To by też był dobry pomysł,jednak przydałoby się zwiększone morale gdy oficer jest blisko (co skutkowałoby jakimiś bonusami) lub malutki bonus (np. do szybkości ataku) jeżeli w danej frakcji w ogóle jest.
Wtedy dowódcy mieli podobny wpływ na armię jak w epoce napoleońskiej.
Fajnie by było zobaczyć coś takiego i poczuć ten wpływ dowódcy,który był naprawdę.
A propo,pytanie: Będzie po prostu np. Hetman Wielki Koronny,czy będzie podobnie do Napoleonica,chociaż po jednym rzeczywistym dowódcy na frakcję?