Mu chyba chodziło, że dana frakcja, by mu owe pogrzeby organizowała.
No ale bez przesady, 60-90 dni? chyba 15-30, bo jakoś sobie tego nie widzę, jak się wyrżnie wszystkich lordów i 70 dni będziemy na nich czekać...
Aha i jeszcze jedno, jeśli lordowie będą mogli umrzeć, to dlaczego nasz bohater nie?
A jeśli chodzi i pomysł NIFNa, to zapewne urozmaicą rozgrywkę ;).
Teraz coś, co mi na filmiku nie pasowało. Otóż, ludzie w miastach(przynajmniej w jednym) chodzili gęsiego, po czterech lub trzech na środku, gdzie stał ten no yyyy... drewniany drąg ;]. Dałoby się coś zrobić, żeby oni tak za sobą nie łazili?