Forum Tawerny Four Ways

Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: MikiBar w Kwietnia 07, 2010, 18:40:20

Tytuł: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: MikiBar w Kwietnia 07, 2010, 18:40:20
Temat założyłem, aby nie zaśmiecać innych wątków w których zawsze następowała gorąca dyskusja na temat piractwa, więc teraz będzie to w jednym miejscu. No właśnie, piractwo... Chciałbym się dowiedzieć, co o tym myślicie. Możecie tutaj także pochwalić się swoimi oryginalnymi kolekcjami gier, książek czy muzyki - jeśli takie macie.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 07, 2010, 18:53:23
No to ja się wypowiem, tudzież po krytyce sposobu "polowań" jestem nazywany piratem.

Skrytykowałem ogólną podnietę tym, nie pisałem też że każdy ma, ma wielu, nawet polujących, ma lub miało.
Piractwa nie popieram, nie stać nie kupuj lub oszczędź i wtedy kup, poza tym jeśli masz komputer który udźwignie nowe gry, to jak może cię nie stać na jakąkolwiek grę.
Gry poza tym po jakimś czasie wychodzą w tanich seriach.

A ja co do polowań na piratów to banować i się nie podniecać, oskarżani są ludzie o spam, a posty z piracką podnietą zajmują często dużo więcej.

Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Kwietnia 07, 2010, 19:17:20
Dobra, temat zostanie w zależności od tego jak będzie się tu rozwiajała dyskusja. Póki co jest to dobre wysypisko tematów o piractwie i różnych podobnych.

Więc co ja sądzę o piractwie? Proste, to jest kradzież. Dodatkowo kradzież zbędna moim zdaniem. Ten, kto naprawdę musi sobie w coś pograć (co moim zdaniem jest dziwne), to na pewno znajdzie sposób na zarobienie tych kilku złotych. Rozumiem że jest się nieletnim, ale to nie jest żadna przeszkoda. Ja sam nie jestem pełnoletni, a sam potrafię zarobić na siebie.
Można roznosić ulotki, starać się udochodowić swoje różne hobby, kombinować. Do tego dochodzą takie "eventy" jak urodziny itp. Zawsze można poprosić rodziców, dziadków itp.

Nie widzę sensu w bawienie się, czasem nawet tygodniowe szukanie cracka do czegoś, ponieważ przez te 2 tygodnie można legalnie i z satysfakcją zarobić na swoje. Co więcej, gdy grę się ukończy, a nie jest się w pełni zadowolonym, zawsze można ją sprzedać za połowę ceny.
Niektórzy tłumaczą się tym, że ściągają muzykę, czy gry, aby sprawdzić, czy warto kupić. Ależ od czego są wersje demonstracyjne? Ponad to jeżeli chodzi o muzykę są tam odtwarzacze i można sobie prawie każdą płytę przesłuchać, także w wersji skróconej. To tak, jakbym poszedł do marketu, minął stoisko z próbkami i zamiast wziać tą próbkę, ukradłbym batona by sprawdzić czy smaczny i wart kupienia.

Wiele razy ludzie posądzali mnie o pirackie oprogramowanie. Przyznam, że takie bezpodstawne zarzuty są bardzo denerwujące. Większość ludzi (co mnie przeraża) woli sobie ściągnać mp3, zamiast legalnie pójśc i kupić sobie płytę, która udekoruje mu półkę, a także sama jakość będzie niebywale lepsza. Osobiście niegdy nie ściągałem żadnych mp3, bo moim zdaniem jest to czysta głupota i niedocenianie takiej sztuki, jaką jest muzyka. To samo tyczy się gier oraz filmów.

Nie piracę, ponieważ czuję się z tym lepiej. Jest to legalne i daje satysfakcję z kilku różnych względów. I zachęcam do takiego myślenia wszystkie osoby, które może nie sa jeszcze zbyt dojrzałe do tego, aby spojrzeć na wszystko pod innym kątem. Nie wyłącznie kątem własnego lenistwa czy skrajnej oszczędności, ponieważ jak ktoś chce oszczędzać, to nie gra w gry, a muzykę słucha w radiu.

Aby nie było, jeszcze pochwalę się swoimi kolekcjami, by nikt nie miał wątpliwości. ;]

Gry (Kilku nie mam aktualnie w domu, a wiele sprzedaję po ukończeniu. Wiec w zasadzie niczego się nie traci.)
(click to show/hide)

Muzyka (głównie na nią wydaje pieniądze... i nie jest to majątek, bo płyta kosztuje od 30 do może 70zł, a to da się zarobić w niecały tydzień.)
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: matizz w Kwietnia 07, 2010, 19:41:47
Ogólnie mój tata twierdzi że gry są złe be itp. i że gry wymyślili mądrzy ludzie do produkcji idiotów i takie tam...
Więc rzadko kupuję gry bo nie chce mi się słuchać przez kilka następnych dni jaki jestem frajer itpe.
Dlatego też kupuję CDAction , Play i Click! jak są tam ciekawe gry i tym sposobem mam już pełną szafkę gier :D
czasem też dostanę gierkę od rodzinki w prezencie a czasem sobie sam kupuje ale to jest rzadko :D
Zawsze się znajdzie jakiś sposób :D

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 07, 2010, 19:55:39
Mój ojciec też taki jest, po prostu dziwactwo i zacofanie, najlepszy sposób na mojego to ignorowanie tychże głupot.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Argaleb w Kwietnia 08, 2010, 15:07:43
Mój ojciec też taki jest, po prostu dziwactwo i zacofanie, najlepszy sposób na mojego to ignorowanie tychże głupot.

To nie do końca głupota. Choć nazywanie tego idiotyzmem i ciemnotą jest ździebko nienormalne. Piractwo=kradzież i wszystko jest jasne.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Abes w Kwietnia 08, 2010, 20:12:23
Oczywiście  że to złodziejstwo .Abstrachując od tego grę, którą kupisz traktujesz inaczej....zagrywasz się w nią godzinami, przechodzisz pare razy, a taki pirat po 3 grach przestaje cie interesować, pozatym odbierasz sobie przyjemność gry w multi w takie gy jak Starcraft,M&B czy np. L4D2,a privat server to nie to samo...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Pifcio w Kwietnia 09, 2010, 08:15:58
Mój ojciec też taki jest, po prostu dziwactwo i zacofanie, najlepszy sposób na mojego to ignorowanie tychże głupot.

Chłopcze trochę szacunku dla rodziców... jak można powiedzieć o żywicielu rodziny że jest zacofany i dziwaczny i jeszcze gada głupoty... szkoda mi Ciebie chłopcze i nie życzę Ci, żeby tak kiedyś Twój syn albo córka wypisywali na necie o Tobie... jakbym był Twoim ojcem i dowiedziałbym się o takich rzeczach to bym Ci porządnie sprał dupsko... i komputera, gier i internetu już długo byś nie zobaczył...

