Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu  (Przeczytany 380354 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

    Offline Katsura

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1311
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Peace sells, but who's buy it ?
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #960 dnia: Stycznia 28, 2012, 20:04:20 »
    Żadne wytłumaczenie, prawie każdy piechota to piechota i koniec
    Zabłysnąłeś inteligencją niczym gwiazda porno.

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #961 dnia: Stycznia 28, 2012, 21:37:20 »
    Zdecydowanie zgadzam się z Katsurą, nie powinno tak być. Konie powinny mieć zróżnicowany ,,poziom trudności''.
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline wolfer

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 531
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #962 dnia: Stycznia 28, 2012, 21:42:06 »
    A ja się z wami nie zgadzam i uważam że nawet piechota powinna mieć możliwość wsiadania na słabe konie... Jedyne co to trzeba wyłączyć piechotne bronie długie z walki konnej...

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #963 dnia: Stycznia 28, 2012, 21:48:01 »
    A ja się z wami nie zgadzam i uważam że nawet piechota powinna mieć możliwość wsiadania na słabe konie... Jedyne co to trzeba wyłączyć piechotne bronie długie z walki konnej...

    Solakowie, szkoleni do walki łukiem i ochrony sułtana (więc raczej nie konno?) potrafią dosiadać najlepszych tatarskich koni jak mistrzowie. Moim zdaniem to lekki absurd, i nawet jeżeli koni nie wyłączamy, to oczywiste jest że Tatarzy, Spahisowie, pancerni, husarze i szlachta powinni jeździć znacznie lepiej niż np. szwedzcy pikinierzy, którzy nigdy nie byli w siodle...
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline wolfer

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 531
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #964 dnia: Stycznia 28, 2012, 21:50:51 »
    Solakowie, szkoleni do walki łukiem i ochrony sułtana (więc raczej nie konno?) potrafią dosiadać najlepszych tatarskich koni jak mistrzowie. Moim zdaniem to lekki absurd, i nawet jeżeli koni nie wyłączamy, to oczywiste jest że Tatarzy, Spahisowie, pancerni, husarze i szlachta powinni jeździć znacznie lepiej niż np. szwedzcy pikinierzy, którzy nigdy nie byli w siodle...
    Tak masz rację, co do solaków jest jeszcze fakt HA które też powinno być odpowiednio niskie...
    Ale uważam że umiejętnośc jazdy konnej powinny mieć wszystkie jednostki, oczywiście na najsłabszych chabetach...
    Jest jeszcze kwestia inżynierów rzucających granaty i strzelających z garłacza jadąc konno, z tym też trzeba coś zrobić...

    Offline Kasztelan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 174
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • znacie mnie jako blood_Kasztelan lub Sierzant_PL
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #965 dnia: Stycznia 28, 2012, 21:51:25 »
    Solakowie, szkoleni do walki łukiem i ochrony sułtana (więc raczej nie konno?) potrafią dosiadać najlepszych tatarskich koni jak mistrzowie. Moim zdaniem to lekki absurd, i nawet jeżeli koni nie wyłączamy, to oczywiste jest że Tatarzy, Spahisowie, pancerni, husarze i szlachta powinni jeździć znacznie lepiej niż np. szwedzcy pikinierzy, którzy nigdy nie byli w siodle...
    [/quote]

    Hofik , przecież na tym warband polega - niemożliwe staje się możliwe ;)

    Offline Katsura

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1311
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Peace sells, but who's buy it ?
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #966 dnia: Stycznia 29, 2012, 01:10:48 »
    Moim zdaniem nie powinno byc wyjątków, piechota to piechota wziąłeś po to pikiniera czy muszkietera aby walczyć pieszo a nie dźgać na koniu z piki.
    Zabłysnąłeś inteligencją niczym gwiazda porno.

    Offline Ensis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 707
    • Piwa: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #967 dnia: Stycznia 29, 2012, 08:27:46 »
    A ja się z wami nie zgadzam i uważam że nawet piechota powinna mieć możliwość wsiadania na słabe konie... Jedyne co to trzeba wyłączyć piechotne bronie długie z walki konnej...
    W pełni się zgadzam, zachowajmy choć trochę poprawności historycznej. Bo niedługo dojdziemy do absurdów ze Husaria nie może zejść z konia, bo kawaleria to kawaleria.

    szwedzcy pikinierzy, którzy nigdy nie byli w siodle...
    Czyste domysły, w tamtych czasach raczej wszyscy potrafili jeździć konno.

