Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu  (Przeczytany 380434 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline b@rtu$

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2609
    • Piwa: 47
    • Płeć: Mężczyzna
    • RW_Pocztowy_Bartus
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #420 dnia: Września 10, 2011, 01:15:23 »
    Czemu garłacz miałby być pistoletem?

    Czernie to biedota, ledwio mieli dobrą broń białą, a garłacz czesto miał lufę z mosiądzu. Poza tym w modzie czerń występuje jako piechota do walki w zwarciu czym w rzeczywistosci była.

    Granatniki to inna historia, tu wiele trzeba dopracować...
    Pozdrawiam.
    « Ostatnia zmiana: Września 10, 2011, 12:52:09 wysłana przez b@rtu$ »

    Offline Setebos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 122
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    • Możesz mnie znać jako: Dimitri lub Dimitri_Hawke
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #421 dnia: Września 10, 2011, 08:03:36 »
    a obecnie wszyscy robią w gacie i chowają się po kątach na sam jego widok

    Z tym się nie zgodzę, garłacz najlepiej sprawuje się na inwazji, w trybie bitwa dość trudno nim zabić, ponieważ strzela wolniej niż muszkiet i jest dość mało celny nawet na średni dystans, osobiście od garłacza zginąłem może ze 4 razy w życiu a gram od dość dawna i dosyć często. Garłacz ma za zadanie być takim "bajerem" który obecnie symbolizuje inżyniera (mało ludzi grając tą klasą go nie bierze). Co do rozdania go czerniom: Inwazja zamieniłaby się w bezmyślne nawalanie do botów, bo co 2 gracz miałby garłacza który jak wiadomo robi z botów sieczkę. Moim zdaniem garłacz jest zbyt słaby w bitwie a zbyt mocny na inwazji, ale to pomaga utrzymać równowagę. Najlepiej zostawić tak jak jest bo system się sprawdza.

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #422 dnia: Września 10, 2011, 09:53:17 »
    (click to show/hide)

    Jak dla mnie chyba wątpliwości nie ma, że broń na powyższych ilustracjach jest pistoletem. Chociaż faktycznie znalazłem też wizerunki garłacza, które sugerowałyby, że używano go jak muszkietu, np takie:

    (click to show/hide)

    Może to trochę przekombinowane, ale można by zrobić odmianę garłacza dla czerni, słabszego, i w formie pistoletu. Zastąpiłby beznadziejny fuselock pistol, z którego nikt nigdy nie korzysta.

    Setebos: Gdy ktoś staje naprzeciw muszkietera, to wie, że gdy ten chybi, droga wolna, można iść na szable, bo nie zdąży przeładować. Muszkieterzy też o tym wiedzą i nie spieszą się ze strzelaniem. A gdy idzie o garłacz, to nikt nie próbuje unikać kul, tylko wszyscy się po prostu chowają, bo garłaczem nawet nie trzeba celować. :d
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline Raddeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jeśli zdrajca, więc na szubienicę!"
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #423 dnia: Września 10, 2011, 11:44:54 »
    Co do garłaczy, to jak dla mnie są w porządku. To że system traktuje je jako muszkiet, nie pozwala poruszać się w trybie celowania, czyli automatycznie zmniejsza jego siłę (bo nie zawsze jest czas żeby przejść w ten "tryb"). A co do samej siły garłaczy, to przecież garłacze były po to, żeby wszyscy się przed nimi chowali. Muszkietem się celuje, garłaczem nie, taka to broń i nie ma po co tego zmieniać. To jak z husarią. Była zabójczo silna, więc w modzie też taka jest, mimo iż wszyscy tylko się przed nią chowają, bo z husarią prawie nie da się wygrać...

