Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu  (Przeczytany 380398 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

    Offline Rajtar Bronn

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 26
    • Piwa: 0
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #600 dnia: Grudnia 12, 2011, 20:44:04 »
    Dlatego też uważam, że zabranie możliwości przeładowania pistoletu na końskim grzbiecie to zły pomysł. Jeśli już, to lepiej ograniczyć rajtarom i im podobnym ilość amunicji, lub wprowadzić wadliwość broni, co bez wątpienia byłoby zdecydowanie ciekawsze.

    W rajtarskiej kwestii zgadzam się w większości punktów z Kuroim. Zmuszenie rajtarów do zsiadania z konia, aby przeładować odbiera praktycznie sens istnienia tejże jednostki w modzie. Już lepiej wziąć Husarza do potyczek konnych, lub pancernego. Pistolet + długa kopia. Gdy dojdzie do starcia Szwedzi vs. Chanat, Turcja, cokolwiek co ma łuczników konnych lub pancernych to nie będzie wielkiego sensu brać rajtarii. Raz, nawet najlepszy koń rajtarski to chabeta (porównując do reszty). Nie ucieknie. Nie dogoni. Strzeli dwa razy maksymalnie, a potem prawdopodobnie zginie od strzały w gardle.

    Ja osobiście (oprócz niewypału, niewypał to bardzo dobry pomysł... zwłaszcza w deszczyku) zamiast ograniczenia rajtarii amunicji (husarii jak najbardziej. ;)), o ile jest to możliwe technologicznie, wprowadziłbym możliwość ładowania broni krótkiej palnej na koniu tylko w przypadku poruszania się z niską prędkością (przeładowanie pistoletu w pełnym galopie jest zabawne. Bardzo. ;)). Rajtar będzie musiał się wycofać na pobocze, za kolegów. Jeżeli ktoś go będzie gonił - przyspieszy, porzucając operację. Ale być może ucieknie. Co jest wątpliwe w przypadku stania na ziemi.

    Ale mimo wszystko poczekam, zobaczę czy mi się ta nowa opcja spodoba, być może będę musiał się przerzucić po prostu na znienawidzony łuk.
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 12, 2011, 20:57:52 wysłana przez Rajtar Bronn »

    Offline Solejók

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #601 dnia: Grudnia 13, 2011, 08:22:31 »
    Mówisz to jako rajtar, a dla mnie husarza rajtaria jest irytująca. Ucieka, ładuje, a jak w ciebie wyceluje, to musisz robić jakieś wygibasy, żeby cię nie trafił. Tym sposobem oddala się i sytuacja zatacza koło. Ja zaś z pistoletów nie korzystam i nie wiem, czy nie będą usunięte.

    Najciekawsze propozycje to niewypały oraz przeładowanie przy niskiej prędkości. Wtedy inni konni będą mogli takiego rajtara dogonić, jeśli nie ucieknie do swoich. Dobry pomysł.

    Offline Skrzetusky

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1007
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #602 dnia: Grudnia 13, 2011, 09:57:48 »
    Właśnie ja tez lubię Husaria pograć i przeciwko konnemu nie mam z nią szans ....Bo albo to łucznik albo jeździec z pistoletem.I albo mnie zdejmie na strzał albo chybi i mi ucieknie.Fajnie ze kopia się kruszy ale przydało by się miejsce np na naszym respie w którym mógł bym wziąć sobie nową kopie.Oczywiście ta skrzyneczka była by moja osobista by inne klasy nie mogły mojego eq brać.I fajnie jak by łamanie tez obowiązywało przy innych broniach tylko rzadziej.Np przy włóczniach.A nawet szablachxP

    Offline Askorti

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1344
    • Piwa: 53
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #603 dnia: Grudnia 13, 2011, 11:39:31 »
    Zauważcie, że Husaria posiada najszybszego konia w modzie czyli saddle horse. Dzięki niemu i dobremu manewrowaniu można dogonić każdego uciekiniera, a zwłaszcza rajtara, którego koń jest po prostu powolny.

    Offline Skrzetusky

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1007
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #604 dnia: Grudnia 13, 2011, 13:04:10 »
    Ta ale skrzyneczka na respie z kopiami by sie przydala.Ba nawet jest wskazana ....

