Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Novus Mundus: MM] Fabuła  (Przeczytany 4396 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #255 dnia: Lutego 24, 2017, 20:19:16 »
    - Ah ta Twoja tajemniczość - uśmiechnął się Marco. Wtedy też zauważył jakiś ruch w lesie. Cholera, oczywiście o niczym nie wiem. Chyba, że to nie liga. Ale nie mam zamiaru ryzykować - Emm, chodź może na przód, zobaczymy czy dowództwo coś ustaliło. - rzucił do Emara i ruszyli szybkim krokiem po skosie (w stronę rzeki, tak aby znaleźć się po prawej stronie kolumny) na przód kolumny.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #256 dnia: Lutego 24, 2017, 20:40:03 »
    Zaczęliście iść w tamtym kierunku, gdy nagle usłyszałeś donośny strzał, ewidentnie z pistoletu w lasku tuż obok. Wszyscy zwrócili swą uwagę w tamtą stronę, a wtedy z krzaków zaczęły wylatywać granaty.
    - By to szlag... - krzyknął Emar, a następnie szybko rzucił się na Ciebie, razem upadliście na ziemię. Wtedy, granaty eksplodowały, czyniąc w ścieśnionych formacjach istny pogrom. Odłamki śmignęły Wam ponad głowami, a żołnierze dobyli muszkietów i zaczęli strzelać w kierunku krzaków. Ty dostrzegłeś, że napastnicy odwrócili się i zaczeli wycofywać w kierunku lasu...

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #257 dnia: Lutego 24, 2017, 20:51:12 »
    Marco lekko oszołomiony zaklął - Cholera, dostali się już na brzeg?! - Marco podniósł się szybko, podnosząc muszkiet. Przedarł się na południowy skraj kolumny (albo przepchnął się gdzieś na przód, jeśli skraj był za daleko). Wycelował w miejsce, z którego usłyszał strzał z pistoletu. Liga raczej nie używałaby pistoletów i to jeszcze sygnalizując swoją pozycję. Coś poszło nie tak albo najeźdźcom, albo lidze, albo i jednym i drugim. Po oddaniu strzału przyszła mu pewna myśl Może to jest próba odwrócenia uwagi od portu... - Trzeba się dostać do dowództwa - zwrócił się do Emara - to może być pułapka. - wycofał się spowrotem w kierunku rzeki i biegiem udał się na przód kolumny.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #258 dnia: Lutego 24, 2017, 20:55:56 »
    Wystrzeliłeś w kierunku odgłosu pistoletowego, tak samo poczynił Emar. Zauważyłeś, że wszyscy żołnierze rzucają się w pościg za napastnikami, w las. Dzięki temu miałeś otwartą drogę na przód kolumny.
    - To jazda! - krzyknął i zaczęliście biec. Po forsownym sprincie dotarliście na pagórek, na którym stali pułkownicy, wydający rozkazy żołnierzom, aby rzucali się w pościg do lasu. Gdy jeden z nich dostrzegł, że nie udajesz się w pościg, wrzasnął.
    - Żołnierzu! Raz, do lasu! Zabić wroga!

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #259 dnia: Lutego 24, 2017, 20:57:46 »
    - Sir, z całym szacunkiem, ale co jeśli oni chcą nas odciągnąć od portu i jak my się udamy w pogoń to zejdą ze statków na ląd! Port będzie stracony bez walki! Nie zdążymy zareagować jak cały legion będzie w lesie! - krzyknął Marco w nadziei, że uratuje tajemniczych nieznajomych.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #260 dnia: Lutego 24, 2017, 21:04:32 »
    - Zostaliśmy zaatakowani! Do lasu, już, albo zakończę Twoją służbę żołnierzu! - wykrzyknął wściekły pułkownik.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #261 dnia: Lutego 24, 2017, 21:06:00 »
    Idioci, pomyślał Marco i ruszył w stronę lasu. Gdy był już wśród drzew wpierw naładował muszkiet, a następnie kroczył ostrożnie do przodu. Starał się nie odstępować tempem od reszty, ale za bardzo też się nie spieszył. Starał się unikać walki. Rozglądał się tylko czujnie na boki. - Nie podoba mi się to - powiedział do Emara.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #262 dnia: Lutego 24, 2017, 21:15:16 »
    Przekroczyłeś linię krzaków z Emarem i wkroczyłeś do lasu. Ujrzałeś, że pozostali żołnierze biegną naprzód, Wy zaś szliście powoli. Po lewej dojrzałeś scenę walki - mężczyzna wystrzelił z pistoletu do dziwnej kobiety odzianej w czarny płaszcz z wysokim kołnierzem. Ta miotnęła w niego buzdyganem na tyle celnie, że kula odbiła się od obucha, a następnie uderzyła napastnika w głowę. Kobieta rzuciła się na niego i przebiła jego serce ostrzem. Dopiero wtedy dojrzałeś, że mężczyzna miał na sobie militarny strój maskujący charakterystyczny dla... Ligi Elynów! Obok niego dogorywał drugi, również odziany w taki strój...

