Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [The Deluge] Puchar Deluga (eng. The Deluge Cup) - dyskusja  (Przeczytany 25147 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline iwomichu1

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 100
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    • Porucznik kawalerii Regimentu Wielkopolskiego
    Odp: [The Deluge] Puchar Deluga (eng. The Deluge Cup) - dyskusja
    « Odpowiedź #105 dnia: Sierpnia 30, 2015, 23:07:23 »
    Pytanie do IvE'go. Chcesz zająć się organizacją sam, masz swoją grupę organizacyjną, czy też chciałbyś żeby ktoś ci pomagał? Bo ja byłbym bardzo chętny do organizacji.


    RW_Porucznik_Iwomichu

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [The Deluge] Puchar Deluga (eng. The Deluge Cup) - dyskusja
    « Odpowiedź #106 dnia: Sierpnia 30, 2015, 23:10:30 »
    Ja Netoman nie wymagam poklasku, spodziewałem się tego ;) Dlatego sam biorę udział i owszem kierują mną egoistyczną chęć aby turniej był sprawiedliwy dla wszystkich i ogarnięty to chyba najlepsza reklama dla mnie i mojej autentyczności. Co do zarzutów ja to organizuje i muszę wziąć na klatę pewne rzeczy i detale, które mogą się nie spodobać dla dobra turnieju i zdecydować o jego ostatecznym kształcie. Taka moja paskudna dola organizatora, nic na to nie poradzę. Jednak główny ton nadają klany a 90% Waszych sugestii już przyjąłem bez mrugnięcie okiem. Nie taki diabeł widać straszny. Zrozumiecie lub nie. W każdym razie dopilnuje aby nam się przyjemnie, uczciwie grało nie ważne czy docenicie mój wkład w to czy nie ;)

    @iwomichu

    W tej chwili jest to wątek dyskusyjny. To swoista burza mózgów i kop propagandowy dla turnieju. Tutaj jest miejsce dla wyszukiwanie tuzów zaangażownych i mających coś konkretnego do powodzenia. Tutaj też szukam ambitnych kandydatów do administracji. Aktualnie wytypywałem Manga, który zgodził się doradzać i Ciebie ale chciałem Ci to zapropoować na TSie po wtorku, cóż skoro już się zaoferowałeś dla mnie bomba. W takim razie na Tsie we wtorek obgadamy tylko detale. Potem zrzucę Wam na barki wszystko a sam pójdę się zabawiać po Toruniu. Spokojnie Panowie jeszcze poteśkncie za moim jęczeniem :P

    Offline iwomichu1

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 100
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    • Porucznik kawalerii Regimentu Wielkopolskiego
    Odp: [The Deluge] Puchar Deluga (eng. The Deluge Cup) - dyskusja
    « Odpowiedź #107 dnia: Sierpnia 30, 2015, 23:16:49 »
    Powinienem mieć w tym roku sporo czasu, więc nie będzie to żaden problem.

    Co do ogólnego kształtu i idei Pucharu - sukces już został osiągnięty. Scena deluge znowu odżyła.


    RW_Porucznik_Iwomichu

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [The Deluge] Puchar Deluga (eng. The Deluge Cup) - dyskusja
    « Odpowiedź #108 dnia: Sierpnia 30, 2015, 23:17:58 »
    Alleluja, czekam tylko na osławionego Czeremisa bo sporo osób wznosi go pod niebiosa. Co o nim sądzicie warto go zaprzęgnąć do administracji?

    Offline iwomichu1

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 100
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    • Porucznik kawalerii Regimentu Wielkopolskiego
    Odp: [The Deluge] Puchar Deluga (eng. The Deluge Cup) - dyskusja
    « Odpowiedź #109 dnia: Sierpnia 30, 2015, 23:19:12 »
    Jak będzie mieć czas i chęć. Inaczej trzeba będzie nagrać jego głos i sobie puszczać relaksacyjnie podczas dyskusji.