    Offline Sefirot

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1927
    • Piwa: 46
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #605 dnia: Grudnia 13, 2011, 14:52:43 »
    .
    « Ostatnia zmiana: Marca 07, 2015, 13:03:09 wysłana przez Sefirot »
    a to co miało stać się, to już się stało/LSO CMAZ

    Offline SaddamKrK

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 846
    • Piwa: 59
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #606 dnia: Grudnia 13, 2011, 15:54:15 »
    Moglibyście zrobić psucie się pistoletu, tak jak w mmrussia.

    Eeee... od kiedy to w Muskecie psuje się broń palna? o.0

    Offline Rajtar Bronn

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 26
    • Piwa: 0
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #607 dnia: Grudnia 13, 2011, 17:01:12 »
    Jako Rajtar napiszę jeszcze iż konną jednostką, która mnie najbardziej przerażą jest Husarz. Raz z racji tego szybkiego konia. Dwa z racji pancerza. Trzy - bo może być uzbrojony w pistolet. Cztery, najgorsze - jego długa kopia. Pamiętam jak w zeszłą sobotę uciekałem przed jednym z Husarzy - doganiał mnie bez trudu, dźgał w plecy... ledwo się wywinąłem dzięki zastrzeleniu jego konia. Husarz nie ma się czego wstydzić. ;)

    Offline Solejók

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #608 dnia: Grudnia 13, 2011, 17:19:38 »
    Nie zgodzę się. Nie każdy lubi latać z pistoletem, a ta kopia wcale nie jest łatwa do opanowania. Poza tym - zastrzeliłeś mu konia. I co wtedy? Husaria zamienia się w opancerzoną czerń. Nie chodzi mi jednak o ulepszenie husarii, ale znerfienie rajtarii :P

    Offline Kasztelan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 174
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • znacie mnie jako blood_Kasztelan lub Sierzant_PL
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #609 dnia: Grudnia 13, 2011, 17:45:32 »
    A ja zadam pytanie : czemu na piechotę nie da się iść i przeładowywać broni zaś na koniu można galopować i  ładować pistol???

    Offline Sefirot

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1927
    • Piwa: 46
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #610 dnia: Grudnia 13, 2011, 18:03:28 »
    .
    « Ostatnia zmiana: Marca 07, 2015, 13:03:05 wysłana przez Sefirot »
    a to co miało stać się, to już się stało/LSO CMAZ

    Offline Rajtar Bronn

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 26
    • Piwa: 0
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #611 dnia: Grudnia 13, 2011, 18:25:47 »
    Solejók, jako husarz masz prawo do swego zdania. Ja to szanuję.
    Czy odbierzesz łuk tatarowi? Przecież on jest jeszcze szybszy niż rajtar, też może zabić husarza. Zręczny człek wykończy go nawet szybciej niż rajtar.
    Dla Rajtara te dwa pistolety są wszystkim, odgradzają go od śmierci z rąk większości jednostek jeździeckich i pieszych. Pufferki są święte. Bez nich zostaje tylko rapier, krótki, niezbyt szybki... zwalić nieprzyjacielskiego jeźdźca łatwo nim nie jest, husarza próbować nawet nie warto. Tatara nie dogonisz... zresztą na dobrą sprawę nie dogonisz nikogo. Husarz może nawet sięgnąć po szable i dzięki swej szybkości dogonić, pochlastać...
    Ja ci nie każe używać pistoletu, skoro nie lubisz. Jak nie opanowałeś jeszcze kopii to najwyższy czas to zrobić, a nie narzekać. Husaria w każdym razie ma dość pokaźną możliwość walki z konnymi strzelcami, tylko trzeba chcieć ją wykorzystać.
    Jak husarza zwaliłem (a on nie ma kopii) i jest to na w miarę otwartym terenie... puff! Gorzej jak ma jeszcze kopię i dogodny teren, wtedy jest ostro.
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 13, 2011, 21:25:23 wysłana przez Rajtar Bronn »

    Offline Raddeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jeśli zdrajca, więc na szubienicę!"
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #612 dnia: Grudnia 13, 2011, 18:27:30 »
    W mm pistolet się zacina, ale nie jest to chyba zasługa moderów, a silnika gry. Taki bug, który sprawia, że jeśli w momencie, w którym próbujesz strzelić sam dostaniesz w broń, to ta się zawiesza (kiedyś ktoś mi tak tłumaczył, chyba Hofiko i to na WFaSie). Na Nativie też chyba tak jest.

