@Spajder
Nigdzie nie proponowałem na razie żadnych zmian balansowych. Po prostu nie wiem dlaczego tak bardzo przeszkadza Ci granie na patchu który nie został jeszcze rozgryziony.
@ManGo;IvE
Inżynier to jednostka typu "go hard or go home". Nie lubię nim grać ponieważ zbyt dużo tu zależy od przeciwników, w przeciwieństwie do machania szabelką gdzie zawsze możesz zacząć od zera, z Inżynierem zawsze czekasz tylko na idealne sytuacje. Nie twierdzę że nie jest to fajne, myślę że wybór między granatem a garłaczem to wasza kwestia bo graliście nim częściej . Ale jak już ManGo wspomniałeś granat do wykurzenia ludzi z góry, tunelu etc. może mieć duże znaczenie. A żeby to czy możesz go wziąć czy nie zależało tylko od formatu meczu to takie 2/10, może po prostu niech przy 8 osobach ma wybór granat lub garłacz. Nie jedno i drugie.
Edit 2:
Zaraz zaraz to z jednej strony mówicie że jest brak taktyki na tej mapie a z drugiej że można flankować wbijać się od drugiej strony.
Poza tym kiedy nas ktoś oflankuje podczas wyprawy na balkoniki to raczej ludzie z balkonów zejdą na dół i pomogą swoim niż będą stać i ładować muszkiety, istnieje wtedy prawdopodobieństwo że przeciwnicy ich wyrżną a wtedy zmasują Januszy na balkonie. Broń palna w Delugu nie jest taka celna.
Chodzi o to że na Krakowie jest taktyka, ale jedna i do tego wygrywająca. Łatwo to rozgryźć, piekielnie trudno sobie z tym poradzić. Opisałem to w skrócie IvEmu, by spróbował tego z w meczu i zobaczył że jest to win/win. Może po prostu trzeba rozegrać 100 meczy żeby wbić się w rutynę radzenia sobie z tym, tak jak z strategią 6 konnych 2 strzelców na Native. Jednak tutaj można to wykorzystać praktycznie z jednego spawna. Przewaga ogromna.
Eh... bez Krakowa nie ma gry. :<
Kraków będzie...delikatnie zmodifkowany jeśli tak bardzo go chcecie ; )
@Prusak
Poprzedni rok upłynął pod znakiem wieczornego scrimowania na Deluge, a zważywszy na częstotliwość z jaką gra się na Delugu, to z pewnością będzie to liczba porównywalna