Nie ma co się bulwersować, przecież tul nie jest jedynym, który ma prawo robić mody w klimatach Ogniem i Mieczem. Prawo do tego ma każdy posiadacz gry i moim zdaniem nikt tu nikomu pomysłów nie ukradł ani nie działa nikomu na szkodę. Nazwa też nie może być wykorzystywana wyłącznie przez niego gdyż jest to nazwa książki każdy inny może tak nazwać swojego moda. Tutaj jednak CD-Projekt mógł wymyślić inną nazwę, chociażby z grzeczności i wygody aby obie produkcje nie były mylone ale nie ma takiego obowiązku.
Pamiętajmy, że gdzie dwie produkcje ze sobą rywalizują, tam gracze korzystają.
Na dzień dzisiejszy widzę, że WFAS jest dużo bardziej zaawansowany niż OiM ale różnica czasu pracy nad tymi produkcjami jest bardzo duża. Z tego co widzę większość forumowiczów wybierze WFAS ale pamiętajmy, że nie wszyscy "mountandbladeowicze" mają dostęp do internetu i właśnie ta część graczy wybierze OiM.
PS: Czy w przyszłości będzie wypuszczony jakiś nowy filmik pokazujący coś więcej, bo sami przyznacie, że szarża husarii to trochę mało. Chodzi mi o jakieś poważniejsze zmiany niż tylko jednostki i modele.
Po przedstawicielu CD-Projekt spodziewałem się trochę więcej profesjonalizmu, robienie błędów i kłócenie się trochę nie przystoi. Oczekiwałem, że forumowicze będą trzymali poziom i prowadzona tu będzie kulturalna dyskusja, myliłem się.