Ostatnio walcząc ze szwedzkim pikinierem pomyslałem, czy nie byłoby realistyczniej, gdyby inne bronie też się łamały. Szczególnie wszelkie piki i włócznie (i inne bronie z drewnianym uchwytem) powinny pękać przy zbyt mocnym uderzeniu (np. po zatrzymaniu konia). Poza tym, teraz taki szedzki pikinier może wejść na konia i staje się potężniejszy od husarii, to husarz może złamać sobie kopię, a pikinier już nie. To tylko kwestia kilku dodatkowych modeli połamanych broni, a przyjemność z rozgrywki byłaby większa. Podobnie przydałoby się, żeby inne bronie dało się wytrącić z ręki (przy blokowaniu zbyt silnego ciosu). Dzięki temu nie możnaby już bez końca blokować ciosów kawalerii, to tak silny cios wyrzucałby broń z ręki broniącego się. Tak samo po ciosiach maczugami, czasami broń powinna wypadać z ręki. Oczywiście dałoby się ją podnieść...