Co do piractwa... hmmm... powiem tak, szkoda, że w moim empiku jest tak mało gier do wyboru, bo chętnie bym u nich kupował... do tego szkoda, że stare 10 letnie, dobre gry nie są już w sprzedaży lub legalnie do pobrania...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: proud w Kwietnia 09, 2010, 09:39:23
Chłopcze trochę szacunku dla rodziców... jak można powiedzieć o żywicielu rodziny że jest zacofany i dziwaczny i jeszcze gada głupoty... szkoda mi Ciebie chłopcze i nie życzę Ci, żeby tak kiedyś Twój syn albo córka wypisywali na necie o Tobie... jakbym był Twoim ojcem i dowiedziałbym się o takich rzeczach to bym Ci porządnie sprał dupsko... i komputera, gier i internetu już długo byś nie zobaczył...
Ja bym nikogo "nie sprał" - jak to powiedziałeś... Chociaż może ja nie jestem dobrą osobą do wypowiadania się na ten temat z kilku powodów. :p Chociaż o tym nie chce mi się pisać. Co do tego, to wolałbym usłyszeć prawdę taką jak napisał LoA - oczywiście bezpośrednio, niż żeby miał grać codziennie jakąś rolę. Co by dało tzw. "spranie"? Raczej nic... Gówno warta metoda i tyle, a nic prócz naładowania "dumy" i "potęgi" tatusia nie daje. Jak widzę takich chojraków co "piorą" dzieciaki to niech wyskoczą do kogoś z kim mają równe szanse, a nie wyżywają się na dzieciakach. Zresztą od kiedy to prawda jest dobrym powodem do takiego prymitywnego sposobu wychowania?

Co do piractwa... hmmm... powiem tak, szkoda, że w moim empiku jest tak mało gier do wyboru, bo chętnie bym u nich kupował... do tego szkoda, że stare 10 letnie, dobre gry nie są już w sprzedaży lub legalnie do pobrania...
Masz tyle sklepów internetowych, że nie wiem w czym problem... Sam mam tylko trzy gry, które kupiłem "manualnie" w sklepie: Wiedźmin - przy okazji w poznaniu jak byłem, FSW oraz Earth 2160 - tak sobie w sklepie w serii wydawniczej. Reszta jest tylko i wyłącznie z dostawy "internetowej". :p Po co mam płacić drożej za coś co kupię nawet 40% taniej w sieci? Ostatnio widziałem Batman AA w sklepie. Cena... 99zł, a ja tę grę mogę sobie kupić za 49zł w sieci. Z przesyłką wyjdzie mnie 55 zł, więc rachunek jest prosty...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Pifcio w Kwietnia 09, 2010, 09:46:41
Oczywiście "spranie" było jedynie przenośnią...swojego dziecka w życiu bym nie uderzył i znam inne metody wychowania go... ale tutaj wystąpił ewidentny brak szacunku dla ojca i chciałem temu dzieciakowi (choć może nie powinienem się wtrącać) uświadomić kilka rzeczy...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Argaleb w Kwietnia 09, 2010, 15:23:23
Oczywiście "spranie" było jedynie przenośnią...swojego dziecka w życiu bym nie uderzył i znam inne metody wychowania go... ale tutaj wystąpił ewidentny brak szacunku dla ojca i chciałem temu dzieciakowi (choć może nie powinienem się wtrącać) uświadomić kilka rzeczy...


Hmm...a mówią że temat "Gry a Rodzina" nie nadaje się do niczego:D Tam możecie się swobodnie wypowiedzieć co o tym sądzicie.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: MikiBar w Kwietnia 09, 2010, 15:26:32
Moi rodzice czasem mi kupią jakąś tam grę, ale głównie kupuję za swoje. I ja ich rozumiem.
"Jak chcesz to kupuj za swoje, ale my Ci takiej* gry nie kupimy." :)

* Głównie przy strzelankach...

A co z Waszymi znajomymi? A wy znacie kogoś kto piraci? Próbowaliście go "nawrócić"? xD


PS. Może kiedyś wrzucę tutaj zdjęcia mojej skromnej kolekcji. :)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Kwietnia 09, 2010, 16:06:43
A wy znacie kogoś kto piraci? Próbowaliście go "nawrócić"? xD
Malo znam osób które nie piracą - to jest plaga, ale plaga która w Polce ma się fantastycznie. Mówisz o nawracaniu? Człowieku ile ja usłyszałem barwnych epitetów na temat mojej uczciwości. Do dziś każdemu kto jest piratem mówię jakie to paskudne i chamskie, ale bez przekonania że coś w tej osobie zmienię - tu trzeba kar administracyjnych, społeczeństwo samo nic nie zrobi... 
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: MikiBar w Kwietnia 09, 2010, 16:19:49
Z drugiej strony zamiast robić te beznadziejne i śmieszne zabezpieczenia, które tylko wkurzają uczciwych graczy, mogliby rozwiązać sprawę lepszym marketingiem, cenami gier, tak aby nie opłacało się piracić... tylko troszeczkę mniej by na tym zarabiali, więc pewnie dlatego tego nie zrobią...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 09, 2010, 20:41:54
Co do czego, nie wiedziałeś pwi7aaf, o jakim człowieku piszę.
A zacofanie w przypadku mojego ojca jest prawdziwe, wielu znajomych tak uważa.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Barudokuku w Kwietnia 09, 2010, 20:49:39
Muzyka (głównie na nią wydaje pieniądze... i nie jest to majątek, bo płyta kosztuje od 30 do może 70zł, a to da się zarobić w niecały tydzień.)

A wcale bo nieprawda. Płytę można na zagranicznych serwisach (w stylu Legalsounds) kupić legalnie w cenie 9 centów za piosenkę (lub za ponaddziesięciominutową bodajże 19). Jest to tyle, co nic...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Kwietnia 09, 2010, 21:11:54
Tak, ale mam wrażenie, że mówisz o płaceniu i ściągnięciu. A jednak nie jest to samo uczucie, co kupienie normalnej, materialnej płytki ;> W każdym razie masz rację, bo to też jest jakiś sposób.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Kwietnia 09, 2010, 21:33:57
Tak, ale mam wrażenie, że mówisz o płaceniu i ściągnięciu. A jednak nie jest to samo uczucie, co kupienie normalnej, materialnej płytki ;> W każdym razie masz rację, bo to też jest jakiś sposób.
Tak, to jest coś! Ja do dziś cenię kolekcję winyli moich rodziców. Box, płyta to jest coś, a teraz Steam i inne gówna - ja lubię poczuć mą własność trzymając ja w rękach. Ale raz widziałem u bliskiego kuzyna pirackiego Half-life 1 z boxem! i nadrukiem na płycie!! Ten pirat pochodził chyba z Białorusi, ale laik dałby się nabrać oglądając pudełko. Dopiero płyta zdradzała iż gra nie jest oryginalna - nadruk na płycie pochodził z Turoka 1! Ale mimo to jestem pod wrażeniem ruskich piratów, którzy robią nadruki i pudełka...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Barudokuku w Kwietnia 10, 2010, 10:32:27
Rzeczywiście, materialny świat nadal wymiata, gdyż nadal lubię postawić coś na półce i się tym chwalić, ale płyty muzyczne są zdecydowanie za drogie - 70 złotych za godzinę muzyki?... Dlatego wolę kupić legalnie, za to bez bajerów i sto razy taniej.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: MikiBar w Kwietnia 10, 2010, 14:15:14
ja lubię poczuć mą własność trzymając ja w rękach
Ja dokładnie tak samo. Dlatego nie przepadam za grami, które mam tylko na Steam'ie. Niestety, za jakieś 20 lat gier w pudełkach w ogóle nie będzie się sprzedawać. Ze Steama korzystam i cenię jego plusy, ale sentyment do pudełek chyba mi pozostanie.

Co do tych ruskich piratów - i tak każdy będzie wiedział, że to nie jest oryginał, więc nie wiem po co im te pudełka i nadruki na płytkach.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Margoth w Kwietnia 10, 2010, 23:07:58
Ja kupiłem MW2 ze steama, kupiłem, ściągnąłem i odinstalowałem steama, kazano mi płacić TRZY RAZY za grę...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: proud w Kwietnia 11, 2010, 09:57:36
Ja kupiłem MW2 ze steama, kupiłem, ściągnąłem i odinstalowałem steama, kazano mi płacić TRZY RAZY za grę...
Yhy... Na pewno...

