Wbiegłeś do karczmy, ta jednak była kompletnie pusta. Biegałeś w nerwach po pomieszczeniu, szukając drzwi jakiś do piwnicy, jednak nic nie mogłeś znaleźć. Gdy znalazłeś już klapę prowadzącą na dół, ziemia zadrżała tak potężnie, że z półek pospadaly wszystkie kufle i szklanice, Ty zaś padłeś na ziemię. Wstrząsy były potężne, z ledwością wsparłeś się na ladzie i spojrzałeś w kierunku południowym. Dostrzegłeś, jak fala rakiet uderza w mury południowe, powodując mnóstwo płomiennych wybuchów, wyrzucając tumany dymu, popiołu i ziemi w niebo, dostrzegłeś roznoszone siłą cegły i kamienie. Po chwili ostrzał ustał, a wówczas dostrzegłeś tylko zmierzającą falę uderzeniową, która uderzywszy w karczmę sprawiła, że wszystkie szyby i okna posypały się w proch, a Ty zostałeś powalony na ziemię...