Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - David Jackson  (Przeczytany 27095 razy)

    Opis tematu: Sesja prowadzona prywatnie między Davidem Jacksonem a GM.

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - David Jackson
    « Odpowiedź #30 dnia: Kwietnia 15, 2016, 23:40:39 »
    - Przyzwyczaisz się Davidzie - powiedział Sandor - Jesteś dopiero pierwszą noc kainitą. Jeszcze wiele przed tobą nauki, ale trzeba dopełnić zasad Tradycji. Jesteś gotowy poznać władcę naszego świata nad ziemią? Bo świata podziemnego praktycznie poznałeś - po czym Sandor zaczął się śmiać z własnego żartu, lekko nie zrozumiałego dla Ciebie.

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - David Jackson
    « Odpowiedź #31 dnia: Kwietnia 15, 2016, 23:59:30 »
    - Jestem gotowy, jak myślę - stwierdził. Na żart niespecjalnie zwrócił uwagę, odpłynął już myślami próbując usystematyzować wszystko co dotychczas usłyszał.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - David Jackson
    « Odpowiedź #32 dnia: Kwietnia 16, 2016, 00:22:16 »
    - Tylko przebierz się najpierw. W szafie powinny być odpowiednie ubrania. Przede wszystkim weź bluzę z głębokim kapturem. Pójdziemy i tak kanałami, ale później może być nieciekawie - powiedział Sandor, po czym odwrócił się od Ciebie, podszedł do nieprzytomnego mężczyzny i chwycił go za nogę i tak go pociągnął do wyjścia. Ty tymczasem wróciłeś do swojego pokoju i podszedłeś do szafy. Ubrań było sporo i zmieniłeś je na glany, spodnie, bluzę z kapturem i ramoneskę. Po ubraniu się coś Cię tknęło i odsunąłeś jedną z szuflad. Zauważyłeś, że są tam twoje rzeczy. Wziąłeś ze sobą portfel, telefon komórkowy, nóż z pochwą i pistolet Ruger P89 z trzema magazynkami i kaburą. Wszystko to odpowiednio pochowałeś bądź przymocowałeś i wyszedłeś z pokoju. Twój Ojciec już czekał na Ciebie, skinął Ci głową na uznanie i wyszliście z mieszkania. Spostrzegłeś, że przed mieszkaniem w kanałach stoi motocykl do jazdy terenowej. Ojciec wsiadł na niego i powiedział do Ciebie:
    - Nie ociągaj się. Tak będzie najszybciej po kanałach - uśmiechnął się jadowicie i odpalił silnik. Wsiadłeś za nim i chwyciłeś się tyłu motocykla. Po chwili ruszyliście. Gdy jechaliście kanałami zauważyłeś, że twój ojciec bardzo dobrze się czuł. Widocznie jest to jego nie pierwsza taka przejażdżka. Po pewnym czasie przeskoczyliście nad jakąś dziurą ( w kanałach i jeszcze dziury? Ach ta infrastruktura poddrogowa ;) ) i wskoczyliście na tory metra. Jechaliście tak przez jakiś czas, lecz nagle stało się bardzo jasno przed wami. Gdybyś był człowiekiem, to pewnie miałbyś już pełne gacie obsrane. Lecz twój ojciec przyspieszył jeszcze bardziej. Myślałeś, że go całkowicie powaliło, lecz nagle on skręcił i wpadliście w kolejną dziurę w ścianie. Dziękując wszystkim znanym Ci bogom za umiejętności twojego ojca jechaliście dalej. Po półgodzinie dojechaliście do miejsca, którym by można nazwać podziemnym parkingiem. Podjechaliście na wolne miejsce i zsiedliście. Nogi miałeś jak z waty, a gdy spostrzegł to twój ojciec, to tylko się zaśmiał.
    - Potrzebujesz chwili, Davidzie? Tak było najszybciej. Jak wrócimy do mieszkania, to dam Ci kopię tuneli pod miastem. Przydadzą Ci się zapewne w przyszłości, dopóki nie zapamiętasz ich.