    RW_Porucznik_Iwomichu

    Offline ManGo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 172
    • Piwa: 49
    • Płeć: Mężczyzna
    • Za Ślůnsk i gumiklejzy
    Odp: [The Deluge] Puchar Deluga (eng. The Deluge Cup) - dyskusja
    « Odpowiedź #110 dnia: Sierpnia 30, 2015, 23:23:26 »
    Alleluja, czekam tylko na osławionego Czeremisa bo sporo osób wznosi go pod niebiosa. Co o nim sądzicie warto go zaprzęgnąć do administracji?

    Legenda głosi że mityczny Czeremis wraca w poniedziałek.

    Rusza propaganda!

    (click to show/hide)

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [The Deluge] Puchar Deluga (eng. The Deluge Cup) - dyskusja
    « Odpowiedź #111 dnia: Sierpnia 30, 2015, 23:25:29 »
    No cóż szpinak nie każdy lubi ale jest dobry :P Tak samo jest z moimi niektórymi uwagami :P Na zdrowie !

    Offline famfam

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 216
    • Piwa: 9
    • Płeć: Mężczyzna
      • Autorskie Uniwersum Fantasy - Ash'Gard
    Odp: [The Deluge] Puchar Deluga (eng. The Deluge Cup) - dyskusja
    « Odpowiedź #112 dnia: Sierpnia 31, 2015, 10:50:36 »
    Czy coś faktycznie zostało ustalone, poza tym co jest w pierwszym poście? Jeśli tak to bym prosił gdzieś o jakieś drobne strzeszczonko, bo ostatnie strony zostały zdominowane przez kilka osób.
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 31, 2015, 11:03:54 wysłana przez famfam »
    Manual a co to? Czym to się je?

    [Apr 01 10:33:01] famfam:Wyszła nowa wersja deluga
    [Apr 01 09:52:29] kujon333:coś marnie u Was - żadnych żarcików primaaprilisowych

    Offline ManGo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 172
    • Piwa: 49
    • Płeć: Mężczyzna
    • Za Ślůnsk i gumiklejzy
    Odp: [The Deluge] Puchar Deluga (eng. The Deluge Cup) - dyskusja
    « Odpowiedź #113 dnia: Sierpnia 31, 2015, 11:13:34 »
    (click to show/hide)

    pRoWokacja

    Offline Czeremis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 244
    • Piwa: 81
    Odp: [The Deluge] Puchar Deluga (eng. The Deluge Cup) - dyskusja
    « Odpowiedź #114 dnia: Sierpnia 31, 2015, 11:45:22 »
    Dobra, wróciłem do domu i już się zabieram za pisanie.

    Po pierwsze jestem przekonany, że mastery zepsują całą rozgrywkę. Grywałem kiedyś mecze na DP i trochę mniej na Native i za każdym razem wyglądało to tak samo, że przez 5 minut siedzimy okampieni w jednym miejscu, ewentualnie się strzelamy albo konnica walczy, a jak tylko się pojawią flagi to następuje dzika szarża i rozgrywka sprowadza się do 30 sekund, że nawet nie ma kiedy przeładować...
    Powiecie teraz że jak bez flag to będzie uciekanie, ale w II sezonie ligi ten problem rozwiązaliśmy w prosty sposób - jeśli skończy się czas, wygrywa drużyna która ma ponad dwukrotną przewagę liczebną. W tym momencie według mnie można kompletnie zrezygnować z masterów, bo to tylko wprowadza sztuczne elementy do potyczki.

    Po drugie, Kraków zawsze był, jest i będzie, nie ruszać go! ;)

