Forum Tawerny Four Ways

Mount&Blade => Rozmowy o M&B => Wątek zaczęty przez: Kolba w Kwietnia 27, 2008, 19:34:42

Tytuł: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Kwietnia 27, 2008, 19:34:42
Wersja 0.950 (nieaktualna więc radzę nie ściągać).

http://www.filecloud.com/files/file.php?user_file_id=707359

***********

Wersja 0.951(nieaktualna)
Opcje:
Mount&Blade 0.951 pełna instalka (156.65 MB):

Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+0951+setupexe/;10138986;/fileinfo.html

2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3250887/c78645d2/mountandblade_0951_setup.html

Filecloud:
http://www.filecloud.com/files/file.php?user_file_id=711189

Dla tych którzy posiadają wersję 0.950 patch:  (9.63 MB):


Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+upgrade+0951exe/;10138866;/fileinfo.html

2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3250846/1c343a48/mountandblade_upgrade_0950_to_0951.html

Filecloud:
http://www.filecloud.com/files/file.php?user_file_id=711191

******************
Wersja 0.952(nieaktualna)

Mount&Blade 0.952 full installer (152.44 MB):

From Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+0952+setupexe/;10258681;/fileinfo.html

From 2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3303546/5e55a20/mountandblade_0952_setup.html

If you already have version 0.950 or 0.951 installed you can use the following upgrade patch (11.48 MB):
From Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+upgrade+0952exe/;10258551;/fileinfo.html

From 2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3303497/c68e7ecc/mountandblade_upgrade_0950_to_0952.html

*************************************
Wersja 0.953 (nieaktualna)

Download options:
Mount&Blade 0.953 full installer (153.73 MB):

From Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+0953+setupexe/;10406408;/fileinfo.html

From 2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3359322/f7022a19/mountandblade_0953_setup.html


If you already have version 0.950 or 0.951 installed you can use the following upgrade patch (14.51 MB):
From Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+upgrade+0953exe/;10406143;/fileinfo.html

From 2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3359107/b6da687a/mountandblade_upgrade_0950_to_0953.html
---------------------------

Wersja 0.954 (nieaktualna)

Download options:
Mount&Blade 0.954 full installer (153.74 MB):

From Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+0954+setupexe/;10493877;/fileinfo.html

From 2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3388089/d8550696/mountandblade_0954_setup.html


If you already have version 0.950, 0.951 0.952 or 0.953 installed you can use the following upgrade patch (14.86 MB):
From Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+upgrade+0954exe/;10493283;/fileinfo.html

From 2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3388203/f3ddb1ee/mountandblade_upgrade_0950_to_0954.html

Please note that this version is not backward compatible with any previous version and you'll need to start a new game if you install it.

**********************************

Wersja 0.955 (nieaktualna)

Download options:
Mount&Blade 0.955 full installer (153.68 MB):

From Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+0955+setupexe/;10503866;/fileinfo.html (http://files.filefront.com/mountandblade+0955+setupexe/;10503866;/fileinfo.html)

From 2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3391546/a2fcf0da/mountandblade_0955_setup.html (http://www.2shared.com/file/3391546/a2fcf0da/mountandblade_0955_setup.html)

From the Repository:
http://www.mbrepository.com/modules/PDdownloads/singlefile.php?cid=6&lid=762 (http://www.mbrepository.com/modules/PDdownloads/singlefile.php?cid=6&lid=762)


If you already have version 0.950 or above you can use the following upgrade patch (14.81 MB):
From Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+upgrade+0955exe/;10503699;/fileinfo.html (http://files.filefront.com/mountandblade+upgrade+0955exe/;10503699;/fileinfo.html)

From 2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3391420/1c07985e/mountandblade_upgrade_0950_to_0955.html (http://www.2shared.com/file/3391420/1c07985e/mountandblade_upgrade_0950_to_0955.html)

From the Repository:
http://www.mbrepository.com/modules/PDdownloads/singlefile.php?cid=6&lid=763 (http://www.mbrepository.com/modules/PDdownloads/singlefile.php?cid=6&lid=763)


**********************************
Wersja 0.960 (aktualna)

Mount&Blade 0.960 full installer (153.17 MB):

From Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+0960+setupexe/;10696378;/fileinfo.html (http://files.filefront.com/mountandblade+0960+setupexe/;10696378;/fileinfo.html)

From 2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3458659/8ce3f060/mountandblade_0960_setup.html (http://www.2shared.com/file/3458659/8ce3f060/mountandblade_0960_setup.html)

If you already have version 0.950 or above you can use the following upgrade patch (21.33 MB):
From Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+upgrade+0950exe/;10696500;/fileinfo.html (http://files.filefront.com/mountandblade+upgrade+0950exe/;10696500;/fileinfo.html)

From 2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3458747/73828611/mountandblade_upgrade_0950_to_0960.html (http://www.2shared.com/file/3458747/73828611/mountandblade_upgrade_0950_to_0960.html)

**********************************
Przypominam o specjalnym koncie na Filecloud dla użytkowników naszego forum. Pozwala ono na szybsze ściaganie plików i krótsze stanie w kolejce:

Login: mountblade_info
Hasło: Kolba12
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Kwietnia 27, 2008, 19:48:02
Downloading...
Kolba jak zwykle wszędzie najwcześniej... Zastanawiałeś się nad pracą kuriera? :]
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Józef Sztacheta w Kwietnia 27, 2008, 19:51:08
Ej wlasnie, wszycy hip hip hurra a gdzie jest wersja 1.0 i TLD wydawany na nia?:(
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Oktawian w Kwietnia 27, 2008, 19:52:50
Nie no bez jaj:P Kolejna wersja? Dzisiaj ? Kiedy muszę sie uczyc angielskiego!
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Kwietnia 27, 2008, 19:54:10
Ehhh instaluje...
Do zobaczenia za kilka tygodni... ;]

Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Kwietnia 27, 2008, 19:57:13
Heh, akurat zawsze wtedy gdy wychodzi nowa wersja to ja jestem na TW. Ostatnio wydawają nowe wersje około 19-20 wieczorem ;).

Ciekaw jestem jakie zmiany wprowadzili? Przeczytałem, że nawet Winter dołączył do grupy tworzącej grę. Pewnie możemy się spodziewać nowych questów, dialogów itp.

EDIT: Hmm...wprowadzili nowy skill - looting, oraz można udać się na "Sparring Practice" w nowej lokacji (a raczej przywróconej, bo była ona w 0.808) - Training Grounds.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Emil w Kwietnia 27, 2008, 19:57:28
HA! Nie myślałem że jeszcze wyjdzie jakaś wersja przed finalną. No ale muszą jakoś ją jeszce udoskonalić. No i mam nadzieję że jakaś namiastka fabuły już jest, bo czas najwyższy. Tak czy siak, downloading. I oby mi się ściągnęło przed maturą...
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Oktawian w Kwietnia 27, 2008, 19:59:03
Pamiętam jak było z  wersją 0.903...Byłem drugą osobą która ściągała. Przez przypadek odświeżyłem stronę i pojawił się temat:P Miałem szczęście( nie jestem tylko pewien czy była to wersja 0.903 czy któraś z wcześniejszych )
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Cavalete w Kwietnia 27, 2008, 19:59:26
Ooo man. A miałem się uczyć :>. Nie mogę się doczekać, aż mi się ściągnie. Ciekawe, czy to już ostatnia wersja przed finalem?
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Oktawian w Kwietnia 27, 2008, 20:04:29
Mam dopiero 12%. Ktoś już grał i może powiedzieć jakie zmiany?
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Cavalete w Kwietnia 27, 2008, 22:09:33
Ok to teraz garść zmian które przyuważyłem:
-Intro Paradox'u na początku po którym gierka wywala do pulpitu i zaraz wraca do gierki.
-nowa droga wyboru postaci - jest teraz o wiele bardziej rozbudowana i łatwiej można znaleźć coś dla siebie
-ulepszono system tworzenia postaci - oprócz nowych skórek, jest też kilka nowych rodzajów modyfikacji rysów twarzy jak i postarzanie wyglądu postaci
-Nowa umiejętność "looting" - zwiększa kasę z łupów i umożliwia łatwiejsze grabieże, przy czym przechodzimy do pkt następnego, czyli
-grabieże! Teraz można okraść wioskę nie tylko z dóbr, ale też z bydła, jak i bez powodu można od razu atakować wędrujących wieśniaków. W końcu coś dla bandytów :)
-Poprawiono czcionkę - jest ona jakby dokładniejsza, najlepiej to widać na mapie
-Tylko jedna animacja umierania, bardzo hollywodzka i dramatyczna. Pewnie zmienią.
-Zmieniono walki na arenie. Teraz typowa walka to w wielkim uproszczeniu: Dostajesz kij i musisz przeżyć wśród 40 ludzi walczących ze sobą jak i z tobą. Na szczęście nie pojawiają się oni od razu, tylko spawnują co jakiś czas. Ale i tak dość trudne.
-Turnieje. Typowe walki które znaliśmy zmieniły się na turnieje, które odbywają się tylko w niektórych miastach, w określonym czasie. Polegają one na 5 rundach - kto wygra je wszystkie zarobi sporą kasę, zwłaszcza jak będzie stawiał spore sumki na siebie.
-Dodano dźwięk brzdęku monet przy kupowaniu/sprzedawaniu - mała rzecz a cieszy
-Poprawiono czas ładowania - serio, w moim odczuciu teraz dość szybko się ładuje
-Poprawiono tekstury terenu - ale wciąż na śniegu koń śladów nie zostawia :]
-Buty teraz występują na sygnaturze parami. :P

Jak będę miał czas to jeszcze pogram, na razie spadam się uczyć. Pozdro.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Emil w Kwietnia 27, 2008, 23:03:24
Czyli nic nadzwyczajnego. Eee, spodziewałem się jakichś nowych rozwiązań, zmienionej mapy i w ogóle. A tu nawet większej liczby nowych itemów nie znalazłem. No i szkoda że nie ma nowej muzy bo ta co jest od początku to woła o pomstę do nieba. Ale i tak puszczam sobie inną. Jednym słowem: czekam na 1.0
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Misiumen w Kwietnia 27, 2008, 23:21:14
Ja przyuwazylem procz braku Zendar nowa animacje podczas jazdy koniem, teraz heros podskakuje na wierzchowcu ;P
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Cavalete w Kwietnia 27, 2008, 23:27:08
Ja przyuwazylem procz braku Zendar nowa animacje podczas jazdy koniem, teraz heros podskakuje na wierzchowcu ;P
I w ogóle ten koń tak ładniej skacze. Nie tak sztywno jak wcześniej. ^^
Co do muzy - polecam Essence of the Battlefield sobie ściągnąć. Chyba najlepszy zestawik muzyczny do M&B.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Kwietnia 28, 2008, 07:13:43
Hej ludzie, ale nie zauważyliście kompletnie zmienionych lokacji?!

Wchodzę do miasta Khergitów, a tu Turcja z prawdziwego zdarzenia - piasek wokół, meczet, "piaskowe" domy, orientalne balkony, pranie na sznurkach, perskie dywany itp. Wchodzę do tawerny tego samego miasta a tu popękane ściany, zmienione łóżka, nowy barek karczmarza. Wchodzę do zamku - a tu poduszki rozłożone wokoł władcy, balkon z którego widać prawie całe miasto, a całość w piaskowo-orientalnym klimacie. Zmiany dotyczą też innych miast i zamków.

Gdy wciśniemy klawisz "q" i popatrzymy na postacie w grze nareszcie możemy zauważyć ich podobniznę. Zauważyłem tam też damy z dworów i...uzurpatorów!

Można zabiegać o względy dam. Wystarczy wygrać chyba turniej i zyskamy uznanie u pani.

Nowi bohaterowie - jest ich około sześciu.

I moje ulubione - gdy wchodzimy do miasta słyszymy "szczekanie psów, bice monet i podniecone rozmowy", gdy do wsi - gdakanie kur. Tak! Mamy wreszcie to co pisał Menda w swojej recenzji!
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Kwietnia 28, 2008, 10:35:47
Ok to teraz garść zmian które przyuważyłem:
-Intro Paradox'u na początku po którym gierka wywala do pulpitu i zaraz wraca do gierki.
-nowa droga wyboru postaci - jest teraz o wiele bardziej rozbudowana i łatwiej można znaleźć coś dla siebie
-ulepszono system tworzenia postaci - oprócz nowych skórek, jest też kilka nowych rodzajów modyfikacji rysów twarzy jak i postarzanie wyglądu postaci
-Nowa umiejętność "looting" - zwiększa kasę z łupów i umożliwia łatwiejsze grabieże, przy czym przechodzimy do pkt następnego, czyli
-grabieże! Teraz można okraść wioskę nie tylko z dóbr, ale też z bydła, jak i bez powodu można od razu atakować wędrujących wieśniaków. W końcu coś dla bandytów :)
-Poprawiono czcionkę - jest ona jakby dokładniejsza, najlepiej to widać na mapie
-Tylko jedna animacja umierania, bardzo hollywodzka i dramatyczna. Pewnie zmienią.
-Zmieniono walki na arenie. Teraz typowa walka to w wielkim uproszczeniu: Dostajesz kij i musisz przeżyć wśród 40 ludzi walczących ze sobą jak i z tobą. Na szczęście nie pojawiają się oni od razu, tylko spawnują co jakiś czas. Ale i tak dość trudne.
-Turnieje. Typowe walki które znaliśmy zmieniły się na turnieje, które odbywają się tylko w niektórych miastach, w określonym czasie. Polegają one na 5 rundach - kto wygra je wszystkie zarobi sporą kasę, zwłaszcza jak będzie stawiał spore sumki na siebie.
-Dodano dźwięk brzdęku monet przy kupowaniu/sprzedawaniu - mała rzecz a cieszy
-Poprawiono czas ładowania - serio, w moim odczuciu teraz dość szybko się ładuje
-Poprawiono tekstury terenu - ale wciąż na śniegu koń śladów nie zostawia :]
-Buty teraz występują na sygnaturze parami. :P

Jak będę miał czas to jeszcze pogram, na razie spadam się uczyć. Pozdro.

-Animacje umierania są dwie, jedna jak ciachniesz od przodu a jedna jak w plecy.
-czas ładowania jest jakoś 3-4razy szybszy
-znalazłem też NPC(prawowity król Rhodków?) w zamku Vaegirów który pytał mnie czy mu pomogę wyzwolić naród Rhodków..Niestety nie miałem czasu hehe
-Przerobiono jak i dodano przedmioty
-nowe klasy NPC np. guard są też nowe grupki neutralne jak np. dezerterzy.
-nowa animacja jak idziemy pod góre (przynajmniej tak mi sie wydaje)
-kilka nowych eventów i zmieniony wygląd zamków z zewnątrz.
Jest pewnie tego więcej ale najlepiej zagrać.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Józef Sztacheta w Kwietnia 28, 2008, 10:53:45
Do kolby - I wg ciebie to wystarczy zeby spedzic przy tej grze kolejne dni? Nie wiem czemu, ale jakos tak juz znudzily mi sie ciagle takie same bitwy i ganianie po mapach. Wydaje mi sie, ze najbardziej przydalo by im sie wprowadzic cos nowego do systemu walki, jakies bardziej realistyczne animacje... cos jak w Dark Messiah, tam sie po prostu chce nawalac, bo ciala oponentow zachowuja sie w czasie ataku rewelacyjnie.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Cavalete w Kwietnia 28, 2008, 11:13:59
Moim zdaniem - tak. Klimat myślę zrobił się bardziej "średniowieczny" i właśnie te małe elementy bardzo mi uprzyjemniły rozgrywkę w stosunku do 903. No i oczywiście szybszy czas ładowania :).
Tzn. wiadomo - walka zawsze była esencją M&B, ale pamiętajmy, że to wersja 950, a nie 1.0 - i jak wiele się zmieniło od wcześniejszych. Zresztą - wystarczy spojrzeć na temat bug reports http://forums.taleworlds.net/index.php/topic,35651.msg928149.html
950 to taka przystawka i myślę, że na razie warto cieszyć się tym co dostaliśmy i wierzyć, że nowe elementy i poprawione stare znajdą się w 1.0.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Kwietnia 28, 2008, 11:34:51
Zagrałem tylko 10 minut, bo gra mi się tnie niemiłosiernie. Dodano kilka itemów, animacji i dźwięków. Czy warto dla tego wydawać nową wersję? Czy warto dla tego zaczynać grę od nowa? Lepiej chyba pograć w jakieś starsze mody. Choć te dźwięki w miastach i wsiach są świetne – gdakanie, szczekanie, gwar, stuki, brzęki itp. Czy tylko mi się wydaje, czy rzeczywiście konie w oknie ekwipunku mają nienaturalnie chude i proste nogi? Drażni mnie to. Idę na pole, bo ładna pogoda…


EDIT: Pośpiesznie oceniłem grę. Kupiłem nową kartę graficzną, pograłem i stwierdziłem, że wersja 0.950 jest świetna. Parę bugów, wiadomo.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Kwietnia 28, 2008, 12:06:40
Noż kurcze ile jeszcze wersji wyjdzie zanim wyjdzie 1.0? Na razie i tak mi się nie chce ściągać i grać w MB, więc ja chyba poczekam aż wyjdzie wersja finalna.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Cavalete w Kwietnia 28, 2008, 12:33:03
Dodam jeszcze kilka rzeczy które zauważyłem:
-nagrody za turniej mogą być b. wysokie, pod warunkiem, że startuje się z 500 denarami. I jeśli w każdym etapie postawimy na siebie 100, można zarobić dość dużo kasy jak na początek. Ja na początku okradałem farmy z bydła, sprzedawałem mięso i brałem udział w turnieju. Profit ok. 7000 co na początku stanowi wielką kwotę :).
-brak nagród za zwyczajną arenę czyli ten survival z 40 kolesiami. Więcej to wysiłku wymaga niż turniej, a profit zerowy.
-Konie nie padają po zabiciu tylko zatrzymują się w przestrzeni jako przenikalne 3d obiekty. Te konie na screenie - wszystkie są MARTWE:
(http://images31.fotosik.pl/233/7f42974638a9f2cb.jpg)
-Podczas rozmowy z gostkami np. jak atakują bandyci nie wyświetlana jest ich sylwetka. Jak na razie w każdym przypadku:
(http://images30.fotosik.pl/204/77bb39735119ecd7.jpg)

Więcej nie gram, czekam na 1.0 :]
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Kwietnia 28, 2008, 12:37:38
U mnie konie normalnie padają więc to raczej coś u Ciebie jest nie tak :P
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Kwietnia 28, 2008, 12:42:50
No to mnie teraz przekonaliście, żeby nie ściągać tej wersji nawet jakby mi się zachciało. Ogólnie rzecz biorąc jest sporo bugów, kilka starych dobrych rzeczy wywalona, a nowości są do kitu.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Józef Sztacheta w Kwietnia 28, 2008, 12:48:21
Cytuj
Czy warto dla tego zaczynać grę od nowa?
Dementuje - przejscie na nowa wersje nie oznacza przepadniecia naszej postaci i zaczynania gry od nowa, ja juz od wersji 808 importuje swoja wysokolevelowa postac + plus pieniadze, wiec o zaczynaniu od zera nie ma mowy.

Co do wyzej wymienionych bugow - tych wyjatkowo nie posiadam, przeinstaluj gre.

Cytuj
Tzn. wiadomo - walka zawsze była esencją M&B, ale pamiętajmy, że to wersja 950, a nie 1.0 - i jak wiele się zmieniło od wcześniejszych.
No nie wiem... jak dla mnie od wersji 631 nic sie nie zmienilo jesli chodzi o walke, w ostatnich wersjach dodali rag dolla ale nie powiedzialbym ze to o to mi chodzilo, jak wczesniej wspomnialem wzoram dla mnie pod tym wzgledem jest dark messiah - system fizyki havok daje ogromna satysfakcje z kazdej walki.

Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Cavalete w Kwietnia 28, 2008, 12:51:26
Yep Arcylisz - czekaj lepiej na 1.0, bo grać można w 950, ale większa przyjemność jest z grania w Extended Gameplay lub The Radiant Cross :].
Poza tym nowości nie są tak od razu do kitu, ale powinni je dopracować.

Warrior - ehh jak zwykle coś z moim kompem. Śmiesznie to wygląda jak zabijam konia, a koleś przenika przez niego. Na początku myślałem, że da się strącić kogoś z konia. Cóż, bug.

J@$ON - ja grając 751., 808 i 903 zauważyłem zmiany w walce (choćby manewrowanie koniem było łatwiejsze) Ale to może tylko ja widzę coś takiego ;).

Nie no fakt, manewrowosc koni zostala zwiekszona w poprzednich wersjach, jednak jak widze, w tej juz tego nie ma.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Kwietnia 28, 2008, 13:50:43
Bardzo możliwe więc, że na dniach można się spodziewać bugfixa, który poprawi niektóre z niedoróbek. Ostatecznie co było z wersją 0.890 i jej bugfixami? Wychodził jeden za drugim, bo ciągle były jakieś niedoróbki.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Kwietnia 28, 2008, 13:57:14
Cytuj
Czy warto dla tego zaczynać grę od nowa?
Dementuje - przejscie na nowa wersje nie oznacza przepadniecia naszej postaci i zaczynania gry od nowa, ja juz od wersji 808 importuje swoja wysokolevelowa postac + plus pieniadze, wiec o zaczynaniu od zera nie ma mowy.

[POD]J@$ON. W tej grze cenię wysoki poziom trudności, dlatego nie satysfakcjonuje mnie granie importowaną postacią i zawsze grę zaczynam od początku. Początek jest najciekawszy – jesteś słaby, bez kasy i bez przyjaciół. Po zaimportowaniu postaci gra staje się zbyt łatwa, a ja tego bardzo nie lubię. Tylko gra ustawiona w opcjach na największy poziom trudności daje mi satysfakcję ze zwycięstw.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Oktawian w Kwietnia 28, 2008, 14:09:00
Moim zdaniem przesadziliście z oceną nowej wersji.  Jest dużo bogatsza od starszych wersji...I co najważniejsze jest klimat którego już od wersji 0.808 nie można było uświadczyć. Ważne jest to że bugi o których mówicie świadczą o  rozwoju ( np. jedna animacja, z pewnością będzie ich więcej). Osobiście polecam te wersje gdyż nie kierujemy już " mercedesem na zasranej drodze " ;)
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Kwietnia 28, 2008, 15:52:11
Yep Arcylisz - czekaj lepiej na 1.0, bo grać można w 950, ale większa przyjemność jest z grania w Extended Gameplay lub The Radiant Cross :].
Poza tym nowości nie są tak od razu do kitu, ale powinni je dopracować.

Warrior - ehh jak zwykle coś z moim kompem. Śmiesznie to wygląda jak zabijam konia, a koleś przenika przez niego. Na początku myślałem, że da się strącić kogoś z konia. Cóż, bug.

J@$ON - ja grając 751., 808 i 903 zauważyłem zmiany w walce (choćby manewrowanie koniem było łatwiejsze) Ale to może tylko ja widzę coś takiego ;).

Nie no fakt, manewrowosc koni zostala zwiekszona w poprzednich wersjach, jednak jak widze, w tej juz tego nie ma.

Jednak nie miałem racji z tym że tego u mnie nie ma. Dopiero po godzinie gry takie coś mi sie zdarzyło. Ale jak zauważyłem to dzieje sie tak najczęściej jak zabijesz najpierw jeźdźca, a dopiero potem konia. Jedne konie giną normalnie inne są... ze stali heh tak bywa :) A co do tej wersji to mnie sie ona o wiele bardziej podoba od poprzedniej, zostały wprowadzone zbroje i tarcze z twym herbem w których twoja armia wygląda o niebo lepiej. Tak samo jak uczestniczenie w "War party" naszej nacji i oblegania/szturm miasta.   
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Józef Sztacheta w Kwietnia 28, 2008, 16:08:40
Pare pytan, moze ktos juz zaobserwowal, czy:

- AI oblega i szturmuje i zdobywa?
- mozna wziac do niewoli wrogiego wasala, no i czy w koncu ktos jest przetrzymywany w lochu?
- perswazja, honor i slawa do czegos sie przydaje?
- jakies nowe formacje, czy ogolnie nowosci w zachowaniu AI na polu bitwy?
- zdobycie miasta jest latwiejsze (a raczej realnie mozliwe)?

Nikt nie napisal ze trening na placu treningowym jest bardzo przydatny - umozliwia zdobycie doswiadczenia slabym jednostkom bez ryzyka ich utraty.

Nie bylbym taki pewny czy wersja 1.0 zostanie wydana niedlugo - wkoncu to jest wersja 950 a nie 990, nie?

PS: co to za bledy z tym renderem DX7? przeciez shadery i tak nie istnieja na takiej konfiguracji...

EDIT: przed chwila zdobywajac zamek swadian utworzylem nowa frakcje - swadianskich buntownikow, jestem swoim wlasnym krolem... zauwazyl ktos cos podobnego w wykonaniu AI?
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Kwietnia 28, 2008, 17:55:53
Pare pytan, moze ktos juz zaobserwowal, czy:

- AI oblega i szturmuje i zdobywa?
Tak brałem nawet w tym udział :)
- mozna wziac do niewoli wrogiego wasala, no i czy w koncu ktos jest przetrzymywany w lochu?
Lordowie są brani do niewoli i są też wykupywaniu lub mogą uciec lub zostać wypuszczeni. Nie wiem jednak czy my możemy to robić bo widziałem tylko Ai jak to robi, w sensie pojawiały sie informacje po bitwach
- perswazja, honor i slawa do czegos sie przydaje?
nie wiem jeszcze...
- jakies nowe formacje, czy ogolnie nowosci w zachowaniu AI na polu bitwy?
Zauwazyłem że AI cześciej korzysta z formacji (linia) I podchodzi do wroga w szyku(gdy jest wystarczająco blisko szturmuje) lub zajmuje pozycje na wzgórzu.
- zdobycie miasta jest latwiejsze (a raczej realnie mozliwe)?
Oczywiście wystarczy brac udział w "Military camapign" w którym bierze udział twój król i jego wasalowie. Podczas szturmu gdzie biorą udział armie liczące po 400jednostek jest możliwe zdobycie miasta :D Zasada polega na tym że najpierw król zbiera sie z wasalami pod miastem i proawdzi oblężenie w celu uszczuplenia wojska i morali po czym dokonuje szturmu do którego możemy dołączyć.
Nikt nie napisal ze trening na placu treningowym jest bardzo przydatny - umozliwia zdobycie doswiadczenia slabym jednostkom bez ryzyka ich utraty.

Nie bylbym taki pewny czy wersja 1.0 zostanie wydana niedlugo - wkoncu to jest wersja 950 a nie 990, nie?

PS: co to za bledy z tym renderem DX7? przeciez shadery i tak nie istnieja na takiej konfiguracji...

EDIT: przed chwila zdobywajac zamek swadian utworzylem nowa frakcje - swadianskich buntownikow, jestem swoim wlasnym krolem... zauwazyl ktos cos podobnego w wykonaniu AI?
Co do nowych frakcji to nie miałem takiego zdarzenia.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Kwietnia 28, 2008, 18:09:58
Cytat: many
Więcej nie gram, czekam na 1.0

1.0 od .950 nie będzie sie różnic prawie niczym. Pewnie dodane dialogi i tego typu smaczki, ale nie będzie żadnych rewolucji.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Emil w Kwietnia 28, 2008, 18:13:44
Cytat: many
Więcej nie gram, czekam na 1.0

1.0 od .950 nie będzie sie różnic prawie niczym. Pewnie dodane dialogi i tego typu smaczki, ale nie będzie żadnych rewolucji.

Hę? A z kąd Waszmość o tym wie? Otrzymałeś jakieś przecieki od Armagana,  czy co?

Mam takie pytanie jeszcze: co zrobić ze schwytanym lordem (dodam do tego że to król Rhodoków). Jak go sprzedać, itp?
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Kwietnia 28, 2008, 18:26:24
Cytat: many
Więcej nie gram, czekam na 1.0

1.0 od .950 nie będzie sie różnic prawie niczym. Pewnie dodane dialogi i tego typu smaczki, ale nie będzie żadnych rewolucji.

Hę? A z kąd Waszmość o tym wie? Otrzymałeś jakieś przecieki od Armagana,  czy co?

Niemożliwe, ponieważ grzebiąc w plikach tekstowych ujrzałem setki wyrazów "TODO" co znaczy, że prace nad nimi ciągle trwają.

Kilka przykładów:

qst_report_to_army TODO:_Report_to_{s13},_Leader_of_the_Army_the_enemy_positions
qst_rescue_lord_by_replace TODO:_Rescue_{s13}_from_{s14}
qst_duel_for_lady TODO:_Challenge_{s13}
qst_find_king_sword TODO:_Find_the_sword_of_King_Harlaus_somewhe re_in_mountains_of_West

Tak więc możemy spodziewać się dosyć bogatej wersji 1.0.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Kwietnia 28, 2008, 21:45:53
A teraz moj raport po 50 minutowej grze zrasowaną postacią (odnosnie możliwosci):


Podczas tworzenia postaci odpowiadajac na rozne pytania mozesz zaczynac w roznych miejscach
Nowe questy (np wycwicz 7 chlopow wwiosce aby mogli walczyc z rozbojnikami)
Podczas rekrutacji NPC'tów musisz za nich płacić (od 100 do 500 ss'ów)
Mozesz zdobyc zamek bez bycia wasalem frakcji
Opracowane silniki na rózne karty graficzne (jagralem na lapie IBM'a i grafika byla taka sobie teraz jest duzo lepsza i duzo szybciej sie laduje)
Miasta i wsie zostały od poczatku przebudowane i inaczej umiejscowione na mapie strategicznej
Poprawione AI jednostek własnych
NPC'ci podczas roznych akcji przeprowadzanych przez BN'a prowadza dyskusję oraz donoszoną na innych npstów
Zwiekszona ilośc wiosek
Zmniejszona ilosc wojsk poszczegolnych wasali (testowane przez okres 20 paru dni) - od 30 do 70 zolnierzy na wasala
Uwaga: mozliwosc rozbudowy wsi, zamkow - miasta jeszcze nie testowalem, oraz nowy budynek - pocztylion.
W tawernie możliwość podniesienia swoich pkt akceptacji (whatever... wiecie o co chodzi), poprzez znany tekst : "Stawiam wszystkim" (tylko w jednej jak narazie knajpie mi sie pojawilo).

Niestestowalem jeszczekoniugacji z innymi lordami ale podczas wejscia do jednegj z hal pojawilo się kilka dam
Podczas rozmowy ze swoim straznikiem whali na zamku byla opcja aresztowania.
W swoim zamku pojawia sie skrzynia na rzeczy (narazie zostawilem je zobaczymy czy na stale)
Pojawiła się opcja wyrzucania stuffu podczas postoju(narazie TEDE jest ale dziala).


Narazie tyle... w wolnej chwili jak cos jeszcze zauwarze to napisze.

PS: Ciąg dalszy

Krzaczą się napisy. Wygląda to tak jakby traciła kolor fontów i niewidac czcionki, natomiast jesli cos takiego zdarza sie podczas bitwy, widac szarorózowe (akurat na mojej karcie) tło fontów lecz brak samych napisów.
Heraldyczne rzeczy(tabart/tunika oraz tarcza) podczas rozmowy z danym NPC'tem, zmieniają "koloryt"(tzn barwy i znaki herladyczne) co rozmowe.
Korsarze bawili się w Robin Hooda, siedzieli w 7 na drzewie i ostrzeliwali moich NPC'tów z łuków - niesamowite przeżycie.
Ograniczyła się ilość podnajmowanych typów jednostek.
W zakładce opcje/grafika nastapiły zmiany

Wybaczcie że bez składu i ładu to pisze ale jestem bardzo zmęczony już, a chciałem się podzielić z wami moimi spostrzeżeniami.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Kwietnia 29, 2008, 01:16:46
Uwagi co do 1.0

Cytat: armagan
This is not the final version yet, but we have put in most of the features we are planning to, and after this, our job will mostly be polishing rough corners and fixing bugs and problems. To this end, I hope that you will help us, as you always do, by providing feedback, comments and bug reports. We have the basics here, but there is still a lot to do, especially in terms of long term game balance, but I am sure, together, we'll create a stable and very fun game by the time we have the final release.

W skrócie: naostrzyć ten nożyk i koniec.
Ja wiem, bo sam to widzę, że sporo rzeczy jest oflagowanych TODO, ale to już są naprawdę drobnostki. Wg mnie wprowadzone zostanie kilka nowych questów, kilka nowych ulepszeń, kilka nowych bugfixów i projekt m&b 1 będzie zakończony (daj Bóg, zebym się mylił, a 1.0 przyniosła nam rewolucję!) [bo nie oszukujmy się, nowe questy rewolucją nie są]


Uwagi co do .950
IMO ogromne plusy:
- klimat wschodnich budowli
- przewyjebane kampanie wojenne
Minusy:
- nadwyraz wiele bugów, pomniejszych i większych
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Emil w Kwietnia 29, 2008, 11:17:23
Hmm, mówicie o wielu bugach, ale ja ich jakoś tak wiele nie wyłapuje po 3 dniach grania. Te co zauważyłem to:
 - w surwiwalu 40 chłopa na samym początku pokazują się jakieś liczby i kursor. Coś jak Edit mode. Wystarczy wejść i wyjść do menu i wszystko ok
 - czasami w military campaign lord za bardzo nie wie już co zrobić. Stoi w miejscu przez dwa dni. Hmm, a może czeka na innych?
 - co do wyważenia stron konfliktu to chyba jednak trochę przegięli pałę w drugą stronę. Pikinierzy i mur tarcz Rhodoków króluje nad jazdą Swadian ;p
To tyle ws bugów. W wersji chciałbym widzieć na pewno o wiele więcej nowych itemów (szczególnie broni), no i dodatkowe zadania. O fabule już nie wspomnę...
Chciałbym też dodać, żę nowe tekstury niektórych mieczy (np bastarda) wyglądają świetnie. Jak in real. Szkoda tylko, że nie wszystkie bronie tak wyglądają.

PS: Zdarzyło się już komuś, by po chęci przejścia się ulicami miasta, zostaliście napadnięci przez kilkunastu bandytów? Cóż, sam na sam, bez konia i towarzyszy dobrze nie jest...
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: tul w Kwietnia 29, 2008, 12:34:50
Wiele osób nie jest zachwyconych obecną wersją, a według mnie jest ona najbardziej spójna i kompletna ze wszystkich wydanych. Pierwszy raz mam wrażenie, że mam do czynienia z grą, a nie z demem technicznym. Bugów generalnie żadnych nie mam, są jedynie kłopoty ze zbalansowaniem rozgrywki. Gram z przyjemnością, co nie zdarzyło mi się od pierwszego zetknięcia z M&B.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Kwietnia 29, 2008, 12:54:23
Hmm, mówicie o wielu bugach, ale ja ich jakoś tak wiele nie wyłapuje po 3 dniach grania. Te co zauważyłem to:
 - w surwiwalu 40 chłopa na samym początku pokazują się jakieś liczby i kursor. Coś jak Edit mode. Wystarczy wejść i wyjść do menu i wszystko ok
 - czasami w military campaign lord za bardzo nie wie już co zrobić. Stoi w miejscu przez dwa dni. Hmm, a może czeka na innych?
 - co do wyważenia stron konfliktu to chyba jednak trochę przegięli pałę w drugą stronę. Pikinierzy i mur tarcz Rhodoków króluje nad jazdą Swadian ;p
To tyle ws bugów. W wersji chciałbym widzieć na pewno o wiele więcej nowych itemów (szczególnie broni), no i dodatkowe zadania. O fabule już nie wspomnę...
Chciałbym też dodać, żę nowe tekstury niektórych mieczy (np bastarda) wyglądają świetnie. Jak in real. Szkoda tylko, że nie wszystkie bronie tak wyglądają.

PS: Zdarzyło się już komuś, by po chęci przejścia się ulicami miasta, zostaliście napadnięci przez kilkunastu bandytów? Cóż, sam na sam, bez konia i towarzyszy dobrze nie jest...

Mnie w military campaign przeszkadzają dwie rzeczy, chodzi o żywność i o ludzi. Gdy tak długo jeździmy i zabraliśmy za mało żywności to potem jest ciężko ją zdobyć bo nie można sie oddalać od króla, z ludźmi jest podobnie.
Co do rhodoków to raczej wg. mnie dobrze, bo wcześniej ta nacja nie miała żadnych mocnych stron i dostawała od wszystkich lanie.
Jak już mówiłem mnie w te wersje sie gra świetnie i bugi które zauważam nie są na tyle duże aby przeszkadzać w grze.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Kwietnia 29, 2008, 13:43:05
Nie ma bugów? heh

Po pierwsze jeśli używacie renderingu opartego na directx 9 to macie na starcie kilka mniej
ale ogolnie rzecz ujmujac jest ich tyle...
Bugi .950 (http://forums.taleworlds.net/index.php/topic,35743.0.html)

OFFTOPIC: Haha jestem weteranem... czy w związku z tym można liczyć na jakieś profity pieniężne?
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Cavalete w Kwietnia 29, 2008, 13:44:13
Nie wiem, czy to ktoś napisał, ale z przyjemnością stwierdzam, że w 950 jest HERALDYKA!!
Kto jeszcze tego nie zauważył. Kiedy w końcu zostajemy wasalem w którymś z państw, mamy do wyboru jeden z wielu bannerów (ich liczba również jest zwiększona). Kiedy go wybieramy, każdy pancerz i tarcza z opisem "heraldic" ma na sobie wzór naszego bannera! Jest to o tyle lepsze, że również nasze wojsko nosi nasze kolory i herb. Niby mała rzecz, ale bardzo przyjemna i ułatwia o wiele rozpoznanie swoich na polu bitwy :].
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Kwietnia 29, 2008, 13:45:05
(...) w 950 jest HERALDYKA!!(...)