Ja dokładnie tak samo. Dlatego nie przepadam za grami, które mam tylko na Steam'ie. Niestety, za jakieś 20 lat gier w pudełkach w ogóle nie będzie się sprzedawać.
Nawet nie 20 lat... Na zachodzie już widać znaczący wpływ sprzedaży poprzez dystrybucję elektroniczną, więc jeśli tam upadnie temat pudełek, to do Polski prędzej czy później dotrze tak samo.

p.s. Nie wiem czy tylko ja zauważam paradoks tego tematu... To jest temat do dyskusji, ale może się w nim wypowiadać tylko jedna strona, a jak wiadomo dyskusja wymaga dwóch różnych poglądów reprezentowanych przez dwie - lub więcej, strony. xD Taki spostrzeżenie...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Shilefin w Kwietnia 11, 2010, 11:38:54
Również jak większość ludzi tutaj uważam piractwo za kradzież oraz brak szanowania pracy autora tejże gry.Lecz chcąc czy nie chcąc muszę się przyznać, że sam kiedyś ściągnąłem pirata M&B, lecz na szczęście ta zaraza piractwa zeskoczyła ze mnie gdy tylko zauważyłem jak dobre oraz wciągające M&B Jest.Dlatego też nie zwlekając długo pudełko wraz z płytą prędko znalazło się w moich rękach,i dumnie spoczywa na półce.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Hasarel w Kwietnia 11, 2010, 11:54:57
Ja podobnie do kolegi wyżej niestety we mnie jeszcze mała część tego siedzi zazwyczaj jeśli gra jest dość stara to nie szukam na necie tylko download ale moja kolekcja oryginalnych gier jest imponująca zaczęta 8 lat temu(miałem 6 lat i bardzo stary komp) np. od dziecinnych gier typu "Tajemnicza wyspa", "Krasnale 2" po takie hity jak "Heroes of Might and Magic 4" oraz "Gothic 2" czy "Worms Forts Oblężenie" kończąc po dzisiejsze hiciory takie jak "Władca Pierścieni:Bitwa o Śródziemie", "Władca Pierścieni:Powrót Króla"
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: MikiBar w Kwietnia 11, 2010, 12:08:33
Również jak większość ludzi tutaj uważam piractwo za kradzież oraz brak szanowania pracy autora tejże gry.Lecz chcąc czy nie chcąc muszę się przyznać, że sam kiedyś ściągnąłem pirata M&B

Ja podobnie do kolegi wyżej niestety we mnie jeszcze mała część tego siedzi

Nie wiem czy tylko ja zauważam paradoks tego tematu... To jest temat do dyskusji, ale może się w nim wypowiadać tylko jedna strona, a jak wiadomo dyskusja wymaga dwóch różnych poglądów reprezentowanych przez dwie - lub więcej, strony. xD Taki spostrzeżenie...

Każdy może się wypowiedzieć.

Cytat: Alkhadias: Wypowiedź na SB.
Jeśli użyje odpowiednich słów wypowiadając się pozytywnie na temat piractwa, to nie dostanie bana. Oby tylko nie piracił i nie nawoływał do tego.*
*Jeśli troszkę przekręciłem słowa to przepraszam.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Skrzetusky w Kwietnia 11, 2010, 17:51:46
Nie chce mi się czyt wszystkich komentarzy;p
Wypowiem się co ja sadze o piractwie.
Wiec tak.Wielkie firmy jak Microsoft,EA itp nie ponoszą jakiś ogromnych nie do ścierpienia strat finansowych.Tak przynajmniej mi się wydaje i tak słyszałem. Ceny np gier są i to bardzo zawyżone.Jak ja mam dać za dodatek do gry ważący 15 MB 80pln+20pln przesyłki to trochę przesada.Znacznie piractwo by spadło gdyby ceny produktów opadły przynajmniej o 1/3.Przykładem jest gra OiM.Tyle kasy wołają za tekstury i nowa muzykę.Bez formacji,ciekawych q i od groma bugów.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Kwietnia 11, 2010, 18:09:11
Nie chce mi się czyt wszystkich komentarzy;p
Wypowiem się co ja sadze o piractwie.
Wiec tak.Wielkie firmy jak Microsoft,EA itp nie ponoszą jakiś ogromnych nie do ścierpienia strat finansowych.Tak przynajmniej mi się wydaje i tak słyszałem. Ceny np gier są i to bardzo zawyżone.Jak ja mam dać za dodatek do gry ważący 15 MB 80pln+20pln przesyłki to trochę przesada.Znacznie piractwo by spadło gdyby ceny produktów opadły przynajmniej o 1/3.Przykładem jest gra OiM.Tyle kasy wołają za tekstury i nowa muzykę.Bez formacji,ciekawych q i od groma bugów.
I co z tego że ceny są zawyżone?! Oni mają prawo żądać za grę i po 1000zł! To jest ich prawo i mogą się egzekwować jak chcą. Gra to nie jest artykuł pierwszej potrzeby - jeśli jej nie masz nie umrzesz z głodu lub z odwodnienia. Nie podobają Ci się ceny? To nie kupuj!   
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Skrzetusky w Kwietnia 11, 2010, 18:51:14
Taa.To co napisałem to jest według mnie powód piractwa.Ja nie propaguje piractwa żeby nie było.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Axel w Kwietnia 11, 2010, 19:08:44
Zgodzę się po części z Skrzetuskim (Dobrze odmieniam?) i po części z Grievousem. Jedną z przyczyn piractwa jest wysoka cena przedewszystkim gier i muzyki , nikt nie ma ochoty wydać swoje ciężko zarobione pieniądze na np OiM, lecz Grievous tutaj też ma rację , twórcy gier mogą ustalać sobie dowolne ceny , nie jest to towar pierwszej potrzeby (ba , zwykły człowiek przeżyje bez takich pierdół) i nie potrzebujemy go aż tak bardzo. To że ktoś (jakiś biedak) ukradnie ze sklepu/bazaru chleb czy coś innego zrozumie , ale tego że przeciętnie zamożny-człowiek ściągnie nielegalnie grę która nie jest mu potrzebna tego wogóle nie mogę pojąć.Wysokie ceny to nie jedyna przyczyna piractwa , są też pomniejsze , takie jak chęć przetestowania gry , a wersja demo nie zawsze istnieje a jak istnieje to nie zaspokaja potrzeby przetestowania.Malutkim powodem jest też lenistwo , no bo po co iść długą drogę do sklepu z grami/bawić się z allegro skoro ściągnięcie gry to kwestia chwili , a przez ten czas można robić coś innego.
Uff , ale się rozpisałem , ciekawe czy ktoś przeczyta moje bzdety :P
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: MikiBar w Kwietnia 11, 2010, 19:15:20
Jedną z przyczyn piractwa jest wysoka cena przede wszystkim gier i muzyki
Ja to tak widzę:

Piraci kradną gry ---> Twórcy podwyższają cenę, aby coś zarobić ---> Piraci kradną gry --->...
Twórcy mają mniejsze zyski przez piratów, którzy im obcinają dochody, więc podwyższają cenę.
Ja bym bardziej powiedział, że skutkiem piractwa jest podwyższanie cen.

Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Kwietnia 11, 2010, 20:46:09
Kiedy wy w końcu zrozumiecie że żyjemy w epoce wolnego rynku i jedynym sposobem na obniżenie cen gier jest ich chwilowy bojkot?
Jest coś takiego jak zasada popytu i podaży. Czyli na nasze, cenę trzeba ustalić jak najwyższą ale jeszcze taką za którą ludzie to kupią. Czyli żeby wpłynąć na sprzedawców a pośrednio na twórców, wszyscy gracze powinni się dogadać i powiedzmy przez 3 miesiące nie kupować gier droższych niż np. 50zł. Wtedy ceny zaczęły by spadać w zastraszającym tempie... Tylko niestety jest to scenariusz całkowicie nierealny.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Skrzetusky w Kwietnia 12, 2010, 08:33:35
No właśnie.I Policja chce zwalczać piratów co tez jest bez sensu bo za ten czas mogli by zrobić co innego i z o wiele większym skutkiem.Jedyna według mnie szansa jest obniżenie cen przez wydawców.Jak by jaka nowa grę wypuścili  np za 60zl a nie 100 to na pewno więcej tych gier sprzedano.a ich zysk raczej by nie zmienił się znacząco.Jak już to może minimalny spadek lub zysk.A piractwo w jakimś tam zmniejszyło by się.
Ale dziś wydawcy inaczej walczą z piractwem.Przykładem może być Empire Total War.Wypuścili z ta gra program steam który uniemożliwia granie w ta grę bez internetu.Co jest żałosne.Niekiedy nie działa internet komuś internet to nie zagra w ta grę albo gra i połączeniu mu przerwało się i klops po grze.Przez ten program tez instaluje się patche co przedłuża ta instalacje i są jeszcze rożne powikłania uniemożliwiające grę mimo ze ma się połączenie z internetem.Czytałem kiedyś na jakimś forum komentarze o tej grze.I wychodziło na to ze Ci którzy kupili grę nie mogli w nia grac a piraci mogli wł ja w każdej chwili bo usunęli ten program.To tam tez miało jakieś minusy dla pirackich wersji ale fakt ze mogli grac w każdej chwili.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: proud w Kwietnia 12, 2010, 09:32:34
Hmm... Wcale nie jest taka prosta zależność "mniejsza cena = większy zysk". Gdyby to było tak proste i logiczne, to szereg marketingowców, w tych mega korporacjach już dawno wyniuchałby kolejne $, czy € zysku, a jestem pewien, że oni znają się na tym co robią...

Tutaj można wstawić naprawdę masę wykresów i wzorów zależności wszelkiej maści, od cena/popyt, przez produkcja/cena, po podstawowe popyt/podaż, ale tego jest tak dużo, że... po pierwsze moje wiadomości z ekonomika już się zacierają, a po drugie tego jest naprawdę masa i to nie są tak proste zależności jak się może niektórym wydawać.

Do tego chcę tylko wspomnieć o prostej zależności, ponieważ podobny przykład został podany.
Znacznie piractwo by spadło gdyby ceny produktów opadły przynajmniej o 1/3.Przykładem jest gra OiM.Tyle kasy wołają za tekstury i nowa muzykę.Bez formacji,ciekawych q i od groma bugów.
Przykład... Załóżmy że towar X jest wydawany [sprzedawany] przez tę samą firmę, która "cofa się w czasie" - to ma tylko pokazać zależność. Przykład będzie na prawdę bardzo prosty i nie uwzględnia kosztów - stałych jak i zmiennych, marketingu, czynników społecznościowych etc. To jest po prostu prosta zależność, na którą wpływ mają setki innych czynników, których tutaj nie uwzględniam...

Pierwsza ewentualność --- Towar X sprzedawany po cenie 80 zł znajduje nabywców w liczbie 100 osób (tyle sztuk się sprzedało) co daje prostą kwotę 8000 zł.

Druga ewentualność --- Towar X gdyby był sprzedawany po 50 zł znalazłby nabywców w liczbie 150 (tyle sztuk by się sprzedało) co dałoby prostą kwotę 7500 zł.

Podsumowanie: W drugim przykładzie sprzedawca by stracił obniżając ceny, ponieważ przyrost popytu nie byłby tak duży, żeby zrównoważył niższą cenę oraz dał większe dochody. Tutaj trzeba znaleźć punkt równowagi, który wcale nie jest tak łatwo znaleźć i owszem niższa cena może dać większe zyski (podobnie jak przy krzywej laffera dotyczącej podatków), ale nie musi, gdyż przeceniając wzrost popytu firma może równie łatwo stracić.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: matizz w Kwietnia 12, 2010, 13:17:08
O ile mi wiadomo to EA wyszedł naprzeciw piratom z projektem 10 $ tu jest dokładny opis
(click to show/hide)

W skrócie chodzi o to że piraci i właściciele używek płacili za DLC
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: proud w Kwietnia 12, 2010, 13:38:11
O ile mi wiadomo to EA wyszedł naprzeciw piratom z projektem 10 $ tu jest dokładny opis
Według mnie ta cała akcja nie jest wymierzona przeciw piratom, a jedynie osobom które kupują gry na rynku wtórnym - w USA to jest bardzo popularne i średnio 1/3 gier znajduje się w drugim obiegu. Tak patrząc na ten plan to cały wątek piratów jest jakby wciśnięty, żeby tylko ludzie się nie burzyli, bo wystarczy pomyśleć, że pirat i tak ściągnie pirackie DLC, bo co to za problem? Natomiast ktoś kto piratem nie chce być, ale kupuje grę na rynku wtórnym zapłaci te 10$ i to właśnie te osoby ucierpią na tym całym "mega-extra-super planie" nabijania kabzy przez te pieprzone korporacje, bo twórcy i tak dostają grosze, a taki jeden gówniany Ubisoft, czy inne EA liczy tylko zera na koncie...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: matizz w Kwietnia 12, 2010, 18:07:17
Zależy czy pirat jest konsolowcem czy PC-towcem...
Bo jak ma konsole i ją przerobi to za połączenie z netem dostaje bana więc to nie tak łatwo a jak zapłaci te 10$ otrzyma kod i sobie ściągnie jakoś ten DLC
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Skrzetusky w Kwietnia 13, 2010, 15:43:57
Hmm... Wcale nie jest taka prosta zależność "mniejsza cena = większy zysk". Gdyby to było tak proste i logiczne, to szereg marketingowców, w tych mega korporacjach już dawno wyniuchałby kolejne $, czy € zysku, a jestem pewien, że oni znają się na tym co robią...

Tutaj można wstawić naprawdę masę wykresów i wzorów zależności wszelkiej maści, od cena/popyt, przez produkcja/cena, po podstawowe popyt/podaż, ale tego jest tak dużo, że... po pierwsze moje wiadomości z ekonomika już się zacierają, a po drugie tego jest naprawdę masa i to nie są tak proste zależności jak się może niektórym wydawać.

Do tego chcę tylko wspomnieć o prostej zależności, ponieważ podobny przykład został podany.
Znacznie piractwo by spadło gdyby ceny produktów opadły przynajmniej o 1/3.Przykładem jest gra OiM.Tyle kasy wołają za tekstury i nowa muzykę.Bez formacji,ciekawych q i od groma bugów.

Pierwsza ewentualność --- Towar X sprzedawany po cenie 80 zł znajduje nabywców w liczbie 100 osób (tyle sztuk się sprzedało) co daje prostą kwotę 8000 zł.

Druga ewentualność --- Towar X gdyby był sprzedawany po 50 zł znalazłby nabywców w liczbie 150 (tyle sztuk by się sprzedało) co dałoby prostą kwotę 7500 zł.

Podsumowanie: W drugim przykładzie sprzedawca by stracił obniżając ceny, ponieważ przyrost popytu nie byłby tak duży, żeby zrównoważył niższą cenę oraz dał większe dochody. Tutaj trzeba znaleźć punkt równowagi, który wcale nie jest tak łatwo znaleźć i owszem niższa cena może dać większe zyski (podobnie jak przy krzywej laffera dotyczącej podatków), ale nie musi, gdyż przeceniając wzrost popytu firma może równie łatwo stracić.

