkaniazklio-slavkosnip.blogspot.com/2011/01/17-strzelcy-moskiewscy-w-epoce-bitwy.html (http://spotkaniazklio-slavkosnip.blogspot.com/2011/01/17-strzelcy-moskiewscy-w-epoce-bitwy.html)jest tego więcej i obszerniej w internecie. Wystarczy że wpiszesz sobie w googlarkę.
Tymczasem, jeśli ktoś jest w stanie uzasadnić elitarną piechotę strzelecką składającą się ze szlachty rosyjskiej to oczywiście, tak na dobry początek.
Hohoho, czasu czy argumentacji? Jeśli ludzie mają o tym zadecydować to śmiało tylko nie zasłaniaj się takim tokiem rozumowania bo na wewnętrznym było dużo pisania, ale jakoś mało treści merytorycznej.Rozmowa z kimś kto zachowuje się nie kulturalnie i twierdzi że za drzewkiem jednostek siedzi osoba nie poważna nim poda swoje argumenty(w tym ruska na misiu z pepeszą) jest z góry skazana na nieporozumienie. Dlatego też rozmowa przechodzi tutaj i dlatego też nie muszę z Tobą rozmawiać;).
Wpisz sobie w googlarkę, przejrzyj pierwszego lepszego bloga traktującego o XVII wiecznej wojskowości i wszystko Ci się wyjaśni. No i skoro masz ale do tego co jest to chyba koleją rzeczy jest to że sam wpierw powinieneś podać argumenty przeciw(źródła).W drodze. Koledzy aktualnie tłumaczą wypowiedzi rekonstruktorów którzy się tym zajmują, mówili też o dokument ale to w swoim czasie.
Nie wiem jednak jeszcze co nosili pod napierśnikiem. To trzeba więc zbadać.
To może napisz co chcesz im tam tak upychać? Wiadomo że mieli wyposażenie czasami starsze od nich samych, ale nie widzę potrzeby upychania im tam broni powtarzającej się o podobnych statystykach. Ostatnio ekwipunki zostały specjalnie odchudzone, by gracz się nie zastanawiał zbyt długo.Weź połącz pancernego towarzysza, z lekką kawalerią w RONie bo to mniej więcej podobna zależność i powiedz mi że nie masz natłoku ekwipunku. Tak się rysuje kwestia szlachecka i taki właśnie podział proponuj, pomiestna jako lekka, ciężką jako metalowa. Tugilyay +/- jako granica.
Jak już pisałem użyje się jakiegoś filtra na itemy i oddzieli jednego od drugiego, jednostkę nazwie się jakoś bardziej ogólnikowo.Tobie byłoby miło jakby ktoś nazwał polskie jednostki ogólnikowo? Dokładnie to samo było przy mount and musket. Vince miał totalnie w dupie nasze zdanie mimo iż byliśmy chętni do pomocy i posiadaliśmy wiedzę, chcieliśmy mieć prawdziwą polską frakcję szczerą wobec historii. On miał to totalnie gdzieś, robił tak jak mu się to podobało bo co będzie baczył na ojczyste uczucia innych?
http://spotkaniazklio-slavkosnip.blogspot.com/2011/01/17-strzelcy-moskiewscy-w-epoce-bitwy.html jest tego więcej i obszerniej w internecie. Wystarczy że wpiszesz sobie w googlarkę.Nie rozumiem w jaki sposób to się ma do określenia strzelców jako jednostki generalskiej lub ich szlacheckiego pochodzenia. Chcesz obalić argument to się postaraj, nie sądzę żeby to było adekwatne spychać ten obowiązek na drugą stronę bez żadnego podłoża merytorycznego.
Najpierw znajdź mi materiały mówiące o tym że używali łuków, potem porównuj ich umiejętności strzeleckie do solaków.Tak jak na wewnętrznym, rozwijają analizę.
Rozmowa z kimś kto zachowuje się nie kulturalnie i twierdzi że za drzewkiem jednostek siedzi osoba nie poważna nim poda swoje argumenty(w tym ruska na misiu z pepeszą) jest z góry skazana na nieporozumienie. Dlatego też rozmowa przechodzi tutaj i dlatego też nie muszę z Tobą rozmawiać;).A kulturalnym określisz swoje uprzedzenia do rosjan i cyniczne olewanie argumentów i źródeł historycznych? Popisałeś momentami rzeczy totalnie nieadekwatne więc potraktowali to jak było. Zresztą, to był pierwszy post, potem jak zaczeła się wymiana poglądów to kompletnie ani-mru-mru i olewactwo.
PS. Mógłby ktoś wysłać link lub obrazek z gwardią Ryndi?
Po rozmowie z Liskiem stwierdzam, że rekonstruktorzy Rosyjscy raczej sięlepiej znają na swoim fachu, a waszę drzewka rozwoju nie różnią się aż tak abrdzo aby aż tak się wykłucać. PS. Mógłby ktoś wysłać link lub obrazek z gwardią Ryndi?Rosjanie to niezbyt dobre źródło informacji, a drzewka nie różnią się znacznie, ale skoro Lisek podchodzi do tego tak wojowniczo i nim coś powie zaczyna się obrażanie mojej osoby to kompromisu nie będzie. Mam dostęp do MS i wpisze to co będę uważał za słuszne.
Rosjanie to niezbyt dobre źródło informacji, a drzewka nie różnią się znacznie, ale skoro Lisek podchodzi do tego tak wojowniczo i nim coś powie zaczyna się obrażanie mojej osoby to kompromisu nie będzie.A jakim prawem generalizujesz? Wiemy jakie podłoże historyczne jest między narodami, ale mógłbyś zachowywać się jak twórca historycznego moda którym ludzie chcą żebyś był - obiektywny.
Mam dostęp do MS i wpisze to co będę uważał za słuszne.Więc naprawdę do tego to się zbiega? Bartuś, Pan Historyczności i Prawdy?
Także przekonujcie mnie;).
A ruskich nie muszę szanować i mam ku temu powody.
Czekamy na więcej opinii zatem.
Mam dostęp do MS i wpisze to co będę uważał za słuszne.
Także przekonujcie mnie;).
Przepraszam, że "wetnę" się w tę jakże cywilizowaną dyskusję, ale.. Będzie już karacena w 0.6?Im szybciej zakończymy tą głupią dyskusję tym prędzej będzie;)
Dobrze co robimy dalej z tematem, bo widzę że ludzie w Polsce już nie pamiętają co Rosjanie potrafią robić w ogóle z historią i zaczynają atakować mnie, Bóg wie za co;).
Może zatem ankieta i kończymy temat.
Im szybciej zakończymy tą głupią dyskusję tym prędzej będzie;)
Przepraszam, że "wetnę" się w tę jakże cywilizowaną dyskusję, ale.. Będzie już karacena w 0.6?Podpisuję się pod tym pytaniem :)
Ja bym zamiast karaceny wolał dodanie krzyży kawaleryjskich i matek boskich na gołe napierśniki, bo stanowczo ich za dużo.Czy coś w takim stylu będzie lepiej pasowało?
I zrobienie czegoś z kontuszami. Wtedy ich nie było, a przynajmniej nie w takiej formie. To co jest to XVII/XVIII wiek.
Pozwoliłem sobie wysłać b@rtu$owi kilka sugestii dotyczących aktualnych jednostek w grze - może się przydadzą, może nie ;)Ciekawe, a będziesz mógł je przytoczyć także tutaj? Musze przyznać, że bardzo mnie to zainteresowało ;)
Berdysz to raczej bardzo śmiercionośna broń była, nie wiem natomiast jak halabarda(nie potrafię sobie wyobrazić).Ale halabarda wciąż zadaje zbyt mało obrażeń. I często jest "pierdnięcie" przy bliższym zapoznaniu halabardy z przeciwnikiem :(
Inna sprawa że w grze są One raczej dobre, halabardą wielu położyłem;)
Berdysz to raczej bardzo śmiercionośna broń była, nie wiem natomiast jak halabarda(nie potrafię sobie wyobrazić).No spoko,ale jak wielka halabarda różni się od szabli tylko ceną szybkością i długością to sorka,ale to mi nie pasi,co nie zmienia faktu że nawet teraz halabardy są pro
Inna sprawa że w grze są One raczej dobre, halabardą wielu położyłem;)
Halabarda za słaba?OMG !Takiś kozak,spotkajmy się w samo popołudnie i zobaczymy kto ma lepszą jednoręczną halabardę (z ostrzem od berdysza).
To ze nie umiesz grac to nie znaczy ze trzeba ją podpakowac...;]
Halabarda za słaba?OMG !Takiś kozak,spotkajmy się w samo popołudnie i zobaczymy kto ma lepszą jednoręczną halabardę. A tak na serio to faktycznie możemy sprawdzić czy nie umiem grać. Tą orlą szablą już można szybciej zabić od halabardy.
To ze nie umiesz grac to nie znaczy ze trzeba ją podpakowac...;]
Może warto omówić co wniesie nowe drzewko jednostek, bo będzie trochę zmian. W tej chwili jeszcze niczego nie pokazujemy, bo chcemy opracować wygląd tego drzewka(ułożenie itd itp). Same jednostki są już gotowe.Widzę, że będziemy mieli spore zmiany. Możesz coś powiedzieć o innych frakcjach, czy je także spotkają takie zmiany? I kiedy możemy się spodziewać możliwego drzewka jednostek? ;)
I tak, RON to przede wszystkim brak Lisowczyków, brak Wybranieckich, brak wcześniejszej piechoty najemnej. Doszło wiele znaków lekkich, wcześniej była jedna zbiorowa jednostka. Możliwe że będzie podział na jazdę Wołoską i Tatarską. Będzie też pospolite ruszenie, choć jak się okazuje nie zawsze to oznacza szlachcica na koniu.
Wiele zmieniło się u pancernych, a raczej jeszcze jazdy kozackiej. Jak się okazuje jazda kozacka to nie rzadko jeździec bez kolczugi i misiurki, występujący po wołosku. Nie używali Oni jeszcze wtedy rohatyny.
Mała choć znacząca dla wielu zmiana dotknęła też Hajduków. W tym okresie nie posiadali Oni berdyszy, a samo ich znaczenie na polu walki było już bardzo małe. Występowali bardziej jako oddziały do zadań saperskich. Na pocieszenie otrzymają halabardy, ponieważ dziesiętnicy podobno je posiadali w tym okresie, oczywiście kosztem muszkietu.
Główną siłą piechoty były wojska autoramentu cudzoziemskiego(czyli głównie Polacy występujący w stylu zachodnim jako pikinierzy i muszkieterzy) i na nich będziemy się skupiać.
No i najważniejsze, husarze nie mieli wtedy jeszcze karaceny.
No i najważniejsze, husarze nie mieli wtedy jeszcze karaceny.Nieeeee..... ale dlaczeeemu się pytam... :/
Nieeeee..... ale dlaczeeemu się pytam... :/Rozszerzanie okresu nie jest zbyt dobrym pomysłem, mogą z tego wyjść naprawdę spore komplikacje, tym bardziej, że o ile dobrze zapamiętałem, to ktoś (Blitzwig?) wspominał, że zaczęły się pojawiać około XVIII wieku. poprawcie mnie, bo szczerze powiedziawszy nie wiem czy czegoś sobie nie ubzdurałem i nie plecę głupot. I przypomni mi ktoś kiedy dzieje się akcja moda? Bo nijak nie mogę sobie przypomnieć :D
Nie można by odrobinę rozszerzyć okresu i dodać tą karacenę, obiecaną jakieś sto lat temu?? Poza tym mamy już namiastkę karaceny, hełm karacenowy (nie wiem jak to się fachowo nazywa), jego też usuniecie?
Rozszerzanie okresu nie jest zbyt dobrym pomysłem, mogą z tego wyjść naprawdę spore komplikacje, tym bardziej, że o ile dobrze zapamiętałem, to ktoś (Blitzwig?) wspominał, że zaczęły się pojawiać około XVIII wieku. poprawcie mnie, bo szczerze powiedziawszy nie wiem czy czegoś sobie nie ubzdurałem i nie plecę głupot. I przypomni mi ktoś kiedy dzieje się akcja moda? Bo nijak nie mogę sobie przypomnieć :DAkcja moda to czas potopu szwedzkiego i bliskie okolice. Nie można było wrzucić też okresu wcześniejszego, ani późniejszego, bo zbyt wiele się tam zmieniało.
Turcy to ogólnie dużo zmian, najważniejsza to brak Solaka i dostęp do jednostek typu: Tufekczi i kilku odmian Sipahów.
Inne nacje też będą pozmieniane i to mocno. Mamy też już drzewko Carstwa Rosyjskiego. Moim zdaniem najbardziej rozbudowane.
Oprócz jednostek Rosyjskich, posiłkowano się wtedy też Tatarami kazańskimi i astrachańskimi, kozakami dońskimi i janickimi, oraz Baszkirami i Kałmukami(nie wiem czy dobrze odmieniłem;) ). Także Rosja wygląda bardzo pokaźnie.
Ale jeśli The Deluge to okres Potopu, to skąd w modzie Turcy? Z nimi mieliśmy wojny tylko długo przed (1633-34) i po (1672-76) potopie. Więc jeśli weźmiemy pod uwagę tę drugą wojnę, to karacena łapie się w czasy moda. :)Bardzo dobre argumenty, zobaczymy. Uwzględniając ten czas wojen z turkiem trzeba by jakoś uwzględnić zmiany w wojsku, czyli od lat 70 lekkie znaki posiadały rohatyne na wyposażeniu, husaria później karaceny, hajducy berdysze. Myślę że jeśli te przedmioty będą do dokupienia sobie to jakoś da się przecierpieć, ale muszę się skonsultować jak duże te zmiany musiały by zajść.
Hm . Rajtarzy w RON jak będą wyglądać ? :)Bardzo lekko.
Nawet nie zaczynam tego tematu :) Skrzydła to jest po prostu koszmar historyka i bagno w którym można łatwo zatonąć ;)
Nope, temat husarii staram się omijać jak najszerszym łukiem :)Masz jaja czy wydmuszki?(mniemam ze nie jesteś kobietą)
Masz jaja czy wydmuszki?(mniemam ze nie jesteś kobietą)
Pewnie wychodzi z założenia, że niektórych kwestii nie da się wyjaśnić. Poniekąd słusznie.
No ale Panowie mówimy o najskuteczniejszej jeździe wszech czasów z XVI-XVIII wieku.Nie rozumiem co złego/strasznego jest w odkłamywaniu historii czy obalaniu mitów....
Gdybyśmy rozmawiali o jednostce wojskowej z X wieku która dokonała 1/5 tego co Husaria Polska mogli byśmy stwierdzić ,że czegoś można nie wyjaśnić.No ale Panowie mówimy o najskuteczniejszej jeździe wszech czasów z XVI-XVIII wieku.Nie rozumiem co złego/strasznego jest w odkłamywaniu historii czy obalaniu mitów....Może to że nie da się tego wyjaśnić? Totalna ignorancja. Analiza źródeł nie wyjaśni wszystkiego, nawet jeśli coś się działo 350 lat temu. Kadrinazi nie jest też wyrocznią na wszelkie tematy. Tak jak ja posiadam tylko część wiedzy o wczesnym średniowieczu, tak on o XVII wieku. A skoro żaden doktor historii nie wyjaśnił ostatecznie kwestii skrzydeł, nie licz że zrobi to ktoś na forum o grze komputerowej. :-) Zastanawiacie się nad skrzydłami, tymczasem dziś nie wiadomo na przykład jaki krój miały spodnie husarskie, albo kołpaki. Bo żadne się nie zachowały, a na obrazach ciężko to wywnioskować. Teraz to widzicie? Pewne rzeczy są nieosiągalne.
A Kardinazi dal byś się sprowokować;]
Wejdźcie w ten artykuł od Ans'a (post wyżej), i wpiszcie ctrl+f "sześciu", wynik na 82. stronie (drugi akapit) będzie mówił o tym jak jeden z husarzy nabił sześciu moskali na jedną kopię. Kiedyś o tym pisałem, chyba nawet w tym wątku, ale nie pamiętałem źródła, więc forumowi znawcy mnie wyśmiali.I co w związku z tym? To, że tak jest napisane nie świadczy o tym, że faktycznie tak było. ;)
Wejdźcie w ten artykuł od Ans'a (post wyżej), i wpiszcie ctrl+f "sześciu", wynik na 82. stronie (drugi akapit) będzie mówił o tym jak jeden z husarzy nabił sześciu moskali na jedną kopię. Kiedyś o tym pisałem, chyba nawet w tym wątku, ale nie pamiętałem źródła, więc forumowi znawcy mnie wyśmiali.
Sami nie wygrywali, mieli wsparcie innych wojsk
O, racja trzeba rozbudować artylerię w modzie. Przydałyby się działka mniejszego kalibru, m.in. falkonety na taborach.I w ogóle wozy... Z amunizją, tabory dla kozaków i polaków (używali?? mnie się wydaje że tak, gdzieś czytałem o piechocie polskiej w taborach), działka na wozach... To by bardzo urozmaiciło rozgrywkę :D
I w ogóle wozy... Z amunizją, tabory dla kozaków i polaków (używali?? mnie się wydaje że tak, gdzieś czytałem o piechocie polskiej w taborach), działka na wozach... To by bardzo urozmaiciło rozgrywkę :DPolacy mieli, ale Ja osobiście wolałbym żeby to była domena kozaków, mają/będą mieli słabą kawalerię, a raczej piechotę, która poruszała się konno. Co utrudni równą walkę w otwartym polu z polską kawalerią(i nie tylko). Natomiast jako oddział wyskakujący znienacka na wroga(który już stracił impet, lub jest w odwrocie) zza taborów, byłby idealny.
Temat był wałkowany trochę stron wcześniej, może twórcy się wypowiedzą??Może kiedyś coś się ruszy w tej materii i będziemy mieli co pisać;).
Kiedyś był temat dotyczący historycznych długości pik i kopi.Bedzie to wprowadzone?Jakie długości według Ciebie powinny być?
