- Ach, miałam przecież zabrać jego resztki do flakoniku, omal nie zapomniałam! - Dia wyciąga maleńki flakonik, który miała przemyślnie ukryty, zbiera do niego kilka kropel krwi, które zostały po Ubiku.
- Musimy teraz dostarczyć to do maszyny, ukrytej w naszym królestwie, zaprowadzę was, chodźcie znam drogę.
Dia znika wśród skał sterczących z ziemi - stalagmitów, stalaktytów, i innych tytów też.
Czy drużyna zaufa amazonce i opuści bezpieczny pojazd?