Tylko, że kto ma nas nie lubić: Lordowie, Bohaterowie, Chłopi? Na dobrą sprawę ujemny honor powinien umożliwiać bratanie się z frakcją bandycką, ale myślę, że to za dużo roboty by było. Tak, czy inaczej zła strona w M&B jest potraktowana bardzo ułomnie, nie ma ciekawych zadań, bohaterowie nonstop się "plują", jak robimy coś złego (plądrujemy wioski, wykonujemy niektóre zadania dla lordów - zabicie kupca), a walcząc samotnie jesteśmy traktowani gorzej niż bandyci -> bo nawet oni nas atakują :P
Poza tym Daedalus pisał, że będą nowi bohaterowi, którzy albo będą walczyć z nami do ostatniej kropli krwi, albo będą czekać, na wbicie noża w plecy ;P
Pozdrawiam!