    Moim zdaniem nie powinno byc wyjątków, piechota to piechota wziąłeś po to pikiniera czy muszkietera aby walczyć pieszo a nie dźgać na koniu z piki.
    Istnieją blokady.



    Offline Katsura

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1311
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Peace sells, but who's buy it ?
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #968 dnia: Stycznia 29, 2012, 09:17:40 »
    Raczej wszyscy, koń był drogim wynalazkiem, a taka poprawność historyczna to jednak więksozści nie pasuje.


    EDIT: dzisiaj sietak naprawde przekonałem ,dlaczego Husaria jest taka OP ppopierwsze pistolety z bardzo dużą ilością ammo moim zdaniem powinny byc tylko pistolety, najwyzej 3 lub 4 pociski. Kopia do ataku tylko z przysiadu i ograniczona liczba husarzy czy wogóle ogólnie konnych w RP
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 29, 2012, 10:04:27 wysłana przez Katsura »
    Zabłysnąłeś inteligencją niczym gwiazda porno.

    Offline Raddeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jeśli zdrajca, więc na szubienicę!"
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #969 dnia: Stycznia 29, 2012, 18:46:51 »
    Jako, że mój post zaginął w tłumie innych, pozwolę sobie go odkopać.

    Zabierzcie Tatarom te granaty! Gra całkowicie traci sens, gry wbija się kilka dzieciaków i zaczynają robić spam granatami. Żadna inna frakcja nie ma tak potężnej broni jak Tatarzy. Jeśli w 0.5 osłabicie broń palną, a zostawicie granaty, to Chanat będzie jeszcze bardziej OP.

    A tak jako dodatkowa idea. Może zrobicie coś w stylu blokady anty-spamowej? Jeśli ktoś co chwilę wypisywałby to samo na czacie, to po kilku razach gra mogłaby blokować mu możliwość pisania czegokolwiek na jakiś czas.

    I jeszcze pomyśł na broń zamiast granatów. Arkan. Nie zadawałby dużych obrażeń, ale zrzucałby kawalerią z koni. Złapany piechur mógłby np. przez kilka sekund być ciągnięty za koniem (na pewno da się zrobić). Dzięki tej broni wzrosłoby znacznie gwizdania na konia (po zrzuceniu wiele osób będzie próbowało wrócić na wierzchowca), a także gry zespołowej (jeden łapie przeciwnika, a drugi jadąc na nim zabija ciągniętego po ziemi biedaka.

    Jeszcze skoro chcecie wyłączyć ładowanie pistoletów przy dużych prędkościach, to możnaby uniemożliwić też strzelanie z łuku w galopie. W przeciwnym razie rajtar czy semen nie będzie miał żadnych szans w starciu na łucznikiem konnym. Po wystrzeleniu z obu pistoletów nie będzie miał jak ich przeładować, nie będzie też w stanie doprowadzić do walki w zwarciu...
    "Nasz malarz Orłowski -
    Przerwała Telimena - miał gust Soplicowski.
    (Trzeba wiedzieć, że to jest Sopliców choroba,
    Że im oprócz Ojczyzny nic się nie podoba)."
                  ~ Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #970 dnia: Stycznia 29, 2012, 18:59:20 »
    Odebranie strzelania z pistoletu jadąc konno ma racjonalne uzasadnienie, a blokowanie łuków nie miałoby żadnego. Nabić pistolet na galopującym koniu to szczyt zręczności, daleko poza zasięgiem śmiertelnika... Ale nałożyć strzałę na cięciwę to chyba nie żaden wyczyn, niezależnie od prędkości? Inna sprawa że wraz z prędkością powinna maleć celność, ale tak chyba już jest (horse archery). Wystarczy minimalnie obniżyć ten współczynnik, i będzie dobrze. Poza tym należałoby zmniejszyć o jakieś 10-15% liczbę strzał w kołczanie, żeby, oszczędzając strzały, gracze ruszali na szable.
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #971 dnia: Stycznia 29, 2012, 19:08:30 »
    Tatarzy strzelali z łuku od małego dziecka i zazwyczaj tylko tym zaprzątali sobie głowę. Dlatego strzelać potrafili w pełnym galopie, ba, nawet stojąc na koniu :) . No i rajtarzy nie będą mieli dużych szans, fakt. Ale czemu masz grać rajtarem? Raczej się ich nie stosowalo w walce z tatarami ;). Trzeba być elastycznym i wykorzystać moc broni palnej, pikinierów i przeszkód geograficznych. Wszyscy giną na środku łąki z pretensjami, zamiast wejść do lasu rosnącego obok. :)
    Bajer z arkanami raczej wykracza za możliwości warbanda. Jak chcesz rozwiązać kwestię silnika fizycznego? Efekt szmacianki odpala się dopiero po śmierci. Raczej niewykonalnym jest żeby po przeciągnięciu postać sobie wstała. No i arkan. Jak chcesz żeby działał? M&B nie ma dobrej fizyki (nie mam jej praktycznie w ogóle).
    Sława!

