Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Feminizm  (Przeczytany 14072 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Feminizm
    « dnia: Września 24, 2014, 12:22:52 »
       Temat zakładam, bo w pytaniu o tolerancje padł on. Nie chciałem aby dyskusje, jeśli się taka pojawi, przerywały co chwilę nawiązania do pierwszego postu, odpowiedzi użytkowników. Nawiasem, to my byśmy spamowali a oni odpowiadali na zadane pytania...
        Porzuciłem więc pomysł aby napisać w tamtym temacie coś takiego:
    Odskoczę, mało skromnie do tego co napisałem. Nie uważacie, że feministki to po prostu kobiety które chcą zrobić karierę? Postulaty tego ruchu zostały osiągnięte! Teraz tylko widzę, bandę babiszonów z mordą od ucha do ucha, robiących zamieszanie w telewizji i po co? Feminizm tak naprawdę wygrał. Sukces ma wielu ojców, a porażka to sierota, więc cały czas kolejne kobiety które nie umieją nic, poza kłapaniem dziobem chcą się pod ten sukces podczepić. Wywalczyć jakieś prawa, szkodliwe dla kobiet byleby tylko samemu zrobić karierę.
    Co myślicie o tym?

       I właśnie, jakie jest wasze zdanie. Dla mnie przykładem, szkodliwości tego ruchu są listy KNP. Musieli oni dobrać, jak ironizował JKM "Matki, żony i kochanki" aby spełnić oczekiwania. Ale, przecież są kobiety które Korwin Mikke ceni i sam przyznaje, że odebrałby im czynne prawo wyborcze a nie bierne. Pogląd skrajny. Ale pokazuje, że nawet skrajne opcje nie wykluczają wyboru kobiet na urzędy!  Ba! Gdyby nie było parytetów a ktoś zauważyłby na liście takiej partii kobietę, to mógłby uznać, że ona musi się naprawdę nadawać! Dziś, uważa, że to kpina z demokracji. Tak. Parytety to kpina z hasła, że to lud wybiera swoich przedstawicieli. Wybiera, z tego z czego musi wybrać. Gdyby nie było parytetów, kobieta na liście kojarzyłaby się lepiej. Jako kobieta sukcesu, a nie kobieta z przymusu.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Feminizm
    « Odpowiedź #1 dnia: Września 24, 2014, 13:02:32 »
    Generalnie te całe parytety to takie odgórne siłowe przyspieszanie tego co i tak w liberalnych społeczeństwach się dzieje i tak na mój chłopski rozum to nie jest potrzebne... ale JKMowe narzekanie, że do swoich męskich szeregów musieli tyle kobiet wprowadzić, jest dla mnie tak żałośnie śmieszne, że aż jestem w stanie popierać ten pomysł :P

    Offline Waldzios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 609
    • Piwa: 50
    • "Let me see your war face."
    Odp: Feminizm
    « Odpowiedź #2 dnia: Września 24, 2014, 14:17:46 »
    Mam mieszane uczucia co do parytetów, popieram jako naturalne i pożądane zjawisko, niekoniecznie zgadzam się z odgórnym narzucaniem i ustawową regulacją.

    Jestem przekonany ze gdyby nie parytety, na liście KNP nie było by w ogóle kobiet, więc parytety jednak pokazały swoja użyteczność.
    Skoro okazało się ze w XXI wieku może istnieć partia żywcem wyrwana z wieku XIX, to parytety okazały  się niezbędne.

    Uważam ze kobiece towarzystwo może pozytywnie wpłynąć na niektórych przedstawicieli tej partii, więc jestem jak najbardziej na tak.
    "There Ain't No Such Thing As A Free Lunch"

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Feminizm
    « Odpowiedź #3 dnia: Września 24, 2014, 14:28:06 »
    A niby po co kobiety na listach wyborczych? Jeśli dana partia ma pomysł aby walczyć o prawa kobiet to czemu ma wprowadzać też meżczyzn. Czemu kobiety muszą wciskać mężczyzn na listy jak nie o to im chodzi w ich programie? Idea parytetów jest kompletnie idiotyczna. Widocznie KNP wyznaje światopogląd, że kobiety nie mają się zajmować polityką więc nie chcą ich na listach. Ja rozumiem, że Wy chcecie naprastować wszystkich i ustalać jeden ogdórny właściwy punkt widzenia no ale chyba coś nie halo :D