Ale w modzie tego nie widać, bo jeśli pikinier dobrze postawi pikę, to i tak husarza zatrzyma bez własnych obrażeń. Husarz, by zwiększyć zasięg musi jechać bokiem i odchylić kopię(najlepiej w prawo) tak mocno, jak się da. Tak przynajmniej ja to doświadczyłem.
ja od siebie dodałbym tak:Czy te jednostki wniosłyby coś nowego jeśli chodzi o uzbrojenie i taktykę?
Piechota Hiszpańska
Pancerz: Kirys pikinierów (ubranie pod spodem powinno mieć kolor żółty!)
Nakrycie głowy: Morion
Broń palna: Muszkiety z zamkiem niderlanckim
Broń biała: rapiery i piki
Szwajcarska piechota
Pancerz: jakiś kirys
Nakrycie głowy: berety
Broń palna: muszkiety
Broń biała: rapiery, halabardy
ja od siebie dodałbym tak:
Piechota Hiszpańska
Pancerz: Kirys pikinierów (ubranie pod spodem powinno mieć kolor żółty!)
Nakrycie głowy: Morion
Broń palna: Muszkiety z zamkiem niderlanckim
Broń biała: rapiery i piki
Szwajcarska piechota
Pancerz: jakiś kirys
Nakrycie głowy: berety
Broń palna: muszkiety
Broń biała: rapiery, halabardy
Szwajcarzy to się najbardziej kojarzą z armią francuską, gdzie Gardes Suisses była jednostką elitarną, bardzo silną i, co ciekawe, posiadającą większy odsetek pikinierów do muszkieterów niż inne regimenty w armii.Szwajcarzy kojarzą mi się ze strażą(czyli piechota z bronią drzewcową). Bardziej zdziwiło mnie to że Oni mieli też muszkieterów w tym regimencie;)
Nie przesadzałbym, nie jestem alfą i omegą w kwestii XVII-wiecznej wojskowości.Jednak Twoja wiedza jest ogromna, poza tym Ja ogólnie lubię pracować z ludźmi nie wywyższającymi się, skromnymi i kulturalnymi. Dodać do tego nie przeciętną wiedzę i mamy człowieka, który zasługuje na szacunek. To taki Daedal tylko z innej branży;)
Widzę, że nie próżnujecie :D
Tylko faktycznie z ilością jednostek jest trochę przesadzona, myślę, że niektóre jednostki można by podpiąć pod inne, jak np. Hetmana pod husarza etc.
(...)Niezwykle szybki postęp prac, tak trzymać.Pogadamy jak zobaczysz ile ciuchów ma każda jednostka;) Najmniej mają Tufekci, bo mieli mundury jednakowe(przynajmniej tak odgaduję). Jest ich chyba 6 rodzajów(kolorów);).
Kiedy można się spodziewać wyjścia nowej wersji?Ogarnij się. To jest pytanie, którego nie powinno się nigdy zadawać.
Mam prośbę do zainteresowanych o przejrzenie statystyk jednostek, statystyki pod linkiem poniżej:
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AumqFHy4_KUJdDIyWFFNYW5JVzNGUGMtVGRYUzd1b1E (https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AumqFHy4_KUJdDIyWFFNYW5JVzNGUGMtVGRYUzd1b1E)
Chmielnicki miał taką gwardię. Wprowadziłem tak dla urozmaicenia. To najemnicy złożeni z ex-polskich muszkieterów, piechoty cudzoziemskiej, czyli zwanej dalej niemiecką.
U Ruskich zmieńcie przywódcę wojskowego z "Wojewody" na "Generała", a u Szwedów na "Feldmarszałka"- lepiej brzmi :)Nie.
nie zgadzam się z tym, najemnicy, dopóki są na żołdzie w przeciwieństwie do naszych rodaków nigdy nie zdradzą, jeśli zapłacisz im za miesiąc, będą ci służyć przez miesiąc wiernie, a nawet jeśli coś im nie spasuje na pewno nie przyłączą się do jakichś zbuntowanych chłopów tylko wrócą do swojego kraju ;)
Zapewne z chęci przeznaczenia ich na eventy i bitwy klanowe.Raczej inspirowani historią i chcemy wyciągnąć rekę w stronę klanów. Takie rzeczy dla nich to po prostu lepsza zabawa.
Inspiracja zapewne modem MM Russia. ;)
Zmodyfikowane i uaktualnione drzewko jednostek:a gdzie drzewo Chanatu?lub tatarów nie będzie w 0.6 jako oddzielnej frakcji?
Liczę na jakieś sugestie i komentarze.
mam pytanie, otóż na inwazji boty typu rajtar lub dragon posiadają jakiś muszkiet w stylu krótkiego lekkiego muszkietu, a nie ma go w wyborze ekwipunku. Jest to jakiś bug czy tak ma być?Zdaje się że to krótki muszkiet, ma go rajtaria chyba szwedzka.
Nie wiem czy się aby nie powtarzam, ale mam do was prośbę, wielką prośbę.Przyjdzie czas i na konie.
Zastąpcie saddle horse'a, to ochydne bydle jest... proszę. :(
jak dla mnie, to polska armia jest troszeczke przesadzona ;) rajtarów ( którzy jednak byli) zamieniłbym na lisowczyków ;p. I jeszcze jedno, jak dla mnie, to dragoni powinni mieć lepsze konie, wkońcu, to była kawaleria.Lisowczyków tam nie było, więc nie rozumiem o co chodzi, a dragoni to nie kawaleria, przynajmniej jeszcze nie w tym czasie.
Wypadało by, chorąży był przeważnie najbitniejszym z oddziału. Wiele razy pisano o chorążych, którzy mimo wielu ran stali trzymając flagę. Może by tak dać im więcej hp? Tak samo zresztą głównodowodzącemu. Oficerowie to trochę inna bajka. Ich będzie i tak wielu, zobaczymy. Co do orężu to oczywiście masz rację.
To jedyny taka nowość, która jest dobra w NW (tylko tam bonus daje określona klasa bodajże)
Ja znam najlepszy. Banować delikwenta, perma, żeby tak zarył o glebę że aż zęby wypluje i się będzie krztusić własną krwią. A ciekawskich jak to zgliczować, także nie szczędzić losu, ba, to samo plus podziabanie dziabakiem. Tak ku przestrodze dla innych. Hej!
Admin nie zawsze jest na serverze, lepiej naprawić. Błąd i tak pewnie jest już dawno temu naprawiony. ;o
SICZWszystko razem 4?Jakoś mało w porównaniu z innymi
CZAPKI:
-4xCzapki+LOD(0/4)+sporo przeróbek
UBRANIA:
-27xUbrań dla wszystkich kozaków+LOD(0/27)[/spoiler]
Balans by leżał i kwiczał, tacy podkokszeni łucznicy zawsze by byli wybierani i zawsze by wygrywali, wg. mnie to nie przejdzie.
Pozdrawiam
Rosja. Tam nawet łuki są tak dziwne i duże że są statyczne jak balista :DHehe 1 man army :D. Chodzący sprzęt oblężniczy
+przerobione pikiw jaki sposób? co się z nimi było nie tak?
W takim razie można po prostu zmienić obrażenia wszystkim łukom na cut. Będzie historycznie, a łuki zostaną osłabione.Zalecam czytać dokładniej forum.
Bardziej szczegółowo:
-szable, obrażenia -3, ciężar dla wszystkich 1.5(podobno ma znaczenie)
-nadziaki, toporki szybkość +3, podwyższony ciężar.
-Łuki wolniejsze -11, obrażenia cięte zamiast przebijających(co spowodowało że do najlepszego husarza strzela się od 4 do 6 razy w miejsca inne niż głowa, a lekko opancerzony żołnierz to jakieś 2 strzały.), obrażenia -5.
-noże, szybkość +3, obrażenia +10
-rapiery, obrażenia przebijające -3, ciężar 1.5.
-pałasze, obrażenia -3, ciężar 2.
-Konie, pancerz -45%(około), manewrowość -10, charge +5
Wśród koni występuje teraz momentami zbyt duża różnica w statystykach. Trzeba to zrównoważyć i zlikwidować konie najgorsze i te najlepsze. Różnice nie powinny być aż tak ogromne.
Czy ja wiem. Jak polski kon dostal kulke to biegl jeszcze te 100 metrow do szeregu, inne padaly trupem. Fakt faktem, ze polskie byly wyjatkowo drogie.Tak, też lubię poczytać komudę ale myślę że to zdecydowanie wychodzi poza lokalny polski patriotyzm i przeradza się w jakieś wyidealizowane mity w stylu skrzydlato anielskiej husarii :D
Tak, też lubię poczytać komudę ale myślę że to zdecydowanie wychodzi poza lokalny polski patriotyzm i przeradza się w jakieś wyidealizowane mity w stylu skrzydlato anielskiej husarii :D
Czy ja wiem. Jak polski kon dostal kulke to biegl jeszcze te 100 metrow do szeregu, inne padaly trupem. Fakt faktem, ze polskie byly wyjatkowo drogie.Momentami przesadzacie z tym Polskie to, Polskie tamto. Większość koni jako że to zwierzęta żyjące w stadzie, potrafiły przebiec jeszcze wiele metrów z kulą w sercu. Konia tak naprawdę powstrzymywała kula w głowę i w nogi. Co może kiedyś... . Inne rany to już kwestia wytrzymałości osobnika, oczywiście te polskie były hodowane w sposób bardzo staranny. Poza tym taktyka husarii(a dokładniej moment w którym husaria się rozpraszała unikając strat od ostrzału) pogłębiała te mity o niezniszczalnych koniach husarskich. Co do samej wytrzymałości konia to wspomnę tylko że czytałem o tym jak to koń raniony przy szarży umarł dopiero w obozie gdy husarz wracał z nieudanego ataku(bo nie zawsze pierwsza szarża rozbijała szyk wroga). Także polski koń był bardzo dobry, polska szabla też, tak samo kopia i zbroja husarska, ale tego wszystkiego trzeba było umieć użyć.
Po za tym slawny mit wsrod szwedzkiej armi, ze konie husarskie sa niesmiertelne. Nie byly, tylko zyly dluzej niz piechota szwedzka :D
To ciekawe, bo armią szwedzką akurat się zajmuję, a jak żywo nigdym o takim micie nie słyszał. Jakieś źródło tej 'rewelacji'?
Ja się pytam o źródło (z epoki), a nie opracowanie, gdzie ktokolwiek może wypisać jakąkolwiek bzdurę.
To co jeszcze siedzi mi w głowie i co powinno według mnie zostać zmienione:Długości broni należy zwiększyć o 10ptk długości w grze w stosunku do tego co napisałem wyżej. Sylwetka gracza to jakieś 180 ptk, w tych czasach średnia wzrostu to jakieś 170cm(nie sprawdzałem dokładnie, po prostu na pewno nie 180 i ustaliłem że będzie 170). Co za tym idzie, broń mająca w realu długość np 118cm(załóżmy że jakiś pałasz husarski), w grze jej skuteczna długość po odjęciu rękojeści powinna mieć tyle samo co cała w realu.
Dużo myślałem o broni krótkiej białej, w tej chwili różnice pomiędzy jedną a drugą szablą są zbyt duże. Nie może być też tak że najdroższa równa się najwięcej damage, prędkości i najdłuższa, oto co proponuję:
Wszystkie szable: lenght(70-86), speed(95/100), Cut(26/30c), Thrust(20/25c)
Pałasze: lenght(85-95), speed(93/96), Cut(22/28c), Thrust(27/31p)
Walońskie długie dla kawaleri lenght(85-95), speed(93/96), Cut(22/28c), Thrust(27/31p)
Walońskie krótkie dla piechoty lenght(70-86), speed(94/97), Cut(20/26c), Thrust(25/29c)
Toporki lenght(60-70), speed(95/102), Cut(24/28c), Blunt(22/25b), albo Pierce dla jednego tureckiego.
Nadziaki lenght(60-75), speed(94/97), Cut(20/25p), Blunt(22/27b)
Trzeba zrobić coś jeszcze z łukami, zastanawiam sie nad obniżeniem prędkości i obrażeń o kolejne 2-3 ptk. Do tego trzeba obniżyć power draw u najlepszych łuczników. Każdy ptk dodaje 14% damage, co przy 4 punktach daje już dość sporo.
Power strike też musi byc obnizony, daje on 8% bonusu, również niektóre jednostki mają 4ptk. Dla łuczników i strzelców wystarczy 1 ptk, dla jednostek typowo walczących w zwarciu i kozaków 2-3ptk.
Wśród koni występuje teraz momentami zbyt duża różnica w statystykach. Trzeba to zrównoważyć i zlikwidować konie najgorsze i te najlepsze. Różnice nie powinny być aż tak ogromne.
Chciałbym by walka z rożnym przeciwnikiem wymagała zmiany broni. W tej chwili wszyscy walczą szablami, bo to broń najlepsza do wszystkiego.Czy ja wiem czy wszyscy. Na przykład 2 na jednego lepiej jest wziąć rapier niż szable. Też duża część używa rapierów, dzięki większemu zasięgowi.
Gdzieś była dyskusja na temat "nieśmiertelności" koni husarskich, w której było napisane, że koń padał po trafieniu w głowę lub nogi. Dążąc do "urealistycznienia" kochanego Warbanda może wprowadzilibyście obrażenia x2 przy trafieniu konia w nogi?W tamtej dyskusji, a dokładniej w moim poście było jeszcze coś na ten temat.
Mnie interesuje jedna rzecz. Ile tak właściwie obrażeń zadają pistolety i muszkiety, jaki mają zasięg i jaka jest ich szybkość po wciśnięciu ,,x,,. Bo kurczę, no nie wiem. No i czy przy wyborze eq zamieścicie takie dodatkowe info, tak jak przy długich toporach nordyckich przed i po naciśnięciu ,,x,,?Chciałbym by takie informacje się tam znalazły, z tego co się orientuję wszystkie zadają 15o, prędkości nie pamiętam, a zasięg jest zależny od danej broni.
W tamtej dyskusji, a dokładniej w moim poście było jeszcze coś na ten temat.
Coś jest w wypowiedzi Bartusa, i coś jest w wypowiedzi Jana Sobieskiego, pomysł Bartka jest dobry, ale uważam, że jednak niektóre powinny być podrasowane, żeby zachować różnorodność cenową, bo inaczej zrobi nam się tutaj mm ;)W przypadku szabel i ogólnie broni białej, będzie takie może trochę sztuczne podrasowanie, bo np karabelki będą dwie, jedna szybka a druga szybka i zadająca nieco większe obrażenia. Chyba bezpieczniej będzie podnosić lepszej wersji tego oręża obrażenia niż szybkość, co doprowadzić może do dziwnych sytuacji. o ile szybkie przeładowanie w broni palnej i luku można wytłumaczyć to w przypadku szabli tego samego typu np karabeli może być już ciężko.
Można zrobić np. 3 typy broni szybkich, 3 zabójczych i 3 uniwersalnych, tak, żeby np. pierwsza broń z szybkich odpowiadała cenie pierwszej z zabójczej i uniwersalnej. Myślę, że jest to dobry pomysł.
Pozdrawiam
Zgadzam się co do szabel z panem wyżej.
Wracając do muszkietów to proponuję,aby tylko niektóre,te właśnie z większym kalibrem,te cięższe wymagały forkietu,a bez niego albo nie dałoby się w ogóle wziąć broni albo bardzo długo lub jakoś dziwnie by się dany muszkiet przygotowało do strzału.
Ten mini-patch psuje balans bo teraz wszyscy nawalają się kolbami i ludzie nie wiedzą jakie są staty przedmiotów:(.Kompletnie nie rozumiem. Wcześniej były jakieś opisy? Nie przypominam sobie. Poza tym nic nie ruszałem przy melee dla muszkietów, tak więc wytłumacz nam proszę co tak właściwie psuje ten mini-path?
Bartus chodzi mi o staty broni i koni byłoby miło zobaczyć nowe staty a nie starsze, a co do melee muszkietów to zauważyłem że są chyba za szybkie.Statystyki zobaczycie gdy ten path się rozwinie i go udostępnię wszystkim chętnym. W tej chwili mija się to z celem, bo wgrywając go nie będziecie widzieli odpowiednich statystyk na serwerach bez wgranego patha.
[spoiler=przykładowa nazwa][img]kod obrazka[/img][/spoiler](click to show/hide)
O_O;)(click to show/hide)
Edit:
Odnośnie fińskiej jazdy u Gustava:
http://www.freha.pl/index.php?showtopic=27096&st=0 (http://www.freha.pl/index.php?showtopic=27096&st=0)
No i temat proponuję ciągnąć dalej tutaj.
Sądząc po animacjach w WB, żadnym. Tu się nie fechtuje, nie zbija ataków, tylko się broni siłowo. Wątpię, by koncerz jakiejkolwiek długości był wstanie wytrzymać tego typu uderzenia. Bądź co bądź była to dość delikatna broń.Pomijając już że fechtunek to fechtunek, a sposób obrony to jego "część" ;)
Edit: Dodam też, że blokowanie koncerzem byłoby trochę OP. Prawie tak, jak blokowanie nożem.
To możecie w sumie i blokowanie pikami zrobić.W sumie to niezły pomysł tylko np. jak ktoś siekierą walnie to niech pika pęknie na dwa.
A, może do szabel dodać nowe animacje ataku, takie jak są w Nowej Ojczyźnie?
Pala, Kilidż..
A kiedyż ujawni się nowa wersja Bartusie?A kiedy " kolego" oduczysz się zadawać głupie pytania?
Stacho daty były podawane np coś koło Bożego Narodzenia, a grę dodatkowo zepsuł ten patch mający dodać balans, według mnie to właśnie on bardziej zniszczył grę.
