Tak na szybko (bo nie chce mi się za bardzo w bibliotece grzebać, może w weekend dam radę) napiszę tylko o tzw. osadach rzemieślniczych. Istniało toto we wczesnym średniowieczu właśnie tak do XII-XIII wieku. Taką osadę najłatwiej poznać po nazwie- Grotniki, Łagiewniki, Świniary, Piwowary etc. i tu istnieją dwie teorie. Jedna zakładała, że przynajmniej część mieszkoańców takiej osady zajmowała się produkcją danego dobra dla władcy. Inna zakładała, że ludzie ci zajmowali się tym, czym zajmował się każdy wieśniak. Ale zyski z produkcji rolnej szły na utrzymanie konkretnego fachowca. Pewnie obie teorie są prawdziwe. Bo o ile zapotrzebowane na no. trzodę chlewną było spore (owe Świniary) to ilu złotników mógł potrzebować władca (osada Złotniki). Jednego, dwóch, góra trzech. Nie całą wiochę.