    Limity jednostek:
    Mango tutaj napisał o mocno uproszczonych limitach, ale na kilka ostatnich meczy Hakkapelitów wypracowaliśmy trochę bardziej szczegółowy system wykorzystujący limity jednostek z panelu admina. Chodzi w nim o to, że w każdej frakcji wyznaczamy dla danej jednostki maksymalny procent, czyli dla takiej Szwecji ciężki i lekki rajtar po 15% (kawalerię w każdej frakcji sumujemy do około 30%), najemnicy i dragonia po 20%, oficer,chorąży, inżynier 2%, zwykła piechota bez ograniczeń, gwardia i generał wyłączeni. Do tego ograniczenie, że nawet jeśli limity w grze pozwalają, to nie można wziąć więcej koni niż 1/3 liczby graczy w teamie. Co to daje? Po pierwsze różnorodność, po drugie na przykład w takiej RP gdzie mamy 6 jednostek kawaleryjskich (chorąży i oficer też mogą robić za konnicę), każda po 8%, przy 9 graczach możemy sobie wziąć husarza, pancernego i rajtara + oficera na piechotę jesli ktoś lubi, limit tyczy się tylko koni. To daje małego boosta dla frakcji które posiadają więcej różnorodnych jednostek kawalerii (bo zobaczcie sobie że w takiej Szwecji jak jest po 15%, to Szwed szybciej weźmie 2 ciężkich rajtarów niż Polak drugiego husarza, na którego będzie 8%)
    Mam te wszystkie procenty zapisane gdzieś, podam je tu jeśli będziecie chcieli to wykorzystać. Dokładne liczby oczywiście do uzgodnienia jesli ktoś będzie miał propozycje inne. Ze swojej strony dodam, że testowaliśmy takie zasady na meczu z ChR nie tak dawno temu i elegancko działało.

    Co do kampienia w różnych miejscach typu balkon, wieżyczka - ciężkie muszkiety przebijające tekstury, możliwość używania armat, granaty... chyba sprawa rozwiązana.

    Mapy i spawny:
    Zawsze tak było, że każdy klan wybiera na mecz po jednej mapie, na nią wybiera pierwszą frakcję na pierwszy spawn (w sensie frakcja nr 1 w grze), drugi klan odpowiada inną frakcją na drugi spawn. Gramy pięć rund po czym zamieniamy się frakcjami i tym samym spawnami (gramy tym co przeciwnik przed chwilą). Dodałbym też, że wybierający mapę tak samo możne narzucić warunki pogodowe i porę roku (może celowo dać zimę, bo wie że jego ludzie lepiej sobie radzą z tureckimi łukami i chce żeby były często niewypały u przeciwników ;) Do ustalenia tylko czy najcięższa irytująca burza też jest dopuszczalna.

    Sztandary - bonus 120% / 125% jest według mnie ok

    Inżynier, wozy, armaty - inżynier od 10 graczy, granaty od 12. Wszystkie zabawki dozwolone, wozy, armaty, rozstawialne barykady jak komuś się będzie nudziło... to tylko dodaje smaczku, a czy się serio przyda no to już zależy od sytuacji i fantazji graczy :P Wozem nie trzeba koniecznie jeździć, można nim na przykład zastawić jedno z przejść. A armaty się przydają do wykurzenia kogoś z kamperskiej pozycji, lub zestrzeliwania łódek/barek.


    Z tego wszystkiego co napisałem, najważniejsza jest sprawa masterów, o których brak postuluję. Z masterami na Deluge nie będzie się dało grać, jeśli je wywalicie to jak najbardziej mogę pomóc w organizacji, przy czym reszta moich i innych propozycji będzie poddana dyskusji.

    PS: Ligi nie ma bo nie było aktywnych i chętnych klanów żeby grać, teraz dopiero na nową wersję się wysyp zrobił.
    Co do zagraniczniaków, mam sporo kontaktów do klanów które chadzały / chadzają na eventy, wiem że na pewno da radę załatwić Pappenheimerów i Landsknechtów, resztę jeszcze podpytam, ale najpierw sami ogarnijmy jak to w końcu ma wyglądać.


    Vid Breitenfeld vi togo Pappenheim i vår famn;
    vi skrefvo på Kronenbergs brynja vårt namn;
    vi svedde grått skägg för Tilly vid Lech;
    vi blödde med kungsblod vid Lützens häck.  


    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [The Deluge] Puchar Deluga (eng. The Deluge Cup) - dyskusja
    « Odpowiedź #115 dnia: Sierpnia 31, 2015, 12:19:42 »
    Z chęcia bym przyjął Ciebie do administracji i rozsądnie piszesz ale zmiana spawnów nie frakcji i wprowadzenie masterów to absolutne podstawy i od tego nie ma odwołania. Co do reszty w większości się zgadzam poza Krakowem. Nadal nikt nie chcę go zakazywać tylko wprowadzić parę zmian balansujących mapę? Gdzie tu problem? Nie dość, że macie ulubioną mapę to jeszcze bardziej zbalansowaną. Nie przyjmowanie takich propozycji i prób dyskusji w całości jest niepoważne.