    Mnie za to gryzie sama rola jednoski inżynierów. W rzeczywistości coś takiego raczej nie istniało. Gdy trzeba było kopać okopy, to zwyczajna piechota dostawała łopaty i do roboty. Żadna armia nie mogła sobie pozwolić na utrzymywanie całej bandy bezużytecznych inżynierów. Zapasy i tak były ograniczone, więc dzielenie się nimi z kimś kto i tak nie pomaga w walce było niezbyt inteligentne.  Podobnie gdy trzeba było zniszczyć jakiś płot, to nikt nie był do tego specjalnie szkolony. Po prostu ktoś załatwiał topór i przebijał się przez ten płot. Więc ja raczej byłbym za usunięciem inżynierów, a wszelkie łopaty, młotki czy topory wrzuciłbym do ekwipunku piechoty. Ułatwilo by to też kopanie okopów w bitwach. Teraz jedna osoba nie poradzi sobie z okopaniem grupy muszkieterów zanim dotrze do nich husaria. Po usunięciu inżynierów wszyscy muszkieterzy braliby łopaty i po chwili powstałby doskonale ufortyfiowany obóz.

    A tak nawiasem, to skąd wzięliście nazwę Lagembdzy? Bo google odnajduje tylko temat WFaSa po wpisaniu tego do wyszukiwarki.
    "Nasz malarz Orłowski -
    Przerwała Telimena - miał gust Soplicowski.
    (Trzeba wiedzieć, że to jest Sopliców choroba,
    Że im oprócz Ojczyzny nic się nie podoba)."
                  ~ Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #424 dnia: Września 10, 2011, 12:21:40 »
    lol

    Kto się boi husarii? Wobec rajtarii, arkebuzerów, sejmenów etc nie stanowi zagrożenia, a na piechotę wystarczy wejść na tabor i jesteś bezpieczny. Nie chce mi się wierzyć, żeby na widok chłopka z garłaczem wszyscy rzucali się za róg i pod ścianę, tak jak to się dzieje teraz (ktoś wyjmuje garłacz - ulica pustoszeje). A skoro garłaczem nie trzeba celować, to ,,tryb muszkietu'' o którym mówisz i tak nie ma znaczenia, a wygląda to dennie.
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline b@rtu$

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2609
    • Piwa: 47
    • Płeć: Mężczyzna
    • RW_Pocztowy_Bartus
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #425 dnia: Września 10, 2011, 12:49:34 »
    (click to show/hide)

    Jak dla mnie chyba wątpliwości nie ma, że broń na powyższych ilustracjach jest pistoletem. Chociaż faktycznie znalazłem też wizerunki garłacza, które sugerowałyby, że używano go jak muszkietu, np takie:

    (click to show/hide)

    Może to trochę przekombinowane, ale można by zrobić odmianę garłacza dla czerni, słabszego, i w formie pistoletu. Zastąpiłby beznadziejny fuselock pistol, z którego nikt nigdy nie korzysta.
    Hofiko pokazujesz nam garłacze z XVIII w. Google w tym temacie pokazuje tylko takie garłacze. W XVIII w. zaczęto przerabiać pistolety na garłacze i stały się bardziej popularne wśród cywili. Początkowo była to bron o długości pomiędzy długim pistoletem a strzelbą stosowana przez marynarzy. Mniej więcej jak jest teraz.
    Garłacz na obrazkach posiada zamek skałkowy. W tym okresie używano zamków lontowych, kołowych i niderlandzkich(wczesnych skałek).
    Ciężko znaleźć garłacz z zamkiem lontowym lub kołowym, bo szybko je przerabiano na skałki.

    Mnie za to gryzie sama rola jednoski inżynierów. W rzeczywistości coś takiego raczej nie istniało. Gdy trzeba było kopać okopy, to zwyczajna piechota dostawała łopaty i do roboty. Żadna armia nie mogła sobie pozwolić na utrzymywanie całej bandy bezużytecznych inżynierów. Zapasy i tak były ograniczone, więc dzielenie się nimi z kimś kto i tak nie pomaga w walce było niezbyt inteligentne.  Podobnie gdy trzeba było zniszczyć jakiś płot, to nikt nie był do tego specjalnie szkolony. Po prostu ktoś załatwiał topór i przebijał się przez ten płot. Więc ja raczej byłbym za usunięciem inżynierów, a wszelkie łopaty, młotki czy topory wrzuciłbym do ekwipunku piechoty. Ułatwilo by to też kopanie okopów w bitwach. Teraz jedna osoba nie poradzi sobie z okopaniem grupy muszkieterów zanim dotrze do nich husaria. Po usunięciu inżynierów wszyscy muszkieterzy braliby łopaty i po chwili powstałby doskonale ufortyfiowany obóz.