    Offline Waldzios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 609
    • Piwa: 50
    • "Let me see your war face."
    Odp: Feminizm
    « Odpowiedź #4 dnia: Września 24, 2014, 15:23:37 »
    A niby po co kobiety na listach wyborczych? Jeśli dana partia ma pomysł aby walczyć o prawa kobiet to czemu ma wprowadzać też meżczyzn. Czemu kobiety muszą wciskać mężczyzn na listy jak nie o to im chodzi w ich programie? Idea parytetów jest kompletnie idiotyczna. Widocznie KNP wyznaje światopogląd, że kobiety nie mają się zajmować polityką więc nie chcą ich na listach. Ja rozumiem, że Wy chcecie naprastować wszystkich i ustalać jeden ogdórny właściwy punkt widzenia no ale chyba coś nie halo :D
    Ponieważ kobiety to połowa społeczeństwa, wystarczy wyjść na ulice i się rozejrzeć.

    Istnieje subtelna różnica miedzy partią walcząca o prawa jakiejś grupy, a partią walcząca o odebranie praw. Szczególnie gdy te prawa zalicza się do podstawowych praw człowieka.

    KNP może marzyc o odebraniu kobietom praw wyborczych (bez różnicy czynnych czy biernych), ale puki co kobiety prawo głosu mają i wątpię żeby chętnie oddały.
    Dopóki KNP w demokratyczny sposób nie przekona kobiet do zrzeczenia tych praw, niewiele może poradzić.

    Parytety są niezbędne właśnie ze względu na takie partie jak KNP, które ignorują rzeczywistość.
    "There Ain't No Such Thing As A Free Lunch"

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Feminizm
    « Odpowiedź #5 dnia: Września 24, 2014, 15:32:29 »
        Narzeka bo ma ku temu racje, Huth. Jeśli ktoś uważa, że parlament to miejsce dla mężczyzn i tylko dla nich, to ma do tego prawo. Tak samo, ktoś może uważać, że kopalnia to ciężka praca i kobiety się nie nadają. Tyle, że z pracą górnika nie są związane ani wysokie pensje ani sława, więc tutaj nikt się nie czepia! Jeśli ktoś jest dyrektorem kopalni i oznajmiłby, że pod ziemią mają pracować tylko twardzi faceci to wszyscy wzruszyliby ramionami i uznali, że Ameryki nie odkrył. Jeśli ktoś rzuci hasło, że na listach jego partii mają być sami twardzi faceci to zaraz larum, że spycha się kobiety na dalszy plan. To kompletnie nie ma sensu, bo ktoś a raczej coś (Unia) narzuca jak ma wyglądać nasza demokracja i ile kobiet ma być w sejmie.
    Tymczasem wygląda to potem o tak:
    https://www.youtube.com/watch?v=TpmRzzIJvT0

    Zresztą, gdyby bez parytetów nagle na liście KNP znalazłaby się kobieta, to by cieszyła się ona szacunkiem wyborców. Jeśli dzisiaj jakaś posłanka KNP by weszła do sejmu, to by wzbudziła uśmieszek, że "musieli ją wziąć". Ba! Jestem ciekawy czy by złożyła ślubowanie. Tutaj, nie jestem pewien czy musi wejść kobieta, ale jeśli odmówiłaby to wchodzi kolejna osoba z danej listy. Więc mogą tu kombinować

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Feminizm
    « Odpowiedź #6 dnia: Września 24, 2014, 15:54:23 »
    Dobra widzę, że proste pytania przerastają tutaj możliwości co niektórych XDD

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Feminizm
    « Odpowiedź #7 dnia: Września 24, 2014, 16:05:21 »
       Waldzios, na świecie jest więcej głupich niż mądrych, czy parytety dla osób niepełnosprawnych psychicznie byłyby dobrym pomysłem? Albo parytety dla kalek, bo ktoś musi reprezentować ich w sejmie? Albo parytety dla osób o niskim IQ? Parytety dla mniejszości?
       Nie widzisz, że to sztuczne? Jeśli tak zwany "kadłubek" idąc za Żeromskim(?), będzie miał więcej oleju we łbie niż inni to zagłosuję na niego. Ale jeśli umieszczą go na liście bo muszą, to cóż, jest to bez sensu. To takie narzucanie, wyborcy, że "Jasne, jasne decyzje podejmujesz ty! Ale skoro nie umiesz dobrze wybierać, to Ci pomogę. Nie przejmuj się, wszystko dla dobra demokracji."
       Każdy rozsądny człowiek, każdy kto ma mózg i używa go, każdy kto choć trochę zna się na świecie na pytanie "Ile % powinno być kobiet w sejmie" odpowie, że to nie ważne, że nie wie. Ostry szowinista powie, że 0%. Zauważ, że JKM nigdy nie stwierdził, że powinno się im odebrać prawo zasiadania w sejmie. Feministka odpowie, że 50% co najmniej. Potem pójdzie z tym do telewizji, zacznie się pokazywać, wpisze sobie to do CV, zorganizuje spotkania, znajdzie sponsorów i będzie zarabiała na naiwności kobiet.
       Parytety są bez sensu, bo idea, że sejm powinien składać się z jakiegoś % mężczyzn i kobiet to bzdura. Jeśli, kobiety startujące w wyborach miałyby lepsze programy od ich kolegów partyjnych i lepiej poukładane w głowach to niech stanowią i 100%! Jeśli, faceci się lepiej z danej partii nadają to 0% listy.
       Tu chodzi o to aby wybierać najlepszych, a nie wybierać z musu. Jeśli dana partia ma samych genialnych fizyków na liście, to dlaczego ma wypisać kilku a na ich miejsce wpisać ich żony? Albo szukać na gwałt kandydatki? To jest bez sensu.

