Było bodajże 8 ludzi i prawie każdy posiadał inną jednostkę,co urozmaicało grę.
Urozmaicało? Przecież coś takiego nakłada sztywny schemat jednostek, jest niemożliwa inna konfirguracja.
Inżynier, pancerny, husarz, hajduk, dragon, szlachcic, wybraniec.
Inżynier, pancerny, husarz, hajduk, dragon, szlachcic, wybraniec.
Inżynier, pancerny, husarz, hajduk, dragon, szlachcic, wybraniec.
Inżynier, pancerny, husarz, hajduk, dragon, szlachcic, wybraniec.
I gdzie tu urozmaicenie? Na każdej mapie będzie dokładnie tak samo, właśnie przez limity. :)
Więc,ja jestem jak najbardziej na tak w sprawie limitów.Jak nie można wziąć lepszej jednostki to trzeba grać nawet i piechotą wybraniecką.
Właśnie, lepszej... To nie ma nic wspólnego z tym, czy jednostka jest lepsza, czy gorsza. Pomijając jednostki elitarne, nie ma żadnych w zasadzie przesłanek by przymuszać kogoś do gry inną jednostką, skoro nie jest ona doborowa (jak husaria na przykład).