    A tak nawiasem, to skąd wzięliście nazwę Lagembdzy? Bo google odnajduje tylko temat WFaSa po wpisaniu tego do wyszukiwarki.
    Inżyniera można będzie powoli uznać jako kanoniera, artylerzystę, człowieka od wysadzania różnych rzeczy. Jego rolą będzie ostrzał z armat, wysadzanie murów, naprawiania, oraz używanie takiej specjalistycznej broni.
    Łopaty dostanie też piechota. Tacy np pikinierzy mają dużo miejsca w ekwipunku. Strzelcy też znajdą miejsce na łopatę, jeśli zajdzie taka potrzeba.
    Lagembdzy znalazłem w jakimś artykule o wojskowości Ottomańskiej.
    Pistolet lontowy będzie częściej używany(zmiana statystyk i przypisanie wielu jednostkom), jednostki piesze będą posiadały możliwość kupienia sobie słabego pistoletu(lontowego i krótkiego kołowego), ale tego nie jestem pewien. Możliwe że typowi muszkieterzy nie będą mieli takiej możliwości.

    Pozdrawiam.

    Edit:
    Pojawił się taki mały problem, mianowicie boty konni nie chcą używać broni palnej, przez brak możliwości ładowania na koniu.
    O ile Rajtara da się przetrzymać to takiego arkebuzera już nie. Dlatego wnoszę o usunięcie botów, których rolą jest strzelanie z siodła. Inne wyjścia doprowadzą do tego że gracz dostanie w ręce broń lepszą bo z możliwością ładowania konno.
    « Ostatnia zmiana: Września 10, 2011, 12:56:14 wysłana przez b@rtu$ »

    Offline Raddeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jeśli zdrajca, więc na szubienicę!"
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #426 dnia: Września 10, 2011, 13:00:02 »
    Hofiko, "Tryb muszkietu" ma znaczenie. Gdyby nie on, to żeby wystrzelić wystarczy spuścić przycisk myszy i strzał pada niemal natychmiast. Natomiast teraz żeby strzelić trzeba najpierw poczekać, aż postać stanie w odpowiedniej pozycji i dopiero potem wystrzeli. Ma to gigantyczne znaczenie, w przypadku, gdy przeciwnik ukrywa się za rogiem, z bronią przygotowaną do strzału, a gracz z garłaczem, chce wychylić się i zastrzeliś wroga. Gdyby nie "tryb muszkietu", to wystarczyło by najpierw wycelować mniej-więcej w kierunku wroga, potem zrobić kilka kroków w bok i na ślepo natychmiast wystrzelić. Teraz trzeba najpierw przejść kilka kroków w bok, poczekać, aż postać stanie w dobrej pozycji (teraz przeciwnik, już wcześniej gotowy do strzału zabija inżyniera) i dopiero potem można wystrzelić. Gwarantuję, że na mapach typu Backstreet of Karkow, ma to ogromne znaczenie.

    A co do husarii, próbowałeś kiedyś piechotą, jeśli nie uda się pierwszy strzał z muszkietu walczyć z husarzem? Wskoczysz na tabor? Czas przeładowywania pistoletu husarza jest krótszy od czasu przeładowywania muszkietu, więc husarz może spokojnie podjechać i Cię zastrzelić. Ewentualnie, może się odrobinę rozpędzić i nabić Cię na swoją super-mega-ultra długą kopię. Zablokujesz go? To on walnie Ci cios z przysiadu i nic nie poradzisz. Naprawdę, masz niewielkie szanse, w pojedynku 1vs1 z husarzem, jeśli nie zabijesz go pierwszym strzałem. Podobnie w przypadku rajtarów. Ty akurat potrafisz zastrzelić jadącego gościa head-shootem przez pół mapy (wiem, bo sam byłem świadkiem kilka razy ;) ), ale inni tak dobrze nie umieją. Więc po chwili dochodzi do ciągłej wymiany ognia husarz vs rajtar, przy czym husarz ma jeszcze sowją super-mega-długą kopię.

