Moim zdaniem Polska inne kraje z Europy centralniej i wschodniej z Unii powinny byc natychmiast oddane na tacy Putinowi jako ofiare, za ich chujowe zachowanie
Przepraszam bardzo. Nie każdy cipaty to gwałcicel.
Przyjeżdzają i niech uczciwie robią - no problem.
U mnie w rodzinnym mieście od wielu lat żyje sobie 2 muzułmanów i nie ma z nimi żadnego problemu
Aż dwóch? Grubo... ;) Cud, że jeszcze w mieście kalifatu nie utworzyli. ;)
Trochę śmieszne jak taka Francja każe innym krajom przyjmować imigrantów ponad możliwości kiedy taki Paryż jest żywym przykładem dlaczego tak nie powinno się robić :D :D :DWidzę że mamy tu eksperta :) Jeżeli sugerujesz się murzynami sprzedającymi małe wieże Eiffel'a pod kilka ważnymi miejscami, to źle się sugerujesz.
A moim zdaniem każdy, kto chce się bawić w zbawiciela i ratować "biednych" nielegalnych imigrantów, powinien ich brać do siebie na chatę, zapewniając zakwaterowanie i wyżywienie na własny koszt... oraz ponosić odpowiedzialność za wszelkie wybryki, których ich "pupilek" się dopuści (gwałty, kradzieże, rozróby itp.). Wtedy może co niektórym oczka by się pootwierały.A zdaniem Włoch każdy kto chce się bawić w niepodległość od Rosji i w sankcje przeciw Rosji, nie powinien w to wciągać Europę. My nie chcemy być z nimi solidarni? Czemu oni mają być dla nas? Włochów nie obchodzi Polska, równie dobrze mogła by być częścią Rosji. Jeżeli nas nie zaczną obchodzić Włochy i reszta Europy, dla których imigranci są znacznie większym problemem, skończymy sami, pozostawieni, jak wcześniej napisałem, na talerzu jako ofiara dla Putina.
Czechy, Słowacja oraz Węgry zdają się ostatnimi krajami, w których u rządzący widać jakiś szczątkowy przynajmniej rozsądek i dbałość o przyszłość własnego kraju oraz bezpieczeństwo obywateli. Zachodnia Europa oraz Skandynawia natomiast dzielnie i niestrudzenie pędzą w stronę autodestrukcji.
Taaaak, muzułmanie i "no problem". Marzenia ściętej głowy. :) Już nawet pomijając to, że nie jesteśmy w stanie zweryfikować, czy dany "uchodźca" nie jest terrorystą, który za jakiś czas wysadzi się gdzieś i nie zabije przy tym kilkaset niewinnych osób (ISIS oficjalnie zapowiadało, że będzie przemycać swoich zamachowców do Europy jako uchodźców), to wprowadzanie islamistów do swego kraju jest przejawem skrajnego idiotyzmu i proszeniem się o kłopoty. Ci muzułmanie, którzy zalewają obecnie Europę, to nie są ludzie, którzy chcą się asymilować. Im będzie ich więcej, tym śmielej będą domagać się wprowadzania własnych zasad. Już obecnie dzieje się to w niektórych miastach Anglii czy dzielnicach Londynu, gdzie muslimy wymuszają na innych mieszkańcach stosowanie się do prawa szariatu.
IvE, z muzułmanami jest jeszcze jeden problem. Żyją sobie spokojnie, pracują, robią dzieci, ot norma. Ale wystarczy chwila i im od****dala. Serio, coś im się nie spodoma i ten miły sąsiad Ahmed co w centrum ma knajpę z żarciem curry nagle wyskakuje na ulicę, pali flagi i drze ryja że śmierć tym którzy obrażają islam.
Kolejna rzecz- mieszkam w Europie a nie w Pakistanie. Więc czemu w Subwayu nie mogę zjeść kanapki z bekonem? Bo paru muzułmanów czuło się obrażonych. Tak, obraża ich to, że niemuzułmanin w niemuzułmańskim kraju może nabrać ochoty na zjedzenie bekonu. Kilka miesięcy temu wybuchła afera gdy wyszło na jaw, że muzułmańscy kasjerzy w sieci Marks&Spencer może klientom nie sprzedać wieprzowiny lub alkoholu. Całe szczęście klienci zrobili hałas. A ponieważ w M&S kupuje specyficzny typ ludzi (znaczy się, Ci zamożni) to sieć przestraszyła się spadku obrotów i wycofała przepis.
Widzę że mamy tu eksperta :) Jeżeli sugerujesz się murzynami sprzedającymi małe wieże Eiffel'a pod kilka ważnymi miejscami, to źle się sugerujeszA czy ja mówię że tam jest tragicznie i nie da się żyć? Daleko mi do dramatyzowania jak to lubi robić czasem polska prawica ale zwyczajnie wolę żeby Warszawa pod względem etnicznym wyglądała tak jak jest dziś, niż szła w stronę Paryża. Tworzenie się slumsów obcych narodowości jest bezsprzecznie zjawiskiem negatywnym. Tym bardziej kiedy jest ciągły, niekontrolowany napływ imigrantów.
AdamKur, w Anglii nie jest tak różowo, że muzułmanie są tylko w Londynie. Są miasta jak Luton czy Birmingham gdzie ciężko Anglika spotkać. Mało jest miast, gdzie nie ma dzielnic typowo muzułmańskich. A wycieczka do takich miejsc to niezapomniane wrażenia. Chociaż nie polecam iść tam po zmroku. Ani samemu.Najwidoczniej Anglicy, jak to stwierdził Ive, nie mają jaj. Francuzi, mimo że "tchórze", to się nieźle z nimi bili w Algierze i w Maroku i chyba im to zostało. Są "progresywni" hipsterzy i inne maści zbyt bogatych dzieci z Paryża, co będą dyskutować na temat tak naprawdę braku wolności, rządzie bla bla bla charlie hedbo bla bla bla, ale większość ludzi nie pozwala by się jakieś cuda działy jak w Londynie (przyznaje, tyle o Anglii nie wiem, wiem że jakieś cuda na kiju się tam dzieją w Birmingham, ale że mimo wszystko biali mają znaczną większość poza Londynem i kilkoma miastami)
Swoją drogą, mam kolegę. Polski Tatar spod Białegostoku (chociaż z niego taki Tatar-muzułmanin jak z przeciętnego Polaka katolik. Generalnie zdarzyło mi się z nim pić wódkę i kiełbasą wieprzową zagryzać). Niby muzułmanin a sam mi powiedział, że kontaktów ze współwyznawcami w Anglii nie utrzymuje, bo oni są popieprzeni.
My nie chcemy być z nimi solidarni? Czemu oni mają być dla nas?
Jeżeli nas nie zaczną obchodzić Włochy i reszta Europy, dla których imigranci są znacznie większym problemem, skończymy sami, pozostawieni, jak wcześniej napisałem, na talerzu jako ofiara dla Putina/
Wyjeżdżasz z Londynu- krajobraz bieleje.
Ogólnie mam wrażenie że wiele z tych mitów wynika że albo widzieliście jak na filmach, albo jako turyści w wielkich metropoliach, chodzących tak żeby ktoś cie okradł, albo naczytaliście się w Internetach o Kalifacie Polskim i mordercach czyhających za granicą.
oni i tak albo się dostosują, i będzie dobrze, albo za długo u nas nie przetrwają, bo co jak co, ale dzisiejsze społeczeństwo w naszym kraju jest dosć nietolerancyjne
Spokojnie, ci imigranci u nas nie zostaną. Już kiedyś rząd przyjął grupę z Somalii bodajże. Z 40 osób 39 zaraz spieprzyło do dojczów. Albo i dalej, tam gdzie euro i funty na ulicy leżą.
Do tego wstawiac demonstracje muzulmnanow i podawac przyklad ze nie ma bialych. Co jak Co ale po Tobie Dedalu takiej tendycyjnosci i manipulacji bym sie nie spodziewal.
Chodzi o to zeby tego zasilku wlasnie nie dawac Dedalu, ciagle o Tym mowa. I bedzie problemu.
Państwa islamskie (przede wszystkim Iran) nie miały problemów moralnych z przyjmowaniem setek tysięcy polskich uchodźców w czasie wojny.Czy Iran przypadkiem nie był wtedy okupowany przez Wielką Brytanię i ZSRR? Jestem wdzięczny Brytyjczykom za to że przyjmowali naszych uchodźców do innego kraju. Jak zostaną zmuszeni do masowej emigracji to z wielką chęcią w ramach rewanżu przyjmiemy ich w Rosji albo na Ukrainie.
Dobrze niech sobie przyjeżdzają ale nie dajemy im ani złotówki. Zgoda Waldzios?I niech zamieszkają w domach zwolenników przyjmowania tych "uchodźców".
I niech zamieszkają w domach zwolenników przyjmowania tych "uchodźców".
Dobrze niech sobie przyjeżdzają ale nie dajemy im ani złotówki. Zgoda Waldzios?Oczywiście, nie jestem zwolennikiem rozdawnictwa czy socjalu w żadnej postaci.
To się tyczy współwyznawców. A co Koran oferuje innym?"Jeśli przyjdzie do ciebie nieznajomy i poprosi, abyś go przyjął pod swój dach, ugość go, a znajdziesz łaskę w oczach Allaha."
Jednak, mimo niezbyt "chwalebnej" niedawnej historii państw islamskich, musisz Beanshee przyznać że to niegdyś Maurowie chronili (pod podatkiem) i tolerowali Chrześcijan w Hiszpanii, podczas gdy Krzyżowcy nie mieli za dużo litości i szacunków dla Muzułmanów i Żydów w Palestynie. Czyli kiedyś to Chrześcijanie byli "źli", a muzułmanie "dobrzy".
To mają przestrzegać chrześcijanie, więc nie wyskakuj z cytatami z ST, dotyczącymi Żydów. A co do cytatu z koryntian są to osobiste przemyślenia Pawła.
Po pierwsze katolicyzm ≠ chrześcijaństwo, w świetle cytatu z ewangelii Łukasza twoje cytaty z ST są nieaktualne, bo nauka Jezusa Chrystusa jest najważniejsza dla jego wyznawców.Dyskutowałem początkowo w kontekście biblia vs koran, potem z przyzwyczajenia przyjąłem ze większość chrześcijan to katolicy, jeśli źle trafiłem przepraszam.
Widzieliście dane z Eurostatu? 85% podań o azyl złożyli mężczyźni. Ale to pewnie wina węgierskiego rządu że zabronił pokazywania podań od kobiet :PCiekawe dane, szkoda ze wyssane z palca.
AdamKur, upraszczasz, i to bardzo. Zupełnie pominąłeś fakt, że w ciągu 100 lat od śmierci Mahometa Arabowie zawojowali nie tylko cały swój półwysep, kawał Afryki, półwysep Iberyjski i walili przez Pireneje do Europy. To od początku była religia ekspansywna. Tak więc to nie muzułmanie byli ci dobrzy a chrześcijanie ci źli. Tylko obie religie były siebie warte.Chrześcijaństwo także było religią ekspansywną. Muzułmanie nie byli bez grzechów, zauważ jednak że oni traktowali wyznawców innych religii dobrze (Iberia, Konstantynopol po jego upadku etc.), podczas gdy Chrześcijanie nie mieli się za bardzo czym pochwalić.
1. To dość normalne, że najpierw jedzie facet aby rozejrzeć się i jakoś przygotować grunt albo, że tylko facet, bo ten podejmie pracę w chociażby budowlance i się utrzyma.
Chrześcijaństwo także było religią ekspansywną. Muzułmanie nie byli bez grzechów, zauważ jednak że oni traktowali wyznawców innych religii dobrze (Iberia, Konstantynopol po jego upadku etc.), podczas gdy Chrześcijanie nie mieli się za bardzo czym pochwalić.Rozróżnijmy chrześcijaństwo od tego co wyprawiali członkowie poszczególnych wyznań. Nauki Jezusa Chrystusa zostały wypaczone przez ludzi, którzy użyli ich do walk i podbojów. Prawdziwe, chrześcijaństwo biblijne do którego powinni wszyscy chrześcijanie dążyć jest pacyfistyczne.
Rozróżnijmy chrześcijaństwo od tego co wyprawiali członkowie poszczególnych wyznań. Nauki Jezusa Chrystusa zostały wypaczone przez ludzi, którzy użyli ich do walk i podbojów. Prawdziwe, chrześcijaństwo biblijne do którego powinni wszyscy chrześcijanie dążyć jest pacyfistyczne.W porządku, pod warunkiem ze w ten sam sposób odróżnisz nauki koranu, od wypaczeń fanatyków .
Dla migrantów ekonomicznych - jak najbardziej. Jeśli mowa o uchodźcach wojennych, to nie za bardzo. No chyba, że ktoś sytuację typu "Kochanie, ja ruszę do Niemiec i zobaczę, czy faktycznie są krainą mlekiem i miodem płynącą, a ty poczekaj tu cierpliwie z dziećmi. Trzymajcie się ciepło, nie dajcie się zamordować ani zgwałcić i uważajcie na spadające bomby. Paaa." uważa za dość normalną, wtedy ok. ;)Pamietaj o tym, że jak Warder powiedział, "mężczyźni" przygotowują grunt". Nie w negatywnym tego słowa znaczeniu, nie chodzi o wymordowanie całej wioski, tylko ucząc się języka, pracują na budowie, wynajmują mieszkania, zakładają sklepy. Potem kobiety i dzieci przyjeżdżają. Ponoć gdzieś w latach 70 czy 80 dla Francuzów był to wielki szok gdy nagle, kiedy liczba imigrantów po wszystkich wojnach Algierskich i Marokańskich (a także w Indiochinach) ich liczba wzrosła kilkakrotnie. Otóż przyjechały wtedy masowo rodziny, które wiedziały że przetrwają we Francji i nie będą aż tak wyszydzani/dyskryminowani niż 10 lat temu.
