- Szybko słuchaj. - szepnął i wychylił się zza kramu, aby Ci przekazać wiadomość. - Porucznik kazał przekazać, żebyś spróbował zinfiltrować koszary i je wysadzić. Powtarzam - wysadzić koszary! - następnie wrócił do kramu i zaczął wyraźnie i głośno krzyczeć w Twoją stronę, puszczając oczko.
- Ach, miłościwy Panie, tak jak Ci mówię przecież, za pół ceny jeno dywany, kupić nie chcesz?!