    Bartus, to może lepiej zmienić nazwę z inżyniera na kanoniera/puszkarza. Jeszcze odnośnie armat. Przydałoby się wyłączyć chowania broni po rozpoczęciu celowania z aramty, bo wiele osób chyba nie wie, że można wtedy ponownie wyjąć broń (wraz z celownikiem) i strzelają na ślepo. Dobrz byłoby też, gdyby gdzies wyświetlała się informacja, czy armata jest załadowana czy nie. Bo aktualnie wyświetla się ona tylko chwilę po załadowaniu i po nieudanym strzale.
    "Nasz malarz Orłowski -
    Przerwała Telimena - miał gust Soplicowski.
    (Trzeba wiedzieć, że to jest Sopliców choroba,
    Że im oprócz Ojczyzny nic się nie podoba)."
                  ~ Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #427 dnia: Września 10, 2011, 13:12:20 »
    @bartus: Zamek skałkowy to Flintlock, prawda? Przecież w modzie są takie bronie. Nie będę się spierał, masz większą wiedzę na ten temat. Kiedyś sam rozważałeś opcję zmienienia statusu garłaczy, więc pomyślałem że warto do tego wrócić.

    @Raddeo: Ty nie mówisz o husarzu, tylko o pancernym lub rajtarze. Husarz z pistoletem? ...............................  Co to, to nie. Mówię o husarzu, walczącym kopią. Zrobi szarżę z przysiadu? Gdzie, kiedy? Na jakiej mapie oprócz Valley i fortu masz jakiekolwiek szanse zrobienia przysiadu? A nawet te dwie mapy są złym przykładem, bo łatwo się na nich gdzieś schować, tam, gdzie husarz nie wjedzie. A samą kopię bardzo łatwo odbić. Wskoczenie na tabor bardzo mu utrudni zabicie lancą, bo będzie musiał podjechać z jednej strony, nie będzie mógł krążyć i czekać na okazję. Wyjmujesz pistolet, paf, husarza nie ma. Tak więc raz jeszcze - nie mów, że przed husarią wszyscy zwiewają.

    EDIT: Ach, i jeszcze jedna rzecz. Po patchu husaria będzie służyła chyba tylko na eventy. : )
    « Ostatnia zmiana: Września 10, 2011, 13:16:44 wysłana przez Hofiko »
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline Raddeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jeśli zdrajca, więc na szubienicę!"
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #428 dnia: Września 10, 2011, 13:21:41 »
    Ty mówisz o husarzu walczącym kopią, a ja mówię o dostępnej w modzie jednostce zwanej husarią. Posiada ona szable, obuchy, kopie i PISTOLETY. Przecież przysaid można zrobić na każdej mapie, gdzie da się grać konno. Wiadomo, że nikt nie gra husarzem z kopią na Backstreet of Krakow, czy innych całkowicie nie nadających się do tego mapach.

    Cytuj
    Wyjmujesz pistolet, paf, husarza nie ma
    , ja mówię o sytuacji kiedy wyjmujesz pistolet, paf, a husarz dalej żyje.

    Cytuj
    A nawet te dwie mapy są złym przykładem, bo łatwo się na nich gdzieś schować, tam, gdzie husarz nie wjedzie.
    Cytuj
    Tak więc raz jeszcze - nie mów, że przed husarią wszyscy zwiewają.
    Czy tylko ja widzę, że sam sobie przeczysz? Mi właśnie chodziło o to, że gdy jedzie husarz, to wszyscy zwiewają gdzieś w drzewa. Tak samo jak tobie na początku chodziło o to, że gdy idzie gość z garłaczem wszyscy chowają się za róg...
    "Nasz malarz Orłowski -
    Przerwała Telimena - miał gust Soplicowski.
    (Trzeba wiedzieć, że to jest Sopliców choroba,
    Że im oprócz Ojczyzny nic się nie podoba)."
                  ~ Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #429 dnia: Września 10, 2011, 13:31:04 »
    Ty mówisz o husarzu walczącym kopią, a ja mówię o dostępnej w modzie jednostce zwanej husarią. Posiada ona szable, obuchy, kopie i PISTOLETY.

    Super, ale w takim razie nie mów, że się boją husarzy, bo w identycznym stopniu boją się pancernych, rajtarów, arkebuzerów, sejmenów, i wszystkich innych jednostek mających pistolety konno.

    Przecież przysaid można zrobić na każdej mapie, gdzie da się grać konno.