    Offline Waldzios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 609
    • Piwa: 50
    • "Let me see your war face."
    Odp: Feminizm
    « Odpowiedź #8 dnia: Września 24, 2014, 17:26:50 »
       Waldzios, na świecie jest więcej głupich niż mądrych, czy parytety dla osób niepełnosprawnych psychicznie byłyby dobrym pomysłem? Albo parytety dla kalek, bo ktoś musi reprezentować ich w sejmie? Albo parytety dla osób o niskim IQ? Parytety dla mniejszości?
    Porównujesz kobiety do osób niepełnosprawnych psychicznie, niskie to i nieładne. Wybacz, ale bez użycia wulgaryzmów nie jestem w stanie dalej tego komentować.
    Nie widzisz, że to sztuczne?
    Oczywiście ze parytety są sztuczne, ale w sytuacji gdy istnieją partie pokroju KNP, nawołujące do odbierania podstawowych praw człowieka i ograniczania swobód obywatelskich, parytety są konieczne, by zagwarantować minimum kobiet w tych partiach i nie pozwolić im całkowicie oderwać się od rzeczywistości.
    To takie narzucanie, wyborcy, że "Jasne, jasne decyzje podejmujesz ty! Ale skoro nie umiesz dobrze wybierać, to Ci pomogę. Nie przejmuj się, wszystko dla dobra demokracji."
    Takie narzucanie to  jedna z podstaw programu KNP.  Nie rożni się od "trzeba odebrać czynne prawa wyborcze kobietom, dla ich dobra, bo nie umieją dobrze wybierać".
       Każdy rozsądny człowiek, każdy kto ma mózg i używa go, każdy kto choć trochę zna się na świecie na pytanie "Ile % powinno być kobiet w sejmie" odpowie, że to nie ważne, że nie wie.
    Każdy rozsądny człowiek, stwierdzi ze sejm powinien być przeglądem społeczeństwa, ze żadna grupa posiadająca prawa obywatelskie nie powinna być wykluczona, ze w naturalny sposób powinno być w nim 50% kobiet.

    BTW. Różnimy się tym, ze ja mam niezbyt pochlebne zdanie o wyborcach JKM, ale nigdy nie proponowałem odbierania im praw wyborczych, ani biernych, ani czynnych.
    "There Ain't No Such Thing As A Free Lunch"

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Feminizm
    « Odpowiedź #9 dnia: Września 24, 2014, 17:57:53 »
    .Każdy rozsądny człowiek, stwierdzi ze sejm powinien być przeglądem społeczeństwa,
       Wybory powinny odzwierciedlać poglądy wyborców. Poglądy polityczne, nic więcej. Idąc twoim tokiem myślenia, trzeba umieścić tam na siłę kaleki, upośledzonych, ale także dresów, meneli itd. Absurd. Nie chodziło mi o to aby powiedzieć, że kobiety są jak osoby niepełnosprawne. Tak było kiedyś, i dobrze, że uciekliśmy od tego. Wskazuje, że głosując na swoich przedstawicieli w sejmie powinniśmy decyzję podejmować w oparciu o ich kompetencje a nie płeć. Parytety to próba zresztą sztucznego nagięcia rzeczywistości. Prawda jest brutalna, kobiety wolą głosować na mężczyzn. Mężczyźni zresztą też. Parytety to taka próba "a nuż, może kobiety zaczną głosować na kobiety". Wątpliwe.
       
    Cytuj
    Oczywiście ze parytety są sztuczne, ale w sytuacji gdy istnieją partie pokroju KNP, nawołujące do odbierania podstawowych praw człowieka i ograniczania swobód obywatelskich, parytety są konieczne, by zagwarantować minimum kobiet w tych partiach i nie pozwolić im całkowicie oderwać się od rzeczywistości.