Rozróżnijmy chrześcijaństwo od tego co wyprawiali członkowie poszczególnych wyznań. Nauki Jezusa Chrystusa zostały wypaczone przez ludzi, którzy użyli ich do walk i podbojów. Prawdziwe, chrześcijaństwo biblijne do którego powinni wszyscy chrześcijanie dążyć jest pacyfistyczne.O czym to p****sz? (już raz mnie upomniano :/) Wiadomo że mówimy o Katolicyzmie, nie jestem teologiem by gadać o abstrakcyjnej religii bazującej tylko i wyłącznie na piśmie świętym. To nie jest tak że jak tylko mi jakiś błąd wypomnisz to powiem "Sorry, ja reprezentuję Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich"
Rozróżnijmy chrześcijaństwo od tego co wyprawiali członkowie poszczególnych wyznań. Nauki Jezusa Chrystusa zostały wypaczone przez ludzi, którzy użyli ich do walk i podbojów. Prawdziwe, chrześcijaństwo biblijne do którego powinni wszyscy chrześcijanie dążyć jest pacyfistyczne.Krucjaty, to okres, względnej stabilizacji w Europie, gdzie masa rycerstwa, drugich, trzecich i dalszych synów, znajdowała się w sytuacji podobnej do absolwentów polskich studiów. Zadawała sobie pytanie: okey, mam fajny tytuł, ale co dalej. No. To wtedy, przyszedł taki papież i powiedział, że hajs i splendor czeka na bliskim wschodzie + niebo, dla każdego, myk, myk, myk. Dziwicie się, że ruszyli na wyprawę? Królom i reszcie się to podobało, bo za dużo tych nabuzowanych gór mięcha, zakutych w swoje pancerze, to równie duży problem co za mało. A wtedy w 1095 było ich zbyt wielu.
A skąd mam wiedzieć że piszesz o katolicyzmie ? Widocznie myślisz że każdy wie o co masz na myśli. Oczywiście każdy grzech KrK to muszą pokutować za niego protestanci, bo oni tez są chrześcijan inami. Fajna odpowiedzialność zbiorowa.Przypominam że żyjemy w kraju katolickim, prawdopodobnie wszyscy zostali ochrzczeni w tej wierze (oprócz ciebie, ty byłeś w tej dziwnej Jezusowej religii). Wcześniej rozmawialiśmy o KRUCJATACH (nie słyszałem o prawosławnych krucjatach, mormońskich to w ogóle) i stosunkach Islam-Chrześcijaństwo w tych czasach, na terenach Palestyny i Hiszpanii, nie o stosunkach Grecja-Islam. A co do grzechów KK, to ty się chcesz od nich wymigać, mówiąc że ty w niego nie wierzysz, tylko w pismo święte i Jezusa. Ja uważam że kościoły protestanckie są w pewnym sensie spadkobiercą Kościoła Katolickiego.
https://www.youtube.com/watch?v=v7CQkivQNQI dzisiejsze wystąpienie krula.Dostanę kupę minusów, ale warto :P:
Bojar, co takie sprostowanie co do krucjat- obie krucjaty dziecięce to były oddolne inicjatywy lokalnych kretynów. Kościół jako instytucja albo się nie mieszał, albo jak w przypadku krucjaty nimieckiej- papież nakazał zakończyć tę hucpę i wracać gówniarzom do domów.
AUSTRIA FINDS POLISH INFLOW A BURDEN
AP
Published: January 10, 1982
VIENNA, Jan. 9— Austria, a country of 7 million people, prides itself as a haven for East Europeans fleeing Communist rule. In 1981, 34,457 East Europeans -29,059 of them Poles - applied for political asylum in Austria. That was three and a half times the number of refugees who came here in 1980.
In addition, Gabrielle Neugebauer, the press representative of the Interior Ministry said, there are as many as 30,000 Poles in Austria on tourist visas.
Refugees cost the Government $53 million in 1981, $33 million more than expected. The money provided food and housing for refugees who crowd Austria's five transit camps.
Dzieci należą do rodziców. Ja tak uważam. Będziesz się wtrącać w wychowanie ich i kontrolowanie tak samo będzie trzeba zrobić z Twoimi. Może i dla Ciebie to bestialskie jednak to jest ich kultura i tak żyją tysiące lat. Jako historyk powinnaś o tym wiedzieć. ja sam studiuje historię i to przecież oczywiste powinno być dla nas. Rożne kultury też funkcjonowały obok siebie i były tarcia ale prawo i silna centralna władza i prawo rozwiązywała problemy.Przecież Polska już się wtrąca w wychowanie dzieci, tak więc nie widzę powodu, by potencjalni muzułmanie byli od tego zwolnieni.
Poza tym dziecko nie należy do rodzica. Ani do urzędnika. Ani do nikogo innego. Dziecko jest człowiekiem a nie rzeczą aby do kogoś należeć.
Wszędzie ludzie są tacy sami, a ekstermiści są różnej narodowości i wyznania.
sprawuje pieczę nad swoim dzieckiem
Jest "delikatna" różnica między opiekowaniem się czymś, a posiadaniem czegoś na własność i robieniem z tym co się żywnie podoba.
ciekawe, że tylko wybieracie część wypowiedzi, czyżbym 'edit' za późno wstawił?
W artykule, który wkleiłeś, wyraźnie stoi, ze rodzic ma sprawować opiekę i być odpowiedzialnym za swoją pociechę. Wsio. Nie ma tam nic w stylu "dziecko jest własnością rodzica (czy kogokolwiek innego)", więc w sumie nie wiem co chciałeś udowodnić odpowiadając na cytowany post beanshee.
Tak samo w myśl art. 48 § 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania.
Przypominam ze przyjmujemy 20tys max- na kraj40 milionowy.
więc nie wiem czy bedą zamieszki na skale krajowa, mordy i rabunki.
PS. bo widzę ze nie wiesz- syryjscy uchodźcy uciekają przed ISIS- bardzo logiczne jest więc stwierdzenie ze przyniosą ze sobą ekstremizm i inne szatany.
jeśli kiedyś dostałeś kablem od prodiżu to już chyba zrozumiesz... ;)Nadal ma się to nijak do "własności", o której była wcześniej mowa. Możliwość wychowania dziecka to z jednej strony przywileje, z drugiej olbrzymia odpowiedzialność i obowiązki.
jeśli dziecko dziesięcioletnie nie jest 'własnością rodzica' to po kiego groma rodzic chodzi na wywiadówki?
IvE ma rację, jeśli przyjmiesz kogoś i powiesz, że ma żyć na naszych zasadach i uczciwie pracować, to może on, nie będzie czuł się Polakiem, ale jednak dzieci wychowa na Polaków, aby im było łatwiej. Polacy jak jadą do Anglii, często tak robią. Tym czasem w Niemczech, powstały własne dzielnice, dla takiej ludności, a to jest problem.
Naprawdę nie nadążam za Twym tokiem myślenia. :|
Ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości, że Europa schodzi na psy?A kiedy nie była na psach?
Trzeci raz to widzę to musi być prawda. Po prostu śmieć ludzki leniwy pójdzie tam gdzie więcej mu dadzą za nic. My chcemy robotnych ludzi czy to będzie animalista, buddysta, muzułmanin czy wyznawca potwora spaghetti. To nie ma znaczenia, szczególnie, że potem firmy takie jak Luci stoją bo banda leniwców zamyka drzwi innym tylko ze względu na kolor skóry czy wyznanie.Całkiem możliwe, że w ich sytuacji zrobiłbym tak samo. Oni po prostu wybierają najlepszą opcję. Mają możliwość lepszego socjalu(bo taka specyfika obecnie, że jest socjal, czego np. uciekinierzy z Europy podczas wojny nie mieli, ale i tak wybierali Amerykę) i ogólnie lepszych zachodnich warunków, no to proszę cię, jesteś na walizkach, wybierasz średnio-biedną Polskę czy Reich, Skandynawię albo UK?
Dyskutowałem początkowo w kontekście biblia vs koran, potem z przyzwyczajenia przyjąłem ze większość chrześcijan to katolicy, jeśli źle trafiłem przepraszam.Ta, sami młodzi faceci. Dodatkowo, jak to ustaliliśmy wcześniej, jakkolwiek przewaga mężczyzn wynika z tego że to mężczyźni przygotowują ziemie.
Ciekawe dane, szkoda ze wyssane z palca.
Eurostat z czerwca (2015M06):
Total: 83,350;
Males: 61,320;
Males (From 18 to 34 years): 37,930;
Nawet licząc wszystkich mężczyzn (łącznie ze starcami i dziećmi) wyjdzie 73%.
Młodzi mężczyźni (18-34 lat ) to 45%.
Źródło:
(https://dl.dropboxusercontent.com/u/64396195/eurostat.jpg)
link do danych (http://appsso.eurostat.ec.europa.eu/nui/show.do?query=BOOKMARK_DS-055296_QID_-4A0FFDD7_UID_-3F171EB0&layout=TIME,C,X,0;AGE,L,X,1;SEX,L,Y,0;GEO,L,Y,1;CITIZEN,L,Z,0;ASYL_APP,L,Z,1;UNIT,L,Z,2;INDICATORS,C,Z,3;&zSelection=DS-055296ASYL_APP,ASY_APP;DS-055296UNIT,PER;DS-055296CITIZEN,TOTAL;DS-055296INDICATORS,OBS_FLAG;&rankName1=UNIT_1_2_-1_2&rankName2=CITIZEN_1_2_-1_2&rankName3=INDICATORS_1_2_-1_2&rankName4=ASYL-APP_1_2_-1_2&rankName5=TIME_1_0_0_0&rankName6=AGE_1_2_1_0&rankName7=SEX_1_0_0_1&rankName8=GEO_1_0_1_1&sortR=ASC_-1_FIRST&sortC=ASC_-1_FIRST&rStp=&cStp=&rDCh=&cDCh=&rDM=true&cDM=true&footnes=false&empty=false&wai=false&time_mode=NONE&time_most_recent=false&lang=EN&cfo=%23%23%23%2C%23%23%23.%23%23%23)
Ta, sami młodzi faceci.
Dodatkowo, jak to ustaliliśmy wcześniej, jakkolwiek przewaga mężczyzn wynika z tego że to mężczyźni przygotowują ziemie.
I podkreślam muzułmanie nie są żadnym zagrożeniem kompletnie żadnym, dopóki nie da się im ani złotówki ani dodatkowych praw i przywilejów.
Wystarczy spojrzeć na Stany, niektóre kraje bliskiego wschodu, azjatyckie itd. Jest tam znacznie więcej muzułmanów niż 20 tysięcy i nie ma z nimi żadnego problemu.
Nawet gdy jest ich więcej w niektórych krajach niż np. chrześcijań to żyją w pokoju.
To są normalni ludzie tacy jak my. W niczym nie są lepsi od nas ani my gorsi od nich.
Co nie zmienia faktu, że to skrajny rasizm
IvE ma rację, jeśli przyjmiesz kogoś i powiesz, że ma żyć na naszych zasadach i uczciwie pracować, to może on, nie będzie czuł się Polakiem, ale jednak dzieci wychowa na Polaków, aby im było łatwiej. Polacy jak jadą do Anglii, często tak robią.
Oczywiście, na tej zasadzie powstały, pierwszy przyklad z brzegu - takie Stany Zjednoczone.
po kilku pokoleniach potomkowie polaków, niemców, afrykanów, azjatów czy whateva żyją w pokoju wyznając różne religie.
Od 966 wystarczająco dużo chrześcijan zalęgło się w tym kraju. Nie potrzebujemy sprowadzać kolejnych z za granicy.
Od 966 wystarczająco dużo chrześcijan zalęgło się w tym kraju. Nie potrzebujemy sprowadzać kolejnych z za granicy.Właśnie, po raz kolejny chcą nam sprowadzić obcą religię z Bliskiego Wschodu, dodajmy, że mającą tak samo jak poprzednia korzenie w judaiźmie(ci Żydzi coś znowu knują!).
To ja tak od siebie dodam, że mnie osobiście drażnią osoby, które domagają się "solidarności" z tymi "uchodźcami". Niech sobie przygarną taką rodzinkę tych uchodźców, i dadzą im byt, to się później przekonają, czemu jest też tylu ludzi, którzy ich tu nie chcą, bo jak się coś im da, to później będą chcieli więcej. Ja nie wiem, czy wy oglądacie tylko obrazki w TV, czy serio słuchacie tego, co mówią, bo z tego, co ostatnio oglądałem (chyba w sobotę) we Wiadomościach, to ci wielce biedni uchodźcy wydawali po parę tysi dolarów, by tu dotrzeć. Ale skąd mieli te dolary, to juz nikt nie pyta.... Ważne, że na kamerze są jakieś brudasy, którzy siedzą na dworcach.
Jeśli Dedal sądzisz, że wyznawcy każdego odłamu islamu to mordercy i ucinacze głów oraz gwałciciele... itd. itd.
Każdy potrafiły by się dostosować bo by po prostu musiał.
Problem obecnej Europy jest taki, że jest miękka jak kaczuszka. :) Nie narzuca twardo swych reguł przybyszom, a wręcz przeciwnie - często imigrantom ustępuje, ustawia się pod nich, bierze ich pod swoje opiekuńcze skrzydła. Wszystko w imię tolerancji, równości, multikulti... Taka nadmierna, naiwna dobroć to olbrzymia słabość i prędzej czy później zemści się na tych, którzy ją okazują. Tak było od zawsze. Ludność okazująca słabość prędzej czy później ulegnie i da się podporządkować sile bardziej stanowczej. Ot, prawo dżungli. Taką siłą jest obecnie radykalny islam - potężny, twardy i bezlitosny - z którym sflaczała, pozbawiona jaj Europa Zachodnia nie może się mierzyć.
Nie zapominaj też o walnięciu bazylki w każdym mieście i zbudowania wielkiego pomnika bohaterów smoleńskich.
Nie zapominaj też o walnięciu bazylki w każdym mieście i zbudowania wielkiego pomnika bohaterów smoleńskich. Tego, ze taka będzie jego postawa wobec imigrantów to było łatwo przewidzieć, patrząc na politykę zagraniczną polski 2006/2007. Ale akurat tu trzeba przyznać, że jego wystąpienie było bardzo dobre, zwłaszcza jak na Jarosława Kaczyńskiego. Nie zgadzam się z PiS'em głownie w sprawach socjalnych, kościelnych, ale tu nie da się nie zgodzić bo Jarek zdobył na tym punkty, zwłaszcza, że duża część społeczeństwa ma głęboko w poważaniu imigrantów, bo jak nazwac ludzi, ktorzy przed wojna uciekaja do kraju polozonego kilka tysiecy kilometrow dalej.Mam religię głęboko w poważaniu ale faketm jest że Polska to w większości kraj katolicki więc nie wiem czemu tych bazylik miałoby nie być? Do czasów inkwizycji nie ma już dziś powrotu.
zwłaszcza, że duża część społeczeństwa ma głęboko w poważaniu imigrantów, bo jak nazwac ludzi, ktorzy przed wojna uciekaja do kraju polozonego kilka tysiecy kilometrow dalej.imigranci, uchodźcy czy starający się o azyl - czy to ważne, problem jest, a ich sytuacja trochę jak emigrujacy do Stanów przed i w czasie 2WŚ.
