Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado  (Przeczytany 43478 razy)

    Opis tematu: Sesja prowadzona prywatnie między Katherine Delgado a GM.

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #555 dnia: Maja 18, 2016, 00:43:35 »
    Kate zrywa zrywa się i przebiera, jeszcze kilkukrotnie przed lustrem upewnia się, że real to ten real po czym otwiera drzwi na oścież i woła Klaudiusza.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #556 dnia: Maja 18, 2016, 00:45:58 »
    Po chwili przybiegł do Ciebie Klaudiusz, który stanął na progu i pyta:
    - Coś się panience stało? - po czym rozgląda się po pomieszczeniu, szukając jakichkolwiek anomalii...

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #557 dnia: Maja 18, 2016, 00:54:05 »
    - wejdź proszę do środka - przepuściła go i gdy ten wszedł zamknęła za nim drzwi,
    - Klaudiuszu, kto mnie tu odprowadził i czemu tak późno wstałam, stało się coś podczas podróży ? - spytała wciąż nie podnosząc na niego wzroku i oczekując odpowiedzi w napięciu.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #558 dnia: Maja 18, 2016, 01:02:44 »
    - Późno? - spytał zdziwiony Klaudiusz, po czym spojrzał na zegarek, tak jakby chciał się upewnić - jest dopiero 21:00. Panience jakiś koszmar się śnił. zaczęła panienka dymić więc Pani postanowiła odprawić jakiś rytuał uspakajający i doglądać panienkę, ale została wezwana przez Księcia w ważnej sprawie. Sylvia udała się z Panią, poza tym Szeryf też ubezpiecza, więc panienka nie musi się martwić. A to ja osobiście panienkę przeniosłem z samochodu do łóżka, słyszałem co się wydarzyło we Wiedniu. Jest to karygodne zachowanie, ale Sylvia dopiero się uczy... Aha, jest tutaj paczka zaadresowana do panienki od jakiegoś kowala nazwiskiem Fang. Przyniósł ją jakiś mały chłopczyk, powiedział że panienka robiła zamówienie. Znam pana Fanga, jest to jeden z najlepszych kowali w mieście, jak nie najlepszy w tej części USA. Czy coś jeszcze panienka sobie życzy? Drink, samochód, cokolwiek?

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #559 dnia: Maja 18, 2016, 01:11:14 »
    Kate łatała fakty w całość jak opowiadał,
    - jak zwykle bogatszy - miała na myśli drinka który by połatał te dwa pkt vitae, gdy go dostała, w zaciszu kąta odpakowała zawartość oglądając zamówienie popijając.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #560 dnia: Maja 18, 2016, 12:00:11 »
    Klaudiusz obrócił się, podszedł do szafki pod telewizorem i odsunął prawą dolną szufladę. Kątem oka zauważyłaś, że był tam mini-barek. Wyciągnął szklankę, dwie butelki i zmieszał Ci je, po czym schował je i zamknął w szufladzie i podał Ci go [drink, dwa pkt vitae]. Stanął z boku i obserwował Cię, czekał na każdy rozkaz. Tymczasem ty podeszłaś do stolika i odpięłaś karteczkę, na której było napisane:

    Do Pani Katherine Delgado

    W paczce znajdują się dwa zamówione przez
    Panią Kuku Machany. Dołożyłem również do
    nich dwie pochwy oraz pasy tak, by Pani mogła
    je sobie wygodnie założyć. Proszę nie pojawiać
    się w Chinatown, wybuchła tzw. Mała Draka, która
    może się przeistoczyć w Wielką Drakę.

    Z poważaniem
    Chen Fang

    Odłożyłaś karteczkę i odpakowałaś paczkę. Broń przez Ciebie zamówiona była faktycznie wsadzona w ręcznie zdobione pochwy, już sama ta praca prosiła się o miano mistrzowskiej. Wysunęłaś jeden z nich i twoim oczom ukazały się lekko inkantowane znaki chińskie, które były niczym żywe na ostrzu. Przejechałaś palcami po nich i czułaś, że każdy z nich jest nie ludzko tworzony. Chen Fang widocznie był prawdziwym mistrzem w swoich fachu. Wzięłaś do ręki jeden z nich i odczułaś, że jest wyważony dla Ciebie perfekcyjnie, pomimo że Fang widział Cię przez krótki okres czasu...

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #561 dnia: Maja 18, 2016, 15:36:13 »
    - dziękuje Klaudiusz, to wszystko - powiedziała wciąż oglądając rzeczy z paczki.