No właśnie mogą stracić.Ale jak widzisz to nie jest duża strata a piractwo zmniejszyło by się.Tylko ze wydawcy patrzą na zysk.Oni nie wydaja gier dla ludzi tylko dla kasy.Dowodem jest wcześniej wspomniane przez zemnie OiM.Zapowiedz hitu a wyszło jednak ,że shitu.Za bug landa chcą ogromną kasę a gra warta jest może 1/5 tego.A co do tych strat.Wątpię żeby stracili w ogóle stracili.Może na początku po premierze był by zastój ale jak by recenzja użytkowników była pozytywna to na pewno mieli by więcej klientów i zysk nie byl by mniejszy.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Idilyon w Kwietnia 15, 2010, 18:34:14
Firmy stawiają takie wysokie ceny za swoje produkty,to niech się liczą,że będzie kwitło piractwo na ich grach.Starają się nas wyzyskiwać,ich sprawa.Co innego,jak gra kosztuje 20 złotych,bo taką chętnie kupię,a gra za 200 zł.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: proud w Kwietnia 15, 2010, 18:53:41
Firmy stawiają takie wysokie ceny za swoje produkty, to niech się liczą, że będzie kwitło piractwo na ich grach. Starają się nas wyzyskiwać,ich sprawa. Co innego,jak gra kosztuje 20 złotych, bo taką chętnie kupię, a gra za 200 zł.
Hmm... Nie rozumiem takiego podejścia z kilku powodów. Podstawowy. Gry w hierarchii potrzeb są dobrem "luksusowym" i nie są one niezbędne do życia, ponieważ bez nich da się normalnie funkcjonować. Teraz przykład. Nie stać cię na Lamborghini Gallardo za 600 tys. zł, to co zrobisz? Ukradniesz, ponieważ "firma stara się ciebie wyzyskiwać", czy zostawisz w spokoju, bo do normalnego życia nie jest ci on do niczego potrzebny? Gry należy traktować jako najzwyklejszy towar - na dodatek jak już pisałem luksusowy, i tyle. To jest wybór firmy i jeśli oni ustalają taką cenę i jest ona optymalna dla ich zysków, więc co w tym dziwnego? Ja rozumiem ludzi, którzy kradną, bo nie mają co jeść, ale gry?


Sam "bojkotuję" gry Ubisoftu z zabezpieczeniem DRM. Nie grałem w Assassins Creed 2, Silent Hunter V, Settlers 7, czy Splinter Cell: Conviction i co? Żyję dalej i jakoś nic mi się nie stało... Co prawda z Conviction wyszło jedno wielkie gówno, Settlers nigdy mnie nie interesowało, a z SH V problem by miał mój sprzęt. Jedynie zagrałbym sobie w  AC2, ale nie mam już "ciągu" do gier jak parę lat temu i nawet nie wiem czy miałbym czas w to zagrać... Pewnie nie, bo Bioshock'a kupionego dopiero w PPK za 20zł nie skończyłem, bo mi się nie chciało, oraz dlatego że nie miałem czasu. Po co to piszę? Ponieważ: Gry tak naprawdę są mało warte i da się bez nich obejść!!!
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Crusader11 w Kwietnia 15, 2010, 20:46:12
No to: ja nie mam absolutnie nic do piratów(sam oczywiście nie pirace), niech sobie ściągają, mi zabezpieczenia też nic a nic nie przeszkadzają bylem pograł w grę którą kupiłem! Nie wiem po co temat, jak nie możecie ich zostawić, ale dyskutujcie dalej i tak nic nie zdziałacie wiele akcji w których brało udział miliony ludzi! Tyle z mojej strony...co do różnych offtopów: ,,prać nie jest najlepszym sposobem, ani krzyki to wzbudza tylko nienawiść do rodziców :), ostatnio była akcja WoG za 1 centa! Ludzie kupowali nie tylko po dolara itd. ale też po 50 :) więc głównie chodzi tutaj o zarobek.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: proud w Grudnia 29, 2010, 14:46:10
Znalazłem takie statystyki. ;) Może kogoś zainteresują, ewentualnie skłonią nawet do jakiegoś komentarza poniżej.

Najbardziej piracone gry w roku 2010 (w nawiasie liczba kopii na podstawie danych TorrentFreak.com):

Gry na PC:

Gry na Xboksa 360:

Gry na Wii:

p.s. Danych na konsolę PlayStation 3 brak, ponieważ tam cyrk z Jailbraek'iem się kręci w kółko. :) Przez ponad 2 lata piractwa na tej konsoli nie było WCALE, a teraz Sony wciąż z nim walczy i piraci wciąż mają baaaardzo trudny orzech do zgryzienia, ponieważ jeśli już przekonwertują ów program na nową wersję firmware konsoli, to Sony wypuszcza znów update softu, tak, że... piraci znów muszę update'ować Jailbraek'a. ;)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Gacek3000 w Grudnia 29, 2010, 16:04:44
[...]
Call of Duty: Black Ops (4,270,000)
Battlefield: Bad Company 2 (3,960,000
Mafia 2 (3,550,000)
Mass Effect 2 (3,240,000)
Starcraft II (3,120,000)
[...]

Dziwi mnie, że Call of Duty jest tak często piracone. Więcej czasu spędzi się na szukaniu cracków i innych dupereli niż na samej grze :). Mamy też dobry przykład jakim jest StarCraft. Wysoka cena była głównym powodem, dla którego tyle osób ją spiraciło.[/list]
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Grudnia 29, 2010, 16:41:33
p.s. Danych na konsolę PlayStation 3 brak, ponieważ tam cyrk z Jailbraek'iem się kręci w kółko. :) Przez ponad 2 lata piractwa na tej konsoli nie było WCALE, a teraz Sony wciąż z nim walczy i piraci wciąż mają baaaardzo trudny orzech do zgryzienia, ponieważ jeśli już przekonwertują ów program na nową wersję firmware konsoli, to Sony wypuszcza znów update softu, tak, że... piraci znów muszę update'ować Jailbraek'a. ;)
Dlatego, ja własnie kupiłem, mogę się odgrodzić od chamstwa ^^.
Przepraszam za offtop, ale może to argument, że mimo wyższej ceny niż Xbox dla ludzi szlachetnych będzię to argument nie do przebicia.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Clexane w Grudnia 29, 2010, 18:46:43
@Gacek3000

Cena ma tak naprawdę małe znaczenie. Ludzie ściągają nawet Symulator Farmy, które jest za 20 zł. Takiego CoDa, czy SC ściągają najczęściej, bo to są mega-imba-świetnie produkcje i każdy chce w to zagrać. Ja mam parę serii gier, które kupuje wszystkie, a resztę sprawdzam na demach, lub od kumpla pożyczam i testuje.

Żeby nie było że tylko gadam, że nie piracę, to jest moja kolekcja:

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: TenOdZygmunta w Grudnia 29, 2010, 19:56:07
Ja nie pirace chociaż kiedyś się pewnie 2-3 piosenki prześlizgneły o kompa moja kolekcja obiega się na : Gothic 1,2,noc kruka, Devil may cry 3,Peter Jackson King Kong,Faces of War,Mafia,Ojciec Chrzestny II i NBA 2006.

nie wstawie zdjecia bo nie mam usb... zginelo się :P
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Joker w Grudnia 29, 2010, 20:25:56
Ja nie pirace chociaż kiedyś się pewnie 2-3 piosenki prześlizgneły o kompa(...)
Jeśli na własny użytek to to nie jest piractwo ;)
Ja ściągam muzyki i trzymam je u siebie na kompie na własny użytek. Jakby rozpowszechniał je, wtedy byłoby to piractwo.
Nie pirace i nie mam zamiaru, bo uważam że jest to złe - Pirat nie szanuje pracy autora, który wypuścił coś do sprzedania.

