Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Novus Mundus: MM] Fabuła  (Przeczytany 4147 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #375 dnia: Lutego 28, 2017, 20:54:34 »
    Zacząłeś poruszać się bocznymi uliczkami, unikając licznych patroli żołnierzy najeźdźców. Doszedłeś do koszar i dostrzegłeś, że są pilnie strzeżone przez licznych żołnierzy agresorów, a wszelkie wejścia, które poznałeś były obstawione i bacznie obserwowane... nie było wejścia żadnego.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #376 dnia: Lutego 28, 2017, 20:55:28 »
    Marco stawał się coraz bardziej zdenerwowany i zrezygnowany. Lepiej będzie jak wrócę do kryjówki, bo jeszcze mnie sprzątną stąd Ruszył w kierunku wyłomu, którym wszedł i skierował się do kryjówki.
    « Ostatnia zmiana: Lutego 28, 2017, 21:07:01 wysłana przez Movart »

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #377 dnia: Lutego 28, 2017, 21:09:15 »
    Szedłeś już w stronę wyłomu, gdy nagle...
    - Nē, soko! - usłyszałeś gdzieś za swoimi plecami. Odwracając się, dojrzałeś patrol, który groźnie kroczył w Twoją stronę. - Jikan ga arimashita! Kono toki,-ka ni kaerimasu!

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #378 dnia: Lutego 28, 2017, 21:13:50 »
    Marco zaśmiał się drwiąco pod nosem - Naprawdę jesteście tacy głupi? Czy udajecie? Nikt tutaj Was nie rozumie - mówił, wkładając w słowa cały swój gniew. Myśl racjonalnie. Uciekaj! Zabrzmiała ta myśl w jego głowie i rzucił się do ucieczki. W głowie przypominał sobie układ miasta i wykorzystał go, aby uciekać jak najbardziej krętymi uliczkami.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #379 dnia: Lutego 28, 2017, 21:21:07 »
    - Rokudenashi! - wykrzyknął żołnierz z mieczem, a dwaj pozostali uklęknęli i wymierzyli broń palną w Ciebie. Oddali strzały, a Ty w tym samym momencie skręciłeś, przez co pociski ominęły Cię. Nieco to trwało, jednak udało Ci się w końcu zgubić pościg... byłeś jednak ponownie w centrum miasta.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #380 dnia: Lutego 28, 2017, 21:23:17 »
    Marco udał się do jedynego miejsca, w którym jeszcze nie był... do kościoła. Rozglądając się po drodze po domach, szukając może okazji, albo czegoś podejrzanego

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #381 dnia: Lutego 28, 2017, 21:26:30 »
    Konspiracyjnie wkradłeś się powoli do Świątyni i natychmiast poczułeś swąd... truchła. Zauważyłeś, że w środku stoi jakiś mężczyzna, rozmawiający z kapłanem. Okna w kaplicy były pootwierane na oścież...

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #382 dnia: Lutego 28, 2017, 21:31:39 »
    Marco podszedł bliżej w kierunku mężczyzn - Niech światłość Was błogosławi w tych niespokojnych czasach.  - odrzekł spokojnie, jedną rękę trzymając za "pazuchą" na pistolecie. Przyjrzał się mężczyznom, gdy się zbliżał. - Można tu otrzymać schronienie?

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #383 dnia: Lutego 28, 2017, 21:49:55 »
    Kapłan i męzczyzna zbliżyli się do końca kościoła, do ołtarza.
    - Tak z czystej ciekawości... czemu panuje tu taki fetor? - zapytał mężczyzna.
    Kapłan mu nie odpowiedział, tylko zwrócił się do Ciebie.
    - Zależy przed czym szukasz schronienia.
    - Ojcze? Czemu milczysz? To dosyć dziwne, że w takim dostojnym budynku panuje taki za przeproszeniem smród. Może trzeba wezwać grupę sprzątaczek? - uparcie dąży do uzyskania odpowiedzi. - naciskał mężczyzna...

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #384 dnia: Lutego 28, 2017, 21:52:49 »
    - Ja nic nie czuję - Marco widocznie wąchał - Kompletnie nic. Przepraszam, że ośmielę się zasugerować, ale może Pan zapadł na tą chorobę, co ostatnio szaleje tutaj. Podobno własnie atakuje drogi oddechowe powodując uczucie smrodu i niesmaku w ustach. - zwrócił się Marco do mężczyzny.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #385 dnia: Lutego 28, 2017, 22:04:28 »
    Mężczyzna znieruchomiał i spojrzał kapłanowi głęboko w oczy.
    - Być może... tak, to pewnie choroba. Eh... nie dość, że całe miasto stoi w ogniu to jeszcze to. - przeciera sobie czoło ręką, po czym kontynuuje - Swoją drogą... to czemu potrzebujesz azylu w tej świątyni, jeśli można spytać? - zwrócił się z pytaniem do Ciebie.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #386 dnia: Lutego 28, 2017, 22:07:01 »
    - Mój dom stał nieopodal miejsca, w którym spadły te dziwne pociski i musi zostać odbudowany. - powiedział ze smutkiem Marco - Do tego czasu muszę gdzieś żyć. A teraz przepraszam, chciałbym porozmawiać z kapłanem i przy okazji wyspowiadać się. A nie chciałbym żeby moje grzeszki znało za dużo osób - uśmiechnął się serdecznie.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #387 dnia: Lutego 28, 2017, 22:16:17 »
    - Jasne, zostawię was w spokoju, gdy już pójdziecie do konfesjonału... - rzekł mężczyzna, gdy kapłan podał mu fiolkę napełnioną wodą. Następnie usunął się i wyszedł ze świątyni, Ty zaś zostałeś z kapłanem sam na sam.
    - Tak, dziecko? W czym mogę Ci pomóc?

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #388 dnia: Lutego 28, 2017, 22:20:48 »
    - Faktycznie szukam schronienia, ale też poszukuje rady - odrzekł Marco - Nie mogę się pogodzić z tym, że Ci.... bluźniercy zajęli naszą kolonię. Co według kapłana powinienem zrobić? - zapytał dyplomatycznie.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #389 dnia: Lutego 28, 2017, 22:23:20 »
    Kapłan otworzył szeroko oczy, a następnie zastanowił się i odpowiedział.
    - Cóż, dziecko... Światło nakazuje, aby napastników przyjąć włócznią, niewiernych ogniem palić. Zostaliśmy przeto przez niewiernych napadnięci, tako włócznia i ogień to wyjście, mój uczniu.