Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Novus Mundus: MM] Fabuła  (Przeczytany 4368 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #390 dnia: Lutego 28, 2017, 22:25:57 »
    - Wydaje mi się, że ojciec wie, do kogo powinienem się zgłosić. - powiedział pokornie Marco - Proszę, niech ojciec da mi możliwość zemsty. Mój dom został zniszczony, duma stłamszona. Nie zostało mi nic oprócz zemsty. A bić się umiem, służyłem w armii imperialnej.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #391 dnia: Marca 01, 2017, 14:45:42 »
    - Cóż, nie mogę Ci pomóc. Nie mam kontaktów, nie mam koneksji. Musisz znaleźć drogę sam, aby wroga krew przelać.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #392 dnia: Marca 01, 2017, 14:52:42 »
    - Kapłan twierdzi, że nie ma nic do ukrycia, jednak to nie u mnie śmierdzi wyraźnie truchłem.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #393 dnia: Marca 01, 2017, 14:58:32 »
    Kapłan zmarszczył brew i okazał kieł.
    - Dziecko, nie śmiej podważać słów moich, bowiem pochodzą one do Światłości - gruchnął groźnie.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #394 dnia: Marca 01, 2017, 15:08:59 »
    - Skąd mam wiedzieć, że kapłan nie współpracuje z najeźdźcą? Ja dla imperium zrobię wszystko! A czy kapłan jest w stanie?! - uniósł się gniewem Marco - Może to kyralianin został tu zamordowany! Pani inkwizytor się o tym dowie!

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #395 dnia: Marca 01, 2017, 15:12:38 »
    Kapłan powoli zbliżył się do Ciebie, a Ty, spoglądając głęboko w jego oczy dostrzegłeś dziwną... pustką. Oczy miał pokryte jakby mgłą, choć widać w nich było żar. Niezbyt wysoki staruszek chwycił Cię nagle potężnie za gardło i uniósł wysoko nad ziemię.
    - Nie strasz mnie Inkwizycją. - wysyczał. - Nie Inkwizycja będzie nas sądzić. - po czym puścił Cię, odwrócił się i udał w stronę zakrystii...

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #396 dnia: Marca 01, 2017, 15:14:46 »
    - Coś mi tu nie gra... - wyszeptał Marco, po czym wyjął pistolet zza pazuchy, schował go za sobą i zaczął "zwiedzać" świątynie. Jeśli nie znalazł nic w głównej sali, udał się po cichu, powoli za kapłanem.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #397 dnia: Marca 01, 2017, 15:16:37 »
    W świątyni, w nawach i konfesjonałach nic nie znalazłeś ciekawego... Dlatego udałeś się na zakrystię. Powoli otworzyłeś drzwi i wszedłeś do środka...
    Dojrzałeś na ziemi ciągnący się ślad krwi, który szedł aż do kolejnych drzwi, kawałek dalej, naprzeciwko drzwi, którymi wszedłeś. W zakrystii znajdowało się kilka szafek, obrazy święte i różne relikwie, nic ciekawego...

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #398 dnia: Marca 01, 2017, 15:18:09 »
    Marco trzymał pistolet w gotowości, upewnił się, że jest naładowany. Po czym podszedł do drzwi naprzeciwko. Powolnym ruchem otwierał je, trzymając w drugiej ręce pistolet i celując przez coraz szerszą szparę.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #399 dnia: Marca 01, 2017, 15:20:19 »
    Zbliżyłeś się do drzwi, powoli chwyciłeś klamkę, nacisnąłeś ją... zamknięte. Kilka razy mocniej szarpnąłeś, ale okazało się, że jest zamknięta. Wtedy, za plecami usłyszałeś głos kapłana.
    - Widzę, że ciekawość Cię zżera, chłopcze... - stał w futrynie drzwi do zakrystii.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #400 dnia: Marca 01, 2017, 15:26:33 »
    - Podobno to dobra cecha - powiedział Marco celując w kapłana - W końcu niecodziennie bywa się w kościołach, gdzie krew ciągnie się po podłodze. Po za tym ten gość, co przyszedł tutaj razem przede mną... kto potrzebuje wody, zapewne święconej, zaraz po podbiciu miasta? I to o takiej porze. I na końcu tego łańcuszka kapłan, który nie boi się inkwizycji i widać szał w jego oczach. Wyjaśni ksiądz to? - zapytał z lekkim, triumfalnym uśmieszkiem - Ostrzegam, jeden fałszywy ruch i strzelam. A z takiej odległości nie jestem w zwyczaju chybiać.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #401 dnia: Marca 01, 2017, 15:29:44 »
    Kapłan gniewnie się na Ciebie spojrzał i zaczął kroczyć powoli w Twoją stronę.
    - Świeckim co świeckie, duchownym co duchowe. Niech się Pan nauczy tych zasad dokładnie i wyjdzie ze Świątyni. Profanujesz ją, bluźniercze. Inkwizycja takich jak Ty morduje. Wynoś się! 

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #402 dnia: Marca 01, 2017, 15:32:56 »
    - Jak to kapłan stwierdził, to nie inkwizycja będzie nas sądzić. Uczę się od kapłana. - odpowiedział sarkastycznie - Daję kapłanowi ostatnią szansę, wytłumaczy mi kapłan o co tu chodzi i pokaże mi co jest w tym pokoju. Jeśli faktycznie nic kapłan nie ma do ukrycia to sobie grzecznie pójdę i nie będę o tym wspominał. Jest kapłan gotów poświęcić się? I tak jeśli ksiądz zginie wejdę tam i się dowiem. Może księdzu pomogę? Kto wie?

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #403 dnia: Marca 01, 2017, 15:38:23 »
    Kapłan zatrzymał się i odetchnął głęboko.
    - Cóż... heretycy. Oni są naszym problemem. - stwierdził oschle. - Inkwizytorzy, którzy zostali tutaj przysłani to jakaś pomyłka. Skorumpowani, niewierni, heretyccy, miast walczyć z herezjami i złem, wspierają go. Musimy na własną rękę zdejmować heretyków, którzy zagrażają nam jeszcze bardziej, niżeli Ci dziwni najeźdźcy. Taką prawdę chciał Pan usłyszeć? - skrzyżował ręce na piersi. - Powiem więcej. Sytuacja się pogarsza. Jeżeli chce Pan pomóc... mógłby Pan dla nas zabijać niewiernych. A pozbycie się tych wykręconych, zdradzieckich inkwizytorów ułatwiłoby sprawę, znacznie.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #404 dnia: Marca 01, 2017, 15:41:50 »
    - Tak, tego chciałem się dowiedzieć. To jest, hmm... dosyć poważne oskarżenie. Jeśli jednak mam się przysłużyć sprawie, to muszę wiedzieć, gdzie Ci inkwizytorzy są. Na pewno nie wyparowali podczas oblężenia razem z dyrektorem. A zakładam, że nie zginęli, bo pewnie już by wisieli na placu dla przykładu. - westchnął Marco - A co z tym trupem za drzwiami? Jeden z heretyków?