    Kompletny absurd. To tak jakbyś mówił o parytetach dla żydów w NSDAP. Jeśli dana partia nie chce mieć kobiet na listach, to dlaczego narzuca im się aby te kobiety mieli? Jest to sprzeczne z ideą władzy ludu, bo ktoś wskazuje, ludowi na kogo ma głosować. Parytety są sztuczne i szkodliwe.

    Offline Sefirot

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1927
    • Piwa: 46
    Odp: Feminizm
    « Odpowiedź #10 dnia: Września 24, 2014, 18:22:10 »
    Ja bym proponował parytet osób mniej inteligentnych, parytet dla osób ze wsi, a tak w ogóle, to najlepiej robić losowanie, będzie najsprawiedliwej.
    a to co miało stać się, to już się stało/LSO CMAZ

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Feminizm
    « Odpowiedź #11 dnia: Września 24, 2014, 18:32:05 »
    Parytety to ściema- pozytywna dyskryminacja to też dyskryminacja.
    Ale są nadal rzeczy do zrobienia. Np wysokość pensji- nadal kobieta zarabia statystycznie mniej od mężczyzny na tym samym stanowisku.
    Albo urlopy macierzyńskie i ojcowskie. Ojciec powinien mieć prawo do urlopu w pełnym wymiarze.
    No i kwestia mentalności. W ilu domach kobieta tyra na dwa etaty, bo przecież wytarcie kurzy to hańba dla mężczyzny.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline AdamKur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1020
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Feminizm
    « Odpowiedź #12 dnia: Września 24, 2014, 18:53:56 »
    "Art. 32.

    1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
    2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny."


    Sama idea zabrania kobietom praw wyborczych jest niezgodna z konstytucją. Wydaje mi się że parytety są ważne, bo mimo wszystko, my mężczyźni kontrolujemy całkowicie świat polityki i bez tego być może w sejmie byli by sami mężczyźni. A w społeczeństwie kobiet jest więcej, więc nie było by to dobre odzwierciedlenie rzeczywistości.

    Czasami takie parytety powodują dziwną sytuacje, kiedy np. firmy budowlane muszą zatrudnić tyle a tyle kobiet, ale problem w tym że niewiele kobiet-menadżerów wybiera ten rynek :)

    Co do samych feministek, myślę że te najbardziej agresywne przesadzają, np. mówiąc że kobiety są "skrajnie dyskryminowane" czy że teraz za karę kobiety mają dominować, ale te bardziej rozsądne mogą walczyć o równouprawnienie w polach w których jeszcze nie są na równe czy za równością  w krajach zacofanych.
    "My name is Ozymandias, king of kings:
    Look on my works, ye Mighty, and despair!"

    Offline Sefirot

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1927
    • Piwa: 46
    Odp: Feminizm
    « Odpowiedź #13 dnia: Września 24, 2014, 19:02:34 »
    Beanshee
    1. Dyskryminacja ze względu na kompetencje jest chyba pożądana...
    2. Dlaczego kobiety mniej zarabiają?
    3. Ojciec powinien mieć prawo do posiadania rewolweru, samodzielności i w pełni decydowaniu o tym, jak ma się uczyć jego dziecko. Powinien mieć prawo do posiadania własnego owocu pracy, nie jedynie mniej niż jego połowy.
    4. bez komentarza
    Adam
    Kogo obchodzi dzisiejsza konstytucja? Tezy konserwatywne niektórych działaczy są z nią sprzeczne w wielu więcej punktach. A przypominam, że KNP, jeśli odebrało by (a nie odebrało by) prawa wybierania kobietom (podobnie jak większości mężczyzn, osobiście uważam, że bogate kobiety też powinny decydować...), miały by nadal możliwość bycia wybraną.
    Kobiety to są ludzie, a nie osobna rasa, dlatego stanowczo apeluję, by zostawić je w spokoju.

    Pozdrawiam
    a to co miało stać się, to już się stało/LSO CMAZ

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Feminizm
    « Odpowiedź #14 dnia: Września 24, 2014, 19:14:37 »


    Sama idea zabrania kobietom praw wyborczych jest niezgodna z konstytucją. Wydaje mi się że parytety są ważne, bo mimo wszystko, my mężczyźni kontrolujemy całkowicie świat polityki i bez tego być może w sejmie byli by sami mężczyźni. A w społeczeństwie kobiet jest więcej, więc nie było by to dobre odzwierciedlenie rzeczywistości.

    Bo kobiety same wolą głosować na mężczyzn.