Dlatego mozna by "oficjalnie" okreslic sie czy mozna sie spodziewac tego patcha za miesiac, pol roku, rok.A moze wcale, by nie ciagnac tematu.Bo to jest tak jak z tematem Lewandowskiego w ostatnim czasie, jakies niepotrzebne tajemnice i spekulacje.To zależy czy jesteś w stanie pomóc? Nie. To moja oficjalna odpowiedź brzmi: Nie wiem.
Nie do końca, jest to lista, która pojawi się w następnej wersji modyfikacji (oby).Dzięki wielkie. Już myślałem że nikt nie odpowie.
Aktualną listę znajdziesz nigdzie indziej jak w modzie ;)
Pozdrawiam
Problem spamu łuków został świetnie wymyślony na Crpgu.A dokładniej? Nie grałem.
1.) Realistyczna: dążymy do tego by łuk był w miarę celny i szybki(powiedzmy że taki jak jest w tym pathu), ale mało skuteczny przeciwko pancerzom(w sensie prawie wcale), oraz dużo mniej skuteczny przeciwko lekko opancerzonym. Jeśli udało by się to osiągnąć zwiększamy liczbę strzał w kołczanie(opcja do testów).
Mi osobiście podobał się path w którym łuki były bardzo szybkie bardzo mało celne i zadające mało obrażeń. Dopiero w grupie byli skuteczni.
Idąc dalej można by zrobić dwa tryby strzelania z łuku, przełączane "x-em".
a.) szybki małe celny i z racji tego że cięciwa słabo naciągnieta zadająca mało obrażeń(np 5 strzał na strzał z muszkietu)
b.)wolny celny z większymi obrażeniami( np 2 strzały na jeden strzał z muszkietu)
2.) More arcade style: coś w stylu jedna strzała na jeden strzał z muszkietu.
Ja bym tam ceny łuków znacznie podniósł i zwiększył szanse na zerwanie cięciwy.
Zastanówmy się. Nie wiem jaka była szybkostrzelność łuczników w 17w. Jednak łucznicy angielscy wystrzeliwali 10-12 strzał na minutę co nam daje 6 sek. od zaczęcia animacji do wystrzału w Warbandzie ten czas jest z 3x krótszy do tego można sobie latać z łukiem w biegu, wnioski nasuwają się same.
Nie wiem czy jest sens porównywania angielskich łuczników do Tatarów;)No właśnie nie ma.
Ta animacja o ile się nie mylę, jest w Rome at War i fajnie to to wyglądało/działało.
Sprintu raczej nie będzie. Był, ale raczej nie wnosił nic (dobrego) do rozgrywki. Obecnie jest tylko funkcja przełączania się między biegiem, a marszem.Pomocne przy trzymaniu szyku.
Pomocne przy trzymaniu szyku.Byłoby, gdyby nie przybliżał się ekran.. ;)
To na pewno byli Polacy w walce ze Szwedami!
Ale to i tak niemożliwe do zrobienia w Warbandzie, zostawmy to :D
Przecież napisałem 'chorągiew kozacka' pod Trzcianą...Już kiedyś o tym pisałem, ale nie dla każdego jest to oczywiste. Jazda kozacka to jazda najprościej rzecz ujmując jazda pancerna z tym że jazdą pancerną właściwą stała się za Sobieskiego(kolczugi, rohatyny), a wcześniej rzadko kiedy mieli kolczugi. Tak samo będzie w grze.
Przecież to jest śmieszne, gdy byle Kozak z gołą klatą zgarnia 4 i leci z nożami dalej.
zawsze można podnieść szanse na zerwanie cięciwy
IvE rozumiem to że wolisz grać piechurem i bardzo cb to boli że pikinier nie może nic zrobić na konnego. Ja kiedy gram piechotą biorę strzelca i jak konny na mnie jedzie to przeważnie konny pada od szabli i mej taktyki walki z konnym.Panie i Panowie, pro gracz się odezwał, teraz wiemy jak zabijać konnych piechurem w The Deluge!
Panie i Panowie, pro gracz się odezwał, teraz wiemy jak zabijać konnych piechurem w The Deluge!Wybacz Prussaku, ale jesteś lepszy, bo wystarczy że wbijesz na serwer i wszyscy wychodzą, bo czują się gorsi od ciebie.
Panie i Panowie, pro gracz się odezwał, teraz wiemy jak zabijać konnych piechurem w The Deluge!Ja tam rzucam w niego muszkietem, swoją drogą zwiększenie obrażeń od tratowania koniem może być bardzo ciekawe tak samo jak garść tępych strzał, a co do tego, że konny jest nieubijalny jak gra się pikinierem to się nie zgodze, po prostu można ustawić pike i czekać, aż nasz kochany patatajacz się w to wbije, potem druga broń i dobijamy. Proste i przyjemne...
Bartus, możesz rzucić jakimś źródłem odnośnie tych strzał bez grotów? Bo wydaje mi się to trochę mało prawdopodobne. Takie zaostrzone patyki to bardziej do dziecięcych zabawek pasują, nie do broni, od której zależało być albo nie być strzelającego. Tym bardziej, że Tatarzy robili strzały z raczej lekkich gatunków drewna.Widziałem obrazek z któregoś muzeum opisany jako łuk, kołczan tatarski, strzały bambusowe bez grotów, żeby nie palnąć jakiejś gapy sprawdzę jeszcze temat.
Wiem, że ten temat był już poruszany, ale co z berdyszami? Może warto byłoby zwiększyć ich obrażenia i dodać możliwość przełamania bloku?
Do tego dodałbym jeszcze kosy. Tak naprawdę to powinny kroić każdego konia na części, prócz tych uzbrojonych Osmańskich.
^ +1
Też bym chciał, aby dodać grze nieco realistyczności, poprzez umożliwienie kawalerii potrącania sojuszniczych żołnierzy. Co jak co, ale widok husarza na potężnym koniu, w pełnej szarży, która zostaje przerwana przez hajduka, który akurat się napatoczył, jest dosyć dziwny.
Też bym chciał, aby dodać grze nieco realistyczności, poprzez umożliwienie kawalerii potrącania sojuszniczych żołnierzy. Co jak co, ale widok husarza na potężnym koniu, w pełnej szarży, która zostaje przerwana przez hajduka, który akurat się napatoczył, jest dosyć dziwny.
Po za tym nie zgadzam sie, ze w tym momencie kawaleria osmanska jest najlepsza tylko wlasnie polska. Kopie i konie wroga, ktore stoja praktycznie w miejscu (podczas zawracania) rowna sie latwy cel dla Husarza. Juz sobie wyobrazam co sie stanie gdy jada na siebie Husarze z kopiami i osmani z lancami. Konie gina (czasem ludzie), kopie sie krusza, koncerze wyjmuja i konnica stara sie pojedynczo kazdego zabic. Tatarzy, kozacy i szwedzi sa rowniez za wolni, zeby przeciwstawic sie Husarii.
Czasem broń palna nie została za bardzo osłabiona ? nie dość że jest strasznie niecelna i długo się przeładowuje to nawet jak się już trafi ciężko kogoś z niej zabić a szczególnie z pistoletów.Nie została osłabiona, jest dobra. Dzisiaj był taki mały evencik no i Turcy byli masakrowani przez ciężkie muszkiety podparte forkietami. To że ty nie potrafisz dobrze strzelać to już inna sprawa.
Nie została osłabiona, jest dobra. Dzisiaj był taki mały evencik no i Turcy byli masakrowani przez ciężkie muszkiety podparte forkietami. To że ty nie potrafisz dobrze strzelać to już inna sprawa.
Chyba po prostu mamy inne priorytety jesli chodzi o the deluge. Wy sie pewnie skupiacie na bitwach liniowych, gdzie rzeczywiscie zbyt zwrotna konnica moglaby sporo namieszac, a obecny stan pewnie wymusza wieksza wspolprace. Ja raczej mysle o deluge, jak o grze w ktora mozna grac mecze miedzyklanowe, gdzie taki stan ustawienia konnicy, zmniejsza dynamike gry. Chyba nie dojdziemy do kompromisu.
Hehe. A ja jestem za uwaleniem koncerza. Pozdrawiam.
Do tego zgłaszam Twórców do balansu, bo są op. Zbyt dobry mod.
Moskale:
-Zabrać muszkieterom berdysz
Dodaje kolby do sprawdzenia do bugtrackera.Kolby są zbyt op, trzeba coś z nimi zrobić.
-berdysz jest za mocny(trzeba go spowolnić).
RON:
-zabranie lekkiej kawalerii pistoletów
-sprawdzenie limitów na jednostki w RON, tak by około 50% przypadało na kawalerię, reszta na piechotę i jednostki bez limitu(lekka kawaleria, piechota najemna). Zastanowić się nad limitem na lekką kawalerię, tak by wymusić na graczach używanie piechoty.
Moskale:
-Zabrać muszkieterom berdysz
EDIT:
Zastanawiam się jeszcze nad jakimś innym typem obrażeń dla pałaszy, może obuchowe? Pałaszem się raczej uderzało niż cięło jak szablą...
I jak w takiej sytuacji ma (np. Szwecja) wygrać?
Nie rozumiem odebrania pistoletów lekkiej kawalerii. W końcu historycznie ich używała, a na serwerach i tak nie są zbyt często używane. Przy okazji eventów, na klany/oddziały są nakładane ograniczenia w ilości łuków na oddział, więc wtedy dopiero pistolet staje się u nich podstawową bronią.Też tego nie rozumiem kawaleria i tak już została bardzo osłabiona.
Co od polskiej kawalerii, jedno wielkie TAK. Jeszcze na 0.5 jak była jakaś otwarta mapa to 3-4 osoby brały ciężką cav, a reszta lekkich. I jak w takiej sytuacji ma (np. Szwecja) wygrać?
Limit na lekką musi być, nie widziałem jeszcze by Szwedzi wygrywali z Polską kawalerią.
+1, ale trzeba by dla balansu też coś znerfićTe prze*ebane Walony lekko by było można, nawet randomy nimi klanowców kroją jak dochodzi do szabla vs Walon :\
Powiem Ci, że teraz jest i tak ciężej z racji tego że prawie wszyscy grają pikinierami :D Ogólnie nie powinno sie też rozgrywki piechocie ułatwiać, bo grać sie trzeba nauczyć. Ta kawaleria która rozjeżdża randomów też nie zawsze była taka dobra.Przetestujemy nowe zmiany i się okaże.
Hej co powiecie na to żeby Moskiewskimi glewiami dało sie sensownie atakować konno (jak u Khergitów w Native) . Ponieważ nie mają oni sensownej broni drzewcowej a zawsze by to wprowadziło świeżość i odmiennośc we frakcji, do tego poprawiło by balans :)Rozumiem że chodzi o machanie z boku sovią pomiestnych?
W nowej wersji nie zauważyłem jataganów, które powinny wrócić chociażby do Ottomanów, bo to typowa broń tej frakcji. Kopia sihildara- jest niewiele dłuższa od "dobrej kopii" bodajże, a nie można wykonywać nią pchnięcia, co czyni tą broń praktycznie bezużyteczną. Kawaleria- została zbyt mocno osłabiona. Wiem co mówię, bo w na multi grałem kawalerzystą jeśli to było możliwe. Wczoraj grając kawalerzystą kiedy mój oponent stracił konia wolałem zejść z wierzchowca żeby go wykończyć pieszo. Żeby piechota niszczyła kawalerię?Jatagan będzie. Kopiami się nie robiło pchnięć.
Te prze*ebane Walony lekko by było można, nawet randomy nimi klanowców kroją jak dochodzi do szabla vs Walon :\Wystarczy je spowolnić czy coś jeszcze im jest? I o które chodzi dokładnie kawaleryjskie czy piechotne?
Dodatkowo może tym ottomańskim botom na inwazji zamiast kopii dać coś czym mogą jednak uderzyć xD?
nie widziałem jeszcze by Szwedzi wygrywali z Polską kawalerią.
Warto dodać taki celownik, albo po prostu kropkę na środku ekranu dla osoby kierującej wozem (siedząc na nim)Podpisuje rękoma i nogami.
Warto dodać taki celownik, albo po prostu kropkę na środku ekranu dla osoby kierującej wozem (siedząc na nim)
W tej chwili według mnie balans jest znacznie lepszy niż w poprzednich wersjach, konnica i szabelki zostały mocno osłabione, jednak kawaleria teraz nie zatrzymuje się o swoich, co wyrównuje szansę. Jedno co bym zmienił, to polskiemu łusznikowi konnemu (bodajże Pancerny, nie wiem jak to jest po polsku) zabrałbym koncerz - dzisiaj na bitwie brałem go, i nie dość że wszystkich ostrzeliwywałem, to potem dojeżdżałem i koncerzem po pysku.Rajca zapomniałem o nim, tym bardziej że nie jest to typowy pancerny (jak za Sobieskiego gdzie mógł już mieć koncerz jako jazda średnia), a jazda kozaka która okazjonalnie wciąga kolczugi na garb.
Oddajcie Ottomanom jatagany.Taka prośba sprawdzajcie bugtracker nim coś tutaj napiszecie. Na angielskim też powinno się coś teraz dziać, więc i tam sprawdzajcie.
Witam, moglibyście dodać poola na zmienienie czasu?, na większości serwerów jest 4 minuty ustawione i nie można w spokoju grać na bitwach morskich.
Ale plox kawalerii już nie ruszaj, nie słuchaj płaczu randomów którzy przegrali w te gre 3h :(Podłączam się do prośby :)
I druga sprawa - zauważyłem, że po wejściu na nasz koń przeciwnika, gdy zagwizdam, koń nie zrzuca drugiej osoby, przez co nie już go można określić mianem "straconego". Może i nie jest to wielki problem, ale dość denerwujący ;_;
Odrzuca mnie ( dosłownie ) wygląd husarii. Teraz to razi w oczy bardziej niż wcześniej - porównując np do wyglądu Rajtarów czy zupełnie nowych jednostek ( które wyglądają świetnie ). Widzę ogrom pracy włożony w inne aspekty, i wiem, że są rzeczy ważne i ważniejsze przy takim przedsięwzięciu, ale ta jednostka to koszmar. Tyle. Reszta na plus. Dziękuję za nową wersję.Napisz, że Ci się nie podoba, ale nie napisz CO konkretnie.
były taki cuda jak szable kombinowane?Szabla węgierska:
W sumie fajnie by to wyglądało, szarża husarii na mury zamku...Na przykład zamiast wchodzić po drabinach lub bramą do Zbarażu, to szarża husarii rozwala mury zamku, robi wyrwę jak w Total War i wszyscy szarżują.
Szabla węgierska:(click to show/hide)
A tak na serio: fajnie by było jakby ogólnie się bronie łamały (czyli szable, rapiery, pałasze itd.).
A tak na serio: fajnie by było jakby ogólnie się bronie łamały (czyli szable, rapiery, pałasze itd.).Dobrej broni nie jesteś wstanie złamać podczas bitwy. Jesli używasz jej zgodnie z jej przeznaczeniem oczywiście.
Zwolnijcie trochę ataki kolbą, bo można nią każdego zaspamować.
nie jestem historykiem ale te "legendy" jak to husarz w x bitwie nabił na kopię y jednostek.największa ilość przeciwników nabitych na kopie to 6 przez jakiegoś litewskiego husara(to taka ciekawostka jak by ktoś nie wiedział) (a pomysł ciekawy nie powiem ale tutaj nasuwa mi się myśl kto by stał w takim szyku w tej grze żeby chociaż 2 nabić)
A ty nigdy nie słyszałeś o tym że husaria to najlepsza jazda świata? Nie przegrała bitwy ponad sto lat?husaria przegrała wiele bitew może nie ze swoje winny ale te 100 lat to bzdura szarża husari na Malbork wat (co ma Malbork do husari husaria powstała (Polsce jako formacja ciężkozbrojnej kawalerij ) w 16 wieku a została rozwiązana w 18 ( z powodu podupadania wojska i państwa polskiego) chyba że podczas potopu szwedzkiego albo innej wojny ze Szwecją ale ja nie kojarzę takiej bitwy poza tym kto przy zdrowych zmysłach szarżuje na mur jaki to ma sens ???
No cóż, no cóż, o słynnej szarży na zamek w Malborku też nie słyszałeś?
poza tym kto przy zdrowych zmysłach szarżuje na mur jaki to ma sens ???
husaria przegrała wiele bitew może nie ze swoje winny ale te 100 lat to bzdura szarża husari na Malbork wat (co ma Malbork do husari husaria powstała (Polsce jako formacja ciężkozbrojnej kawalerij ) w 16 wieku a została rozwiązana w 18 ( z powodu podupadania wojska i państwa polskiego) chyba że podczas potopu szwedzkiego albo innej wojny ze Szwecją ale ja nie kojarzę takiej bitwy poza tym kto przy zdrowych zmysłach szarżuje na mur jaki to ma sens ???Gwoli ścisłości: w XVI wieku polską ciężkozbrojną jazdą byli kopijnicy, a na pewno nie husaria, ona stała się jazdą ciężkozbrojną później.
Otóż nie ma najmniejszego, ale jak ktoś nie umie sterować koniem i nie skręci w odpowiednim momencie i by wjechał w ścianę to rozbita kopia pewnie by dawała mu radochę.Nie wiem jak ty, ale ja bym się nie cieszył, jakbym przez głupią sekundę nieuwagi miał stracić kopię. Zresztą, jeśli tak, to to powinno tyczyć się wszystkich broni drzewcowych, podejrzewam, że jak jeździec wjechałby z impetem na mur, i uderzył o niego powiedzmy, rohatyną, to jej drewniana część powinna pęknąć.
Taa... więc pójdźmy dalej z tym realizmem, jak ktoś zginie w grze, to go banujemy na serwery Tawerny, albo lepiej, od razu go zlikwidujmy.o chcesz się bawić się w Sword Art Online (ale serio niezły pomysł było by o paru matołów mniej łączne ze mną)
Dobrze gada polać mu! A tak w ogóle myśleliście nad dodaniem niszczących się budynków takich jak w NW?Był taki pomysł. Może kiedyś będzie wprowadzony. :)
Jest ok.
