David zaczął się zastanawiać, o co właściwie może jej chodzić. Na kartce, którą zwinęła w kulkę, może być coś zapisane. Z drugiej strony, papier może być pusty, i jeśli go podniesie, to się ośmieszy a ona pomyśli sobie na pewno, że jest niedomyślny. A nie chciałby się ośmieszyć... Po chwili wahania udaje, że coś mu spadło, schyla się, względnie dyskretnie podnosi papierową kulkę, rozwija ją i ogląda.