Taaak. Zapomniałeś wspomnieć, że służby będą cię wyciągać o 6 rano z łóżka i w ogóle nad Polską będą wisiały przez całe 4 lata chmury burzowe.
Mam religię głęboko w poważaniu ale faketm jest że Polska to w większości kraj katolickiTrebron Polska jest krajem w 30% - 40% katolickim a reszta to katolicy nie potrafiący pacierza. Ale wyjaśnimy sobie kim jest katolik (według kościoła, żeby lepiej to brzmiało) ... Katolik to osoba ochrzczona w obrządku katolickim. Dlatego mamy 93-95% katolików w Polsce. Rzekomych katolików. Zakładam, że nawet jak nie chodzicie do kościoła na codzień to widzicie, że 2/3 razy tyle osób zbiera się w kościele w świeta czy Wielkanoc. Osób chodzących regularnie do kościoła w niedziele jest około 30-40% (rekordowo nisko jest bodajże w zachodniopomorskim 29%). I to jest większość?? Jakoś średnio mi się to widzi.
To czy gdzieś jest bazylika czy nie zależy od Kościoła, a nie państwa.
Ale mniejsza z katolicyzmem, a wracając do tematu, PiSu, mojej lekkiej manipulacji i naciągania faktów, to prawda jest taka, że PiS w taki sam sposób postępuje. "Polska w ruinie". "Trzeba odbudować Polskę". "Nie ma pracy". Te wszystkie teksty są dla mnie dość irytujące, bo żyje mi się po prostu dobrze, praca jak szukałem to była. Bezpłatnie studiuję na dobrej uczelni, obecnie jestem na średnio płatnym stażu, pracy jest dużo, nawet bez specjalnych kwalifikacji. Buduje się dużo, nowych firm też jest sporo, opcji są setki tylko trzeba chcieć. Owszem mieszkam w Warszawie a nie w "wygwizdowiu górnym", ale mimo wszystko irytuje mnie to, że ludzie mówią, że "nie ma pracy".To typowy zabieg kampanijny opozycji. Malowanie jak najgorszego obrazu obecnej rzeczywistości przy okazji stawiając obietnicę zmian. Po ewentualnych wygranych wyborach i tuż przed następnymi padnie stwierdzenie "patrzcie jak wiele się poprawiło, jak wiele się poprawia - zagłosujcie znowu na nas a będzie jeszcze lepiej".
http://natemat.pl/154915,ambasada-szwecji-szybko-odpowiada-na-szariat-kaczynskiego-w-szwecji-mamy-szwedzkie-prawo
Zależy od Państwa, gdyż to Państwo reguluje stosunki z Stolicą Apostolską za pomocą chociażby takiego konkordatu.No a ja ci mówię, że to, że kościół zostaje bazyliką nie zależy od państwa. I weź pomyśl, bo gdyby tak było jak piszesz, to znaczy, że żylibyśmy w jakiejś teokracji.
No a ja ci mówię, że to, że kościół zostaje bazyliką nie zależy od państwa. I weź pomyśl, bo gdyby tak było jak piszesz, to znaczy, że żylibyśmy w jakiejś teokracji.
Wszystko ładnie pięknie, ale nie widzę źródeł. Artykuł podaje wiele "faktów" ale żadnych z nich nie popiera źródłami.Przecież nie poda, ktoś mógłby je zweryfikować :P
http://natemat.pl/154915,ambasada-szwecji-szybko-odpowiada-na-szariat-kaczynskiego-w-szwecji-mamy-szwedzkie-prawoKaczyńskiemu znowu się wszystko pomieszało, albo po prostu lubi obrażać sąsiadów.
A to pochodzi od szwedzkiej policji: http://swedenreport.org/2014/10/29/swedish-police-55-official-no-go-zones/Problem w tym ze skład przykładowego gangu (znanego z mediów Original Gangsters (https://en.wikipedia.org/wiki/Original_Gangsters_%28gang%29)) wygląda tak:
„Więcej wiedzy – mniej strachu – uchodźcy w Polsce”. Informator pod patronatem Urzędu ds. Cudzoziemców
Kiedy? Ilu? Gdzie? Jak? – dowiedz się wszystkiego ze specjalnego informatora o uchodźcach, który publikujemy wraz z ponad 40 redakcjami w Polsce.
Temat uchodźców od wielu dni jest najważniejszą informacją we wszystkich mediach. Dyskusja w domach, w Sejmie i na forach internetowych pokazuje, jak ważna jest to sprawa, ile wywołuje lęków i jak bardzo brakuje rzetelnej informacji.
Nasz informator nie przekonuje do niczego, przedstawia tylko rzetelne fakty, definicje i odpowiedzi na najważniejsze pytania.
Pełną treść informatora znajdą Państwo pod tym adresem.
*
Do akcji „Więcej wiedzy – mniej strachu – uchodźcy w Polsce” zainicjowanej przez „Gazetę Wyborczą” przystąpiły (w kolejności alfabetycznej): Fakt, Gazeta.pl, Gazeta Wyborcza, Dziennik Gazeta Prawna, Interia, Krytyka Polityczna, Nasze Miasto, Natemat.pl, Newsweek, Metrocafe.pl, Onet, Polityka.pl, Polsat, Polskieradio.pl, Radio dla Ciebie, Radio Eska, Rzeczpospolita, Super Express, Telewizja Polska, TOK FM, Trójka – PR3, Tygodnik Powszechny, Wirtualna Polska, Wyborcza.pl, a także 22 regionalne dzienniki Polska Press Grupa: Dziennik Bałtycki, Dziennik Zachodni, Gazeta Krakowska, Kurier Lubelski, Dziennik Łódzki, Głos Wielkopolski, Polska The Times, Gazeta Wrocławska, Gazeta Pomorska, Gazeta Lubuska, Kurier Poranny, Nowa Trybuna Opolska, Nowiny, Echo Dnia, Głos Szczeciński, Głos Koszaliński, Głos Dziennik Pomorza, Dziennik Polski, Gazeta Współczesna, Express Bydgoski, Nowości Toruński, Express Ilustrowany, naszemiasto.pl. Wciąż zgłaszają się kolejne redakcje, serwisy branżowe i miejskie.
Kto ucieka do Unii Europejskiej?
Od stycznia do lipca do Unii przedostało się 340 tys. cudzoziemców. Z danych Frontexu, unijnej instytucji, która odpowiada za koordynację ochrony granic UE, wynika, że najwięcej przybyszów jest z Syrii – ok. 82 tys., Afganistanu ok. 33 tys., Erytrei – 23,8 tys., Nigerii – 10,7 tys., Pakistanu – 6,4 tys. 9,8 tys. osób pochodzi z tzw. Afryki Subsaharyjskiej. Mniejsze grupy, po kilkadziesiąt, kilkaset osób, przybyły z Wietnamu, Gruzji, Gwinei, Maroka, Gambii. Oprócz tego granice UE przekroczyło 23,2 tys. Kosowian.
Według Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji od początku roku w Morzu Śródziemnym utonęło ok. 2,5 tys. osób.
Dlaczego uciekają?
Syryjczycy uciekają przed krwawą wojną domową, Somalijczycy przed chaosem i strzelaninami na ulicach, Erytrejczycy przed reżimem, który rządzi ich krajem – powody ucieczek są różne w zależności od kraju. Niektórych nie stać na ucieczkę, np. mieszkańców trapionego wojną domową Sudanu Południowego, gdzie głód zagląda w oczy 4,6 mln z ponad 11 mln osób. Tacy ludzie nie mają pieniędzy nawet na jedzenie, a za podróż płaci się przemytnikom tysiące euro. Wiele osób, by ją sfinansować, zapożycza się u krewnych lub znajomych, których potem trzeba spłacić.
Wśród usiłujących przedostać się przez Morze Śródziemne do Unii są też tacy, którzy chcą polepszyć swój byt. Na szlaku bałkańskim dołączają do nich Kosowianie i Albańczycy.
Którędy dostają się do Unii?
Według szacunków Urzędu Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) prawie 200 tys. osób dostało się do UE szlakiem z Turcji do Grecji, a 110 tys. – z Libii do Włoch. Istnieją też mniej popularne trasy, np. z Maroka do Hiszpanii, z Senegalu na Wyspy Kanaryjskie czy przez wschodnie granice Unii.
Do jakich krajów trafiają?
Wiele osób, które przybywają do Włoch, przedziera się przez Austrię lub Francję do Niemiec, Szwecji, Norwegii, bo te kraje zapewniają uchodźcom dobre warunki socjalne.
Z kolei ci z Grecji podróżują przez Macedonię i Serbię, a następnie przez Węgry i Austrię do Niemiec. Z tego szlaku korzystają też mieszkańcy zachodnich Bałkanów (42 proc. wniosków o azyl w Niemczech od początku roku).
Czy wszyscy uciekają do Europy?
Nie. W telewizji widzimy tłumy ludzi przekraczających nielegalnie granice UE, płynących na zatłoczonych łodziach przez Morze Śródziemne. Mało kto wie, że inne państwa mierzą się z większym kryzysem uchodźczym niż państwa europejskie.
Opiszemy to na przykładzie Syrii. Przed wojną Syria liczyła 23 mln ludzi różnych wyznań, w tym muzułmanów i chrześcijan. Szacuje się, że z powodu trwającej tam wojny domowej, w której walczą trzy strony (wojska rządowe, rebelianci i Państwo Islamskie), wewnątrz kraju miejsce zamieszkania zmieniło 7,6 mln ludzi. Kolejne ponad 4 mln wyemigrowało do krajów sąsiednich.
W Turcji przebywa 1,9 mln Syryjczyków, m.in. w obozach dla uchodźców. Wielu mieszka w namiotach, również zimą. W małym Libanie schronienie znalazło 1,2 mln Syryjczyków. Kolejne 630 tys. uciekło do Jordanii, 250 tys. do Iraku, 132 tys. do Egiptu i 25 tys. do krajów Afryki Północnej.
W Jordanii 86 proc. tych, którzy mieszkają poza obozami, żyje poniżej granicy ubóstwa, wynoszącej 3,2 dol. dziennie. W Libanie 55 proc. uchodźców mieszka w prowizorycznych warunkach.
Teraz część osób przebywająca w tych krajach próbuje przedostać się do UE.
Obecna fala ludzi to nie koniec
Z danych Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) zawartych w raporcie „Trendy światowe 2014” wynika, że na koniec 2014 r. na całym świecie było 59,5 mln osób przymusowo przesiedlonych. Opuścili domy z powodu wojen i prześladowań. To o 8,3 mln więcej niż rok wcześniej. W ostatnich pięciu latach wybuchło co najmniej 15 konfliktów. Osiem w Afryce (Wybrzeże Kości Słoniowej, Republika Środkowoafrykańska, Libia, Mali, Nigeria, Demokratyczna Republika Konga, Sudan Południowy i Burundi), trzy na Bliskim Wschodzie (Syria, Irak i Jemen), jeden w Europie (Ukraina) i trzy w Azji (Kirgistan, Birma i Pakistan). Tylko niektóre się zakończyły, w 2014 r. do swoich krajów powróciło zaledwie 128 tys. uchodźców, to najmniej od 31 lat. Poza tym wyprawy do Europy ułatwił chaos w Libii, skąd wyrusza wiele łodzi przemytników.
W 2014 r. na całym świecie było 19,5 mln uchodźców, a 38,2 mln zostało przesiedlonych w granicach swoich krajów. Co drugi uchodźca to dziecko, a nie – jak się powszechnie sądzi na podstawie relacji w telewizji – że to młodzi, zdrowi mężczyźni.
Dziś najwięcej uchodźców, a także osób przesiedlonych wewnątrz kraju jest z Syrii, Afganistanu (2,59 mln uchodźców) oraz Somalii (1,1 mln uchodźców).
Dane UNHCR obalają też kolejny mit, że uchodźcy zalewają Europę. Niemal dziewięciu na dziesięciu (86 proc.) znajduje schronienie w krajach rozwijających się, w tym biednych.
Co to oznacza dla Europy?
Dopóki nie zostaną zakończone wojny w krajach, przed którymi ludzie uciekają, Europa będzie dla nich bezpiecznym schronieniem. – Jesteśmy świadkami zmiany paradygmatu, niekontrolowanego pogrążania się w czasach, w których skala przymusowych przesiedleń przewyższa to, co widzieliśmy do tej pory – mówił wysoki komisarz Narodów Zjednoczonych ds. uchodźców António Guterres.
Kogo przyjmie Unia Europejska
Nie wszyscy przybysze mogą liczyć na przyjęcie w Unii. Władze UE wysyłają jasny sygnał, że przyjmiemy tylko uchodźców. Na pomoc nie mogą liczyć imigranci ekonomiczni.
Kim są imigranci ekonomiczni?
To osoby, które chcą poprawić swój status życiowy. Chcą w Europie lepiej żyć, więcej zarabiać, uczyć się, mieć dostęp do opieki medycznej. Zwykle pochodzą z krajów, w których nie ma wojny, np. z Kosowa.
Uwaga! To, że ktoś pochodzi z bezpiecznego lub biednego kraju, nie oznacza, że jest tylko imigrantem ekonomicznym. Ludzie z takich krajów uciekają też z powodu prześladowań lub zagrożenia życia. I wtedy powinni być traktowani jako uchodźcy.
Kim są uchodźcy?
To osoby, które uciekają do bezpiecznych krajów, bo w swojej ojczyźnie grozi im prześladowanie z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej. Definicję uchodźcy zawiera konwencja genewska z 1951 r. w sprawie uchodźców, którą w Polsce powiela ustawa z 2003 r. o udzieleniu cudzoziemcom ochrony na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Uchodźcami mogą być dziś Syryjczycy i Erytrejczycy. Mogą też być nimi np. Afgańczycy czy Nigeryjczycy, ale również obywatele innych krajów. Przypadek każdej osoby trzeba rozpatrywać indywidualnie.
ONZ o imigrantach i uchodźcach
Podział uciekających do Europy na te dwie grupy ma kolosalne znaczenie. Bo imigrantów Europa nie musi przyjąć, ale uchodźców tak, bo potrzebują pomocy. Takie rozróżnienie wprowadził też UNHCR.
Prawo międzynarodowe gwarantuje uchodźcom minimalne standardy pomocy, np. nie wolno ich wydalać czy zawracać do krajów, w których groziłoby im niebezpieczeństwo.