    Po jakimś czasie jak ją zostawił przypomniało jej się słowo - karambit,
    - gdzie widziałam to słowo ? - zapytała samą siebie.
    Dopiero po chwili przypomniała sobie o bibliotece i tam też się udała, gdzie szperając jakieś pół godziny wygrzebała jedną z ksiąg, która traktowała o wykorzystaniu tych ostrzy w walce. Odnalazła tam postawy bojowe, atak na wrażliwe punkty takie jak tętnice czy też nerwy i sporo tekstu jak i ilustracji ręcznie rysowanych. Postanowiła więc wrócić do pokoju, przebrać się w luźny strój do ćwiczeń i jak mało kiedy - upięła włosy.
    Udała się na dół do piwnicy do sali ćwiczebnej lecz tym razem zamiast władać ogniem zaczęła się uczyć podstawowych ruchów i szybkości, wyprowadzać ciosy i atakować manekina.
    Dopiero po chwili do niej dotarło, że może go ustawić na platformie a przestrzeń pomiędzy nim a nią wzbogaci o sprężynę. Dzięki temu będzie mogła kłaść się z nim obserwując jednocześnie ruch ostrza po fantomie zaś on sam po skutecznym ataku lub nie - zawsze wracał do pozycji pionowej.

    Doskonaliła przez kilka godzin podstawy a jak coś opanowała to rozszerzała o własne pomysły i sprawdzała jak to działa.
    Próbowała też pracować nad szybkością i wyprowadzaniem pierwszego ciosu w taki sposób by był śmiertelny lub zranił dotkliwie oponenta, zyskując na zaskoczeniu mogła przecież przejść do otwartej ofensywy lub utrzymując dystans - zachować postawę obronną.
    « Ostatnia zmiana: Maja 18, 2016, 16:13:12 wysłana przez Luna »
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #562 dnia: Maja 18, 2016, 16:46:11 »
    Po jakimś czasie zauważyłaś, że wrota otwierają się i do pomieszczenia weszła Olivia, ubrana w sportowe ciuchy. Gdy zobaczyła Cię, uśmiechnęła się i powiedziała:
    - Nie myślałam, że będziesz tutaj. Ale nic, daj znać jak skończysz.

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #563 dnia: Maja 19, 2016, 15:43:58 »
    Kate zeszła z manekina i odstawiła go na miejsce,
    - nie, zostań mnie na dziś wystarczy - po czym zabrała swoje rzeczy, otarła czoło ręcznikiem i przewiesiła go przez szyję. Choć nie było mowy o tym by się spociła, to wciąż wiele rzeczy ludzkich wykonywała odruchowo,
    - idę pod prysznic a później pewnie mnie znajdziesz szwendającą się to tu to tam - uśmiechnęła się i opuściła pomieszczenie.

    W drodze do pokoju zastanawiała się od czego ma zacząć w sprawie Jane. Dopiero po chwili zorientowała się, że stoi przed jednym z okien w holu i gładzi się po ustach,
    - co do - drgnęła cofając rękę. Rozejrzała się, czy czasem nikt jej nie widzi w tak dziwnej sytuacji.
    Udała się do pokoju, gdzie zrzuciła z siebie ubrania i wzięła prysznic.
    Gdy już wysuszyła włosy zaczęła przebierać w pudłach i w końcu je rozpakowywać sprawiając, że to miejsce nie jest już takie blado sterylne. Na wierzchu zwykle miały znajdować się rzeczy potrzebne, po szafach pochowała więc ubrania, które podzieliła na różne okazje jej zdaniem pasujące.
    Dopiero układając bieliznę i przeglądając pudełeczko z opisem "pierwsze dni", zaczęła sobie zdawać sprawę, że przecież wielu rzeczy już nie będzie potrzebować. Skończyło się bowiem magazynowanie rzeczy do higieny intymnej czy też góry tabletek jak i wciskania w każdy kąt tamponów, połowę tych rzeczy spokojnie mogła by nawet teraz wywalić za okno.
    Nie chcąc jednak by Klaudiusz czymś takim oberwał pochowała mało zdatne przedmioty i gdy skończyła, zajęła się układaniem bielizny po szufladach i lżejszych i częstszych w noszeniu rzeczy po szafkach, które były w zasięgu ręki. Kiedy tak przebierała wymacała pomiędzy starszą parą majtek instrument, na którym samotnie grała nocami, w których nijak nie wychodziło jej spanie i najlepszą metodą był kilkukrotny orgazm, który ją w końcu uśpił.
    Zaśmiała się stwierdzając, że baterie są wciąż na chodzie,
    - no ty chyba już mi potrzebny nie będziesz co ? - przez chwile wpatrywała się w kolorowe wykonanie,
    - ciekawe jak to by teraz miało wyglądać - zmarszczyła czoło, wyłączyła zabawkę i spakowała ją z innymi rzeczami, które razem z pudłem trafiły do szafy i były przykryte kilkoma innymi pudłami, bo przecież trudno jej było wpakować w ten pokój zawartość całego mieszkania.
    Nie było tych rzeczy dużo ale z każdą miała jakieś mniej lub bardziej wyraźne wspomnienia.
    W pewnej chwili poczuła dreszcz na plecach i zorientowała się, że wciąż lata po pokoju nago, więc poszukała czegoś domowego i tak o to znalazły się trampki, powycierane skórzane spodnie i bluza z kapturem, w której rękawów by pozazdrościł nie jeden magik, można by było tam zapakować wiele rzeczy.
    Kiedyś co prawda mieszała style i starała się dopasować do grona w którym przebywała ale po przeistoczeniu wśród Tremere widziała tyle różnych wariacji ubrań, że postanowiła iż sama też stworzy swój styl.
    Ubrania w których się pokazuje w Elizjum już zaczęła uważać za to czego winni szukać inni by móc ją tam odnaleźć a teraz nawet nie przeszkadzało jej, że nie ma bielizny pod ubraniem.
    Nie była przyzwyczajona do takiej swobody ale w końcu od czego ma wieczność jak nie od poszerzania własnych horyzontów i nauki.