Myślę, że wielu to zauważyło.
Pomysł rewelacyjny :)
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Cavalete w Kwietnia 29, 2008, 13:51:21
(...) w 950 jest HERALDYKA!!(...)

Myślę, że wielu to zauważyło.
Pomysł rewelacyjny :)
Wiem wiem, ale nikt nie wspomniał. Bo pamiętam jakim genialnym pomysłem to było w "Heraldic mod" - ale tam zebranie armii w naszych kolor graniczyło z cudem :]. Teraz jest to uproszczone i moim skromnym zdaniem to jeden z najlepszych dodatkowych elementów :].

Co do bugów, ostatnio miałem konia-pająka nieumarłego. Czyli - umierający koń podczas turnieju miał paść, ale jakoś tak dziwnie wszedł na ścianę i został przylepiony do niej kopytami. :] Szkoda, że nie zdążyłem screena zrobić.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Kwietnia 29, 2008, 14:00:58
(...)

Dobrze że mi przypomniałeś... Heraldic system też jest zbugowany hehehe ;)
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Kwietnia 29, 2008, 14:45:31
A co do tej wersji to mnie sie ona o wiele bardziej podoba od poprzedniej, zostały wprowadzone zbroje i tarcze z twym herbem w których twoja armia wygląda o niebo lepiej. Tak samo jak uczestniczenie w "War party" naszej nacji i oblegania/szturm miasta.   
Jak widzisz wspomniałem o tym, trudno tego zresztą nie zauważyć :)
@k.
Nie powiedziałem że nie ma bugów tylko są na tyle małe że nie przeszkadzają w grze. Jest to pierwsza wersja z numerkiem 0.95x i nie należy sie spodziewać, że będzie to wersja bez takich drobnostek :)
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Kwietnia 29, 2008, 16:25:45
(...)

Możliwe, że ja przesadzam, bo nie mam za dobrego sprzętu i niestety muszę używać dx7, który powoduje trzy dość denerwujące rzeczy. Psucie się liter, randomowe lagi i zepsute tekstury na itemach.
Wiem, że to zostanie naprawione i wiem, że ta wersja jest naprawdę klimatyczna, ale jak mówiłem, osobiście razi mnie to co na mym (zaiste antycznym) komputerze nie działa prawidłowo ;)
Jednak czas zagoi rany a .951 zagoi takie duperele.

Nie wiem czy ktoś z was wspomniał o tym, że w 950 jest nowy system powiadomień, o zajęciach miejsc, wypowiedzeniach wojen itp. Nareszcie na pełnym ekranie coś co da się zauwazyć a nie jak to miało miejsce "wypierdziane" "someones declares war to someoneelse" ktorego sie nie dalo czesto zauwazyc.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Kwietnia 29, 2008, 16:50:29
Cytuj
Kto jeszcze tego nie zauważył. Kiedy w końcu zostajemy wasalem w którymś z państw, mamy do wyboru jeden z wielu bannerów (ich liczba również jest zwiększona). Kiedy go wybieramy, każdy pancerz i tarcza z opisem "heraldic" ma na sobie wzór naszego bannera! Jest to o tyle lepsze, że również nasze wojsko nosi nasze kolory i herb. Niby mała rzecz, ale bardzo przyjemna i ułatwia o wiele rozpoznanie swoich na polu bitwy :].

Mylisz się, nie kiedy zostajesz wasalem a kiedy zdobywasz zamek/maisto - co mozna zrobic bez wstąpienia do danej frakcji. Kolejnym nowum jest ueaga, wypowiedzenie wojny Tobie przez daną frakcję.


Litery są wqrwiające i na Direct7 i na 9 :/
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Kwietnia 29, 2008, 17:48:13
"Psucie się liter, randomowe lagi i zepsute tekstury na itemach."
Te losowe lagi mam tez na DirectX9 pomimo dobrego komputera, zdarzają się i podczas bitwy i podczas wędrówki na mapie świata. Trochę to irytujące ale trzeba z tym żyć jak na razie :(
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Emil w Kwietnia 29, 2008, 18:09:35
Hmm, tekstury w najnowszej wersji zachowują się "nieco" dziwacznie. Oto mój (były) koń:
http://img265.imageshack.us/my.php?image=yuyunn0.png
Dodam jeszcze, że podskakiwał do góry w takim stanie xD

Zauważyłem jeszcze jeden bug. Gdy jakaś panna zleca ci zadanie pojedynkowania się z jakimś lordem, po walce wywala do pulpitu. Też niezbyt przyjemne...Ale i tak to najlepsza wersja od 0.751. Ma chociaż ten stracony klimat.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Kwietnia 29, 2008, 19:44:28
Kurcze bez bicia przyznaje się, że się wkręciłem w nową wersję. Daje czadu ;]
Zwłaszcza jak ponad pół tysiąca twoich sprzymierzeńców oblega zamki.

Po każdym crashu wpadam na fora m&b, włączam gre znowu i życie zaczyna się układać :P

Jednakże... czas niestety wrócić do pracy ;)
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Kwietnia 29, 2008, 19:47:39
Ha, a ja niestety nie mogę sobie pozwolić na dłuższą rozrywkę, bo po zaczęciu każdej bitwy i oblężenia gra wywala mnie do pulpitu :/. Chodzi o cienie otoczenia, ale nawet po ich wyłączeniu nadal występuje problem.

Od razu widać, że w tej wersji maczał palce Winter - pamięta ktoś może w jakich okolicznościach gracz mówi(ł) "I'm selling fine tapestries"?:P
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: AdamSBN ( Selorin ) w Kwietnia 29, 2008, 20:29:27
 ... Dokładnie ten sam problem, od czasu ściągnięcia 6 razy miałem debuga z informacją o Environment shadows choć naturalnie były wyłączone poza tym Konie po śmierci albo znikają albo stoją w powietrzu jako nieruchomy model
( ktoś już o tym wcześniej wspomniał ), Bądź wyskakują 5 metrów nad ziemie w niedorzeczny sposób i trzęsą się na ziemi przez 4 sekundy. Irytujące ...

Do najcudowniejszego plusa uznam sposób wchodzenia postaci po schodach ... żeby tak zmienili poruszanie się jednostek w terenie.           

Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Alexy w Kwietnia 29, 2008, 20:31:09
Fajnie, że nowa wersja, ale mam pytanie jak można grać w nowszą wersje tą samą postacią? Wystarczy zainstalować w folderze gdzie jest wersja 903?
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Kwietnia 29, 2008, 20:35:31
A zauważyliście że można kilkać na jednostki/miasta prawym przyciskiem myszki aby pojawiło sie minimenu? Jest w nim odnośnik do encyklopedii i rozkaz ruchu. Inna rzeczą są napady bandytów który mnie już irytuje bo są zdecydowanie zbyt częste, w co drugim mieście/wsi mnie atakują. :(
@AdamSBN ( Selorin ) Da sie tak w terenie chodzić, z wciśniętym SHIFTem jeśli o to Ci chodzi. Chyba że masz na myśli bieg to wtedy co innego i też jestem za lekką zmianą :)
No nic idę grać dalej...
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: AdamSBN ( Selorin ) w Kwietnia 29, 2008, 20:40:27
 ... Mam na myśli by całkiem zmienić styl i wygląd biegu, bo to śmieszne pedalskie machanie nogami i rękami przy biodrach frustrowało mnie od pierwszego styku z M&B i dalej nie widzę poprawy ... dopiero w tej wersji niestety tylko po schodach.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Kwietnia 29, 2008, 21:33:03
A zauważyliście że można kilkać na jednostki/miasta prawym przyciskiem myszki aby pojawiło sie minimenu? (...)

Było już jakiś czas temu :)

A z tego co czytam to widzę, że rzeczywiście nie mam co narzekać. Mnie aż tak często gra nie atakuje pulpitem i bugami ;) Ale częściej niżeli kiedyś...
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: tul w Kwietnia 29, 2008, 22:26:11
Ja zawsze jestem wyjątkowy, gra nie wywaliła mi się ani razu i podobnie jest z większością gier. Zadbany system?
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: dagoth w Kwietnia 29, 2008, 22:37:19
Mnie najbardziej denerwuje to że wszystkie itemy mi się świecą.Aż oczy bolą.Bardzo podobają mi sie tarcze z moim herbem i obleganie miast z innymi lordami.Nareszcie coś nowego może nie rewolucja ale jest.M&B robi się coraz przyjemniejsze i oby tak dalej.A co do bugów z końmi to mnie też to denerwuje.Martwe konie które stoją-porażka.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Józef Sztacheta w Kwietnia 29, 2008, 22:57:05
Rzeczywiscie - konie wymiataja w tej wersji;) http://img166.imageshack.us/img166/3533/kunea7.jpg (http://img166.imageshack.us/img166/3533/kunea7.jpg)

Ale do rzeczy - pogralem tym razem dluzsza chwile i ta wersja mi sie bardziej spodobala - za soba mam jedna wyprawe wojenna... niestety w trakcie nie wiedziec czemu reszta wasali sie rozeszla i zostalem tylko ja z krolem, a bylismy dopiero w polowie drogi:/ Dzieki temu teraz mam wiecej wrazen, bo robie jako osobista eskorta krola - fajnie teraz wygladaja bitwy, wkoncu nie dowodzimy calymi silami sprzymierzonymi tylko wlasnymi oddzialami, domyslam sie ze bitwy 4x4 musza byc jeszcze bardziej emocjonujace.

Bugi - u mnie poza bugami zwiazanymi z animacja, i questem z porwana nic nie wywala. To bodajrze najmniej zabugowana wersja w jaka dane mi bylo grac.

PS: teraz krajobraz po bitwie wyglada jak galeria osobliwosci koni... psycho http://img509.imageshack.us/img509/6994/kun2ri7.jpg (http://img509.imageshack.us/img509/6994/kun2ri7.jpg)
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Cavalete w Kwietnia 29, 2008, 23:11:27
Te druga "końska" fota po prostu zabójcza :]
Właśnie zajrzałem na forum Tale Worlds i kto nie widział, jak na razie aktualna lista bugów:
Cytat: Archonsod
1. Looting skill reads as giving somewhere in the region of a million extra denar per level.

2. Direct X 7 rendering - many textures appear as a kind of shiny black or otherwise screwed up.

3. Journal / Quest bugs - Several quests, particularly the "follow noble" style quests, give you different information in the dialogue history and the journal. Dialogue seems to be correct.

4. Skinheads appear to have invaded Calradia; particularly noticable on the old arena heroes and kidnapped girl. Looks like it might be a missing hair texture?

5. Pink and purple colouring appears on some hair styles.

6. Some quests offer you the grand reward of 0 Denars

7. Leather Warrior's Cap seems to be able to rust

8. Kidnapped Girl refuses to go home

9. Some spears and pikes seem to have a ridiculously high range

10. "Balanced two handed battle axe c (Voulge)"

11. When fighting in the melee practice in any town arena the usual target cursor is replaced with the menu cursor, which can get somewhat distracting

12. Opcode error when completing training; doesn't seem to have any further effect.

13. Spawning inside of trees, walls or several feet off the ground has made a return

14. In the NPC dialogue you always refer to an individual as "her" no matter their actual gender - "Tell her you have my full support in this ..."

15 Ragdoll problem with horses, rather than fall over and die their legs grow strangely long while they remain, alternatively a few horses have been noticed going airborne. Seems to affect the new horse models.

16(?) Old shadow quality bug appears to have returned (crash due to environmental shadows, even if you have environmental shadows turned off).

 Anyone suffering from 16 could you please provide the DX renderer being used and the shadow quality settings?

Czyli te błędy które nas rażą być może już w najnowszym bugfix'ie będą poprawione.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Kwietnia 30, 2008, 08:42:55
Fajnie, że nowa wersja, ale mam pytanie jak można grać w nowszą wersje tą samą postacią? Wystarczy zainstalować w folderze gdzie jest wersja 903?

Instalowanie w tym samym folderze nic nie da. Najpierw musisz eksportować postać. W czasie gry starą postacią wciskasz na klawiaturze „C”. Pod twarzą jest przycisk „Statistics”, tam masz opcję eksportowania postaci (importowanie też tam jest). Po odinstalowaniu gry i zainstalowaniu nowej wersji w tym samym folderze importujesz postać. I to tyle.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Kwietnia 30, 2008, 11:21:40
Kolejne rzeczy które zauwazylem na pls lub minus:

W "encyklopedii" prócz opisów pojawia się także zdjecie gostków i miast/wsi/zamkow
Po wcisnieciu literki "R" przechodzimy do widoku FPP (jeszcze niedokonca dopracowane acz niezłe)
Podroznicy niedaja nam juz info odnosnie poszczegolnych frakcji, a info na temat predententów do tronu poszczegolnych frakcji (mała rzecz a cieszy)

Narazie tyle... bugi wkurzają strasznie przy wiekszej ilosci wojska (tak jak pisalem gram podrasowana postacia aby sprawdzac moziwosci i braki obecnej wersji)
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: tul w Kwietnia 30, 2008, 11:42:49
Po wcisnieciu literki "R" przechodzimy do widoku FPP (jeszcze niedokonca dopracowane acz niezłe)

To było od kiedy pamiętam.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Kwietnia 30, 2008, 11:49:14
No ja dopiero teraz znalazłem... :>
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: tul w Kwietnia 30, 2008, 13:20:04
Bardzo miłą rzecz odkryłem. Po samodzielnym zdobyciu zamku zażądałem od króla by dał mi go na własność. Nie zgodził się, a ja zanegowałem jego decyzję, zbuntowałem się i tym sposobem zostałem królem nowej 6 frakcji mającej w posiadaniu 2 wsie i 2 zamki. Bardzo miło się rozmawia jak równy z równym z królem Yaroglekiem o zawarciu pokoju (niestety jest to jeszcze oznaczone jako TODO). Swoją drogą jakiś czas wcześniej udało mi się Yarogleka pojmać i otrzymałem za niego bajoński okup. Żałuję, że się zgodziłem.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Entombed w Kwietnia 30, 2008, 17:46:05
Czemu żałujesz, że się zgodziłeś? Zostając królem nowej frakcji byłeś już wasalem jakiegoś króla?

@edit
http://i109.photobucket.com/albums/n57/Hieyan/jaja.jpg

OMG, że co?
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Emil w Kwietnia 30, 2008, 18:12:36
A ja mam ostatnio pewien problem z lordami. Mianowicie gdy przejąłem zamek przeciwnika nie było opcji, żeby móc wysłać do króla list z prośbą o przejęcie zamku przeze mnie. Była tylko opcja "Nie proś o nic.

Drugą sprawą jest to, że nie wiem gdzie znajduje się mój król(!). Pytam się wszystkich lordów i żaden nie wie. Ktoś czai o co tu biega?
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Oktawian w Kwietnia 30, 2008, 18:39:38
Za pewne twój król został pokonany i wzięty do niewoli. Musisz go odnaleźć ( nie wiem gdzie , nie wiem jak) i  wykupić.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Emil w Kwietnia 30, 2008, 18:41:22
Za pewne twój król został pokonany i wzięty do niewoli. Musisz go odnaleźć ( nie wiem gdzie , nie wiem jak) i  go wykupić.

A czy to JA muszę go wykupić? Inni lordowie nie ruszą nawet dupy? Szkurde...
Tym gorzej, że jestem Swadianem. A ci jak zwykle toczą wojny ze wszystkimi naraz.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: tul w Kwietnia 30, 2008, 19:21:41
A czy to JA muszę go wykupić? Inni lordowie nie ruszą nawet dupy? Szkurde...
Tym gorzej, że jestem Swadianem. A ci jak zwykle toczą wojny ze wszystkimi naraz.

Nie musisz. W zasadzie nie wiem czy gracz może wykupić jeńca, ale inni lordowie na pewno.

Cytuj
Czemu żałujesz, że się zgodziłeś? Zostając królem nowej frakcji byłeś już wasalem jakiegoś króla?
Tak, zbuntowałem się, gdy moje prośby zostały odrzucone. Poza tym przegrywaliśmy wszelkie wojny i miałem tego dość.

Moje państwo się rozrasta, mam już Tihr, masę wiosek i ponad 200 żołnierzy pochowanych we włościach.
(http://img237.imageshack.us/img237/2648/42360784de1.th.jpg) (http://img237.imageshack.us/my.php?image=42360784de1.jpg)
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Emil w Kwietnia 30, 2008, 19:52:01
Heh, niezłe państewko. Też bym chciał się zbuntować ale nie ma króla = nie ma rebelii. Paranoja...
A na dowód to: moi też przegrywają wszystko co można. Jak myślicie, powinienem pomóc swoim Swadian? Taa...już lece:
(http://img176.imageshack.us/img176/655/cdfbfdfbyu0.th.png) (http://img176.imageshack.us/my.php?image=cdfbfdfbyu0.png)

PS: tul, jaką masz nazwę swojego królestwa? Można ją jakoś wybierać, czy jest z góry narzucona?
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Entombed w Kwietnia 30, 2008, 20:10:25
Kupe w tej wersji doszło bohaterów  nowych. Fajnie, że jest coś takiego, jak relacje między nimi. Już zauważyłem że Bunduk i Lezilot besztają się na każdym kroku. Przed chwilą Bunduk mówił coś o wpakowaniu bełta z kuszy w klate Lezilota :p
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Loriano w Kwietnia 30, 2008, 20:34:38
Mnie jedna rzecz w nowej wersji trochę przeszkadza
Gram sobie Rhodokami i mam w swoim oddziale veteran spearmanów
moim zdaniem powinni oni mieć włócznie a zamiast tego wszyscy latają z jakimiś pałkami
to samo sie tyczy sergeantów ale tu już jest lepiej bo czasem się zdarzają włócznicy ;P
a lubię widok swiadiańskich men at armsów wbijających się w linię moich włóczników ;P
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Cavalete w Kwietnia 30, 2008, 22:05:33
Dzięki tej wersji mam w końcu swoją Afrykańską armię :P
(http://images27.fotosik.pl/204/795884900e100694.jpg)
(http://images31.fotosik.pl/236/4e7878ea9544085a.jpg)
Mówiłem już, że kocham heraldykę w tej wersji ;)?

Tak poza tym zauważyłem, że nie ma sensu inwestować w frakcje z kawalerią - totalny "przebalans" zarówno piechota Nordów, jak i Rhodoków wymiata jeźdźców. A szkoda, bo zawsze większą radość miałem z dowodzenia kawalerią :).
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 03, 2008, 09:34:52
To jest mistrzostwo (znalezione na teleranku w bugach 950)

(http://www.cse.unsw.edu.au/~alyons/MB2.jpg)
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Rysiu w Maja 03, 2008, 15:45:08
tez takie cos mialem ze swoim koniem xDDDD tylko screena zem nie zdazyl,a i jeszcze na nim siedzialem
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Entombed w Maja 03, 2008, 19:10:38
Eee, może ktoś to wytłumaczyć?
(http://img122.imageshack.us/img122/3060/beztytuuaaase1.th.png) (http://img122.imageshack.us/my.php?image=beztytuuaaase1.png)

Btw - coś pięknego \/
(http://img237.imageshack.us/img237/3306/beztytuups5.th.png) (http://img237.imageshack.us/my.php?image=beztytuups5.png)
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Rysiu w Maja 03, 2008, 21:33:37
Eee, może ktoś to wytłumaczyć?
(http://img122.imageshack.us/img122/3060/beztytuuaaase1.th.png) (http://img122.imageshack.us/my.php?image=beztytuuaaase1.png)


nastepny bug i tyle :)
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Józef Sztacheta w Maja 03, 2008, 21:38:13
Hmm.. czujecie? mi cos tu smierdzi - jakby spam. Opanujcie sie, bo ostatnio mam wielka ochote porozdawac pare ostrzezen, ze o banie nie wspomne. Nie, to nie przez mature.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Maja 04, 2008, 14:59:31
PS: tul, jaką masz nazwę swojego królestwa? Można ją jakoś wybierać, czy jest z góry narzucona?
Nazwa królestwa jest zależna od tego, komu składaliśmy przysięgę. Jest to nazwa starego królestwa +Rebels. Dla przykładu  - jeśli służyliśmy Królestwu Nordów, to nowo powstała frakcja będzie się nazywać Królestwo Nordów Rebeliantów. Można chyba (nie sprawdzałem w praktyce) to ominąć. Jeśli chcemy sami sobie królestwo nazwać, to w pliku quick_strings.csv* trzeba odnaleźć tę linijkę:
Cytuj
qstr_{s1}_Rebels|{s1} Rebels
i zamiast tego drugiego "{s1} Rebels" wpisać nazwę królestwa, np.
Cytuj
qstr_{s1}_Rebels|Moje Królestwo
Trzeba to jednak zrobić ZANIM się zbuntujemy, bo później nazwa jest zapisywana w save'ach!

Problem w tym, że nasze królestwo nie ma lordów. Przynajmniej mi nie udało się żadnego zwerbować. A nie sposób ochraniać kilka zamków i wiosek samodzielnie.


*-trzeba sobie uprzednio wyeksportować z gry angielską wersję językową i wrzucić do katalogu Native
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Cavalete w Maja 04, 2008, 15:30:45
Tzn tak - nasze państwo staje się rebelią państwa, przeciwko któremu wystąpiliśmy. Jednakowoż, kiedy jesteśmy "bezpaństwowi" i podbijemy jakiś zamek, to jesteśmy nazywani rebelią właściciela zamku. Np. Zdobywamy zamek Khergithów i jesteśmy rebeliantami Kherghitów.

Mam nadzieję, że problem z Lordami poprawią w następnej wersji.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Bloodwynn w Maja 04, 2008, 15:39:17
Ej... mam triala 0.950 i jak jestem w wiosce czy mieście to gra tnie nieziemsko (po prostu gra jest niemożliwa). Teraz grałem i jak byłem na wsi to było wszystko spoko, po czym jak pogadałem ze starszym to zaczęło rwać. Jak odpalałem 903 to było wporzo... Mam directx9, radeona 9600, 512 RAM, sporo wolnego miejsca na dysku, więc to chyba wina wersji czy co? Wie ktoś o co może biegać?
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Józef Sztacheta w Maja 04, 2008, 15:44:37
Raczej kolejny bug - u mnie tez kilka razy zdarzylo sie ze zaczelo tragicznie haczyc na mapie - zrobilem restart i bylo OK. Swoja droga - cos dlugo trzeba czekac na ten bugfix - kiedys bugfixy wychodzily z dnia na dzien a tu czekamy juz chyba tydzien.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Cavalete w Maja 04, 2008, 15:47:10
Myślę, że na razie próbują wyłapać co ważniejsze bugi, bo jak patrzę na listę tu -> http://forums.taleworlds.net/index.php/topic,35743.0.html
To się tak sukcesywnie powiększa. Zresztą lepiej jeden porządny bugfix, niż kilka "miniaturowych".
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Bloodwynn w Maja 04, 2008, 16:16:12
No niestety u mnie nie wystarczy po prostu wyłączyć gry. Tnie cały czas. Odinstalowuję, bo po prostu nie da się grać, czekam na bugfixa.
Tytuł: Odp: Version 0.950 is out!
Wiadomość wysłana przez: Oktawian w Maja 05, 2008, 20:39:51
Wersja 0.951
Opcje:
Mount&Blade 0.951 pełna instalka (156.65 MB):

Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+0951+setupexe/;10138986;/fileinfo.html

2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3250887/c78645d2/mountandblade_0951_setup.html

Filecloud:
http://www.filecloud.com/files/file.php?user_file_id=711189

Dla tych którzy posiadają wersję 0.950 patch:  (9.63 MB):


Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+upgrade+0951exe/;10138866;/fileinfo.html

2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3250846/1c343a48/mountandblade_upgrade_0950_to_0951.html

Filecloud:
http://www.filecloud.com/files/file.php?user_file_id=711191

Napiszcie jakie bugi zostały usunięte, a które zostały jeszcze nie tknięte.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Maja 05, 2008, 21:01:15
Oszfak... mogli się wstrzymać z tym bugfixem do końca tygodnia. No ale nic, szczerze mówiąc, to się spodziewałem. Ba, oczekiwałem. Trza ściągać i oblukać czy konie dalej robią breakdance'a. ;P
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Entombed w Maja 05, 2008, 21:24:52
Cholera, właśnie wbiłem 20 poziom, pokonałem cztery razy większą armię, zdobyłem samodzielnie zamek a oni tutaj z nową wersją wyskakują, z którą nie działają stare sejwy :( Ale ten tekst: "This is not the final version yet, but we have put in most of the features we are planning to, and after this, our job will mostly be polishing rough corners and fixing bugs and problems. " wygląda obiecająco. Chyba zacznę od nowa :<
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Maja 05, 2008, 21:34:28
Fajnie że wyszedł bugfix, ale ja zagram w niego dopiero za parę dni. Powód? Rekordowa prędkość sciągania:

"Szybkość transferu: 80 bajtów/s"
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Entombed w Maja 05, 2008, 21:38:26
Fajnie że wyszedł bugfix, ale ja zagram w niego dopiero za parę dni. Powód? Rekordowa prędkość sciągania:

"Szybkość transferu: 80 bajtów/s"

A z czego ściągasz? Na filefroncie miałem 20-30 kB/s, zmieniłem na 2shared.com i ciągnie całym pasmem (czyli teraz 150kb/s)
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Cavalete w Maja 05, 2008, 22:07:03
Ok pograłem sobie godzinkę i zauważyłem takowe rzeczy:
-bandyci nie napadali mnie kiedy jeździłem samotnie, zaczęli dopiero napadać kiedy miałem ok. 8 woja.
-bandyci występują teraz w większych grupkach (zwiększono liczebność od 2 do 5 ok.)
-pikseloza, kiedy klikamy quest/characters lub locations. Zresztą - sprawdźcie sami o co mi chodzi :]
-w końcu są nagrody pieniężne za walki na arenie (bez turnieju)
-zerowa crashowość - podczas godzinnej gry nie wywaliło ani razu - w 950, wywalało mnie średnio co pół godziny.
Więcej grzechów nie pamiętam... :]
Ogólnie widać miłe zmiany.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Maja 05, 2008, 22:29:32
Fajnie że wyszedł bugfix, ale ja zagram w niego dopiero za parę dni. Powód? Rekordowa prędkość sciągania:

"Szybkość transferu: 80 bajtów/s"

A z czego ściągasz? Na filefroncie miałem 20-30 kB/s, zmieniłem na 2shared.com i ciągnie całym pasmem.

To nie wina tych serwerów, tylko mojego dostawcy netu. Od 5 dni (sic!) mają naprawić maszt na którym umieszczony jest przekaźnik. Efektów jak na razie nie widać :/.

Co do tej wersji - zauważyliście jakieś zmiany na lepsze? Poprawiono ten bug z cieniami środowiska i wywalaniem do pulpitu?

PS: Przypominam o specjalnym koncie na Filecloud dla użytkowników naszego forum. Pozwala ono na szybsze ściaganie plików i krótsze stanie w kolejce:

Login: mountblade_info
Hasło: Kolba


Uwaga! Po zaczęciu pobierania pliku proszę się wylogować!
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Maja 05, 2008, 22:32:57
Ja jeszcze nie zdążyłem zagrać, ale w plikach testowych znalazłem:
- usunięto sporo "TODO" - albo to tylko kosmetyka, albo dopracowano niektóre rzeczy
- pojawił się Trainer w obozach treningowych. Będzie nam tłumaczył zasady walki i pewnie będzie wybierał jakichś przeciwników (coś jak dawny instruktor z Zendar)
- modyfikacja naszego sztandaru. Już wcześniej w grze była ukryta opcja tworzenia własnego sztandaru, ale była ona ukryta. Teraz CHYBA ją odblokowano.
- informacje o questach wyświetlają się prawidłowo (wcześniej np. napadnij na 0 karawan)
- drobne zmiany w menu raportów (chyba, nie sprawdzone)
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: AdamSBN ( Selorin ) w Maja 06, 2008, 13:59:10
 ... W końcu mogłem bez wywalenia do windowsa przegrać 6 godzin pod rząd ...
 Moje relacje
- Wycofano nasz wspaniały heroiczny moment zgonu. Powrót do wcześniejszych.
- Bug z końmi nadal aktualny.
- Naprawiono czarne textury i światła na directx7

UP: Nie zauważyłem bym mógł wykreować własne godło. Podczas tworzenia jest tak dawniej
 ... może jest to gdzieś zamaskowane ? ...

Co do bandytów Cavalete to był tylko przypadek. Specjalnie poświeciłem trochę czasu na dopatrzenie bandytów i atakują zarówno jak jestem sam jak i z liczniejszą grupą ...
 Choć osobiście uważam, że do określonej odległości pojedyncza jednostka nie powinna być atakowana. W końcu łatwiej zauważyć 40-osobową armię niż samotnego wasala. Dodało by to trochę realizmu.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: jano26 w Maja 06, 2008, 15:06:06
a ciekawe kiedy naprawią to z tavernami że nic się tam zrobic nie da
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Maja 06, 2008, 18:01:05
a ciekawe kiedy naprawią to z tavernami że nic się tam zrobic nie da

Eee że co? jak sie nie da nic zrobić? Możesz rekrutować tam ludzi i NPC, a w dodatku możesz kupić baryłke wina :) A jak już to raczej nie "naprawią" a "dodadzą".
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Maja 06, 2008, 21:17:28
kurcze duzo bledow w ogole nie ruszono w 951, ale ogolnie jest spoko

zauwazylem ciekawa sytuacje, zaatakowalo mnie 54 dezerterow w ktorych sklad wchodzili sami 'vaegir horseman'. wreszcie druzyny non-faction sie tez licza
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Entombed w Maja 06, 2008, 22:18:42
A ja zauważyłem, ze wreszcie łucznicy konni dostali rozum, i nie rozpraszają się biegając za każdym wrogiem, a trzymają się w kupie i gdy się do nich zbliży, uciekają atakując. Walka z takimi używając miecza to musi być koszmar :) Mam nadzieje, że gdy takie jednostki zrekrutuje do mojej armii będzie podobnie.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Maja 07, 2008, 10:20:24
A ja zauważyłem, ze wreszcie łucznicy konni dostali rozum, i nie rozpraszają się biegając za każdym wrogiem, a trzymają się w kupie i gdy się do nich zbliży, uciekają atakując. Walka z takimi używając miecza to musi być koszmar :) Mam nadzieje, że gdy takie jednostki zrekrutuje do mojej armii będzie podobnie.

dziwnym nie jest
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: tul w Maja 07, 2008, 23:29:52
Zmieniono nieco przebieg oblężeń. Wroga armia jest rozłożona na kilka części. Pierwsza z nich broni murów, druga ulic miasta, trzecia wnętrza zamku, tak więc walczymy trójetapowo. Nie jestem też pewien, ale ustalanie proporcji pomiędzy armiami w czasie oblężeń jest chyba na korzyść atakujących. Ogólnie zamki i miasta zdobywa się łatwiej i przyjemniej.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 08, 2008, 00:53:32
To prawda, dodatkowo mozna właczyć backspace
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Mat Berserker w Maja 08, 2008, 11:01:49
NIe polecam w każdym razie w wersji 0.950 jak się pcha wierze. Wtedy ona zaczyna się obracac pod dziwnym kątem co nie pozwala zdobyc zamku
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Maja 08, 2008, 16:07:30
Mam pytanie - czy tylko moi łucznicy to debile? Mam ich około 40, a ponad połowa z nich strzela do trupów. We wcześniejszych wersjach też był ten błąd, ale chyba nie na taką skalę. Ponadto w 0.950 nie zauważyłem, by coś takiego się działo, a w 0.951 nawet gdy miałem kilku strzelców, to było to widoczne od razu. Ktoś jeszcze ma podobnych idiotów w swojej kompanii, czy tylko ja mam takiego pecha? :P

Edit: Mam jeszcze jedną prośbę. Czy ktoś mógłby spróbować wycofać się z turnieju? Tylko spróbować, nie trzeba się wycofywać. Gdy kliknie się na wycofanie, to pojawi się menu proszące o potwierdzenie decyzji. Interesuje mnie to, czy są tam dwie różne opcje do wyboru ("Tak..." i "Nie..."), czy dwie identyczne (wtedy wystarczy kliknąć na dolną opcje, by wrócić do turnieju).
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Maja 09, 2008, 10:39:05
Are you sure you want to withdraw from the tournament?

1. – Yes. This is a pointless affectation.
2. – No, not as long as there is a chance of victory!

1. Wychodzimy z turnieju i dostajemy wygraną do tej pory. Pojawia się tylko Continue.
2. Wracamy do turnieju.

----------------------------------------------------------

Co do łuczników. Specjalnie ogłuszyłem oddział Forest Bandits i przyłączyłem ich do siebie żeby to sprawdzić. Po zabiciu wrogiego żołnierza niektórzy łucznicy pakują jeszcze strzałę w trupa, a dopiero później zmieniają cel. (0.951)

----------------------------------------------------------

Zauważyliście, że są cztery Training Ground?
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Maja 09, 2008, 14:49:18
Dzięki. Z tym turniejem miałem kłopoty przy spolszczaniu, bo pojawiały się dwa takie same teksty. Identyczny problem był we wcześniejszej wersji z budowaniem ulepszeń we wioskach. Ale już to znalazłem, wystarczyło zmienić dwie rzeczy i wszystko gra.

Z łucznikami sam wczoraj wieczorem spróbowałem i zaraz po wczytaniu gry zaatakowałem z moimi 30 vaegirskimi bojownikami i łucznikami na 50cio osobową armię nordów. Stanąłem z boku i przypatrywałem się jak nordowie padają niczym muchy pod ostrzałem. Żaden z łuczników nie strzelał do trupa. WTF?! Dzień wcześniej większość z nich szpikowała strzałami poległych. Przeszli przemianę duchową, czy jak? :P

Cytuj
Zauważyliście, że są cztery Training Ground?
A nie pięć? :)
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Premislaus w Maja 12, 2008, 17:24:00
... W końcu mogłem bez wywalenia do windowsa przegrać 6 godzin pod rząd ...

-zerowa crashowość - podczas godzinnej gry nie wywaliło ani razu - w 950, wywalało mnie średnio co pół godziny.

Mi się dosyć często wywala gdy sprawdzam gdzie leży dane miasto, albo w którym miejscu przebywa dana osoba.

Nie wiem czy w tym temacie widziałem to, gdy go czytałem kilka dni temu, ale chodziło komuś o bydło, że nie wie co z nim zrobić. Mianowicie jak mamy quest z przetransportowaniem bydła, to klikamy na nie i każemy mu iść. Bydło się samo przemieszcza, a jak chcemy zmienić jego kierunek, to jak np. krówki idą w prawo, a my chcemy by sobie szły w lewo, to zachodzimy je od prawej strony i one zmieniają kierunek. Analogicznie robimy gdy chcemy by zmieniły kierunek podróży w inną stronę. W M&B gram dopiero od kilku dni, bardzo fajna gra, dużo rzeczy jeszcze nie umiem, ale walki są świetne, mam nadzieje, że dodadzą wiele możliwości do tej gry np. ekonomicznych, takich jak budowa palisad wokół wiosek, czy zakładanie przedsiębiorstw, gildii. A może nawet budowanie i zasiedlanie własnych wsi i miast? Opłacenie budowy zamków?

W każdym razie czekam na spolszczenie :p.

P.S. Ciekawe czemu na swojej stronie głównej twórcy nie dali newsa o nowej wersji?
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Maja 12, 2008, 17:39:32
mam nadzieje, że dodadzą wiele możliwości do tej gry np. ekonomicznych, takich jak budowa palisad wokół wiosek, czy zakładanie przedsiębiorstw, gildii. A może nawet budowanie i zasiedlanie własnych wsi i miast? Opłacenie budowy zamków?
Na aż taką rozbudowaną grę bym nie liczył. Ponoć już wprowadzono większość rzeczy, które chciano do gry wrzucić, a teraz będą tylko delikatne szlify. Ale gdy już wersja 1.0 się pojawi, to możesz być pewien, że społeczność moderska weźmie się ostro do pracy i może ktoś stworzy modyfikację, która wprowadzi wymienione przez Ciebie rzeczy.

Cytuj
P.S. Ciekawe czemu na swojej stronie głównej twórcy nie dali newsa o nowej wersji?
O ile się nie mylę, to dają znać, gdy już zakończą testy na danym etapie. Zawsze gdy gra przechodzi z jednej fazy w drugą (np. jak było teraz - z 0.903 na 0.950), to pojawia się całe mnóstwo błędów, które w dość krótkim czasie zostają załatane kolejnymi bugfixami. Gdy twórcy już uznają, że poprawili wszystko, co trzeba było, to aktualizują informację na stronie głównej.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Maja 13, 2008, 08:47:50
Uwolniłem porwaną dziewczynę. Odwożę ją do domu... a ona nie chce mnie opuścić i nie mogę zakończyć misji. Co mi z niej? Ani uzbroić jej nie mogę, ani... Ech!
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 13, 2008, 13:46:22
Musisz jeździć w koło i przez miasto aż "quest" załapie - u mnie na moim wikcie ta zołza prawie 3 dni była, a ja jeździłem, jeździłem, jeździłem.....
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Maja 13, 2008, 20:46:20
Ok bulus!