Po coś w końcu są te pancerze no nie? Zresztą, one są limitowane, więc armia nie składa się z samych puch z pistoletami. Jak się ogarnie to i szmatą po ryju się ubije takiego xD
Po coś w końcu są te pancerze no nie?pewnie niech będą, ale to ten pancerz w tym przypadku ma być największym atutem jednostki
Wracająć do pistolców, byłeś dzisiaj i jakoś się nie wykazałeś.
Pika to też broń drzewcowa.
Dyskusyjna kwestia z tym zrzucaniem.
Piki i lance koniecznie.
Oszczepy i strzały z muszkietu to owszem ale z dwukrotnie mniejszą szansą niż reszta opisanych przez Ciebie Bartuś. Dodałbym też nadziaki są trochę niekochane w modzie, a więc może dodatkowa specyfika zrzucania by dodała trochę im popularności jednak również z mniejsza szansą na zrzucenie.
W związku z tym, że przygotowywany jest nowy patch chciałbym prosić o dodanie:Dodam.
- Tatarskich wdzianek dla lekkiej kawalerii w RON (Lipkowie),
- Najgorszej kopii husarskiej, bądź jakieś innej polskim pancernym (Petyhorcy).Nie jest oczywiste by Petyhorcy mieli(oczywiście czasami bywało takie wyposażenie) drzewka czy rohatyny. Temat do rozważenia, nie wiem czy balans nie ucierpi jak dodamy tej jednostce kopie.
Nie wiem, jak myślą inni, ale Ja apeluję o zablokowanie granatów na koniach. Jest to zbyt trollskie i trochę (bardzo) wkurzające, kiedy jakiś nup wymyśli sobie, że teraz będzie kosił fragi granatem :/+1.
Nie wiem, jak myślą inni, ale Ja apeluję o zablokowanie granatów na koniach. Jest to zbyt trollskie i trochę (bardzo) wkurzające, kiedy jakiś nup wymyśli sobie, że teraz będzie kosił fragi granatem :/
Nie jest oczywiste by Petyhorcy mieli(oczywiście czasami bywało takie wyposażenie) drzewka czy rohatyny. Temat do rozważenia, nie wiem czy balans nie ucierpi jak dodamy tej jednostce kopie.Co do balansu to uważam, że specjalnie nie ucierpi, bo i tak kopiami husarskimi można atakować tylko z przysiadu.
Muzgu drogi, akurat dane jednostek itp Bartkowi osobiscie Kadrinazi wysyla! Jezeli Kadrizani czegos nie wyslal znaczy to, ze usnal iz nie powinno sie tego wspominac badz nie jest tego warte.Nie zamierzam tutaj wymądrzać się i ujmować godności jaśnie panu Paradowskiemu, zauważyłem jedynie, że są przesłanki historyczne do dodania do gry możliwości zagrania petyhorcem. Była by to również "promocja" tej niesłusznie zapomnianej jednostki (Lubiszów, Mohylew, Suzdal, Połonka).
Co do balansu to uważam, że specjalnie nie ucierpi, bo i tak kopiami husarskimi można atakować tylko z przysiadu.Można się oczywiście zastanowić nad taką opcją. Pytanie tylko czy krótka kopia czy rohatyna?
Jeśli zaś chodzi o historię: http://kadrinazi.blogspot.com/2010/05/lekki-husarz-albo-petyhorec.html
Oddajcie plastunów dla kozaków, co oni wam zrobili ?Z tego co wiem nie było czegoś takiego, albo istniało coś takiego później, nie przypomnę sobie teraz...(click to show/hide)
Ja bym się bardzo ucieszył jakby do Osman wróciły Jatagany.Trzeba by się zastanowić co rozumiemy mówiąc o Jataganie, bo według tego co znalazłem był to przede wszystkim taki dłuższy nóż i w tym czasie bez tej charakterystycznej rękojeści. Większość egzemplarzy to 18 wiek.
Trzeba by się zastanowić co rozumiemy mówiąc o Jataganie, bo według tego co znalazłem był to przede wszystkim taki dłuższy nóż i w tym czasie bez tej charakterystycznej rękojeści. Większość egzemplarzy to 18 wiek.
Z tego co wiem nie było czegoś takiego, albo istniało coś takiego później, nie przypomnę sobie teraz...
Jeśli twierdzisz że zwykły rezun jest w stanie zastąpić wyszkolonego zwiadowce, wręcz komandosa twoja sprawa, twoje klocki. Co do materiałów to nie sensu nawet podsyłać, są po ukraińsku więc ...Rezun z założenia ma być właśnie tym "komandosem".
Poza tematem: niektórzy kozacy walczyli dwoma szablamiŻart, czy nie żart, bo nie jestem pewien?
Problem jest w tym że zwiadowca nie ma być zabijaką...Zależy jak na to patrzeć. Jednostka powinna mieć dostęp do dobrego sprzętu, być mobilna i dobrze uzbrojona. Nie zawsze da się skradać i strzelać z daleka, wtedy lepiej mieć 2-3 pistolety...
... Taka osoba nie zabiera ze sobą 8 pistoli żeby z każdego wystrzelić tylko na spokojnie z muszkietu albo najlepiej z łuku bo cichy.
...tylko opanowanym, trzeźwo myślącym rozpoznaniem czekającym na okazje oddania perfekcyjnego strzału lub złapania delikwenta.Hmm... możemy wpłynąć na statystyki jednostki, ale już nie na osobę sterującą postacią.
Poza tematem: niektórzy kozacy walczyli dwoma szablamiTak jak i Polacy, Tatarzy i pewnie wielu innych walczących szablą.
Żart, czy nie żart, bo nie jestem pewien?
Tak jak i Polacy, Tatarzy i pewnie wielu innych walczących szablą.
Narwaniec zawsze się trafi ;).
że nie byli oni polakamiCzyżby?
Lepiej nie komplikować sprawy i nie nakładać sobie roboty przy takich szczegółach.Zgadzam się. Jeśli mielibyśmy być super historyczni to z piechoty wybranieckiej trzeba by zrobić inżynierów z samymi toporkami inżynierskimi i łopatami.
fajnie by było jak byście dodali echo wystrzałów
(Naprawę w grze to działa i tworzy niesamowity klimat)
Ja proponowałbym, żebyście zablokowali możliwość ładowania tak z 1-2 s po strzale, ponieważ animacja strzelania urywa się w połowie i dziwnie to wygląda. Przeważnie widać tylko wystrzał i muszkieter od razu ładuje, przez co niemożliwe jest uzyskanie efektu epickich salw.
co do samych odgłosów wystrzałów, sugerowałbym wzmocnienie przynajmniej pistoletów
Kiedyś, gdzieś w jakimś temacie była rozmowa o łukach dla Tufekczi.Raczej nie.
Zostaną one dodane?
Zgadzam się. Jeśli mielibyśmy być super historyczni to z piechoty wybranieckiej trzeba by zrobić inżynierów z samymi toporkami inżynierskimi i łopatami.Hajduk= nie do końca tak. Hajduk "spadł" do rangi czegoś w rodzaju gwardii rotmistrza, lub innego wodza. Nie walczyli zbyt często.
A swoją drogą co robi piastun w delugu, przecież nie ma takiej jednostki...
EDIT:Poprzednie były nie historyczne, więc nie ma takiej opcji. Możesz natomiast napisać co Ci się w nich nie podoba, może coś poradzimy.
Błagam, przywróćcie do nowej wersji stare ubranka i kapelusze w Szwecji i dla Rojtrów w Polsce oraz Niebieskie i zielone zbroje husarskie :_:
EDIT (trzeci):Stare szustokory nie mogą powrócić, są niehistoryczne, ale możecie napisać co Wam nie pasuje w tych nowych, bo praktycznie to jest to to samo tylko kuleje trochę tekstura, jest krótsza i ma ładniejsze i bardziej historyczne dodatki.
Moje sugestie co do nowej wersji:
-Lepszy łuk Lagemdżego przenieść na Azaba
-Przywrócić stary model szustokorów i zwrócić szustokory dragonom.
-Przywrócić pistolety dla lekkiego cav w Polsce.
-Do puli kapeluszy dodać po 3 (?) kapelusze z poprzedniej wersji, to samo z butami.
-Kolety z niebieskimi rękawami u polskiego Rajtara, błagam.
Pałasze. Ograniczono ich ilość. W sumie to dobrze. Bolą mnie wszystkie szable i inne bronie mające mniej niż 20 cięcia. Więc skłaniam się ku opcji zwiększenia obrażeń właśnie tych szabel i moja kolejna sugestia. Szybkość broni. Może do zakresu długości zrobić odpowiednią szybkość? Przynajmniej do jednoręcznych.Głównym bólem jest jak pisałem ustawienie pochłaniania obrażeń ciętych przez pancerz. Poprawie to i te 20 ptk nie powinno być wtedy problemem.
np.
1.Długość: 120-105 Szybkość 85-95
2.Długość: 105-85 Szybkość 95-100
3.Długość: 85-w dół Szybkość: 100-105
Oczywiście np. z pewnymi wyjątkami jak nadziak :)
Czy pikinier dalej będzie trzymał berdysz tak jak to jest w 0.91 czy będzie trzymał go jak w poprzedniej wersji?
Edit:
Sugestia co do krótkich pik od Ciebie bartusie jest dobra.
A będą rapiery "niecywilne"?
Zedytowałem też poprzedni post, miłoby było gdybyś zajrzał :)
Najlepszy balans jaki dotąd był to ten z 0.83 wszystkie bronie, zbroje i frakcje były idealnie wyważone.Post całkowicie frustrujący, podajesz jakieś problemy ale bez konkretów, poproszę zatem o konkrety.
Co do aktualnego balansu to przypomina on nieco z balansu ten z 0.5 gdzie jedna frakcja jest nie do przebicia a drugą nie da się grać, a sama rozgrywka jest prawie jak ta z Dzikich Pól. Zawsze docenialiśmy Deluga dlatego że jest Delugiem a nie Dzikimi Polami. :P
Łamliwość nadziaków nie bardzo, a przynajmniej nie tych najlepszych. W ogóle łamanie się broni przybocznej to byłby bezsens, bo jak się złamie(a złamie się zawsze wtedy, gdy jest najbardziej potrzebna) to jest się z ręką w nocniku i wtedy żadna inna statystyka broni Ci tego nie wynagrodzi, pozostaje tylko frustracja.Zamierzałem też zabrać łamliwość broni podstawowej. Jedyne co powinno się łamać to kopie, lance i koncerze.
Sugerowałbym zmniejszenie prędkości + obrażeń i będzie git. Poza tym, broń dobrej jakości się podczas walki ot tak po prostu nie łamała.
Kolety nie powrócą, niebieski jest umownym kolorem Szwedów.
Wieksza kara do obrazen dla berdyszy -10 i moze wieksza do szybkosci.Wyjdzie tyle co pałasz, chyba trochę słabo?
Wieksza kara do obrazen dla berdyszy -10 i moze wieksza do szybkosci.Dałem -10, i -6ptk do prędkości, źle spojrzałem do arkusza...
Post całkowicie frustrujący, podajesz jakieś problemy ale bez konkretów, poproszę zatem o konkrety.
Dodajcie widłom z 3-5 pkt obrażeń, bo aktualnie nie są w stanie się równać z innymi broniami drzewcowymiPytaniem jest czy widły powinny dorównywać innym broniom drzewcowym. :P
Pytaniem jest czy widły powinny dorównywać innym broniom drzewcowym. :P
Cóż... nie rozpisywałem się bo byłoby to co najmniej długie niczym praca magisterska, a po części rzeczy "drażniące" zostały wypisane, ale postaram się wypisać chociaż parę najważniejszych i irytujących rzeczy:
-zbyt szybki i mocny berdysz oraz pozostałe sieczne bronie drzewcowe (halabardy, kosy etc.)
-zbyt silny czekan (44 obrażeń to przesada)
-zbyt mocne nadziaki
-zbyt słabe szable
-zbyt słabe piki (nie ma sensu kombinować i dzielić piki na przebijające i cięte)
-piki którymi da się blokować
-zbyt mocne puszki
-Turcy i Tatarzy którzy mogą wziąć osiem rzutek na plecy
-piki i halabardy które można wziąć na plecy
-przeładowywanie podczas galopu
i to chyba tyle.
Nowa wersja bardzo mi się spodobała (świetne nowe modele, nowa frakcja i ożywienie sceny) ale jednak ten balans i granie na tylko jedną broń i jednostkę naprawdę psuje całą rozgrywkę.
EDIT: co do pik to się myliłem, piki są dobre ale zbyt krótkie jak dla mnie (nie chodzi mi o realizm ale o rozgrywkę).
Dodajcie widłom z 3-5 pkt obrażeń, bo aktualnie nie są w stanie się równać z innymi broniami drzewcowymiWidły zostały zapomniane przez świat stąd takie staty...
ODDAJCIE HUSARII STARE WARIANTY KOLORYSTYCZNE !!!Husaria to czerwone sukna, inne kolory pozostaną dla potrzeb klanów lub konkretnych osób.
Oddajcie Husarii co husarskie a rajtarom co rajtarskie.Polski rajtar jest jak najbardziej zgodny z realiami. Co dokładnie Ci przeszkadza?
Polski rajtar wygląda... nie wygląda.
Oddajcie ciuszki z białymi, czerwonymi i najważniejsze niebieskimi rękawami :)
No i kapelutki wymienić.
Swoją drogą zauważyłem też, że złamaną piką można uderzać z wszystkich stron. Tak ma być?Dlaczego nie można by było machać kawałkiem kija?
Szable powinny dostać +5 do obrażeń, ale niektóre. Oczywiście te mające poniżej 20.Te mające poniżej 20 ptk są przeważnie szybsze, więc łatwiej dostać bonus od szybkości.
Dlaczego nie można by było machać kawałkiem kija?Problem w tym, że kawałek kija jest cholernie szybki i spamerski oraz zadaje duże obrażenia. Obecnie więc bardziej opłaca się walczyć złamaną piką niż normalną.
-Pikami da się blokować tylko najkrótszymi, bo ogólnie można to robić. Założyłem że postać w grze ma około 1,7 metra i pod to dopasowałem piki maksymalnie 5,5 metra. Dłuższych nie było i nie wszystkie nacje mają te najdłuższe.
Z 24 obrażeniami od pchnięcia i tak będą gorsze od innych (szczególnie tych zbuffowanych)
Husaria to czerwone sukna, inne kolory pozostaną dla potrzeb klanów lub konkretnych osób.
No tak tylko że z tego co zauważyłem to aktualnie najdłuższe piki mają 4m i gdyby w Deludżu były te piki z poprzedniej wersji (5,5m) no to wszystko z pikami byłoby już cacy. :)A przepraszam najdłuższe to 5 metrów, zdaje się że powinny być dostępne dla HRE i Moskwy, jeśli nie są to wkradł się jakiś babol.
Co do pikinierów niemieckich to jest możliwość aby dać mu jakąś puszkę i ewentualnie burgonety/cabasscety?
Proponuję dodatkowo zwiększyć cenę płyt do jakiś 1500 sztuk złota.
Z blokującymi pikami jest taki problem że są zbyt spamerskie i można nimi wykonać 4 taki (a najgorszy to już jest ten Ahlspiess). :P
I czy można wprowadzić do puli randomowych ubranek więcej wariantów kolorów?
Mam jeszcze taką swoją dziką fantazję by dodać pióra do szyszaków, morionów,cabasscetów etc.
EDIT: piki się zbyt często łamią, podczas duelu na piki złamałem sobie na głowie przeciwnika pikę po jednym uderzeniu...
Popieram. Idea ekwipunku, które nie jest zagracone jest szlachetna, ale z drugiej strony każdy chciałby mieć swój własny wygląd, a nie to, co gra wylosuje. ;)Da się zrobić. Tylko pamiętajcie że może być maksymalnie 5-6 itemów w danej "linni" w menu.
Da się zrobić. Tylko pamiętajcie że może być maksymalnie 5-6 itemów w danej "linni" w menu.
Strzelanie z konia z broni palnej jest dalej zbyt celne. Celność całej broni palnej powinna zostać obniżone o np. 2 punkty.Ale to by była dyskryminacja jakby ChW na swoją broń dostałą buffa a Hakkapelici debuffa na swoją. ;_;
Nie zmieniałbym celności łuku bo będą zbyt op ale, co ja tam wiem. Jak dostaną buffa to dla mnie bomba :) ChW to wykorzysta.
Dzień dobry. Chciałbym zgłosić parę rzeczy,które według mnie powinno być zmienione:Na wstępie dzięki za taki duży wpis jest w czym wybierać, ale muszę stanąć w swojej obronie przy kilku rzeczach ;)
- oczywiście szable powinny posiadać więcej obrażeń (szczególnie szabla husarska).Ale dlaczego akurat husarska? ;) Tylko nie piszcie, bo... bo husarska.
- szable powinny zadawać więcej obrażeń siecznych, a mniej obrażeń kłutych w porównaniu z mieczami, rapierami, pałaszami itd. Zaś u tych mieczy, rapierów i pałaszy wszystko odwrotnie.Pałasz to broń do mocnych uderzeń, szczególnie z góry z konia, ale tego nie da się dobrze odwzorować w WB. Zasada jak przy mieczu, masywne ostrze zadaje obrażenia za sprawą impetu nie jakiejś finezji w budowie ostrza. Obrażenia kłute, to już zależy od ostrza co jest uwzględnione z modzie. Niektóre pałasze mają dość tępe ostrze, ale dzięki temu masywniejszą głownię.
- nie rozumiem tego, że buty husarskie kosztują 187 ,a szabla podajże u azabów 100 z groszami (chyba ,że buty są wykonane z jedwabiu i zawierają kamienie szlachetne w takim razie przepraszam).Jak możesz porównywać masową szablę dla mięsa armatniego z butami dla szlachcica ? :P
- często na serwerze jest limit do 1700, gracz wybierający jednostkę husarską za tę kwotę może jedynie kupić konia bojowego i najlepszą kopię. Zaś u rajtara niemieckiego prawie wszystko.To jest na pewno do jakiejś korekty, ale najpierw zastanówmy się.