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - David Jackson
    « Odpowiedź #33 dnia: Kwietnia 16, 2016, 00:44:28 »
    - Dz-dziękuję - odparł tylko. Sam miał prawo jazdy, ba, miał nawet kategorię na motocykl i nieraz nim jeździł. Ale takiej przejażdżki, jaką zafundował mu Ojciec, jeszcze w życiu... a właściwie to nieżyciu również - nie widział. Szybko jednak doprowadził się do porządku, w końcu jest facetem i nie powinien wymiękać.
    - Którędy teraz? - zapytał.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - David Jackson
    « Odpowiedź #34 dnia: Kwietnia 16, 2016, 01:06:53 »
    - Przejdziemy jeszcze kawałek kanałami i wejdziemy do strefy w Elizjum przeznaczoną dla nas - odpowiedział, po czym wskazał Ci kierunek marszu i poszedł pierwszy -  Wiesz, raczej z naszym wyglądem nie możemy się zjawić pośród ludzi. Owszem, możemy wychodzić na powierzchnię i bawić się w górnej strefie, ale tylko wtedy gdy Elizjum jest zamknięte dla śmiertelnych. Dla śmiertelnych klub nazywa się "Odkupienie". Dla nas jest to miejsce neutralne. Kawałek podłogi i kilka ścian, gdzie najwięksi wrogowie mogą odpocząć i nikt nie ma prawa ich ruszyć. Całym klubem, jak i miastem rządzi Książę z klanu Ventrue, Scott Blackburn. Jest w cholerę od nas silniejszy, lecz respektuje nasze podziemne królestwo. Ba, był na tyle wyrozumiały, że otworzył dla nas specjalną część pod ziemią tak, by Nosferatu też mogły się poczuć we wspólnocie. Owszem, rzadko kto schodzi do nas, najczęściej to jakieś Pariasy bądź Malkavianie. Chyba, że ktoś potrzebuje czegoś od nas to wiesz, sam się musi fatygować - po czym zamilkł i prowadził Cię różnymi odnogami i kanałami. Po krótkim czasie doszliście do ogromnych pancernych wrót, które były otworzone. Weszliście do środka i odczułeś zmianę klimatu. Potęga, jak i wszędobylski spokój panował w tym miejscu. Zauważyłeś, że pełno w tym miejscu podobnych twojego rodzaju. Ładniejsi, straszniejsi, powykręcani, wyprostowani, nienaturalnie wysocy, karły, mężczyźni, kobiety. Twój ojciec z kilkoma przywitał się na odległość, po czym poprowadził Cię do dobrze oświetlonej windy. Przed windą stał jeden Nosferatu nienaturalnych rozmiarów, który was zatrzymał:
    - Witaj Otto - powiedział twój "stary" - dzisiaj ty na warcie?
    - Jak widać - odparł strażnik - rozumiem, że do Księcia?
    - Owszem. Proszę zapowiedź mnie i mojego syna, Davida Jacksona, że prosimy o spotkanie z Księciem.
    - Chwila - po czym przycisnął koralik do ucha i chwilę pogadał z nim. Po krótkim momencie drzwi windy otworzyły się a strażnik was przepuścił. Weszliście do windy i pojechaliście na górę. Zauważyłeś, że brakuje przycisku pod napisem "Powierzchnia". Gdy twój ojciec to zauważył powiedział:
    - To na wypadek, jakby ktoś wpadł na tyle szalony pomysł, by zdradził Maskaradę.
    Po chwili winda zatrzymała się i wysiedliście z niej. Zauważyłeś, że za biurkiem siedzi mężczyzna i patrzy się na was. Jak zauważyłeś, nic go nie ruszyło wasz wygląd. Poczułeś od niego potęgę i siłę, jaka panowała wcześniej w klubie na dole. Książę wstał i powiedział:
    - Witajcie. Proszę, usiądźcie - po czym wskazał wam fotele, a sam usiadł na swoim. Usiedliście na wyznaczonych wam miejscach i Książę kontynuował:
    - Jak widać, udało Ci się spokrewnić wybrańca, Sandorze.
    - Tak Książę. Chociaż nie było łatwo.
    - Aż taki silny? - Po czym spojrzał na Ciebie.
    - Owszem, trochę zniszczyliśmy pewno mieszkanie, ale zajęliśmy się tym.
    - Dziękuję. A może nowy się przedstawi? Chcesz coś powiedzieć, Davidzie?