A teraz inna sprawa. Ilu jest NPC w 0.951? Mam już dziesięciu i na tym chyba jeszcze nie koniec. Brakuje jeszcze conajmniej Borchy i Yrimy. No i cały czas NPC donoszą na siebie. O co w tym chodzi ktoś wie?
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Misiumen w Maja 13, 2008, 21:40:28
Bo to złe NPC były...

A tak serio to ja osobiście posiadam 11 z czego 11 mam zamiar się pozbyć ze względu na ich wybitną nieprzydatność i radzę zrobić to wszystkim misiom :*

Donoszenie pomaga chyba przy rozstaniu się albo można o tym porozmawiać z NyPyCami.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: AdamSBN ( Selorin ) w Maja 13, 2008, 22:09:24
 ... Hah, z Wami dziołcha przynajmniej chciała iść a moja po uwolnieniu stała w miejscu i ni rusz by ją dotknąć.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 14, 2008, 01:24:05
Jak zauważyłem:

Zostali tez starzy NPC'ci, dostali także poziom akceptacji w druzynie (zobaczcie mozna pogadac odnosnie ich zadowolenia). Czesc z nowych NPC'tow wywodzi się z róznych stron świata. Mnie na ten przykład kazał jeden z lordów Kherotów zgładzić jego brata czy cos podobnego (niewczytywalem sie dokladniej wiec mozlwe ze bylo cos innego - ae adekwatna sytuacja, stracilem NPCta i wzrósł mi poziom akcpetacji lorda). Pozatym dodano przydlugasne ich historie, a takze z tego co zauwazylem jakichs npctow predententujacych do tronów, ale nie wnikałem w to jak narazie.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Maja 14, 2008, 07:51:25
Ja tam NPCów lubię. Uzbrajam ich jak chcę, szkolę jak chcę, no i nie giną. Tylko to donoszenie jest wkurzające. Mam przygotowane kilka taktyk. Albo uzbrajam ich w lance, albo w miecze dwuręczne, albo w jednoręczne i tarcze - zależy z kim walczę (tak dla urozmaicenia). A z czasem zrobię z nich prawdziwych terminatorów tak jak to było w 0.808. Tylko że przyjdzie wersja 1.0 i bede musiał szkolić ich od nowa.

Podoba mi się wprowadzenie statystyki. Pokazuje ilu zabiłeś i ilu ogłuszyłeś. I statystyka z tego co widzę od v. 0.950 przechodzi za importowaną postacią, więc gram na poważnie a postać będę od tej pory eksportować do nowszych wersji. Szkoda, że nie mam ile razy zemdlałeś.

Bardzo mi brakuje skrzyni z tawerny w Zendar. Nie przenieśli jej gdzieś indziej przypadkiem?
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Maja 14, 2008, 10:43:32
Ja tam NPCów lubię. Uzbrajam ich jak chcę, szkolę jak chcę, no i nie giną. Tylko to donoszenie jest wkurzające. Mam przygotowane kilka taktyk. Albo uzbrajam ich w lance, albo w miecze dwuręczne, albo w jednoręczne i tarcze - zależy z kim walczę (tak dla urozmaicenia). A z czasem zrobię z nich prawdziwych terminatorów tak jak to było w 0.808. Tylko że przyjdzie wersja 1.0 i bede musiał szkolić ich od nowa.

Podoba mi się wprowadzenie statystyki. Pokazuje ilu zabiłeś i ilu ogłuszyłeś. I statystyka z tego co widzę od v. 0.950 przechodzi za importowaną postacią, więc gram na poważnie a postać będę od tej pory eksportować do nowszych wersji. Szkoda, że nie mam ile razy zemdlałeś.

Bardzo mi brakuje skrzyni z tawerny w Zendar. Nie przenieśli jej gdzieś indziej przypadkiem?

Ja to używam tylko 5 NPC głównie po to aby mieli dużo INT i szkole u nich skille które mnie osobiście zajmują miejsce. Np. Jeremus ma trzy skille związane z medycyną, a Danshi jest u mnie łowczynią (pathfinding, tracking i spoting). A ich uzbrojenie składa się z łupów lub jakichś "promocji" w sklepach :) i dobrze sobie radzą.

Jedno mnie jednak nadal denerwuje, mam już 30lvl(70ludzi) i po mapie biegają party które posiadają od 100 do 1200woja i można by sie jedynie błąkać po mapie. Jednak na forum taleowrds znalazłem instrukcje jak temu zaradzić, polega ona na zwiększeniu ilości naszych wojaków tak że aktualnie mam 340żołnierzy. http://forums.taleworlds.net/index.php/topic,36638.0.html (http://forums.taleworlds.net/index.php/topic,36638.0.html)  Trzeba też zmienić wartości w moralach i ilość żywności i można śmiało grać a jedyną bolączką będą wysokie koszta które dochodzą do 5k xD     
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 14, 2008, 11:37:59
Po zdobyciu zamku dostajesz w nim skrzynię
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Maja 14, 2008, 16:26:00
Dzięki bulus! :)

Jedno mnie jednak nadal denerwuje, mam już 30lvl(70ludzi) i po mapie biegają party które posiadają od 100 do 1200woja i można by sie jedynie błąkać po mapie. Jednak na forum taleowrds znalazłem instrukcje jak temu zaradzić, polega ona na zwiększeniu ilości naszych wojaków tak że aktualnie mam 340żołnierzy. http://forums.taleworlds.net/index.php/topic,36638.0.html (http://forums.taleworlds.net/index.php/topic,36638.0.html)  Trzeba też zmienić wartości w moralach i ilość żywności i można śmiało grać a jedyną bolączką będą wysokie koszta które dochodzą do 5k xD    


Folder Mount&Blade/Modules/Native/plik module, wystarczy zmienić wartości:

skill_leadership_bonus = 3
base_companion_limit = 20
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Mat Berserker w Maja 14, 2008, 16:35:02
Warlang to nie działa już od paru dobrych wersji. Niedawno bawiłem się w editmodzie dodając nowe drabiny a w miastach robiąc wieloetapowe walki. Na murach gdzie jest teraz mniej wrogów, następnie na ulicach (dzięki hjednostronnych ai limiterach) a na końcu zdobywanie głównego zamku (fajnie walczy się na moscie zwodzonym)
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 14, 2008, 16:43:42
Ilosc ludzi powiekszacie takze dzieki morale, zywnosci, honorze, poziomowi wspolczynnika CHARAKTER itd itp :).


Acha przygoda dotycząca zagarniecia dwoch taborow kupieckich w celu wypowiedzenia wojny, obniza nam pkt honoru oraz pkt akceptacji u lordow w danej frakcji, ktorej teraz jestesmy
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Maja 14, 2008, 18:56:22
Czy po zostaniu marszałkiem którejś z frakcji, lordowie oblegali z wami coś?
Stricte czy byli obecni podczas walki w zamku? Bo zauważyłem, że wszystkie jednostki są zielone a nie też niebieskie jak to miało miejsce w normalnych bitwach.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Maja 14, 2008, 19:30:01
Czy po zostaniu marszałkiem którejś z frakcji, lordowie oblegali z wami coś?
Stricte czy byli obecni podczas walki w zamku? Bo zauważyłem, że wszystkie jednostki są zielone a nie też niebieskie jak to miało miejsce w normalnych bitwach.

Są zielone dlatego że możesz nimi dowodzić. Jak zostajesz marszałkiem to podczas bitwy wszyscy żołnierze jak i lordowie są pod twoim dowództwem. 
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Maja 14, 2008, 23:16:10
(...)

No to w takim razie, wracam do gry, z powrotem zesmaczony (bo byłem zniesmaczony)

p.s. Ciekawa sprawa z tymi marszałkami, tyle ze ciagle jakos nie czuje potrzeby rozkazywania pladrowania itp. Imo tylko zdobywanie placowek ma sens na chwile obecna

EDIT: chyba cos jednak jest nie tak, po nieudanej probie zdobycia miasta Narra zauwazylem, ze tylko ja ponioslem straty a obie armie sojusznikow, ktorzy za mna podazali, stali nietkniecie kolo miasta.
ktos ma jakies doswiadczenie ze jest jednak inaczej?
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 15, 2008, 00:40:03
A ja mam jeszcze inne pytanie: jak stac się "marszalkiem" ?
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Maja 15, 2008, 08:52:08
(...)

No to w takim razie, wracam do gry, z powrotem zesmaczony (bo byłem zniesmaczony)

p.s. Ciekawa sprawa z tymi marszałkami, tyle ze ciagle jakos nie czuje potrzeby rozkazywania pladrowania itp. Imo tylko zdobywanie placowek ma sens na chwile obecna

EDIT: chyba cos jednak jest nie tak, po nieudanej probie zdobycia miasta Narra zauwazylem, ze tylko ja ponioslem straty a obie armie sojusznikow, ktorzy za mna podazali, stali nietkniecie kolo miasta.
ktos ma jakies doswiadczenie ze jest jednak inaczej?

Sprawdź jakie masz relacje z tymi dwoma lordami (chodzi o relathionship) jeżeli jest na minusie i lord Cię nie lubi to nie będzie wspomagał wojskiem :P

A ja mam jeszcze inne pytanie: jak stac się "marszalkiem" ?
Trzeba mieć bardzo dużo "renown" i chyba tez relacje z daną nacja dostatecznie wysokie aby król Cię wyznaczył jako kandydata. Później odbywa sie głosowanie i jak je wygrasz to zostajesz marszałkiem.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Maja 15, 2008, 12:05:05
A ja mam jeszcze inne pytanie: jak stac się "marszalkiem" ?

renown nabilem pod tysiaczka, relacje z panstwem kolo 70 o ile pamietam, robilem duzo questow dla lordow i mnie chyba polubili :P

w kazdym badz razie, mysle ze to czy mi lordowie pomagaja przy oblezeniach raczej nie zalezy od tego czy mnie lubia, gdyz ja wydaje im rozkazy, a nie prosby by mi pomogli
zastanawiam sie czy to czasem nie jest w trakcie TODO
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: gipsi w Maja 15, 2008, 12:40:14
marszałkiem jest tak że w pewnym momencie odbywają się "wybory" - jest 2 kandydatów i każdy lord po kolei glosuje. wydaje mi się że to na kogo dany lord odda głos jest losowe, gdyż przed "wyborami" zrobiłem save'a za pierwszym razem było 7 na mnie i 11 na kontr-kandydata. po odczytaniu save'a miałęm już 10 lub 11 głosów także zostałem marszałkiem. stosunki z własnym państwem miałem nie wielkie ok. 16-17, a z lordami po kilka (maks kilkanaście).
sam moment wyborów wydaje mi się że nie zależy od stosunków z państwem czy też lordami o czym świadczy porównanie mojej i wujekbulus'a wypowiedzi. dodam że raz mi się zdażyły wybory po przegranej mojej bitwie gdy zostałem pojmany byłem wtenczas tylko biernym obserwatorem...

co do dowodzenia innymi lordani
to masz zawsze dostępne opcje takie jak:
* "podążaj za mną" (wcześniej odpowiadali ci że to raczej ty powinieneś za nimi podążać), gość wlecze się za tobą dopóki go nie odwołasz - wydaje mi się że w przypadku oblężenia nie dołączy do ciebie;
* zwołać kampanie - powinny się zgromadzić obok ciebie lordowie lecz na pewno nie wszyscy, ja mimo że zwoływałem kampanie to często musiałem jeszcze dać "podążaj za mną" i wtenczas dołączało mi się do oblężenia 2-3 lordów pomimo że kazałem podążać za mną z 6-7.
* odwołać kampanię.
jeszcze są inne opcje ale nie takie istotne...
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Maja 15, 2008, 13:23:23
w kazdym badz razie, mysle ze to czy mi lordowie pomagaja przy oblezeniach raczej nie zalezy od tego czy mnie lubia, gdyz ja wydaje im rozkazy, a nie prosby by mi pomogli
zastanawiam sie czy to czasem nie jest w trakcie TODO

Co do tego jestem pewny w 100% bo sam to sprawdzałem. Jeżeli dałeś im "follow me" a następnie atakujesz zamek i lord ma do Ciebie negatywne nastawienie nie dołączy do oblężenia! Nie wiem czy to celowy zamiar twórców czy bug ale w każdym razie tak właśnie jest.

Co do wyborów na marszałka to odbywają sie one co jakiś określony czas (1-2miesiące) i myśle, że król wybiera tych którzy w jego armii mają największa "renown". Przynajmniej ja odkąd nabiłem ok. 800renown cały czas jestem jednym z kandydatów.

" * "podążaj za mną" (wcześniej odpowiadali ci że to raczej ty powinieneś za nimi podążać), gość wlecze się za tobą dopóki go nie odwołasz - wydaje mi się że w przypadku oblężenia nie dołączy do ciebie;"
Dołączają bo ja tak cały czas zamki zdobywam, nie chce mi sie po prostu czekać, aż po ogłoszeniu kampanii lordowie się łaskawi zlecą.
 
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Maja 15, 2008, 16:17:45
A nie wiecie przypadkiem, gdzie podziewa się stary Ramun z Zendar? Czytałem na TW, że twórcy gdzieś go ukryli.

Co sądzicie o wywaleniu Zendar? Według wielu użytkowników na TW była to dobra zmiana, ale ja mam inne zdanie. Gram od wersji 0.711, a więc od dwóch lat. Zendar mimo niezbyt trafnej nazwy, było naprawdę klimatycznym miasteczkiem. Także od 2 lat polowałem na piratów, strzelałem headshoty w łysą "czaszkę" Harecka, dawałem Marnidowi Padded Cloth, czy wbijałem w ziemię Xerinę na turniejach. A teraz...*prysk* i nie ma Zendar! Mam nadzieję, że miasteczko powróci, chociaż w niektórych modach.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Maja 15, 2008, 17:16:58
(..)strzelałem headshoty w łysą "czaszkę" Harecka,(...)

ja nie oszczędzałem nikogo :)

ale ciesze się, że Zendar wycofano. Nijak się miała taka szwajcaria w calradii. Co innego gdyby to była jakaś malutka frakcja, zawsze nastawiona neutralnie do reszty.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Maja 15, 2008, 18:04:43
Hej! Czy ja coś źle robię, czy konie w v. 0.951 nie potrafią stawać na tylnych nogach jak koń Zorro? (ctrl+E)
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Mat Berserker w Maja 15, 2008, 18:07:56
Ctrl +J zmienili aby się przypadkiem editmode nie włanczał
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Maja 15, 2008, 19:44:17
(...) Jeżeli dałeś im "follow me" a następnie atakujesz zamek i lord ma do Ciebie negatywne nastawienie nie dołączy do oblężenia!(...)

Prawda, po testach stwierdzam, że miałeś rację.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Maja 15, 2008, 19:56:38
A nie wiecie przypadkiem, gdzie podziewa się stary Ramun z Zendar? Czytałem na TW, że twórcy gdzieś go ukryli.

Co sądzicie o wywaleniu Zendar? Według wielu użytkowników na TW była to dobra zmiana, ale ja mam inne zdanie. Gram od wersji 0.711, a więc od dwóch lat. Zendar mimo niezbyt trafnej nazwy, było naprawdę klimatycznym miasteczkiem. Także od 2 lat polowałem na piratów, strzelałem headshoty w łysą "czaszkę" Harecka, dawałem Marnidowi Padded Cloth, czy wbijałem w ziemię Xerinę na turniejach. A teraz...*prysk* i nie ma Zendar! Mam nadzieję, że miasteczko powróci, chociaż w niektórych modach.

Ja widziałem Ramuna w jednej tavernie (na górze gdzie są miejsca do spania) w którymś z środkowych miast chyba. Nie pamiętam dokładnie bo trafiłem an niego przypadkiem i jakoś nie wzbudził mojego zainteresowania, zresztą jego funkcja pozostała ta sama :) A co do Zendar to jakoś szczególnie za nim płakać nie będę.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kowal w Maja 15, 2008, 22:39:34
Jako, że to mój pierwszy post po dość długiej przerwie, chciałbym powitać wszystkich forumowiczów.
Nie będę się za długo rozpisywał, gdyż chcę rozwiać tylko jedną wątpliwość. Otóz Ramun - znany wszystkim handlarz niewolników znajduje się na piętrze tawerny miasta Tihr.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 15, 2008, 23:06:40
A gdzie jest trzecia skrzynia ta która była w Jakala (czy jakoś tak) z częscią stroju samurajskiego Powiem tak chodzilem prawie godzine szukając... i nic. Niewycofali gdyż pozostałe dwie zostały !!
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Maja 16, 2008, 07:52:20
Jest, jest tam poszukaj dobrze.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: AdamSBN ( Selorin ) w Maja 16, 2008, 16:08:07
 ... No ładnie grasz tyle czasu i jeszcze nie zapamiętałeś nazw Miast. Wstyd.
 Poza tym, powinni usunąć Zestaw Samurajski lub udostępnić w jakimś dłuższym queście,za łatwo dostępny i zbyt cenny na początku gry ... trochę kusi.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 16, 2008, 17:01:18
Kolba jakbym go znalazł to bym nie prosił, miasto zostało kompletnie przebudowane, jesli wiesz to powiedz, jesli nie to po co pisać !
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Maja 18, 2008, 16:30:38
 Mount&Blade 0.952 is out!
http://forums.taleworlds.net/index.php/topic,35650.0.html (http://forums.taleworlds.net/index.php/topic,35650.0.html)

Ciekawe co takiego załatali... i mam nadzieje że to juz ostatni bugfix przez co wydadzą kod źródłowy i zaczną prace nad wersją 1.0 :)
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: Entombed w Maja 18, 2008, 16:35:21
Mount&Blade 0.952 is out!
http://forums.taleworlds.net/index.php/topic,35650.0.html (http://forums.taleworlds.net/index.php/topic,35650.0.html)

Ciekawe co takiego załatali... i mam nadzieje że to juz ostatni bugfix przez co wydadzą kod źródłowy i zaczną prace nad wersją 1.0 :)

Właśnie przez przypadek skasowałem moje sejwy i stwierdziłem, że zacznę znowu grać, gdy wydadzą nową wersję ;] Z nieba mi z tym spadłeś ;p

@down
Ja tego już nie zaobserwowałem w 951.
Tytuł: Odp: Version 0.951 is out!
Wiadomość wysłana przez: AdamSBN ( Selorin ) w Maja 18, 2008, 16:46:56
 ... Oby już konie nie latały.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Maja 18, 2008, 19:55:39
Po raz pierwszy się NIE cieszę, że tak często wydają bugfixy. Znowu zmiany, znowu dodatkowa robota. Noszkur.... ;P

Edit: Podobno Hired Blades już nie są jednostką konną, a zasilają szeregi piechoty. Pojawiły się za to dwie nowe jednostki, które ich zastępują - Mercenary Horseman i Mercenary Cavalry. Z tym, że ta druga jednostka jest ukryta (prawdopodobnie zapomniano dodać ją jako ulepszenie Mercenary Horseman). Ale wystarczy ręcznie sobie to zmienić. W katalogu Modules/Native otwieramy plik troops.txt i szukamy takiej linijki:

Cytuj
trp_mercenary_horseman Mercenary_Horseman Mercenary_Horsemen 57672704 0 0 1 0 0

przedostatnie zero zmieniamy na 33

Cytuj
trp_mercenary_horseman Mercenary_Horseman Mercenary_Horsemen 57672704 0 0 1 33 0

zapisujemy zmiany i już powinno działać. Nie sprawdzałem tego jednak. Nie mam obecnie czasu, by sobie spokojnie pograć. ;)


Edit2: Ha! Znalazłem coś jeszcze podczas grzebania w plikach! I jeśli faktycznie zostało to wprowadzone do gry, to będzie super. Mianowicie, pojawił się rozkaz wstrzymania ognia/rozpoczęcia ostrzału!!! Jak ważne to jest dla oddziałów złożonych z łuczników i kuszników, nie muszę chyba mówić.
Ponadto pojawiła się opcja "Save as", czyli będzie chyba można zrobić sobie kilka sejwów dla jednej postaci. Może się okazać przydatne, gdy zechcemy wrócić o trochę wcześniej zapisanej gry (bo np. ostatni sejw sobie spieprzyliśmy).
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Maja 19, 2008, 06:52:31
Opcja Save as umożliwia otrzymanie paru slotów na sejw w realistycznym sposobie sejwowania.
Został dodany nowy imodbit "tempered".
Są też ogromne zmiany w skillach i teraz na przykład:

Jeden punkt skilla "Power Strike" podwyższa o 8% obrażenia (a było 6%!)
Jeden punkt skilla "Leadership" podwyższa o 5% maksymalną wielkość party gracza (a było 3%!)

Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Entombed w Maja 19, 2008, 09:14:05
Jeden punkt skilla "Leadership" podwyższa o 5% maksymalną wielkość party gracza (a było 3%!)

A nie czasami o 5, bez tego %?

Widzieliście, jacy tani są teraz Hired Blades? Za pojedyńczego wojaka 168 denarów, skille pozostały takie same, jak były.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Maja 19, 2008, 18:29:43
A ja powróce do pytania które zadał Wujek Bulus. Otóż ja także szukałem tego stroju samuraja w Jelkala i stwierdzam że go tam nie ma !!! może ktoś da mi jakąś wskazówke, tylko nie mówcie dokładnie :P albo jeśli tego stroju nie ma w Jelkala to niech powie w jakim jest mieście ( część stroju z Thir i Rivacheg mam a w Jelkala siedzialem 3 dni i szukalem...Niestety nie tych dni gry :( ).
 Z góry dzięki za odpowiedź
A jeśli chodzi o zmiany w 0.952 zauważyłem że konie już nie stają się " duchami " i upadaja jakoś przyzwoicie a nawet realistycznie, znikneło kilka TODO, no i naprawili błąd z heraldyką po wyjściu z miasta.
p.s. To mój pierwszy post więc pozdrawiam wszystkich
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Maja 19, 2008, 19:59:46
Widzieliście, jacy tani są teraz Hired Blades? Za pojedyńczego wojaka 168 denarów, skille pozostały takie same, jak były.

No bo odszedł koszt koni. Teraz zapierniczają piechtolotem. ;) Są przez to znacznie mniej skuteczni (nie wiem czy w ogóle jest sens ich najmować).

Zmiany w skillach:
Trade - reduces your trade penalty by 5% (było 10%)
Leadership - increases maximum number of troops you can command by 5 (było 3)
Wound Treatment - Party healing speed is increased by 20% (było 30%)
Pathfinding - Party map speed is increased by 2% (było 3%)
Power Throw - increases throwing damage by 10% (było 7%)
Power Strike - Each point to this skill increases melee damage by 8% (było 6%)

Zwiększono też dwukrotnie liczbę prefixów do przedmiotów. Sporo z nich nie jest chyba jeszcze wyświetlanych (zapewne wejdą do samej gry w przyszłej wersji), no ale jest tego sporo. Nawet jedzenie zyska własne prefixy. Inna sprawa, że niektóre z tych prefixów wydają się iniezbyt mądre - np. hartowany. Trudno sobie wyobrazić, by większość mieczy NIE była hartowana. :P

EDIT: Aha, jeszcze jedno. Rozkaz "Wstrzymać ogień" nie działa jeszcze. Jest w plikach gry, ale w samej grze go nie ma. Cóż, może znajdzie się ktoś, kto to odblokuje. Inaczej przyjdzie nam poczekać do następnej wersji. :/
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 19, 2008, 22:57:51
Cytuj
Został dodany nowy imodbit "tempered".
- co to ?

Odnosnie mieczy, cześć rzeczywiście mogła być niehartowana - np odlewanej broni się nie hartowało
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Maja 19, 2008, 23:32:43
To są właśnie prefixy przedmiotów i tutaj akurat jest mowa o "hartowany".

Z tego co wiem, to większość mieczy się hartowało. Różnymi metodami i nie zawsze całą głownię, ale jednak. Był to niezwykle ważny etap tworzenia oręża. Nie wiem ile taka odlewana broń mogła wytrzymać, ale raczej niewiele i wątpię by dobrze sprawdzała się w walce.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 19, 2008, 23:50:34
Ja tylko mówię jak dawniej było i tyle, zreszta to jedynie offtopic taki.

A tak aby post nie był "pustym" pytam się jeszcze raz ktoś znalazł tę skrzynię z "samurajem" ?
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Maja 20, 2008, 08:01:56
Skrzynię w Jelkali to znalazłem ale na wersji 0.950. Teraz najwyraźniej jej nie ma.
Znalazłem tylko dwie skrzynki w Tihr i Rivacheg.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Maja 20, 2008, 08:10:12
:( No szkoda. Teraz mój król Khergitów nie będzie miał pełnego zestawu.
A czy w tej skrzyni był miecz półtoraręczny ? Bo na nim mi najbardziej zależało
I czy zauważyliście to że czasem wróg jak spadnie z konia i wstaje to nagle pojawia sie w innym miejscu :/
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Misiumen w Maja 20, 2008, 13:50:29
Ja ja znalazlem w 951 jak jest teraz nie wiem, ale jesli jej nie usuneli przez tyle wersji czemu mieliby to robic teraz ?
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 20, 2008, 15:09:17
A gdzie dokladnie znalazłeś, daj screena lub opis
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Misiumen w Maja 20, 2008, 17:02:59
Szczerze to nie mam pojecia, szukalem kolo 10 min i znalazlem w sianie albo w krzakach nie pamietam.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Maja 20, 2008, 17:12:06
Szczerze to nie mam pojecia, szukalem kolo 10 min i znalazlem w sianie albo w krzakach nie pamietam.
Jeśli tak to mogły to być skrzynie z Thir lub Rivacheg, bo one są własnie w krzakach i sianie.
No i jeśli mieliby usunąć to chyba powinni wszystkie a nie jedną :/ moim zdaniem chyba ją przenieśli, jeśli tak to zapowiadają się duże poszukiwania.
I mam jeszcze pytanie, ile trzeba mieć renown żeby pomóc pretendentowi odzyskać tron ? Zawsze jak do niego podchodze to oni mi mówi że mam za mało renown i mnie olewa. (ciekawe ilu innych ludzi chce odzyskac dla niego tron :P dziad jeden)
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 20, 2008, 17:48:45
Zgadzam się z Alkadiasem odnosnie postu Misiomena, u mnie rozmawiali przy 300-400  pkt (tzn tyle miałem, kiedy zaczełem z nimi gadac)
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Maja 20, 2008, 21:10:31
Wujciu Bulusie :P małe pytanko. Kiedy oni z tobą rozmawiali to udało ci się zostać hmm.. ich wasalem czy miałeś opcje złożenia przysięgi ?
Bo ja mam tą opcje niestety jak na nią klikam to on nie chce mojej pomocy tzn. chce ale mówi ze jesteśmy za słabi ( niech mówi za siebie ) i brak mi renown, więc nie wiem ile trzeba mieć żeby z nim wywojować tron. Zależy mi na tym żeby posadzić na tronie Khergitów Dustum Khana, bo obecny król ma krzywy ryj.
Z góry dzięki za odpowiedź.
... i co z tym strojem, ktos wie w jakim mieście jest ?
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 20, 2008, 21:34:05
Zostanie ich wasalem... niepamietam abym skladal przysiegę, chociaż może...

Było to w ten sposob ze od krola Nordow oddzielilem sie poniewaz zdobylem miasto z wieeeelkim trudem i dlugo a on dal komus innemu. W tym miescie siedzial brat krola Nordow czy cos w tym rodzaju - juz niepamietam bo czytalem pobieznie.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Maja 20, 2008, 22:03:47
A może ktoś przeszedł tego questa i teraz ma innego króla ? Bo moim zdaniem to jest jedna z tych lepszych rzeczy że można nieco eee.. "poczuć fabułe", bo jak by nie było to już są jakieś zalążki fabuły, ( jakiś tam brat od strony matki stryja od babki przez ojca z rodziny dziadka :) ) chce zostać królem i my mu w tym pomożemy walcząc z calym państwem ) mało oryginalne ale fajne.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Misiumen w Maja 21, 2008, 15:14:38
A wiec tak trzeba wypowiedziec sluzbe swemu krolowi i wtedy sklada sie przysiege pretendentowi, on dolacza do twego party i zdobywasz miasta i zamki co jest juz duzo prostsze niz przedtem bo wystarczy zabic kolo 1/3 wojsk. Pyta sie ciebie tez dla kogo dac zdobyte miasto, nie wiem tylko jak lordow zdobyc  bo wspominal o tym owy pretendent w rozmowie.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Maja 21, 2008, 16:10:52
Ok ja już wiem co i jak bo wczoraj sobie pograłem. No i ja wiem jak zdobyć lordów, ale wam nie powiem :P <joke> wystarczy spotkac gdzieś lorda, ale nie wiem czy wszędzie ja spotkałem go w więzieniu :) i spytałem czy się do mnie dołączy on się zapytał czemu miałby to zrobić i wtedy jest kilka opcji dialogowych i w końcu się zgodził. Jednak zobaczyłem tu pewien hmmm... chyba błąd otóż kiedy składałem mu przysięge to zostałem jego wasalem i kiedy z nim rozmawiam to zwracam się do niego "panie". Jednak kiedy nakłaniam lordów do przyłączenia się do mnie to tam są dialogi że niby to ja mam zostać królem i w zakładce "fractions" też jest napisane że on jest moim wasalem. To troche głupie że jestem wasalem swojego wasala :P.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: misieq w Maja 22, 2008, 19:42:16
witam!
zgodnie z tematem spytam, czy grał ktoś już w mody(a)??? zassałem mod Britain 1299 i mam mam jakieś błędy RGL:
-pierwszy:
ERROR: Unable to open file: CommonRes\horse_anim_b.brf (rzeczywiście, sprawdzałem, nie ma takiego pliku - ominąłem to tworząć po prostu kopię XxX.brf i zmieniając nazwę).
-drugi: RGL ERROR attempt to reregister mesh tree_8_a
cóz zaradzić? native chodzi dobrze, ale wiadamo, że na samym native nie da się wyżyć
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Maja 22, 2008, 20:37:35
Ściągnij moda z innego źródła i sprawdź czy ten mod jest przeznaczony na tą wersję.. Poza tym to chyba nie jest temat na takie pytania
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 22, 2008, 21:55:25
Codo 952, nieradzi sobie z maxymalnailoscią shadów, mi wlasnie an tym sie wykrzacza tworzac "nieczytelne napisy", a nastepnie omijajac 2D
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Maja 24, 2008, 11:50:22
Save As jest dostępne nie tylko dla tych, co wybrali realistyczne sejwy. Mamy tam o ile dobrze pamiętam 6 slotów.

U mnie wyskakuje jakiś błąd skriptu jako czerwony komunikat podczas gry w prawym dolnym rogu jako raport.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Maja 24, 2008, 13:11:25
U mnie wyskakują różne błędy skryptów. Z tego co wyczytałem dotyczą: jednostek na polu, wręczania zamków lordom, ceną itemow, Npc, i jeczcze paroma. Czy u was tak jest ? Bo mnie to już denerwuje, i ktoś tam napisał ze jak podbił miasto to była opcja wręczenia go lordowi a ja jej nie mam :( I co ktoś znalazł ten komplet samuraja :P ?
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 24, 2008, 15:04:50
Nieznalazłem.

Odnośnie błędów - u mnie podczas oblegania ostatniego zamku nacji non stop skrypt wchodzi :/
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Maja 24, 2008, 15:12:39
Wersja 0.952 naprawdę ma smaczek! Uwielbiam pieszych Hired Blade! Nie ma to jak 100 chłopa leci na siebie na piechotę! Plus muza od Emila - Rewelacja!!! :)

Jelkale też złaziłem i skrzyni nie znalazłem.


Uporać się ze skryptami i będzie miodzio!


Zauważyliście, że usunęli Great Axe? - najpotężniejszą broń dwuręczną!!!


EDIT DO PONIŻSZEGO: w takim razie się ciesze że nie usunęli. W każdym razie ja go dawno nie widziałem w sklepach.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Maja 24, 2008, 17:10:21
Zauważyliście, że usunęli Great Axe? - najpotężniejszą broń dwuręczną!!!
Z tym się nie zgodzę, bo sam latam z heavy great axe :)
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Maja 24, 2008, 21:25:05
Faktycznie jest Great Axe, tyle że wygląda trochę inaczej.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Entombed w Maja 24, 2008, 23:24:28
Z czego zauważyłem, w wersji 952 Praven jest nie do zdobycia. Chyba, że poprzez rozkazanie atakowania swoim jednostką bez naszego udziału, ale co to za przyjemność. Wrogowie mają spawn point w takim miejscu, że nie da się do nich dotrzeć.
http://i109.photobucket.com/albums/n57/Hieyan/mb-20080524-171357.png?t=1211663518
http://i109.photobucket.com/albums/n57/Hieyan/mb-20080524-171209.png?t=1211663519
http://i109.photobucket.com/albums/n57/Hieyan/mb-20080524-171204.png?t=1211663819

Wg mnie zdobywanie miast jest stanowczo za łatwe. Pokonałem z 50 jednostek w trzech etapach, miasto już było moje, po bitwie miałem 250 jeńców.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 24, 2008, 23:51:22
czyli zostaje f4 i za ojczyznę
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Maja 25, 2008, 07:48:27
Zawsze można podskoczyć i dup z łuku. Ewentualnie z jakiejś odległości, żeby strzała szła po łuku. No albo długą piką nadziać.
Ja na wersji 0.950 miałem taką sytuację, że prawie cały zamek był pod ziemią i tylko końcówki wrogich włóczni wystawały. Nawet TAB nie był ratunkiem.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Maja 25, 2008, 13:27:59
A czy w tej wersji można kupić każdą zbroję ? Bo ja w sklepie nie widzę na przykład takiej fajnej niebiekiej, co prawda słabej ale fajnej albo nie mogę znaleść hełmów Khergitów i czy można kogoś aresztować ? Jak idę do strażnika to on nie może nikogo aresztować a przecież nie ma tam TODO :(
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Javier66 w Maja 26, 2008, 00:01:14
Mi dzisiaj po raz pierwszy wyskoczył błąd, gdy chciałem chlep przesunac na inne pole (czerwone napisy po lewej stronie). Dodatkowo czasami wyskakuje komunikat z C+++. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale ogólnie versja 0.952 jest bardzo ładnie wykonana. Ciekawe jaka będzie finalna versja M&B.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Maja 28, 2008, 16:41:53
A więc Native wersji 0.952 da się przejść!!!

Ale mi się fabuła ułożyła! Najpierw poszedłem do króla Swadiansów żeby mu służyć. Akurat pasowało mi położenie w samym środku mapy. Król powiedział, że on byle kogo nie przyjmuje i że najpierw musze udowodnić, że jestem godzien być jego wasalem. Mam iść tępić swój miecz na Vaegirsach. No i poszedłem, zdobyłem kilka zamków, a król Swadiansów w podziękowanie wypowiedział mi wojnę. No to odszukałem księżniczkę Swadiansów, następnie przekabaciłem na swoją stronę dziesięciu swadiańskich lordów, przejąłem wszystkie swadiańskie posiadłości, które w między czasie rozdzieliłem pomiędzy swoich lordów, no i rebelia się zakończyła. Zostałem tak jakby królem nowych Swadiansów. Wszyscy lordowie byli mi posłuszni. Dostałem komunikat, że frakcja Swadians została zniszczona. No to fajnie, poszedłem dalej na Vaegirsów, przejąłem kilka miast, a księżna Lady Isolla of Suno nie pozwoliła mi ich zatrzymać. No to się wkurzyłem i wypowiedziałem daną jej przysięgę i znowu stałem się rebeliantem :) Muszę od nowa zdobywać zamki Swadiansów, ale już bez patyczkowania się z lordami. Chciałem sprawdzić czy z Vaegirsami też łatwo mi pójdzie. Zdobyłem wszystko co mieli i po jakimś czasie dostałem komunikat, że frakcja Vaegirs przestała istnieć.

Grę więc spokojnie można przejść zdobywając wszystkie miasta, zamki i wsie. Co ciekawe, żołnierze pozostawieni do pilnowania w zamkach nic nas nie kosztują – tak jak to było w wersji 0.808! Nie chce mi się już grać. Czekam na wersję 1.0

Pozdrawiam wszystkich !!!
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Maja 28, 2008, 16:49:43
(http://img365.imageshack.us/img365/66/koniec1sy3.jpg)

(http://img225.imageshack.us/img225/6894/koniec2ah8.jpg)

(http://img229.imageshack.us/img229/8789/koniec3ov3.jpg)
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Maja 28, 2008, 17:17:20
Sam, bez lordów, zdobyłeś zamki i miasta i zdołałeś je utrzymać? Jak?

Można nie tylko wykończyć pojedyncze frakcje, ale i zdobyć panowanie nad całą Calradią... teoretycznie. Prawdopodobnie będzie to koniec gry, przynajmniej ja nie widzę dalszego sensu prowadzenia armii. No chyba że twórcy pomyślą w przyszłości o rebeliach w naszej frakcji lub najazdach z innych krain.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Maja 28, 2008, 18:06:47
Sam, bez lordów, zdobyłeś zamki i miasta i zdołałeś je utrzymać? Jak?