W sierpniu tego roku UNHCR wydał specjalny komunikat w tej sprawie. Czytamy w nim: „Władze każdego kraju postępują ze zjawiskiem migracji zgodnie z własnymi przepisami i procedurami. W przypadku uchodźców muszą stosować zasady dotyczące ochrony uchodźców i udzielania im azylu zdefiniowane zarówno w prawie krajowym, jak i międzynarodowym. Na rządach państw ciąży specyficzna odpowiedzialność za każdą osobę, która chce uzyskać status uchodźcy na ich terytorium czy na granicy.
Łączenie uchodźców i imigrantów może mieć poważne w skutkach konsekwencje dla życia i bezpieczeństwa tych pierwszych. Zamazywanie granicy między tymi pojęciami odciąga uwagę od istoty problemu, czyli od tego, że uchodźcy potrzebują ochrony. Może również negatywnie wpływać na społeczne poparcie dla uchodźców w czasie, gdy wymagają oni schronienia bardziej niż kiedykolwiek. Wszystkich ludzi należy traktować z szacunkiem. Prawa imigrantów też muszą być przestrzegane. Ale jednocześnie musimy zapewnić uchodźcom odpowiednią ochronę prawną, bo ich sytuacja jest wyjątkowa”.
UNHCR podkreśla, że imigrant może bezpiecznie wrócić do swojego domu, uchodźca – nie.
Nie każdy uciekinier z kraju objętego wojną jest uchodźcą
Zarówno konwencja genewska, jak i polska ustawa wyłączają z tego statusu zbrodniarzy wojennych i osoby, które popełniły w swoim kraju zbrodnie o charakterze innym niż polityczny, np. zabiły kogoś. Na pomoc jako uchodźca raczej nie mają więc szans członkowie reżimu obecnego prezydenta Syrii Baszara al-Asada. Uchodźcą nie zostanie też bojownik Państwa Islamskiego, który walczy w Syrii, lub terrorysta.
Co to jest kraj bezpieczny
Komisja Europejska zamierza zaproponować wspólną unijną listę krajów bezpiecznych (teraz takie własne listy ma kilka państw UE), na której zapewne znajdą się m.in. kraje Bałkanów Zachodnich. Obywatele takich państw będą wstępnie zaliczani do kategorii imigrantów ekonomicznych, ale nie zamyka to im zupełnie drogi do azylu.
Dlaczego nie zwiększamy pomocy potrzebującym przede wszystkim w pobliżu miejsca ich zamieszkania, starając się wyeliminować powody ich ucieczki do Europy? Czy tam pomoc nie byłaby skuteczniejsza?
Nie ma prostych recept na rozwiązanie konfliktów, przed którymi uciekają uchodźcy. Europa zapewnia ograniczoną pomoc humanitarną krajom, w których ci ludzie schronili się najpierw, np. Turcji czy Libanowi. Nawet po zwiększeniu pomocy Syryjczycy będą przybywać do Europy, bo w krajach sąsiadujących z Syrią jest ich po prostu za dużo – np. w 4,5-milionowym Libanie ok. 1,2 mln.
Jaki pomysł ma Unia Europejska na przyszłość?
Podział części uchodźców między członków UE, by odciążyć kraje graniczne. Tworzenie tzw. hot spotów na granicach UE, by szybko przeprowadzać wstępny podział imigrantów na uchodźców (ich przyjęcia wymaga prawo międzynarodowe) oraz imigrantów ekonomicznych, którzy nie muszą być wpuszczeni. Efektywne procedury powrotowe dla tych, którzy nie kwalifikują się do udzielenia ochrony. Walka z przemytnikami ludzi na Morzu Śródziemnym. Plany zwiększonego wsparcia finansowego dla sąsiadów Syrii (Turcji, Libanu, Jordanii) przyjmujących najwięcej uchodźców, by pomóc ich tam utrzymać. Praprzyczyny kryzysu uchodźczego to wojna domowa w Syrii, państwo upadłe w Libii i represyjny system w Erytrei. Europa nie ma narzędzi do szybkiego rozwiązania tych problemów.
Jakie inne państwa poza Unią chcą przyjąć uchodźców?Część odnoszącą się do spraw polskich zacytuję w nast. poście.
Przyjęcie uchodźców obiecały w ostatnich tygodniach Australia, USA, Brazylia, Wenezuela. Jednak zdecydowana większość uciekinierów z Syrii znalazła schronienie w innych krajach na Bliskim Wschodzie. Spośród ponad 4 mln uciekinierów z Syrii ponad 1,9 mln znalazło schronienie w Turcji. 1,2 mln przebywa w Libanie, 630 tys. w Jordanii, a 250 tys. w Iraku. Od wybuchu konfliktu w Syrii w 2011 r. do lipca 2015 r. Europa przyjęła 348,5 tys. wniosków o azyl od Syryjczyków.
Czy dużo osób ucieka do Polski, licząc na status uchodźcy lub inną formę pomocy?
Raczej jesteśmy przystankiem w drodze na Zachód lub na Północ.
Według Urzędu ds. Cudzoziemców (UDSC) to obywatele Federacji Rosyjskiej, głównie pochodzenia kaukaskiego: Czeczeni, Dagestańczycy, Ingusze, zdarzają się Tadżycy, Uzbecy. Ostatnio pojawiają się Ukraińcy i Syryjczycy. Byli też Gruzini, ale to migracja typowo ekonomiczna. Liberyjczycy pojawiają się bardzo rzadko, Erytrejczycy wcale.
Polska udziela ochrony w kilkunastu procentach przypadków, w tym roku było 16 proc. W pozostałych sprawy są umarzane, bo wnioskodawcy wyjechali z Polski do bogatszych krajów, zanim ich wniosek został rozpatrzony albo go odrzucono, bo uznano ich za imigrantów ekonomicznych (ponad 80 proc. przypadków).
Osoby, które dostały w Polsce ochronę, też rzadko u nas zostają. UDSC szacuje, że ok. 80 proc. osób wnioskujących w Polsce o status uchodźcy chce wyjechać na Zachód.
Skąd pochodzą imigranci ekonomiczni obecni w Polsce?
Do Polski przyjeżdża kilkaset tysięcy imigrantów ekonomicznych rocznie. Wjeżdżają legalnie, mają dokument podróży, pozwolenia na pobyt i pracę, a formalności załatwili jeszcze przed przyjazdem. To głównie obywatele Ukrainy, Białorusi, Wietnamu, Chin. Jest ich 188 tys.
Czy Polska przyjmie wszystkich uciekających?
Przyjmujemy zarówno uchodźców, jak i imigrantów ekonomicznych. Osoby spełniające kryteria przyznania statusu uchodźcy przyjmujemy niezależnie od tego, czy mają wizę czy nielegalnie przekroczyły granicę.
Czy musimy przyjmować uchodźców?
Tak. Dotyczy to jednak tylko tych, którzy dostaną się do Polski. To wynika z konwencji genewskiej i prawa unijnego (wspólny europejski system azylowy) – ich zasady w polskim prawie wdraża ustawa o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP.
Co to jest relokacja i przesiedlenie?
Relokacja – przenoszenie uchodźców z jednego kraju europejskiego, np. Włoch, do Polski.
Przesiedlanie – przenoszenie ich z kraju spoza UE, np. z Libanu, do Polski.
Czy możemy odmówić relokowania czy przesiedlenia cudzoziemców?
To pytanie do polityków. Na razie nie mamy takiego obowiązku. Na poziomie unijnym decyzja zapadnie pewnie w październiku, ale zasada dobrowolności raczej zostanie utrzymana. Zawsze będziemy mogli odmówić przyjęcia konkretnego cudzoziemca, o ile uznamy, że stanowi on zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Decyzji nie trzeba szczególnie uzasadniać. Konsekwencje takiego postępowania są trudne do przewidzenia. Jeśli zaczniemy wetować relokację uchodźców do Polski, możemy zrazić do siebie inne kraje UE. Stawką może być dostęp do funduszy unijnych – pojawiają się wypowiedzi zachodnich polityków, by je ograniczyć krajom, które nie zgodzą się na przyjęcie uchodźców. Straszy się również ograniczeniem dostępu do rynku pracy w innych krajach UE oraz prawa do podróżowania bez kontroli na granicach w ramach strefy Schengen. W niedzielę 13 września Niemcy już przywróciły kontrolę na wybranych granicach, w tym z Polską.
Dlaczego powinniśmy przyjąć relokowanych i przesiedlonych?
Aby okazać solidarność z uchodźcami i pomóc krajom, do których dziś głównie trafiają uchodźcy – Grecji, Włochom. Mimo wsparcia unijnej agencji Frontex, która pomaga chronić granice UE, nie są one w stanie jednocześnie ochraniać granic oraz przyjmować uchodźców i opiekować się nimi.
Komisja Europejska przewiduje, że presja uchodźców na granice zewnętrzne Unii „przez jakiś czas jeszcze nie zmaleje”. UE chce wzmocnić ochronę granic oraz walczyć z przemytnikami ludzi.
Czy przyjadą do nas uchodźcy z Węgier?
Jeszcze nie wiadomo tego na pewno.
W lipcu rząd zgodził się na przyjęcie 2 tys. uchodźców, głównie obywateli Syrii i Erytrei. Chodzi o przesiedlenie 900 osób z obozów ONZ na Bliskim Wschodzie i relokację 1,1 tys. osób z krajów Unii.
Komisja Europejska chce, żeby Polska solidarnie z innymi krajami UE przyjęła więcej uchodźców. Miałoby do nas trafić dodatkowo 9287 uchodźców, czyli razem ponad 11 tys. osób.
Kogo przyjmiemy w pierwszej kolejności? Chrześcijan? A może zaprosimy też muzułmanów?
UDSC będzie się kierował przede wszystkim potrzebą zapewnienia im ochrony.
Czy te osoby muszą chcieć przyjechać do Polski?
Przesiedleńcy – tak, co do relokowanych – Unia zdecydowała w 16 września, że będzie ich obowiązywać procedura ograniczonej dobrowolności. I wciąż się o to spiera. Czyli osoba przebywająca w Libanie może nie chcieć jechać do Polski. A co do osoby przebywającej we Włoszech – nie wiadomo (stan na 14 września).
Kiedy przyjadą pierwsi uchodźcy?
Proces ma zostać rozłożony w czasie na dwa lata. Grupy relokowanych będą nie większe niż 150 osób. Tyle osób UDSC może jednorazowo obsłużyć w trybie normalnego działania, niekryzysowym. Zostaną one umieszczone w ośrodkach dla cudzoziemców, w ośrodkach recepcyjnych. Plan relokacji może się zmienić, nie wiemy, ile osób przyjmiemy.
Przy przesiedleniach UDSC zakłada trzy misje. Na każdej zostanie wybranych 300 osób (czyli pół roku przerwy między misjami).
Czy grozi nam fala uchodźców taka jak na Węgrzech?
Na razie nie. Ale przybywających do Polski może być więcej, jeśli Węgry zbudują mur na swojej granicy. Wtedy mogą oni szukać drogi na Zachód przez Rumunię, Ukrainę i Polskę. Straż Graniczna nie odnotowała napływu uchodźców.
Przez południową granicę Polski przemytnicy przywożą w samochodach pojedyncze osoby. Jeśli już wystąpiły w innym kraju Unii o status uchodźcy, czy Polska ma prawo odesłać je do tego kraju?
Tak.
W jaki sposób uchodźcy przybywają do Polski?
Pociągiem, samolotem, samochodem, ale 90 proc. staje na przejściu granicznym i mówi: „Azyl, refugee”. Nie chodzi o konkretne słowo, ale jedynie o zgłoszenie przez cudzoziemca, że oczekuje ochrony.
Co się dzieje z uchodźcą, którego zatrzyma Straż Graniczna?
Straż Graniczna daje mu formularz, pomaga go wypełnić. Fotografuje się cudzoziemca, bada go lekarz, a od osób powyżej 14. roku życia pobiera się odciski palców. Sprawdza, czy nie jest już gdzieś zarejestrowany jako uchodźca (dane wprowadza się do systemu Eurodac), jeśli jest, Szef UDSC decyduje, czy go tam odesłać.
W wyjątkowych przypadkach, np. gdy należy ustalić jego tożsamość, cudzoziemiec bez dokumentów może być umieszczony w strzeżonym ośrodku Straży Granicznej. UDSC i służby mają sposoby, aby sprawdzić, skąd jest i czy mówi prawdę o sobie. Ale w niektórych przypadkach nigdy nie będziemy mieć pewności, że cudzoziemiec jest tym, za kogo się podaje.
Co się dzieje, gdy nie można ustalić, kim jest cudzoziemiec, z jakiego kraju pochodzi?
Może dostać zgodę na pobyt tolerowany (patrz niżej). UDSC styka się ze skomplikowanymi sytuacjami, np. osobami, które w latach 90. utraciły obywatelstwo w ZSRR, a nie uzyskały obywatelstwa swojej republiki i państwo, z którego pochodzą, twierdzi, że nie ma takiego obywatela. Zdarzają się osoby, które co miesiąc podają inne dane osobowe. Przebywają u nas nielegalnie, ale nie można ich wyrzucić. Takich osób jest u nas 341.
Czy Polska jest przygotowana na przyjęcie uchodźców?
Mamy 11 ośrodków dla cudzoziemców, głównie we wschodniej Polsce. Obecnie przebywa w nich 1549 osób, jest jeszcze 431 wolnych miejsc. W każdej chwili można zwiększyć liczbę miejsc, UDSC może podpisać dodatkowe umowy oraz wyznaczyć tzw. miejsca rezerwowe (łącznie do 2 tys.). Rząd może wygospodarować miejsca awaryjne; w minionym roku powstał plan na wypadek masowych ucieczek Ukraińców przed wojną w Donbasie (przygotowano do 30 tys. miejsc).
Jaką pomoc dostaje osoba starająca się o status uchodźcy?
Może przebywać w ośrodkach dla uchodźców, które zapewniają zakwaterowanie i wyżywienie. Może liczyć na zwrot kosztu biletów na komunikację publiczną, jeśli podróż jest związana z postępowaniem o nadanie statusu uchodźcy i badaniami lekarskimi, oraz 20 zł miesięcznie na zakup środków higieny osobistej, 50 zł kieszonkowego, 140 zł jednorazowej pomocy na zakup odzieży i obuwia, bezpłatną naukę języka polskiego, opiekę medyczną i stomatologiczną. Dzieci mają prawo do edukacji. Pomoc, np. porady prawne dla uchodźców w ośrodkach, zapewniają też organizacje pozarządowe.
