Kroghar
Xander
Siedzicie, niestety nie wiem co z wami zrobić.
//Kroghar pierwsze ostrzeżenie za nieobecność. Za 2 ruchy twoją postać przejmuje MG
//Xander drugie ostrzeżenie za nieobecność. Za 1 ruch twoją postać przejmuje MG
Gerlan
Co Easterling robi w tych stronach? - Zzieleniał facet, gdy to usłyszał.
Strażnicy zaniepokoili się i podsunęli się w stronę drzwi. Sam kapitan przysunął się bliżej, spojrzał się z niepokojem w oczach po pokoju, po czym spytał:
Ludzie Twojego pochodzenia mogą mieć kłopoty w tych stronach, przez co nie mogę Cię teraz puścić bez zapytania, dlaczego szwendasz się po Edoras. Opowiedz mi wszystko
Brego
Mężczyzna uśmiechnął się, po czym spojrzał na spętanych opryszków.
Dobrze zrobiliście, zaufam Wam i zobaczę co powiedzą inni. - Odłożył papiery
Jeśli chcecie, poczekajcie na resztę na podwórzu. - Wykonał gest, wskazujący na to że możesz opuścić połączenie
Icelin
No... chyba się więcej od ciebie nie dowiem. Dziękuję za współpracę. Może pani odejść. - Powiedział kapitan odsuwając się od stołu i kierując się do małego barku, gdzie zakorkowane stoją butelki z trunkami.
Manveru
Słyszałem, że wy, Elfowie układacie pieśni na bieżąco nawet o tym jak woda szumi w wodogrzmotach Rauros. Zdziwiony jestem, że jest jednak inaczej, bo elfów w tych stronach uważa się albo za wiedźmy, albo za wspaniałych i równie niebezpiecznych wojowników, jak i poetów. - Odrzekł kapitan opierając się na łokciu.
Podsumujmy więc. Te oprychy rzuciły się na was, po czym interweniowały lokalne służby porządkowe. Prawda? Jeśli to wszystko, nie będę dłużej mącił twych myśli. Jesteście wolni
Grek Żelazna Ręka
Twoje myśli wciąż przesiąknięte są bólem i odurzeniem alkoholowym.
Dlaczego Hanys uderzył tego elfa. - Zadajesz w myśli sobie to pytanie w nadziei, że jakiś cichy głos odpowie Ci na to.
Gdyby był tu ojciec, to by mnie wysłał na pole na 3 dni bez jedzenia i wody paść konie i dołożył kilka kijów na zachętę by się więcej z nimi nie trzymać... A teraz gdzie jestem. Krau siedzi obok i chyba jest w podobnym stanie co ja. W co myśmy się wpakowali - Kolejna dziwna myśl przebiegła przez Twój umysł. Siedzisz i widzisz jak kapitan straży rozmawia z tymi samymi przybyszami, z którymi miałeś przyjemność ( lub nie ) się ścierać.
Kedayveth
Borin
Laurez
Beorn(MG)
Falquan(MG)
Czekacie na zewnątrz.