W czym ty widzisz problem? W Każdym mieście werbuję żolnierzy, których później awansuję do Hired Blade. Stawiam na surgery i praktycznie nikogo z nich nie tracę. W ekwipunku mam łuk, dwa opakowania strzał i Sword of War. Jeżdzę na Spirited Courser. Mam Great Helmet, Coat of Plates, Mail Buts i najlepsze rękawice. W drużynie zawsze trzymam 30 Hired Blades i 10 Crossbownmanów. Zasuwamy na piechotę, ale w czasie walki nic nam nie daje rady. Najpierw jadę ja i rozwalam ile się da, a potem dobiegają moi żołnierze i dobijają to co pozostało. Zamki też łatwo się zdobywa, ale trzeba wcześniej zainwestować w engineer. Najpierw każę moim trzymać pozycję w bezpiecznej odległości. Ide z łukiem i wybijam wrogich łuczników, potem ide z piką dźgam tych co pozostali przy drabinie, potem wołam swoich, biorę z ziemi jakiś miesz lub topór i siekam, siekam i siekam. Gdy już coś zdobywam, to zostawiam tam obstawę. Na początek byle kogo, a potem, gdy wykształcam więcej Hired Blade to zostawiam 20 HB i 10 Crossbownmanów - takiej obstawy nikt mi nie atakuje. No i wspominałem już, że im nie tzreba płacić żołdu. Złąpanych do niewoli lordów nie wypuszczam nawet za sporą kasę. Po co mają mi się zbroić. niech lepiej jeżdżą ze mną. Szkoda że złąpanych lordów nie można zostawić w jakimś lochu. Z podatków zbiera się dużo kasy na nowych wojów. NPC uzbrajam w to co zbiore z pola bitwy, bo szkoda na nich kasy. Im więcej masz posiadłości tym łatwiej idzie gra, bo tym więcej kasy masz.

Gdy będę grał w następną wersję, to nie będę wdawał się w dyskusje z lordami i bawił się w odbijanie tronu. Szkoda inwestować w perswazję. A stosunki z lordami co chwilę się psują. Lepiej od razu wybrać frakcję do odstrzału i brać się za nich po kolei, mając dobre stosunki z resztą. W ten sposób można opanować całą mapę i zakończyć grę, bo co to za gra, kiedy zniszczysz wszystkie frakcje i zostaną tylko bandyci, piraci i dezerterzy. Grę można przejść w jeden dzień, powaga. Trochę to smutne.

Przejadło mi się na razie i prędko nie zagram znowu.



Z czego zauważyłem, w wersji 952 Praven jest nie do zdobycia. Chyba, że poprzez rozkazanie atakowania swoim jednostką bez naszego udziału, ale co to za przyjemność. Wrogowie mają spawn point w takim miejscu, że nie da się do nich dotrzeć.

Wg mnie zdobywanie miast jest stanowczo za łatwe. Pokonałem z 50 jednostek w trzech etapach, miasto już było moje, po bitwie miałem 250 jeńców.

Owszem, jest tam spawn point, ale i tak czasem mi się odaje wykończyć tam wszystkich (albo strzelanie z łuku z podskoku, albo mieczem przez ścianę w rogu po prawej stronie). Czasem jeden zostawał mi, wtedy wciskałem TAB i atakowałem jeszcze raz. Ci których zabiłem w poprzednim ataku, rzecz jasna nie zmartwychwstawali i miasto było o wiele słabsze.

To prawda, że miasta za łatwo się zdobywa.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Maja 28, 2008, 18:26:52
Co wy się tak czepiacie tych NPC ? Dla mnie są przydatni, co prawda nie za dużo bo się kłócą i odchodzą ale 5 spokojnie biore. Na przykład taki Artimenner ma 4 ptk w engineer a taki Borcha zawsze może nas nieco przyśpieszyc bo ma troche ptk. w pathfinding. I jeśli maja dobry eq to u mnie rozpier...niczają połowe przeciwników tylko podzczas ataku na zamek padają po 20 sekundach :P. Poza tym jak ktoś ma wyobraźnie to może sobie podkoloryzować fabułe tymi NPC. Np. ja sobie wyobraźiłem Marnida jako giermka i teraz popierdala w blue gambeson i short sword :) albo ktoś tam jako samuraj nie wiem kto ale on nieźle rozpier...niczał na piechote. Npc mi się nie czepiać !! :P.
Zostałem tak jakby królem nowych Swadiansów. Wszyscy lordowie byli mi posłuszni. Dostałem komunikat, że frakcja Swadians została zniszczona.
A co z królem on też stał się posłuszny ? xD
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Maja 28, 2008, 18:35:55
Nie wiem co się do końca stało z królem. Dostałem tylko komunikat, że został pokonany w jakiejś bitwie i uciekł no i był koniec istnienia frakcji. Ja się NPC nie czepiam, jak najbardziej są potrzebni i wesoło jest z nimi. Ale jak ich tak słabo zbroisz, to nic dziwnego, że szybko giną podczas szturmu na zamek. Jeszcze jedna uwaga. NPC zawszę uzbrajam w broń jednoręczną i tarczę tak jak są Hired Blades. To wydłuża ich żywotność podczas szturmów :)

Pograjcie sobie trochę na piechotę, bez koni. Zupełnie inna gra.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Entombed w Maja 28, 2008, 18:39:45
Co wy się tak czepiacie tych NPC ? Dla mnie są przydatni, co prawda nie za dużo bo się kłócą i odchodzą ale 5 spokojnie biore.

Kto sie czepia NPC?
A jeżeli ci się kłócą, to rekrutuj tylko tych, którzy się wzajemnie lubią - nie będą odchodzili. Ja mam w party Lezalita, Rolfa, Firentisa, Artiego, Borche, Matheld i Baheshtura. Nikt się nie kłóci, wszyscy mają morale 99 i happy ze wszystkiego.
Obczaj ten temat: http://forums.taleworlds.net/index.php?PHPSESSID=ddbb0380ab4c002a6339cc7e99efd936&topic=35706.150
btw, Warlang
Cytuj
W ekwipunku mam łuk, dwa opakowania strzał i Sword of War. Jeżdzę na Spirited Courser. Mam Great Helmet, Coat of Plates, Mail Buts i najlepsze rękawice. W drużynie zawsze trzymam 30 Hired Blades i 10 Crossbownmanów. Zasuwamy na piechotę, ale w czasie walki nic nam nie daje rady. Najpierw jadę ja i rozwalam ile się da, a potem dobiegają moi żołnierze i dobijają to co pozostało. Zamki też łatwo się zdobywa, ale trzeba wcześniej zainwestować w engineer. Najpierw każę moim trzymać pozycję w bezpiecznej odległości. Ide z łukiem i wybijam wrogich łuczników, potem ide z piką dźgam tych co pozostali przy drabinie, potem wołam swoich, biorę z ziemi jakiś miesz lub topór i siekam, siekam i siekam.
Mamy taką samą taktykę, z tym, że ja mam samych Khergickich Lancerów/Veteran Horse Archerów oraz NPC. No i nie używam miecza, biorę po trzy kołczany strzał.
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Maja 28, 2008, 18:50:44
Ja często gram na piechotę, bo NPC tam radzą sobie najlepiej. A jeżeli chodzi o uzbrojenie ich to przykład z marnidem moim wiernym giermkiem to wyjątek. Moim NPC daje różne bronie ale armor z reguły najlepszy np. Borcha czyli umnie dzikus ze Skandynawi :D ma dwuręczny berdysz, samuraj jack :)  ma komplet samuraja marnid to giermek więc się nie obrazi za gambeson, Lezalit to ciężkozbrojny więc ma tą brązowa zbroję jedna z lepszych bastarda i tarczę, Nizar to arabek z Jerozolimy więc ma heavy saber i tarczę i lamelar armor (jakoś tak), Artimenner ma na sobie brigantine i taki śmieszny hełm w którym naprawde wygląda jak Bob budowniczy, i często biorę też Rolfa ja daję mu sword of war i plate armor oraz Bunduka jako kusznika :) to na tyle z mojej drużyny. (fajnie sobie wyobraźić NPC jako lekkozbrojnych, ale nie próbujcię ostrzegam :D i ja kieruję się ostatnio filmem "Królestwo Niebieskie" stąd Nizar jako rycerz Jerozolimy )
Edit: dzięki za temat entombed
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Maja 28, 2008, 19:46:44
Dzieki za link Entombed. Bardzo się przyda. Nie wiedziałem, że jest ich aż 16 !!!
Oj będzie z nimi zabawa przy modowaniu!
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Maja 28, 2008, 21:35:16
Z tego samego topicu, pdfik, polecam:

http://gawain.sandbox.cz/mb/mount&blade_heroes.pdf
Tytuł: Odp: Version 0.952 is out!
Wiadomość wysłana przez: Józef Sztacheta w Maja 29, 2008, 19:42:39
Ocho, ktos tu chyba przysnal - z tego co widze wersja 0.953 stala sie faktem.

Download options:
Mount&Blade 0.953 full installer (153.73 MB):

From Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+0953+setupexe/;10406408;/fileinfo.html

From 2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3359322/f7022a19/mountandblade_0953_setup.html


If you already have version 0.950 or 0.951 installed you can use the following upgrade patch (14.51 MB):
From Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+upgrade+0953exe/;10406143;/fileinfo.html

From 2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3359107/b6da687a/mountandblade_upgrade_0950_to_0953.html
Tytuł: Odp: Version 0.953 is out!
Wiadomość wysłana przez: Oktawian w Maja 29, 2008, 22:27:58
Albo źle przeczytałem albo w Mount Blade pojawił się deszcz!-może powiedziałem głupotę bo nie mogę sobie przypomnieć czy wcześniej był...
Tytuł: Odp: Version 0.953 is out!
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Maja 29, 2008, 22:36:18
NIe było przedtem
Tytuł: Odp: Version 0.953 is out!
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Maja 29, 2008, 23:08:49
Z nowości które zauważyłem w tej wersji mogę wymienić narazie to że:
- dodano kilka nowych flag (i tu jest bug, ponieważ na ostatniej stronie flagi się powtarzają).
- mapa została ta sama, jednak dodano kilka nowych zamków i wiosek.
- niektóre z nowych zamków noszą nazwy wzięte od imion Lordów danej frakcji.
- pola bitew są dużo większe (sprawdzałem w quick battle, ale normalnie chyba też).
- pana "Traveler" można zapytać gdzie się podziewają nasi kompani (... zgadliście za to też żąda kasy, materialista jeden ).
- na mapie można znaleźć "test scene" (jakoś tak), ale sami to sprawdzcie.
- wydaję mi się że poprawiono trochę animacje walki, troche płynniej wymachuję bronią i przechodzi z ataku do obrony, ale nie jestem pewien.
- przynajmniej u mnie tnie się nieco mniej (ale to może dlatego że battlesizer nie działa a tam miałem bitwy po 300 "ludzia" :P)
 To chyba wszystko co zauważyłem, ale grałem tylo 30 minut więc pewnie coś przegapiłem.
Z tego co sam napisałem stwierdzam że chyba niewarto ściągać, no chyba że jest tam coś naprawde fajnego.
Poszukajcię jeszcze. I jeżeli Wujek Bulus zapyta, to odrazu mówię że nadal są 2 skrzynię z samurajem :P
Tytuł: Odp: Version 0.953 is out!
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Maja 30, 2008, 12:24:13
Haha, łatwo było się domyśleć, że będą wychodziły nowe bugfixy. A ja uparcie będę czekał na wersję 1.0
Tytuł: Odp: Version 0.953 is out!
Wiadomość wysłana przez: Warlang w Maja 30, 2008, 20:04:22
Deszcz jak najbardziej był we wcześniejszych wersjach. Mgła też.
Tytuł: Odp: Version 0.953 is out!
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Maja 30, 2008, 20:29:22
Ale chyba nie było go w wersjach 0.95x. Przynajmniej ja się nie spotkałem.

Inne zmiany w nowej wersji:

Każdy punkt siły dodaje +1 HP (zmienił się tylko opis. Nadal jest tak, że 2 punkty siły = +1 hp)
Pathfinding wraca do 3%
Surgery spada do 4%
Tytuł: Odp: Version 0.954 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Czerwca 04, 2008, 20:19:34
Wiadomość dosłownie sprzed 7 minut - wydano nowy bugfix oznaczony numerkiem 0.954.
Linki:

Download options:
Mount&Blade 0.954 full installer (153.74 MB):

From Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+0954+setupexe/;10493877;/fileinfo.html

From 2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3388089/d8550696/mountandblade_0954_setup.html


If you already have version 0.950, 0.951 0.952 or 0.953 installed you can use the following upgrade patch (14.86 MB):
From Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+upgrade+0954exe/;10493283;/fileinfo.html

From 2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3388203/f3ddb1ee/mountandblade_upgrade_0950_to_0954.html

Please note that this version is not backward compatible with any previous version and you'll need to start a new game if you install it.
Tytuł: Odp: Version 0.954 is out!
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Czerwca 04, 2008, 21:28:44
A ja chciałem wrócić do mount&blade po 2 miesiącach przerwy zaczynam ściągać 90% a tu już nowy bugfix :)
Tytuł: Odp: Version 0.954 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Czerwca 05, 2008, 07:37:37
IMO nie opłaca się ściągać - bugów jest 2x więcej! Jak kliknę na jakikolwiek przedmiot w plecaku, to pojawia się błąd i czasami da się grać dalej, a czasami mnie wywala do pulpitu. Po za tym zauważyłem ciekawe rzeczy http://img112.imageshack.us/my.php?image=mountblade420lz9.jpg :).

O kurde, ta wersja nie jest wogóle grywalna - nie dostaje podczas bitwy żadnych informacji o obrażeniach, o zdobytym doświadczeniu i o zabitych/ogłuszonych wrogach.
Tytuł: Odp: Version 0.954 is out!
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Czerwca 05, 2008, 10:06:33
Po za tym zauważyłem ciekawe rzeczy http://img112.imageshack.us/my.php?image=mountblade420lz9.jpg :).
Transwestyta?? No co w tamtych czasach też mogli być :)
Tytuł: Odp: Version 0.954 is out!
Wiadomość wysłana przez: tul w Czerwca 05, 2008, 13:48:09
Ostatnia wersja okazała się być zabugowana bo instaler nie podmieniał execa. Jest już fix to poprawiający, czyli wersja 0.955
http://forums.taleworlds.net/index.php/topic,35650.0.html
Tytuł: Odp: Version 0.954 is out!
Wiadomość wysłana przez: Emil w Czerwca 05, 2008, 17:20:38
Hmm, patrząc na kolejne bugfixy, które wychodzą prawie co 24 godziny można dojść do wniosku, że autor  ma jakieś problemy z uzyskaniem stabilności gry. Ostatnią stabilną wersją, na którą można było robić jakieś mody była 0.903. Widać, że po ostatnim znacznym rozszerzeniu możliwości gry pojawiają się duże problemy. Myślę, że na wer. 1.0 przyjdzie nam poczekać z 2 miechy więcej...

W każdym razie, na wersji 0.951 się zgubiłem w bugfixach, dlatego poprzestałem na starej i radzę poczekać aż do jakiejś normalnej (czytać stabilnej) wersji...
Tytuł: Odp: Version 0.954 is out!
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Czerwca 05, 2008, 17:46:42
Z tego to czytałem, to sejwy z 0.953 powinny działać bez większego problemu z wersją 0.955.
Tytuł: Odp: Version 0.954 is out!
Wiadomość wysłana przez: Woocutcher w Czerwca 05, 2008, 18:07:35
Po za tym zauważyłem ciekawe rzeczy http://img112.imageshack.us/my.php?image=mountblade420lz9.jpg :).
Transwestyta?? No co w tamtych czasach też mogli być :)

No raczej nie, ponieważ ludzi tego pokroju palono na stosach, bo ich poglądy nie zgadzały się z nauką kościoła (przynajmniej w Europie).

BTW.: Witam po dość długiej przerwie.
Tytuł: Odp: Version 0.955 is out!
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Czerwca 09, 2008, 14:39:43
No raczej nie, ponieważ ludzi tego pokroju palono na stosach, bo ich poglądy nie zgadzały się z nauką kościoła (przynajmniej w Europie).
Napisałem MOGLI być
Tytuł: Odp: Version 0.955 is out!
Wiadomość wysłana przez: wujek_bulus w Czerwca 09, 2008, 20:20:49
Cytuj
No raczej nie, ponieważ ludzi tego pokroju palono na stosach, bo ich poglądy nie zgadzały się z nauką kościoła (przynajmniej w Europie).

Polemizowałbym... chociaż przypadki takie się zdażały (miedzy innymi o sodomię templariuszy oskarżano)
Tytuł: Odp: Version 0.955 is out!
Wiadomość wysłana przez: Mat Berserker w Czerwca 09, 2008, 20:59:09
Ostatnio zassałem wersje 0.955 i jestem miło zaskoczony opcją save as nareszcie można zapisywac na różnych slotach tą samą gre.
PS. Ale offtop zrobiliscie
Tytuł: Odp: Version 0.955 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Czerwca 17, 2008, 08:42:47
Z tego co widzę na stronie TW to wersja 0.955 jest już ostateczną z serii 0.95x. Ale nadal nie wydano Module System na tą wersję, co mnie najbardziej wkurza...
Tytuł: Odp: Version 0.955 is out!
Wiadomość wysłana przez: k. w Czerwca 18, 2008, 23:12:43
Z tego co widzę na stronie TW to wersja 0.955 jest już ostateczną z serii 0.95x. Ale nadal nie wydano Module System na tą wersję, co mnie najbardziej wkurza...

Nie cieszy mnie to w ogole... w 955 nie da sie po prostu grac dluzej niz 15 minut...
a szkoda
Tytuł: Odp: Version 0.955 is out!
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Czerwca 19, 2008, 00:42:25
ja mam na raze 0.952 i się z niej cieszę..
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Józef Sztacheta w Czerwca 19, 2008, 00:48:32
Mount&Blade 0.960 full installer (153.17 MB):

From Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+0960+setupexe/;10696378;/fileinfo.html (http://files.filefront.com/mountandblade+0960+setupexe/;10696378;/fileinfo.html)

From 2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3458659/8ce3f060/mountandblade_0960_setup.html (http://www.2shared.com/file/3458659/8ce3f060/mountandblade_0960_setup.html)

If you already have version 0.950 or above you can use the following upgrade patch (21.33 MB):
From Filefront:
http://files.filefront.com/mountandblade+upgrade+0950exe/;10696500;/fileinfo.html (http://files.filefront.com/mountandblade+upgrade+0950exe/;10696500;/fileinfo.html)

From 2shared.com (you need to wait until "Save file to your PC" text appears.):
http://www.2shared.com/file/3458747/73828611/mountandblade_upgrade_0950_to_0960.html (http://www.2shared.com/file/3458747/73828611/mountandblade_upgrade_0950_to_0960.html)

PS: chyba mamy wyjasnienie po co dawno temu zostaly zrobione lochy... troche sie zawiodlem ale moze to stan przejsciowy
Cytuj
You can now put captured lords into town or castle prisons.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: mielonka w Czerwca 19, 2008, 13:07:50
Heh - jeśli to jedyna zmiana, to choć niewielka, to cieszy.
W v955 poświęciłemsporo kasy(jak na początek gry) i czekałem przeszło 40 dni na wybudowanie lochów tylko po to, żeby sie przekonać, że nie ma opcji wrzucania tam swoich jeńców.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Oktawian w Czerwca 19, 2008, 13:42:06
Jest to ostatnia wersja beta. Teraz już przyjdzie nam czekać na finalną...mam nadzieje, że nas zaskoczą!
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Czerwca 19, 2008, 14:25:04
Lots of fixes related to strategical faction AI.
Lance models now match their length in item stats correctly.
Bug with speed bonus calculation fixed.
Troop portraits displayed correctly in notes window in DirectX7 mode.
Faces should no longer be entirely black on some older video cards in Dx7 mode.
Various problems with the physics system fixed.
AI pathfinding improved.
Bug fixed where sometimes an arrow would pass through the target without colliding.
Various crashes related to parties being removed fixed.
Face generator changes.
Rock physics objects now match their models.
Siege defense is no longer lost automatically when the player is knocked unconscious.
Retirement system fixed.
Siege attacks are now started more frequently if the player is around (either defending or attacking).
Looting a village now produces some cattle.
You can now put captured lords into town or castle prisons.
Miscellaneous other fixes and changes.

Zmian jak widać jest dosyć dużo, teraz się zacznie zabawa :D
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Czerwca 19, 2008, 15:04:49
Tylko, że są to zmiany raczej kosmetyczne i bugfixy, więc gra wiele się nie zmieniła.
Ale holy shit, w końcu się coś dzieje - nie chce mi się wierzyć, że to ostatnia beta!
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Czerwca 19, 2008, 18:26:51
Lots of fixes related to strategical faction AI.
Siege attacks are now started more frequently if the player is around (either defending or attacking).
Te dwie rzeczy najbardziej mnie interesują. W 0.955 wkurzające jest to, że Rhodokowie mają w zwyczaju (tj. zaprogramowane :D) czekać miesiąc zanim zaatakują zamek, podczas gdy inne nacje atakują praktycznie od razu. Mam nadzieję że teraz się to poprawi.
A co z AI? Jak ktoś ściągnie i sprawdzi różnice, to byłbym wdzięczny za opisanie ich tutaj. Ja na razie zostaję przy 0.955.

PS: Mam nadzieję, chociaż to raczej mało prawdopodobne, że do 1.0 twórcy gruntownie przebudują silnik, zmienią walkę na poziomie jednostki, bo obecnie machanie bronią nie jest zbyt realistyczne.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Mietek w Czerwca 20, 2008, 00:39:41
Narazie nie gralem dlugo, ale zauwazylem ze znacznie trudniej sie szarzuje. Kon nie przechodzi juz przez piechote tak jakby byla powietrzem, tylko zatrzymuje sie co dotychczas spotykane bylo tylko podczas zderzenia z koniem lub drzewem. Nie da sie juz wykonac pieknej szarzy przez tlum wrogow, w wyniku ktorej ktos tam ginie od kopii a reszta dostaje obrazenia od konia. Teraz efekt jest taki ze ladujemy zatrzymani w kupie wrogow, z ktorej bardzo ciezko jest sie wydostac. To samo dotyczy tez jednostek, dotychczas najemna jazda pralem Nordow i Rhodokow jak chcialem, prawie bez strat, teraz straty sa i to okrutne. Nadal kawaleria przewaza nad piechota ale na oko stracila tak z 50% swojej wczesniejszej sily.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: AdamSBN ( Selorin ) w Czerwca 20, 2008, 08:49:41
Narazie nie gralem dlugo, ale zauwazylem ze znacznie trudniej sie szarzuje. Kon nie przechodzi juz przez piechote tak jakby byla powietrzem, tylko zatrzymuje sie co dotychczas spotykane bylo tylko podczas zderzenia z koniem lub drzewem. Nie da sie juz wykonac pieknej szarzy przez tlum wrogow, w wyniku ktorej ktos tam ginie od kopii a reszta dostaje obrazenia od konia. Teraz efekt jest taki ze ladujemy zatrzymani w kupie wrogow, z ktorej bardzo ciezko jest sie wydostac. To samo dotyczy tez jednostek, dotychczas najemna jazda pralem Nordow i Rhodokow jak chcialem, prawie bez strat, teraz straty sa i to okrutne. Nadal kawaleria przewaza nad piechota ale na oko stracila tak z 50% swojej wczesniejszej sily.

No w końcu jakiś plus.
Zawsze rozpaczałem nad ogromem różnicy w sile jednostek pieszych od kawalerii.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Czerwca 20, 2008, 16:56:58
Narazie nie gralem dlugo, ale zauwazylem ze znacznie trudniej sie szarzuje...
To już jest w 0.955, a więc pewnie aż od 0.950 (nie grałem). Rzeczywiście, u konnicy straty są sporo większe, ale to lepiej. I co ważne, tak samo się zatrzymuje na swoich, jak na wrogach, a jak pamiętam to w 0.903 w pełnym galopie można było sobie spokojnie przejechać przez swoich.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Javier66 w Czerwca 20, 2008, 21:06:54
Ja ciagle gram w versje 0.952 i jakos jak szarzuje to zatrzymam sie na piechocie. Co do lochow to moge dawac tam jencow...
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Czerwca 20, 2008, 22:53:45
Ja ciagle gram w versje 0.952 i jakos jak szarzuje to zatrzymam sie na piechocie. Co do lochow to moge dawac tam jencow...
Troche to dziwne, że każdy ma z tym problem prócz ciebie :P. A co do koni to masz racje, bo ja też się zatrzymuje, choć niewiem w jakim stopniu ten koń hamuje bo w tą wersje jeszcze nie grałem ( jakoś mi się nie chce co 2 dni od początku zaczynać :(( ).
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Mietek w Czerwca 21, 2008, 01:07:22
Mnie sie kon nie zatrzymywal do tej pory. Nie wiem moze troche trudniej bylo ale nie odczulem tego do wersji .960. Teraz juz wjazd w trzech pieszych jest ryzykowny, a nie to co wczesniej, mozliwosc szarzy i smarowania przez cala armie wroga wzdluz i wszerz.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: gipsi w Czerwca 21, 2008, 17:04:24
Troche to dziwne, że każdy ma z tym problem prócz ciebie :P. A co do koni to masz racje, bo ja też się zatrzymuje, choć niewiem w jakim stopniu ten koń hamuje bo w tą wersje jeszcze nie grałem ( jakoś mi się nie chce co 2 dni od początku zaczynać :(( ).

a po co zaczynać od nowa - z tego co widze to od wersji 0.95x zapisy dają się już odczytać w nowszych wersjach ;)
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Mietek w Czerwca 21, 2008, 18:57:53
To co tu piszecie jest troche dziwne. Ja przy kazdej kolejnej wersji od .950 musze grac od nowa. Inni znow pisza ze te szarze jazdy blokowaly sie im juz wczesniej. To tak jakby kazda wersja dzialala u kazdego troche inaczej.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Emil w Lipca 12, 2008, 18:37:15
Mam do wszystkich grających w najnowszą wersję małe pytanko. Mianowicie, czy wy także musicie płacić żołd jednostkom, które nie są w waszym party, tylko np stacjonują w waszym zamku?

Osobiście bardzo mnie to wkurza, nie pozwala rozwinąć skrzydeł itp. A przecież ktoś musi pilnować moich włości, no i nie uśmiecha mi się płacenie tygodniowego żołdu w wysokości 6k...
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Lipca 12, 2008, 18:51:27
No cóż, jest to denerwujący fakt, ale dzięki temu gra jest bardziej realistyczna :)
O ile wiem, to i tak żołd dla żołnierzy stacjonujących w zamku jest o wiele niższy niż normalnie, inaczej w miesiąc zbankrutowałbym :(
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 25, 2008, 03:34:13
Witam wszystkich... Mnie zdenerwowała jedna rzecz. Przyłączyłam się do Chanatu, zebrałam 30 ludzi i wytrenowałam ich na bandytach najlepiej, jak się dało. Wzięłam jeszcze dwóch herosów i przekabaconego na moja stronę Men at Arms, który potem awansował w rycerza - gość nie do wykończenia, stoi w morzu pieszych i siecze ich, a jak raz zabili pod nim konia, to jeszcze przeżył na tyle, żebym zdążyła z pójść mu z pomocą i rozgonić hołotę,
No, ale ad rem. Chodzi o to, że tak jeżdżąc i plądrując wioski z moją 30stką ludzi, zobaczyłam że któryś z Lordów mojej frakcji potyka się w 60 ludzi z armią, która ma 180, więc pomogłam mu, atakiem na tyły, rozganiając nawiasem mówiąc najgroźniejszą część armii - kuszników. Komunikaty co chwilę pisały, że kusznik zabił jakiegoś lansjera, czy łucznika ( a moi nie ginęli, bo objeżdżałam armię od boku ). No i zarobiłam tyle na pokonaniu tamtej armii
( Królestwo Swadii ), że zebrałam 40 ludzi, wytrenowałam i jeszcze 5 potem zakładników odbiłam ( już na maksymalnym stopniu rozwoju ).
No i tak... Rozbiłam sama kilka armii mniejszych ( jakiegoś Lorda wzięłam do niewoli - było napisane, że mogę go odstawić do więzenia w miescie, nawet jest opcja, żeby rozmawiać z aresztantami, ale jakoś nigdzie nie widziałam opcji, żeby umieścić jeńcia w lochu :| ( a zjeździłam wszystkie miasta... bo po co mi jakiś lord? Wolę go oddać Chanowi, niech się staruszek cieszy ). No i wybrałam się na zdobycie własnego zamku, ale nikt nie chciałm za mną jechać - pisali, że nie jestem dośc godna ( chociaż sama rozbiłam kilka armii i schwytałam tego lorda ), no ale ok... Więc samodzielnie zaczęla oblężenie. Miałam wtedy rank około 380. Nagle patrzę, a tutaj trzy armie Swadian na mnie jadą... Wymanewrowałam je tak, że dwie mniejsze ( chociaż nie takie małe ) zaatakowałam za jednym razem, ale bez tej trzeciej ( oni mieli łącznie z 90 ludzi, ja 40 - spora przewaga ). Ładnie poprowadziłam swoich, ze dwa razy odskakiwałam od wroga, żeby się rozproszył i wtedy szarżowałam, osobiście powaliłam jednego dowódcę. Moich zginęło 5, rannych 4 a ich niemal wszyscy ( chociaz Lordowie są jacyś niesmiertelni, bo obydwaj ranni... jeden uciekl, drugiego złapałam ). No i przyszedł czas na trzecią armię... Okazalo się, że ma 190 ludzi... i prowadzi ją sam król! Zapisałam więc grę, bo wróg miał przytłaczającą przewagę i zaatakowałam. Oczywiscie wiedzialam, że przy takiej ilości ludzi, posiłki będa wielokrotnie przybywały ze strony przeciwnika - w końcu mam tak ograniczenie do 120 na planszy ( jakiś śmieszny program ściągnęłam ). Po raz kolejny ładnie wymanewrowałam wroga - nawiasem mówiąc, kazałam ludziom zostać i zobości przeprowadziłam rekonesans pod gradem strzał, moja tarcza wyglądała jak jeż, cud że nie straciłam konia, bo by mnie złapałi, ale dzięki temu wiedziałam, jak ustawiony jest wróg, więc pięknie poprowadzilam swoich po skarpie z prawej i zaatakowałam flankę, natychmiast ich rozgramiając. Potem wycofałam się i już frontalnie zniszczyłam posiłki ( dwukrotnie ). Za pierwszym razem skupiłam się tylko na szukaniu króla, co nie było trudne, bo miał oczojebną zbroję - wlasnoręcznie go powaliłam. Zsiadłam jeszcze z konia i wbiłam w jego ciało kilka razy miecz dla pewności, żeby nie przezyl, jak Lordowie - chciałam go zabić raz, a dobrze. No, ale okazało się, że oni są z tytanu, bo gość nie dość ze dalej zyl, to jeszcze uciekł :|
To chyba niemozliwe... No, ale dobrze... Postanowiałam dalej oblegać zamek. W międzyczasie pięciokrotnie próbowali go odbić - różnymi siłami ( 50, 120, 60, 90 + 30 - zaatakowały dwie armie ). Wszystkich bez problemu pokonałam, biorąc do niewoli 4 lordów ( razem miałam już 6 ). Straciłam w tych potyczkach trochę ludzi, ale nie więcej niż dwóch w jednej bitwie ( i to nie w każdej ), co nadrobiłam sobie odbijaniem ich jeńców - prócz uzupełnienia strat, odbiłam sobie 10 lansjerów, co wyczerpało mój limit drużyny. Dodatkowo, wypuściłam jakiegoś lorda z mojej frakcji i pozostałych zakładników. Ale te sukinsyny cały czas przerywali moje oblężenie ( a inżynierię mam za małą, żeby pobudować jakieś machiny, więc nie szturmowałam, bo to byłby przecież idiotyzm, zabierać się za atak, bez żadnej wiedzy na temat machin oblężniczych - zwłaszcza, kiedy garnizon wynosi 140 ludzi, a atak na zamek, to już nie jest jazda po otwartej przestrzeni, gdzie sprytnie wymanewrowuję wroga ). Postanowiłam więc poprosić o pomoc jakiegos lorda, albo Chana. I co się okazało? Każdy z nich mowił mi, że jak dokonam jakichś szlachetnych czynów, to mi pomoże. To samo Chan i każdy inny lord, którego spotkałam. Halo? Co się dzieje?
Przypomnę: pomoc lordowi w walce z przytłaczającą ilością wroga - a mogłam przejechać obok. Ustawiczne nękanie wroga, poprzez niszczenie jego gospodarki - polegające na ciągłym slalomie pomiędzy zamkami i plądrowaniu wsi ( jak wiadomo, podstawy gospodarki każdego państwa w tym okresie ), co prawdopodobnie spowoduje głód w kraju, kiedy pogram jeszcze dłużej. Niszczyłam wszystkie wsie, nawet te daleko na tyłach wroga, niebezpiecznie lawirując pomiędzy ogromnymi siłami wroga - np.: trzy armie, z trzech stron, każda po około 150 ludzi ( dla przypomnienia, ja mialam tylko 40 ). Dalej: wzięcie jakiegoś lorda do niewoli, zniszczenie kilku armii wroga, próba samodzielnego oblegania zamku ( ZAMKU, nie miasta ), pokonanie kolejnych dwóch, sporych grup przeciwnika, w tym armii KRÓLA wrogiego państwa. Osobiście powaliłam władcę i zabiłam go, dźgając nieprzytomnego na ziemi - może niezbyt honorowe, ale przeważnie skuteczne ( pojedynek był honorowy, udało mi się go dopaść 1 vs. 1 ), co zaowocowało pozbawieniem Swadii monarchy. Chociaż później się okazało, że w tej grze pomimo zapewnień, istnieją jednak potwory, w postaci zombie... które zasiada właśnie na tronie Swadii. Nie moja wina, że król uciekł. Był martwy, upewniłam się. Wzięłam do niewoli też lorda.
Następnie: pokonanie kilku sporych grup armii i wzięcie do niewoli 4 lordów. Próba oddania tych lordów Chanowi, bądź innemu osrodkowi w państwie ( chociaż nieudana, bo pomimo zapewnien z "bugfix", nie można zostawiać lordów w lochu :| ) pokazuje, że nie jestem samolubna.
Nie wspomnę już o niszczeniu karawan wrogich państw, rozwalaniu grup uciekających chłopów, niszczeniu bandytów na terenie kraju ( och, wielką ilość takich grup rozbiłam ) i wyłapywanie dezerterów ( głównie przez ich zabijanie, nie moja wina, ze nie chcieli wrocić po dobroci ), a także o uwolnieniu naszczego lorda i odbiciu wielu jeńców ( kilku pozyczylam, ale potrzebowałam ich pilnie ). Te czyny, dokonane w jakieś 100 dni ( licznik gry ), są chyba dostatecznie heroiczne. Sama, jedna kobieta. Zorganizowała grupę bojową i uczyniła tak wiele. A do dyspozycji miała tylko jedną wieś! ( swoją drogą, nie wiem czemu należy do mnie :P ) Nie ZAMEK, nawet nie MIASTO, ale kilka domków, gdzie jej oddział wypoczac po wyprawach. I to nie jest dość heroiczne, żeby pomóc mi w zdobyciu chociażby jednego zamku? Przecież to pomogłoby nawet naszemu państwu... Zdobyliby nowe tereny, a ja miałabym większa bazę wypadową, mogłabym zorganizować więcej ludzi, poszerzyć zakres działań, a być może walnie przyczynić się do wroga Chanatu, czyli królestwa Swadii, które walczy na dwóch frontach. Ale nie...
I własnie... Dlaczego nie? O co chodzi? Przecież to "symulator średnowiecza". To już nie pierwsza beta, tylko niemal finalna wersja. Rozumiem, że wiele błędów moze byc, ale żeby aż taki diametralny pozostał? Dodam jeszcze, ze rank wzrósł mi do 450 :|. To jest śmieszne. Może mi ktoś wyjasnic,  co chodzi?
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Hal0o w Lipca 25, 2008, 09:58:16
Dość prosta odpowiedź:
By inny lord zgodził się ruszyć z tobą w bój - musi cie lubić - wykonaj parę zadań dla króla, by został twoim przyjacielem (Z dwóch powodów - jego armia zazwyczaj jest najliczniejsza, a poza tym najczęściej inni lordowie jadą za nim)
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Lipca 25, 2008, 10:04:24
Kurna tak długie posta to jeszcze nie widziałem w moim krótkim życiu. :D Witaj na forum. Co do twojego posta to tak jak Hal0o stwierdził (w chwili pisania mojego posta) lord musi Cię lubić, jednak nie dołączy do Ciebie jeżeli nie jesteś w jego nacji. A najłatwiej jest zostać marszałkiem i wtedy większość będzie robiła co będziesz chciała(bez przesady). Aż mi się Joanna d'Arc przypomniała hehe...
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 25, 2008, 11:25:12
idiotyzm. To, co zrobiłam wystarczy chyba, żeby cała nacja mnie pokochała. No, ale mechaniki gry nie zmienię, trudno :P.
Czas zrobić parę lodów ^^
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Lipca 25, 2008, 11:31:41
Sorki, żę nie na temat, ale szczerze ucieszyłem się, gdy przeczytałem, że ktoś walczy tak taktycznie jak ja. Ale masz rację lordowie już powinni cię za takie coś polubić :)
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Emil w Lipca 25, 2008, 11:40:08
Idiotyzm, idiotyzm...to tylko gra i sztuczne AI. Czego się można  po nich spodziewać?
Co do tych lodów, to wiem, że Haralus lubi waniliowe ;p Ale szaa, bo nieletni słuchają ;)
Witam na forum :)
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 25, 2008, 20:43:48
A w ogole... Mam dośc już tej gry. Nudna jest. Mam najlepszy miecz w grze - z jednoręcznych ( 41 w siecznych ), najlepszą zbroję, najlepszy hełm, najlepszego konia ( z tych szybkich ;) ) i 50 ludzi wytrenowanych na maksa. Nie ma już nic do osiągnięcia. Mogę rozgrywac bitwy i podbijac miasta, ale to jest bez sensu i tak... Bo to nie przyniesie mi żadnych kozysci w postaci itemów, albo czegokolwiek innego. A mam dopiero lvl 16......
No i modów nie ma pod 960. Poczekam sobie na Ogniem i Mieczem i pełną wersję.