    Offline Raddeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jeśli zdrajca, więc na szubienicę!"
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #972 dnia: Stycznia 29, 2012, 19:22:48 »
    Cytuj
    Trzeba być elastycznym i wykorzystać moc broni palnej
    Tak. Jeden strzał z muszkietu, jeden z pistoletu i jeśli nie trafisz to jak głupi biegasz za tatarem z szabelką. Niezwykle skuteczne.

    Cytuj
    pikinierów
    W tym wypadku jest jeszcze fajniej. W ogóle nie strzelasz, od razu biegniesz z koniem machając piką. Bo przecież nikt normalny nie szarżuje na na pikiniera mając pełny kołczan strzał.

    Cytuj
    przeszkód geograficznych
    Yhym. Bo Tatar, który umie strzelać stojąc na koniu nie jest w staniu ominąć drzewka. Wielce prawdopodobny scenariusz...

    Cytuj
    Bajer z arkanami raczej wykracza za możliwości warbanda. Jak chcesz rozwiązać kwestię silnika fizycznego? Efekt szmacianki odpala się dopiero po śmierci. Raczej niewykonalnym jest żeby po przeciągnięciu postać sobie wstała. No i arkan. Jak chcesz żeby działał? M&B nie ma dobrej fizyki (nie mam jej praktycznie w ogóle).
    Falujące namioty też były niewykonalne... Sam arkan na pewno da się jakoś zrobić, co do zrzucenia z konia to chyba nie jest żaden problem (animacja jak po śmierci konia, jeździec ląduje na ziemi, koń gna dalej). Ciągnięcie - animacja przewrócenia postaci, jeśli się da to jej końcówkę zapętlamy, żeby postać wygladała jakby szarpała się na ziemi, dodajemu sporo kurzu i ciągnięcie postaci (da się ciągnąć dzieła w MM, na się pływać łodzią w WFaSie, da się rzucać wrogami w SW Bear Force II, ciągnąć człowieka na pewno też się da). Takie luźne pomysły.
    "Nasz malarz Orłowski -
    Przerwała Telimena - miał gust Soplicowski.
    (Trzeba wiedzieć, że to jest Sopliców choroba,
    Że im oprócz Ojczyzny nic się nie podoba)."
                  ~ Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"

    Offline Setebos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 122
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    • Możesz mnie znać jako: Dimitri lub Dimitri_Hawke
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #973 dnia: Stycznia 29, 2012, 19:32:54 »
    Yhym. Bo Tatar, który umie strzelać stojąc na koniu nie jest w staniu ominąć drzewka. Wielce prawdopodobny scenariusz...

    Tatar by umiał, gracz niekoniecznie. Nie myl rzeczywistości z DLG.

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Multiplayer] Dyskusja na temat frakcji, jednostek, przedmiotów i ich balansu
    « Odpowiedź #974 dnia: Stycznia 29, 2012, 19:52:38 »
    Tak się tu naparzacie argumentami, a przecież rozwiązanie jest banalnie proste, i podałem je posta temu. Na pewno mnóstwo osób się obruszy, ale  Tatarzy powinni potrafić rozwalić każdą inną kawalerię strzelecką nie ponosząc dużych strat. Inna sprawa, że nie powinni tego robić całą rundę, dlatego, co pisałem wcześniej, należy im obniżyć liczbę strzał. Dzięki temu będą sobie mogli roznieść w pył dowolny oddział lekkiej kawalerii, ale potem będą w zasadzie bezbronni (słabe pancerze, przeciętne uzbrojenie, nie poradzą sobie z ,,cywilizowanymi'' jednostkami). To rozwiązanie zadowoli wszystkich, Tatarów - bo wystarczy że nie będą spamować strzałami, i wszystkich innych, bo konni łucznicy nie będą uciekać w nieskończoność.
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński