Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości  (Przeczytany 25521 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Wezyk

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 855
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #75 dnia: Maja 14, 2011, 13:05:37 »
    Thorgrim

    Thorgrim patrzył na trupa

    Kto szuka? Jakiej mapy? Jaki do cholery kamień? Kto to jest Kossith? Tyle pytań a żadnej odpowiedzi! Muszę uporządkować myśli, czegoś takiego się nie spodziewałem, jak świat potrafi zaskakiwać. Olać to co tu się stało i pójść w swoja stronę czy posłuchać głosu przeznaczenia?! Jestem już stary... lecz przeznaczenie mi nie da umrzeć w spokoju!

    - Hmmm...Mówi się trudno, nie zostawimy tego ale nie wiemy praktycznie nic. Strzępki informacji  mogą nam teraz zmącić osąd. Stoicie przed trudną decyzją, Ja posłucham przeznaczenia i poszukam tego kamienia czy czegokolwiek o czym wspominał ten trup. Powiadommy resztę może również znaleźli coś interesującego. Zauważyliście coś i czy macie pojęcie o czymkolwiek mającym związek z tą sprawą? Najważniejsze pytanie czy chcecie iść za przeznaczeniem?
    Zero poczucie humoru... Zupełnie jak w IG...

    Offline Cavaron

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 381
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #76 dnia: Maja 14, 2011, 14:27:52 »
    Cavaron

    Mag spojrzał na zmarłego już człowieka i zaczął rozmyślać

    Kossith... Jest źle skoro zamieszani są w to Qunari, to znaczy, że będzie to bardzo niebezpieczna misja. Muszę uświadomić tych krasnoludów, co ich może spotkać jeśli postanowią wyruszyć ze mną.

    Obejrzał się na dwóch ludzi stojących przed drzwiami

    - Czego tu szukacie szabrownicy!? Wynoście się stąd!

    To powiedziawszy zamknął drzwi, a następnie zwrócił się do krasnoludów

    - Thogrimie i Garwaldzie Kossith to inne określenie na rasę Qunari są to umięśnione olbrzymy które często zostawały wojownikami, lecz także magami. Jeśli faktycznie chcecie mi towarzyszyć to musicie przygotować się na wszelkiego rodzaju trudności, oraz problemy. Jesteście ze mną?

    Po wypowiedzeniu tych słów wyjmuję sztylet z ciała i zabieram ze sobą, po czym zaczynam dokładnie badać sam ołtarz.
    Nie ma emocji - jest spokój.
    Nie ma ignorancji - jest wiedza.
    Nie ma namiętności - jest pogoda ducha.
    Nie ma chaosu - jest harmonia.
    Nie ma śmierci - jest Moc.

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #77 dnia: Maja 14, 2011, 14:56:43 »
    Randh'aar NPC

    - Co on że powiedział, jak drzwi zatrzaskiwał?! - Randh'aar zwrócił się do Weseley'a, lecz pytanie to było raczej uzewnętrznieniem jego myśli, a nie rzeczywistą odezwą do kompana. - A ty? Idziesz ze mną? - zwrócił się do kompana, a następnie podszedł do drzwi i, przyglądając się mistycznemu znakowi, otworzył je ponownie na oścież, po czym ostrożnie przekroczył próg budynku.

    Ile tu krwi, w życiu jej tyle nie widziałem w jednym miejscu, a ci wszyscy zarżnięci ludzie przy ścianach z bliska wyglądają jeszcze upiorniej.

    - Te magu... Sam tu nie jesteś i jeśli będę chciał zobaczyć co się tu stało to to zobaczę. Tylko ty, żeś jest tu magikiem i z tego co wiem to z północy, a więc jeśli to magia uczyniła takie zniszczenia, to dlaczego nie zacząć podejrzeń od ciebie? Mam ci na słowo wierzyć, że tylko przez przypadek znalazłeś się tutaj akurat wtedy, kiedy całą wioskę spalono? - Randh'aar w towarzystwie milczącego Weseley'a zwrócił się do maga stojącego pomiędzy dwoma krasnoludami.

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #78 dnia: Maja 14, 2011, 16:53:06 »
    Thomas Weseley

    K***a! Toż to magia krwi! Magia krwi, magia krwi... A więc ten dzikus z Tevinter wciągnął nas w pułapkę! Inni Tevinterczycy zarznęli całą wieś, a jego zostawili na czatach, aby wyłapywał takich podróżnych jak my... Dzikusy.

    - Randh'aar tyle krwi upuszczają tylko barbarzyńcy z Tevinter... A przecież mamy tu jednego takiego dzikusa. Spieprzaj ile sił w nogach, ten kanibal pewnie już zarznął krasnali. Nie wiem jak Ty, ale ja biegnę ostrzec Veratora.

    Thomas odwrócił się na pięcie i zaczął biec w stronę Veratora.

    Nie daj się złapać żywcem, nie daj się złapać żywcem. Nie skończę jako źródełko jakiegoś odzianego w szmaty małpoluda, prędzej poderżnę sobie gardło. Cuchnął krwią na kilometr, a my go nie zabiliśmy póki był słaby... Teraz trzeba wiać.
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Cavaron

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 381
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #79 dnia: Maja 14, 2011, 17:01:38 »
    Cavaron

    Mag spojrzał ponownie na tych obszczymurków

    - Dzikusy.

    To mówiąc rzucam zaklęcie paraliżu najpierw na Thomasa i Randh'aara.


    Cavaron, nie edytuj postów bo naprawdę się zdenerwuję i sesja potoczy się inaczej niż planowałem.

    PS. Zmieniłem ponownie kulę ognia, na pierwotny paraliż.
    « Ostatnia zmiana: Maja 14, 2011, 18:26:58 wysłana przez proud »
    Nie ma emocji - jest spokój.
    Nie ma ignorancji - jest wiedza.
    Nie ma namiętności - jest pogoda ducha.
    Nie ma chaosu - jest harmonia.
    Nie ma śmierci - jest Moc.

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #80 dnia: Maja 15, 2011, 21:45:43 »
    Garwald

    Zwrócił się do maga i powiedział:

    -Magowie w kulturze Qunari są zniewoleni, są obciążeni magią, to ich brzemię sami źle się czują i czują do siebie wstręt. Tylko czego oni szukają - kamienia i mapy!? Są znani ze swego fanatyzmu w sprawie ich kultury, cywilizacji... Monstrum z Par Vollen.

    Następnie zwrócił się w stronę Thorgrim'a:

    -Nie wiem co ma do tego przeznaczenie, ale pecha mamy - to jest pewne. Ja jednak pomszczę tę rzeź, choć z tego co wiem Qunari to bardzo mądry i rozsądny lud, bez dowodów nie zniszczyli by tej wioski, musieli mieć wskazówkę, że tu może być kamień, a może jednak szukają łutu szczęścia, iż trafią w końcu, szukają odpowiedzi? Ruszam z wami!

    Ostatecznie spojrzał na najemników:

    -Ni krzty umysłu niźli odwagi w tych ludziach.


    __________________________________
    Wybaczcie, ale teraz będę pisał nieco rzadziej (kocham nieudolne TP) z powodu problemów z internetem, tymczasem będę korzystał z BlueConnect'a - przepraszam i pozdrawiam.

    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #81 dnia: Maja 16, 2011, 01:01:39 »
    Verator

    Co oni tak stoją jak kołki? Za co ja im płacę?! Za bezmyślne stanie?! -rozmyślał coraz bardziej zdenerwowany Verator. - Zasadzę im takiego kopa, że chyba będzie potrzebny medyk by wyjęli moją nogę z ich dupsk! Może wreszcie się ruszą! Chodźmy, podjedziemy i zobaczymy co tam oni robią - powiedział Verator do drugiego najemnika i skierował konia w stronę najemników.

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #82 dnia: Maja 19, 2011, 18:55:38 »
    Cavaron

    Niestety paraliż należy do dziedziny magii, która nie jest twoją mocną stroną... Włożyłeś dużo wysiłku i skupienia w zaklęcie, lecz Weseley okazał się zbyt zwinnym przeciwnikiem, a na dodatek oddalił się już zanadto byś miał jakiekolwiek szanse na udaną próbę jego zatrzymania. Randa'haar również robiąc zwinny uskok przez otwarte drzwi umknął twemu zaklęciu. Obaj najemnicy okazali się dużo bardziej wartościowi niż mogłeś sądzić - zwłaszcza to co zrobił Randa'haar mogło wzbudzić zachwyt, gdyż mało kto byłby w stanie poruszać się tak szybko i zwinnie. Może nie warto szukać z nimi zwady? Czy nie lepiej wyjaśnić całą sytuację bez rozlewu krwi? Zdawałeś sobie sprawę, że to oni mają przewagę liczebną, a sam nie jesteś dość potężny by im się przeciwstawić... Nie masz teraz czasu rozważyć tego, co powiedział konający i poszukać ewentualnych wskazówek, ponieważ zdajesz sobie sprawę, że albo zażegnasz widmo konfliktu z pozostałymi towarzyszami, albo niedługo twa krew zmiesza się z całą tą posoką u twych stóp...


    Garwald

    Dużo wiesz o Thedas. Niejeden krasnolud drwił z ciebie gdy zamiast użynać się do nieprzytomnego w karczmie, ślęczałeś nad księgami i traktatami. Teraz widza procentuje. Co prawda masz bardzo mgliste pojęcie o Qunari, ale jedno czego jesteś pewien to fakt, że jest to bardzo mądry i roztropny lud, a to co się tutaj stało przeczy całej wiedzy jaką o ludzie Qun posiadasz. Sam do końca nie wiesz również co myśleć o zachowaniu maga. Przy każdej sposobności rzuca się do bitki, jakby sumienia czystego nie miał... Może coś w tym fancie jest? Czy na pewno powierzasz zaufanie właściwej osobie? Rzeź u twych stóp raczej skłania do refleksji i bardzo skrupulatnego wyboru towarzyszy, którym mógłbyś zaufać w tej dziwnej sytuacji...


    Thorgrim

    Chciałeś iść zawiadomić pozostałą część osób, która dziwnym zbiegiem okoliczności również znalazła się razem z tobą w tej wiosce. Niestety - lub stety - to oni znaleźli was... Dwaj najemnicy przekroczyli próg, a zachowanie z jakim mag powitał tę decyzję mogło wydawać się nad wyraz podejrzane... Czy na pewno jest on z wami szczery i nie skrywa żadnej mrocznej tajemnicy? Dlaczego jego postawa jest aż nadto agresywna w stosunku do pozostałych osób znajdujących się w wiosce? Rozmyślanie nad tą kwestią zbiło cię z tropu poprzedniego rozumowania i na chwilę obecną istotniejszą jest fakt komu możesz zaufać, by zacząć rozpatrywać całą tę rzeź i towarzyszącą temu zjawisku niepewność.


    T. Weseley

    Nie oglądałeś się za siebie, Randaa'haar nic cię nie obchodził. Wiedziałeś tylko tyle, że musisz ujść jak najdalej od tego szalonego maga, bo inaczej możesz wylądować na kamiennym ołtarzu, który widziałeś przez ułamek sekundy pośrodku zakrwawionego pomieszczenia. - Ściągaj pozostałych! - dosłyszałeś za sobą krzyk Randaa'haara i odwracając głowę na ułamek sekundy zauważyłeś, że podobnie jak ty, również i on uniknął czaru maga. Stał, z obnażonym mieczem w dłoniach, u boku wejścia do budynku. Zaskoczył cię jego profesjonalizm i zachowanie, gdyż wydawał ci się masą bezmózgiego mięsa, które prócz srania i żarcia nie potrafi nic więcej... Jak to człowiek może się pomylić. Czy nie mylisz się przypadkiem również w kwestii maga?


    Verator

    Razem z trzecim z najętych zaciężnych - Erdaa'rem - ruszyłeś w kierunku ostałego budynku. Przyspieszyliście kroku, gdy dostrzegłeś, że pozostali twoi najemnicy dziwnie się zachowują. Najpierw przez drzwi budynku jak z procy wystrzelił Weseley i nie oglądając się za siebie pomknął w waszą stronę, a dosłownie mgnienie oka później, zwinnym unikiem, balansując wprawnie ciałem budynek opuścił Randaa'haar, który już sekundę później wprawnie i z niezwykłym profesjonalizmem stanął z mieczem w dłoni pilnując drzwi. Coś jest nie tak? Czy może Weseley znowu zaczyna świrować? Podróżowaliście razem ledwie od kilku dni, ale wiedziałeś, że Weseley często koloryzuje i widzi wrogów tam gdzie... zresztą on wszędzie widzi wrogów!

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #83 dnia: Maja 19, 2011, 19:15:31 »
    Thomas Weseley

    Randaa'haar jest cholernie dobry! Jednak muszę zmienić swoje zdanie na jego temat... Pewnie i tak mag krwi wyssie z niego całą krew, jednak wiedz druhu iż zapewnię ci co najmniej poprawny pochówek. Mag musi być jeszcze nie w pełni sił, skoro nie powiódł mu się czar. A może Randaa'haar chociaż go poważnie zrani? Mniejsza o to, widzę już Veratora.

    Najemnik biegnąc zaczął wymachiwać rękoma i wrzeszczeć w stronę swego chlebodawcy.

    - Veratorze! Magowie krwi! A ten dzikus to też mag krwi! Pozabijają nas! Uciekajmy!

    Nie będę się odwracał, nie będę się odwracał. Żeby tylko Randaa'haar zdążył go zająć do czasu aż stąd zwiejemy.

    - Veratorze! Wiejmy, wiejmy!

    Oby nie zachciało mu się sprawdzać co się tam dzieje... Jak mag zabije jeszcze jego to z pewnością będzie mnie gonił aby zlikwidować ostatniego świadka. Zaraz... A gdzie reszta Tevinterczyków?! Co jeśli już otoczyli wioskę? Nie puszczą nas żywych

    Thomas nagle przystanął, sięgnął po miecz, a jego wzrok skupił się na metalicznej klindze.

    Żywego mnie nie wezmą...
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #84 dnia: Maja 19, 2011, 19:22:29 »
    Garwald

    Ten mag jest szalony albo zamieszany w tę rzeź, choć towarzyszyłem mu od początku drogi. Skoro dokonał tego wcześniej, po co miałby wracać z nami do miejsca rzezi, zabiłby nas w połowie drogi, lub w ogóle się nie pojawiał - to z pewnością wspomniani Qunari, nie on.

    -Cavaronie, może czasem mimo błędnych osądów tchórzliwych najemników, powstrzymasz się od prostackiej przemocy?

    Następnie wrócił się ku drzwiom i rozejrzał się wokół chaty. Zwrócił się do Thorgrima:

    -Podążysz ze mną?
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Cavaron

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 381
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #85 dnia: Maja 19, 2011, 20:47:37 »
    Cavaron

    Mag zwrócił się do krasnoluda

    - Mogę się powstrzymać, lecz nie będę tolerował sprzeciwiania się moim decyzjom.

    To mówiąc zamykam drzwi kaplicy.

    - To tylko zwykłe kmioty, są nic nie warci i takoż będziemy ich traktować. A teraz zajmijcie się dalszym badaniem pomieszczenia
    Nie ma emocji - jest spokój.
    Nie ma ignorancji - jest wiedza.
    Nie ma namiętności - jest pogoda ducha.
    Nie ma chaosu - jest harmonia.
    Nie ma śmierci - jest Moc.

    Offline Wezyk

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 855
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #86 dnia: Maja 19, 2011, 21:29:28 »
    Thorgrim

    Krasnolud patrzy wprost na maga

    Co on sobie myśli, że jest tu jakimś generałem, że pozjadał wszystkie rozumy?!

    - A Ja nie będę tolerował jawnej zniewagi ludzi, którzy mogą nam pomóc. Nie traktuje ich jako zwykłym kmiotków jak to ująłeś, mogą się przydać i być pomocni. Magia Ci zmąciła osąd? Powinieneś teraz wyjść i wyjaśnić wszystko i zaprosić ich do poszukiwań, nigdy nie oceniaj ludzi na podstawie pierwszego wrażenia.
    Zero poczucie humoru... Zupełnie jak w IG...

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #87 dnia: Maja 19, 2011, 21:38:42 »
    Verator

    Gdy tylko Verator zauważył biegnącego i wydzierającego się Thomasa przyspieszył swojego konia. Po krótkiej chwili, gdy był już wystarczająco blisko, zeskoczył z konia, wyciągnął miecz i krzyknął do Thomasa:

    -Uspokój się! Co zobaczyliście w tym domu?! Dlaczego Randaa'haar stoi koło drzwi sam?! Jak mogłeś go zostawić! Co z Ciebie za kolega w walce! Randaa'haar! - Verator krzyknął do najemnika - Już biegniemy Ci pomóc! - powiedziawszy to Verator zaczął biec w stronę opuszczonego najemnika.

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #88 dnia: Maja 19, 2011, 22:28:47 »
    Cavaron

    Złapałeś za pięknie grawerowany, mosiężny uchwyt do zamykania drzwi, lecz nie doceniłeś tych, których sam w swoim mniemaniu uważasz za przeciwników. Całkowicie zaskoczony tym co się stało, nie miałeś nawet czasu na reakcję. Chwytając za uchwyt i kończąc zdanie, którego ton "nie przypadł" do gustu twym krasnoludzkim towarzyszom, poczułeś uderzenie w brzuch. To Randaa'haar przygotowany do natarcia od samego początku, z całej siły kopnął cię w brzuch tak mocno, że nie pozostało ci nic innego jak upaść na kamienną posadzkę. Nim odzyskałeś resztki kontroli nad własnym ciałem i sytuacją jaka przed chwilą cię spotkała, czułeś już ostrze jego miecza u swego gardła.

    - Nie ruszaj się magu! Niecierpliwyś jak cholera... tak żeś niecierpliwy jakbyś coś na sumieniu miał w związku z całym tym bajzlem jaki się tutaj maluje. - rzekł najemnik, którego zwinność i trzeźwość oceny sytuacji niezmiennie cię zaskoczyła. - Nie, nie zabiję cię... Zobaczymy co masz do powiedzenia i wszyscy zdecydujemy co dalej z tobą zrobić. - widziałeś jak Randaa'haar spojrzał na obu twoich krasnoludzkich towarzyszy i wiedziałeś, że jedynie prawda może ocalić ci skórę, magia zostanie potraktowana jak próba agresji, która skończy się rozpłatanym gardłem.


    Thorgrim

    Kątem oka dostrzegłeś Randaa'haara czającego się u boku wejścia do budynku, jednak ton jakim mag zaczął się w stosunku do was odnosić przelał czarę goryczy. Najpierw zaczął się rządzić i decydować z kim można rozmawiać, a z kim nie - jakby był jakimś guru. Teraz zaś zaczął traktować cię jak narzędzie i jeno komendy wydawać - jak pospolitemu rekrutowi. Nie ostrzegłeś maga przed atakiem i... z lekkim zdenerwowaniem - oraz dłonią na rękojeści broni - oczekiwałeś na dalszy rozwój sytuacji. Niewinnego nie dasz zabić, lecz nie masz pewności czy mag jest niewinny. Może cała ta sytuacja obróci się na waszą korzyść i jak czarownik się zacznie tłumaczyć to wyniknie z tego jakaś korzyść?


    Garwald

    Nim Thorgrim zdążył ci odpowiedzieć i wyjść za tobą na zewnątrz, dostrzegłeś jak wpatruje się on w pewien punkt przed drzwiami wejściowymi. Nim sam zauważyłeś co przykuło uwagę twego ziomka, do budynku wparował Randaa'haar, który w iście błyskawicznym tempie i w pełnym niesamowitego profesjonalizmu stylu obezwładnił maga, któremu zostały dwa wyjścia - zacząć zachowywać się jak "człowiek" i wytłumaczyć całą sytuację, albo... zginąć z ostrzem wepchniętym po kręgosłup w gardło. Gdy wysoki i dobrze zbudowany najemnik spojrzał wpierw na Thorgrima, a później przeniósł swój wzrok na ciebie, zauważyłeś, że jego oczu nie wypełnia ślepa żądza mordu, bądź strach, a... trzeźwy osąd sytuacji. On tak samo jak i wy chce dowiedzieć się co tutaj zaszło, a zachowanie maga również dla ciebie stało się co najmniej podejrzane. Zareagujesz, czy może jednak korzystniej będzie jeśli mag zostanie zmuszony do złożenia stosownych tłumaczeń? Wszakże nie wygląda na to, by Randaa'haar pragnął jego śmierci, a jedynie poznania kilku odpowiedzi na nurtujące go - tak samo jak i ciebie - pytania.


