Moja sugestia jest taka, żeby już wydać moda :D
Już od kilku miesięcy mam ochotę sobie szpilnąć w m&b i zawsze sobie mówię, że dopiero jak wyjdzie res.
No już czekam i czekam i normalnie nooo, nie mogę już normalnie się doczekać xD
pękłem i napisałem ;p
Ludzie, dajcie sobie na luz. To jest mod Daedalusa - jeśli on będzie chciał, to go w ogóle nie wyda. Powinniśmy być wdzięczni, jeśli go w ogóle udostępni innym za free, bo gdy spojrzeć na niektóre pseudododatki od CDProjekt, to mod za darmo wcale nie jest oczywistą oczywistością. Wy w ogóle wiecie, ile jest z tym roboty? A w "dorosłym" życiu czasu wolnego nie ma zbyt dużo - praca, zakupy, spotkania ze znajomymi, odpoczynek.... Szanuję go za to, co robi - sam bym się na pewno nie porwał na taki projekt.
Sorki za offtop z mojej strony.
Zdunio -> właśnie o tym pisałem, mamy kilka możliwości na pozyskanie nowych, wartościowych żołnierzy i to bez cheatowania. To chyba dobrze, że komputerowy przeciwnik zmusza nas do kombinowania i ruszenia tyłka. Już nie mówiąc o tym, że byłoby to bliższe rzeczywistości.
Jest jeszcze inna metoda na utrzymanie zamku w kryzysowej sytuacji - do zdobycia fortecy należy się odpowiednio przygotować, nie tylko militarnie. Można wcześniej wyrobić sobie dobre stosunki z jakimś lordem (z frakcji wrogiej w stosunku do właściciela zamku, który zamierzamy podbić) i poprosić go, żeby podążał za nami. Warto też zawczasu wykonać kilka zadań dla wsi leżących wokół obiektu, który sobie upatrzyliśmy - gdy nasze oddziały wykrwawią się podczas oblężenia, to będziemy mieli pod ręką kilka przyjaznych osad i większe będzie prawdopodobieństwo, że część ich mieszkańców będzie się chciała przyłączyć do naszej drużyny.