Poza tym wkurza mnie, że trzeba to uruchamiać jakimśtam programem ( w instrukcji po sciągnięciu bylo napisane, żeby jakiś uniloader odpalić, czy coś? ) który za każdym razem psuje się, jak zamykam grę alt + F4 a robię to często odruchowo. Musze wtedy znowu go kopiować...
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Mat Berserker w Lipca 25, 2008, 21:44:07
( w instrukcji po sciągnięciu bylo napisane, żeby jakiś uniloader odpalić, czy coś? ) który za każdym razem psuje się, jak zamykam grę alt + F4 a robię to często odruchowo. Musze wtedy znowu go kopiować...
Yhym czy uniloder to nie jest jakiś crack?
A co do Twoich osiągnięc ustaw wszystkie opcje na trudny wtedy to się gra.
PS. Jak kliknie się na camp to tam jest taka opcja zakończ przygodę (mam wersje angielską ale nie wiem jak to pisało a nie chcę kaleczyc języka.)I jaką historie ci program stworzy
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: AdamSBN ( Selorin ) w Lipca 25, 2008, 22:17:12
Poza tym wkurza mnie, że trzeba to uruchamiać jakimśtam programem ( w instrukcji po sciągnięciu bylo napisane, żeby jakiś uniloader odpalić, czy coś? ) który za każdym razem psuje się, jak zamykam grę alt + F4 a robię to często odruchowo. Musze wtedy znowu go kopiować...
...Hehehe, pierwszy raz spotykam osobę która nie świadomie używa Cracka. Wybaczcie jej to.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 25, 2008, 22:33:23
Ale tam nigdzie nie było napisane, że to crack, czy piracka wersja. Napisane było, że gra jest darmowa do 8 poziomu. Więc ją sciągnełam, ale nie z głównej strony, bo tam ssało za wolno, tylko z torrenta. Torrenty nie służą tylko do piratów przecież. Wewnątrz była instrukcja, żeby odpalać to przez "uniloader". Wyszłam więc z założenia, że ktoś zna się lepiej ode mnie i go posłucham. Troche się zdziwiłam, że nabiłam z 12 lvl,ale stwierdziłam że to strata producenta, a mój zysk, że działa ;)

Ale jezeli ktoś mi uzasadni, czemu to jest crack, to oczywiście wyrzucę to z dysku ;)
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Lipca 26, 2008, 00:01:32
POnieważ gra jest za darmo tylko do 8 levelu. Jeśli masz jakiś uniloader to znaczy, że jest to crack... i tyle.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Mat Berserker w Lipca 26, 2008, 11:03:21
Opowiedź jest prosta. TO co napisał Pablo77 a ja dodam od siebie żebys odpaliła przez mount&blade.exe i zobaczyła że nie nie możesz grac dalej. Dlatego usuń cracka z dysku i zapomnij że go miałas*.
*Przynajmniej oficjalnie ;)

Reszte rozmowy radze prowadzic przez prywatne wiadomosci - tak bedzie lepiej dla wszystkich...
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 26, 2008, 12:51:08
Oczywiście, że zapomne. Nie tylko oficjalnie. Piractwo jest zwykłym złodziejstwem i wole mieć dwie gry, za ciężko zarobione pieniądze, niż kilkadziesiąt ze zwykłej kradzieży. Gry, to towar luksusowy, jak samochód. Nie muszę ich mieć - nikt nie musi. Nie wolno łamać prawa. No i to tyle.
Koniec tematu.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Lipca 28, 2008, 13:26:27
(.....)
No, ale ad rem. Chodzi o to, że tak jeżdżąc i plądrując wioski z moją 30stką ludzi, zobaczyłam że któryś z Lordów mojej frakcji potyka się w 60 ludzi z armią, która ma 180, więc pomogłam mu, atakiem na tyły, rozganiając nawiasem mówiąc najgroźniejszą część armii - kuszników. Komunikaty co chwilę pisały, że kusznik zabił jakiegoś lansjera, czy łucznika ( a moi nie ginęli, bo objeżdżałam armię od boku ). No i zarobiłam tyle na pokonaniu tamtej armii
(....)

Zachwycający post.
Odpowiedż "techniczną" na swoje pytanie już dostałaś (czyli: poświęć kolejne XXX godzin na grinding standingów z lordami).
Jeśli ona Cie w pełni nie satysfakcjonuje to chętnie dorobię do tego teorie :)

"Sława i respekt jakim darzą Cie inni lordowie płynie nie tylko z tego co dokonałaś ale i z tego co posiadasz. Nawet najdzielniejszy i najbardziej skuteczny żolnierz nie będzie się cieszył takim poważaniem jak bogaty (w zamki, wsie i miasta), ustosunkowany (doskonałe relacje z innymi lordami) i dysponujący wielka armią oligarcha" :)

A w ogole... Mam dośc już tej gry. Nudna jest. Mam najlepszy miecz w grze - z jednoręcznych ( 41 w siecznych ), najlepszą zbroję, najlepszy hełm, najlepszego konia ( z tych szybkich ;) ) i 50 ludzi wytrenowanych na maksa. Nie ma już nic do osiągnięcia. Mogę rozgrywac bitwy i podbijac miasta, ale to jest bez sensu i tak... Bo to nie przyniesie mi żadnych kozysci w postaci itemów, albo czegokolwiek innego. A mam dopiero lvl 16......
No i modów nie ma pod 960. Poczekam sobie na Ogniem i Mieczem i pełną wersję.

Pod 9.6 chodzi Craftmod - ja na nim właśnie gram i jest całkiem fajny (nawet jeśli nie bawi Cię sama idea craftingu to ten mod sam z siebie dodaje troche nowych itemów).
A odnośnie samej gry - źle sobie postawiłaś cele i może dlatego masz wrażenie że ona się dla Ciebie "skoczyła".
Ekwipunek nie jest celem - on powinien być środkiem.
Celem może być założenie własnego Państwa i zdominowanie sąsiadów, wierna i skuteczna służba u króla, obrona poddanych powierzonych Twojej opiece przez suwerena (wsie, miasta) czy cokolwiek innego (właśnie to mi się osobiście w tej grze najbardziej podoba - że nie ma z góry narzuconego "jedyne słusznego celu").
To czy zrobisz to z mieczem "41 w siecznych" czy ze zwykłymi widłami w łapkach to już sprawa drugorzędna.
Z Twojego posta wynikało, że lubisz roleplaying więc po co sie ograniczasz. Wymyśl sobie jakąś postać i graj roleplay'owo (np. przyjmij, że rodzinę Twojego Avatara zabili "szwedzi" i zrobisz wszystko co w Twojej mocy by wymazać ich nację z mapy).
Z całym szacunkiem ale poki co to grałaś w tą grę bardziej na zasadzie "diablo" (skuteczne siekanie + zbieranie itemów) niż strategii/RPG.

Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 28, 2008, 13:55:45
A jak się importuje postac? Bo skopał sobie trochę grę przypadkiem ( tzw. "jednym kliknięciem" ), a szkoda mi zaczynac od początku. Zauważyłam, że jest opcja import i eksport, nawet poszukalam na forum ( wpisująć "import" oraz "importowanie" ), ale nie znalazło nic, poza potwierdzeniem, że "da się". Natomiast nie wiem, jak... Eksport sie udał, ale przy tworzeniu postaci nie ma opcji "import". Także po stworzeniu bohatera, kiedy już jest na mapie i kliknę w "statistics", nie da sie importować, komunikat mówi, że "unable to find import files". I co z tym zrobić? Obawiam się, że będę musiala wykreować sobie nową postać na kodach, bo przeciez po to zostały stworzone. Zeby móc przezwyciężyć błędy w grze. Nienawidze cheatować, ale w tej sytuacji po prostu się nie da... Nie dość, że straciłam dobre 30 tysięcy za wyposażenie wszystkich bohaterów, to jeszcze dobre 17 lvl i własny ekwipunek. Chyba, ze ktos wie, co na to poradzić.

I proszę, nie pisz ze nie używam strategii w grze, ponieważ mój post chyba wystarczająco udowodnił, jaką smykałkę mam do tego ( pokonanie wielokrotnie liczniejszych armii! ).

EDIT: "grinding standingów" co to znaczy? Nie można po polsku?
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Józef Sztacheta w Lipca 28, 2008, 14:03:32
Jesli eksportowalas postac to masz szczescie - wystarczy ze posiadasz istniejaca postac o identycznej nazwie i w jej miejsce importujesz swoja stara postac, wraz z pieniedzmi, ale bez ekwipunku niestety.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 28, 2008, 14:19:35
Ach... Identyczna nazwa :D
O tym nie pomyślałam ;)
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Lipca 28, 2008, 15:42:43
@Nina, nie dziwię się, że po stu dniach rozgrywki gra się nudzi. Z Twojego posta wywnioskować można, że grasz na najniższym poziomie trudności - co jak co, ale chyba nikomu nie udałoby się na normalnych ustawieniach rozgromić czterdziestką ludzi kilka armii po 150 ludzie po kolei. Chyba, że w późniejszym okresie - np. po roku, kiedy już praktycznie każdy wrogi lord co najmniej raz stracił swoje wojsko i musi je szkolić od zera z rekrutów. Raczej nikomu nie udałoby się 40 ludźmi rozgromić 150 - co z tego, że Twoja armia to sama khergicka konnica? To zawsze lekka konnica, a u Swiadian w armii 150-osobowej, zawsze co najmniej 10 to Man at Arms, którzy, jak sądzę, nawet sami - w dziesiątkę - mogliby wybić co najmniej tyle samo Khergitów.
Można także wywnioskować, że nie korzystasz z klawisza Backspace - chociaż można to uznać nawet za to, że "wolisz realniej". Swoją drogą, taktyka z paradowaniem przed wrogą armią jest, o dziwo, i chyba przez błąd w wyważeniu, dobra. Zawsze to mniej bełtów u wroga, a prawdopodobieństwo, że samemu się zginie - niewielkie. Dwie pawęże do ekwipunku i można bez strachu sobie jeździć.

A co do eksportu postaci - cóż, marnie to zrobili, bo się nie opłaca nawet eksportować. Co z tego, jak z miejsca w nowej grze będę mógł mieć armię 130 ludzi, po co mi 100 tysięcy w złocie, jak i tak wszystko będzie trzeba robić praktycznie od zera? Mogliby popracować nad kompatybilnością zapisów, wtedy miałoby to sens. Ale tak? Gra jest chyba tak skonstruowana, by wolne oddziały (to jest: bandyci, dezerterzy itp.) były wielkości proporcjonalnej do drużyny (lub maksymalnej jej wielkości). Chyba nawet ciężej jest z tą postacią importowaną, bo normalnie bym swoimi rekrutami musiał stawiać czoła 4-10 bandytom, a tak od razu kilkudziesięciu. Bezsens. Najgorsze jest jednak to, że od początku trzeba się zaprzyjaźniać z lordami, co jest chyba najbardziej męczące i nudne w grze.

Sama gra "zaczyna się" kilkakrotnie - pierwsza przejęta karawana, pierwszy podążający za Tobą lord, pierwszy własny zamek, pierwszy zamek nie do zdobycia, pierwszy raz jako marszałek... Jeśli nie doszłaś do etapu zamku, to można powiedzieć, że tak na prawdę nie zaczęłaś jeszcze gry ;)
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 28, 2008, 17:08:32
Rozumiem... ale nie rozumiem, o co chodzi z poziomem trudności. Tam przecież nie ma opcji, które mogłyby diametralnie utrudnić grę. Zostawiłam sobie  na przykład nazwy swoich żołnierzy. To niczego nie ułatwia w samej rozgrywce, pomaga mi sie tylko połapać kto jest kto - nie wpływa to przeciez na stopien trudności, bo moim żołnierze i tak wiedzą do kogo walić. Pomaga to mnie, uprzyjemniając rozgrywkę, bo przynajmniej od razu wiem, kogo ciachać :P - a swoich i tak nie da się trafić, mogę mu najwyżej zabić konia. Dalej... Pokaz kierunek ciosu... też wyłączone, bo po co mi to. Sama widze, z której strony wróg atakuje ^^. Mam włączone pokazywanie obrażeń, które otrzymuję i które zadaję. Cóż, nie wydaje mi się, żeby to szczególnie ułatwiało rozgrywkę. Po prostu daje mi to informacje, które w sumie niczego nie wnoszą ;). AI ustawiłam na najlepsze "good". Celownika łuku nie wylączałam - fakt. Ale i tak strzelam raz na kilkanaście bitew ;). Blokowanie tarczą ustawilam na "poprzez ruchy myszą", tzn tam gdzie machnę, tam bronię, Ciężej chyba się nie da ;). No i to tyle.. Wyłączyłam jeszcze informacje o rannych i zabitych, bo zamiast ułatwiać, zasłaniało pół ekranu :|
No i jak jeszcze mogę sobie utrudnić grę?
Nie rozumiem też, czego Ty chcesz od tych Men at Arms. Oni są przecież daremni... Wyciągam swoich ludzi na wzgórze ( jeżeli jest ;) ) i każę im tam zostać. Sama jadę przed linią wroga, a te barany jadą za mną. Już wam nic na to nie poradzę, że to takie łatwe. I fakt, przeważnie jest ich z dziesięciu.

Co robię z nimi, kiedy teren jest płaski?

Doskonale zdaję sobie też sprawę z faktu, że moja jazda jest jazdą lekką. I to jest własnie plus! Nawet lansjerzy posiadają łuki. Każę im po prostu używać tylko broni strzeleckiej - men at arms nie potrafią ich dogonić, a moi ludzie strzelają do nich, jak do kaczek. No, oczywiście oni bronią się tarczami i są bardzo odporni, ale ich konie już mniej ;). A w czasie zamieszania, sama zdołam zabić mieczem z trzech, czy czterech. Więc z 10 rycerzy, robi się nagle 6 ;) - z czego co najmniej trzech bez koni. Opisuje się to dłużej, niż trwa. Przeważnie wszyscy giną, zanim piechota się dotaszczy. Włącznie z Lordem, którego zabijam zawsze osobiście ;). A potem szarżuję na piechotę i po sprawie. Przybywają w grupach po 30, co jest kolejnym plusem, a nie jest moją winą. Tak wieć z dwie, trzy szarże i po przeciwniku. A moich zginie może dwóch... chociaż najczęściej bywają ranni ( któryś z npc jest dobrym lekarzem ). Zapomniałam dodać, że mam trzech bardzo dobrych w walce NPC ( i jedną ciotę, ale on jest lekarzem ) i Swadian Knight, którego wyszkoliłam kiedyś ze złapanego Men at Arms. Podczasz gdy łucznicy i lansjerzy strzelają, "ręczni" nie próżnują i też rąbią po plerach tych Twoich wspaniałych Men at Arms ;). Dziś rano przekabaciłam jeszcze czterech, którzy awansowali na rycerzy już - teraz walki są jeszcze prostsze.

Co robię, kiedy jest góra?


Początek ten sam - moim każę czekać na szczycie, ja wywabiam wroga. Moi zasypują atarmsów strzałami, póki nie znajdą się u podnóża. Wtedy rozkazuję im zaszarżować - wszystkim. Przeważnie przeciwników jest już mniej ( w czasie wywabiania zdołam zabić z dwóch ), albo są poranieni, albo kilku nie ma wierzchowców - często wszystko naraz. Pierwsi szarżują lansjerzy. Co z tego, że są lekko opancerzeni? Ich piki są śmiertelnie groźne. Kiedy rozpędzeni z góry wbiją się w tych 8 pozostałych atarmsów, zabijają za jednym zamachem z pięciu. Pozostała trójka to już nie problem. A ja poluję na Lorda, chociaz przeważnie ginie w czasie szarży moich. Od dziś rana, na pierwszy ogień jadą Swadian Rycerze, co dodatkowo potęguje impet. A jeżeli ktoś przeżyje, to postępuję analogowo do tego, co napisałam powyżej.

I w ten sposób giną Ci wspaniali Men at Arms, którzy "...nawet sami - w dziesiątkę - mogliby wybić co najmniej tyle samo Khergitów."
No daj spokój ;). To jest tylko komputer.
Żadna konnica nie może się równać z UMIEJĘTNIE poprowadzonymi Khergitami. Zwłaszcza, że armie Lordów nigdy nie składają się w 100 % z konnicy. Dodatkowym wsparciem służą właśnie Swadian Knights, którzy są mi wierni na zabój. W ogóle, to sposób na ich werbowanie jest prosty
( tak, żeby nie uciekli ). Wystarczy wozić jeńców ze sobą, aż napotkasz wroga. Wtedy ich werbujesz i staczasz bitwę. Najlepiej, szybko stoczyć od razu druga. Jeszcze nigdy nikt mi nie uciekł, kiedy korzystalam z tego systemu ;).

I nie widzę problemu w zniszczeniu 3 armii po 150 ludzi pod rząd. Jeżeli w jednej bitwie tracę maks jednego człowieka ( na stalę ), a z dwóch jest rannych, to żaden problem. I tak wszyscy naraz nie walczą. Trzeba tez zachowac proporcje - 10 lansjerów na 30 łuczników + 5 rycerzy
( wiem, to już nie 40 ;) ale Ci rycerze są niesamowici, kiedy sie nimi dobrze pokieruje ). Trzeba oczywiście uważac, żeby pozostałe armie były poza zasiegiem "posiłków" tzn, żeby nie mogły dołączyć do bitwy. Trzeba je wykańczać po kolei. Odpowiednie wymanewrowanie jest banalna, ale trzeba być cierpliwym.

Armie Swadian i tych niebieskich, porozwalałam już tyle razy, że żaden Lord nie posiada praktycznie żadnych Men at Arms. Mało tego - nawet lordowie często biegają już na piechotę, a dziewięciu wyłapałam ( z czego pięciu odkupił ode mnie Chan i wpakował do więzienia ). Natomiast dysponują nimi zieloni, ale Chan ma z nimi pokój, więc się nimi nie zajmuję ;).

Paradoksalnie, największy problem stanowią Nordowie. Ich piechota jest niesamowita i trzeba cały czas trzymać rękę na pulsie, żeby Khergici nie wbili się w nich i nie pozostali bez ruchu. Wtedy giną dość szybko. Odpowiednie panowanie nad nimi wymaga odrobiny zręczności, ale nie jest to znowu takie trudne.

Rzecz jasna, zdaję sobie sprawę ze słabych stron moich ludzi. W walce pieszej radzą sobie raczej słabo. Zadają spore obrażenia i są szybcy... Ale w starciach na wyniszczenie ( jak oblężenia ) nie mają szans - niestety.

Dodam jeszcze, że te wszystkie zwycięstwa, które opisałam, odniosłam z ludźmi wyszkolonymi na 100 %. Wyszkoliłam ich - rzecz jasna - na bandytach i dezerterach. I karawanach. I nie wiem, co miałeś na myśli, pisząc, że gra zaczyna się przy pierwszej złupionej karawanie. To przecież nie różni się niczym od zwykłego starcia. Caravan Guard są strasznie słaby - wystarczy ich tylko dociągnąć od piechoty. Chociaż najczęściej robią to sami, bo szarżują na nas, zostawiając kuszników daleko z tyłu ;). Trochę gonitwy i koniec. Kiedy miałam jeszcze 30 ludzi, bez problemu rozbrajałam karawany z obstawą 45. Chyba tylko kilka razy zdarzyło się, żeby któryś z moich zginął.

No i to w sumie wszystko. Myślę, że rzuciłam dostateczną ilość argumentów, żeby obalić Twoją teorię "potęgi" Men at Arms. Oni są silni, ale nie wtedy, kiedy kieruje nimi komputer ;).
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Lipca 28, 2008, 17:50:50
Cytuj
No i jak jeszcze mogę sobie utrudnić grę?
Możesz jeszcze zwiększyć (do normalnych) ilość otrzymywanych obrażeń dla siebie i (osobno) dla swoich oddziałów. ;)

Cytuj
Paradoksalnie, największy problem stanowią Nordowie.
Śmieszne, ale ja zawsze z Nordami mam najmniej kłopotu. Są dla mnie najprostszym sposobem na zarobek i szkolenie jednostek. Mięskiem armatnim. Konnica, faktycznie, może się nieźle o nordyckie tarcze i topory roztrzaskać, ale już piesi łucznicy (Vaegirscy strzelcy) wymiotą ich nawet się nie spociwszy. Moim niespełna 40-sto osobowym oddziałem (około 30 było łucznikami, z tego ok. 10 wyszkolonych na maksa), bez kawalerii (tylko ja konno) wybijałem spokojnie nordyckie oddziały składające się z ponad setki ludzi. Większość wojowników padała zanim dobiegli do moich strzelców, ja zaś konno zajeżdżałem ich szeregi od tyłu i metodą "hit'n'run" wybijałem tych, którzy mieli broń dystansową oraz tych, którzy pechowo nawinęli się pod miecz. :)

Edit: Może jeszcze dodam, że używam BattleSizera, ustawionego na 120, by nie było za łatwo, ale też by mój słaby procesor się nie spopielił. :P
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Lipca 28, 2008, 18:14:12
No i jak jeszcze mogę sobie utrudnić grę?

Tak jak Daedalus pisal - "urealnić" ilośc obrażeń (defaultowo Ty i Twoje wojska dostajecie 1/4 normalnych obrażeń)
Gra przy obrażeniach 1:1 i do tego bez save jest IMO wystarczająco hardcorowa.

A co do wcześniejszego pytania.... myślałem, że grinding jest wystarczająco rozpowszechnionym określeniem ale...
http://en.wikipedia.org/wiki/Grind_%28gaming%29

w skrócie: wykonywanie powtarzalnych i nudnych czynności wymaganych do ukończenia gry, rozwoju postaci lub osiągnięcia innego, porządanego celu w grze
akurat do podnoszenia relacji z lordami w M&B to pasuje idealnie, bo trzeba robic te same, powtarzalne questy żeby poziom Twoich relacji z nimi wzrósł
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 28, 2008, 18:29:57
Aha, to jeszcze takie coś istnieje ^^
Dzięki za informacje, nie wiedziałam tego :P
Nareszcie gra będzie jakimś wyzwaniem.
Co do Nordów, to zawsze bywa tak, że któraś nacja ma haka na inną. Mnie idzie z nimi bez problemu, jeżeli moi nie zablokują się w ich środku ;). Dla mnie wielu, to siedmiu zabitych. Wybiłam 40 osobowy oddział, tracąc siedmiu, bo ich nie upilnowałam.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Emil w Lipca 28, 2008, 19:55:45
Dobra, dobra, dosyć już tych przechwałek ;P
Na 1/4 obrażeń każdemu by szło świetnie z Nordami. Pograsz trochę na normalnych ustawieniach to pogadamy.

Swoją drogą, dziwię się ludziom, którzy nawet nie wiedzą jakie mają w swojej grze opcje do wyboru.
Ja tam do nich zaglądam od razu po instalce jakiejś gry...
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Lipca 28, 2008, 21:00:40
Ja to się dziwię ludziom, którzy umieją wymienić praktycznie wszystkie opcje, każdą, jak twierdzą, ustawiają sobie na "najtrudniejszą" wersję, ale rzecz jasna kwestię obrażeń dziwnym trafem nie zauważyli ;) Oczywiście, że Man at Arms dostający połowę obrażeń będzie lepszy niż ta sama jednostka po stronie przeciwnika. Jeśli chodzi o atak lancami, to na "normalnych" ustawieniach zazwyczaj ginie się po pierwszym uderzeniu, przy 1/2 obrażeń można jeszcze przeżyć. Nie dziwię się więc, że w starciu lansjerzy 1/2 vs. zbrojni 1/1 ginęło więcej wrogów, niż Twoich. Spróbuj zrobić to samo na normalnych ustawieniach. Szarża konnicą to nie piechota, że można wroga otoczyć i tłuc. Ty masz 40 lanc, wróg ma 8 - ale konnica nijak się nie ściśnie, i tak samo wróg może Ci zadać 8 celnych ciosów, jak i Ty 8, raczej nie więcej.
Zakładam również, że Twoje taktyki ze stawianiem wojska na wzgórzu spełzną na niczym - może i na łatwym poziomie wrogowie, którzy zdążyli wejść na Twoje wzgórze, nie wyrządzą wielkich szkód, ale na normalnym mogą nieźle zamieszać. Pożegnaj się więc z traceniem dwóch jednostek, a przygotuj na tracenie dwudziestu - czy tam ilu, zależnie z kim się będziesz potykać.
No, i w sumie nie dziwię się, że po 100 dniach całe Twoje wojsko składało się z debeściaków - jakbyś przy każdej bitwie traciła "normalną" liczbę wojsk, ciężko byłoby cały czas łatać dziury, szczególnie, że wtedy i z forsą może być problemy, że nie zawsze starczy od razu na porządnych najemników, i trzeba się zadowolić rekrutem.

@Daedalus: rzeczywiście, z pieszymi nacjami - Rhodokami i Nordami - problemów raczej nie ma, chociaż trzeba przyznać, że Nordowie mogą nieźle natłuc - już chyba rekruci (czy jakaś tam następna ranga) dostaje całkiem długie i ciężkie topory, a więc jadąc na takiego z lancą, można się spodziewać dość mocnego ciosu. No, i on ma łatwiej, bo ja muszę się z lancą bardziej nacelować, niż on z taką długą siekierą.

@karol66, Emil: gwoli ścisłości, bohater może dostawać 1/2 lub 1/4 obrażeń, w wypadku drużyny jest to 3/4 lub 1/2.

Aha, w 0.960 nie ma przypadkiem jakiegoś ograniczenia na misje, tak mniej więcej do 5-7? Coś mi się tak wydaje :P
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 28, 2008, 22:30:58
Dziwnym trafem nie zauważyłam, bo znajdowały się w górnym rogu jakieś napisy 1/4 i 1/2 - jakoś mnie to nie zainteresowało, myślałam ze to opcje graficzne, czy cokolwiek - mój angielski nie jest na tyle biegły, żeby na pierwszy rzut oka załapać wszystkie opcje. Dlatego to olałam. I nie pisz takim podejrzanym tonem, bo dla mnie to też duża radocha, kiedy wreszcie można powalczyć na normalnym poziomie. I wiesz... powiem Ci, że jest trudnej, ale znowu nie tak bardzo. Zaczęłam grać w ogóle inną postacią.
NPC cały czas stają się ranni, a ja często wychodzę ze sporymi obrażeniami - ale gra nadal jest prosta. Za prosta.

Dobra, koniec przechwałek - ogólników. Pora na suche fakty.
Zmieniłam zadawane obrażenia dla reszty na Normal i dla mnie też na Normal. Poziom trudności skoczył od razu na 96% ;).
Natomiast zostawiłam sobie możliwość wyjścia z gry bez zapisywania. To nie jest urealnienie, to jest głupota. Kiedyś w Diablo się tak załatwiłam.
Testowałam coś i musiałam zrzucić świetny ekwipunek na ziemię ( skrzynka i INV pełne ) - nie sądziłam, że stanie się tragedia. Siadł prąd i gra zapisała się w stanie mojej nagości. Straciłam artefakty. Nie chce czegoś takiego tutaj.

Walka

Sprawdzają się dokładnie te same schematy - niestety. Różnica jest taka, że póki nie awansowałam ludzi do men at arms ( tak, tak walczę teraz drugą stroną ;) ) to w bitwie traciłam po cztery, pięć osób ( na stałe ). Co w sumie by się zgadzało, skoro ilość obrażeń wzrosła o połowę. Rozwiązanie okazało się proste ;). Wystarczy sobie zrekrutować o 5 jednostek więcej, niż zwykle. Ja zawsze na początek brałam 20 ( łącznie z NPC - na razie mam tylko Rolfa ) - teraz wzięłam 25 ( czy tam 26 - zależy jak się z wioski utrafiło ) i robiłam mięsko armatnie z tych najsłabszych. Oczywiście przeciwnik nie zawsze był ochotny do rozwalania rekrutów, ale po jednej takiej bitwie, rekruci skakali poziom wyżej. I tak kilkukrotnie. Oczywiście, nie raz i nie dwa, zdażyło się, że Swadian Footman ginął, co wcale mi się nie uśmiechało, ale tendencja była raczej zwyżkowa. Po każdej bitwie styknęło kopnąć się do wioski i pobrać nowych chłopów. Dla wsparcia awansowałam część wojów do "swadian militia", żeby wspierali "ręcznych" ogniem. Po jakiejś godzinie, awansowałam 10 men at arms i 10 swadiańskich kuszników. Atarmsi koszą teraz wszystkich, wspierani gradem bełtów ( no, może "gradkiem" ^^ ) - zawsze czekam z konnicą na wsparcie piechoty. Teraz dorekrutowałam sobie 11 ludzi i zamierzam ich w tym samym systemie awansować. Nie przedstawia to większych trudności. Kiedy będę miała 20 ciężkozbrojnych ( może być mieszanka atarmsów i knightów ) - po prostu zwolnię kuszników, żeby nie obciążali mi budżetu ;). Wybiorę się wtedy na stepy i wyszkolę z 20 konnych łuczników - świetna siła ognia, połączona z doskonałą mobilnością. Zdam raport, jak mi się to uda.

Rzecz jasna, nie walczyłam jeszcze z żadnym z państw, ani z żadną karawaną - nie chcę jeszcze psuć stosunków z nikim - ale wydaje mi się, że na pierwszy ogień pójdą Ci niebiescy na "R" ;). Khergitów i Swadianów potrzebuję do armii, więc raczej nie mogę ich tłuc.
Dam wam znać, jak dam sobie radę z regularnym wojskiem. Sądzę jednak, że skoro radzę sobie sprawne z Sea Riders i Steppe Bandits, to reszta nie sprawi mi większych problemów.

Aha, zapomniałam dodać, że moja taktyka jest zdecydowanie lepsza, niż poprzednio, bo rycerze dobrze sprawią się w czasie oblężeń ( tak mi się wydaje ), podczas gdy łucznicy będą rozwalać kuszników za blankami.

EDIT:
Tak, dla wątpiących. Ja się nie przechwalam, ani nie gloryfikuję. Nie muszę leczyć kompleksów, pokazując wszystkim, "jaka jestem dobra w jakiejś grze, a wam zrobie pwned!" - to nie przytyk do was, absolutnie! Po prostu często spotyka się takich ludzi.
Ja po prostu opisuję w sposób obiektywny mechanikę gry. Testuję sobie - na co gra pozwala, a na co nie.
Czasem pochwalę się jakimś manewrem - oczywiście ;). Każdy się cieszy, kiedy coś mu się uda ^^
Ale nie zależy mi na kłamaniu. Nic mi z tego nie przyjdzie. Po co mi podziw ludzi, których nawet nie znam? :>

Natomiast cieszę się, że mogę z kimś skonfrontować swoje doświadczenia.

EDIT2:
Zapomniałam dodać, że gram teraz na Crafting mode! Czy poziom trudności różni się czymś, od podstawki? Bo znowu może się okazać to samo, co dziś po południu.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Lipca 29, 2008, 00:04:53
Jakiej wielkości były wrogie oddziały? Bandyci stepowi mają chyba zazwyczaj nie więcej jak 20 niezbyt silnych jednostek, piraci podobnie, dodatkowo to chyba sama piechota. Dezerterzy mogą być praktycznie nadzy. Aha, jak rozumiem, bandyci stepowi sami Cię atakowali? Cóż, poczekaj, aż będziesz walczyła z porządną konnicą (chociażby Man at Arms) i bardziej wyszkoloną piechotą. Nie sądzę, że wtedy będzie szło tak sprawnie. Mówisz, że ilość zabitych wzrosła dwukrotnie - tak, ale jeśli wcześniej stanowili oni 5% oddziału, tak teraz stanowią 20%. To już jest nieco większa różnica, a, zapewniam Cię, będzie nadal rosnąć. Jeśli porwiesz się na zamek, stosunek wojsk 1:1 już raczej nie wystarczy, chyba, że trafisz na w miarę pusty zamek lub obstawiony w dużej mierze rekrutami. Pewne trudności mogą pojawić się już nawet przy karawanie.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 29, 2008, 01:03:43
Sea Raiders są dośc silni, kiedy atakuje się ich samymi rekrutami. Wszystko to, co opisałam, dotyczyło początków szkolenia. Poza tym, nie pisz mi, że stepowi bandyci są słabi, kiedy posiada się jednego men at arms i reszte piechurów. Dopiero później stosunek ten się zmienil ;)
A oddziały... Początkowo atakowałam te mniej liczne, bo kogo mogą zabić rekruci? Dopiero teraz rzucam się na liczniejsze od siebie.
Ataki na zamek są cięzkie, wiem to. Dlatego zamierzam zdobywać je siłami Lordów ;). Sama sobie stanę z boczku gdzieś.

Poza tym, trochę bawi mnie te ciągłe bronienie Men at Arms, naprawdę. Uparłeś sie na doskonałość tej jednostki. Napiszę tak - i tak tego nie sprawdzę, bo będę walczyła po stronie swadian - muszę miec z czego rekrutować na Knightów ;).
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Lipca 29, 2008, 01:14:18
EDIT2:
Zapomniałam dodać, że gram teraz na Crafting mode! Czy poziom trudności różni się czymś, od podstawki? Bo znowu może się okazać to samo, co dziś po południu.

Poziom trudności raczej nie ale jak pisałem - dochodzą nowe bronie, craft i opcja pozyskiwania surowców (jakaś alternatywa dla zarabiania kasy).
Ważną rzeczą (przynajmniej dla mnie) było to, że ten mod nie wprowadza nowych bugów :)
Z ciekawostek: możesz sobie craftnąć muszkiet i ta broń wcale nie będzie przegieta w stosunku do innych (mała celność - mi sie sprawdzało dopiero w czasie oblężeń gdy kilku przeciwników stało obok siebie albo podczas walki z małego dystansu). Dodatkowo do muszkietu amunicja się nie odtwarza po każdej walce więc trzeba robić sobie zapasy (za to w 1 paczka pocisków wystarcza na 40 salw).

A co do gry z save czy bez to kwestia "silnej woli" :)
Jak ktoś potrafi sie powstrzymać przed nagrywaniem co chwila to ta opcja faktycznie "ubezpieczy" mu gre na wypadek jakiś problemów.

Poza tym, trochę bawi mnie te ciągłe bronienie Men at Arms, naprawdę. Uparłeś sie na doskonałość tej jednostki. Napiszę tak - i tak tego nie sprawdzę, bo będę walczyła po stronie swadian - muszę miec z czego rekrutować na Knightów ;).

Ja też należe do fanklubu men at arms'ow ^^
W bierzącej grze podnosłem rebelie u Chana i przeszedłem z 3 zamkami do szwedów specjalnie z tego powodu, żeby mieć do nich łatwy dostęp.
Oni nie tyle są doskonali (w sumie to dość podobni do konnicy najemników). Ale za to sporo tańsi i szybko się ich szkoli.
No i nie ma nic piekniejszego, niż szarża 40 chłopa na warhorse'ach o poranku :)

Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 29, 2008, 02:12:37
Owszem, ja też jestem ich fanką ;) A dokladniej - rycerzy. Uważam natomiast, że przyda im się wsparcie lekkiej konnicy ( w dodatku łuczników ).
Dobrze wspomóc taką szarżę o poranku porządną salwą strzał - a w razie czego wsparciem "manualnym" ;).

Mnie chodzi głównie o to, że komputer źle wykorzystuje tę jednostkę. Tzn, komputer ogólnie źle korzysta z ciężkiej konnicy - posyła ją na pewną śmierć. Dla AI nie liczy się fakt, że 10 jeźdźców oberwie zaraz gradem strzał, a potem zaleje ich fala lanc i mieczy - i tak posyła ich na pierwszy ogień bez wsparcia ( które czasami potraf utrudnić życie ). W starciu 1 vs 1 są ciężcy do pokonania ( dla NPC, bo gracz bez problemu skopie kilku takich, ale to też kwestia AI ), ale nie mają szans wobec szarży liczniejszych oddziałów - zwłaszcza, kiedy sami atakują pod górę.