Nie trzeba przebywać w ośrodku, czekając na decyzję UDSC w sprawie statusu uchodźcy. Cudzoziemiec może wynająć mieszkanie i samemu się utrzymywać. Jedna osoba dostaje na to miesięcznie 750 zł, ale im więcej osób w rodzinie, tym pomoc na osobę jest niższa. Trzyosobowa rodzina może liczyć na 1350 zł miesięcznie.
Utrzymanie ośrodków wraz z kadrą oraz uchodźcami starającymi się o status będzie kosztować w tym roku budżet państwa 56 mln zł. Utrzymanie jednej osoby starającej się o status w minionym roku wynosiło średnio 1380 zł miesięcznie.
Czy osoba starająca się o status uchodźcy może pracować?
Nie. Ale jeśli postępowanie o udzielenie statusu trwa ponad pół roku nie z winy cudzoziemca, szef UDSC może wystawić zaświadczenie umożliwiające podjęcie legalnej pracy.
Czy ubiegający się mogą jeździć do innych krajów Unii?
Nie. Powinni zostać w Polsce. Jeśli wyjadą, ich wniosek jest umarzany.
Jak się udowadnia, że jest się uchodźcą?
Trzeba udokumentować uzasadnione obawy prześladowania z powodu rasy, religii, przynależności do określonej grupy społecznej, pochodzenia etnicznego (wymienia je konwencja genewska).
Uchodźca musi uwiarygodnić swą przeszłość. Podać trasy ucieczki z kraju, nazwiska krewnych, miejsca poprzedniego pobytu. Jeśli kłamie albo pochodzi z kraju bezpiecznego, albo stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, to nie dostanie statusu. UDSC ma pół roku na decyzję.
Czy każdy, kto obawia się prześladowania z wymienionych powodów, dostanie status uchodźcy?Pozostałe fragmenty artykułu-informatora można znaleźć tutaj:
Nie. Obawa nie jest wystarczająca. Liczy się to, jak naprawdę jest.
Tatarom krymskim raczej nie udzielamy ochrony międzynarodowej. A to dlatego, że Ukraina jest dość dużym krajem i tylko na części terytorium mogą się oni obawiać prześladowania. Mogą ułożyć sobie życie w Kijowie, we Lwowie i innych miastach nieobjętych konfliktem. Nie jest to łatwe, ale nie jest to niemożliwe.
A ja polecam te dwa krótkie filmyMasa kłamstw i pokrętnej narracji, oczywiście żadnych źródeł tych rewelacji.
Oczywiście, skoro nie jestem wielbicielem żadnego ze stetryczałych nieudaczników, to automatycznie czyni mnie członkiem platformy :P.
Ale żadną siła nie jestem wstanie pojąc tego bezzasadnego uwielbienia dla starych dziadków
dzisiaj szukają gotowej papki, podanej w łatwostrawnej postaci
A żeby nie odejść całkowicie od tematu:
Czyli jak mam takie same poglądy jak "dziadek" i je wypowiadam to znaczy, że wpierdzielam lekkostrawną papkę? A jak Kaczyński chodzi do kościoła jak ja i zgadzam się z nim w tym co mówił o imigrantach to też mnie czyni jego wyznawcą?Jeśli przyjmujesz to jako fakty, bezkrytycznie i bez weryfikacji, to jak najbardziej.
<Ściana płaczu>Przepraszam, bzdur nie komentuje.
Rozumiem, że tylko takie argumenty masz przeciwko przeciwnikom niańczenia nielegalnych imigrantów? Oj, słabo. Nawet jak na Ciebie. :)Mam więcej:
Możecie powiedzieć że nie pozwolicie Arabom przejąć Polski, "Sobieski" etc., ale nie ma to żadnego uzasadnienia w faktach.Akurat Sobieski zaczął osadnictwo muzułmańskie na Podlasiu, oddawał ziemie rodzinom tatarskim,
Przepraszam, bzdur nie komentuje.
Ta dyskusja nie ma sensu. Nie rozumiecie różnicy pomiędzy "imigrantem" a "uchodzcą". (...) Uciekają przed ISIS, dyktaturą i represjami.
To czym się różni imigrant od uchodzcy jest to, że ten drugi ma zamiar, w większości ,wrócić.
Dlatego odmawiając im azylu, nie tylko łamiemy prawo międzynarodowe, a także pokazujemy jak bardzo Polacy szanują swoje, tak teraz drogocenne, Katolickie wartości.
Większość z nich mieszka w obozach gdzieś w Jordanii, Libanie, gdzie żyją gorzej niż szczury. Głod, brak higieny, choroby.
Adam Kur zgłoś się do fundacji i sobie osiedl Aliego pod dachem. Żaden d***prakata nie będzie decydował na co mają iść moje pieniądze. A oni niech sobie przyjeżdzają tylko zero tworzenia im obozów i dawania pieniędzy.Chrześcijańska miłość do bliźniego w najlepszym wydaniu. Polacy pokazują że religia ISIS ma chyba więcej miłosierdzia.
AdamKur. Syryjczycy uciekający przed wojną jadą do Turcji, a nie narażają życie by przepłynąć morze, dostać się do Grecji, (gdzie jest już bezpiecznie) przejść przez Serbie, (gdzie jest już bezpiecznie) Węgry, ( gdzie jest już bezpiecznie) Austrię (gdzie jest już bezpiecznie), by w końcu znaleźć bezpieczne schronienie w Niemczech.A ty mnie nie słuchasz. Większość Syryjczyków jest w Turcji i innych krajach Bliskiego Wschodu, ale warunki są tam tak ciężkie, że wielu woli jeszcze trochę się namęczyć i znaleść schronienie w Europie.
Ktoś tu faktycznie nie rozumie słowa "uchodźcy", skoro za takich uważa ludzi, którzy wędrują blisko 3 tysiące kilometrów, olewając wszystkie bezpieczne kraje po drodze, by dostać się akurat do Niemiec. :)I tą osobą jesteś ty, F-- za czytanie ze zrozumieniem. Czy Polacy w czasie Drugiej Wojny Światowej byli imigrantami, bo uciekli do bezpiecznej (przypadeq? nje sondze) Francji i Wielkiej Brytanii?Kraje po drodze nie zapewnią im warunków do życia. I tu nie chodzi o social. Uchodzcy to nie są w większości zdrowi mężczyzni, ale także kobiety, dzieci, wszyscy po traumatycznych przeżyciach i potrzebują czasu żeby się dostosować do nowego języka i kultury.
Czyli te setki tysięcy naszych rodaków, które wyjechały z Polski i nie mają żadnego zamiaru wracać, to uchodźcy? :DNie, to są zwykli imigranci ekonomiczni, którzy jednak zamiast wspierać państwo w którym pracują, lawirują pomiędzy Wlk. Brytanią a Polską, żeby jak najwięcej kasy zyskać.
I? Nawet jeśli, to co z tego? Serio pytam. Co nas to obchodzi? Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale na całym świecie są miliardy osób, które mają gorzej, niż my. Czy to znaczy, że mamy się nad nimi wszystkimi ulitować, przyjąć ich do Europy i zapewnić im wikt i opierunek? Jakim prawem twierdzisz, że jacyś imigranci, którzy są na tyle silni i bogaci, że stać ich było na przebycie kilku tysięcy kilometrów, bardziej zasługują na naszą pomoc, niż na przykład biedne, umierające od głodu i chorób dzieci gdzieś w sercu Afryki? Za jakiego Ty się chrześcijanina uważasz, że chcesz przyjmować pod swe opiekuńcze skrzydła ludzi, którzy mają co jeść, mają w co się ubrać i którym nic nie zagraża, a zapominasz o milionach, które niemal dosłownie mają nóż na gardle i dla których każdy dzień to rozpaczliwa walka o życie? Gdzie tu logika?Tu jest logika. Ty nie słuchasz faktów. Uchodzcy często zadłużają się u rodziny, całej wioski i bóg wie czego żeby opłacić podróż. A co do tego jedzenia, weź spójrz na Etopie, Erytree, Somalie. Tam jest głód, największa bieda na świecie (Somalia jest #1 najbiedniejszym państwem na świecie). Więc nie, nie chcę dawać azylu mieszkancom Kosowa, nie zagrożonego, nie głodującego, zwyczajnie biednego, ale tak, powinnyśmy pomóc tym, co uciekają przed fanatykami, rządem, głodem i represjami. Czyli mieszkancom Syrii, Etopii, Somalii, Erytrii.
Ponownie użyję takiego porównania - czy do własnego domu też wpuścisz każdego bezdomnego, który zapuka do Twych drzwi i pozwolisz mu zamieszkać razem z Tobą?Tak, o ile ten bezdomny właśnie ucieka przed gościem z maczetą.
Powraca też temat braku wiedzu o uchodcach. Syryjczycy stanowią duży ich procent, ale nie wszyscy uchodzcy są z Syrii. Wielu z Etopii, z Erytrii. Do Turcji musieli by przejść tyle samo co do Europy.
Czy Polacy w czasie Drugiej Wojny Światowej byli imigrantami, bo uciekli do bezpiecznej (przypadeq? nje sondze) Francji i Wielkiej Brytanii?Mi się wydaje, że ogólnie to wojna była, to Polacy uciekali do krajów sojuszniczych, no chyba że twoim zdaniem najlepszym wtedy rozwiązaniem było uciekanie do sąsiadów, III Rzeszy i ZSRR, no bo w końcu pod latarnią najciemniej i najspokojniej.
Chrześcijańska miłość do bliźniego w najlepszym wydaniu. Polacy pokazują że religia ISIS ma chyba więcej miłosierdzia.Tak, katolicy w Polsce głowę ucinają z powodu miłosierdzia.
Jeśli tak wspominasz głód drogi Adamie, to może od razu przyjmijmy mieszkańców Czadu (bo głód), Nigerii (bo bojówki islamskie), Konga (bo gwałty na kobietach) itd Ogólnie niech Europa przyjmie wszystkich, miliony Hindusów żyje w ubóstwie, a co tam, przyjmijmy ich!Jeżeli uciekają przed głodem i funkcjonariusz stwierdzi że tam skąd pochodzi mógłby zginąć po zawróceniu, wedle prawa międzynarodowego należy takie osoby przyjąc.
Mi się wydaje, że ogólnie to wojna była, to Polacy uciekali do krajów sojuszniczych, no chyba że twoim zdaniem najlepszym wtedy rozwiązaniem było uciekanie do sąsiadów, III Rzeszy i ZSRR, no bo w końcu pod latarnią najciemniej i najspokojniej.
Tak, katolicy w Polsce głowę ucinają z powodu miłosierdzia.Nie, wolą dobijać głodem i pogardą tym którzy umkną ISIS. Można by powiedzieć Polak i Arab dwa bratanki, potrzebującym zaoferują nic tylko tortury, tak jak Jezus. Za niedługo w Polskiej Bibli Jezus nie będzie uzdrawiał trędowatych, tylko zarażał trądem tych co go nie lubili.
Tak, o ile ten bezdomny właśnie ucieka przed gościem z maczetą.
Czy Polacy w czasie Drugiej Wojny Światowej byli imigrantami, bo uciekli do bezpiecznej (przypadeq? nje sondze) Francji i Wielkiej Brytanii?
Uchodzcy to nie są w większości zdrowi mężczyzni, ale także kobiety, dzieci
Nie, to są zwykli imigranci ekonomiczni, którzy jednak zamiast wspierać państwo w którym pracują, lawirują pomiędzy Wlk. Brytanią a Polską, żeby jak najwięcej kasy zyskać.
Ty nie słuchasz faktów. Uchodzcy często zadłużają się u rodziny, całej wioski i bóg wie czego żeby opłacić podróż. A co do tego jedzenia, weź spójrz na Etopie, Erytree, Somalie. Tam jest głód, największa bieda na świecie (Somalia jest #1 najbiedniejszym państwem na świecie).
Tu jest logika.xD
Nie, wolą dobijać głodem i pogardą tym którzy umkną ISIS. Można by powiedzieć Polak i Arab dwa bratanki, potrzebującym zaoferują nic tylko tortury, tak jak Jezus. Za niedługo w Polskiej Bibli Jezus nie będzie uzdrawiał trędowatych, tylko zarażał trądem tych co go nie lubili.
http://mediumpubliczne.pl/2015/09/widziales-arabska-dzicz/
Chrześcijańska miłość do bliźniego w najlepszym wydaniu. Polacy pokazują że religia ISIS ma chyba więcej miłosierdzia.(http://rs533.pbsrc.com/albums/ee333/Junkers08/Random%20Pictures/1309267822415.jpg~c200)
(http://rs533.pbsrc.com/albums/ee333/Junkers08/Random%20Pictures/1309267822415.jpg~c200)75% to było mężczyzn ogólnie, starych i dzieci. Nawet mniej chyba.
Srogo. 75% tych całych imigrantów(ktoś dawał wykres na górze) to zdrowi silni mężczyzni, tylko nie wielki procent wśród nich to kobiety, czy dzieci, nie mówiąc już o ''biednych i schorowanych starcach''. Jeśli uważasz, że oznaką braku miłosierdzia jest nie wpuszczanie mężczyzn, którzy zostawiają swoje rodziny, bo są pierdolonymi tchórzami, i dbają o własne dupska zostawiając własne rodziny w strefie wojny, to polecam udać się Tutaj (http://spzoz.jaroslaw.pl/). Jednak wątpie czy nawet tutaj zdołają pomóc.
Masz, popatrz sobie na ich miłosierdzie w spoilerach, w każdym razie ostrzegam bo niektóre zdjęcia są dość brutalneJeśli chcesz wpuścić takie osoby do naszego kraju to pozdrawiam. Dalsza dyskusja z Tobą jest zbędna. Dedalalowi i innym myślącym w tym wątku polecam dać sobie spokój, i oszczędzić sobie nerwów i czasu bo najzwyczajniej w świecie nie ma sensu.(click to show/hide)
Psa było by łatwiej nauczyć mówić, niż lewaka myśleć.
A ja ponowię pytanie, które AdamKurowi gdzieś umknęło- jak chcesz odróżnić imigrantów od uchodźców? Wedłu jakich kryteriów rozdzielisz mieszkańców stref zagrożonych od ludzi biednych, ale bezpiecznych? W jaki sposób z tych setek tysiecy walących do Europy wyłuskasz kilku-kilkudziesięciu-kilkuset terrorystów, jakie według zapowiedzi ISIS chcą przerzucić do Unii?Każdy wniosek jest rozpatrywany indywidualnie. Tak się rozrózni imigrantów od uchodzców. A terrorysty nie odróżnisz. Tak samo jak na lotnisku czy gdziekolwiek indziej. Idąc tą logiką trzeba zamknąć zupełnie granice.