    Kiedy wyglądała przez okno widziała, że miasto przybrało inny odcień, nie miała tu zegarka i nie wiedziała która jest godzina ale wcale jej to nie przeszkadzało w tym by udać się do biblioteki i pomyszkować po starych dziennikach. Szukała czegoś związanego z Jane, może było w tym pomieszczeniu coś od czego mogła by zacząć poznawać po czasie kogoś komu z jakiegoś dziwnego powodu tak bardzo zależało by dać jej życie wieczne.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #564 dnia: Maja 19, 2016, 18:08:33 »
    Podczas wyciągania jednej z ksiąg przez przypadek wyleciała Ci druga, która była zawarta w niej. Zdziwiona podniosłaś ją, przetarłaś wierzch i zauważyłaś, że znasz pismo, które jest na okładce. Było to pismo Jane... Zaczęłaś oglądać księgę i próbowałaś ją otworzyć, ale nie udało Ci się.

    Co robisz?

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #565 dnia: Maja 19, 2016, 18:14:37 »
    Wpierw robi miejsce na stoliczku, kładzie ją i uważnie ogląda z takiej pozycji, gryząc jeden z ołówków, podnosi i ogląda w powietrzu szukając zamków lub mechanizmu zwalniającego oraz kilka razy upuszcza ją na biurko.
    Ostatecznie trzeba będzie znać zaklęcie, z tym gorzej nic o niej nie wie.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #566 dnia: Maja 19, 2016, 18:23:02 »
    Księga posiadała trzy zamki, które wyglądały jak zwykłe zapięcia. Lecz gdy próbowałaś je nacisnąć, nie poddawały się i cały czas trzymały. W pewnym momencie zauważyłaś, że przy ustawieniu pod kątem na zamkach jest coś wygrawerowane.

    -Na górnym zamku grawer przypominał profil kobiety, który pasował do twarzy Olivii;
    -Na środkowym zamku grawer przypominał płomień;
    -Na dolnym zamku grawer przypominał dziwny jeden znak. Nie spotkałaś się jeszcze z takim znakiem, nic Ci on nie przypominał.

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #567 dnia: Maja 19, 2016, 18:43:44 »
    Trzy ustawienia razy trzy możliwości każdego, matematycznie nie jest to skomplikowane to próbuje jakoś je zamieniać kolejnościami.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #568 dnia: Maja 19, 2016, 18:59:02 »
    Niestety, zamki nie chciały się ruszyć, nie ważne jak silnie bądź inaczej próbowałaś je przesunąć. Być może działają jakoś na głos? A może był specjalny rytuał odprawiony tak, by zatrzaski puściły na daną komendę?

    Co robisz? Bądź co planujesz zrobić? A może spróbujesz poradzić się kogoś? A może zabierasz księgę do siebie i chowasz ją, by pozostawić to na kiedy indziej?

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #569 dnia: Maja 19, 2016, 22:19:30 »
    Szuka odpowiedzi w księgach póki co, czegoś co podobnie da się zabezpieczyć i sposobu złamania, odgarnięcia, itp.
    Belua multorum capitum