Pzdr
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: rmenel w Grudnia 29, 2010, 20:37:46
Ja nie pirace chociaż kiedyś się pewnie 2-3 piosenki prześlizgneły o kompa(...)
Jeśli na własny użytek to to nie jest piractwo ;)
Ja ściągam muzyki i trzymam je u siebie na kompie na własny użytek. Jakby rozpowszechniał je, wtedy byłoby to piractwo.
Nie pirace i nie mam zamiaru, bo uważam że jest to złe - Pirat nie szanuje pracy autora, który wypuścił coś do sprzedania.

Pzdr
Jak jesteś tego taki pewny, to zgłoś się na najbliższy komisariat i powiedz im co tutaj napisałeś. Pożegnasz się z komputerem ( przepadek ) a w najlepszym przypadku z twardym dyskiem.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: TenOdZygmunta w Grudnia 29, 2010, 20:42:52
hah no to by było niezłe :P (sry za spam ;P)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: MikiBar w Grudnia 29, 2010, 20:46:24
Hehe, Joker... nie dość że cziter to jeszcze pirat. :p
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Joker w Grudnia 29, 2010, 21:15:20
Nie! Może i jestem cziterem ale nie piratem!
Zanim coś napiszecie to dowiedzcie się co to "piractwo"
Ściąganie czegoś na własny użytek nie jest zabronione. Poczytajcie potem się wypowiadajcie.
Nie mam zamiaru konwersować z osobami które nie mają pojęcia o czym piszą.

http://www.uplook.net/piractwo-komputerowe/ (http://www.uplook.net/piractwo-komputerowe/)

I jeszcze cytat:
Cytuj
"Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego"

I jeszcze:
http://www.dobreprogramy.pl/Mp-z-sieci-proba-uporzadkowania-dyskusji-cz,Artykul,11352.html (http://www.dobreprogramy.pl/Mp-z-sieci-proba-uporzadkowania-dyskusji-cz,Artykul,11352.html)
W tym:
Cytuj
Zasada w prawie autorskim jest taka: utwory (w tym muzykę) można kopiować i wymieniać się nimi w gronie rodziny i bliskich znajomych. Można też je nagrywać - jak nadaje w radiu trójka, możemy włączyć "rec". Jak nadają coś w tv - uruchamiamy video, dvd czy inny recorder. Oczywiste i instynktowne, prawda? Obecnie nie ma przepisu który inaczej traktowałby Internet - jeśli coś jest w Internecie, możemy teoretycznie z niego korzystać, tak jak z radia czy tv - innymi słowy możemy ściągnąć sobie film czy mp3. Cała ta konstrukcja nazywa się dozwolonym użytkiem prywatnym (osobistym) (art. 23 prawa autorskiego)

Pozdrawiam i radzę się zapoznać z informacjami co jest legalne a co nie.

I jeszcze zachęcam do lektury:
http://pl.wikisource.org/wiki/Prawo_autorskie_(ustawa_z_10_lipca_1952_r.) (http://pl.wikisource.org/wiki/Prawo_autorskie_(ustawa_z_10_lipca_1952_r.))
http://pl.wikisource.org/wiki/Prawo_autorskie_(ustawa) (http://pl.wikisource.org/wiki/Prawo_autorskie_(ustawa))
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_autorskie (http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_autorskie)

Jeszcze to:
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2000/0904.htm (http://www.abc.com.pl/serwis/du/2000/0904.htm)
Przyda Wam się dodatkowa wiedza.
Cytat: Art.23
1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przepis ten nie upoważnia do budowania według cudzego utworu architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego.
2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Grudnia 29, 2010, 22:06:14
Joker, piratem (w świetle prawa) może nie jesteś, ale debilem - jak najbardziej. Jeśli niedociągnięcia w Polskim systemie prawnym sprawiają, że z czystym sumieniem i radością zasysasz muzykę z netu i korzystasz z tych wszystkich utworów nie zapłaciwszy autorom ni złotówki, uważając że to jest w porządku, to żal mi zarówno Ciebie, jak i Twoich rodziców. Zwłaszcza Twoich rodziców, bo będą musieli żyć ze świadomością, że spłodzili coś takiego, jak Ty. Jakże przykre...

I tak, jak najbardziej zachęcamy Cię do tego, byś przestał z nami "konwersować". Po prostu weź i wyjdź. Jesteś zwykłym gówniarzem mentalnym i jeśli dalej będziesz zaniżał poziom forum poprzez przedstawianie nam tych Twoich "wspaniałych inaczej" myśli i twierdzeń, to osobiście Cię zbanuję.

Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Joker w Grudnia 29, 2010, 22:10:16
Jeżeli prawo tego nie zabrania to nie jestem piratem.
Oraz wypraszam sobie, abyś nazywał mnie debilem. bo nie masz podstaw, aby tak twierdzić.
Ale w porządku. Ty jesteś adminem i Ty masz władzę, więc nie będę się wypowiadał, gdyż nie chcę otrzymać bana.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Grudnia 29, 2010, 22:20:48
Cytat: Joker
Jeżeli prawo tego nie zabrania to nie jestem piratem.

Wiesz co, zrób sobie mały eksperyment:

Spotkaj się ze swoim ulubionym wykonawcą i powiedz mu, że lubisz jego muzykę, a wszystkie jego albumy ściągnąłeś z neta. Zobaczysz, co Ci powie (albo co Ci zrobi). :)

Cytuj
wypraszam sobie, abyś nazywał mnie debilem. bo nie masz podstaw, aby tak twierdzić.

Po raz pierwszy tak się do kogoś zwróciłem, bo nie jestem typkiem, który lubi obrażać innych. Jednak po tym, co na naszym forum pokazałeś, nazwanie Cię debilem jest nie tyle obrazą, co stwierdzeniem stanu faktycznego. Smutne, ale prawdziwe. Chcesz, żeby przestano do Ciebie mówić per "debilu", to wybij sobie z głowy wszystkie te iście debilne myśli i zmień to debilne spojrzenie na świat. I dorośnij. Albo przynajmniej się postaraj. Wtedy pogadamy.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Joker w Grudnia 29, 2010, 22:28:16
(...)
zmień to debilne spojrzenie na świat. I dorośnij. Albo przynajmniej się postaraj. Wtedy pogadamy.
No dobra.. To mam taki pomysł. Ja opuszczę forum na jakiś czas(odpoczniesz/odpoczniecie ode mnie ;D). Nie będę się wypowiadał lub postaram się wypowiadać "normalnie".
Zależy mi na tym forum, ponieważ jest to jedyne i najlepsze forum o M&B, więc... postaram się dostosować :)

Tylko proszę Cie o jedno. Nie nazywaj mnie debilem, ponieważ nie znasz mnie wystarczająco dobrze, prawie w ogóle więc nie masz podstaw, aby tak twierdzić..

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Argaleb w Grudnia 29, 2010, 22:34:33
(...)
zmień to debilne spojrzenie na świat. I dorośnij. Albo przynajmniej się postaraj. Wtedy pogadamy.
No dobra.. To mam taki pomysł. Ja opuszczę forum na jakiś czas(odpoczniesz/odpoczniecie ode mnie ;D). Nie będę się wypowiadał lub postaram się wypowiadać "normalnie".
Zależy mi na tym forum, ponieważ jest to jedyne i najlepsze forum o M&B, więc... postaram się dostosować :)

Tylko proszę Cie o jedno. Nie nazywaj mnie debilem, ponieważ nie znasz mnie wystarczająco dobrze, prawie w ogóle więc nie masz podstaw, aby tak twierdzić..

