W końcu,pomyślałem,po czym szybko zsiadłem z konia,Objąłem wzrokiem okolicę,nordyckie klimaty zawsze jakoś mnie odstręczały,ech. Poprawiłem cały uniform,wykonałem grzecznościowy ukłon i rzekłem.
"-Tak,i to mnie przekazano,a raczej wybrano na mówce tegoż oddziału.Jeśliś pan Horacy...oczekujemy na rozkazy,strawy i picia nam niech nie skąpią.Jesteśmy nieco znużeni....czekamy na rozkazy.
Po czym zerkłem na resztę kompanów,teraz jakoś nieco przybitych tym wszystkim,a jeszcze nie tak dawno najgłośniej krzyczeli jacy to oni butni...
*Aharo,więcej improwizacji,nie musisz każdemu z osobna pisać co widzi itp,po prostu w klimacie najemnickej kampanii dobrze używać szybkich i urywanych zdań.I pamiętajmy wszyscy na Sigmara!RPG,to gra wyobraźni!;)