    Tak. Technicznie się da, ale nikogo tym nie zabijesz.

    ja mówię o sytuacji kiedy wyjmujesz pistolet, paf, a husarz dalej żyje.

    Ok, żyje. Po 5 sekundach masz znowu załadowany pistolet. Powtarzać do skutku. Jeżeli sobie stoisz na środku pola to się nie dziw, że Cię zabije husarz, bo tak samo zginiesz od wszystkich innych konnych jednostek.

    Chodziło mi o kampienie. Po zajęciu odpowiedniej pozycji  husarz przestaje być groźny, a facet z garłaczem - wystarczy że podejdzie bliżej, i musisz się przenieść dalej, żeby nie oberwać.

    A tak nawiasem to ta dyskusja to pure offtop - Ty twierdzisz że husarze budzą grozę, ja sądzę, że jednostka jak każda inna, a często nawet słabsza od pozostałych. Kwestia gustu. :P
    « Ostatnia zmiana: Września 10, 2011, 13:35:22 wysłana przez Hofiko »
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline b@rtu$

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2609
    • Piwa: 47
    • Płeć: Mężczyzna
    • RW_Pocztowy_Bartus
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #430 dnia: Września 10, 2011, 15:23:25 »
    A co do husarii, próbowałeś kiedyś piechotą, jeśli nie uda się pierwszy strzał z muszkietu walczyć z husarzem? Wskoczysz na tabor? Czas przeładowywania pistoletu husarza jest krótszy od czasu przeładowywania muszkietu, więc husarz może spokojnie podjechać i Cię zastrzelić. Ewentualnie, może się odrobinę rozpędzić i nabić Cię na swoją super-mega-ultra długą kopię. Zablokujesz go? To on walnie Ci cios z przysiadu i nic nie poradzisz. Naprawdę, masz niewielkie szanse, w pojedynku 1vs1 z husarzem, jeśli nie zabijesz go pierwszym strzałem. Podobnie w przypadku rajtarów. Ty akurat potrafisz zastrzelić jadącego gościa head-shootem przez pół mapy (wiem, bo sam byłem świadkiem kilka razy ;) ), ale inni tak dobrze nie umieją. Więc po chwili dochodzi do ciągłej wymiany ognia husarz vs rajtar, przy czym husarz ma jeszcze sowją super-mega-długą kopię.

    Bartus, to może lepiej zmienić nazwę z inżyniera na kanoniera/puszkarza. Jeszcze odnośnie armat. Przydałoby się wyłączyć chowania broni po rozpoczęciu celowania z aramty, bo wiele osób chyba nie wie, że można wtedy ponownie wyjąć broń (wraz z celownikiem) i strzelają na ślepo. Dobrz byłoby też, gdyby gdzies wyświetlała się informacja, czy armata jest załadowana czy nie. Bo aktualnie wyświetla się ona tylko chwilę po załadowaniu i po nieudanym strzale.
    Co do husarii= lanca jest osłabiona(normalny atak jest tak wolny że nie ma sensu go używać, może uda się go w ogóle wyłączyć), pistolety są osłabione(brak ładowania na koniu i gorsza celność)

    Zobaczymy co z ta nazwą dla inżynierów...

    Chowanie broni przy używaniu armaty to blokada przed przypadkowym wystrzałem/użyciem broni w rękach.

    @bartus: Zamek skałkowy to Flintlock, prawda?
    Nie ma takiego w grze...

    Ta cała dyskusja jest nie potrzebna moim zdaniem, o wielu rzeczach już pisaliście i będą one wprowadzone lub dało nam to do myślenia i coś sami wymyśliliśmy.
    Ogólnie husarz na myć wystarczająco silny by byle jaki piechur go nie zabił w pojedynkę na pustym polu nożem.
    Nie lepiej poczekać na nowego patcha i dopiero w tedy dyskutować?
    Przepraszam ze nie o wszystkich zmianach piszemy, ale najnormalniej w świecie nam się nie chce i nie mamy na to czasu. Może to się zmieni, bo prowadzi to do bezsensownych dyskusji. Pisałem o jakichś planach w informacjach ogólnych i tam będę zamieszczał informacje o postępach.


    Później podam statystyki jednostek....

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #431 dnia: Września 10, 2011, 15:26:55 »
    Cytuj
    Chowanie broni przy używaniu armaty to blokada przed przypadkowym wystrzałem/użyciem broni w rękach.