Pozdrawiam

Podstawy ma...przecież widać to po twoim zachowaniu:) To aż bije od ciebie blaskiem:)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Grudnia 29, 2010, 23:35:24
(...)
zmień to debilne spojrzenie na świat. I dorośnij. Albo przynajmniej się postaraj. Wtedy pogadamy.
No dobra.. To mam taki pomysł. Ja opuszczę forum na jakiś czas(odpoczniesz/odpoczniecie ode mnie ;D). Nie będę się wypowiadał lub postaram się wypowiadać "normalnie".
Zależy mi na tym forum, ponieważ jest to jedyne i najlepsze forum o M&B, więc... postaram się dostosować :)

Tylko proszę Cie o jedno. Nie nazywaj mnie debilem, ponieważ nie znasz mnie wystarczająco dobrze, prawie w ogóle więc nie masz podstaw, aby tak twierdzić..

Pozdrawiam
Będziesz nazywany takim jakim Cię postrzegamy, czy nie znając "wystarczająco" kogokolwiek nie możesz się wypowiadać na jego temat, to nie są odczcuia, zaprezentowałeś małą część z siebie więc na niej będziemy bazować, nie możesz być neutrealny z takimi (pożal się Boże) wypowiedziami.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Barudokuku w Grudnia 29, 2010, 23:38:16
No dobra.. To mam taki pomysł. Ja opuszczę forum na jakiś czas(odpoczniesz/odpoczniecie ode mnie ;D). Nie będę się wypowiadał lub postaram się wypowiadać "normalnie".
Zależy mi na tym forum, ponieważ jest to jedyne i najlepsze forum o M&B, więc... postaram się dostosować :)

Et cetera, et cetera.
Naszemu kochanemu Jokerowi wysłałem prywatną wiadomość z propozycją, by usunął się na minimum miesiąc z forum, a przy sprzyjających okolicznościach emocje mogą nieco ostygnąć, pozwalając mu na - o zgrozo, ja w to niemal uwierzyłem - ukazanie swego prawdziwego siebie z jakimśtam poczuciem moralności i zrozumieniem spraw wszelakich. Ów odrzekł wiele mogące znaczyć 'Wiem dzięki' i począł kontynuować swą wypowiedź, żaląc się, że nie wie, 'dlaczego wszyscy robią z tego (hackowania - Barudo) takie wielki "halo"'. Cóż, jak widać, owo 'wiem dzięki' wcale nie znaczyło 'niezwłocznie usunę się, co będzie cichsze i prawdopodobnie da większe efekty niż uprzednie zawiadomienie wszystkich, kiedy i po co to robię'.

W każdym razie, ze ściąganiem muzyki jest dziwna sprawa. W takich Stanach Zjednoczonych za kilka utworów na dysku można otrzymać kilkadziesiąt tysięcy dolarów grzywny i/lub ładny okresik w więzieniu, którego dokładnej ni przybliżonej długości nie pamiętam, a znów w Polsce jest to jak najbardziej legalne. Na YouTube krąży pełno utworów muzycznych, które usuwane są wyłącznie na rozkaz wytwórni płytowych, których większość się naszą kochaną tubą nie przejmuje. I oto pytanie: czy na pewno 'moralnie legalne' jest odsłuchiwanie muzyki ze źródeł nie tylko moralnie nielegalnych? 'Mój znajomy dał mi sztabkę złota. Wiem, że ją ukradł z banku, ale co z tego? Nie moja sprawa'. Pewnie.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Arthasan w Grudnia 30, 2010, 09:27:24
Joker, na prawdę... Jeżeli Daedalus tak się do Ciebie zwrócił, to coś jest nie tak, przecie to najpoważniejszy (moim zdaniem) członek tego forum. Ja również potępiam wykorzystywanie takich luk w prawie.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: kubektheone w Grudnia 30, 2010, 10:31:47
Ja również potępiam wykorzystywanie takich luk w prawie.

A wykorzystywania jakich luk w prawie nie potępiasz ? Czy można wprowadzać tutaj jakikolwiek relatywizm ? Czy w zależności od okoliczności i podmiotu można popierać albo potępiać wykorzystywanie luk w prawie ? No i wreszcie kiedy mówimy o wykorzystywaniu niejednoznaczności prawa, a kiedy o jego interpretacji ? Czy są to synonimy mające "jedynie" diametralnie różny wydźwięk moralny?
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Voland_s w Grudnia 30, 2010, 11:09:50
Wiecie co, tak czytam co tu piszecie i co do potępienia piractwa to moja pełna zgoda. Piractwo to kradzież i tyle. Wydaje mi się jednak, że nazwanie kogoś debilem wykracza poza dyskurs publiczny i ponieważ dokonane jest publicznie także stanowić może przestępstwo zniewagi. To raz. Joker ma poglądy jakie ma, ale przedstawił swoje zdanie i je przynajmniej składnie uzasadnił. Jak widzę, nie brakuje tu strużów moralności, zwłaszcza nastoletnich. Nie akceptuję metody obrażania innych i mam nadzieję, że nie będzie to powszechna praktyka na tym zacnym forum.

Smutno mi Dedalu, że tak napisałeś. Nie oceniajcie osób, tylko ich poglądy.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Gacek3000 w Grudnia 30, 2010, 12:04:06
Tutaj macie filmik pokazujący jak pirat postanawia się zmienić i kupić pierwszy oryginał. Cały film nie jest o piractwie więc musicie zatrzymać w 7:38.

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Grudnia 30, 2010, 13:07:28
Smutno mi Dedalu, że tak napisałeś. Nie oceniajcie osób, tylko ich poglądy.

