Argjolf dowiedział się, iż zegar jest bezcenny bowiem porządkuje życie osady. Złośliwe stwory chciały go zniszczyć kierowane okrucieństwem, nie chciwością.
Dia wymownie ignoruje wypowiedź Julii, palcem, na ziemi rysuje mapę, która przedstawia trzy ścieżki.
- Możemy iść dalej trzema drogami, to znaczy jedną z trzech, naturalnie.
Pierwsza to trasa, która grozi nam trującymi gazami - będziemy musieli owinąć twarze mokrymi chustami dla obrony przed wyziewami.
Druga to trasa zamieszkiwana przez najeźdźców, grozi nam tam zasadzka.
Trzecia to trasa bezpieczna, według moich informacji, może to jednak zbyt oczywisty wybór.
Którą, trasą ruszymy dalej?