- najlepsza zbroja husarska kosztuje 1200 z groszami, gdy u rajtara niemieckiego zbroja z tymi samymi punktami obrony jedynie 800 z groszami (zbroja husarska powinna mieć w takim razie nieco więcej punktów obrony)
- w sprawie broni drzewcowej (pik i alhspiess) z różnymi możliwościami ataku, jeśli już mają zostać, to powinny być wolniejsze.Raczej powinny zostać, podobno da się "fechtować" krótszymi drzewcami. Może trzeba się zastanowić które powinny mieć taką możliwość? Może tylko najkrótsze?
- wspaniałe berdysze są nadal za szybkie, gdy w porównaniu topór inżyniera jest strasznie wolny.Te rzeczy są do poprawki.
- kosze uważam ,żeby wykonywali je inżynierowie z toporkami lub łopatami no i gracze ,którzy posiadają szpadle,łopaty itd.
- nie zauważyłem też, by u polskich kozaków ceny kałkanów jakoś się różniły (choć różnią się wytrzymałością).Do poprawki.
- łuki powinny mieć większy zasięg i nieco lepszą celność (głównie u polskiej kawalerii i u odyńców).Z zasięgiem można powalczyć. Celność można zmienić kosztem szybkości inaczej nie będą chcieli z Wami grać zachodniacy ;).
- strzały po zderzeniu się z materią puchy, często znikają, są jakby pochłonięte przez czarną dziurę.Założyłem że napierśnik jest nie do przebicia z łuku, tzn jest szansa ale mała. Za to na puchy są rzutki.
- piechota powinna mieć też czekany i nadziaki, przecież to głownie oni wykonywali wszelkiego rodzaju konstrukcje ,a nie konnica (chodzi głównie o niemiecką piechotę).Masło maślane. Nie wiem o co chodzi.
- rapier jest rapierem ,a nie koncerzem, na dodatek często dłuższym(128!!!!!), szybszym, tańszym, mogącym blokować i zadawać więcej obrażeń. Patrząc drogą ewolucji to husaria powinna mieć rapiery, bo są lepsze i tańsze.Koncerzem powinno dać się przebić pancerz do tego służył, a rapierem nie. Z tego co testowałem to działa. Ogólnie niczego tutaj nie wymyśliliśmy, tak po prostu było.
- te długie miecze, pałasze i rapiery powinny mieć maksymalnie 108-110 długości,ale jak już mają te 120 czy 128 to powinny być wolniejsze (waga, opór powietrza).Hmmm... powinny mieć, bo?
- przerażają mnie możliwości niemieckiego rajtara. Może on kupić dwa pistolety dwulufowe, najdłuższy miecz, mocnego konia i na dodatek zbroję z tymi samymi punktami obrony co husarska taniej!!. Prawie nie ma limitu na niemiecką rajtarię i na razie to na The Deluge rządzi rajtar ,a nie husarz.Jak pisałem to przemyślenia, szczególnie te pancerze w ogóle u zachodniaków. Pistolet dwulufowy raczej powinien być jeden na gracza. Jest raczej słaby moim zdaniem, ale w boju pewnie daje duże możliwości. Ewentualnie jakaś zaporowa cena(myślałem że dałem dość dużą cenę...).
- powinny być w jakiś sposób ograniczone te dwulufowe pistolety( jeden pistolet na gracza).
- nadal uważam ,że jest za dużo armor block.Wczoraj grałem i dało się powalczyć z trzema halabardnikami z puszkach umorusanym tatarem...
- podczas wybierania jednostki, na ikonach często nie widać części uzbrojenia u : sapihów, pomiestnych, pikinierów, chorążych i generałów u moskali, a także u wojewody. Chyba u niemieckiego lub szwedzkiego muszkietera najemnego, gracz nosi pelerynę niewidkę.Do poprawki.
Nie jestem historykiem, jeśli takie rzeczy były w naszym kraju to ok nie będę się kłócił. No ,ale jako gracz widzę ,że nie jest pod tym względem dobrze. Teraz podziękowania wszystkim, którzy tworzą zbroje, ekwipunek, animacje, bo bez was jak wiadomo The Deluge by nie istniał!!! Pozdrawiam!!! BÓG HONOR OJCZYZNA!!!! (przepraszam za wszelkiego rodzaju błędy interpunkcyjne, składniowe itd.:( ).Dzięki za post i z Bogiem ;).
Założyłem że napierśnik jest nie do przebicia z łuku, tzn jest szansa ale mała.
Jak możesz porównywać masową szablę dla mięsa armatniego z butami dla szlachcica ? :P
Masło maślane. Nie wiem o co chodzi.Z tym masłem maślanym, na razie piechota niemiecka nie ma ani czekanów, ani nadziaków czy też łopat. Piechota nie ma skutecznej broni przeciwko puszkom.
Nadziak to broń, tak samo czekan, do prac używano radło(u nas jest łopata) i toporka.
Możliwe że jakaś piechota nie dostała dostępu do łopat, ale oczywiście powinna mieć jako opcja, jeśli tak to dajcie znać.
Ale to by była dyskryminacja jakby ChW na swoją broń dostałą buffa a Hakkapelici debuffa na swoją. ;_;
jak nie chcesz ruszać rzutek to przynajmniej zmniejsz ich ilość. Naprawdę ludzie będą ci za to wdzięczni.
Chcesz zabrać tatarom jedyną broń którą mogą zrobić cokolwiek? loooooool przecież i tak ciężko z tego trafić jak nie jesteś 2 metrów od celu.Nie zgodzę się z tym. W czystego Warbanda jakimś pro graczem nie jestem, z oszczepami idzie mi prawdę mówiąc nawet dobrze, ale w Deludżu rzutki są IMO przesadzone. Łatwiej trafić mi nimi niż w czystym WB, tak samo preferuję je od muszkietów i łuków. Proponuję nieznacznie zmniejszyć ilość w jednej paczce.
Z tego moda powoli robi się NW V.2
Chcesz zabrać tatarom jedyną broń którą mogą zrobić cokolwiek? loooooool przecież i tak ciężko z tego trafić jak nie jesteś 2 metrów od celu.
Z tego moda powoli robi się NW V.2
W tym rzecz, że oszczepy nie powinny być bronią, która decyduje o wygranej. Obecnie tylko to ma do zaoferowania chanat. Łuki są tak niecelne, że praktycznie nikt nimi nie gra.Właśnie dlatego powinny zostać nietknięte, no chyba, że ktoś planuje polepszyć łuki do stopnia "grywalnego".
Właśnie dlatego powinny zostać nietknięte, no chyba, że ktoś planuje polepszyć łuki do stopnia "grywalnego".4 dzidy na paczkę będą OK jak będzie można wziąć tylko jedną paczkę. Bo 8 dzid to za dużo, biorąc pod uwagę fakt, że zabijasz dwoma dzidami a te nietrafione możesz sobie podnieść.
I w sumie nie oszukujmy się, 3 lub 4 dzidy w paczce to wcale nie jest przesadzona ilość.
albo powinien powstać klawisz "suicide"
BROŃ:
- berdysz-wyłączenie pchnięć
- Możliwość zabrania tylko jednej paczki z rzutkami(Ottomani i tatarzy)
- halabardy i piki na plecach?
- widły, sprawdzić staty
- Rapier niemiecki militarny dla piechoty
- Połączyć to z niezbalansowanymi berdyszami (za szybkie i wciąż w większości zabijające jednym ciosem)
- ...praktycznie bezużytecznymi szabelkami w atakach na zbroje i...mamy skopany gameplay...
- Tym bardziej, że większość tych jednostek, które mają ciężkie zbroje ma również dostęp do krótkiej broni palnej. (utworzenie starego pistoletu dla rajtarii jako broń startowa z gorszymi statami).
- miecz lub rapier długości gracza i na dodatek szybsze od szabli(sprawdzić szybkość tych broni)
- zbadać sprawę dodatkowego ataku przy pikach
- Kilidż jest praktycznie bezużyteczna - 18 obrażeń ;x Zużyta szabla perska 31 pchnięcia 16 cięcia...(do poprawienia)
- Miały być piki dłuższe niż 4m podczas gdy np. z polskiego pikiniera zniknęła pika 4m i zostały tylko 2,5-3,5m(do sprawdzenia)
- zastąpienie szabli walońskiej u piechoty tasakiem niemieckim
- zastąpienie szabli walońskiej u kawalerii czymś...(poszukać czym można...)
- Podniesienie ceny półhaka "tego jednoręcznego bandolecika"
- Podnieść celność łuków o kilka ptk i tyle samo odjąć od szybkości
- sprawdzenie pik 5m, czy występują w grze.
- dziki Ashpielss("oddziczyć")
- Sprawa pik którymi można machać jak cepem i blokować ataki(propozycja by zostawić to tylko najkrótszej, reszta pozostaje jak w 0.8)
- topór inżyniera jest strasznie wolny
- dodanie nowych noży/lewaków(jako bajer)
KONIE:
- Chorwaci, zmiana koni
UZBROJENIE OCHRONNE:
- czapki dla nacji zachodnich
- Ubrania i czapki dla jazdy chorwackiej
- Sprwadzić dostępną broń dla chorwata
- Ubrania dla pogranicznych, najważniejsze te z futrem na plecach...
- Sprawdzić dostępną broń dla Pogranicznika
- Dodanie tarczy i napierśnika pikinirom
- Tartany dla piechoty najemnej Szwecji
- Niewidoczne tekstury w wekwipunku
- Wciąż niektóre zbroje dają za dużo osłony. powiedzmy maksymalnie w granicach 35ptk to super cudo.
- odrandomienie ubrań
- pancerze pikinierskie z taszkami ( czy jak to się zwało)
- nie zauważyłem też, by u polskich kozaków ceny kałkanów jakoś się różniły (choć różnią się wytrzymałością).
- ubranie z akcentem szkockim (np zwinięty materiał szkocki przez ramię)
JEDNOSTKI:
(ogólnie opisy, staty, dostęp do konkretnego ekwipunku)
- poprawienie wyświetlanych jednostek w menu(RON= hajduk)
- Opisy dla Moskali
- HRE, boty inwazji i Squad Leader
- Niemiecki rajtar może wziąć dwa dwulufowe pistolety, albo zaporowa cena, albo blokada pobrania dwóch tych pistoletów
- Ogólne ceny wyposażenia, granica 1000 golda na jakąś podstawę i utrudnienie dla rajtarów
- kosze uważam ,żeby wykonywali je inżynierowie z toporkami lub łopatami no i gracze ,którzy posiadają szpadle,łopaty itd.(do sprawdzenia)
+ Co z tą kompatybilnością z dx7?
Nie ma i nie będzie. Mamy rok 2015 na litość boską. Nie będziemy cofać w rozwoju całego moda, bo ktoś gra na kalkulatorze. :/Ouuuuch. Ostro, ale prawdziwie. Nie trzeba mieć komputera z kosmosu by grać w WB, nawet w DLG.
Prawdopodobnie będzie też pogorszona celność broni palnej o jakieś 5-10%.
Tak teraz do mnie dotarło... dlaczego nie zrobiliśmy systemu różnych obszarów trafienia? :) Taka puszka powinna dość skutecznie zatrzymywać strzały, ale już trafienie np. w rękę powinno być inaczej traktowane.Tak.
Przypominam że jest też w panelu admina coś takiego jak regulator celności i szybkości przeładowania
jest też w panelu admina coś takiego jak regulator celności i szybkości przeładowania
Nie, nie ma czegoś takiego.Hmmm...
Nic takiego nie było, to zwyczajne podniesienie bonusów od sztandaru do 300%.
To ja się wypowiem w kwestii broni palnej
Argumenty że ludzie się stresowali, specjalnie strzelali w niebo czy po prostu mieli swoją celność głęboko tam gdzie słońce nie dochodzi jakoś do mnie nie przemawiają. W Deluge nie gramy wielkich bitew w czasie których takie zdarzenia mogłyby mieć miejsce, randomowa gra to potyczki w których każdy żołnierz raczej daje z siebie wszystko i obecna celność jest naprawdę zbliżona do rzeczywistości. Balans cierpi na tym że czas przeładowania jest za krótki, zwiększyć go o jakieś 30% i na moje oko powinno być git. Zwłaszcza że to broń palna teraz jest pogromcą puszek, które ciężko pociąć konwencjonalnie ;)
Przypominam że jest też w panelu admina coś takiego jak regulator celności i szybkości przeładowania, jeśli chcecie możemy się tym pobawić na potrzeby eventów (albo meczów klanowych), ale w normalnej rozgrywce niech jest tak jak teraz (z tą modyfikacją przeładowania o której pisałem wyżej)
Rajtar OP - darmowe pistolety gorszej jakości, a kolejne mu dać w cenie oddającej faktyczne możliwości, bo takiego najdroższego bogato zdobionego nikt nie kupuje, bo i po co jak zwykły wiele tańszy działa prawie identycznie. Arkebuz nie powinien być darmowy, ale też bez przesady że każdy kosztuje powyżej 800 golda... Powiedzmy ten podstawowy za 400 dać już
A co do łuków - tak jak Bartek pisze, odrobinę podnieść celność ale też zmniejszyć szybkość. Tak.
A co z pistoletami dla lekkiej cav w RON? W 0.8 były i jakoś balansu to nie rozwalało, jak już koniecznie coś trza było wywalić to już prędzej te bandolety, których praktycznie i tak nikt nie używa bo są za drogie (bandolet + kule = 1200g).Ogólnie przypisana broń i wyposażenie poza kilkoma wyjątkami występuje z jednego prostego powodu.
tak a na każdym serverze będzie to inaczej funkcjonowało, najlepiej uregulować to na poziomie gry, i mieć z to bani+1
Nie mam nic przeciwko pogorszeniu celności, dobry pomysł.
Ale zastanawia mnie balans broni strzeleckiej w odniesieniu do ceny.
Przykład, muszkieter HRE:
Stockowy, darmowy muszkiet:
dmg: 80
acc: 62
reload: 28
Drugi w kolejce, cena 658
dmg: 87
acc: 59
reload: 31
Jak widać, daje trochę lepszy dmg, trochę szybsze przeładowanie ale za cenę gorszej celności i sporej ilości złota.
Ale za to kolejny muszkiet, za który dopłacamy od poprzednika jedynie 98 złota ma staty takie:
dmg: 93
acc: 67
reload: 28
Trochę gorszy reload, ale celność i dmg znacznie lepsze. Kto wybierze ten pomiędzy? Chyba mało kto.
Problem jest moim zdaniem w tym, że drugi muszkiet jest warty mniej niż te 658 złota, zaś ten trzeci jest wart więcej niż 98 w porównaniu do tego tańszego.
W takiej sytuacji zgaduję, że większość zdecyduje się albo na najdroższy albo na darmowy muszkiet, rzadko kiedy ten pomiędzy.
Uważam, że tak być nie powinno. Sugerowałbym obniżenie ceny środkowego muszkietu. Lub podwyższenie tego najlepszego. :)
Ja mam pytanie co do napierśników i hełmów. Czy to że czernione odpowiedniki są lepsze to specjalne działanie, czy może nie? Moim zdaniem oprócz walorów estetycznych i ochrony przed korozją oksydowanie nie ma wpływu na wytrzymałość stali.No jak taki żołnierz niezabezpieczony przed korozją lata sobie w hełmie parę miesięcy w trudnych warunkach atmosferycznych, to mu się psuje i po jakimś czasie przeżarty przez rdzę staje się mniej wytrzymały xD
Ja mam pytanie co do napierśników i hełmów. Czy to że czernione odpowiedniki są lepsze to specjalne działanie, czy może nie? Moim zdaniem oprócz walorów estetycznych i ochrony przed korozją oksydowanie nie ma wpływu na wytrzymałość stali.Ogólnie raczej chodzi tutaj o odporność przed korozją, ale tak jak pisali koledzy wyżej. Można to trochę podciągnąć pod ich wersje.
Z tego co mi się wydaje to te dwa napierśniki w Szwecji i HRE różnią się tym, że ten czerniony ma jeszcze osłonę metalową na plecy, a ten drugi (gorszy) nie.
1. 1500 za garłacz to stanowczo za drogo, za 1000 można kupić 2 granaty, które sieją większy rozp... zamęt niż jeden garłacz. Cena garłacza powinna spaść, a granaty powinny podrożeć, najlepiej koło 1000.Ogólnie muszę sprawdzić za ile co można sobie kupić. Najlepiej by było gdyby na początek dało się kupić coś więcej niż stare startowe rzeczy i jakiś ciuch wedle gustu.
Kilka dupereli, które "uładniają" rozgrywkę, to tylko propozycję :P
1) Kucające boty,
2) Wincyj dymu z muszkietów i armat, lub oprócz możliwości zmniejszania ilości dymu opcja zwiększenia,
3) Muszkiet z forkietem ma swoją animacje marszu, fajno by było dodać marsz z bronią na ramieniu, wyglądało by to świetnie, szczególnie u piechoty polskiej,
(click to show/hide)
4) Szarża bronią białą pieszo, chodzi o to, żeby dało się wystawić broń "do szarży" pieszo. Na ten przykład robić by to mógł tylko oficer wydający rozkaz do ataku. Szarże piechoty na eventach z takimi smaczkami były epickie.
Pewnie jestem nierzetelny, ale odnoszę wrażenie, że gdy ja do kogoś strzelam, to tylko ranię, a le jak do mnie strzelają, to ginę na miejscu. :< Spisek jak nic.
Swoją drogą, pancerz wydaje się mieć niewielki wpływ na broń palną(głównie muszkiety), husarz w płycie często pada tak samo jak chłop w koszuli.
Znerfić sztylety.Dlaczego? Sztylety wcale nie są za silne, są idealnie takie, jakie powinny być, powiedziałbym wręcz, że momentami powinny zadawać większe obrażenia. A ty widocznie trafiasz na ludzi, którzy potrafią nimi grać, a takich jest niewiele.