Zgodzę się z tym, że walka konna to nie to samo, co piesza - jednego konnego nie może otoczyć sześciu naraz i zatłuc na śmierć.
Korzyści są jednak inne. Przecież jeźdźcy przeważnie nie zatrzymują się przy przeciwniku. Zaszarżują i pojadą dalej.
Kiedy taki rycerz wdrapuje się konno pod górę, nie ma żadnego impetu do ataku lancą, natomiast bardzo prawdopodobne jest, że oberwie od kilku przeciwników pod rząd - pędzących z góry. A następnie kilkoma strzałami w plecy, kiedy Ci już przejadą ( mowa tutaj oczywiście o łucznikach khergitów)

Rzecz jasna, jest to tylko schemat. Zawsze coś może się nie udać. Zarzucić można mi też fakt, że taktykę tę testowałam na mniejszym poziomie trudności. Owszem, racja. Obrażenia otrzymywane faktycznie zmniejszone były o 1/2. Natomiast nie zwiększyły się te zadawane.
Dlatego śmiem twierdzić, że uderzenia dwóch, kolejno zjeżdżających lansjerów, nie były słabsze od tych, zadawanych na poziomie wyższym. Nie były słabsze też strzały oraz szable łuczników ;). Na moją korzyść przemawia także fakt, że owi Men at Arms nie mieli praktycznie okazji zadać żadnego ciosu. Być może, że teraz strąciliby z siodła ze dwóch lansjerów, chociaż w tej grze nie oddziałują wszystkie prawa fizyki. Nie sumują się wektory.
Tzn - kiedy ja jadę rozpędzona i wróg jedzie rozpędzony, siła naszych pędów powinna się zsumować przy czołowym natarciu. Premia przy trafieniu nie powinna obejmować w takim wypadku punktów tylko z mojej "szarży", ale także punkty z "szarży" wroga. Obrażenia powinny być po prostu monstrualne. Testowałam to wielokrotnie i śmiem twierdzić, że tak nie jest. Spore przeoczenie - ułatwiające jednak rozgrywkę.
Pomaga to właśnie w załatwianiu zbrojnych jadących pod górę ;). Jeżeli nawet trafi on któregoś z moich, zada mu podstawowe obrażenia kopii
( niezbyt wielkie ) minus ochrona ofiary. Oczywiście, zależy to także od pochylenia. Jeżeli jako-tako się porusza, otrzyma jakąśtam premię do obrażeń, ale uważam, że będzie ona zbyt mała, żeby powalić kogokolwiek w pełni sił. Chociaż zawsze może mieć szczęście, albo mój lansjer oberwie od dwóch delikwentów - taką możliwość też trzeba założyć. Natomiast sam otrzyma ogromne obrażenia ( podczas jazdy z górki, koń potrafi się bardzo rozpędzić w tej grze ). Nawet, jeżeli nie powalą go za pierwszym razem, ma na karku kolejnych przeciwników.
Ja wiem, że moi ludzie nigdy nie ustawią się w rządku i nie będą atakowali pojedynczo, ale zauważyłam, że taki "Atarms" przeważnie oberwie z dwa razy. Poza tym, łucznicy mają zaprogramowane strzelanie "do tyłu", chociaż nie zawsze to działa. Ciężko zasłonić plecy tarczą w jednej chwili ;).

AI pomaga także po pierwszym starciu. Ja poprowadziłabym tych, którzy przeżyli, na szczyt wzgórza i stamtąd zaszarżowała. Komputer jednak zawraca, goniąc moich ludzi. Ci są jednak zbyt szybcy ( chyba, że to Knighsci - wtedy są zbyt silni :P ). Impet szarży ocalałych ( trzech, może czterech ) wytraca się, a moi dźgają ich ze wszystkich stron. No i tutaj pojawia się sytuacja, w której mogliby jakimś cudem zadać mi straty na wyższym poziomie trudności, ponieważ pojawia się czysta walka wręcz. Przeważnie jednak ci ocalali są bardzo poranieni. A nawet, jeżeli nie, to na karku siedzę im ja i czuwam, żeby nie wdawali się w dłuższe wymiany ciosów z moimi ;). Zresztą, teraz posiadam rycerzy, więc w takiej walce i tak byliby skazani na porażkę.

Dyskusyjna jest kwestia walki na płaskim polu, ale z doświadczenia wiem, że zawsze znajdzie się jakieś wzgórze - chociażby małe - dające przewagę. A  każda przewaga, nawet ta najmniejsza, działa na moją korzyść.

Co do zdobywania zamków - nie dyskutuję. To jest jasne, że muszę trafić na słabą załogę, albo mieć potężne siły. Każdy wchodzący na mury, dostaje się automatycznie pod grad ciosów z kilku stron. A każdy wbiegający po trapie, obrywa od strzelców. Jest to walka na wyniszczenie, w której nie ma mowy o większych manewrach. Dlatego też zgadzam się z Tobą. Zwłaszcza, jeżeli trafi się na załogę uzbrojoną w topory, które unieszkodliwią nasze tarcze ;).
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: WarCrow w Lipca 29, 2008, 10:20:54
Cóż kawaleria jest po prostu troche zbyt przesadzona albo powiem inaczej, piechota jest za słaba w walce z kawalerią. Gdyby można by było opuścić pike czy inne ustrojstwo na ziemie i czekać na wroga eh... Wtedy Rhodocy stali by się nie złą potęgą i nie byłoby Ci tak łatwo. Zarazem jednak nie oceniałbym swojego wojska po walce z bandytami, prawdziwy "test" to kiedy w bitwie bierze np. 60v60 w miarę zbalansowanych wojsk, a w dodatku AI ma wzgórze na którym się "okopało" i ty się teraz baw :) 
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 29, 2008, 10:38:47
Nie oceniam po walce z bandytami. Przeciez opisalam metody walki z Men at Arms.
Poza tym, cięzko dywagować o tym, kiedy "nie byłoby mi tak łatwo", skoro tak nie jest. Po co nam taka dyskusja? :P
Gra pozwala na to, co robię i tyle ;). A AI na wzgórzu... Miałam tak raz. Pozorowany atak lekkiej konnicy i zbiegli za mną na dół ;).
A potem - analogicznie.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Lipca 29, 2008, 10:39:04
Co do zdobywania zamków - nie dyskutuję. To jest jasne, że muszę trafić na słabą załogę, albo mieć potężne siły. Każdy wchodzący na mury, dostaje się automatycznie pod grad ciosów z kilku stron. A każdy wbiegający po trapie, obrywa od strzelców. Jest to walka na wyniszczenie, w której nie ma mowy o większych manewrach. Dlatego też zgadzam się z Tobą. Zwłaszcza, jeżeli trafi się na załogę uzbrojoną w topory, które unieszkodliwią nasze tarcze ;).

Jak poczytasz wiecej starych wątków z tego forum i z tych angielskojęzycznych znajdziesz pare działających sposobów i strategii na zdobywanie zamków przy minimalnych stratach własnych.
Generalnie chodzi o to, że początkowo atakuje się zamki nie "na zdobycie" tylko na zadanie jak najwiekszych strat obrońcy.
Mój standardowy team to 80 ludzi podzielonych pół na pól konnica/łucznicy. Defaultowo mam konnice na samej górze listy teamu więc na otwartym terenie zawsze walcze konno. Przy ataku na zamki, sharpshoterów przesuwam na góre teamu i oni tylko biorą udział w ataku na zamek.
W czasie samego ataku nie wchodzi się na mury tylko ostrzeliwuje lucznikami obrońców. Gdy skończy Ci sie amunicja - wycofujesz sie i ponawiasz obleżenie (amunicja sie odnawia).
I tak do skutku czyli do momentu gdy zredukujesz obronę zamku do 10-30 łudzi.
Jeśli obrońca ma dużo snajperów - trzeba tak ustawiać swoich żołnierzy żeby ich jak najwieksza liczba widziała jak najmniej przeciwników (wtedy koncentują ogień i szybko eliminują jednostki przeciwnika). Trzeba unikać sytuacji, gdy Twoi łucznicy marnują strzały na walenie do piechoty obrońców broniącej wejścia na mury jeśli ta jest uzbrojona w duże tarcze. Najepiej najpierw wyeliminować łuczników na wieżach a potem dopiero ustawić sie na wprost drabiny/kładki wiodącej do zamku.
Ponieważ tam właśnie koncentują sie jednostki piechoty zasłaniające się tarczami trzeba pomóc łucznikom wchodząc na kładkę i "denerwując" obrońców symulując ataki - oni wtedy się przygotowują do zadania ciosu bronia, odsłaniają się i są szybko eliminowani przez naszych łuczników.
Przy oblężeniach radzę też zwrócić uwagę na wyszkolenie i ekwipunek herosów - o ile przy walce na otwartej przestrzeni oni z trudem dorównują cieżkiej konnicy to w oblężeniach z ranged weapon potrafia byc naprawdę świetni (i nigdy nie giną :) ).

To tylko pare pomysłow - poważniejsze taktyki znajdziesz w innych postach bardziej doświadczonych graczy. Widziałem tam "patenty" na wykorzystanie łuczników zza zasłony (ale właśnie tylko łuczników - nie kuszników bo bełty lecą po mniejszym lobie niż strzały) i inne ciekawe pomysły.

A co do Twoich, bardzo malowniczych, opisów taktyki stosowanej w czasie potyczek.... to właśnie miałem na myśli mówiąc żebyś wiecej czasu poświęciła strategii. Mi dużo większą  satysafkcję daje to, że moi żolnierze potrafia sami skutecznie obronić zamek i że ja jestem w stanie ich utrzymać niż jakieś moje zwycięstwa taktyczne w pojedyńczych bitwach. IMO prędzej czy później znudzi Ci sie machanie mieczem i wtedy warto spróbować swoich sił jako manager swoich wojsk a nie ich bezpośredni dowódca :)

Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 29, 2008, 10:46:53
Oho, ciekawa taktyka. W sumie, to tylko raz próbowałam rzucić sie na zamek. No i się nie udało. Następnym razem spróbuję po Twojemu ;).
Co do strategii i taktyki - walczyłam w tylu bitwach, bo myślałam że to przeciągnie na moją stronę Lordów, albo Króla, ktorzy pomoga mi w zdobywaniu zamków. Okazało się, że muszę robić jakieś denne questy. Cóż... zaczęłam grę od nowa i teraz zobaczymy ;). Może być ciekawie.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Lipca 29, 2008, 11:21:18
Oho, ciekawa taktyka. W sumie, to tylko raz próbowałam rzucić sie na zamek. No i się nie udało. Następnym razem spróbuję po Twojemu ;).
Co do strategii i taktyki - walczyłam w tylu bitwach, bo myślałam że to przeciągnie na moją stronę Lordów, albo Króla, ktorzy pomoga mi w zdobywaniu zamków. Okazało się, że muszę robić jakieś denne questy. Cóż... zaczęłam grę od nowa i teraz zobaczymy ;). Może być ciekawie.

Jeśli questy Ci nie odpowiadają a lubisz walkę to po prostu podążaj za jakimś lordem/królem/chanem/prezesem ^^ i czekaj aż on kogoś zaatakuje. Gdy tylko wywiąże sie walka skacz mu na odsiecz.
Im wieksza jest dysproporcja sil miedzy walczącymi na niekorzyść "naszego" lorda tym wiecej dostaniesz punktów za pomoc mu (kiedy podłączyłem sie do walki w której moj lord miał 9 ludzi Vs 70 siepaczom przeciwnika to za jedna walkę standing z tym lordem skoczył z -2 do +12! to jakby zrobić dla niego ze 4 questy). Dodatkowo kilku innych lordów których później spotkałem na "dzień dobry" podnosiło swoj standing do mnie o 2-3 punkty wspominając "słyszałem o tym jak uratowałeś lorda X".

Przy tym systemie ważna jest tylko jedna sprawa - to lord zawsze musi zaatakować/zostać zaatakowany pierwszy. Jeśli np. widzisz że wrogi lord goni naszego i pierwsza zaatakujesz, to  nawet jeśli ten goniony lord się podłączy do walki, i tak będzie to kalkulowane jako jego pomoc Tobie a nie odwrotnie.
No i CHYBA (może ktoś mnie poprawi) nie ma punktów za pomoc innemu lordowi w zdobyciu zamku (widziałem, że NPC mnie za to chwalą ale nie zauwazyłem skoku standingów) co jest dość wkurzające, bo atak na zamek kosztuje więcej wysiłku.

I jeszcze jeden tip do tego "systemu" podnoszeni standingów: jeśli generalnie wrogowie już przed Tobą uciekają, to nie idz blisko Twojego lorda tylko kawałek za nim (umiejętnośc tracking sie przydaje żeby się nie zgubić) - inaczej będziesz "ostraszać" przeciwników.
Jeśli natomiast jesteś na takim etapie gry, gdy raczej wrogie armie Cię gonią, to możesz "podprowadzać" przeciwników pod swojego Lorda i jak on ich już zaatakuje, to łaskawie przyjść mu z odsieczą :)

Anyway... ja ostatnio tez pracuję nad standingami i ten system mi bardziej odpowiada niz questy. Raz, że questy są powtarzalne a dwa że czesto powodują spadki standingów do wiosek, miast albo innych lordów. Jedyny quest który mi odpowiadał to quest dla "żon, matek i kochanek" jakie czasami można spotkać na zamku w miastach - jak raz podniesiesz sobie standing z taką damą, to później możesz za kase podnosić sobie standingi do lordów swojej nacji, którzy Cie nie lubią - najszybszy sposób na bycie powszechnie lubianym ^^
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 29, 2008, 11:58:38
Ciekawe, ciekawe. O wiele przyjemniejsze, niż wożenie listów, albo sępienie 3500 złota od jednego lorda dla drugiego.
Im więcej z wami piszę, tym ta gra wydaje się ciekawsza :P.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Lipca 29, 2008, 13:33:53
Obrażenia otrzymywane faktycznie zmniejszone były o 1/2. Natomiast nie zwiększyły się te zadawane.
Dlatego śmiem twierdzić, że uderzenia dwóch, kolejno zjeżdżających lansjerów, nie były słabsze od tych, zadawanych na poziomie wyższym. Nie były słabsze też strzały oraz szable łuczników ;)
No oczywiście. Zderzy się Twój lansjer z cudzym zbrojnym lancami. Twój zada mu normalne obrażenia, a sam dostanie połowę. To jasne, że tamten padnie od razu, a Twój ma jeszcze ogromne szanse przeżyć.
chociaż w tej grze nie oddziałują wszystkie prawa fizyki. Nie sumują się wektory
I to jest, cholera, problem, tyle że żeby takie rzeczy poprawić - do momentu aż będzie w pełni realistyczna fizyka - trzebaby zacząć pisać silnik od nowa :D Do wersji 1.0 może jeszcze coś tam poprawią (chociażby te nachylanie włóczni przez piechotę itp.), ale na jakieś porządniejsze efekty możemy dopiero liczyć w drugiej części gry. Miejmy tylko nadzieję, że autorzy nie pójdą w super grafikę, a bardziej skupią się na super rozgrywce.
Co do zdobywania zamków - nie dyskutuję. To jest jasne, że muszę trafić na słabą załogę, albo mieć potężne siły. Każdy wchodzący na mury, dostaje się automatycznie pod grad ciosów z kilku stron. A każdy wbiegający po trapie, obrywa od strzelców. Jest to walka na wyniszczenie, w której nie ma mowy o większych manewrach. Dlatego też zgadzam się z Tobą. Zwłaszcza, jeżeli trafi się na załogę uzbrojoną w topory, które unieszkodliwią nasze tarcze ;).
Najlepiej jest szukać zamków, które były oblegane, ale nieskutecznie - wtedy może siedzieć w takim ze 20-30 jednostek. Tak samo, jeśli wróg przejmie Twojej frakcji zamek, a wtedy odbijesz go, zanim zdążą naładować tam wojska, a ewentualny lord pilnujący włości, jest jeszcze osłabiony po bitwie. No, i z tego co wiem zawsze pierwszy zamek dostaje ktoś inny, dopiero drugi może być Twój - a jak już masz swój, możesz tam sobie postawić kilkaset jednostek, gotowych zawsze do walki. Co najmniej dwustu strzelców i praktycznie żaden zamek już Ci się nie oprze. Samych strzelców - nie mówiąc o piechocie i mniej rozwiniętych kusznikach.
A jeśli już coś oblegać, to zdecydowanie najłatwiej oblegać zamek Malayurg - przynajmniej z tych, które sam oblegałem. Twórcy popełnili karygodny błąd: zanim wieża oblężnicza dojedzie do murów, może minąć kilkanaście minut. W murach jest stromy wyłom, po którym przepychający się obrońcy... po prostu się ześlizgują. Wystarczy postawić tam kilku piechurów (a resztę - kuszników - zostawić nieco w tyle) i wróg praktycznie sam się zabije. Zanim wieża dojedzie, w zamku może już praktycznie nikogo nie być.
Pozorowany atak lekkiej konnicy i zbiegli za mną na dół ;).
Szkoda tylko, że nieraz i nasze wojska tak robią. Szczególnie Khergici wydają się niesforni, na komendę "utrzymać pozycję" lub "za mną" reagują jakby z opóźnieniem. To twórcy także mogliby poprawić.
W czasie samego ataku nie wchodzi się na mury tylko ostrzeliwuje lucznikami obrońców. Gdy skończy Ci sie amunicja - wycofujesz sie i ponawiasz obleżenie (amunicja sie odnawia).
I tak do skutku czyli do momentu gdy zredukujesz obronę zamku do 10-30 łudzi.
Jeśli obrońca ma dużo snajperów - trzeba tak ustawiać swoich żołnierzy żeby ich jak najwieksza liczba widziała jak najmniej przeciwników (wtedy koncentują ogień i szybko eliminują jednostki przeciwnika)
To jest najlepsza strategia moim zdaniem. Jak już się ma własny zamek z obstawą, to do drużyny nawet najlepiej brać samych strzelców. Przy ustawionej dużej bitwie (300 osób) tak jak u Ciebie - 40 kuszników - może nie wystarczyć i trzeba brać ze sobą 120 ;) Sam nie wiem jak duża jest różnica w zdobywaniu zamków przy 72 a 300 jednostkach w bitwie. Na pewno im mniej, tym łatwiej wejść na mury, zapewne też mniej strat. Ale mniej realistycznie :P
Jeśli obrońca ma dużo snajperów - trzeba tak ustawiać swoich żołnierzy żeby ich jak najwieksza liczba widziała jak najmniej przeciwników
Przy dużej ilości kuszników to może być trudne - ustawiają się w rządku długim na całe mury i raczej nie da się ich wszystkich zgromadzić w jednym miejscu ;) Jakieś mody z szykami bojowymi poprawiają to? Bo tak to nieraz jest to wkurzające. Mogliby chociaż w trzy rzędy co kilka metrów się ustawić.
Im wieksza jest dysproporcja sil miedzy walczącymi na niekorzyść "naszego" lorda tym wiecej dostaniesz punktów za pomoc mu (kiedy podłączyłem sie do walki w której moj lord miał 9 ludzi Vs 70 siepaczom przeciwnika to za jedna walkę standing z tym lordem skoczył z -2 do +12! to jakby zrobić dla niego ze 4 questy). Dodatkowo kilku innych lordów których później spotkałem na "dzień dobry" podnosiło swoj standing do mnie o 2-3 punkty wspominając "słyszałem o tym jak uratowałeś lorda X".
To jest trochę głupio skonstruowane, bo najlepiej czekać aż kumpel jest już bliski przegranej. Mój rekord - 18 punktów w górę, jak dobrze pamiętam to oddziały były około 120 jednostek u mnie, 70 u wroga i jakieś 30 u kumpla. Gdybym zaatakował od razu, mielibyśmy zwycięstwo w kieszeni i tak. Wolałem poczekać, aż wróg trochę kumplowi dokopie - aż do momentu, jak został sam - i dopiero wtedy się dołączyłem. Dziwnie to nieco wyglądało, jak z niebieskim napisem latała tylko jedna postać ;) No, ale tak dostałbym pewnie z 5 punktów, a tak było 18.

Swoją drogą, miałem wczoraj taką sytuację... No, może nieco inną. Ale jak lubicie epickie opowieści :D

---

Veagirzy musieli sobie porządnie nagrabić - dziwnym trafem wszystkie inne nacje rzuciły się na nich. Nikt nie walczył między sobą - wszyscy walczyli z tym samym wrogiem. Cóż, nie było czego pilnować u siebie, bo i tak wróg był już sporo osłabiony, tak więc Rhodokowie mogli bez obaw wystawić kilkanaście armii, które ruszyły na zachód, ku twierdzom "zielonych".
Na pierwszy ogień poszedł zamek Tilbaut - nie było chyba ciężko go przejąć. Niebiescy zostawili tam jednego z lordów (Belanza? imię w sumie nie jest ważne) i stamtąd wyruszyli na południowy wschód, by zająć się oblężeniem drugiego z graniczących ze Swadią vaegirskich zamków - Jeirbe. Kiedy tamtędy przejeżdżałem, naliczyłem aż jedenastu lordów z oddziałami - nieco osłabionymi po wcześniejszych potyczkach, ale nadal w dużej sile. Nieco trwało, zanim zdecydowali się na szturm, w każdym razie w międzyczasie pod pierwszą z ich zdobyczy zdążyła podjechać wroga armia - sam król, w sile siedemdziesięciu ludzi, chciał odbić swoje ziemie. Nie miał może wielkich szans, w każdym razie profilaktycznie zająłem się odganianiem go stamtąd. Nie mogłem zmierzyć się z nim na otwartym terenie - ja, z sześćdziesiątką ludzi nie licząc mnie, w tym z dużą ilością świeżych rekrutów lub jakichś tam zwykłych żołdaków, a jedynie kilkoma porządnymi kawalerzystami, mógłbym nie podołać zadaniu lub - w wyniku nieprawdopodobnego szczęścia - wyjść z potyczki ze stratą większości ludzi.
Nie było więc innego wyjścia, jak ganiać się z wrogiem i bawić w podchody - raz ja podjeżdżałem do niego, by zaczął mnie gonić, raz zawracał w kierunku swojego oblężenia, raz nawet, zrezygnowawszy z odbijania zamku, chciał już się udać do swojej miejskiej siedziby. Musiałem wtedy wykorzystać wszystkie możliwości mojej drużyny, by jednak sprowokować go do pościgu.
W międzyczasie Rhodokowie przystąpili do ataku na mury Jeirbe. Długo to trwało, a ja musiałem przez cały czas trzymać wroga blisko siebie, a jednocześnie kręcić się w tamtej okolicy. W końcu udało się - kolejna twierdza wpadła w ręce niebieskich, a król, na jego nieszczęście, znajdował się wtedy akurat w połowie drogi między mną a zamkiem. Spośród początkowych jedenastu oddziałów kilka ruszyło w stronę swoich siedzib, ktoś na pewno został pilnować zamku, ale jednocześnie co najmniej sześć z nich rzuciło się w stronę złapanego w pułapkę króla. Co prawda nie były to silne oddziały - liczyły sobie po może piętnastu, dwudziestu ludzi, z czego zdolnych do walki było w każdym pewnie niecała dziesiątka. To jednak wystarczyło - razem z moim wojskiem mogliśmy już z łatwością pobić wroga.
Bitwa była dość szybka. Lordowie, w swojej głupocie ruszyli od razu do ataku. Ja swoje wojsko ruszyłem w lewo, okrążając rozległe wzgórze. Zaszedłem na tyły wroga dokładnie w momencie, gdy obie armie zderzyły się ze sobą. Osłabieni po oblężeniach rhodoccy sierżanci wcale nie wyglądali na przestraszonych i cięli wroga jak tylko się dało. Moja konnica z impetem wbiła się we wroga, nadziewając nieosłonięte plecy atakujących na swoje lance. Vaegirscy kusznicy oczywiście stali rozproszeni z tyłu - a cóż dla kawalerzysty może być piękniejszego niż samotny, słabo uzbrojony kusznik?
Tak czy siak, bitwa zakończyła się stratą może czterech ludzi z moich szeregów i niewiele więcej u sojusznika. U każdego z lordów poprawiłem sobie także nieco reputację. Nie był to jednak koniec plusów - król wpadł w moje ręce jako zakładnik, a po kilku dniach jego ludzie upomnieli się o niego. Nie, nie zbrojnie - i tak nie mieliby już kogo wystawić. Zaproponowali mi całkiem ładną sumkę w złocie, na którą przystałem. Jeniec mi na razie na nic, a pieniądze się przydadzą - i tak musiałem nieraz posuwać się do grabieży, by być w stanie opłacić swoich żołnierzy. Teraz przynajmniej mam to z głowy na dobre dwa, trzy tygodnie.

---

Dodam, że działo się to około 35-38 dnia od rozpoczęcia gry, a więc w jeszcze dość wczesnej fazie ;)
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 29, 2008, 14:52:53
Co do pierwszej części Twoje wypowiedzi ( zanegowania mojego cytatu ) dodam, że w następnych zdaniach wyjaśniłam tę sytuację. Nie ważne, czy moi dostaną 1/2 czy 2/1 obrażeń. Przeciwnik praktycznie ich nie zadaje, bo wdrapuje sie pod górę, a wektory się nie sumują ;). Tak więc - mój koleś go masakruje, a sam otrzymuje niewielkie rany - nawet w skali 1:1 :P.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Emil w Lipca 29, 2008, 16:53:48
Co do pierwszej części Twoje wypowiedzi ( zanegowania mojego cytatu ) dodam, że w następnych zdaniach wyjaśniłam tę sytuację. Nie ważne, czy moi dostaną 1/2 czy 2/1 obrażeń. Przeciwnik praktycznie ich nie zadaje, bo wdrapuje sie pod górę, a wektory się nie sumują ;). Tak więc - mój koleś go masakruje, a sam otrzymuje niewielkie rany - nawet w skali 1:1 :P.

Najbardziej mi się spodobało "przeciwnik praktycznie ich nie zadaje". Bez obrazy, ale uwierz mi, że zwiększenie zadawanych obrażeń o 3/4 znacznie zwiększy obrażenia "praktycznie zadane". Mount&Blade to nie strategia ekonomiczna i nie można zaplanować dokładnie kto kogo w bitwie trafi i za ile "damage". Ta sama bitwa będzie wyglądać inaczej po każdej próbie jej rozegrania.

A tak, w ogóle, to nic dziwnego, że gra znudziła Ci się już w połowie. osobiście gram na najtrudniejszych opcjach jakie tylko są możliwe od samego początku gry. Uwierz mi, gdy na takich opcjach na 1 lvl pójdziesz na turniej, najzwyczajniej dostaniesz w d*** bo jeden cios zabiera już nie 1/4 a połowę życia.

Polecam zagrać od początku i się "naocznie" przekonać :P
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Lipca 29, 2008, 19:35:35
Próbowałem dzisiaj zrobić to co pisałaś wcześniej - nie rzucać konnicy do ataku, a jedynie iść piechotą. No, znalazłem małego Vaegira, 20 osób w drużynie. Odciągnąłem konnicę na bok, a piechotę puścić na atak. Wzgórz akurat nie było, jak już to takie, na które i tak można z lancą wjechać. Miałem 24 piechurów (około 5 najemników, kilku tych stadium niżej, może z 8 swadiańskich żołdaków, reszta swadiańskich bojowników) oraz 5 kuszników (1 rhodockiego strzelca, 4 najemnych). Cóż, walka piechoty z piechotą to nie była, bo okazało się, że wróg ma co najmniej 8 konnych (lorda, vaegirskich jeźdźców i rycerzy). Moje wojsko od razu zaczęło obrywać, po chwili kazałem konnicy ruszyć do ataku, ale zanim dojechała, znowu parę ludzi zdążyło paść. Ostatecznie miałem 16 martwych i równie dużo rannych, praktycznie cała piechota.
Skopiowałem sobie save i rozegrałem tą bitwę ponownie - tym razem bez cackania rzuciłem konnych do ataku. Wynik: jeden ranny z mojej strony, któryś z bohaterów albo najemnik.

Swoją drogą, gówniana polityka mi się trafiła. Wszyscy walczą z Vaegirami, w ciągu około dwóch miesięcy od startu stracili pięć zamków, jedyne ich oddziały jakie latają po mapie mają po 10-30 jednostek. Nawet karawan już nie mają czym obstawić - udało mi się dopaść taką, która miała ledwo 8 obstawy. Nie ma jakoś możliwości wpłynięcia na politykę? Np. powiedzieć coś komuś, zaatakować kogoś, cokolwiek? Najlepiej jest, jak trzy frakcje biją się między sobą, bo wtedy łatwo trafić na w miarę pusty zamek.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Lipca 29, 2008, 20:18:18
chociaż w tej grze nie oddziałują wszystkie prawa fizyki. Nie sumują się wektory
I to jest, cholera, problem, tyle że żeby takie rzeczy poprawić - do momentu aż będzie w pełni realistyczna fizyka - trzebaby zacząć pisać silnik od nowa :D Do wersji 1.0 może jeszcze coś tam poprawią (chociażby te nachylanie włóczni przez piechotę itp.), ale na jakieś porządniejsze efekty możemy dopiero liczyć w drugiej części gry. Miejmy tylko nadzieję, że autorzy nie pójdą w super grafikę, a bardziej skupią się na super rozgrywce.


Ale wektory sie za to odejmuja.
Walczac lanca nie zadasz duzego dmg jesli wrog ucieka na koniu a Ty go gonisz. Nawet jesli jestes szybszy to uderzenie bedzie slabiutkie.


Przy dużej ilości kuszników to może być trudne - ustawiają się w rządku długim na całe mury i raczej nie da się ich wszystkich zgromadzić w jednym miejscu ;) Jakieś mody z szykami bojowymi poprawiają to? Bo tak to nieraz jest to wkurzające. Mogliby chociaż w trzy rzędy co kilka metrów się ustawić.


Mozna to troche obejsc stosujac mieszane jednostki.
Np. bohaterowie reagowali mi na komende "piechota", tatarscy lucznicy na "kawalerie" (o ile pamietam) no a reszta na "lucznicy" - anyway da sie ustawic jednostki strzelajace w 2-3 rzedach.
A czasami wystarczy tez po prostu podejsc do zamku z boku (i zalatwic obrone na jednej z wiez), potem obejsc zamek od tylu i ustawic ich z drugiego boku zalatwiajac ludzi na drugiej wiezy i dopiero pozniej podejsc od przodu.

Nie uzywalem jeszcze zadnych modow do formacji bo musialbym gre zaczynac od nowa ale planuje zagrac na tym combo modzie (zapomnialem nazwy ale tym jedynym duzym modzie na 9.60).

Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 29, 2008, 22:21:04
Do Emila - jakbyś czytał uważnie, to zauważyłbyś, że zaczęłam od nowa ;) I zaraz po tym stwierdziłam, że gra nie stała się trudniejsza ( znacznie ). A turnieje są denne. Niby jak mam wygrać łukiem z opancerzonym człowiekiem na koni, wyposażonym w dwuręczny miecz? ( zasięg 120)
No, jakbym zainwestowała w atletykę, to pewnie jakoś bym uskoczyła ;). Ale niekiedy sprawa jest gorsza. Czasem dostaję naprawdę bzdurne bronie, których nie uczyłam się używac. Po prostu inwestuję w broń dwu i jednoręczną, a dostaję drzewcową ( którą mam np.: 40 ) a której nie lubię. O wiele lepiej bym sobie poradziła krótkim mieczem ( nawet mając w nim 40 pkt ) niż jakąś dzidą.

Do Kyromana - ja wyraźnie zaznaczyłam, że używałam SAMEJ konnicy Khergitów ( czy jak tam to się pisze ). Nie dziwię się, że wróg rozgromił Ci całą piechotę. Po co czekałeś z konnicą? Cały sęk mojej taktyki polega na ataku konnicą na konnicę. Z tym, że moi jeźdźcy jadą z góry i jest ich ponad dwa razy więcej ;).
Poza tym, nigdzie nie pisałam, żeby nie ruszać konnicą do ataku. To jest głupota. Zaznaczałam, że konnica musi mieć wsparcie piechoty ( jeżeli ktoś piechotę posiada ). Kiedy 10 Men at Arms rusza do ataku bez wsparcia swojej piechoty strzeleckiej ( niezwykle licznej ), są skazani na śmierć
( Prison Break ^^ ). Zwłaszcza, kiedy atakują pod górę. Albo, kiedy otoczy ich 40 jeźdźców ;).
Remedium na Twoją bitwę było inne: należało dokładnie czytać.
Powtórzę: moja taktyka obejmuje walkę samą konnicą - lansjerami i łucznikami. Piechota byłaby bezużyteczna - co doskonale udowodniłeś ;).
Jej skuteczność polega na odciągnięciu konnicy wroga od piechoty - no i załatwieniu jej, zanim piechota dobiegnie ( a biega niezmiernie wolno ;) ). Przeważnie sie udaje - oczywiście nie musi za każdym razem. Trzeba trochę zręczności.

karol66a - Ale wektory sie za to odejmuja.
Walczac lanca nie zadasz duzego dmg jesli wrog ucieka na koniu a Ty go gonisz. Nawet jesli jestes szybszy to uderzenie bedzie slabiutkie.


Racja! Też to zauważyłam. Jednak wyrwałeś zdanie z kontekstu. To przeciwnik stoi/ledwo jedzie/jedzie wolno, a ja/mój lansjer/mój łucznik nacieram na niego z góry ;). Nikt nikogo nie goni. A kiedy już goni, to strzela mu w plecy lub w konia. Wszyscy Khergici na maksymalnym poziomie mają przecież łuki ;). Poza tym, przecież zawsze mogą z lancy zmienić na miecz - każdy model postaci ma przytroczoną do siodła szablę. Więc kto każe im używać lancy? Przecież w tej grze jest tak, ze kiedy jakaś część jest widoczna na modelu, można jej użyć. A dźganie kogoś przed sobą lancą, byłoby idiotyzmem. Mało tego, byłoby ciężkie do wykonania ;). Lanca nie jest zdatna do precyzyjnych manewrów. Każda szarża polega na tym, żeby natrzeć na wroga z opuszczonym drzewcem, a po rozproszeniu go, użyć bardziej poręcznej broni. To akurat nie powinno być trudne do zaprogramowania, bo jeżeli istnieje takie pojęcie jak szarża ( niektóre konie mają ją ustawioną na 29 ), to nie widzę problemu, żeby napisać zależność: szarża - lanca, "nie szarża" - mieczyk/szabelka/toporek/luk ). Poza tym zauważyłam, że każdy swadian knight ma lancę, a mimo to czesto widuję ich w ataku na miecze ;).

Teraz gram swadianami, a mój król - idiota, wypowiedział wojnę Chanatowi. Mam -40 z tym krajem, wiec nie będą przecież chcieli się mi rekrutować :|

Na zakończenie napisze może jeszcze tylko, że największym zagrożeniem dla jeźdźców są sharshooterzy swadian. Może strzelają wolno i po małej trajektorii, ale kiedy szarżowałam na nich czołowo ( 25 shooterów, na 15 moich knightów ), zabili 3 rycerzy jedną salwą. Drugiej już nie zdążyli wypuścić i zostali zmieceni. Ale dla mnie, zabicie trzech knightów, zanim jeszcze dotrą do wroga, to sukces. Nawet ci vaegrańscy łucznicy nie zrobili mi takiego pogromu ;). Przy podobnej ilości, nie zginął mi nikt.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Lipca 29, 2008, 23:23:41
Do Emila - jakbyś czytał uważnie, to zauważyłbyś, że zaczęłam od nowa ;) I zaraz po tym stwierdziłam, że gra nie stała się trudniejsza ( znacznie ). A turnieje są denne. Niby jak mam wygrać łukiem z opancerzonym człowiekiem na koni, wyposażonym w dwuręczny miecz? ( zasięg 120)
No, jakbym zainwestowała w atletykę, to pewnie jakoś bym uskoczyła ;). Ale niekiedy sprawa jest gorsza. Czasem dostaję naprawdę bzdurne bronie, których nie uczyłam się używac. Po prostu inwestuję w broń dwu i jednoręczną, a dostaję drzewcową ( którą mam np.: 40 ) a której nie lubię. O wiele lepiej bym sobie poradziła krótkim mieczem ( nawet mając w nim 40 pkt ) niż jakąś dzidą.

To jest do zrobienia - staje się blisko ściany (ale nie przy samej ścianie - na tyle blisko żeby konny nie zdązył skręcić i zastopował na murze).
Jak facet już się dobrze rozpędzi to robisz lekki ruch w prawo i zaraz po tym full w lewo (taka zmyłka).
Koń w pełnym biegu ma sporą bezwładność i w 95% gość nie da rady Cie rozjechać a gdy Cie minie i zastopuje na ścianie spokojnie wrzucisz mu 3 strzały w plecy.
Później już praktycznie masz pozamiatane - albo próbuje Cie dopaść na małym speedzie (spokojnie sobie dasz radę trzymać sie poza zasiegiem miecza - koń ma za duży promień skrętu) albo oddala sie i ponowanie szarzuje - wtedy powtarzasz numer ze zmyłką.
Komputer jest tragicznie głupi - zawsze próbuje uzyskać jak najwieksza prędkośc zamiast spokojnie podjechać do archera i rozwalić go z bliska (na małej prędkości zapewniającej max manewrowość).


Jedyny pojedynek którego praktycznie nie idzie wygrać bez super skili w archery to facet pieszo z mieczem - albo zabijesz go zanim do Ciebie dojdzie albo giniesz.
Dlatego jeśli wylosuje Ci walke 1:1 konny Vs pieszy archer to podstawowym problemem jest pilnowanie żeby nie zabic pod nim konia ;)

A co do broni drzewcowej (lancy albo kopii) to to jest najlepsza bron w grze.
Zdejmuje lorda jednym uderzeniem i jest absolutnie rewelacyjna na plaskim terenie.
Moze probujesz z niej "uderzac" (klikajac)?
Polearmow typu kopia sie praktycznie nie uzywa w ten sposob - tylko pasywnie kierujesz delikatnie myszka ale NIE KLIKASZ. Kopia/lanca sie sama opuszcza jesli uzyskasz okreslona predkosc i juz w tej chwili jest gotowa do uzycia. Celuj w glowe (albo generalnie gorna czesc ciala) - na full speed praktycznie pewny kill od 1 strzalu.



Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 29, 2008, 23:36:06
Aj! To był mój błąd. Myślałam, że tak jak w każdej grze ( i każdą inną bronią w tej ) trzeba kliknąć. Idiotycznie to wygląda. Ale jeżeli tak stawiasz sprawę, to zamiast wożenia 2 toporów i miecza, zacznę wozić topór dwuręczny ( zasięg 120 ) miecz  ( bastard + tarcza ) i lance, kopię. Z tym, że... ta broń ma wpisane w obrażeniach 25, a topór 40 - przy czym, bardzo łatwo nim trafić na pełnym rozpędzie. Więc w jaki sposób to działa?
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Lipca 29, 2008, 23:50:31
Dostajesz duuuuuuuużą premię od speeda, a obrażenie są po prostu ogromne.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 29, 2008, 23:51:53
Git majonez, jak skończę oglądać o Czarnobylu, to kupię sobie jakąś lepszą lancę i przetestuję ^^
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Lipca 30, 2008, 00:06:43
Ja uzywam najdluższej kopii która (w wersji balanced) ma obrażenia 15b (ogłuszające) i dlugosc cos ok 218.
Dzieki temu jak pikeman sie na mnie zasadza to spokojnie ja go zdejmuje pierwszy.
Do tego biore wiecej jencow.
Ta wartosc obrazen 15b odpowiada temu jakbys klikajac probowala lanca uderzyc kogos w walce pieszej. Na koniu te obrazenia sa WIELOKROTNIE mnożone.
Pamietam ze kiedys nie trafilem w jezdzca tylko w jego konia i zadalem mu cos miedzy 100 a 150 dmg.
Ile zadaje czlowiekowi nie wiem bo po prostu praktycznie nie zdaza sie zeby ktos to przezyl - albo pudluje albo leci info ze goscia trafilem i jest nieprzytomny.
Czasami przy bardzo malej predkosci konia zranisz tylko kogos ale to wyjatki - zazwyczaj po prostu zdepczesz wszystko co stanie na Twojej drodze.

Wady tej broni:
Jesli sie na czyms zatrzymasz - przestajesz zadawac dmg (trzeba sie przełączyć na miecz).
Jesli teren jest nierówny - kopia automatycznie podnosi sie do gory i tez nikogo tym nie zabijesz (wtedy mozna probowac wlasnie "klikac" ale efekt nie bedzie porazajacy).

Moj setup do walki to:
Max zbroja + heavy charger
Tourney Lance (ogluszajaca)
Miecz Foreign Curved Blade wykuty z Damascus Steel (30c, półtoraręczny - 25% dmg penalty jesli jest trzymany w jednej rece)
Tarcza (nie pamiętam nazwy ale ta najwieksza z resistem 3 - zaslania praktycznie cala postac przed strzalami)
Masterwork Bolts (+3 dmg, 18 szt)

Przy oblężeniach zastępuje lance (unsless) kuszą Windlass Oak (63 dmg) ktora mi niestety zajmuje slot w inventory.

Początek wiadomo - lanca + tarcza.
Jesli utknę w jakiejś zadymie to zmieniam lance na miecz ale nie chowam tarczy.
Jesli teren jest kijowy do lancy to wtedy tez miecz ale juz bez tarczy zeby zwiekszyc dmg.
Uzywalem wczesniej Nordic bastard sworda ale zmienilem na ten bo nim sie nie wykonuje pchniec ktore IMO sa malo efektywne.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 30, 2008, 00:46:57
A jak dziala ten resistance w tarczy? Ja używam tarczy o wymarach 82 ( jakies dziwne mi się wydają :P ) i resistance 14.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Lipca 30, 2008, 01:38:05
Do Kyromana
Wcześniej, dużo wcześniej, pisałaś m. in. o "mięsie armatnim", o atakowaniu na początku gry Swadianami bandytów stepowych ("zanim nie zrobiłaś Atarmsów"). Sprawdziłem to i, jak widać, wydaje się to niemożliwe. Bandytów stepowych na samym początku jest niezwykle trudno pokonać, jeśli nie ma się dostatecznej ilości konnicy.

@Karol: czyli tą lanca po prostu służy Ci do zbierania jeńców? Trzeba będzie jej poszukać :D Sam teraz jeżdżę z jakąś 205 długości (w czym to jest w ogóle mierzone, w calach?) i chyba 24 obrażeń (ale nie wiem z jaką literką :P).

Mój podstawowy ekwipunek jest dość nietypowy - zresztą chyba już o tym pisałem kiedyś. Oprócz lancy i czegoś jednoręcznego zawsze wożę ze sobą dwie, jak największe tarcze. Obecnie mam pawęże, bodajże rozmiar 80 (ta 82 mogłaby być lepsza, ale jak na razie widziałem tylko marne egzemplarze). A co to daje? Pawęż na plecach, pawęż w dłoń i można swobodnie sobie manewrować przed linią wroga, praktycznie bez obawy, że się oberwie (tak samo w wypadku tych całych "strzelających do tyłu Khergitów"). Chociaż i to nie jest idealne - dzisiaj, podczas szturmu na zamek, dostałem w pawęż na plecach oszczepem, na tyle mocno, by całkowicie wyzerowały mi się punkty życia. Tak czy siak, polecam. Bełty, jeśli nie wozi się kuszy, można zostawić ;)

Co zaś się tyczy obrażeń od lancy, to zdarzyło mi się już 600 i więcej, ale to raczej kwestia niedopracowania gry. Kto miał zginąć, to zginął i tak.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Lipca 30, 2008, 02:42:56
@Karol: czyli tą lanca po prostu służy Ci do zbierania jeńców? Trzeba będzie jej poszukać :D Sam teraz jeżdżę z jakąś 205 długości (w czym to jest w ogóle mierzone, w calach?) i chyba 24 obrażeń (ale nie wiem z jaką literką :P).

Jest do tego idealna ale po prostu nie za bardzo widze sens uzywania czegokolwiek innego - i tak nia zalatwiasz kazdego a dodatkowo oglusza zamiast zabijac (przydaje sie przy tych durnych questach na dostarczenie nietypowych jencow) i jest najdluzsza bronia wiec nie ma sily zeby szarzujac 1:1 ktos cie trafil pierwszy. Bankowo sie nia juz poslugiwales bo to jest ta sama, ktora sie dostaje na turniejach.
Ten patent z tarczami jest bardzo fajny - musze go sobie testnac. Tyle ze nie rozumiem dlaczego tych 80 uzywasz - 92 jest wieksza a ma praktycznie te same resisty (nie wiem czy wplywaja na zywotnosc tarczy czy na jakas jej "przebijalnosc" ale im wiecej tym lepiej ^^).
Sprawdze czy da sie po kazdym strzale z kuszy odwrocic dupa do broniacych zamku i ja spokojnie naladowac :) (do tej pory trzeba bylo sie chowac gdzies po katach bo to chyba najwolniejsza kusza w grze.



Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Lipca 30, 2008, 03:11:12
No właśnie ja się odwróciłem plecami i dostałem oszczepem :D Ale to w sumie zawsze lepiej dostać w tarczę na plecach niż w odsłoniętą klatę ;)
Tarczy 92 na razie nie widziałem, w 0.960 dopiero zacząłem (60-70 dni może), jak znajdę to kupię ;) Tak samo tą treningową lancę - grając dość długo w 0.955 widziałem ją może ze dwa razy w sklepie, trzeba się więc będzie uzbroić w cierpliwość i szukać.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Lipca 30, 2008, 10:52:56
No właśnie ja się odwróciłem plecami i dostałem oszczepem :D Ale to w sumie zawsze lepiej dostać w tarczę na plecach niż w odsłoniętą klatę ;)

Oszczep ma chyba w opisie bonus do tarcz wiec moze dlatego ja przebil - anyway testne to bo wyglada ciagle obiecujaco.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 30, 2008, 11:38:15
Do Kyromana -
Sprawdzają się dokładnie te same schematy - niestety. Różnica jest taka, że póki nie awansowałam ludzi do men at arms ( tak, tak walczę teraz drugą stroną ;) ) to w bitwie traciłam po cztery, pięć osób ( na stałe ). Co w sumie by się zgadzało, skoro ilość obrażeń wzrosła o połowę. Rozwiązanie okazało się proste ;). Wystarczy sobie zrekrutować o 5 jednostek więcej, niż zwykle. Ja zawsze na początek brałam 20 ( łącznie z NPC - na razie mam tylko Rolfa ) - teraz wzięłam 25 ( czy tam 26 - zależy jak się z wioski utrafiło ) i robiłam mięsko armatnie z tych najsłabszych. Oczywiście przeciwnik nie zawsze był ochotny do rozwalania rekrutów, ale po jednej takiej bitwie, rekruci skakali poziom wyżej. I tak kilkukrotnie. Oczywiście, nie raz i nie dwa, zdażyło się, że Swadian Footman ginął, co wcale mi się nie uśmiechało, ale tendencja była raczej zwyżkowa. Po każdej bitwie styknęło kopnąć się do wioski i pobrać nowych chłopów.

To jest ten opis. Nigdzie nie pisałam, że atakuję bandytów stepowych. To byłaby głupota... Wchodzą w piechotę, jak w masło. Znów nieuważnie czytasz ;).

Pawęż na plecach, pawęż w dłoń i można swobodnie sobie manewrować przed linią wroga, praktycznie bez obawy, że się oberwie (tak samo w wypadku tych całych "strzelających do tyłu Khergitów").

I po co ta złośliwość? Ty jestes graczem, człowiekiem - czyli kimś względnie inteligentnym. Ciężka konnica nie nosi tarcz na plecach, bo albo używa jej razem z kopią, albo razem z bronią jednoręczną. Mnie też ciężko ustrzelić z łuku, bo kiedy jedzie przede mną taki łucznik, to manewruję energicznie, żeby mnie nie trafił. I nie trafia. Szkoda tylko, że pomimo pawęży 82, czasem salwa bełtów lecących na wprost zabiera mi 1/2 życia. Nie rozumiem jak, skoro cała z przodu jestem zasłonięta.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Lipca 30, 2008, 16:10:12
Cytuj
Koń w pełnym biegu ma sporą bezwładność i w 95% gość nie da rady Cie rozjechać a gdy Cie minie i zastopuje na ścianie spokojnie wrzucisz mu 3 strzały w plecy.
Uwielbiam, gdy na turnieju dostaję do rąk łuk, ale mam trochę inną taktykę, niż Ty. Jeśli naciera na mnie jeździec, to napinam łuk dopiero gdy gościu się zbliża, czekam chwilę ze strzałą na cięciwie i wypuszczam ją wtedy, gdy szarżujący jest już na wyciągnięcie ręki i zamierza zadać cios. Dzięki temu koń przejeżdża obok (w najgorszym wypadku mnie lekko potrąci), a jeździec albo spada -zaliczywszy headshota - albo ledwie trzyma się w siodle. Jeśli przeżył, to dostaje drugą strzałę w plecy, nie zdążywszy się oddalić. Taktyka sprawdza się świetnie przeciwko kawalerii używającej tarcz, bo do zadania ciosu muszą się na chwileczkę odsłonić. Wtedy dostają strzałę lub bełt między oczy i po sprawie. ;)

Jeźdźców zasłaniających się tarczami da się trafić jeszcze w inny sposób, tak samo jak i piechotę - celując w nogi. Fakt, częściej trafia się konia, ale próbować warto, bo jeśli nawet nie zdejmiemy wroga, to go "odmountujemy". ;)

Cytuj
Co zaś się tyczy obrażeń od lancy, to zdarzyło mi się już 600 i więcej, ale to raczej kwestia niedopracowania gry. Kto miał zginąć, to zginął i tak.
Ja raz omal z krzesła spadłem, gdy zobaczyłem jak mój świeżo stworzony, pierwszopoziomowy bohater swoim pierwszym ciosem w grze zadał piratowi ponad 400 zwykłym quarterstaffem i na słabym koniu. Następny cios i ponad 500. Później przetestowałem to na korsarzach (myślałem, że takie obrażenia są spowodowane brakiem zbroi u zwykłych piratów, ale się myliłem) i wyniki wyszły podobne. Ale to było w wersjach 0.90x albo 0.95x, już nie pamiętam.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 30, 2008, 17:01:55
A ja właśnie zdobyłam mój pierwszy zamek. Tzn, od razu mam pierwszy zgrzyt, ale o tym zaraz.

Jednak uważam, że przesadziliście w tych obliczeniach, że siły 1:1 będą za małe. Nie chwaląc się, straciłam 40 ludzi, a zamek miał załogę w ilości 120 + 43 zbrojnych jakiegoś lorda, który tam siedział. Fakt, nie walczyłam swoimi ^^. Dolączyłam się do oblężenia i kierowałam ludźmi króla i 5 innych lordów
( głównie Swadian Crossbowman i Militia ). Sami lordowie i król byli pod moją komendą!
Zastosowałam taktykę, którą mi podaliście wcześniej - szarżowałam wiele razy piechotą strzelecką, zabiając ludzi na blankach. Jezeli konczyla sie moim amunicja, czekalam az skonczy sie mnie :P. A potem ponowialam atak. Przeciwnik miał z 60 kuszników i łuczników, ale mimo to, udało mi się wszystkich wystrzelać. Poza tym, nie miałam oporów przed poświęcaniem ludzi moich lordów ^^. No i tak... Sama zabiłam z połowę strzelców. Najpierw kryłam się za winklem i wyskakiwałam na jeden strzał, podczas gdy moi rąbali na wprost. W pierwszych trzech szarżach zginęli oczywiście wszyscy moi kusznicy.
Cała piechota niestrzelecka stała daleko, niemal poza zasięgiem strzał. Niemal, bo przeciwnik jednak w nich walił ^^. No a po czwartej szarży, wróg nie miał już kim strzelać, a ja dalej miałam kuszników od moich lordów. Więc powystrzeliwałam tych, którzy czymś rzucali z murów. Umiejętność kuszy wzrosła mi z 43 do 158! To było niezłe :P. Fajnie widzieć, jak bełt, który się wystrzeliło, trafia kogoś w głowę ;).
Ale, jak już napisałam... Nie było to trudne, tylko czasochłonne.

A teraz zgrzyt.
Czemu nie dostałam tego zamku?! Przecież osobiście go zdobywałam! Sama zatrzeliłam połowę obrońców ( co z tego, że kryłam się za plecami swoich podczas ładowania :P ). Wszyscy lordowie i król byli pod moją komendą! Pierwsza wbiegłam też na drabinę kiedy zaszarżowaliśmy na resztę obrońców! Kiedy zagadałam do króla, nie było nawet opcji, żeby poprosić o zamek. To jest chamstwo i idiotyzm. Nie wzrosły też relacje z żadnym z lordów, ani z samym królem. Dlaczego? Nie rozumiem... Gdybym wiedziała, że marnuję czas, robiłabym w tym czasie coś innego :/
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Lipca 30, 2008, 17:16:36
To jest ten opis. Nigdzie nie pisałam, że atakuję bandytów stepowych. To byłaby głupota... Wchodzą w piechotę, jak w masło. Znów nieuważnie czytasz ;)
Serio?
Sądzę jednak, że skoro radzę sobie sprawne z Sea Riders i Steppe Bandits, to reszta nie sprawi mi większych problemów.
I po co ta złośliwość?
Jaka złośliwość?

Jednak uważam, że przesadziliście w tych obliczeniach, że siły 1:1 będą za małe. Nie chwaląc się, straciłam 40 ludzi, a zamek miał załogę w ilości 120 + 43 zbrojnych jakiegoś lorda, który tam siedział. Fakt, nie walczyłam swoimi ^^. Dolączyłam się do oblężenia i kierowałam ludźmi króla i 5 innych lordów
Król, pięciu lordów i Ty vs. obstawa zamku i jeden lord to już nie jest 1:1. Spróbuj przejąć zamek sama, bez niczyjej pomocy. Jeszcze w wersji 0.903 chyba nikt nie mógł Ci pomóc przy oblężeniu. Teraz, jak już jakiś lord Cię lubi, możesz mu kazać za sobą iść i wtedy możesz spokojnie przejmować, jednakże żeby dostać własny zamek, musisz zdobyć dwa zamki z własnej inicjatywy. Pierwszy zawsze dostaje ktoś inny, drugi Ty (nie wiem czy to jest reguła, w każdym razie jak na razie zawsze tak miałem). Jeśli przyłączysz się do cudzego oblężenia to nic Ci to nie da, oprócz oczywiście kolejnego zamku dla Twojej frakcji.

Swoją drogą sam miałem ostatnio zgrzyt. Przyłączyłem się do oblężenia, w którym brało udział kilku swadiańskich lordów (mieli chyba równo 500 jednostek przed oblężeniem). Tradycyjną strategią cofnąłem jak najbardziej piechotę, a kuszników ustawiłem blisko murów. No, a ci głupi obrońcy zamiast stać, tak jak zawsze stoją, wyszli z zamku i zatłukli wszystkich kuszników, zanim piechota zdążyła dojść. No, ale jak już doszli, to rozsiekali wroga z łatwością. Zginęło równo 100 ludzi u lordów, praktycznie wszyscy to kusznicy. Ja miałem chyba jednego kusznika, a więc straty miałem dość małe (on i może ze dwóch piechurów).
W każdym razie, nie każda strategia musi się zawsze sprawdzić.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 30, 2008, 17:24:51
Znowu wyrwałeś zdanie z kontekstu. To bałdzo, bałdzo niedobrze. Tekst o bandytach stepowych odnosił się do mojej nowej postaci, z nową armią. Dodatkowo, odnosiło się to do momentu, w którym mam TYLKO I WYŁĄCZNIE JAZDĘ.
Jesteś bałdzo, bałdzo nieuważny ;). Oj, popraw się :*.

Coż, ja i 5 lordów i król to nie 1:1. Fakt. Ale strata 40 kuszników przy zabiciu 163 ludzi, to już jest o wiele mniej niż 1:1. Jeżeli poradziłam sobie z taką armią, tracąc 40 kuszników ( przy czym 3/4 z nich to była zwykła militia ), to bez problemu zdobyłabym taki zamek z 40 sharpshooterami. Więc fakt. To nie jest 1:1. To jest 1:4 dla wroga :*.

Poza tym - owszem, przyłączyłam się do oblężenia, ale nie stałam z boku. Osobiście zdobyłam zamek. A to, że ich siłami? Cóż, trudno. Mogli kazać mi moimi. Dlatego uważam, że to jest błąd gry,
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Lipca 30, 2008, 17:53:49
Nie wyrwałem zdania z kontekstu. To, co pisałem o piechocie, pisałem odnośnie tego, co Ty pisałaś wcześniej, jak jeszcze grałaś na najłatwiejszych ustawieniach. Zacytowałaś fragment o którym nie mówiłem, a jednocześnie stwierdziłaś, że nigdzie nie pisałaś o bandytach stepowych. A pisałaś, co Ci udowodniłem. Kto nie umie czytać?

Co zaś się tyczy oblężenia: zdaje się, że gdybyś chciała zdobyć zamek obstawiony 163 ludźmi tylko 40 strzelcami, raczej nie byłoby łatwo. Zależnie jeszcze, kto jest wśród tych 163 - jeśli byliby to sami rekruci to owszem, będą padać jak muchy, ale jeśli byłoby sporo kuszników, już mogłoby być ciężko.
Ilu Ty miałaś kuszników łącznie, a ile zwykłej piechoty?
Bitwy masz ustawione na 120 jednostek, tak? Czyli jednocześnie pojawiało się nie więcej jak 60 wrogów. A im mniej tym jest łatwiej - ustaw sobie na 300-400, żeby zmieścili się za jednym razem wszyscy wrogowie. Licznik poziomu trudności przy 300 jednostkach możliwych w bitwie wyświetla mi 202%, może jest to przesadzone, ale na pewno jest trudniej, niż gdyby grać na tradycyjnym maxie, czyli 72.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 30, 2008, 18:41:39
Tak, tak pewnie... ustaw sobie na 500, albo 900 ;). Kochanieńki, mój komputer to nie ciągnik. Mam 72 jednostki jedocześnie na mapie i więcej nie wyciągnę, przykro mi ;). Nawet przy tym mi się przycina. Więc proszę, psiocz, że mam łatwo. Przy okazji móglbyś podać linka, bo nie mogę znaleźć tego battle sizera. Może udałoby mi się do 100 podwyższyć.

Natomiast to, co pisałeś o piechocie, nie odnosi się do mojej taktyki, bo... Nie walczyłam nigdy piechotą ze stepowymi bandytami ;). Walczyłam z nimi dopiero wtedy, kiedy wyszkoliłam samą konnicę. Pisałam to już 5 razy, ale jeżeli do Ciebie dalej to nie przemawia, to wmawiaj sobie. Mnie na tym nie zależy :*. Swoją drogą, jesteś bałdzo, bałdzo uparty w brnięciu w swoje błędy ;). Porzuć tę męską dumę - my kobietki czasem też mamy rację mój Ty Connanie Barbarianie :*.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Lipca 30, 2008, 18:49:28
Bitwy masz ustawione na 120 jednostek, tak? Czyli jednocześnie pojawiało się nie więcej jak 60 wrogów. A im mniej tym jest łatwiej
Sorka, ale nie wazne ile jest jednostek na mapie to i tak proporcje są zachowane. przykładowo masz 100 jednostek na mapie i walkę 50 na 150, czyli na raz na mapie bedzie walka 25 na 75 jednostek. Ale jednak im więcej tym trudniej (troszeczkę)
PS: Sorka ze to tak zagmatwanie napisałem, ale łep mi napierdziela :)
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Lipca 30, 2008, 19:31:14
Dajcie sobie spokoj z lapaniem sie za slowka i personalnymi wycieczkami - to naprawdze oszczedza sporo czasu :)
A co do tego ze nie dostalas zamku... przykre ale bywa.
Jesli czulas sie gleboko skrzywdzona trzeba bylo sie z tym nie zgodzic, podniesc rebelie i sama rozwalic wszystkich na mapie :) albo z tym zdobytym zamkiem pojsc na sluzbe do innego krola (ja tak ostatnio zrobilem - z 2 zamkami przeszedlem od chana do szwedow.
Wada tego rozwiazania jest to, ze traci sie (minimalnie 1-3 punkty) standingi do wszystkich lordow (podczas mojej krotkiej rebelii wszyscy napotkani lordowie mowili mi ze jestem "lordem bez pana co jest nie do zaakceptowania") a jak juz dolaczylem do szwedow to praktycznie wszyscy ich lordowie mieli do mnie standingi od -1 do -3 mimi ze nigdy przeciw nim nie walczylem.

Uwielbiam, gdy na turnieju dostaję do rąk łuk, ale mam trochę inną taktykę, niż Ty.

Wlasnie tak sobie kombinowalem kiedys zeby robic ale w praktyce mi to nie wychodzilo - chyba za wczesnie napinalem luk i jak juz gosc byl blisko to mialem celownik wielkosci 1/4 ekranu i nawet jak trafilem goscia gdzies po nogach to nie przerywalo mu to ciosu :)
Dzieki za info - potrenuje to :)
A moze masz jakis patent na walke lucznikiem z piechota jak juz podejdzie blisko?


A tak przy okazji mam jeden powazny problem - moze ktos mi bedzie mogl pomoc.
Na poczatek odrobina wprowadzenia:
Jestem lojalnym sluga szwedow, standingi do nacji mam na ok 25-30, do krola na 85. Przeciwnicy mojej nacji sa w totalnej rosypce - stracili wszystkie zamki, ich wioski swieca w nocy jak 100W zarowki, nie sa w stanie wystawic nosa z miasta, dawno juz nie widzialem ich lorda z wieksza iloscia wojska jak 20 glow.
Problemy jakie mnie przesladuja to:

1. Ktos kiedys polecal zeby nie marnowac czasu na robienie standingow do lordow tylko popracowac nad krolem to wtedy bedziemy mieli najwieksze sily do dyspozycji bo inni lordowie pojda za krolem. Problem w tym ze ten moj nie chce isc za mna mimo wysokich standingow. Ktos moze pamieta ile mniej wiecej trzeba miec na + zeby "zarekrutowac" krola danej nacji?

2. Ostatnio jak mnei wezwal krol zebym za nim podazal to spedzialem POLTORA MIESIACA (czasu in game) na patrolowaniu z nim okolicy jednego z zamkow. TOTALNA nuda - jego armia jest chyba najwolniejsza armia na mapie wiec wszystko mu ucieka a nawet gdyby nie uciekalo to po prostu przeciwnicy nie maja wojska - ich karawany sa 3x liczniejsze niz ich armie. Jest jakis sposob zeby szybciej skonczyc questa na "folllow kings army"? Sprawa jest o tyle pilna ze po tej poltoramiesiecznej sluzbie nie zdazylem nawet do swojego zamku jak dostalem kolejne wezwanie do stawienie sie u niego.

3. Jesli odrzuce to wezwanie od krola w krotkim czasie opuszcza mnie 2 kluczowych dla mnie herosow. Mowia ze skoro lamie slowo dane krolowi to zachowam sie podobnie w stosunku do nich. Czuje sie w lekkim potrzasku - z jednej strony perspektywa RUJNUJACEJ (finansowo glownie - nie ma lupow a wojsku trzeba placic i karmic darmozjadow) pracy u krola a z drugiej strata bohaterow. Jest jakis trick na podniesienie ich morale po odmowie stawienia sie na sluzbe u krola? Wyglada ze oni maja jakby 3 kryteria ktorymi sie posluguja w okresleniu lojalnosci. Jedna to powiazania wewnatrz teamu (wplywac na to mozna tylko w ten sposob zeby dobierac tylko ludzi ktorzy sie nawzajem lubia ale to jest dosc trudne). Druga jest zwiazana z mrale party (czyli co mozemy kontrolowac zarciem i czestymi walkami) a trzecia... to wlasnie chyba cos zwiazane z naszymi "wyborami" (jedni herosi nie lubia rabowania biedakow, innym to nie przeszkadza etc etc etc).
Nie ukrywam ze zalezy mi szczegolnie na informacjach o tym "trzecim morale" - jak je podniesc po wpadce z odmowa pracy u krola.

Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 30, 2008, 20:00:56
A jak pójść do kogoś innego z tym zamkiem? On był niczyi i nie wiedziałem, co mam z tym zrobić...
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Lipca 30, 2008, 20:06:07
Cytuj
Koń w pełnym biegu ma sporą bezwładność i w 95% gość nie da rady Cie rozjechać a gdy Cie minie i zastopuje na ścianie spokojnie wrzucisz mu 3 strzały w plecy.
Uwielbiam, gdy na turnieju dostaję do rąk łuk, ale mam trochę inną taktykę, niż Ty. Jeśli naciera na mnie jeździec, to napinam łuk dopiero gdy gościu się zbliża, czekam chwilę ze strzałą na cięciwie i wypuszczam ją wtedy, gdy szarżujący jest już na wyciągnięcie ręki i zamierza zadać cios. Dzięki temu koń przejeżdża obok (w najgorszym wypadku mnie lekko potrąci), a jeździec albo spada -zaliczywszy headshota - albo ledwie trzyma się w siodle. Jeśli przeżył, to dostaje drugą strzałę w plecy, nie zdążywszy się oddalić. Taktyka sprawdza się świetnie przeciwko kawalerii używającej tarcz, bo do zadania ciosu muszą się na chwileczkę odsłonić. Wtedy dostają strzałę lub bełt między oczy i po sprawie. ;)

MAm taką samą taktykę. Karolu zdaje mi się, że jak już będziesz szedł za królem to możesz go przeprosić i powiedzieć mu,że musisz wracać.... Przynajmniej zdaje mi się, że była taka opcja dialogowa
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Lipca 30, 2008, 20:15:03
A jak pójść do kogoś innego z tym zamkiem? On był niczyi i nie wiedziałem, co mam z tym zrobić...

Zdobylas zamek i wyslalas prosbe do krola o oddanie go Tobie.
Dostajesz odpowiedz ze krol nie da Ci zamku - wybierasz ze sie nie zgadzasz.
Pojawi sie kolejna opcja dialogowa.
Do wyboru opuszczenie "w ramach protestu" krolestwa bez zamku lub zatrzymanie zamku na sile - wybierasz to drugie.
Powstaje "rebelia" - Twoj zamek jest w kolorze bialym, masz wojne ze swoim bylym chlebodawca ORAZ z tymi z ktorymi wczesniej mialas wojne.
Nie mozesz zawrzec z nikim pokoju wiec musisz miec przynajmniej jedna nacje ktora Cie lubi.
Zostawiasz cala swoja ekipe do obrony zamku i biegniesz do krola tej nacji ktora jest do Ciebie neutralna. Proponujesz ze bedziesz dla niego pracowac i wtedy zostajesz wlaczona do jego nacji razem z Twoim "zbuntowanym zamkiem".
Tak to wyglada krok po kroku.
Ale ja bym na Twoim miejscu sie zastanowil bo to ze Ci nie dano pierwszego zamku to betka - do odrobienia.
Ja tak zrobilem przy drugim zamku bo chcialem KONIECZNIE miec 2 zamki blisko siebie i blisko duzego miasta (latwiej jest je obronic, zbierac podatki, sprzedawac loot etc)

Karolu zdaje mi się, że jak już będziesz szedł za królem to możesz go przeprosić i powiedzieć mu,że musisz wracać.... Przynajmniej zdaje mi się, że była taka opcja dialogowa

Ale to powoduje taki sam spadek morale u bohaterow jak odrzucenie pracy u krola.
Jesli nie wiekszy.

Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Lipca 30, 2008, 21:56:45
Sorka, ale nie wazne ile jest jednostek na mapie to i tak proporcje są zachowane. przykładowo masz 100 jednostek na mapie i walkę 50 na 150, czyli na raz na mapie bedzie walka 25 na 75 jednostek. Ale jednak im więcej tym trudniej (troszeczkę)
PS: Sorka ze to tak zagmatwanie napisałem, ale łep mi napierdziela :)
Jasne że ważne. Może w bitwach na otwartym polu różnica jest mała, ale podczas oblężenia ogromna. Jeśli miałbyś bitwy na 24 osoby, to jest o wiele łatwiej wejść do zamku. Jeśli stałoby na murach 150 wojaków, szyjąc w Twoich ludzi wchodzących po rampie ze wszystkich stron, to mało kto się przebije. Jeśli zaś byłoby po dwunastu z każdej strony, można się wcisnąć praktycznie bez problemu i na bieżąco siekać przybywające posiłki.
Zdaje się też, że jeśli wojsk jest sporo więcej niż w ustawionej wielkości bitwy, wojska jednej strony nie mogą przekraczać połowy maksymalnej liczby (nie jestem w tej kwestii do końca pewien). Wyobraź sobie, że dwudziestką ciężkiej konnicy walczysz przeciwko dwustu średniej jakości piechurom i kusznikom. Ustawiając bitwę na 220 jednostek, na mapie będzie Twoje 20 jednostek i wroga 200. Ile by ci konni nie zabili, w końcu zaczną obrywać (głównie z kusz) i padną. Jeśli bitwa byłaby wielkości 40, na mapie powinno pojawić się po 20 jednostek z każdej strony (a jeśli po Twojej stronie byłoby nawet dwa czy trzy razy mniej, to nadal to nie problem). Konnica wtedy bardzo szybko rozniesie garstkę piechurów, i będzie miała siły na więcej. W takim wypadku masz nawet możliwość wygrać, co w wypadku dużej bitwy, "na jeden raz", graniczyłoby z cudem.

A co do tego ze nie dostalas zamku... przykre ale bywa.
Nie dostała bo nie mogła. Sama napisała, że dołączyła do oblężenia, a więc ewentualne zwycięstwo i tak nie liczy się na jej konto.
Problem w tym ze ten moj nie chce isc za mna mimo wysokich standingow. Ktos moze pamieta ile mniej wiecej trzeba miec na + zeby "zarekrutowac" krola danej nacji?
Pamiętam, że kiedyś miałem taki przypadek, że król ledwo wyszedł z zamku, zaczął zbierać lordów, ale chyba zanim wysłał za mną "list gończy", zdążyłem z nim pogadać i zgodził się za mną podążać. On za mną, a za nim wszyscy lordowie. Nie jestem jednak pewien, czy w ogóle byłem już wtedy jego wasalem (zdaje się, że miałem z nim bardzo wysoki standing, z wieloma lordami także, ale nadal brakowało mi reputacji by przyłączyć się do frakcji).
perspektywa RUJNUJACEJ (finansowo glownie - nie ma lupow a wojsku trzeba placic i karmic darmozjadow) pracy u krola
Czemu rujnująca? Zdaje się, że można spokojnie zdążyć splądrować wioskę i potem szybko wrócić do króla. W międzyczasie pojawią się pewnie ze dwa ostrzeżenia. A w sumie plądrować i palić nie trzeba, wystarczy zmusić wieśniaków do oddania zapasów. Na podjechanie do miasta po najemników lub do wsi po rekrutów także spokojnie starczy czasu.

Tak, tak pewnie... ustaw sobie na 500, albo 900 ;). Kochanieńki, mój komputer to nie ciągnik. Mam 72 jednostki jedocześnie na mapie i więcej nie wyciągnę, przykro mi ;). Nawet przy tym mi się przycina
A spokojnie wyciągniesz i 500. Ja mam szczególnie słabego kompa, gram na praktycznie najniższych ustawieniach jakie się tylko da (20% jakości tekstur, brak roślin, brak cieni na roślinach, chociaż z włączonymi roślinami i cieniowaniem ich nie ma wielkiej różnicy) i mam ciągle około 8 fps. Nie ważne, czy na mapie jest 20 jednostek, czy 300. Zawsze tnie się tak samo.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Lipca 30, 2008, 22:45:14
Sorka, ale nie wazne ile jest jednostek na mapie to i tak proporcje są zachowane. przykładowo masz 100 jednostek na mapie i walkę 50 na 150, czyli na raz na mapie bedzie walka 25 na 75 jednostek. Ale jednak im więcej tym trudniej (troszeczkę)
PS: Sorka ze to tak zagmatwanie napisałem, ale łep mi napierdziela :)
Jasne że ważne. Może w bitwach na otwartym polu różnica jest mała, ale podczas oblężenia ogromna. Jeśli miałbyś bitwy na 24 osoby, to jest o wiele łatwiej wejść do zamku. Jeśli stałoby na murach 150 wojaków, szyjąc w Twoich ludzi wchodzących po rampie ze wszystkich stron, to mało kto się przebije. Jeśli zaś byłoby po dwunastu z każdej strony, można się wcisnąć praktycznie bez problemu i na bieżąco siekać przybywające posiłki.
Zdaje się też, że jeśli wojsk jest sporo więcej niż w ustawionej wielkości bitwy, wojska jednej strony nie mogą przekraczać połowy maksymalnej liczby (nie jestem w tej kwestii do końca pewien). Wyobraź sobie, że dwudziestką ciężkiej konnicy walczysz przeciwko dwustu średniej jakości piechurom i kusznikom. Ustawiając bitwę na 220 jednostek, na mapie będzie Twoje 20 jednostek i wroga 200. Ile by ci konni nie zabili, w końcu zaczną obrywać (głównie z kusz) i padną. Jeśli bitwa byłaby wielkości 40, na mapie powinno pojawić się po 20 jednostek z każdej strony (a jeśli po Twojej stronie byłoby nawet dwa czy trzy razy mniej, to nadal to nie problem). Konnica wtedy bardzo szybko rozniesie garstkę piechurów, i będzie miała siły na więcej. W takim wypadku masz nawet możliwość wygrać, co w wypadku dużej bitwy, "na jeden raz", graniczyłoby z cudem.
Nie zrozumiałeś mojego postu jeśli byłaby taka sytuacja to konnicy byłoby na mapie razem z tobą 3-5 a ok.35 to byłaby armia wroga..... PROPORCJE ZAWSZE SĄ ZACHOWYWANE  (chyba ze walczysz na ograniczeniu do 2 osob :))
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Lipca 30, 2008, 22:50:03
Czemu rujnująca? Zdaje się, że można spokojnie zdążyć splądrować wioskę i potem szybko wrócić do króla. W międzyczasie pojawią się pewnie ze dwa ostrzeżenia. A w sumie plądrować i palić nie trzeba, wystarczy zmusić wieśniaków do oddania zapasów. Na podjechanie do miasta po najemników lub do wsi po rekrutów także spokojnie starczy czasu.

ja nie walcze z wiesniakami
raz ze to zle wplywa na moja ekipe a dwa ze wroga dzis wioska jutro moze byc moja :)
no a trzy ze przeciwnikowi zostaly 1-2 wioski w zasiegu w jakim moglem sie oddalic od wojsk krola

Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Lipca 30, 2008, 23:06:36
PROPORCJE ZAWSZE SĄ ZACHOWYWANE
Nie są.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Lipca 30, 2008, 23:24:40
Jak to nie?? wtedy gra nie miałaby sensu.....
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Lipca 30, 2008, 23:38:00
A ja sobie pozwolę na mały offtop. Bo chciałem się spytać uprzejmnie, czy nie zacząć szukać jakiegoś wydawnictwa, które chciałoby wydać tę książkę, którą tu piszecie? ;)
Jeszcze nigdy w historii tego forum nie było takiego natłoku tak długich postów. Prawdę mówiąc nie chce mi się ich czytać, ale chyba są na temat, więc dodatkowy plus dla was piszących.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Lipca 30, 2008, 23:42:26
Jak to nie?? wtedy gra nie miałaby sensu.....

