Dzień dobry. Chciałbym zgłosić parę rzeczy,które według mnie powinno być zmienione:
Na wstępie dzięki za taki duży wpis jest w czym wybierać, ale muszę stanąć w swojej obronie przy kilku rzeczach ;)
- oczywiście szable powinny posiadać więcej obrażeń (szczególnie szabla husarska).
Ale dlaczego akurat husarska? ;) Tylko nie piszcie, bo... bo husarska.
Husarska ma dość dobre parametry, jest bardzo szybka i chyba najbardziej uniwersalna ze wszystkich szabel.
- szable powinny zadawać więcej obrażeń siecznych, a mniej obrażeń kłutych w porównaniu z mieczami, rapierami, pałaszami itd. Zaś u tych mieczy, rapierów i pałaszy wszystko odwrotnie.
Pałasz to broń do mocnych uderzeń, szczególnie z góry z konia, ale tego nie da się dobrze odwzorować w WB. Zasada jak przy mieczu, masywne ostrze zadaje obrażenia za sprawą impetu nie jakiejś finezji w budowie ostrza. Obrażenia kłute, to już zależy od ostrza co jest uwzględnione z modzie. Niektóre pałasze mają dość tępe ostrze, ale dzięki temu masywniejszą głownię.
Szabla, to znowu bardzo często mniej masywne zagięte ostrze. Ogólnie szablą łatwiej się blokowało ataki ze względu na zagięcie(tego nie da się odwzorować).
Dlatego też, pałasze zadają większe obrażenia cięte i kłute(nie wszystkie), są też przeważnie dłuższe.
Szable są szybsze ze względu na zagięcie ostrza i dlatego że ogólnie jest to krótsza broń.
Do tego dochodzą małe bonusy z posiadania takich składowych jak paluch, rissoto czy inne ustrojstwa.
Szybkość broni zależna jest od jej długości i szerokości, oraz dodatkowych elementów jw.
Obrażenia z szerokości i dodatkowych elementów, pchnięcia z budowy ostrza.
Tak więc nie da się po po prostu powiedzieć że szable powinny być takie a pałasze takie ;)
- nie rozumiem tego, że buty husarskie kosztują 187 ,a szabla podajże u azabów 100 z groszami (chyba ,że buty są wykonane z jedwabiu i zawierają kamienie szlachetne w takim razie przepraszam).
Jak możesz porównywać masową szablę dla mięsa armatniego z butami dla szlachcica ? :P
- często na serwerze jest limit do 1700, gracz wybierający jednostkę husarską za tę kwotę może jedynie kupić konia bojowego i najlepszą kopię. Zaś u rajtara niemieckiego prawie wszystko.
- najlepsza zbroja husarska kosztuje 1200 z groszami, gdy u rajtara niemieckiego zbroja z tymi samymi punktami obrony jedynie 800 z groszami (zbroja husarska powinna mieć w takim razie nieco więcej punktów obrony)
To jest na pewno do jakiejś korekty, ale najpierw zastanówmy się.
Porównujemy zbroję husarską, która mimo swojej wyśmienitości nie chroniła pleców, wiadomo husarz nie ucieka(przeważnie) i nie jest to potrzebne. Mimo to jest zdobiona. Za to napierśnik z naplecznikiem, chroni to co najważniejsze ,która powinna mieć więcej punktów obrony?
Granicę w cenie można spróbować jakoś zmniejszyć. Wiem że zachodniacy w tej chwili mogą ubrać jednostki pancerne dość łatwo. Trudniej niż husaria.
Można dodać jakąś karę w cenie za to że pancerze poprostu nie były już tam mode jak u husarii i granica jakoś się zniweluje.
- w sprawie broni drzewcowej (pik i alhspiess) z różnymi możliwościami ataku, jeśli już mają zostać, to powinny być wolniejsze.
Raczej powinny zostać, podobno da się "fechtować" krótszymi drzewcami. Może trzeba się zastanowić które powinny mieć taką możliwość? Może tylko najkrótsze?
- wspaniałe berdysze są nadal za szybkie, gdy w porównaniu topór inżyniera jest strasznie wolny.