Dlaczego? Sztylety wcale nie są za silne, są idealnie takie, jakie powinny być, powiedziałbym wręcz, że momentami powinny zadawać większe obrażenia.Obecnie ludzie biegają z sztyletami i rozrąbują nimi puchy jak masło, a rzucony sztylet zadaje pój hp. Dodatkowo jest to cholernie szybkie i spamerskie, więc nie wiem co ty chcesz tu ulepszać.
Bardzo ciekawe rostery, ale gdzie podziała się kawaleria?
Ciekawi mnie sprawa dwuręcznych toporów i mieczy,będą one działały na zasadzie drzewców czy dwuręczniaków?
Wiele barw dla HRE to fajna sprawa, a czy pojawią się również barwy Brandenburgii-Prus? Czy Prusy będą jako osobna frakcja?
No i tarcza dla pikinierów w każdej frakcji to trochę nie fajnie, lepiej gdyby tarcze miało tylko HRE, dodałoby to jej nieco oryginalności. :)
No pucha + tarcza to grubo przesadzone. Już okładanie szablą rajtara w zbroi jest strasznie irytujące, a dać takiemu jeszcze tarczę... xDGarłacz, nie będzie to za duża siła ognia w jednym człowieku?
Garłacz musi być na tyle tani, aby można go było nosić z granatami, jak już wcześniej w tym modzie bywało.
Te najlepsze zbroje husarskie trochę dziwnie wyglądają. Wyglądają jakby były z plastiku i są trochę niedopasowane do postaci. Te tańsze kirysy mają za to piękny model.
Zastanawiam się też, dlaczego mamy do wyboru husarskie pancerze z tylko czerwoną szatą, a nie mamy na przykład do wyboru szaty niebieskiej, zielonej, żółtej itp.
Nadal istnieje bug, który sprawia, że gdy celujemy z muszkietu/pistoletu i zostaniemy potrąceni przez konia to próbując znów wycelować nie mamy takiej możliwości, bo celownik się zamyka i nie da się wystrzelić. Nic nie daje porzucenie i podniesienie broni.
Husaria to czerwone sukna, inne kolory pozostaną dla potrzeb klanów lub konkretnych osób.
Dobrze mówić tym, których to nie dotyczy. Ponowie pytanie. Kiedy można spodziewać się nowych koni i siodeł ?
Nie wiem czy to moje wyobrażenie ale wydaje mi się ze modele koni zostały powiększone. Czy to prawda ?
Gdzie te szybkie konie bo na pewno nie w Deluge :D. Jeśli szykuje się nerf dla cav to przydało by się lekkie wzmocnienie przynajmniej w postaci zwiększenia statystyk dla konia +1 lub 2 punkty do manewrowości.Podbijam. Natomiast w kwestii More Metal Sounds, to o ile dobrze je pamiętam, nie mogę się zgodzić z większym jego realizmem. Z tego co pamiętam, waląc po głowie kogoś bez metalowego nakrycia głowy mieliśmy szczęk metalu. Choć mogę się mylić bo to trochę dawno temu było.
Stanowczo zawczasu sprzeciwiam się polepszaniu puszek. Dwustrzałowy pistolet (w liczbie dwóch egzemplarzy czasami), szybki koń i irytująca puszka to stanowczo za dużo jak na rajtara, a przynajmniej rozgrywka traci równowagę.Z tego dwustrzałowego pistoletu i tak praktycznie się nie da trafić, mimo, że celujesz w środek postaci.
Rajtaria i husaria mają do wydania 10k golda i mimo "OP" pistoletów u rajtarii dostają solidny łomot.
Z tego dwustrzałowego pistoletu i tak praktycznie się nie da trafić, mimo, że celujesz w środek postaci.
Spójrz sobie na ten filmik - https://www.youtube.com/watch?v=jCokj3EiRYo
Rajtaria i husaria mają do wydania 10k golda i mimo "OP" pistoletów u rajtarii dostają solidny łomot.
Swoją drogą - dlaczego podczas 2 szarży upadek z konia zadał mi pół hp?!
Dwa tygodnie temu na treningu robiliśmy stracia rajtarów 2v2 i królowały pistolety długolufowe. Dwulufówki były kompletnie bezużyteczne, o czym przekonała się część "cwaniaków" marnujących na nich kasę. A na "klanówkach" to chyba będzie jakiś rozsądny limit kasy nie :D
Nikt nie wykona takiej szarży na piechotę, bo nie zdążą ruszyć po takiej salwie i uciec przed piechotą, dodatkowo pułk piechoty powinien mieć kilku pikinierów. To, że nikt ich nie bierze to już nie moja wina...
EDIT:Hajdawery w sumie są tylko nie takie bufiaste jak nam się to kojarzy.
Uff...
Cieszę się z powrotu tartanów szkockich jak i ogółem ze wszystkiego w tym arkuszu ;d
Powrócą kiedyś hajdawery u Kozaków i jatagany u Osman?
Prosił bym bardzo, aby zmienić uzbrojenie dla jednostek polskich, Hajduk i dragon powinni mieć broń na odwrót, tzn. hajduk powinien mieć muszkiet, a dragon arkebuz, a jest na odwrót. Mam nadzieje, że w następnej wersji będzie jak powinno.
Byłaby możliwość wprowadzenia dla berdyszy, toporów 2h etc. drugi tryb drzewcowy?
Wcześniej gdy berdysze były jako broń drzewcowa był lepszy balans a gdyby teraz posiadały dwa tryby ciekawie urozmaiciło by to rozgrywkę, również można by było wprowadzić coś takiego dla mieczy dwuręcznych, jeden tryb normalny a drugi to pchnięć jak piką.
A skoro Hajducy będą posiadali wielkie topory i majnkraftowe kilofy to czy byłaby szansa wcisnąć im jeszcze berdysz (nie koniecznie ten największy ale berdysz to berdysz)? :D
Dlaczego np berdysz jako broń drzewcowa jest bardziej zbalansowana?
Nie przewiduję takiej możliwości.
Krótka notatka:A jak się mają puszki? Można wiedzieć jakie staty i jaka cena?
-zmieniłem statystki większości itemów zgodnie z wcześniejszymi informacjami od Was, oczywiście do przetestowania przez Was po kolejny pathu.
A jak się mają puszki? Można wiedzieć jakie staty i jaka cena?Oraz czy nie ma już muszkietów-snajperek, dzikich pik i 8 op rzutek?
Oraz czy nie ma już muszkietów-snajperek, dzikich pik i 8 op rzutek?
No i najważniejsze to znerfić nieco berdysz.
A jak się mają puszki? Można wiedzieć jakie staty i jaka cena?
Oraz czy nie ma już muszkietów-snajperek, dzikich pik i 8 op rzutek?Muszkiety są pogorszone ale i tak według mnie są zbyt celne... Nie wiem jak to się stało, ale kiedyś były mniej celne i miało to swój klimat, bo był to dodatek a nie główna broń wygrywająca bitwę.
No i najważniejsze to znerfić nieco berdysz.
I podbujać szableI to też zrobiłem.
Wróćmy do balansu z 0.5 i będzie gitara ;)Jatagan z obuchowymi obrażeniami był piękny ;-;
Jatagan z obuchowymi obrażeniami był piękny ;-;
A co z ceną garłacza? Została zmniejszona?
Już Ci brakuje januszy z garłaczem darmowym pistoletem granatem i amunicja? ;_;
Darmowy garłacz i granat był super bo przyciągał leszczy i łatwo się biło fragi. Same profity, a podobno balans słaby????????
przez to tatarski inżynier jest bardzo dyskryminowany.I tak Tatarzy mają być wywaleni, więc nie ma już powodu, by się o nich martwić.
W ogóle opcja darmowych pistoletów, dlaczego jedne jednostki kawalerii mają darmowe a inne nie?I dlaczego te darmowe są takie dobre? Nie opłaca się kupować innych chyba że już nie ma się co z hajsem robić. :P
Ogólnie maszerowania praktycznie nikt nie używa, bo jest za wolne. Gdyby szło się trochę szybciej to możliwe, że ktoś by tego używał.
Śmiem zaproponować dodanie do moda doboszy i trębaczy. Nie tylko urozmaici to rozgrywkę, ale również u historyczni moda. "Muzykanci" to jedna z tych rzeczy, której zdecydowanie brakuje w modzie. Niekoniecznie zrobi się z tego NW, dobosze z bębnami dla piechoty i trębacze dla kawalerii, tyle wystarczy bo więcej nie było. Nawet jeśli komuś niezbyt pasowali by oni na co dzień w dlg, to zawsze można zrobić z nich jednostki "specjalne" możliwe do włączenia poprzez panel admina na czas eventów ect.
Deluge ma zbyt małe community by bawić się w takie coś.
Ja proponuje dodanie możliwości dania części uzbrojenia koniowi (chodzi o krótką broń palną). Jeździec nie zawsze miał wszystko przy sobie lecz w "pojemnikach" przy frontowej części siodła. Po utracie/zejściu z konia gracz nie miał by tego przy sobie lecz jego koń.
Nie ma takiej możliwości.Więc proponuje taką możliwość.
Ja proponuje dodanie możliwości dania części uzbrojenia koniowi (chodzi o krótką broń palną). Jeździec nie zawsze miał wszystko przy sobie lecz w "pojemnikach" przy frontowej części siodła. Po utracie/zejściu z konia gracz nie miał by tego przy sobie lecz jego koń.Te pojemniki o których mówisz to olstra, jeżeli przyjrzysz się modelowi konia husarskiego to z przodu są umieszczone właśnie dwa pistolety w olstrach. Jednak biorąc pod uwagę że nie ma już WSE to raczej będzie to niemożliwe.
Nie liczy się wielkość comunity tylko zajebistość moda, comunity deluga nigdy nie było specjalnie wielkie, nie licząc wzlotów po wydawaniu nowych wersji.
A sami muzykanci pewno by przyciągnęli większą ilość graczy.
Te pojemniki o których mówisz to olstra, jeżeli przyjrzysz się modelowi konia husarskiego to z przodu są umieszczone właśnie dwa pistolety w olstrach. Jednak biorąc pod uwagę że nie ma już WSE to raczej będzie to niemożliwe.WSE? Co to?
WSE? Co to?Warband Script Enhancer
Dodanie rakiet wymagałoby dużego nakładu pracy a korzyść byłaby znikoma. Osobiście nie oczekiwałbym dodania czegoś takiego, szkoda zachodu.Czy ja wiem, fizykę można by "zapożyczyć" z napoleonic wars. Sam wygląd broni; jak ktoś kiedyś powiedział - "To tylko tekstury".
Czy ja wiem, fizykę można by "zapożyczyć" z napoleonic wars. Sam wygląd broni; jak ktoś kiedyś powiedział - "To tylko tekstury".Polecam najpierw poczytać trochę jak się modyfikuję gry albo samego M&B, a dopiero później prawić mądrości. Stworzenie modelu i dobrej tekstury to nie takie hop-siup, to wymaga czasem sporego nakładu pracy, o ile nie chce się zrobić jakiegoś badziewia. Poza tym trzeba to jeszcze oskryptować, wyeksportować do gry i przetestować.
Polecam najpierw poczytać trochę jak się modyfikuję gry albo samego M&B, a dopiero później prawić mądrości. Stworzenie modelu i dobrej tekstury to nie takie hop-siup, to wymaga czasem sporego nakładu pracy, o ile nie chce się zrobić jakiegoś badziewia. Poza tym trzeba to jeszcze oskryptować, wyeksportować do gry i przetestować.Wiadome, że zajmie to trochę czasu. Najprawdopodobniej rakiety by urozmaiciły grę, może by przyciągnęły graczy jako darmowy "napoleonic wars'. Przypominam wam, że ten wątek powstał między innymi w tym celu. Po za tym zauważyłem brak Kozaków rejestrowych i Lipków. Co do kozaków może być spór ale podkreślam byli na żołdzie polskim.
Wiadome, że zajmie to trochę czasu. Najprawdopodobniej rakiety by urozmaiciły grę, może by przyciągnęły graczy jako darmowy "napoleonic wars'. Przypominam wam, że ten wątek powstał między innymi w tym celu. Po za tym zauważyłem brak Kozaków rejestrowych i Lipków. Co do kozaków może być spór ale podkreślam byli na żołdzie polskim.Inzynier jest wystarczajaco irytujacy bez rakiet (:
Inzynier jest wystarczajaco irytujacy bez rakiet (:Czy ja wiem. Mnie najbardziej irytuje jak gracz grając nim nie dba o dobro drużyny tylko o własne np. jak powstanie wyłom w murze to nie tworzy umocnień tylko zajmuje się sobą.
przyciągnęły graczy jako darmowy"napoleonic wars'
brak Kozaków rejestrowychJak to nie ma?
podkreślam byli na żołdzie polskim.Niemożliwe. Masz na to jakieś dowody? Źródła z epoki?
jak powstanie wyłom w murze to nie tworzy umocnień tylko zajmuje się sobą.?
Wiadome, że zajmie to trochę czasu. Najprawdopodobniej rakiety by urozmaiciły grę, może by przyciągnęły graczy jako darmowy "napoleonic wars'.
To ktoś gra w NW a nie w DLG dlatego że tam są rakiety?1 Nie o to chodzi, jak by ulepszyć model zniszczeń dodać między innymi rakiety to mod oferuje więcej od napoleonic wars i jest darmowy.
Jak to nie ma?
Niemożliwe. Masz na to jakieś dowody? Źródła?
?
Ludzie nie grają w NW dla rakiet, potrzebny jest marketing a nie "rakiety z enwu".Umiesz czytać ze zrozumieniem?
Nie o to chodzi, jak by ulepszyć model zniszczeń dodać między innymi rakiety to mod oferuje więcej od napoleonic wars i jest darmowy.No oferuje więcej i jest darmowy ale to nie przyciągnie graczy. Zrobienie rakiet to mnóstwo roboty, a Bartus i Dedal na bank nie mają czasu na takie bzdety. Z resztą po co dyskutować nad czymś co i tak nie zostanie wprowadzone.
W jednostkach RONZanim napiszesz coś to zobacz jednostki RoN-u. Są tam na pewno.
Umiesz czytać ze zrozumieniem?Widocznie ty nie umiesz. Dobrze napisał.
No oferuje więcej i jest darmowy ale to nie przyciągnie graczy. Zrobienie rakiet to mnóstwo roboty, a Bartus i Dedal na bank nie mają czasu na takie bzdety. Z resztą po co dyskutować nad czymś co i tak nie zostanie wprowadzone.1 Pesymista z ciebie. Nie będę się powtarzał ten wątek powstał w celu "Do tego wątku będą lądować ogólne dyskusje i pomysły dotyczące frakcji, jednostek oraz przedmiotów."
Zanim napiszesz coś to zobacz jednostki RoN-u. Są tam na pewno.
Widocznie ty nie umiesz. Dobrze napisał.
3 Rozumiesz słowo UROZMAICIŁY?
Zbędny dodatek, który nic nie da, nie rozumiesz ?A na jakiej podstawie tak sądzisz?
Po 1 jest to ciekawostka, po 2 są rzeczy ważniejsze od tego np. brak wideł, po 3 nie potrzebujemy rakiet aby ludzi ściągnąć tylko cyklicznych eventów po wakacjach i wspomnianego już marketingu.Twe widły są dla Rosji; jednostka kozak doński. Nie wiem czy chciałeś zaimponować komuś tymi widłami (nie udany żart powtarzany co drugim poście), czy pokazać swoją inteligencje i umiejętność korzystania z ironii. Nie odpowiedziałeś na to:
A na jakiej podstawie tak sądzisz?
Czy ty umiesz czytać ? Podałem 3 przykłady dlaczego jestem na nie, a ty dalej brniesz.Szkoda słów na dalszą konwersacje z tobą. Byłeś, będziesz pesymistą. Nie widzę przyszłości dla ciebie. Tkwij dalej w swojej ciemnocie.
Szkoda słów na dalszą konwersacje z tobą. Byłeś, będziesz pesymistą. Nie widzę przyszłości dla ciebie. Tkwij dalej w swojej ciemnocie.
Ja widzę, że sobie za dużo pozwalasz, no cóż głupi mądrego udaje.Czas oceni, kto rację miał. Mam nadzieję, że Pan psor następnym razem coś mądrego napisze a nie pierdoły.
Ja podaje argumenty, ale ja widzę że dla kogoś odpisanie na nie jest za trudne, ty tylko wrzuciłeś linki i tyle. Nawet nie jesteś w stanie obronić tylko od razu ad personam wyskoczyłeś. Teraz jak ja tak zrobiłem, to już zaczyna się wywyższanie i kolejne "co to ja mądry, a ty biedaku robaku cicho siedź".Rozbawiłeś mnie. Ja swoją wypowiedź uzasadniam, specjalnie na twoją prośbę dawałem linki. Z lenistwa nie chciało ci się poszukać. Zniewagę ty rozpocząłeś. Twoje argumenty są śmieszne np "(...) po 2 są rzeczy ważniejsze od tego np. brak wideł (...)", nie wiem chciałeś zaszpanować umiejętnością stosowania ironii?
Cytujesz raptem JEDEN argument, do reszty się nawet nie odwołujesz, dlaczego ? Ale nie ty nadal ciągniesz wątek tych wideł, wiesz przestań odpisywać bo to sensu nie ma, jak nawet twoje lenistwo nie pozwala na odwołanie się do innych. I na koniec tej bezużytecznej dyskusji, pomyśl co pomoże skutecznie wypromować moda.Wątek wideł użyłem tylko w jednej wypowiedzi. Parę postów wcześniej zaproponowałem koniec tej konwersacji ale widzę, że na siłę chcesz mieć ostatnie zdanie. Zauważyłem również, że stosujesz wybiórczo pewne elementy moich wypowiedzi.
Wątek wideł użyłem tylko w jednej wypowiedzi. Parę postów wcześniej zaproponowałem koniec tej konwersacji ale widzę, że na siłę chcesz mieć ostatnie zdanie. Zauważyłem również, że stosujesz wybiórczo pewne elementy moich wypowiedzi.