Ok, ale jak chcesz odróżnić imigranta od uchodźcy? Jak zweryfikujesz kto jest w swoim domu zagrożony? Skoro załatwienie syryjskiego paszportu to kwestia kilkuset dolarów.Dokładnie tak samo jak zweryfikować ze ty pochodzisz z Polski.
Raczej jak zwykle podwijasz ogon pod siebie i spieprzasz po celnym ciosie. :) Nie pierwszy raz, nie ostatni. Już nas do tego przyzwyczaiłeś. :)Na konkretne i rzeczowe pytania odpowiadam, urojeń żywcem z wykopu/a nie komentuje.
W ISIS służą Rosjanie - bo są specjalistami w kwestiach dla nich cennych, egzekucji you tubowych dokonują np. Anglicy - bo to pokazuje siłę ich metod i sieje panikę, Arabowie z nimi walczą, my mamy pomóc garstce ludzi i cali jesteśmy posrani. Oj mięciutko, mięciutko...Dla mnie sytuacja w Syrii przypomina naszą z 39 roku (z jednej strony naziści, z drugiej armia czerwona),
75% to było mężczyzn ogólnie, starych i dzieci. Nawet mniej chyba.To zerknij sobie na te dane i odśwież pamięć, zamiast trzymać się uparcie tych swoich bredni.
Uroiłeś sobie ze PO to czyste zło
Różnimy się tym ze ja to dostrzegam, a tobie spadły klapki na oczy.
Z dostępnych opcji, PO proponuje najmniej lewicową gospodarkę, więc wybór jest dla mnie oczywisty.
Każdy polityk kłamie, i zrobi wszystko dla stołka, to fakt zwany od wieków. Dla jasność Kaczyński i Mikke to tez politycy. Tak samo kłamią i kombinują jak Tusk czy Miller. W moim świecie cudotwórcy i zbawiciele nie istnieją.
Dedalalowi i innym myślącym w tym wątku polecam dać sobie spokój, i oszczędzić sobie nerwów i czasu bo najzwyczajniej w świecie nie ma sensu.
To system dziurawy jak stary kalosz. Dla przykładu, coś z mojego podwórka. Bardzo dużo Litwinów pracujących w UK nie jest Litwinami. Tylko Rosjanami z Litewskim paszportem (czasem używają Łotewskiego lub Estońskiego). A że nie gadają po Litewsku? To co z tego. Akcent? Kpisz czy o drogę pytasz- panie, ja gadam z Irackim akcentem bo moja babcia stamtąd pochodziła. Nie do zweryfikowania. Papiery łatwo można przecież podrobić. No i nie cała Syria jest w tej chwili strefą wojny. Są regiony, gdzie nikt bomby nie słyszał.W takim razie ciebie trzeba wywalić z UK, bo nie da się zweryfikować ze nie jesteś Syryjką z polskim paszportem.
To zerknij sobie na te dane i odśwież pamięć, zamiast trzymać się uparcie tych swoich bredni.On zerknął, ty jak zwykle nie !!! Tyle są warte twoje słowa !!!
Gdybym był Bogiem, to wydzieliłbym dla takich lewaków mały, całkiem oddzielny kraj, gdzie mogliby sobie rządzić do woli - wprowadzać te swoje poronione pomysły, szerzyć tolerancję, przyjmować imigrantów i tak dalej, co dusza zapragnie. Siadłbym sobie wtedy wygodnie w fotelu, wziął popcorn i patrzył z dziką przyjemnością, jak sami na siebie sprowadzają zagładę. Byłoby to krótkie przedstawienie, ale jakże widowiskowe! ;)Taki kraj już istnieje od tysiąca lat, nazywa się Rzeczpospolita Polska.
On zerknął, ty jak zwykle nie !!! Tyle są warte twoje słowa !!!
Młodzi mężczyźni (18-34 lat ) to 45%.
Lewak z wypranym mózgiem wchodzi na stronę Eurostatu i sprawdza dane, uczciwy prawicowiec powtarza do znudzenia co usłyszał od propagandzistów. Taka jest różnica między nami. Wiedza i fakty vs wiara i kłamstwa.
Taki kraj już istnieje od tysiąca lat, nazywa się Rzeczpospolita Polska.
Możesz się spakować i jechać do Moskwy jeśli ci nie odpowiada, Putin chętnie rozdaje paszporty ludziom o kacapskiej mentalności.
Nie wiem czy zauważyłeś, ale Polska jest członkiem Unii Europejskiej a w jej granicach obywatele mogą się swobodnie przemieszczać. O ile pamięć mnie nie zawodzi- do tej grupy Syria nie należy.Wedle twoich wcześniejszych argumentów pochodzenia zweryfikować się nie da, a kupno paszportu to kilkaset euro.
<kolejna sciana płaczu>To nie zmienia faktu ze AdmaKur napisał prawdę, a ty jak zwykle głosiłeś propagandę i zostałeś przyłapany.
83 tys. badanych (gdzie dane z pozostałego pół miliona?).Ot i esencja tego co pisałem. Dostałeś link do ręki i zamiast sprawdzić samemu (pod linkiem są dane z ośmiu miesięcy), czekasz aż ktoś za ciebie odwali robotę. Roszczeniowość pełną gębą. CND.
Nie ogarniam Twojego toku myślenia. Naprawdę wierzysz, że zweryfikowanie pochodzenia ludzi z krajów ogarniętych totalnym chaosem to sprawa zerknięcia w paszport? O ile w ogóle go posiadają? Zejdź na ziemię.Oczywiście że nie, tłumaczyłem jak to się odbywa.
To nie zmienia faktu ze AdmaKur napisał prawdę, a ty jak zwykle głosiłeś propagandę i zostałeś przyłapany.
I jak ta rozmowa miałaby wyglądać?Za słabo znam Syryjskie realia by dać ci konkretne przykłady, więc podam ci przykładowe pytania dla Polaka.
To raz. Dwa - niby podajesz dane, ale znów manipulujesz i nie uwzględniasz w nich bardzo licznej grupy, czyli mężczyzn tuż przed wiekiem pełnoletności.Niczego nie manipulowałem, każdorazowo podawałem przedział wiekowy dla poszczególnych grup.
Jak byś tego nie ujmował, jak byś nie kręcił, dane wskazują jasno: ci wasi "uchodźcy" to głównie mężczyźni. Jest ich znacznie więcej, niż dzieci, kobiet i starców razem wziętych. Z tym dyskutujcie.Jeśli wielotysięczny tłum podażą na piechotę przez pół europy, to nic dziwnego ze na czele pochodu są mężczyźni, a nie dzieci i starcy.
Jeśli ktoś istotnie wychodził z dzieckiem na ręku z wojny to powinien zostać w pierwszym kraju które udziela mu pomocy, a nie ryzykować dalszą podróż, ze względu już tylko na bezpieczeństwo dziecka.I tak i nie.
No dobrze, ale to niczego nie zweryfikuje. Stworzenie w miarę spójnej fałszywej przeszłości to kwestia, jak sam wspomniałeś- kilku godzin spędzonych w google. W dodatku rzecz nie do zweryfikowania, bo co z tego że zapytasz imigranta- do jakiej szkoły chodził. A on bez pyknięcia brewką odpowie- do 12 Szkoły Podstawowej im. kombatantów spod Hittin w Damaszku. Najbardziej lubiłem robić karmiki na technice. I co? Sprawdzisz że nie kłamie? Nie.To nie weryfikowany recytuje swój życiorys, tylko weryfikujący zadaje mu odpowiednie weryfikowalne pytania, na wszystkie nie da się przygotować. Poza tym zawsze jest kwestia języka i akcentu.
Nie sprawdzisz też z jakiego miasta przyjechał- bezpiecznego czy ze strefy działań wojennych (paszporty nie mają rubryki "adres")
I co gorsza- małe szanse aby sprawdzić czy to niewinny, uczciwy człowiek czy ktoś związany z ISIS.
Wierz mi, że stworzenie spójnego życiorysu to kwestia kilku godzin i przemyślenia paru spraw.Powtarzam, tu nie chodzi o życiorys, tylko o różne fakty z danego regionu czy kraju.
No i nadal nie masz szans sprawdzić, czy gościu mówi prawdę czy ściemnia.Będziesz wiedzieć, bo będziesz z góry znać prawidłowe odpowiedzi na pytania.
Bo tak jak podałeś wcześniej- urzędnik pyta jaki jest twój ulubiony klub piłkarski a ty odpalasz- FC Saladyn.No i urzędnik patrzy na przygotowaną wcześniej listę, sprawdza czy w danym regionie jest taki klub.
Albo nie oglądasz piłki bo to nieislamskie. I jak sprawdzisz, czy gada prawdę? Zapytasz- ilu braci ma twoja matka. On odpowie- 17. I co? Zweryfikujesz?Powtarzam urzędnik nie zadaje pytań na które nie zna odpowiedzi, albo nie może ich odpowiednio szybko zweryfikować.
Padnie pytanie o nazwiska sąsiadów- Muhhamed ibn Ahmed i Yusuf ibn Tariq. Sprawdzisz czy nie kłamie? Jak?Tą metodę stosowano już w czasie WWII, by weryfikować czy wśród uchodźców nie ma szpiegów.
A co do terrorystów- te ziomki z ISIS wprost zapowiedziały że umieszczą terrorystów wśród imigrantów. W sumie to bezpieczniejsze. Bo na zielonej granicy nikt nie pyta o nazwisko, nie sprawdza papierów.No skoro ISIS tak zapowiedziało to musi być prawda.
Bezpośrednio za to odpowiedzialny jest PiS, który ratyfikował Traktat Lizboński a poprzez niego prawo, którego teraz narzuca nam takie decyzje. Odpowiedzialny jest również Rząd Ewy Kopacz, który przyłożył rękę do ograbienia się z własnej suwerenności. Każdy głosujący za tymi dwiema partiami w najbliższych wyborach powinien się po prostu spalić ze wstydu.
A kto głosował za przyczyniając się do ratyfikacji? PiS.
http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&6&9&3
Oto kto głosował. 192 posłow PO było za, z PiSu 89. Zauważ też, że wszyscy, którzy byli przeciw to właśnie posłowie PiS.
A reszta przykładów... cóż. Niezłe rewelacje, nie wiedziałem, że PiS wysłał jakiś pułk wojskowy na Ukrainę w celu rozpętania tam wojny. Pewnie za zimną pogodę też odpowiada PiS, bo w końcu zbliża się wygrana parlamentarna tej partii, stąd nastrój grozy i nadchodzące od frontu chmury burzowe. Szykujcie się na wyciąganie z łóżek o 6 rano!
Ja tam jednak wolę, by PO utrzymało się u władzy. To jedyna szansa na to, że w końcu tych uchodźców przyjmiemy, a nie zrobimy z siebie (tfu!) drugie Węgry.Jakich uchodźców? Chyba chciałeś powiedzieć imigrantów zarobkowych.
Jestem przekonany, że adrianek nie widział biedy i z bogatej rodziny pochodzi. Cóż nie Twoja wina ale nie pleć bzdur. Czujesz moralny obowiązek pomagania to są fundacje. Możesz sobie ich sprowadzać i pomagać. Skąd Wam się ludzie bierze to narzucanie innym co mają robić? Totalitaryzm wrodzony ukryty pod wygodną wymówką demokracji? Zawsze mnie to fascynuje. Przecież nikt Wam nie broni pomagać ale sami tego nie robicie ba! Każecie innym to robić i państwu. Takie wygodne moralnee usprawiedliwienie bo przecież idą na to podatki moje. Faktycznie dla mnie to jest tchórzostwo i ucieczka od potrzeby niesienia realnej pomocy. Bo w głębi serca paniczny strach połączony z wyrzutami sumienia, że ja mam hajs a tam umierają.. Zgroza ale sam zbyt bardzo się boje dać chociażby na fundacje, lepiej jak państwo to zrobi nie będę musiał tego oglądać. No cóż pogarda dla takiego myślenia. No ale takie dylematy bogaczy..Bardzo mi przykro z tego powodu, ale niestety "lekko" się pomyliłeś w tej kwestii. To, że te czasy już minęły parę lat temu nie znaczy, że nie mogę popierać przyjmowania jakże znienawidzonych przez Was i demonizowanych uchodźców. Zresztą - to, jaką klasę społeczną się reprezentuje nie powinno wpływać na prawo głosu w tej sprawie. To nie jest żadna dyktatura, na twoje "nieszczęście".
I brawo Panie Adrianek Twoja platforma zbuduje nowe getta i wsadzi ich za kraty. To Twoja moralna wymówka aby nie nieść pomocy realnej! Wstydź się.
To co Luca powiedział to jedno. Druga kwestia to czemu ja mam dawać darmozjadom pieniądze? Jak chcą niech pracują, mi to lata. Dawać im jednak pieniądze? I to zmuszać cały kraj do tego? To się nazywa totalitaryzm. Co nie zmienia faktu, że jak kilku ludzi się dało nabrać i chcę im dawać pieniądze za nic - mi nic do tego. Proszę bardzo.A czy ja pisałem o dłuższym utrzymywaniu? Ot, wystarczy lokal socjalny na rok i pomoc w znalezieniu pracy. To nazywasz utrzymywaniem "darmozjadów"?
Może jestem młody ale już trochę przeżyłem rzeczy i mogę się wypowiedzieć szczególnie jeśli chodzi o pomaganie. Tak się składa, że już na palcach dwóch rąk mogę policzyć sytuacje gdy pomagałem zasłabnietym, zemdlonym, rannym itd. To jednak mało istotne skupmy się na bardziej przykładzie co by pasował do tematu. Widziałem ludzi bez rąk, nóg, uszu co świetnie sobie radzili bez żadnej pomocy. Wystarczy ludziom dać działać ! Do tego taki człowiek czuję się dumny i potrzebny ponieważ coś realnie robili a nie tylko wegetuje lub pracuje bo pracodawca ma upusty z jego tytułu, nikt nie lubi jak mu się łaske robi. To wy chcecie z tych ludzi robić warzywa, a więc tfu. Mitycznych muzułmanów poznałem. Świetni ludzie, i świetnie sobie radzą jak im się da pracować. Co innego ludzie siedzący na socjalu, których poznałem czy to był Rumun, Polak czy muzułmanin to sama patola. Nie wzrusza mnie ich rzekoma bieda i warunku socjalne, sam mieszkałem w gorszych warunkach i wyglądałem gorzej niż oni. Oni sobie świetnie by poradzili jakby chcieli. Podam dwa takie przykłady do przemyślenia.