- kosze uważam ,żeby wykonywali je inżynierowie z toporkami lub łopatami no i gracze ,którzy posiadają szpadle,łopaty itd.
Te rzeczy są do poprawki.
- nie zauważyłem też, by u polskich kozaków ceny kałkanów jakoś się różniły (choć różnią się wytrzymałością).
Do poprawki.
- łuki powinny mieć większy zasięg i nieco lepszą celność (głównie u polskiej kawalerii i u odyńców).
Z zasięgiem można powalczyć. Celność można zmienić kosztem szybkości inaczej nie będą chcieli z Wami grać zachodniacy ;).
To w nawiasie przemilczę.
- strzały po zderzeniu się z materią puchy, często znikają, są jakby pochłonięte przez czarną dziurę.
Założyłem że napierśnik jest nie do przebicia z łuku, tzn jest szansa ale mała. Za to na puchy są rzutki.
- piechota powinna mieć też czekany i nadziaki, przecież to głownie oni wykonywali wszelkiego rodzaju konstrukcje ,a nie konnica (chodzi głównie o niemiecką piechotę).
Masło maślane. Nie wiem o co chodzi.
Nadziak to broń, tak samo czekan, do prac używano radło(u nas jest łopata) i toporka.
Możliwe że jakaś piechota nie dostała dostępu do łopat, ale oczywiście powinna mieć jako opcja, jeśli tak to dajcie znać.
- rapier jest rapierem ,a nie koncerzem, na dodatek często dłuższym(128!!!!!), szybszym, tańszym, mogącym blokować i zadawać więcej obrażeń. Patrząc drogą ewolucji to husaria powinna mieć rapiery, bo są lepsze i tańsze.
Koncerzem powinno dać się przebić pancerz do tego służył, a rapierem nie. Z tego co testowałem to działa. Ogólnie niczego tutaj nie wymyśliliśmy, tak po prostu było.
- te długie miecze, pałasze i rapiery powinny mieć maksymalnie 108-110 długości,ale jak już mają te 120 czy 128 to powinny być wolniejsze (waga, opór powietrza).
Hmmm... powinny mieć, bo?
Wymiarów nie brałem z głowy, także...
- przerażają mnie możliwości niemieckiego rajtara. Może on kupić dwa pistolety dwulufowe, najdłuższy miecz, mocnego konia i na dodatek zbroję z tymi samymi punktami obrony co husarska taniej!!. Prawie nie ma limitu na niemiecką rajtarię i na razie to na The Deluge rządzi rajtar ,a nie husarz.
- powinny być w jakiś sposób ograniczone te dwulufowe pistolety( jeden pistolet na gracza).
Jak pisałem to przemyślenia, szczególnie te pancerze w ogóle u zachodniaków. Pistolet dwulufowy raczej powinien być jeden na gracza. Jest raczej słaby moim zdaniem, ale w boju pewnie daje duże możliwości. Ewentualnie jakaś zaporowa cena(myślałem że dałem dość dużą cenę...).
Limit będzie do sprawdzenia.
- nadal uważam ,że jest za dużo armor block.
Wczoraj grałem i dało się powalczyć z trzema halabardnikami z puszkach umorusanym tatarem...
Ktoś jeszcze tak uważa?
- podczas wybierania jednostki, na ikonach często nie widać części uzbrojenia u : sapihów, pomiestnych, pikinierów, chorążych i generałów u moskali, a także u wojewody. Chyba u niemieckiego lub szwedzkiego muszkietera najemnego, gracz nosi pelerynę niewidkę.
Do poprawki.
Nie jestem historykiem, jeśli takie rzeczy były w naszym kraju to ok nie będę się kłócił. No ,ale jako gracz widzę ,że nie jest pod tym względem dobrze. Teraz podziękowania wszystkim, którzy tworzą zbroje, ekwipunek, animacje, bo bez was jak wiadomo The Deluge by nie istniał!!! Pozdrawiam!!! BÓG HONOR OJCZYZNA!!!! (przepraszam za wszelkiego rodzaju błędy interpunkcyjne, składniowe itd.:( ).
Dzięki za post i z Bogiem ;).