    Zmiana spawnów - Teraz panuję taktyka na mityczne noże czy inne duperele w danej frakcji. Klany bezmyślnie przygotowują się pod daną frakcję i do bólu naudżywają jeden element rozgrywki. Często połączony z jedną mapą. I tak się tutaj gra na scenie wiele lat i niestety odłóżcie uprzedzenie w kąt. Jeśli to jest ten mityczny true Deluge i true wykorzystanie moda. To mam dla Was doskonałe wieści. Na nativie było identycznie jakoś ludzie bardziej zwiekszyli swoja aktywnosc nie w druga strone. Teraz będzie jeszcze lepiej jeśli chodzi o wykorzystanie Deluga skoro tyle wam wystarczało. Po zmianie spawnów trzeba będzie zastosować inną taktykę nauczyć się grać inną frakcją i z innego punktu widzenia. I przede wszystkim szanse będą wtedy na 100% wyrównane skoro każdy zagra na tym samyms spawnie i tą samą frakcją. Jest to absolutna podstawa w każdym turneju i to nie tylko na demonicznym Nativie. Nie ugnę się tutaj nawet ani na krok.

    Flagi - Grałem w DP i tam tylko flagi w ogóle ratują w jakiś sposób tego moda. Jest tam taki schemat, owszem ponieważ muszkiety są diabelnie mocne. Bez flag przy tych muszkietach nikt by nie grał w turnieje bo byś nigdy nie dobiegł tam do przeciwnika.  Klany też z powodu małej swojej inwencji i często tego, że nadużywają jedną frakcję to np. bezmyślnie szarżują na flagę bo frakcja ma dobre konie. To jest jednak DP czyli szkoda gadać. Na Nativie a tym bardziej Delugu nie będzie tego problemu. Do tego nie rozumiem toku myślenia. Gra jest taka sama identycznie w końcu i tak czy będą flagi czy nie nastąpi starcie i jak nie będzie flag będzie bardziej jeszcze bezmyślne bo jedna frakcja może sobie bezczelnie kampić. Przy flagach mamy gwarancję, że wykurzymy kampera i zmusimy go do manerwów taktycznych pod fląge. Możemy go też standartowo zaatakować tak jakby ich nie było tylko teraz mamy gwarancję, że jak będą flagi to wykurzymy go pod koniec czasu z kampy i nie przegramy durnie rundy. A tak to wystarczy zakampić w miejscu i czekać aż przeciwnik przyjdzie na jatke. Flagi muszą być bo nie ma ani jednego racjonalnego argumenty przeciw nim. Do tego to absolutna podstawa aby zmusić klany do jakichkolwiek manerwów taktycznych.

    Limity jednostek - Bardzo podoba mi się ten pomysł i chciałbym abyś go rozpisał.

    Co do podsumowania to Wy chyba oczekujecie zasad w wątku dyskusji. Wyraźnie napisałem, że to wątek dyskusyjny. Jest już gro kwestii poruszonych niedługo przedstawię pień zasad plus wszystkie rzeczy które zostaną poddane pod głosowanie ich zalązek mieliście w pytaniach, które rozpisałem parę stron temu.

    Offline Ganczo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1976
    • Piwa: 253
    • Płeć: Mężczyzna
    • Napoleon jest moim ulubionym wodzem
    Odp: [The Deluge] Puchar Deluga (eng. The Deluge Cup) - dyskusja
    « Odpowiedź #116 dnia: Sierpnia 31, 2015, 12:59:44 »
    (click to show/hide)

    pRoWokacja
    Zalosne nawet jak na prowokacje, ale podnosze rekawice. Spodziewajcie sie mistrzowskiego odbicia ciosu prosto w policzek *:

    Co do inzynierow. Wiadomo Iwo, mieszaja w rozgrywce, ale na 10 graczy dobry garlacz potrafi zmiesc 6, co daje kolosalna przewage. Pomijajac granat, teraz to przynajmniej nie wybucha jak sie go do kieszeni schowa z tego co widzialem, ale to nadal granaty i garlacze. A jakby raz zagrac bez nich? Dla sprawdzenia, jak to bedzie? (:

    Cytat: Moontor
    Powód porażki tego turnieju wypatruję we własnej osobie dlatego postanowiłem już nigdy więcej nie organizować żadnych turnieji na NW.