    Eee... nie. :P To było po to, aby zniknął celownik i aby gracze mieli oba łapska zajęte armatą. Nie wziąłem pod uwagę tego, że mogą w trakcie operowania armatą zmienić broń. Ale coś się na to poradzi... ;)

    Offline Raddeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jeśli zdrajca, więc na szubienicę!"
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #432 dnia: Września 10, 2011, 16:15:20 »
    Daedalus, nie ma sensu usuwać celownika z armat. Kula i tak leci gdzie chce, a celownik pozlawa sie zorientować gdzie mniej-więcej się strzela.
    "Nasz malarz Orłowski -
    Przerwała Telimena - miał gust Soplicowski.
    (Trzeba wiedzieć, że to jest Sopliców choroba,
    Że im oprócz Ojczyzny nic się nie podoba)."
                  ~ Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"

    Offline b@rtu$

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2609
    • Piwa: 47
    • Płeć: Mężczyzna
    • RW_Pocztowy_Bartus
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #433 dnia: Września 10, 2011, 16:55:18 »
    Ogólne statystyki jednostek:
    Medium Cavalryman=Pancerny
    wp_polearm(250)|wp_one_handed(250)|wp_archery(200)|wp(100)

    Hussar Retaine
    wp_one_handed(290)|wp_polearm(290)|wp_firearm(220)|wp(150)
      
    Light Cavalryman
    wp_firearm(200)|wp_one_handed(250)|wp_archery(250)|wp(100)

    Dragoon
    wp_firearm(280)|wp_one_handed(220)|wp_polearm(200)|wp(100)  

    Raita
    wp_firearm(280)|wp_one_handed(280)|wp(150)
      
    Hajduk
    wp_firearm(180)|wp_one_handed(250)|wp_polearm(280)|wp(100)
      
    Polish Pikeman
    wp_throwing(180)|wp_one_handed(250)|wp_polearm(280)|wp(100)
      
    Chosen Infantry
    wp_throwing(280)|wp_polearm(280)|wp_firearm(240)|wp(150)

    Registered Semen
    wp_polearm(250)|wp_firearm(200)|wp_one_handed(250)|wp(100),knows_cossack_rider_m,mercenary_face_1, mercenary_face_1],

    Ataman
    wp_one_handed(300)|wp_firearm(300)|wp(150)
      
    Zaporozhian Infantryman
    wp_firearm(260)|wp_one_handed(240)|wp_polearm(200)|wp(100)
      
    Rezun
    wp_firearm(240)|wp_throwing(280)|wp_one_handed(280)|wp(150)

    Plastun
    wp_firearm(320)|wp_one_handed(250)|wp_throwing(230)|wp(150)
      
    Czern
    wp_one_handed(250)|wp_polearm(280)|wp_firearm(180)|wp(100)
     
    Cossack Engineer
    wp_throwing(280)|wp_polearm(280)|wp_firearm(240)|wp(150)

    Tatar Infantrymen
    wp_one_handed(250)|wp_polearm(200)|wp_throwing(260)|wp(100)
      
    Common Tatar
    wp_one_handed(250)|wp_polearm(200)|wp_throwing(260)|wp(100)
      
    Rich Tatar Warrior
    wp_archery(300)|wp_one_handed(280)|wp(150)

    Tatar Engineer
    wp_throwing(280)|wp_polearm(280)|wp_archery(240)|wp(150)

    Azab Infantry
    wp_one_handed(250)|wp_polearm(250)|wp_archery(200)|wp(100)
      
    Reszta wkrótce....

    Offline Askorti

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1344
    • Piwa: 53
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #434 dnia: Września 10, 2011, 18:41:40 »
    Moim zdaniem:
    Husarz, Polski pikinier, wybranieccy i kozacki inżynier za dobrze strzelają.
    Hajduk za słabo strzela, ale za dobrze walczy szablą.
    Rajtar za dobrze macha mieczem.
    Pikinierom zmniejszyłbym one handed, by lepiej przedstawić fakt, że mają głównie używać broni drzewcowej.(nie więcej niż 200)

    « Ostatnia zmiana: Września 10, 2011, 19:07:18 wysłana przez EMOsek »