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - David Jackson
    « Odpowiedź #35 dnia: Kwietnia 16, 2016, 10:43:10 »
    David odpowiedział:
    - Jestem David Jackson, ale jak zgaduję, większość ważniejszych osób wie już od jakiegoś czasu jak się nazywam. To zaszczyt móc cię poznać Książę.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - David Jackson
    « Odpowiedź #36 dnia: Kwietnia 16, 2016, 12:21:42 »
    - Dobrze, że dołączyłeś do nas. Silnych Nosferatu nigdy nie za wiele, szczególnie w dzisiejszych czasach - odpowiedział Książę, po czym wcisnął jeden z guzików od swojej strony i wysunęła się otwarta księga na podstawie. Spostrzegłeś, że było ona otworzona na stronach z Ventrue. Książę przysunął sobie księgę, przerzucił jedną z zakładek i ujrzałeś nazwiska w tabeli Nosferatu. Książę wypełnił kolejną rubrykę twoim imieniem i nazwiskiem oraz imieniem i nazwiskiem twojego ojca, po czym ją zamknął, a księga się schowała ponownie w blacie.
    - Oficjalnie witaj wśród naszej społeczności, neonato - powiedział Książę, po czym skierował swój wzrok na Sandora - Gratuluję Ci mocnego syna. Idźcie teraz świętować. Za parę minut Elizjum zostanie zamknięte dla ludzi, także będziecie mogli wyjść na powierzchnię.
    - Dzię.. dziękuję Książę - odpowiedział Sandor, po czym wstał, głęboko się ukłonił, spojrzał na Ciebie i skierował się do windy. Również wstałeś, ukłoniłeś się i podążyłeś za swoim ojcem. Jechaliście w milczeniu windą, ale odczułeś, że twój ojciec jest zadowolony. Gdy winda zjechała to podziemi, wyszliście i skierowaliście się do baru. Po chwili usiedliście, a twój ojciec zamówił drink z Vitae.
    - Napijesz się czegoś synu? Gdy faktycznie zostanie Elizjum zamknięte dla ludzi, możemy tam się przenieść. Nie będzie zdziwienia.

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - David Jackson
    « Odpowiedź #37 dnia: Kwietnia 16, 2016, 12:33:08 »
    - Tak, chyba się czegoś napiję... polecasz coś? - spytał Ojca David, myślami będąc nadal przy Księciu. Gdy był jeszcze człowiekiem, zdarzało mu się parokrotnie przekonywać ludzi, by robili to, co on chciał. W jakimśtam stopniu, sztukę perswazji miał opanowaną. Lecz Książę roztacza pewną... aurę, która sprawiała że biła od niego jakaś pewność i potęga, której nie można było odmówić. Ciekawe, czy da się tę sztukę jakoś opanować...

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - David Jackson
    « Odpowiedź #38 dnia: Kwietnia 16, 2016, 13:30:31 »
    - Ogólnie musisz sam określić, ile twój zniszczony organizm wytrzyma - odpowiedział Sandor, po czym zamówił to samo, co sobie - Prędzej czy później będziesz musiał zwrócić to, co wpuścisz w siebie z vitae. Dlatego trzeba zachowywać proporcje. Ja np. piję drinka złożonego z 2/3 vitae i 1/3 szkockiej - po chwili barman, w którym wyczułeś coś dziwnego, nietypowego podał Ci drink. Nie był to człowiek, ale również nie kainita. Czułeś coś dziwnego w nim. Twój ojciec wziął szklankę do ręki, po czym stuknął o twoją i spytał się:
    - To co, za znajomość? Trochę źle rozpoczęliśmy ją, ale miejmy nadzieję, że będzie coraz lepiej.