Maćku, jeśli widzisz że wszyscu tutaj, którzy są bez wątpienia przynajmniej równie obeznani w grze i historii jak Ty twierdzą że się mylisz, to chyba najwyższy czas skończyć się kłócić. Daj spokók, powiedziałeś swoje, dwa razy użyłeś już argumentów kończącycych dyskusję ale dalej się pieklisz o coś, co jest niczym w porównaniu Z BRAKIEM WIDEŁ U KOZAKÓWFaktycznie na komputerach się nie znam, ale nie pozwolę sobie wciskać kitu. Na historii się znam i nie zgodzę się z tobą.
Artyleria rakietowa nie występowała w ogóle w potopie szwedzkim głównie ze względu na to, że Polacy nie mieli wtedy czasu na używanie eksperymentalnej broni. Fakt pierwszą książkę o artylerii rakietowej wydał Kazimierz Siemienowicz w 1650 ale należy pamiętać że był tylko teoretykiem. Samych rakiet nie używano podczas bitew w celach innych niż próby sprawdzenia jej skuteczności.
Później zarzucono prace nad rakietami, ze względu na rozwój zwykłej broni palnej.
Co do kartaun to nie tylko były one na wyposażeniu Turasów, ale Szwedzi też byli w posiadaniu cięższych dział, mimo tego były używane tylko i wyłącznie podczas większych oblężeń, oraz sama wielkość była by trudna do zrealizowania w Warbandzie.
A ja powiem tak. Jest to jak najbardziej temat do dyskusji i nikt nie zabroni jej prowadzić. Jeśli masz coś nowego do zaprezentowania i chcesz się tym podzielić, to nie krępuj się i prowadź dyskusję Maćku. Ale proszę, żebyś darował sobie wycieczki osobiste, czy aroganckie obnoszenie się z nie wiadomo czym. Jak zaczniesz normalnie prowadzić dyskusję (tak, jak chociażby twój post wyżej), to i inni będą inaczej Cię odbierać.Ja prowadzę normalną dyskusje proszę spojrzeć od strony 171; ale nie pozwolę sobie by traktowano mnie jak śmiecia. Niektórzy tutaj robią ze mnie niedorozwiniętego. Gram w deluga około dwa tygodnie, zauważyłem pewne braki i chciałem się tym podzielić; swoje argumenty popieram wiedzą i linkami do stron internetowych natomiast paru Panów wyżej nie kwapi się uzasadnieniem wypowiedzi tylko zazwyczaj idiotyczną odpowiedzią lub krótkim słowem nie.
Chciałbym jeszcze pogratulować ekipie devsów Deluge. Widziałem już info z przecieku i naprawdę świetna robota. Świetnie, że dalej wam się chce rozwijać moda i wkładać w niego tyle pracy. Mam nadzieję, że macie w planach przeniesienie go na Bannerlorda, bo jeżeli miałby wyjść w przeciągu najbliższych dwóch lat, to szkoda by było, żeby dzieło tylu lat i sztandar polskiej sceny M&B poszedł w zapomnienie.
Maciek, daj sobie siana. Wszyscy są przeciwko Tobie i po prostu nie rozumiesz, że twój pomysł nie miał od początku racji bytu, widać, że mało grałeś w Warbanda i nie wiesz, na co stać, a na co nie stać tą grę. Z resztą mało grasz widocznie w Deludża, bo jakbyś trochę grał, to byś wiedział, że brak wideł to iście palący problem (wiem, to brzmi śmiesznie, ale to prawda jasna jak supernova). Muszę też wspomnieć, że zaproponowałeś "pożyczenie" skryptu z NW. Rly? Maciek, daj sobie naprawdę spokój, i skończ tą jałową dyskusję, bo -5 piw przy 27 wiadomościach to kiepski bilans ;)Szczerze powiedziawszy mnie nie obchodzą statystyki tkz piw. Patrząc twoim tokiem rozumowania mod powinien stać w miejscu i się nie rozwijać. Nie jestem programistą, zapewne ty też by oceniać czy coś się da wprowadzić czy nie. Mi osobiście wydaje się, że tutaj powinna odbywać się dyskusja na temat wad, zalet danego ekwipunku, broni co by mogła zmienić et cetera ... Sprawy techniczne zostawmy twórcą i tak oni o tym zadecydują.
Maćku, mod się cały czas zmienia. Nie wiesz jakie zmiany wprowadzają devsi tak więc spokojnie, w miejscu nie stoi. Nowe dodatki są zawsze mile widziane, ale nie wszystkie. Rakiety nie dodałyby do moda niczego dobrego, do tego nikt oprócz Ciebie ich nie chce. tak więc oprócz tego, że Bartus już powiedział, że ich nie będzie to wiedz, że jest to po prostu zły pomysł.Co się uwzięliście na te rakiety? Ja tylko zaproponowałem i uzasadniłem, a pewien gracz co nie będę jego nicku pisał zrobił tylko mętlik w tym wątku oraz podgrzał atmosferę.
Dodajmy tez slonie jako wierzchowce i koniecznie mloty dwureczne dla inzynierow. Jak sie bawic to sie bawic :V
Raczej nie jest to mozliwe, wymagałoby to wyciągnięcia dwóch broni na raz, czego chyba nikt w Warbandzie jeszcze nie dokonał.Sam się na tym zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że może się da. Zapomnijmy o broniach. Pikę nazwijmy tarczą a rapier bronią. Sam pikinier stoi w jednym miejscu więc pika się nie porusza na odległość. Tam gdzie pikinier się odwraca tam i pika ale nie można pchać ją (pika=tarcza) a rapierem można kuć. Gdzie rapier tam pika; chodzi o kierunek.
Prawdopodobnie pika by musiała robić za tarczę, a rapier w prawej łapie, a gracz był by unieruchomiony, ale tarcza która zadaje obrażenia w pewnym punkcie od postaci, to jakiś kosmos... o_OWidzę, że nie tylko ja tak myślę:)
Widzę, że nie tylko ja tak myślę:)
Filcu nie tylko tak myśli, ale i takie coś już robił:O widzę, że istnieje nadzieja.(click to show/hide)
O widzę, że istnieje nadzieja.
Niezbyt, bez WSE na czystym Warbandzie takiej opcji raczej nie ma.
Tak w ogóle to jakie ma plusy to stawianie piki? Większy zasięg, cxy coś? Jak grałem osobiście to myślałem że to tylko taki myk kosmetyczny, bo żadnych plusów przy kilku użyciach nie znalazłemStawianie piki i trafienie konia niemalże gwarantuje jego zabicie jeśli jedzie dostatecznie szybko. No i dzieki temu pika nie wyleci Ci z rąk, co się dzieje przy normalnym pchnięciu. No i nie wymaga wyczucia czasu, tylko trzeba dobrze wycelować, co łatwe nie jest.
+2 do skręcania dla koni i będzie git.
te najsłabsze konie żeby zakręcić jadąc potrzebują wykonać manewr przypominający, manewr zakręcającego myśliwca. TO JEST K..WA PRZESADA.
Dodajmy że chodzi o jadącego a nie lecącego myśliwca
Paranoi z tymi koniami dostaliście. Jak sie potrafi to i zwykłą szablą szarżującego kawalerzyste można załatwić. Mówie oczywiście o pvp. Jeśli chcecie obniżać hpki w imie historyczności moda, to należy zboostować dmg do szarży.Dobrze, ze konia doswiadczony gracz nie powala spojrzeniem. Kowidz, co jak co, ale konia sa pancerne i to bardziej srogo niz na poprzednich wersjach, przed wielkimi zmianami, kosztem manewrowosci. Gdyby zmniejszyc troche ich HP, dawaloby to smierc od kuli w koncu, jednej nie 3, wiec szarza takiej chorej lekkiej kozackiej kawalerii nie robilaby gry, tylko troche zwiekszala przewage ^.^
Dlatego też na eventach prawie nikt z nich nie korzysta...
W sumie, nie wiem co z kulami wybuchowymi, ale strzelalismy dzisiaj na siegu i jakos specjalnie nie robily szkod. Moze cos po prostu sie buglo, ale wydaje mi sie ze predzej bily duzo mocniej.Z tego co pamiętam to w tej wersji nie są już wspierane (prawdopodobnie przez brak WSE).
.Z metra się trafić nie da.
https://youtu.be/tnOuLqG95WU?t=33m23s (https://youtu.be/tnOuLqG95WU?t=33m23s)(click to show/hide)
https://youtu.be/Jx48rjAPqJY?t=1m7s (https://youtu.be/Jx48rjAPqJY?t=1m7s)
https://youtu.be/t3SFz_V3H9c?t=13m32s (https://youtu.be/t3SFz_V3H9c?t=13m32s)
Arty w delunge nie da się nauczyć czy wyćwiczyć, w delungu jest 2 najtrudniejsza arta jaką stworzona na warbandzie a używanie jej to czysta poezja.
To że dziś sobie pierwszy raz zagraliście w Deluga i wam nie poszło armatkami nie oznacza że są one złe. Bo są osoby które robią cuda z Artylerią ale wymaga ona po prostu skila.
Wyjątki potwierdzające regułę nie zmienia faktu, że są armaty są praktycznie niegrywalne szczególnie na zwykłych bitwach.
No tak, banda noobów, która pierwszy raz styka się z tym modem. Z Oktawianem na czele :)
Ja bym tak nie xdal srogo na twoim miejscu Jakub. To, ze siedzisz tylko na dzialach nie znaczy, ze dziala maja byc od tego zeby je masterowac. Artyleria to nie rodzaj broni, wiec powinna byc uzywalna dla wszystkich, nie tylko dla "prosow"
@Dykcio: Szkoda, ze trzaskalismy ich wszystkich rowno z bandoletow :c, straszne z nas Kasztany jesli o to chodzi, nawet wygrywamy tylko 1v3 :/
No cóż siedzę w tym modzie od praktycznie początku, w Warbandzie od bety no ale co ja tam się znam :P Może i macie racje.
Artyleria jest jak dla mnie w dobrym miejscu pod względem obrażeń, zasięgu etc, brakuje tylko wyznaczników gdzie się trafiło na dalekie odległości. Kiedyś lubiłem sobie strzelać na Island z armatki, ale dość szybko stawała się bezużyteczna, więc opłaca się korzystać tylko by zatapiać łodzie na starcie, później za miecz i do ciachania tych którzy wchodzą do ruin ; )
Dobrze, ze konia doswiadczony gracz nie powala spojrzeniem. Kowidz, co jak co, ale konia sa pancerne i to bardziej srogo niz na poprzednich wersjach, przed wielkimi zmianami, kosztem manewrowosci. Gdyby zmniejszyc troche ich HP, dawaloby to smierc od kuli w koncu, jednej nie 3, wiec szarza takiej chorej lekkiej kozackiej kawalerii nie robilaby gry, tylko troche zwiekszala przewage ^.^
haha jakie konie, wam wystarczył nerf koncerza i się kawaleria RW skończyła :)
straszne z nas Kasztany jesli o to chodzi
Nawet trochę się pośmiałem, ale pragnę przypomnieć, że to ty zamykałeś tabele :D
Ja mówie o zabijaniu jeźdźca bez uszkadzania konia Ty zwyrodnialcu :P
Nawet trochę się pośmiałem, ale pragnę przypomnieć, że to ty zamykałeś tabele :DY u do this kasztane :-: to nie bylo agresywno zaczepne :(! Poza tym, to Lew nic nie robił, ja to chociaz mówiłem w którym miejscu mmają słabsze strony :(
Dobrze nawet uznając, że ktoś tutaj umie obsługiwać te armaty chociaż nie uwierzę dopóki nie zobaczę. Na eventach gdy banda jest zbita w niewyobrażalną często mało mobilną kupę to nie dziwne, że ktoś zginie a i nadal dość rzadko. Teraz praktyka. Większość ludzi w tym ja gdy dostanie w łapkę armatę to jest zachwycona mechaniką ale zawiedziona totalną nieskutecznością. Rozumiem, że nie może to być zbyt łatwe i proste w obsłudze dlatego zaproponowałem tylko podwojenie zasięgu rażenia i obrażeń, to naprawdę mało. Bo nie może być tak, że no nie uważam, się za omnibusa tej gry ale dość jestem bystry, katuje tę armatę naprawdę sporo rund i moje jedyne osiągniecie to zabicie jednego pamperka z bliska i statecznej grupy 2 kanonierów. To już o czymś to świadczy.. tym bardziej, że to nie moje jedyne zdanie tylko Ty Mango jesteś w tej mniejszości, która mitycznie ponoć opanowała armaty. Nie przeczę chociaż nadal sądzę, że to wyjątki na eventach gdzie jest banda statecznych mas ludzkich a i tak to przypadki, ale no tak jak napisałem jesteś w 0.1% a więc Twoja satysfakcja jak masz skilla jeszcze bardziej się powiększy i nic na tym nie ucierpisz jeśli to prawda a większości szaraczkom da w ogóle możliwość pogrania armatami.
Fajnym ficzerem zaczerpniętym z NW byłoby odbijanie się kuli od ziemiTakie coś już jest w delunge tyle że te kule się kijowo odbijają, ale ma to też sens, koziołkowanie i rykoszetowanie kuli to zupełnie losowa rzecz. Jedynymi mapami na których to ma sens to valley i Kircholm, a przynajmniej tam da sie używać odbijania.
Chcemy moda w którym Berdysz is love, berdysz is life. W którym puszkę husarską zabijesz na hita tym berdyszem :v
Wczoraj grałem w Deluga i zdarzyła mi się pewna rzecz. Byłem średnią puszką z two handem vs jakaś zwykła klasa bez pancerza z mandible mace (kij z żuchwą). Ja go pierwszym ciosem nie zabiłem z berdysza, chociaż powinienem go przeciąć na pół jeżeli mówimy już o realizmie, a on zabił mnie na hita, kiedy byłem średnią puszką. Jak ?
Ja nic nie robiłem? Ja was carrowałem... no, prawie. No i nosiłem IvEmu pałasz w czasie groupfighta, ale nie chciał go. No i ciebie teamhittowałem żebyś za dobrych statów nie miał. Reasumując, osobą odpowiedzialną za urwane rundy jest Bojar !
I teraz to każdą porażkę na mnie będziesz zwalać? Za co? Co ja ci takiego zrobiłem...? Czy to chodzi o to mówienie prawdy o twoim potencjalnym braku zaangażowania w sędziowanie.Bullshit. (!)
To jest dość podejrzane, bo ilekroć podchodziłem do przeciwnika z moim czekanem to ty zawsze czekałeś, żeby mnie w plecy rąbnąć. A później było: "ping mam".W wyścigu po fragi nie ma miejsca na dawanie pardonu.
Po za tym chciałbym zauważyć, że to nie ja zamykałem tabele...Ja też nie, byłem wyżej od ciebie ^^
Wczoraj grałem w Deluga i zdarzyła mi się pewna rzecz. Byłem średnią puszką z two handem vs jakaś zwykła klasa bez pancerza z mandible mace (kij z żuchwą). Ja go pierwszym ciosem nie zabiłem z berdysza, chociaż powinienem go przeciąć na pół jeżeli mówimy już o realizmie, a on zabił mnie na hita, kiedy byłem średnią puszką. Jak ?I to oburzenie na tsie: GANCZO MOWILES ZE TO DOBRA BRON! No jak on to przezyl?!
ODWÓĆ TABELE GANCZO NA CZELE
Nie odwracajmy, bo nie chcę znaleźć się na dole :/
Jeśli mowa o dwulufówkach (oczywiście przed wywodem nt statów tabel ulic placów drzew) to w 0,5 było to dobrze rozwiązane. Jak nam wiadomo jest to taka typowa fanaberia i nowinka technologiczna, którą w w/w wersji posiadała jedynie Szwecja. Spytacie dlaczego? Ano dlatego, że była gównem jako frakcja. Nie miała łuków ani tarcz, koncerz miała jedna jednostka. Nie mając takiego zacofanego ekwipunku nadrabiała jakkolwiek swoje minusy fajnymi bajerami typu dwulufówka czy kombinowany rapiero-miecz tak kochany przez randomów (Filcu - dojade Cie kradzieju). W obecnej wersji natomiast taki pistolet może mieć nawet największy gówniak z siczy. Gdzie tu sprawiedliwość ja sie pytam? W czasach gdy Szwecja stała się najbardziej no-nameową frakcją tego moda powinna mieć jakieś coś, które ją by wyciągało z tego mułu.Troche racji masz. Ale niemcow bym nie oslabial, bo jakos w moim odczuciu to taka troszke gorsza Szwecja jednak. Napewno bolem Szweci jest brak tarcz, ale to mozna wyrozumiec. Moze te zweihandery cos naprawia, bo jak nie to Szwecje bedzie gralo nadal tylko hakka :/
Dlaczego Szwecja jest nołnejmowa? Wszystko co nadawało jej wyjątkowość zostało wdrożone do Moskwy i HRE (Puszkinierzy, wyopiona puszkowa rajtaria itp). Za brak przejrzystości w tekście przepraszam, jestem debilem, którego nikt nie nauczył nigdy retoryki.
A co z puszkami, jakie wrazenia?Najlepsze puszki straciły prawie 25% pancerza. ;)
Ja zadam jedno pytanie. Dlaczego wszystko się obecnie świeci w cholerę? :_:
Muszkiety są nerfione powoli, ale gdyby pociągnąć je jeszcze trochę, to mogłyby przestać być użyteczne. Nie wiem jak innym, ale mi się z patcha na patch ciężej trafia. Dodatkowo te nowe noże, to jest piękne, po prostu. 3 graczy dzisiaj nozami wrecz mordowalo rosyjskie puchy, gratuluje :D
Muszkiety są nerfione powoli, ale gdyby pociągnąć je jeszcze trochę, to mogłyby przestać być użyteczne. Nie wiem jak innym, ale mi się z patcha na patch ciężej trafia.