1) W Anglii pracowałem jakiś czas w takiej mordowni, poszliśmy Słowak, Ja, Polak. Zdecydowałem, że te prace olewam bo mało płacą i piekło. Powiedziałem o tym Słowakowi i Polakowi i zaproponowałem im wspólne poszukanie lepszej pracy. Polak przyznał mi rację i znalezliśmy wspólnie sobie pomagając nową lepszą pracę jeszcze tego dnia. Słowak się bał i stwierdził, że zostanie. No i co mam się teraz nad takim Słowakiem użalać? To był jego wybór.. ja zaproponowałem pomoc.. ale to jego życie.
2) Ostatnio grałem sobie na gitarach a obok był chłopak z ulotkami. Zarobiliśmy 3x więcej niż on przez godzine. Chłopak się pytał jak to robimy i że on by chciał też i tak dalej. Cóż spytałem się ile zarabia, czego chcę od pracy itd. Powiedział, że dorabia ale by chciał dostawać hajs na łapę i dobierać sobie dni. I ciut więcej zarabiać. Tak się składa, że akurat pracowałem w takim miejscu to poleciałem mu się tam przejść, podałem adres ba powiedziałem, że może się na mnie powołać nawet. Czy poszedł tam w końcu czy nie, to nie moja brocha. To jego życie i jego decyzje. Ja mu pomogłem ile się dało. Co miałem mu dawać pieniądze za nic i patrzeć jak się zaćpiewa na śmierć jak jego koledzy o których wspominał, że nie pracują i dostają pieniądze od rodziców?
Cóż.. to zostawiam do Waszej rozwagi.
Mylisz się, gospodarka to nie infrastruktura. To, że są to sprawy powiązane, nie sprawia, że tożsame. Ogólnie rzecz ujmując sprawne państwo powinno skupiać się na tym aby funkcjonowało. A jak ma to skutecznie robić skoro musi wysiłki dzielić na masę spraw, które równie dobrze (a nawet lepiej) poradzą sobie bez jego ingerencji?Ok, mój błąd. Ale powiedz mi proszę, czy koncepcja państwa nastawionego jedynie na "funkcjonowanie" (celowo unikam zwrotu państwo zmilitaryzowane) nie jest dość... przestarzała (tak o 101 lat?)?
Mylisz się, gospodarka to nie infrastruktura. To, że są to sprawy powiązane, nie sprawia, że tożsame. Ogólnie rzecz ujmując sprawne państwo powinno skupiać się na tym aby funkcjonowało. A jak ma to skutecznie robić skoro musi wysiłki dzielić na masę spraw, które równie dobrze (a nawet lepiej) poradzą sobie bez jego ingerencji?O tym pisał w XIX wieku Tocqueville (Bodajże, albo Constant ), że jednak państwo, powoli wypiera inicjatywę obywatelską. Można to zatrzymać. Ale raczej, nie zrobimy tego. Dzisiaj, widać, że miał rację. I tak samo, można mówić co się chce, ale państwo to taki wielki sąsiad, który wpycha się i nie zatrzymamy go. Tak to działa, że tam gdzie kiedyś działały jednostki, to jednostki nagle zaczynają skupiać się na sobie, tracą na to czas, wpycha się państwo i zostaje.
Jestem ciekaw co Pan, Panie Waldzios na to, że Wipler i Korwin byli w obozie uchodźców i tylko 10% ludzi tam to byli Syrijczycy.Oczywiście mam im wierzyć na słowo. Wielkie dzięki, ale podziękuje. Żaden z tych panów nie jest dla mnie wiarygodnym autorytetem, szczególnie w kwestii liczb.
Wipler nachlał (oczywiście wyssane z palca, ale w Twoim stylu Panie Waldzios)No nie tylko się potknął, a policjanci go obrzygali...
Problem jest taki, że my będziemy zmuszeni do trzymania ich siłą w Polsce i będziemy mieli obowiązek ich przetrzymywania u nas. I dlatego Korwin się martwi.. do tego lepiej mieć u boku słabe skorumpowane ale ateistyczne czy laickie Niemcy niż perspektywe powstania zorganizowanego Kalifatu wrogo do nas nastawionego. Trudno jednak to będzie Tobie zrozumieć bo jesteś ignorantem do potęgi entej.Garstka uchodźców zrobi z Niemczech Kalifat, przerażające. Nic tylko się bać.
Do tego nadal przez całe te bezsensowne dyskusje nawet nie pokusiłeś się o danie alternatywny tylko plujesz jadem na wszystko pisząc do tego kompletne bzdury. Chyba, że to taki styl życia to nic mi do tego.A ty piszesz samą prawdę. Tylko liczby i źródła gdzieś ci się zapodziały.
Adriankowaty, a skąd weźmiesz te lokale socjalne? I gdzie znajdziesz im pracę? To w większosci ludzie nie mający żadnych kwalifikacji, nie znający żadnych języków. Dla takich ludzi nie ma pracy.Polsce są potrzebni albo ludzie wyspecjalizowani bardzo wysoko (lekarze, specjaliści od IT) albo ludzie majacy konkretne umiejętności zawodowe (mechanicy, blacharze, elektrycy).http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1634161,1,unia-osiagnela-porozumienie-w-sprawie-grupy-uchodzcow.read (http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1634161,1,unia-osiagnela-porozumienie-w-sprawie-grupy-uchodzcow.read)
Plan, według którego na Polskę ma przypaść ok. 5 tys. osób, przyjęto w głosowaniu.http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/uchodzcywpolsce/1633533,1,czy-polska-jest-przygotowana-na-przyjecie-uchodzcow.read (http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/uchodzcywpolsce/1633533,1,czy-polska-jest-przygotowana-na-przyjecie-uchodzcow.read)
Czy Polska jest przygotowana na przyjęcie uchodźców?Nawet ograniczając się do do takich rozszerzonych ośrodków (wariant awaryjny), jesteśmy w stanie zapewnić im lokum. W kwestii pracy zgoda.
Mamy 11 ośrodków dla cudzoziemców, głównie we wschodniej Polsce. Obecnie przebywa w nich 1549 osób, jest jeszcze 431 wolnych miejsc. W każdej chwili można zwiększyć liczbę miejsc, UDSC może podpisać dodatkowe umowy oraz wyznaczyć tzw. miejsca rezerwowe (łącznie do 2 tys.). Rząd może wygospodarować miejsca awaryjne; w minionym roku powstał plan na wypadek masowych ucieczek Ukraińców przed wojną w Donbasie (przygotowano do 30 tys. miejsc).
Ok, ale jak chcesz odróżnić imigranta od uchodźcy? Jak zweryfikujesz kto jest w swoim domu zagrożony? Skoro załatwienie syryjskiego paszportu to kwestia kilkuset dolarów.Uchodźca to uciekinier z obszarów objętych wojną, bądź też zagrożony represjami w swoim kraju (religia, narodowość, poglądy polityczne).
Ok, ale jak chcesz odróżnić imigranta od uchodźcy? Jak zweryfikujesz kto jest w swoim domu zagrożony? Skoro załatwienie syryjskiego paszportu to kwestia kilkuset dolarów.
Uchodźca to uciekinier z obszarów objętych wojną, bądź też zagrożony represjami w swoim kraju (religia, narodowość, poglądy polityczne).
Imigrant ekonomiczny to ten, co przyjeżdża:
a) z kraju "bezpiecznego" (Bałkany Zach.)
b) dla zarobku/zasiłku.
Pierwszą kategorię musimy przyjmować nie tylko z uwagi na Unię, ale też z powodu bycia sygnatariuszem konwencji genewskiej. Drugiej nie musimy.
W podobnym tonie piszesz też Waldzios, to się dość zabawnie czyta. Można powiedzieć, że te broszurki informujące o islamie pozwalają nam poznać tą kulturę dokładnie tak samo, jak osobie w czasie katastrofy samolotu broszurka dostarczona przez przewoźnika, udzielająca instrukcji zakładania maski tlenowej i kapoka - poznać tajniki lotnictwa. :)Masz racje, broszurka to bardzo kiepskie źródło informacji, ale nawet takie źródło jest lepsze niż żadne.
Właśnie to jest najlepsze, że w czasie inwazji na skalę całej Europy, gdy zaczynają pękać kordony, codziennie przybywają nowe osoby z najbogatszych kultur, z serca Afryki płyną do nas kanibale w łodziach z żołnierzami Saddama Husseina - możesz poczytać sobie broszurkę o tym, że twoja agresja i strach wynika np. z ograniczeń kulturowych - bardzo ładne zdjęcia, kapitalne pomysły - no piękne, polecam.Nic nie poradzę ze gdy 500mln UE atakuje 0,5mln uchodźców, to mam problem z dostrzeżeniem tego jako "inwazji".
Czy ty nadal nie rozumiesz, że to nie chodzi o przyjechanie ich i pracowanie jak ludzie? Tu chodzi o dawanie im pieniędzy za nic i pozamykanie ich w gettach. To jest problem. Turkowie do Niemiec przyjechali w latach przez Ciebie opisywanych do roboty a nie po zasiłki. Poczytaj sobie trochę o tej emigracji. Teraz dopiero zaczyna się problem z kolejnym pokoleniem Turków biorących socjal oraz z nowymi imigrantami ekonomicznymi. I o to chodzi. Niech sobie i przyjeżdzają solaryści,animaliści dopóki pracują i przestrzegają prawa co mnie to obchodzi w co wierzą.Rzecz w tym, ze dla mnie problemem nie są imigranci i uchodźcy, ale w socjal jako taki.
Ja nie obwiniam o całe zło imigrantów. Jestem przeciwny dania socjalu komukolwiek czy to polak czy arab. Teraz zaś przydzielane będą im mieszkania socjalne. Więc się zgadzamy.Rzecz w tym ze Niemcom to się wbrew pozorom opłaca.
Czy Ty nie rozumiesz, że oni nie będą w większości pracować bo będą za drutem kolczastym?To nielegalne, wedle konwencji o statusie uchodźcy, przyznanie statusu uchodźcy zapewnia prawo poruszania się po kraju.
Czyli Polacy na wyspach potrafili się ogarnąć z zapasem pieniędzy na tydzień a Syryjczycy to banda debili? No nie wydaję mi się.Polacy nie zwiewali przed banda oszołomów z maczetami.
I nagle, zwiewają z kasą na drogę do Europy. Ciekawe, kto jest sponsorem ^^A gdzie maja zwiewać? Jeśli nie do Europy. W Turcji i Libanie nie ma dość pracy ani żywności.
No dobrze przyjmując Panie Waldzios, że masz rację we wszystkim (czysto teoretycznie) Codziennie na teren UE dostaję się około 6000 tysięcy nowych uchodźców czyli mniej więcej tyle co Polska zgodziła się przyjąć. Czyli rozumiem, że będziemy ich przyjmować cały czas nowych i nowych i wszystkim dawać mieszkania i pieniądze? A co z resztą biedoty, która teraz się zwali do Europy jeszcze bardziej chmarnie ponieważ przyjęliśmy jednych to i kolejni będą chcieli przybyć?Powtarzasz w kółko jaka straszna i niebezpieczna jest ta biedota, ale nie masz żadnych argumentów na potwierdzenie. Poza wyssanym z palca "50% nie będzie pracować".
Oj ktoś tutaj wyraźnie nie myśli, myli pojęcia, nie czyta i bzdurki wypisuje na każdym kroku.
http://www.anglia.today/biezace-wydarzenia/szefowa-obozu-dla-uchodzcow-zgwalcona-przez-mumulmanskich-imigrantowW każdym kraju są debile i socjopaci...
W każdym kraju są debileWłaśnie widać. :)
To czemu uchodźcy pozamykani w obozie na Malcie siedzą tam już niektórzy parę lat i większość z nich nie pracuje?Ech..., jak ty niech czesz niczego zrozumieć...
Parę stron pisałem dokładnie to samo, że problem to socjal. Nadal jednak nie rozumiem po co im to w ogóle dawać. Skoro Polacy i inni imigranci potrafili sobie poradzić. Jednak na aktualną forme tej imigrancji nie ma mowy się zgadzać.W tym się różnimy, ja mówię żeby nie dawać nikomu, ty mówisz żeby nie dawać "im".
Co do emigrantów w Anglii- jeżeli spojrzy się na dane szczegółowe, to zyskiem dla budżetu są emigranci z Europy- wpłacili do budżetu 4.4 miliarda funtów więcej, niż z niego zabrali. A imigranci spoza Europy? Przynieśli straty- 118 miliardów funtów. Badania robił Universyty College of London.Znowu kłamiesz, albo powtarzasz kłamstwa:
Nie zmienia to faktu, że imigranci skądś kasę mają, w Turcji zbliżają się wybory, sami Turcy oczekiwali zaś aby zrobić coś z problemem gdzieś tak, 2 milionów Syryjczyków. Teraz Ci z nich, którzy mogliby sprawiać problemy, ruszają do Europy z euro na drogę. Na miejscu rządu w Ankarze zrobiłbym to samo. Ile kosztuje taka wyprawa 3000 euro? A ile utrzymywanie takiego uchodźcy przez kolejny rok? Wartość głosów straconych, bo ludzie też nie chcą, takiej tańszej siły roboczej, też nie jest mała.Octavian się
Nigdzie nie napisałem, że jestem za socjalem dla Polaków. Każdy socjal jest dla mnie złem. Napisałem tylko i to mogło Cię zmylić, że jak już są jakieś mieszkania socjalne i już niestety istnieją i zostały obiecane Polakom to z dwojga złego lepiej aby dostali je Polacy niż przybysze z zagranicy. A tak się teraz stanie, że zostaną one przekazane tym ludziom. Co nie zmienia faktu, że najlepiej by było jakby po prostu toSkoro każdy socjal jest dla ciebie zły, to nie widzę sensu w sprzeciwie przeciwko imigrantom.wyburzyćzlicytować i spokój. Niech się wszyscy wezmą do roboty.
Octavian się uniósł "a z jakiej racji Waldzios piffo zabrał!", więc odpowiem, mimo ze nie planowałem.Octavian się nie uniósł. Prawda jest taka - dzieciaki poszły do przedszkola, pochorowały się, mały wymiotuje już od lekarstw, bo od 3 tygodni raz gorzej, raz lepiej - co jest normalne bo w przedszkolu na 25 dzieciaków chodzi 12.
Wyjdzie ze znowu atakuje PIS i jestem z PO, ale proszę.