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - David Jackson
    « Odpowiedź #39 dnia: Kwietnia 16, 2016, 13:45:02 »
    - Za znajomośc - odpowiedział Ojcu i spróbował wypić. Alkohol nigdy mu nie smakował, na imprezy w czasach szkolnych też zresztą nie chodził. Po paru minutach nie wytrzymał i zapytał się półgłosem:
    - Ten barman... kim on jest? Jest jakiś... inny. To nie wampir, ani zwykły człowiek.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - David Jackson
    « Odpowiedź #40 dnia: Kwietnia 16, 2016, 14:03:25 »
    - On? On jest ghulem, służącym zarządcy Elizjum - odpowiedział Sandor i kontynuował - Widzisz, w Elizjum występuje również obsada ludzka, którzy obsługują tylko śmiertelnych. Nas, kainitów obsługują właśnie ghule. W potocznym znaczeniu tego słowa są to niewolnicy, którzy mają słuchać swojego pana za wszelką cenę. Od czasu do czasu pojawiają się informacje, że ghule zbuntowały się przeciwko swojemu panu... I kończą najczęściej jak on - po czym wypił drinka i spojrzał się po reszcie pomieszczenia. Po chwili zauważyliście, że lampka świecąca nad barem zmieniła swoją barwę z czerwonej na zieloną.
    - Oho, ludzie zostali już wyprowadzeni - stwierdził twój ojciec - Idziemy na górę? Zobaczysz przy okazji resztę klanów należących do Camarilli.

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - David Jackson
    « Odpowiedź #41 dnia: Kwietnia 16, 2016, 14:39:40 »
    David przytaknął i wstał, kierując się za Ojcem na górę.
    - Ten... ghul nie był w żaden sposób skrępowany czy przywiązany do baru. Jaką mamy gwarancję, że będzie całkowicie posłuszny? - zapytał Sandora. Po chwili dodał:
    - Czy człowiek z którego dzisiaj piłem, był twoim ghulem?

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - David Jackson
    « Odpowiedź #42 dnia: Kwietnia 16, 2016, 19:51:09 »
    - Nie jest tobie ani mnie posłuszny, tylko swojemu panu - odpowiedział Sandor, kierując się do schodów by wejść na powierzchnię i kontynuował - Tak właśnie działają ghule. Możesz mieć więcej niż jednego, tylko musisz pamiętać o regularnym nagradzaniu go swoim vitae. Dla ghula jest to największa nagroda, każde złoto i materia przestają się liczyć przy tym. I nie, ten śmieć nie był moim ghulem. Póki co ich nie potrzebuję. Ale tak, niektórzy z nas mają taką ochronę. Większość powierzchniowców ma swoich niewolników. Z wszelakim przeznaczeniem dla nich - powiedział twój ojciec, po czym zaczęliście wchodzić po schodach. Coraz wyraźniej słyszałeś melodię. Po krótkiej wspinaczce minęliście duże otwarte drzwi i wyszliście na powierzchnię. Zauważyłeś, że powierzchniowa część różni się od tej przeznaczonej dla was. Jest... jest agresywniejsza. W centralnej części klubu był parkiet, na którym aktualnie bawili się sami kainici. Ponad nimi, na specjalnej platformie zauważyłeś DJ'a, który był podobnej siły co ty. Po bokach klubu były specjalne loże, dzięki którym można było nabyć trochę prywatności. Odeszliście na bok i spostrzegłeś, że są jeszcze jedne schody prowadzące na piętro. Pomimo opuszczenia przez ludzi klubu dalej był on wypełniony. Widocznie część kainitów potrafi bawić się tylko we własnym gronie...

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - David Jackson
    « Odpowiedź #43 dnia: Kwietnia 17, 2016, 12:22:45 »
    Przejście do tematu "Sesja Wspólna".

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - David Jackson
    « Odpowiedź #44 dnia: Kwietnia 22, 2016, 13:36:25 »
    Twój ojciec znów widowiskowo, lecz bezpiecznie zawiózł Was do mieszkania. Tym razem nie było powtórki z wagonami metra, dojechaliście po kilkunastu minutach. Zaparkował motocyklem, a po chwili weszliście do mieszkania. Gdy odwiesiliście swoje płaszcze spytał:
    - Możesz mi powiedzieć, co się Tobie przytrafiło? Rozumiem, że pierwsza noc i Cię mogło ponosić, ale wyglądasz jakbyś wrócił po jakiejś większej bitwie. Potrzebujesz uzupełnić vitae?