Są zachowane do pewnego stopnia.
Powiedzmy ze masz ograniczenie do 50 jednostek na mapie.
Ty masz 10 ludzi - przeciwnik 500.
Proporcje sa 1:50 wiec na mapie powinno sie znalesc 1 Twoja jednostka i 50 przeciwnika.
Jedna walka ma 3 etapy (poczatek, 1 fala posilkow, 2 fala posilkow) wiec jedna gowniana potyczka zamienila by sie w CZTERY pelne bitwy - to by bylo nieco bez sensu prawda?
Obstawiam ze jest jakis maksymalny "stosunek sil" (np. 1:4) powyzej ktorego juz wieksza roznica nie wplywa na stosunek jednostek twoje-wroga. Problem z wyliczeniem tego moze byc taki, ze ten stosunek nie musi byc staly - np. dla ustawienia 40 max jednostek na mapie moze wynosic 1:2 a dla 80 1:3 etc.
Zreszta to chyba nie jest jakies kluczowe - niezaleznie jak to zrobili, trzyma sie kupy in game.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Lipca 31, 2008, 00:04:54
Jak to nie?? wtedy gra nie miałaby sensu.....
Jedna walka ma 3 etapy (poczatek, 1 fala posilkow, 2 fala posilkow) wiec jedna gowniana potyczka zamienila by sie w CZTERY pelne bitwy - to by bylo nieco bez sensu prawda?
NIe rozumiem tego tekstu o to, zę zamienia się to w cztery pełne bitwy. Z tego co pamiętam (gdy nie miałem jescze battlesizera i mocnego kompa) proporcje były zachowywane właściwie zawsze i czasami walczyłem samemu lub z kumplem (oczywiście miłem party tak koło 20-30)
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Lipca 31, 2008, 00:59:54
Jak to nie?? wtedy gra nie miałaby sensu.....
Jedna walka ma 3 etapy (poczatek, 1 fala posilkow, 2 fala posilkow) wiec jedna gowniana potyczka zamienila by sie w CZTERY pelne bitwy - to by bylo nieco bez sensu prawda?
NIe rozumiem tego tekstu o to, zę zamienia się to w cztery pełne bitwy. Z tego co pamiętam (gdy nie miałem jescze battlesizera i mocnego kompa) proporcje były zachowywane właściwie zawsze i czasami walczyłem samemu lub z kumplem (oczywiście miłem party tak koło 20-30)

Ja mam ustawione max 72 i wlasnie mialem bitwe moich 140+ Vs 20 wroga. Stosunek byl 1:7 czyli powinno na poczatku bitwy byc: wroga 9; moich 63.
A była jedna bitwa BEZ POSIŁKÓW wiec wrogów było od razu 20 ma mapie (swoich nie liczylem ale tak wygladalo ze jest ich cos ok 50).

A co do testu o czterech pelnych bitwach.... zwykle bitwy w polu skladaja sie zawsze z 3 faz:
- poczatek
- pierwsza fala posilkow
- druga fala posilkow
Jesli cos zostanie przeciwnikowi to po tym pojawia Ci sie okno albo kontynuacji walki albo ucieczki etc. W miedzyczasie odnawiaja sie strzaly, wzrasta Ci nieco HP, moze zalosowac troche inny teren etc i dostajesz OSOBNE RENOWN => wiec generalnie mozna powiedziec ze to sa inne bitwy, prawda?

Nie wiem czy to kwestia modow, wersji etc ale policz sobie najblizsza bitwe przy nietypowych (kilkakrotnych) proporcjach sil to zobaczysz, ze to nie jest zawsze tak wprost liczone.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 31, 2008, 01:01:37
Karol - albo "zwykle" albo "zawsze" :).

Do Kyromana -

A spokojnie wyciągniesz i 500. Ja mam szczególnie słabego kompa, gram na praktycznie najniższych ustawieniach jakie się tylko da (20% jakości tekstur, brak roślin, brak cieni na roślinach, chociaż z włączonymi roślinami i cieniowaniem ich nie ma wielkiej różnicy) i mam ciągle około 8 fps. Nie ważne, czy na mapie jest 20 jednostek, czy 300. Zawsze tnie się tak samo.

Pewnie, nie ma to, jak obniżyć maksymalnie detale w grze, która i tak grafiką nie olśniewa. Tak do Twojej wiadomości, nie potrzebuję jakichś świetnych fajerwerków. Mało tego, nawet obniżyłam detale, ale... Mój zmysł estetyczny tego nie wytrzymał. Gram dla frajdy, a nie dla wymęczenia 500 jednostek, kosztem totalnego wypalenia oczu obrazem. Poza tym, jak w bitwie brało udział 20 moich na 20 przeciwników, to nic się nie zacinało.
Tak więc Twoja teoria, mówiąca: Nie ważne, czy na mapie jest 20 jednostek, czy 300. Zawsze tnie się tak samo. - legła w gruzach.

Poza tym... 8 Fps?! Czyś Ty oszalał? Oko ludzkie widzi 24 klatki na sekundę. 8 klatek, to pokaz slajdów. Nie trafiłbyś w nikogo :|.
A jak trafiasz, to gratuluję - zacięcia. Pewnie miło Ci się gra - ja wolę mieć w grach około 90 fps, wtedy wszystko wygląda znacznie lepiej. Jak potem spadnie Ci framerate do normalnych 24, jesteś gołym okiem w stanie zauważyć, jak to mało ;).
Ja przy  72 ludziach max na mapie mam średnio 20 - 24 fps. Wystarczy, że kiedy przy ciosie spadnie mi do tych 20, mijam się z celem.


Tak a propo bitew:

Postanowiłam zmienić taktykę. Tzn, przetestować średniowieczną, wielokrotnie sprawdzą w realnym świecie metodę walki ( fakt, głównie w czasie krucjat, ale akurat mam wojnę z Chanatem ). Otóż, połowę armii stanowić powinna ciężka konnica, drugą połowę piechota strzelecka. Tak się składa, że Sharpshooterzy Swadian są świetni. Może i strzelają wolno z tych swoich kusz, ale za to mają duże obrażenia i są nieźle opancerzeni.
Sęk w tym, żeby podprowadzić kuszników blisko wroga, zbić ich zwartą grupę i kazać utrzymać pozycję. Następnie prowadzić walkę Rycerzami w zasięgu ich ostrzału. AI nie strzela do swoich, więc będzie łatwiej, niż w prawdziwym życiu ;). Po szarży wycofywać się w ich pobliże, co zwabi wroga, który dostanie się pod grad strzał. Nie jestem pewna, czy to zadziała. Ale spróbować można. W ciągu kilku dni powinno mi się udać zrobić taką armię
( 30 na 30 ). Popróbuję też framerate z battleresizerem i się zobaczy.

Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Lipca 31, 2008, 03:04:35
Poza tym... 8 Fps?! Czyś Ty oszalał? Oko ludzkie widzi 24 klatki na sekundę. 8 klatek, to pokaz slajdów. Nie trafiłbyś w nikogo :|
Trafiam, chociaż nie przeczę - nieraz jest ciężko. 8 fps to u mnie średnia, nieraz jest mniej, nieraz więcej. 13 fps mogę wyciągnąć, jak jestem praktycznie sam w polu. Niestety, sześcioletni GF 2 niewiele zdziała.
Swoją drogą, z tego co wiem, obraz na ludzkim oku zostaje przez około 0,1 sekundy, a więc powyżej 10 fps dla ludzkiego oka to już płynność. 25 czy 30 to tylko taki standard dla filmów.

Tak do Twojej wiadomości, nie potrzebuję jakichś świetnych fajerwerków. Mało tego, nawet obniżyłam detale, ale... Mój zmysł estetyczny tego nie wytrzymał. Gram dla frajdy, a nie dla wymęczenia 500 jednostek, kosztem totalnego wypalenia oczu obrazem.
No, a tak do Twojej wiadomości, dla mnie liczy się szał bitewny, a nie błyszczące zbroje. W pełnym galopie i tak nie widzisz, czy wróg ma równe oczka w kolczudze, po prostu jedziesz i lejesz. A im ludzi więcej, tym efekt bitwy lepszy. Od obniżenia detali oczy się wcale nie wypalają.

A odnośnie proporcji:
1. http://img507.imageshack.us/img507/6416/mb1tq4.jpg
Kilku swadiańskich lordów oblegało zamek, jednemu z wrogów siedzących w nim zachciało się uciekać. Rzuciło się na niego łącznie 420 jednostek (wliczając mnie). Jeśli miałyby być zachowane proporcje, powinno się pojawić u niego tylko 16 jednostek w pierwszym rzucie. Pojawiły się od razu wszystkie, może dlatego, że komputer wiedział, że i tak wygram :D
2. http://img179.imageshack.us/img179/4638/mb2hy4.jpg
Już samo oblężenie. Nas było na pewno ponad 500, ich chyba te 118. Ich powinno pojawić się około 60, pojawili się wszyscy.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Lipca 31, 2008, 08:51:35
Dobra ale powiem wam, że granica płynnosci wynosi 25FPS (aw FPS-ach duuużo lepiej się gra przy 30). U mnie przy 400 jednostkach na mapie gra ma około 20-22 FPS-y i da się zauważyć mniej płynne działanie.... Kiedyś mi spadło do 10 FPS-ów i to był już pokaz slajdów.... Więn nie wystrzelaj mi tu, że grasz przez cały czas w 8 FPS-ach
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 31, 2008, 11:48:07
haha, rozbawiło mnie to z tymi FPS'ami ;).
Grałam w Call of Duty w klanie i tam przekonałam się, co to potęga FPS'ów. Akurat silnik gry najlepiej działał na 125, ale taką granicą, przy której znacznie lepiej się gra, jest 90 fps w każdej grze.

Dlatego też, zgadzam się z Pablo ;). Chociaż nie wiem, czy to 25, czy 24 klatki na sekundę ;).
Gdyby 10 klatek było granicą płynności, nikt by się nie pierniczył z 24 ( czy tam 25 ) przy kręceniu seriali i innych niskobudżetowych produkcji.
Filmy - jak wiadomo - zawsze muszą być lepsiejsze ;).

Tak a propo, może ktoś mi podać linka do tego battlesizera? Jedyny, który znalazłam - nie działa.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Lipca 31, 2008, 12:32:29
Dobra ale powiem wam, że granica płynnosci wynosi 25FPS (aw FPS-ach duuużo lepiej się gra przy 30). U mnie przy 400 jednostkach na mapie gra ma około 20-22 FPS-y i da się zauważyć mniej płynne działanie.... Kiedyś mi spadło do 10 FPS-ów i to był już pokaz slajdów.... Więn nie wystrzelaj mi tu, że grasz przez cały czas w 8 FPS-ach
To brzmi, jakbyście mówili "jesteś głupi, bo masz słaby komputer" :D Kupcie mi lepszy, to będę miał te 25 fps. Jak na razie najwięcej wyciąga mi do 13 fps jak jestem praktycznie sam na mapie (np. w mieście, w tawernie) i więcej nijak nie pójdzie.

Aha, wczoraj podczas oblężenia zauważyłem pewną rzecz. Chciałem spróbować tej taktyki, o której pisał wcześniej chyba Karol: kusznicy blisko murów, a ja włażę na rampę, żeby zmusić ich do odsłonięcia. No, i w każdym razie: postrzelałem do nich kusznikami (chociaż nie było to zbyt efektywne - zamiast muru była palisada, zasłaniająca praktycznie całą stojącą za nią postać). W każdym razie ci obrońcy, którzy stali wokół rampy, odsunęli się i stali blisko przeciwnej krawędzi murów. Wchodzenie i "prowokowanie" raczej nic nie dawało - żeby się tak na stałe odsłonili, musiałbym tam po prostu wejść i zacząć z nimi walczyć. Stojąc nawet na krawędzi rampy lub nawet już na murze, nadal w większości byli zasłonięci. Raczej nikt nie został zabity przez odsłonięcie.
No, ale tu pojawia się druga rzecz - oni stali dość daleko od rampy, bojąc się podejść, tak więc kazałem piechocie podejść i zaatakować. Gdy doszli już do połowy rampy, sam się cofnąłem, by nie wchodzić jako pierwszy do zamku. No, a wrogowie, stojąc w półkolu, pozwolili wejść na mury około piętnastu moim wojakom od razu, zostawiając jeszcze miejsce dla następnych. Padło ich sporo, z mojej strony straty były o wiele mniejsze. Mnie w każdym razie zdołali ukatrupić, a więc musiałem całą akcję rozpoczynać od nowa.
Za drugim razem postawiłem od razu kuszników blisko palisady, a piechocie kazałem włazić na rampę - no, i tu pojawił się problem. Wróg także zaczął włazić na rampę, a że mieli z górki, w walce dwóch na dwóch (czy tam ilu się zmieści na "froncie", stojąc na rampie) zatłukli sporo moich ludzi. Kazałem im się cofnąć 20 kroków, żeby pozwolić im wyjść z zamku i tam im dowalić (szczególnie, że po mojej stronie było kilku lordów walczących w pierwszej linii, którzy ciachali aż miło, oraz ponad dwudziestu ciężkich najemników). Tym razem również mnie zaciachali, tak więc następną rundę musiałem rozegrać zdalnie. W każdym razie w tym starciu padło 30 ich wojaków oraz chyba nieco ponad 20 moich - moich w większości na rampie, ich - jak już pozwoliłem im zejść.
No, i tu pojawia się pytanie - czy to, czy wróg stoi daleko od rampy, czy włazi na nią, jest w pełni losowe, czy mogło być uzależnione od ostrzału kuszników i mojego "straszenia"? Bo jeśli tak, to może to być całkiem ciekawa taktyka.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Lipca 31, 2008, 12:54:35
Raczej losowe (tzn nie tyle losowe co moze zalezne od typu zamku i jednostek broniacych sie).
Ja walcze glownie z niebieskimi i zielonymi i przy ich zamkach zawsze to "podpuszczanie" dzialalo rewelacyjnie bo poki nie podszedlem do nich na rampie to zaslaniali sie duzymi tarczami i deatch spamu praktycznie nie bylo.
Ale strategii jest pewnie tyle co zamkow :)
Pamietam ze jak kiedys zdobywalem jakis zamek nordow to musialem sie mocno napocic zeby NIE WYPUSCIĆ OBROŃCÓW Z ZAMKU bo skubani praktycznie od samego poczatku próbowali wyjść i dopaść moich luczników. Przy innym zamku byla natomiast spora szczelina miedzy kladka a murami tak ze mozna bylo stanac o krok od murow i walic w stopy obroncow podczas gdy oni nie widzieli wogole naszych wojsk.
Generalnie chyba oblezenia sa najmniej dopracowana czescia tej gry - jest sporo "strategii" ktore bardziej podpadaja pod bugi niz taktyke.

A jesli chodzi o ten caly watek fpsowy to roznice zdan wynikaja raczej z mylenia pewnych pojec.
To, ze ludzkie oko rejestruje XX klatek/sek to fakt ale wazny w przypadku filmu. W grze wiecej fps to plynniejszy scroling ekranu, dokladniejsze celowanie a czesto i nieco szybsze poruszanie sie (znana sprawa z wielu shoterow online).
Poza tym to tez kwestia subiektywnych odczuc - dla jednej osoby liczy sie bardziej jakosc tekstu i efektow a dla innej plynnosc. A o gustach ciezko dyskutowac :)
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 31, 2008, 13:40:17
Nikt nie mówił, że jestes głupi bo masz słaby komputer. Chodzi tylko o to, żebyś nie wmawiał nam, że gra działa płynnie przy 8 FPS ;).
Do Karola - moze to inaczej działa w grze, inaczej w filmie... ale niewiele. W końcu, jak spadają mi fps do mniej niż 20, to juz gra dziala "skokowo" ;).
Doświadczenie empiryczne. Poza tym, ta gra to też poniekąd shooter - trzeba dobrze celować bronią, żeby ukatrupić wroga.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Lipca 31, 2008, 19:37:14
Chodzi tylko o to, żebyś nie wmawiał nam, że gra działa płynnie przy 8 FPS ;)
Grać się da. Na pewno jest nieco trudniej niż przy pełnej płynności, ale nadal można walczyć. Jednakże dla porównania, czy rzeczywiście to utrudnia celowanie - moglibyście podać statystyki swojej postaci? Tj. ilość zabitych i ogłuszonych oraz ilość dni która minęła? W sumie to zależy od tego jak kto gra, jak często atakuje i przy jakiej ilości wojska, ale myślę, że mogłoby być także wskaźnikiem w tej kwestii.

Przy innym zamku byla natomiast spora szczelina miedzy kladka a murami tak ze mozna bylo stanac o krok od murow i walic w stopy obroncow podczas gdy oni nie widzieli wogole naszych wojsk.
Ktoś się chyba chciał popisać że wie jak wyglądał średniowieczny zamek, a zapomniał do gry dodać to, do czego to służyło :D Te szczeliny służyły oprócz strzelania w napastników także do wylewania na ich głowy gorącej wody i smoły. Szkoda tylko, że w grze służy to bardziej drugiej stronie, bo o drabiniarzach, rozwalaniu murów taranami itp. możemy tylko pomarzyć.
Swoją drogą, czy zrobienie drabiniarzy byłoby tak w sumie trudne? Chyba powinna istnieć jakaś możliwość podłączenia drabiny do drabiniarza oraz osoby wspinającej się do drabiny :D Same modele i animacje to w tej kwestii chyba żaden problem, a różnica w oblężeniach byłaby ogromna.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 31, 2008, 20:58:57
Nie chce mi się statystyk sprawdzać - tzn, włączać gry. Natomiast powiem Ci, ze mam tylko 12 poziom ;).
Nie zmienia to jednak faktu, że chyba widzę, w kogo i kiedy celuję ;).
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Lipca 31, 2008, 22:58:48
Swoją drogą, czy zrobienie drabiniarzy byłoby tak w sumie trudne? Chyba powinna istnieć jakaś możliwość podłączenia drabiny do drabiniarza oraz osoby wspinającej się do drabiny :D Same modele i animacje to w tej kwestii chyba żaden problem, a różnica w oblężeniach byłaby ogromna.

Jest (była?) taka gierka online ktora pod wzgledem walki mocno przypominala M&B - Dark Age of Camelot.
Bardzo ladna grafika (duuuzo lepsza niz w M&B), swietny siege system (byly tarany do bram, mozna bylo grac klasa stealth assasina ktory potrafial sie wspinac po murach) etc ale miala jedna zasdnicza wade - nie było jednostek konnych. Gralem w to pare lat temu (tak ze 2 lata jednym ciagiem) i naprawde dobrze sie bawilem - jesli jeszcze dziala i serwery sa aktywne to polecam.

A wracajac do mojego starego pytania odnosnie tych problemow z praca dla krola to problem sam rozwiazalem i to na 2 sposoby :)
Po pierwsze: jesli nie chcesz zeby krol Cie wzywal wez jakiegos dluzszego questa, wypelnij go ale zwlekaj z oddaniem do ostatniego dnia. Jedna postac NPC nie moze dac 2 questow jednoczesnie wiec mam 90 dni wolnego (dostalem questa na dostarczenie jencow).
Po drugie: znalazlem przyczyne niesnasek w teamie - stronke na ktorej jest dokladnie opisane kto, kogo nie lubi i dlaczego. IMO obowiazkowa rzecz przy robienie teamu i dopasowywaniu go do stylu gry - polecam.

http://forums.taleworlds.net/index.php/topic,36781.0.html
Raz ze to pozwala dobrac sobie tak kompanow zeby sie nie pozabijali miedzy soba a dwa - mozna ich tak dobrac by zawalanie questow albo palenie wsi nie powodowalo u nich wstretu do swojego leadera :)

Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Lipca 31, 2008, 23:20:52
Aha, pisałem wcześniej, że żeby zdobyć zamek, trzeba z własnej inicjatywy przejąć dwa. I jak sam zauważyłem ze zdziwieniem, myliłem się :D Oblegałem ze swoją frakcją trzy zamki (dołączałem do oblężenia) i właśnie za trzecim razem dostałem wiadomość od króla. Tym razem wersja "odrzuć" była nieodpłatna.

No a gra mi się kiepsko - Swadianie, Nordowie i Khergici mają wojnę z Vaegirami, Khergici również z Rhodokami. No i zaczyna robić się nudno, bo zieloni stracili już wszystkie zamki (3 dla Swadii, 2 dla Khergitów, 1 dla Nordów i 3 dla Rhodoków, którzy wcześniej także byli w wojnie) oraz Rivacheg na rzecz Nordów (zebrało się tam najpierw 16 żółtych lordów z, jak policzyłem, 1171 jednostkami, później jeszcze co najmniej dwóch dotarło, tak, że przejmowali w 1300 lub więcej jednostek). Jest jakaś możliwość, żeby wywołać następną wojnę? Z Khergitami mam na razie najniższe stosunki (a i to ponad 10), wkurzają mnie bo zawsze grałem Rhodokami, a teraz "leją mi dawnych kumpli" :D Chociaż w sumie wolałbym ponapierniczać Nordów, bo za nimi przynajmniej nie trzeba biegać :D
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Lipca 31, 2008, 23:30:45
ponapadaj ich karawany, albo pookradaj wioski. Albo zaatakują jakąś armię. Spada wtedy ich sympatia :P

Tak w ogóle, to dzisiaj dowiedziałam się, co najbardziej cieszy w tej grze. Ragdoll. To jest swietne - moze nie zawsze super realistyczne, ale co tam ;).
Podobają mi się akcje, kiedy trafiam kogoś moim berdyszem w pełnym pędzie. Ładnie to wygląda, jak ześlizgują się przez koński zad.
Mało tego. Dzisiaj, zaatakowałam armię nordów. Wstrzymałam swoich Rycerzy, żeby ładnie się ułożyli do szarży, a tu nagle przed bandę pieszych wysforował się się jakiś jeździec. Samobójcą był ich Lord, jak każdy pewnie zgadł. Ruszyłam więc na niego, opuściłam kopię i wbiłam mu ją w klatę, Gościa zmiotło z konia. Fajny widok :P.

Oczywiście, temu efektowi daleko do obliviona. Tam, kiedy trafiłam goblina wielgachnym młotem, gościa wgniotło w ścianę, a tarcza poleciała dalej, odbiła się i stoczyła się ze schodów. Byłam wniebowzięta. Albo... Trafiłam z całej pary jakiegoś gościa na skraju skarpy. Typ był cholernie silny, więc miałam szczęscie, że udało mi się go tak wymanewrować ( fakt, przypadkiem - nie wiedziałam że tam jest przepaść ^^ ). Cios nie wyrządził mu niemal jednej krzywdy, prócz... odepchnięcia go. Musielibyście widziec moje zdziwienie, kiedy zobaczyłam, że niknie "pod ziemią". Okazało się, że wcale się nie zapadł, tylko spadł i zabił :P. Szkoda tylko, że fabuła była denna, a całość jakaś taka nudna. I pusta... podróżowanie samotne stało się monotonne po dwóch dniach grania.

W M&B jest inaczej... jest mnóstwo możliwości. Jest to chyba najlepszy i najbardziej realistyczny pomysł na grę z gatunku "miecza i topora".
Poza tym, system walki bardzo mi się podoba. Fizyka nie jest zła, chociaz do TES jej daleko, ale nie można mieć wszystkiego. Z łuku, czy kuszy, strzela się genialnie. Z siodła walczy swietnie. Cieszą też takie detale, jak zabity pode mną koń - raz mi się zdarzyło :P. Fajnie, że można dopaść innego i jeździć dalej :P. Zdaję sobie sprawę z faktu, że wiecie to wszystko, ale... jakoś musiałam się tym podzielić.
Brakuje mi może kilku rodzajów broni. Ale od czego są mody? Przydałby się "cep" jak z gier RPG, albo ten chłopski, wykorzystywany na roli
( a służący równie dobrze w walce przeciw zbrojnym ). Ale nie można mieć wszystkiego.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Sierpnia 01, 2008, 01:01:32
ponapadaj ich karawany, albo pookradaj wioski. Albo zaatakują jakąś armię. Spada wtedy ich sympatia :P
Ponapadać ponapadam, ale wojny to raczej nie wywoła. Chociaż zamek mogę przejąć sam - szczególnie Malayurg. Tylko hmm, co brać na oblężenie? Teraz już mam zamek, to sobie mogę przebierać. Kuszników zbyt wielu nie mam - chyba 6 rhodockich strzelców i jednego wyszkolonego kusznika, pochodzących z odbijania jeńców, kilku najemnych, około dziesięciu swadiańskich kuszników i kilkudziesięciu bojowników - robieni teraz na szybko, by zapchać zamek i zabezpieczyć go przed odbiciem. W każdym razie nie mam ich zbyt wielu, bo szedłem głównie w konnicę. Nie wiem nawet, czy ktokolwiek już chciałby za mną iść i mi pomóc - jako przyjaciela (czyli z największą lojalnością?) mam króla Harlausa, ale on nie chce za mną łazić.

Zamek Malayurg ma swoje plusy i minusy. Minusy, bo chyba wszyscy Khergici mają łuki, a dodatkowo trzeba budować wieżę (kilkadziesiąt godzin, jakby się uwzięli to by mnie mogli kupą dopaść). Plusy, bo Khergici mają w miarę marne zbroje i, jak już pisałem wcześniej - ludzie przepychający się w wyrwie w murach, zanim wieża zdąży podjechać, mogą się po prostu po niej ześlizgnąć, tak, że nawet połowa może wypaść z zamku przed czasem. A co jest w tym wypadku największym plusem - wypadają nie grupą, ale praktycznie pojedynczo. Możnaby tam postawić z 10-20 ciężkiej piechoty (najemnicy, najemna kawaleria) i praktycznie żaden nie ma prawa w takiej sytuacji zdążyć zabić któregoś z moich.

No, a w sumie jest tam jeszcze jeden minus - spawnpoint znajduje się między pionową ścianą z lewej, a urwiskiem z prawej. Wojska pojawiają się więc w dość ciasnej grupie. Pamiętam, jak w 0.955, gdy przejmowałem z kilkoma lordami (mogło być wtedy ze 300 jednostek z naszej strony), wszyscy ustawili się w równy kwadracik. Piechota nie chciała słuchać komend (tak w ogóle - w 0.955 sterowało się jednostkami kumpli podczas oblężeń?) i nijak nie dało się ruszyć z miejsca. Kusznicy niby słuchali, ale ze środka kwadratu nie mogli wyjść, więc to, co kazałem, robili tylko ci z obrzeży. Nieraz któryś piechur "wyrwał się" (dosłownie!) z szeregu, gdy wrogowie, którzy wypadli, za blisko podeszli, ale i tak było ciężko nad tym zapanować.

Limit drużyny mam obecnie 85, tak więc - co radzicie brać? 20 piechoty pod mur, a reszta kuszników? Poczekać jeszcze aż się wyszkolą? Aha, są jakieś sposoby, żeby przyspieszyć ruch wieży czy jest on w pełni automatyczny? Może wybrać inny zamek, np. Distar? Wiem że go oblegali Rhodokowie, więc może być nieco osłabiony. Tam buduje się wieżę czy tylko kładkę?

Przydałby się "cep" jak z gier RPG
Jak już gra wykorzystuje bezwładność na ludziach - ragdolle, to może dałoby się wykorzystać też bezwładność na przedmiotach. Zwykły, stały model kolczastej kuli, taki sam zwykły model rękojeści, ustalona maksymalna odległość między dwoma punktami, łańcuch z krzyżujących się polygonów* z ewentualnie kilkoma poprzecznymi krawędziami, liczenie wektora szybkości kuli i mamy piękny kiścień. Może i by się dało, nie wiem tylko, czy nie trzebaby w tym wypadku za bardzo ingerować w silnik.

*Tiaa, łańcuch...
Spójrzcie tu:
http://rumkao.ovh.org/taran1.JPG
http://rumkao.ovh.org/taran2.JPG
Taran z Twierdzy 2. Nie wiem tylko czemu nie ma kanału alpha (może go wcale nie zrobili?). Praktycznie z każdej perspektywy wygląda tak, że "i tak nie zwrócisz uwagi", a "waży" malutko.
A teraz spójrzcie tu:
http://img253.imageshack.us/img253/7895/chainep1.png
Sam łańcuch ma 1184 trisy (czyli całe "drewno" ma 224). Równie dobrze możnaby go zrobić z 16 trisów, a efekt byłby identyczny. Gra wiele traci na wwalaniu niepotrzebnych trisów w miejsca, na które i tak nie zwraca się uwagi. Podobnie jest chociażby z kubkami, dzbankami i talerzami, a to, co się wwaliło na nie, możnaby równie dobrze wykorzystać na lepszego konia, żeby nie miał takich kanciastych nóg.
Zdaje się, że "fake houses", czyli domy, do których nie da się wejść, a tylko są ozdobą z przednią ścianą, mają nie więcej jak 3000 trisów na rząd czterech budynków. Tak więc, usuwając jeden taki łańcuch, możnaby wwalić na jego miejsce nawet dwa domy więcej. A że w każdym mieście jest pełno tego typu zagęszczeń, usuwając je, możnaby zrobić dwa razy większe miasto, bez jakiegokolwiek spowolnienia gry.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Nina272 w Sierpnia 02, 2008, 23:44:21
Złapałam króla Nordów. Czy mogę zrobić z nim coś konkretnego? Może mi się na coś przydać? Czy to po prostu kolejny lord w lochu?
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Sierpnia 03, 2008, 00:22:18
Raczej to drugie, ewentualnie może zaproponują Ci nieco wyższy okup niż za zwykłego lorda.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Pablo77 w Sierpnia 03, 2008, 12:15:22
Ten nieco wyższy okup to około 15 - 10 tysięcy :) Więc się opłaca... Choć jak już masz dużo zamków miast i wsi to to i tak za dużo nie jest..... Szkoda mam nadzieję, że do 1.0 wprowadzą jakieś zmiany co do porywania lordów i królów (choć sam nie wiem jakie :))
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: karol66 w Sierpnia 03, 2008, 13:44:36
Złapałam króla Nordów. Czy mogę zrobić z nim coś konkretnego? Może mi się na coś przydać? Czy to po prostu kolejny lord w lochu?

Jesli masz juz wyrobione standingi ze swoimi lordami (czytaj: pojda za Toba jak poprosisz) i planujesz jakas ofensywe to zlapanie krola i/lub ktoregos z glownych lordow przeciwnika jest bardzo oplacalne. Nie dla okupu ale po prostu paralizuje mozliwosci ofensywne przeciwnika.
Mala szansa ze bedzie w stanie zmontowac jakis kontratak.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Kyroman w Sierpnia 04, 2008, 20:31:29
No, nie miałem trzy dni neta (zmiana operatora) to sobie mogłem pograć :D

Sytuacja na mojej mapie się nieco zmieniła - najpierw Swadia wypowiedziała wojnę Nordom, (prawie) jednocześnie zawierając pokój z Vaegirami. Przejąłem im praktycznie wszystkie zamki (oprócz zamku Slezkh, który obstawili dość mocno), w tym tylko jeden nie z własnej inicjatywy (Tellrog). Mi przypadł zamek Hrus. W międzyczasie Nordowie przejęli Ryibelet, który sprytnie przejąłem, a niedługo później wojnę nam wypowiedzieli Rhodokowie, odbijając Curin, który następnie przechodził z rąk do rąk. Sam zająłem się Rhodokami (po jakimś czasie Swadia i Nordowie dogadali się co do pokoju) i przejąłem kolejno Ibdeles, Etrosq, Jamiche, Grunwalder (który po wypowiedzeniu wojny Chanatowi także przechodził z rąk do rąk), Almerra i na końcu Ergellon (przy czym już podczas stawiania drabiny wojna się zakończyła i musiałem się pilnować, bo gdyby mnie zabili już nie dostałbym drugiej szansy na oblężenie).
Chanowie też się doigrali - zabrałem im najpierw Uhnun (który teraz wymieniają sobie z Vaegirami), a później Tulbuk (który musiałem po odbiciu przejmować drugi raz). Chciałem też przejąć Malayurg, ale (cofam moje wcześniejsze słowa!) nie udało się. Niby wrogowie wypadają z zamku, ale moje wojsko stoi jak słup. Może z pięciu pójdzie do przodu jak im każę, ale w końcu padną, a reszta stoi i czeka aż wieża dojedzie. No, a wieża w połowie drogi się zatrzymuje. Jej przypadkiem nie trzeba jakoś popchnąć? :D No, nawet jakby było trzeba, to byłoby to mało możliwe - kilkunastu Khergitów już biegnie do ataku, nikt z moich nie kwapi się na nich ruszyć... I cóż, ze względu na spore straty wycofałem się i nie próbowałem drugi raz. Na końcu zdobyłem jeszcze zamek Distar, co nie było zbyt trudne. W każdym razie: Rhodokowie posiadają 1 zamek (Curin), Nordowie chyba 6 (jednak ze swoich początkowych tylko Jelbegi), Vaegirowie 1 (Uhnun), Chanat 6... A resztę Swadia, przy czym w zdobywaniu każdego z nich chyba brałem osobiście udział.

A odnośnie samych oblężeń - różne taktyki trzeba było podjąć. Porobiłem w międzyczasie parę screenów:

Dramug - palisada praktycznie całkiem zakrywa obrońców, tak, że trafić można tylko w łeb. Problemów nie było, bo przejmowałem z kumplami:
http://img201.imageshack.us/my.php?image=dramugqo5.jpg

Knudarr - spore odległości między blankami, wróg nie może wyjść z zamku, więc rzeźnia jest piękna. Zwróćcie uwagę na stan tarczy:
http://img166.imageshack.us/img166/2962/knudarrum2.jpg
http://img139.imageshack.us/img139/1387/knudarr2cb5.jpg
http://img517.imageshack.us/img517/7343/knudarr3ng8.jpg
http://img365.imageshack.us/img365/2426/knudarr4sj1.jpg
Tutaj już rozwalili mi pierwszą tarczę, która leży tam dalej:
http://img182.imageshack.us/img182/1607/knudarr5zd2.jpg
http://img155.imageshack.us/img155/4310/knudarr6ei4.jpg
A tu mnie ogłuszyli, jak chciałem się pobawić i poszedłem szukać oszczepów :D
http://img182.imageshack.us/img182/556/knudarr7tf0.jpg
W każdym razie straty: 3 zabitych i 1 ranny.

Tehlrog - drewno, ale przejąć dość łatwo. Straty minimalne.
http://img382.imageshack.us/img382/9717/tehlrogyk8.jpg

Chalbek - wrogowie mogą wyjść z zamku, odstępy między blankami są wąskie, ale i tak padali jak muchy:
http://img379.imageshack.us/img379/3338/chalbekan3.jpg
http://img168.imageshack.us/img168/882/chalbek2bd2.jpg

Etrosq - dość małe odstępy między blankami, wyjść nie mogą:
http://img529.imageshack.us/img529/9486/etrosqzn9.jpg
Ale niestety AI mnie rozbraja. Został jeden kusznik...
http://img399.imageshack.us/my.php?image=etrosq2rw4.jpg
http://img183.imageshack.us/img183/5048/etrosq3al9.jpg
http://img182.imageshack.us/img182/4241/etrosq4uq1.jpg
Ale jednocześnie podczas tego oblężenia pobiłem swój rekord rozdzielonego doświadczenia, bo chyba brałem głównie swadiańskich bojowników i kuszników:
http://img145.imageshack.us/img145/2442/etrosq5vq8.jpg

Almerra - oblężenie Almerry jest o tyle ciekawe i wyjątkowe, że drabina znajduje się wewnątrz zamku, a konkretnie na podgrodziu. Przejmuje się całkiem łatwo, nie miałem wielkich strat. Po wejściu na dziedziniec niestety kusznicy stoją z czterech stron. Ciekawie, jak na tą grę, zrobiono wyważone i podpalone wrota:
http://img440.imageshack.us/img440/4621/almerra2md3.jpg

Ergellon - nie było żadnych problemów, przejmowało się przyjemnie:
http://img179.imageshack.us/img179/7213/ergellonsa7.jpg

Uhhun - siedziało w nim sporo lansjerów i doborowych konnych, straty niby jakieś tam były (kilkunastu zabitych), ale ostatecznie przejąłem. Wrogowie siedzący "wyżej" mają słabą ochronę i padają dość szybko. Głupie jest tylko to (tutaj, w Tulbuku i może jeszcze gdzieś), że buduje się niby drabiny (kilka godzin), a na miejscu jest wieża, tyle, że od razu stoi pod murem. W każdym razie wygląda to tak:
http://img391.imageshack.us/img391/9574/uhhuneb9.jpg
http://img299.imageshack.us/img299/4889/uhhun2ol2.jpg
http://img440.imageshack.us/img440/330/uhhun3vg6.jpg

Najciężej jest przejąć zamek Grunwalder i radziłbym nie przejmować bez kumpli - nie ma co iść "na żywo", lepiej zebrać kilkaset jednostek i tylko klikać "Rozkaż swoim oddziałom..." Straty tak czy siak będą spore. Miałem też problemy w którym z innych zamków Rhodockich (Jamiche, Maras? Maras chyba jest drewniany). W każdym razie - i tu znowu minus AI - ustawiając kuszników w rzędzie naprzeciwko murów, będą strzelać tylko w tych których widzą naprzeciwko siebie. I tak, ci stojący na flankach, nie widząc nikogo na wieży przed sobą, nie będą strzelać, mimo, że mogliby strzelać "na skos", w drugą wieżę, gdzie stoi praktycznie odsłonięte wojsko. Ale nie, są na to za głupi, i nijak nie da się podejść po podeście do obrońców, żeby się odsłonili, bo z boku, na wieży stoi strzelec (całkiem odsłonięty!) i szyje. Dwa razy chyba mnie zabił, w końcu jednak było już tak mało obrońców, że mieścili się spokojnie między wieżami i na nie nikt nie musiał włazić. To chyba w Jamiche było. Maras natomiast był niezwykle prosty do przejęcia.
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: Roarino w Maja 03, 2016, 12:15:19
Dlaczego linki do pobrania nowej wersji The Deluge 0.960 nie działają??
Tytuł: Odp: Version 0.960 is out!
Wiadomość wysłana przez: huth w Maja 03, 2016, 13:42:09
Się pomyliłeś nieco