Na pewno źle Waldzios podchodzisz do problemów gwałtów, pewnie znasz historię słynnego raportu Szwedzkiego, za przedstawienie którego autor został ukarany.Na pewno znasz szczegóły?
i jak pokazał wczorajszy przykład poznański przynajmniej umiemy wpierdzielić im jak się zaczną panoszyć.Jakieś linki? Chętnie bym o tym przeczytał, bo nie do końca wiem o co chodzi.
Mężczyźni muszą w sposób konstruktywny rozładowywać pewne napięcie wewnętrzne, które można nazwać agresją (w znaczeniu jak najbardziej pozytywnym). Dawniej było do tego mnóstwo okazji - zdobywano pożywienie, mierzono się z potęgą przyrody, dbano o dobrobyt materialny rodziny [proszę nie mylić tego ze współczesnym zarabianiem pieniędzy - dzisiaj jesteśmy niewolnikami korporacji i państwa, które za marne grosze każą nam wykonywać pozbawione (w większości) sensu prace, tylko po to aby się jeszcze bardziej wzbogacić], toczono wojny pomiędzy państewkami/plemionami, które wzmacniały wojowniczość i siłę mężczyzn (najlepszy przykład to miasta-państwa greckie w okresie klasycznym lub plemiona celtyckiej Galii przed podbojem rzymskim). Teraz, ponieważ mamy zaspokojone wszystkie potrzeby materialne, mężczyźni staczają się na dno. Nie mają jak rozładować tej agresji, udowodnić wartości swojej płci. Pleni się homoseksualizm [....]
(...)Z tego co udało mi się na szybko wyczytać (do weryfikacji jutro) zapłacą kary i to spore...
Luca przestań brednie wypisywać. Słowacja się wypięła i nie ma konsekwencji. Do tego to świetny pretekst aby olać Unię, która i tak nam nic nie zrobi.
Przepraszam bardzo co jest ważne życie obywateli czy uginanie się pod karami? Nie trzeba ich płacić i tyle - nic nam nie zrobią. Do tego to świetny pretekst aby tę Unię olać. W miejscach gdzie przebywa około 300 imigrantów ekonomicznych dzieją się takie rzeczy:
http://brytol.com/ukarana-za-obrone-przed-uchodzca/ (http://brytol.com/ukarana-za-obrone-przed-uchodzca/)
W Polsce będą te ośrodki podobne. Na prawdę panuję taka ignorancja? Nie dość, że jesteśmy bezbronni to nam jeszcze zgraje dziką ściagają. Liczę na kibiców i patrole obywatelskie. Zresztą jeden taki incydent to skończy się chyba linczem.
Załadowanie takiej broni to nie problem. To dla wyćwiczonego strzelca nie więcej jak minuta czy dwie, ale broń nosi się nabitą, byłem na komendzie i dowiedziałem się, że taką broń mam prawo nosić załadowaną, lecz nie mogę celować w głowę i klatkę piersiową.
Wybaczcie, że się tak wetnę, ale ile obecnie Polska zobowiązła się przyjąć imigrantów? I czy jest szansa, że uda się jakoś z tego wyplątać?
Czechy i Słowacja się wypięły, Polska pod rządami PiS po raz kolejny zdradziła Polskę jak przy okazji traktatu lizbońskiego (Lech, Jarek, Szydło byli za) przyjmiemy ok 7 tys. imigrantów.
Na ten już zaczynamy przyjmować pierwszą partię:
http://pikio.pl/wiemy-do-jakich-miast-w-polsce-trafia-imigranci/ (http://pikio.pl/wiemy-do-jakich-miast-w-polsce-trafia-imigranci/)
Swoją drogą IvE, nowości nie odkryłeś :D
Ale ja tylko czekam, aż ludzie zaczną narzekać znowu, jaki to ten rząd jest zły, że kłamie i kradnie....Mądry polak po szkodzie :/
Zachciało sie multi-kulti, tej całej poprawności i tak dalej? To teraz mają, nawarzyli sobie piwa, to niech je teraz wypiją. Moim zdaniem Europa, głównie zachodnia to teraz jeden wielki śmietnik. Nie jestem rasistą, ale jak widze gdzieś ciapatego, to myślę, czy spieprzać, bo ma plecak, albo mu przywalić :p"Nie jestem miesozerca, ale lubie jesc kurczaka". Jak jestes rasista, to po co mowic ze nim nie jestes?
Moim zdaniem, to co u nas mieszka sie nie nazywa Cyganami, bo prawdziwi Cyganie, czy też Romowie są w miare porządni.....A to nie wiem. Mnie uczono, że to cyganie aka Romowie.
a to nie wiem. mnie uczono że to cyganie aka romowie.Każdy Rom to Cygan ale nie każdy Cygan to Rom. Romowie to jest po prostu jeden z ludów w obrębie Cyganów.
Każdy Rom to Cygan ale nie każdy Cygan to Rom. Romowie to jest po prostu jeden z ludów w obrębie Cyganów.Masz rację.
Hehe, "testovirus" ale "beka".
Za dużo karachana i ironicznych stronek.
https://www.youtube.com/watch?v=TDfVyttAT9Y prawda o polakach za granicaPrzecież to bełkot na zolpidemie czy innej marihuanie. Testoviron sam się os*ał i zaczął tłumaczyć sie satyrą kiedy go wystalkowano. I się skończyło cwaniakowanie.
Przecież to bełkot na zolpidemie czy innej marihuanie. Testoviron sam się os*ał i zaczął tłumaczyć sie satyrą kiedy go wystalkowano. I się skończyło cwaniakowanie.To nie był on bo Testoviron siedzi na kubie i pije mohito z cycków polek które za 5 $ się sprzedały i imprezuje razem z 3 packiem i amy winehouse a nie jakies odrobaczanie w polshy
Zabawne, że ci mocniej związani z katolicyzmem głosują za, a ci niby pragmatyczni przeciw. Krejzolstwo, wszystko na odwrót.To nie ma nic do rzeczy. Katolicy nie mają zasady przyjmowania imigrantów, a Petru i kolesiostwo jest za imigrantami żeby pokazać jacy to są nowocześni i tolerancyjni. Mają wszystko w du*ie bo mają ogrodzone domy w chronionych dzielnicach, a w razie czego mogą wyjechać dokąd zechcą, "bo ich ku*wa stać", jak to się mówi. Oni nie będą mieli styczności z tabunami tych biedaków o obcej kulturze bo mają limuzyny z pancerną szybą i helikoptery. Oni nie mają związku z pragmatyzmem, tylko populizmem lub, jak kto woli, z lizustwem w stronę Brukseli.
Islam to nie jest zagrożenie. Uchodźcy tak samo. Nie można po prostu im dawać żadnych pieniędzy. Jak zdrowo myślący człowiek, moze dotować bandę nierobów, którzy alienują się od reszty społczeństwa bo nie musi pracować i staję się tylko coraz bardziej rozszczeniowe?Nie zgodzę się. Po prostu różnych kultur nie wolno mieszać w jednym państwie. Czarni w USA nie dostawali zasiłków, więc kradli i rozrabiali (nie wszyscy, ale stereotypy to brutalna rzecz). U nas Cyganie też niegdyś nic nie dostawali to kradli na umór. Dopiero jak za komuny zabroniono koczowniczych taborów to się trochę uspokoiło, jednak tendencja wciąż w pewnym stopniu została. Nie mam nic do mniejszości dopóki nie dąży owa do bycia większością i zachowują się według kultury i praw kraju swojego celu imigracji.
nagle ktoś pod groźbą więzienia itd. zakazuje ci tego jak żyjesz i zarabiaszOni nie zarabiali, tylko jeździli i kradli: bydło, drewno, nawet snopy siana, co się tylko dało. I robili sobie ogniska i obozowiska na prywatnych ziemiach.
"ciekawą masz kulturę, ale u nas tak nie możesz, sorry, wracaj skąd przybyłeś - nie masz gdzie, bo jesteś nomadem - no sorry, ale nie akceptujemy takiej formy życia"Strawman. Nic takiego nie powiedziałem, tak samo jak nic nie mówiłem o gettach. W tym kraju jest taka i taka kultura i jeszcze o taka zasada i dostosuj się albo wypad. Ja tak samo dostosuję się w twoim kraju. Turyści mile widziani, zostawiaj hajs i enjoy.
Mniejszości nie mają teraz wymówek że jest im źle i nie mogą się rozwijać i zarabiać, ba mają nawet łatwiej od tubylców dzięki programom antydyskryminacyjnym czy wręcz przeciwnie, programom "pozytywnej dyskryminacji". I co? I g*wno, dalej im mało, chcą szariatu i po cztery uległe kobiety.No bo 'damage is done' jak to mówią, i powodzenia w odkręceniu tego. Cygańskie getta potrafią rozwalić i ludzi wydalić, bo za nimi nic nie stoi. Z muzułmanami gorzej, bo i ich więcej, i sytuacja polityczna nie sprzyja.
Oni nie zarabiali, tylko jeździli i kradli: bydło, drewno, nawet snopy siana, co się tylko dało. I robili sobie ogniska i obozowiska na prywatnych ziemiach.Skoro kradli, to trzeba było ich złapać i do paki, ale oczywiście łatwiej i bardziej na rękę władzy, ze względu na kontrolę społeczeństwa, jest usadzić ludzi na dupie niż zorganizować tak milicję/policję, żeby robiła, co do niej należy...
Wiem to z opowieści moich przodków.Też słyszałem różne opowieści, tylko nie wiem czy lepiej mieć na stałe Cyganów w dzielnicy czy tylko przejazdem... Bo ja mam na stałe, więc i zagrożenie mam stałe. Z czego oni się utrzymują, nie mam pojęcia, w każdym razie gdyby zamiast nich byli jacyś 'twardzi' muzułmanie, to by się stylem życia wiele nie różnili... no oprócz tego, że nie żyliby w biedzie, bo by pewnie prowadzili sklep czy coś.
Nie ma taborów w tym kraju i tyle, niech się dostosują albo wyjadą sobie koczować do CyganiiCo to jest Cygania?
Szczerze, czy ja brzmię jak klaun żebym robił sobie żarty?Rany julek, jesteś niezwykle poważny, tak poważny, że zasłania ci to kontekst i kiedy się pisze o tatarskim najeździe, to nie ma się na myśli tylko tureckiego ludu tatarów, a ofensywę mongolską, którą tak się przyjęło określać... zresztą, po co to tłumaczę, to są jakieś oczywistości
Klasyczni wielokulturaryści chcą zmieszać wszystkie kultury w jednym kraju, następstwem czego powstanie beztożsamościowa papka. Ja jestem za tym żeby na świecie istniało wiele kultur, każda w swoim kraju, bo tylko to jest gwarantem przetrwania tych kultur. Przeczytaj jeszcze raz moje poprzednie posty.Nie powstaje beztożsamościowa papka. To jest jakieś generalizowanie. Polska kultura też ma wiele naleciałości z innych. Powstaje coś innego, na co władza może nie być przygotowana, jeśli zmiany szybko postępują i co oddolnie ma siłę zbyt szybkiej zmiany ładu społecznego, bo ten jest zależny od wyznwanych wartości w danej kulturze. No i pytanie, czy to jest złe? Z którego punktu widzenia?
^IvE
Imigranci przeludnią twój naród i tyle będzie z twojej cywilizacji łacińskiej.
No ale przynajmniej bo będzie szariat prawda? Nie będzie laickości, więc będziesz usatysfakcjonowany.
Głównym rakiem Unii Europejskiej nie jest twój urojony socjalizm, tylko odejście od i tępienie tradycji narodowościowych i tożsamościowych.
Ale liberalne lewaki jak ty i twój idol Korwin tego nie zrozumieją.
Oż... Chłopie jeśli większość narodowców to są kibole rzucający petardy na stadionie a jak ich przedstawiciele mówią, że "jesteśmy głosem pomordowanych na stadionach" (Kowalski) to się nie dziw, że większość uważa ich za idiotów i osoby z, których poglądami na razie nie warto się liczyć. Po za tym przypomnij sobie okres kiedy idee narodowościowe były najsilniejsze w XX/XXI wieku. A teraz zrozum, że nie jest problemem to, że przyjeżdżają, bo to opierając się tylko i wyłącznie na statystykach przeprowadzanych przez wiele niezależnych organizacji jest dla gospodarki państwa plusem, gdyż koniec końców imigranci wpłacają do kasy, więcej niż biorą. Problemem jest to, że zamiast ich rozmieszczać i kazać im pracować w różnych miejscach unii tworzy się getta a wcześniej wmawiało się tym ludziom, że UE to raj i wszyscy dostają kasę za nic. Getta nie działały w średniowieczu, nie działały w XX wieku i nie działają dziś, więc jaki sens znowu popełniać ten sam błąd. Dla mnie najlepszym odniesieniem jest akcja "wisła", która koniec końców okazała się sukcesem i to właśnie UE stara się robić rozmieszczając po różnych krajach uchodźców. Problemem jest to jak się do tego zabierają, ale to inna kwestia...Nie powiedziałem nic o nacjonalizmie, tylko o kultywowaniu tożsamości narodowej, którą to w krajach Unii się zwalcza na wszelkie możliwe sposoby poprzez patologiczną poprawność polityczną i "dyskryminację pozytywną" oraz zrównuje z faszyzmem (bardzo, bardzo nadużywane słowo, wręcz już rzygogenne).
Słynna rodzina "uchodźców" wraca do kraju - "paskudne jedzenie, brak pieniędzy i mieszkania" [pikio.pl] (http://pikio.pl/slynna-rodzina-uchodzcow-wraca-do-kraju-paskudne-jedzenie-i-malo-pieniedzy/)
To się powoli zaczyna przekształcać w jakiś słaby kabaret. Ci ludzie nie przyjeżdżają tu uciekając przed wojną, oni tu najwyraźniej są po darmowe wakacje :V
A ta najnowsza akcja 250 tys. jełro kary za każdego nieprzyjętego uchodźcę (http://www.fakt.pl/politycy/komisja-europejska-chce-kar-za-nieprzyjmowanie-uchodzcow,artykuly,630787.html) to dowód na upadek całej UE. Już sam fakt że ktoś w ogóle zaproponował tak bzdurny plan (bo o wdrożeniu póki co nic nie mówię) wprawia po prostu w przerażenie. Powinniśmy pozamykać granice i ustawić na nich wojsko zanim to tatałajstwo i do nas przylezie.
I tak się teraz zastanawiam, co mają do powiedzenia zwolennicy przyjmowania muzułmanów do Europy...