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #263 dnia: Lutego 24, 2017, 21:26:34 »
    Przez cały ten czas Marco próbował sobie ułożyć w głowie wydarzenia, które miały miejsce tego dnia. Doszedł w końcu do wniosku, że ta pułapka nie mogła być wynikiem przypadku. Gdy ujrzał kobietę, przyjrzał się jej i szepnął do Emara - Szlag, inkwizytorka. Co ona tutaj robi? Chyba trzeba będzie ją chwilę zająć. Na pewno legion nie może wrócić na drogę zbyt szybko.
    - Niezły rzut - odezwał się Marco w kierunku inkwizytorki, czekając na jej reakcję. Cały czas w pogotowiu miał muszkiet, jednak lekko opuszczony, żeby nie prowokować kobiety.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #264 dnia: Lutego 24, 2017, 21:37:39 »
    Inkwizytorka ukłoniła się teatralnie, lecz nie odpowiedziała - schowała swój miecz, a następnie zaczęła przeszukiwać ciała martwych Elynów, zabierając z nich co się tylko dało.
    - Co... co ona... kto to jest? Nie podoba mi się... ignoruje nas. - szepnął Emar. Kobieta zaś po zabraniu wszystkiego co się dało zaczęła kroczyć w Waszą stronę...

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #265 dnia: Lutego 24, 2017, 21:47:37 »
    - Chwała niech będzie światłości. - powiedział gdy się zbliżyła. Szturchnął wcześniej ramieniem Emara, żeby się uspokoił - Jeśli szuka Pani pułkownika, to jest na wzgórzu, zaraz pod lasem. Miło, że inkwizycja przybyła, aby nas wspomóc.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #266 dnia: Lutego 24, 2017, 21:54:45 »
    Kobieta zbliżyła się do Was, mówiąc.
    - Niech Światłość zawsze wypełnia twe serce, a Żar Cię prowadzi. Prowadź do pułkownika.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #267 dnia: Lutego 24, 2017, 22:00:22 »
    - Obawiam się, że nie mogę tego zrobić, pułkownik wyraził się dosyć jasno: "Jeśli zobaczę, że ktoś zawróci dostanie kulkę w łeb". A rozumie Pani, że mimo wszystko jeszcze dobrze mi na tym świecie i w mundurze. Dostałem rozkazy odszukać ocalałych i zrobić z nimi porządek. Nie mogę złamać rozkazu. Będzie musiała Pani sama trafić do pułkownika. - odparł Marco, rozglądając się lekko. Starał się stać niewzruszony obecnością inkwizytorki.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #268 dnia: Lutego 24, 2017, 22:05:47 »
    - Dobrze, wykonajcie swój rozkaz. Powodzenia żołnierzu, obyśmy się spotkali w lepszych czasach. - odpowiedziała kobieta, a następnie ruszyła we wskazanym przez Ciebie kierunku, w stronę pułkownika...
    - A my co robimy? - zapytał niepewnie Emar. - Pościgu już raczej nie dogonimy... sprawdzamy im tyły?

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #269 dnia: Lutego 24, 2017, 22:08:51 »
    - Tak, może czegoś się dowiemy. Może rozdzielmy się, żeby nie wyszło, że się obijamy we dwóch. - zasugerował Marco - Ja pójdę stroną bliżej miasta, a ty bliżej portu. Jak kogoś znajdziesz to krzycz. Nie zabijaj od razu, jak kogoś znajdziesz żywego. Zawołaj mnie wtedy, we dwóch może damy radę coś z niego wydusić. Powodzenia - uśmiechnął się, po czym ruszył w swoją stronę. Spoglądał po ciałach, szukając kogoś wyróżniającego się. Spoglądał także od czasu do czasu po okolicy, szukając żywej duszy.