    Thomas Weseley

    Sytuacja była tragiczna... Mag krwi, tevinterczyk na dodatek. Nie ma innej możliwości, prócz tego, że w okolicznych lasach czai się cały oddział magów i wojów z północy. Ich czujne oczy obserwują całą sytuację i w dogodnym momencie zaatakują... Z twego rozmyślania wyrwał cię Verator, na którego omal nie wpadłeś, gdy ten zsiadał z konia. Zadał ci pytanie, lecz nim zdążyłeś mu odpowiedzieć on ruszył w kierunku, z którego uciekałeś i... po kilku krokach stanął przyglądając się w zdziwieniu temu, co zobaczył u wejścia do budynku. Mag nie dosłyszał jego wołania skierowanego w stronę Randaa'haara, a to mogłoby zmienić cały bieg wydarzeń... Tymczasem jednak, Randaa'haar zwinnie i z precyzją zaatakował niczego niespodziewającego się maga i razem z nim zniknął wewnątrz budynku. Razem z Veratorem przyglądaliście się całemu zajściu z zaskoczeniem malującym się na waszych twarzach i jedynie Erdaa'r znając swego towarzysza nawet na sekundę nie zastygł w bezruchu. Nie myśląc za długo nad tym co robisz, ruszyłeś za Veratorem i Erdaa'rem, którego od wejścia do budynku dzieliło kilka kroków.


    Verator

    Weseley'owi znowu odbija... Na dodatek zostawia towarzysza w niebezpieczeństwie. Nie miałeś czasu na zruganie Thomasa, lecz nie puściłeś się w szaleńczą pogoń w stronę budynku, stanąłeś jak wryty. Zresztą podobnie jak Weseley obok ciebie. Reakcja Randaa'haara i jego decyzja wprawiły cię w osłupienie. Najzwyczajniej w świecie przyczaił się u boku wejścia do komnaty i zaskakując wszystkich - prócz Erdaa'ra - natarł na maga obalając go jednym kopniakiem, po którym obaj znaleźli się w środku. Nie wiedziałeś jak skończyła się szamotanina, więc czym prędzej - nie wskakując nawet na konia - pognałeś za Erdaa'rem w stronę budynku.

    Offline Cavaron

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 381
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #89 dnia: Maja 19, 2011, 23:31:12 »
    Cavaron

    Chędożony kmiot, jak miał czelność zdobyć się na coś takiego! Już ja się mu odwdzięczę w należyty sposób, ale póki co muszę wydawać się miły i przychylny...

    Mag spojrzał zabójczym wzrokiem na Randaa'haara

    -Po pierwsze zdejmij to ostrze z mojej szyi, po drugie gdybyś mnie słuchał, to wiedziałbyś, że to ja jako jedyna osoba postanowiłem przeszukać wieś, po trzecie gdybyś potrafił myśleć. to wiedziałbyś, że nikt normalny nie sprowadza grupki osób do miejsca w którym chwile wcześniej wymordował wieś. Mam nadzieję, że to wam wystarczy i dacie mi w końcu pracować zamiast bezzasadnie atakować jedyną osobę która ma pojęcie co tu się mogło wydarzyć. A wracając do Ciebie, skąd mamy wiedzieć, że to Ty nie jesteś powiązany z tymi wydarzeniami, co robiłeś w tej wsi i kim jesteś, ja odpowiedziałem na Twoje pytanie teraz Twoja kolej.
    Nie ma emocji - jest spokój.
    Nie ma ignorancji - jest wiedza.
    Nie ma namiętności - jest pogoda ducha.
    Nie ma chaosu - jest harmonia.
    Nie ma śmierci - jest Moc.