Zostawcie mojego klejmora. :< Czekajcie tylko aż Bartek flamberga zrobi to zobaczycie. :D
Poza tym przeważnie kawaleria miała karabiny.Pistolet to droga rzecz.... Rozumiem, że balans itp. ale jakoś w poprzedniej wersji było dobrze, a teraz ze znerfioną palną i puszkami nagle jest źle?
Jest taka opcja, jest na niebiesko w panelu admina...Chodzi mi o to, żeby była opcja pod te tryby jak dm i td jak ta niebieska by te "najmocniejsze" jednostki móc tam włączyć.
Kilka rzeczy zostało zabranych coby nie było jednostek które mają wszystko.To chociaż polski rajtar mógłby dostać, "przejąć" od pancernego, któremu bardziej łuk pasuje niż palna :)
Wytłumaczy mi ktoś po co łuk tufekcim?Bo tak, jak zwykle xD
Jazda kozacka to głównie rusznice.Nawet jeśli to arkebuzerii w grze nie ma. RON to jedyna frakcja gdzie żadna rajtaria nie ma arkebuzów, a mieć powinna. To wielkiej różnicy nie zrobi przy obecnej palnej.
Kilka rzeczy zostało zabranych coby nie było jednostek które mają wszystko.Jakoś nikt szczególnie nie narzekał, że jakaś jednostka ma za duży asortyment : )
Nawet jeśli to arkebuzerii w grze nie ma. RON to jedyna frakcja gdzie żadna rajtaria nie ma arkebuzów, a mieć powinna. To wielkiej różnicy nie zrobi przy obecnej palnej.
EDIT:Jakoś nikt szczególnie nie narzekał, że jakaś jednostka ma za duży asortyment : )
Jak konie, nie są za mocne? Manewrowość i prędkość chyba ok, mam jednak obiekcje co do pancerza i/lub hp.
Ale jest jednostka zajmująca się strzelaniem z rusznic, a sprzętu jest u niektórych za dużo ;).W Moskwie Rajtar ma arkebuz, a do tego jest kozak doński z rusznicami. Zamiast usuwać arkebuzy można pousuwać z niektórych rajtarów puffery, dwulufowe i ew. ciężkie pistolety a zwrócić właśnie rusznice.
Proszę nie nerfić 2h bo w tej wersji są idealne, chociaż i tak najlepsza jest stara dobra pika. ;)Puki co nikt nie narzeka, Ja też jestem zadowolony (ze swojej pracy), więc nie widzę powodu by coś zmieniać w tej kwestii.
W Moskwie Rajtar ma arkebuz, a do tego jest kozak doński z rusznicami. Zamiast usuwać arkebuzy można pousuwać z niektórych rajtarów puffery, dwulufowe i ew. ciężkie pistolety a zwrócić właśnie rusznice.
Będę brnął do oporu. W jakim sensie sprzętu jest za dużo?
Im większa różnorodność tym lepiej. Na balans zwrócenie tych arkebuzów (nawet do każdego rajtara/kirasjera) za bardzo nie wpłynie przy obecnej broni planej i przy tym, że nie mają dwulufowych i pufferów. Łuki u pancernego też szczególnie by nie zaszkodziły, chyba, że Terciosom, dla których dwa łuki na evencie to spam ;)
Pozwólcie na korzystanie ze złamanego koncerza jak z noża mającego bardzo mało cięcia walcząc wręcz na ziemii.
Nerf nożyków i tarcz szkockich może jakiś :v?A co z nimi?
Koncerz nie ma ciętych krawędzi, ale można zrobić z tego mini koncerz jeśli jest taka potrzeba?Noze sa ciut zbyt spamerskie, czasami ciezko zablokowac, zwlaszcza jak po prostu jest dwoch przeciwnikow i jeden z nich to ma. Tarcze, jak to tarcze, po prostu nawet po strzale z muszkietu potrafia sobie dalej zablokowac 4/5 uderzen :l
A co z nimi?
Noże są już dopisane do listy, będzie wyższa cena i mniejsza prędkość.
Co do tarcz to jeszcze nie wiem.
Co do tych berdyszy potrzebują LEKKIEGO przyspieszenia.A podstawowy problem z nimi to, zadają mały DMG. Nadziak potrafi zabić na jeden strzał a takim berdyszem trzeba często z 2 do 4 ciosów zadać w przypadku mocniejszego przeciwnika. Coś tutaj nie gra.
Koncerz nie ma ciętych krawędzi, ale można zrobić z tego mini koncerz jeśli jest taka potrzeba?
To tak:
Noże odrobinę szybsze, ale bez obrony tak? Podniosę im też odrobinę cenę.
Wspaniale :)
Edit:
Dodam jedne łuk, ten średni dla kozaka w RON.
Dodam też jakiś arkebuz rajtarowi w RON.
Ktoś pisał o crashującym pistolecie w melee, kojarzycie, który?
To tak:Dobra to mamy to co wyżej i dodatkowo:
Noże odrobinę szybsze, ale bez obrony tak? Podniosę im też odrobinę cenę.
Tarcze zostają, ale damage od postrzału przechodzi za mały, coś pomyślimy z Daedalem.
Z koncerzami nie ma problemu coś pomyślę. Mogę dać nawet uderzanie z bouk ale będzie to tylko obuch i jakieś nie duże obrażenia, raczej cięte od pchnięcia, lub też obuch.
Odrobinę spróbuję przyśpieszyć berdysze, albo może lepiej podnieść obrażenia? Też mam wrażenie że słabo wchodzi, ale Ja nie znam tajników WB i nie umiem walczyć.
Jakieś jeszcze sugestie? Coś pominąłem?
Edit:
Dodam jedne łuk, ten średni dla kozaka w RON.
Dodam też jakiś arkebuz rajtarowi w RON.
Ktoś pisał o crashującym pistolecie w melee, kojarzycie, który?
Wytłumaczy mi ktoś o co chodzi z obrażeniami ciętymi od pchnięcia? Zdaję sobie sprawe, że chodzi o balans, ale jak obrażenia pierce go zaburzały?
Berdysze które będą mogły pchać, to dobra broń 1v1. Według mnie tylko najmniejszy berdysz powinien mieć taką opcję.
Jeśli złamany koncerz będzie mógł uderzać na boki będzie świetnie, ale obrażenia kłute z pchnięcia to chyba podstawa, to samo jeśli chodzi o szable. Dla słabszych szabli to najlepszy sposób by uderzyć gdy nie jest się w stanie uzyskać dobrego kąta by broń się nie odbiła od zbroi.
Ostatnio pograłem wiecej oficerem ottomańskim i najlepszy łuk (w moim odczuciu) jest celniejszy niż większość broni palnej w grze.Azabi - to dopiero są snajperzy.
Ja jeszcze dodam, że hakkapelitowy morion jest dwa razy droższy od normalnego a mają takie same staty.Azabi - to dopiero są snajperzy.
A to ja jeszcze wspomnę kwestię cen broni palnej
Long hunting arquebus with rifled barrel - obrażenia niemal identyczne jak każdy muszkiet, celność 59, podczas gdy zwykłe muszkiety mają po 60, 61, przeładowanie 29, muszkiety też mają koło 30. Szansa na niewypał 3%, penetracja, ok, to na plus. Cena? 1456, prawie 2 razy więcej niż przeciętny muszkiet, chociażby ciężki lontowy, który też ma penetrację. Pytanie więc po kiego grzyba aż tyle przepłacać za super arkebuz, kiedy zwykły muszkiet mu dorównuje a jest sporo tańszy. Moja propozycja to po pierwsze zwiększyć celność tego arkebuza, skoro z nazwy jest bronią myśliwską, precyzyjną, bo gwintowaną - może i nawet do 70, a cenę zmniejszyć tak do powiedzmy 1200. A szybkostrzelność wtedy mu można też odrobinkę znerfić. To i tak będzie rarytas, bo mało jednostek go w ogóle posiada.
Teraz o pistoletach kawalerii
Po pierwsze zgłaszam dyskryminację Szwedów i Moskali, ich rajtarzy w ogóle nie mają ciężkich pistoletów, a taki zwykły, niezapuszkowany polski już na przykład tak : |
Dalej, jak tak patrzę na ceny pistoletów, to jest lepiej niż w poprzedniej wersji, bo ten darmowy jest rzeczywiście mocno znerfiony, ale... wciąż wydaje mi się, że tylko na tych darmowych opłaca się grać, bo każdy kolejny jest po prostu strasznie drogi. Statyki do porównania, kolejno: cena, obrażenia, celność, przeładowanie:
Old wheellock: 0 - 63 - 29 - 36
wheellock: 579 - 70 - 32 - 40
long: 654 - 74 - 35 - 38
double: 837 - 69 - 29 -28
heavy: 845 - 78 - 28 - 46
Od 0 do 579 to jest na tyle spory przeskok, że już nie ma sensu tego zwykłego kupować, jak już się uzbiera sporo kasy to prędzej ten długolufowy albo ciężki, które swoją drogą też chyba zbyt drogie są. Bo jeżeli już stać cię na wydanie 579zł na trochę lepszy pistolet, to raczej wolisz dołożyć niecałą stówkę i mieć już naprawdę dobry. Sugerowałbym, żeby ten zwykły dać za jakieś 300 (wtedy może ktoś na starcie będzie jednak brał coś innego niż 2 darmowe), długolufowy za 500, a ciężki/dwulufowy za 800 może zostać, one akurat są warte swojej ceny ;) Wtedy by były jakieś sensowne schodki, a nie wielka przepaść.
Po pierwsze zgłaszam dyskryminację Szwedów i Moskali, ich rajtarzy w ogóle nie mają ciężkich pistoletów, a taki zwykły, niezapuszkowany polski już na przykład tak : |Sam sobie odpowiedziałeś częściowo. Do tego Szwedzi mają jeszcze nadziaki i puffery, a Moskale mają najcięższe zbroje, nadziaki i kilka karabinów.
Mała uwaga dla inżyniera (chyba kozackiego) - nie może pozwolić sobie na garłacz i naboje, w przeciwieństwie do wszystkich innych inżynierów. Naboje kosztują 300, czyli o 100 więcej niż zwykle. Nie wiem czy to był zamierzony zabieg.
Hetmani i generałowie mają być jednostką stricte eventową
Zawsze lepiej poinformować szary bury lud Deludża o takich drastycznych zmianach.Podbijam. Nie wiem też dlaczego została wywalona mapa z 1612. Była to fajna mapka z moskiewską architekturą i zdatna do grania nawet z 20 graczami, gdzie przy innych mapach potrzeba chyba z 40.
Podbijam. Nie wiem też dlaczego została wywalona mapa z 1612. Była to fajna mapka z moskiewską architekturą i zdatna do grania nawet z 20 graczami, gdzie przy innych mapach potrzeba chyba z 40.
Łuki są teraz w sam raz... Nie ma sensu nic nerfić. Zwłaszcza celności. Mówiłem podwyższyć celność muszkietów o 3 do 5 punktów celności i tyle...Ale łuki nie powinny być lepsze od muszkietów D:
Chodzi Tobie o Moskalski Gród? Mapa była niedopracowana, niedopieszczona i brzydka. W głosowaniu w którym ludzie oceniali mapy ona otrzymała z tego co pamiętam więcej niż 90% głosów negatywnych. Respy były dziwnie ustawione. Okolice wokół samej zabudowy były tak płaskie jak klatka piersiowa dziewczyny mapmakera, który zrobił tą mapę. A trzeba przyznać, że chyba gustuje on w facetach (a już na pewno niech nie myśli o mojej siostrze).Ból dupy bólem dupy, ale mapy mapami, a wywalona została bardzo grywalna mapa, zamiast tego są mapy niby ładne, ale nie zbyt duże typu castle of the hills, gdzie nikomu w 10 osób nie chce się czegoś takiego bronić. Lepiej zrobić małe mapki z pojedyńczymi zameczkami i wejściami do nich, by dało się na nich grać przy małej ilości osób. Na takim dworku to fajnie się gra siega nawet przy 7 osobach na stronę.
Ból dupy bólem dupy, ale mapy mapami, a wywalona została bardzo grywalna mapa, zamiast tego są mapy niby ładne, ale nie zbyt duże typu castle of the hills, gdzie nikomu w 10 osób nie chce się czegoś takiego bronić. Lepiej zrobić małe mapki z pojedyńczymi zameczkami i wejściami do nich, by dało się na nich grać przy małej ilości osób. Na takim dworku to fajnie się gra siega nawet przy 7 osobach na stronę.
A może tak dodać kozaków rejestrowych do RON? W końcu byli oni całkiem liczną częścią armii.Problem w tym, że akcja gry rozgrywa się gdzieś tak po 1655, kiedy to już prawie wszyscy kozacy walczą w powstaniu i stanowili wówczas bardzo niewielkie siły w RON. To tak historycznie, teraz zaś gameplay: trzeba by wywalić jakaś jednostkę i zamiast niej dodać kozaków, a to raczej nie wchodzi w grę.
Witam, czy solak u Turkow i łanowy w Rzeczpospolitej zostali wywaleni bezpowrotnie? Tęsknię za nimi ;/Solak wywalony, a Łanowy, no cóż wyglądali tak samo jak hajducy, więc to tylko nazwa.
Dlaczego na najnowszej wersji każda broń z pchnięciem ma animację i dźwięk wyciągania noża?
po pierwsze piechota i tak jest słaba w DeluguNo nie powiedziałbym. Balans piechota - konni opiera się teraz na umiejętności graczy, a nie na tępym wychodzeniu na pałę i machaniem na ślepo w konia przeciwnika. Z drugiej strony ogarnięty kawalerzysta nie będzie szarżował wprost na mierzącego weń muszkietera, czy pikiniera z nachyloną piką.
Osobiście jedyne zmiany jakie proponowałbym w następnym patchu to zmniejszyć trochę ilość HP koniRaczej nie, jednym strzałem z muszkietu na krótki dystans można powalić nawet ciężkiego konia. Zakładając, że trafisz :v
i byłbym za przywróceniem opcji potrącania koniem swoich (o ile jest to możliwe bez WSE)Niestety nie jest to możliwe bez WSE.
Co nie zmienia faktu, że łuki są zbyt dobre.
Łucznicy konni zamiatają piechotę stojącą w otwartym polu! Olaboga, nie możliwe! Znerfmy muszkiety, bo na krakowie łucznicy konni sobie nie radzą!Problemem nie jest to, że łuki zmiatają piechotę na otwartym polu. Problemem jest to, że zmiatają wszystko, bo albo okrążają i ostrzeliwują, albo uciekają i ostrzeliwują. Nie ma na nich siły. Przynajmniej ja jak gram konnym łucznikiem, to idzie mi zupełnie łatwo, nie mam żadnym problemów w przeżyciu i przy okazji zabiciu paru wrogów.
Ludzie, nie każda jednostka powinna być tak samo skuteczna w każdej sytuacji. To byłby kompletny bezsens. Piechociarz nie powinien mieć najmniejszych szans pokonać łucznika konnego w otwartym polu.(wyłączając różnice w skillu) Jeśli jako piechur znalazłeś się w takiej sytuacji to jest to Twoja własna wina i powinieneś cierpieć.
podczas gdy na bitwie potrzebne są jakieś zabezpieczenia, a nikt nie może ich zbudować za pomocą łopaty i siekierki, no bo ktoś się świetnie bawi grantami. A przy wprowadzeniu takiej jednostki wreszcie by dało się budować umocnienia, bo inżynier cały czas jest zajęty.Przecież muszkieterowie, hajducy i chyba nawet część pikinierów mają toporki i łopaty do budowania...
O ile pamiętam, jak masz dwa pistolety do wyboru i rapieromiecz, to najpierw kupujesz dwa pistolety, a potem rapieromiecz. A przynajmniej mi tak kiedyś działało.
ubranka mniejszości narodowychmasz na myśli burki, hidżaby i dżalabije?
Skoro są Tatarzy w Moskwie to dlaczego nie Janczarzy/Tufekci w HRE ?BO TO NIE CHISTORYCZNIE
BO TO NIE CHISTORYCZNIE
Deluge to nie mod o wojnie 30-letniej.a Hakkapelici to jednostka z wojny 30-letniej i jakoś nikt z tym problemu nie ma?
a Hakkapelici to jednostka z wojny 30-letniej i jakoś nikt z tym problemu nie ma?A gdzie masz niby tą jednostkę umiejscowioną w modzie?
A gdzie masz niby tą jednostkę umiejscowioną w modzie?
No gdzie? Dajesz, masz swoje 5 minet.Hakka ma mundury pod bannerem z tego co pamietam
(żuchwa i berdysz chociażby)
żuchwa jest najlepszą bronią w Delungu, nie wiem o co ci chodzi lolWlasnie o to, ze jest zbyt OP. Deklasuje reszte broni, zwlaszcza ze ma obuchowe ktore tluka tez puche na pare trafien.
A czy karabin sznajperski i granatnik w Delungu są historyczne?Durne porównanie. Przecież wspomniana przez ciebie broń nie jest normalnie dostępna dla graczy, w przeciwieństwie do żuchwy.
Bo na pewno nie są zbalansowane :D
Durne porównanie. Przecież wspomniana przez ciebie broń nie jest normalnie dostępna dla graczy, w przeciwieństwie do żuchwy.Traktujesz to porównanie na poważnie? Dobrze że nie powiedziałeś mi że te bronie są nie historyczne.
dodać tradycyjnemu kawalerzyście koncerzCzeRWony alarm. Zbieżność kolorów i haseł przypadkowa xD
W Deluga ktoś jeszcze gra na publicu?
Albo ludzie mogliby się nauczyć grać ta frakcją i chociaż współpracować. Ah, rozmarzyłem się...No RW jest znane z grania Szwecją na samej piechocie :v
No RW jest znane z grania Szwecją na samej piechocie :vNo ba, Szwecja vs Polska na valley, zawsze Szwecja. xD
usunięcie czerwonych spodenek ze skryptów gry