    Cytuj
    A ja zadam pytanie : czemu na piechotę nie da się iść i przeładowywać broni zaś na koniu można galopować i  ładować pistol???
    Dokładnie. Według mnie to najgorszy pomysł na jaki mogliście wpaść. Teraz piechur jest praktycznie bezbronny, jeśli pierwszym strzałem nie da rady zabić jeźdźca. Każda próba przeładowania będzie kończyła się potrąceniem. A tak nawiasem mówiąc, to w modzie da się iść i ładować. I nie chodzi mi tutaj o zmianę trybu broni, bo wtedy i tak nie można strzelić. Boty na inwazji często zaczynają ładować stojąc w miejscu, po chwili nie przerywając ładowania idą kilka metrów do przodu, znowu się zatrzymują kontynuując ładowanie, znowu kawałek idą nie przerywając ładowania i na końcu zatrzymują się, żeby dokończyć ładowanie. Wygląda więc na to, że można iść, trzeba tylko znać idealnie momenty, w których jest to możliwe bez przerywania. Gdyby w modzie był jakiś wskaźnik, czy można w danej chwili iść czy nie, to przeładowywanie byłoby o wiele lepsze. Co chwilę trzebaby się zatrzymywać, ale dałoby się zrobić unik przed szarżującym kawalerzystą.
    "Nasz malarz Orłowski -
    Przerwała Telimena - miał gust Soplicowski.
    (Trzeba wiedzieć, że to jest Sopliców choroba,
    Że im oprócz Ojczyzny nic się nie podoba)."
                  ~ Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"

    Offline wolfer

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 531
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #613 dnia: Grudnia 13, 2011, 18:43:30 »
    Jestem za przeładowaniem na koniu przy niskich prędkościach...
    Ze względu na rajtarów, arkebuzerów i dajmy na to pancernych uważam to za bardzo dobry pomysł :) Jedyne co mnie zastanawia to jak gracz wyczuje z jakąprędkością może jechać aby ładować ale to może pozostać sprawa wyczucia...
    Co do husarii uważam że mimo wszystko jest przepakowana (głównie za sprawą kopii, które zwykle mają delikwenta na jednego hita), jedynym sposobem skutecznej walki jest właśnie zabicie konia, a wtedy jak ktoś to ładnie ujął "dumny pan brat zamienia się w opancerzoną czerń" ;P
    Jako że najbardziej lubię grać dragonem zwracam się z prośbą o danie mu ładniejszego konika... W sumie może dostać tego najtańszego polskiego, chodzi o to żeby unikać saddle z Nativa...

    Offline Askorti

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1344
    • Piwa: 53
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #614 dnia: Grudnia 13, 2011, 18:50:22 »
    Husarz. jak większość jednostek(poza inż) jest mocny, gdy umie się nim grać. Husarz z trzema lancami + szablą może bez większej trudności zdjąć trzech przeciwników pod rząd + pobawić się z resztą. Te kopie są śmiercionośną bronią, ale tylko wtedy, gdy umie się je dobrze wyczuć. Dla przykładu: Już nie jeden, nie dwa razy na valley Tureccy sipahisi całkowicie niszczyli polskich Husarzy. Dlaczego? Pomimo krótszych lanc, słabszych koni i pancerzy potrafili lepiej użyć swojej broni. Husarz na ogół pchał zbyt wcześnie lub zbyt późno nie zadając żadnych obrażeń, lub brał tylko jedną lance. Taki chłopaczek nie ma co szukać na polu bitwy.
    Dlatego uważam, że nie ma powodu, by nerfić husarię, nie licząc ich pistoletów. Zabrać całkowicie, lub zostawić tylko "whellock pistol"(płatnego) czyli 'średniaka" oraz najsłabszą amunicję(również płatną...), by było widać, że husaria nie jest stworzona do użycia tej broni.
    dodam, że kopie husarskie powinny być stosunkowo tanie, bo przecież husarze dostawali je jako jedyne od państwa, a nie finansowali ich z własnych kieszeni.

    Do tego powinno się zmienić podejście do koni. Moim zdaniem konie husarskie powinny być szybkie, ale słabe w manewrowaniu, zaś tureckie średniej prędkości, ale bardzo zwrotne, by mogły łatwo uciec. Dzięki temu będzie pewien balans, bo wprawny turek będzie mógł wymanewrować swój ogon, zaś dobry husarz będzie musiał umieć zapędzić turka w kozi róg, skąd ten nie ucieknie.