    Offline Prußak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3265
    • Piwa: 253
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten, który mówi sam sobie dobranoc, dobranoc
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [The Deluge] Puchar Deluga (eng. The Deluge Cup) - dyskusja
    « Odpowiedź #117 dnia: Sierpnia 31, 2015, 13:04:45 »
    Co do flag zgadzam się z IvE - nie wyobrażam sobie gry bez nich, takowa rozgrywka sprowadza się do kampienia swojej pozycji i jedynym wyjściem do skończenia rundy jest atak na wrogą pozycję. Tak obydwa klany muszą reagować gdzie umiejscowione są flagi + względem ruchów przeciwnika czyli gra jest o wiele ciekawsza. Dam jeden przykład - Netoman pewnie będzie pamiętał. Mecz z RGKP, którzy to kampili na wyspie lub minutę do końca uciekali przez całą mapę, byle tylko nie przegrać. Żałosne i właśnie dlatego powinny być flagi. Może się trafić jeden team, który perfidnie będzie kampił cały mecz i wyjdzie przez to gówno a nie turniej.
    Hah jesteśmy chyba jedynym klanem  który  grał z nimi spara  w którym nie było  Wulgaryzmu i kutni Ale za to mecz nie był  fair-play prośby  o  zablokowanie kamery obserwatora nic nie dawały  chociaż  na serwerze był admin...

    Offline Ganczo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1976
    • Piwa: 253
    • Płeć: Mężczyzna
    • Napoleon jest moim ulubionym wodzem
    Odp: [The Deluge] Puchar Deluga (eng. The Deluge Cup) - dyskusja
    « Odpowiedź #118 dnia: Sierpnia 31, 2015, 14:03:32 »
    Dobra, wróciłem do domu i już się zabieram za pisanie.

    Po pierwsze jestem przekonany, że mastery zepsują całą rozgrywkę.
    Kampu kampu Island. Kampu kampu Island. Kampu kampu Island. Czeremis prosze Cie, jak usprawnienie moze psuc rozgrywke? Bo co, bo trzeba bedzie myslec jak odbic/zdobyc flagi dla siebie, jak sie sclashowac pod nimi i jak ugrac cokolwiek bez chowania sie? Nie wiem, gdzie was uczyli, ze mastery sa zle i niedobre, bo trzeba pod nie podejsc. Nikt wam nie kaze, mozecie czekac az przeciwnik je podniesie lel.

    Cytat: Moontor
    Powód porażki tego turnieju wypatruję we własnej osobie dlatego postanowiłem już nigdy więcej nie organizować żadnych turnieji na NW.

    Offline Netoman

    • Bajkopisarz
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1736
    • Piwa: 162
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [The Deluge] Puchar Deluga (eng. The Deluge Cup) - dyskusja
    « Odpowiedź #119 dnia: Sierpnia 31, 2015, 14:20:50 »
    Nie ma nawet sensu dyskutować o flagach. Chciałem podać ten sam przykład jaki dał Prusak. Na meczu z RGPK przeciwnika widzieliśmy tylko przez czas kiedy pojawiały się na mapie czaszki. Kampili non stop w jakiś lasach albo na wyspie, a później uciekali by nie było przegranej. Padali jak szmaty przy każdym kontakcie a dzięki braku flag mogli urywać sobie rundy.

    Flagi w trzech miejscach to podstawa. Widocznie za mało grałeś w Native twierdząc że są głupie Czeremis. Nie prowokuję - po prostu taka prawda. Masz ustawione rundy na 360 sekund, mastery pojawią się 2:00 niezależnie od tego co się staje (forced flags). Dzięki temu nie masz czad by zająć jak najlepszą pozycję przed flagami, doprowadzić do clashu lub rushować. Jak bardzo Ci się nudzi to na modłę SRC możesz poćwiczyć sobie manuala ze swoimi ludźmi.