Mnie też jest smutno. Jednak gdy widzę osobę, która próbuje nam w mówić, że czitowanie jest fajne, że cziterów powinniśmy szanować i się do nich dostosowywać (sic!), a potem jeszcze zachęca do piractwa i okradania muzyków, to nie mogę nie zareagować. Z doświadczenia wiem, że na niektórych skuteczna jest tylko mocna terapia szokowa i może Joker po takim kopniaku wreszcie zastanowi się co jest z nim i jego poglądami nie w porządku. Jeśli nie, to już nic tu nie pomoże. W każdym razie warto było spróbować.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: matigeo w Grudnia 30, 2010, 13:49:26
Piractwo to korzystanie z produktów bez zgody/wiedzy producenta, w dodatku za darmo, ściąganie ich za pomocą internetu.. Jak w takim razie określić kopiowanie programu, który w internecie dostępny nie jest, a firma go nie sprzedaje (nawet nie wiadomo, czy jeszcze istnieje?)? Kto komu wtedy robi na złość: producent użytkownikom czy odwrotnie? Skąd normalny, uczciwy fan może zdobyć dany produkt, jeżeli producent/wydawca itp ZACHĘCA go niejako do kradzieży/kopiowania/jak zwał, tak zwał poprzez uniemożliwienie legalnego zakupu danego produktu?
Żeby nie było, że nawołuję do piracenia. Wszystkie gry, jakie mam, nabyłem legalnie (zresztą po paru latach tanieją). Chodzi mi o bycie wrednym producentem, który nie wypuszcza legendarnych, starych, fajnych gier jako np "kolekcja klasyki" itp. Nie tylko lenistwo użytkownika/skąpstwo są powodami piractwa - Virgin Interactive, EA itp. świeci też nie są i jako tacy są współodpowiedzialni za plagę piractwa.
Wczoraj zepsuła mi się gra Hearts of Iron 2, reinstalacja nic nie pomogła. Szukam w necie - Lideria nie ma, Empik nie ma, merlin.pl nie ma... Znalazłem kilka sztuk do nabycia w Cenedzie (albo w CDProjekcie) i od razu kupiłęm 2 po 9 złoty sztuka. Ja sie pytam - dlaczego człowiek nie moze kupić tego, na co ma ochotę, bo wydawca ma go w poważaniu?
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Grudnia 30, 2010, 15:33:26
Piractwo to korzystanie z produktów bez zgody/wiedzy producenta, w dodatku za darmo, ściąganie ich za pomocą internetu.. Jak w takim razie określić kopiowanie programu, który w internecie dostępny nie jest, a firma go nie sprzedaje (nawet nie wiadomo, czy jeszcze istnieje?)? Kto komu wtedy robi na złość: producent użytkownikom czy odwrotnie? Skąd normalny, uczciwy fan może zdobyć dany produkt, jeżeli producent/wydawca itp ZACHĘCA go niejako do kradzieży/kopiowania/jak zwał, tak zwał poprzez uniemożliwienie legalnego zakupu danego produktu?
Żeby nie było, że nawołuję do piracenia. Wszystkie gry, jakie mam, nabyłem legalnie (zresztą po paru latach tanieją). Chodzi mi o bycie wrednym producentem, który nie wypuszcza legendarnych, starych, fajnych gier jako np "kolekcja klasyki" itp. Nie tylko lenistwo użytkownika/skąpstwo są powodami piractwa - Virgin Interactive, EA itp. świeci też nie są i jako tacy są współodpowiedzialni za plagę piractwa.
Wczoraj zepsuła mi się gra Hearts of Iron 2, reinstalacja nic nie pomogła. Szukam w necie - Lideria nie ma, Empik nie ma, merlin.pl nie ma... Znalazłem kilka sztuk do nabycia w Cenedzie (albo w CDProjekcie) i od razu kupiłęm 2 po 9 złoty sztuka. Ja sie pytam - dlaczego człowiek nie moze kupić tego, na co ma ochotę, bo wydawca ma go w poważaniu?
Co Ty za głupoty chrzanisz! Co Ty sobie myślisz? Że wydawca MUSI być na każde skinienie konsumenta? W głowie chyba Ci się poprzewracało... Jeżeli na rynku nie ma super Lexusa, a właściciel nie chce sprzedać jedynych egzemplarzy na ziemi to można go okraść? Jeśli nie chce sprzedawać to się od niego odpieprz, a nie będziesz mu bruździł... Nie można kazać ludziom co mają sprzedawać! Nie chce tego wydać, ani sprzedać to nie - to nie gospodarka nakazowa gdzie dostajesz odgórny nakaz sprzedaży.
Zachowujesz się dziecko - pani w sklepie nie chce Ci sprzedać cukierka, przez co postanawiasz ją okraść. Jak czegoś nie ma rynku, to nie ma! To że nie ma jakieś tam gierki w sprzedaży nie znaczy że możesz ją sobie spiracić. A właściciel ma prawo robić ze swoim towarem co chce.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: matigeo w Grudnia 30, 2010, 17:42:50
Nie mówię, że mozna go okraść ,tylko ,ze trzeba ten przypadek wziaść pod uwagę jako jeden z powodów piractwa.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Leinnan w Grudnia 30, 2010, 21:19:23
Ale gdy kupiłem sobie np. Polanie 2 ale płytka mi się po pewnym czasie popsuła to z tego co pamiętam mogę sobie legalnie ją ściągnąć.
Poprawcie mnie jeżeli się mylę.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: SirSalvadin w Grudnia 30, 2010, 23:45:22
Nie mylisz się, w polskim prawie jest to traktowane jako kopia.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Crims w Grudnia 31, 2010, 12:14:20
Dedalus każdy ma prawo do własnej opinii, zdania, pogladu, przekonania a jeśli ten pogląd nie zgadza się z Twoim to nie oznacza iż masz prawo do ubliżania tej osobie.
Sam należę do grona osób, które nie wydaja wielkiej kasy na gry, staram się polować na perełki np takie jak pojawiły się w biedronce M&B za 9.99 PLN lub Extraklasyka.

Zasada jest prosta jeśli coś można mieć za darmo i kary z reguły za to nie ma to zawsze znajdą się osoby chętne na tego rodzaju produkty. 
Problemem nie są tu osoby ściągające, ale wystawiające... Wg mnie z tym powinno się walczyć, bo jeśli czegoś nie będzie w sieci to będzie trzeba to kupić...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: TenOdZygmunta w Grudnia 31, 2010, 12:34:17
Crims - ale problem polega też na tym, że ten co kupi wystawi na neta i to będzie bez sensowne :P
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Verinen w Grudnia 31, 2010, 13:04:14
Spotkaj się ze swoim ulubionym wykonawcą i powiedz mu, że lubisz jego muzykę, a wszystkie jego albumy ściągnąłeś z neta. Zobaczysz, co Ci powie (albo co Ci zrobi). :)

Na portalach typu YouTube można za darmo, nieskończoną ilość razy słuchać różnych utworów, w tym całych albumów. I nie jest to piractwo. Ale gdy ściągnę na dysk, by słuchać na własnym odtwarzaczu to już kradzież. Nie jestem za piractwem ale bardzo mnie ciekawi ta absurdalna sytuacja. :)

Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Conrad Shieldcrusher w Grudnia 31, 2010, 13:19:13
Jestem piratem. Ale według mnie moje piractwo jest uzasadnione. Mianowicie: Gdy jakaś gra mi się podoba i chce ją mieć, to najpierw ściągam ją z internetu, ponieważ nie mam jakiegoś super komputera i chcę zobaczyć, czy po prostu moja maszyna ową grę udźwignie. Gdy gierkę ściągnę i mój komputer ją pociągnie, to grę kupuję... chyba, że jest to chłam totalny^^.

W sklepie z butami pomimo, że wiesz jaki nosisz rozmiar, to musisz sprawdzić czy buty o twoim rozmiarze wejdą ci na stopy i są wygodne, w sklepie z grami możliwości sprawdzenia czy wejdzie ci ona na kompa nie masz (pomimo, iż znam jej wymagania, to wiadomo- nie można mieć pewności), a poco męczyć siebie i sprzedawców późniejszym oddawaniem i formalnościami.

Ze ściąganie muzyki nie mam problemu odkąd Youtube wymyśliło tak cudowny wynalazek jak playlista.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Grudnia 31, 2010, 13:41:06
A czy określenie "wersja demonstracyjna" (czy popularniej "demo") jest ci znane? Myślę, że to rozwiązuje podobne problemy. A jak nie ma to trudno, ryzykuj...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Conrad Shieldcrusher w Grudnia 31, 2010, 15:47:18
A czy określenie "wersja demonstracyjna" (czy popularniej "demo") jest ci znane? Myślę, że to rozwiązuje podobne problemy. A jak nie ma to trudno, ryzykuj...

A dlaczego mam ryzykować? Nie ogarniam Twojego rozumowania. Ja osobiście lubię wiedzieć co kupuję, a jeżeli producent chce mnie wydymać wciskając mi drogie guffno, to zasługuje on na to samo... Chyba, że wypuścił demo- tu się z Tobą zgodzę.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Joker w Grudnia 31, 2010, 17:58:53
Wy chyba nie rozumiecie jednej rzeczy...
Ściąganie WSZYSTKIEGO co jest zamieszczone w internecie jest LEGALNE TYLKO NA WŁASNY DOZWOLONY UŻYTEK.
I tyle.
@Conrad Shieldcrusher, nie jesteś piratem bo ściągasz na użytek własny. Jakbyś rozprowadzał w internecie to co kupiłeś/ściągnąłeś, to było by piractwo.
Lub oczywiście jakbyś czerpał z tego jakiekolwiek korzyści.

Widzę że chyba nie przeczytaliście..
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2000/0904.htm (http://www.abc.com.pl/serwis/du/2000/0904.htm)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: MikiBar w Grudnia 31, 2010, 18:01:36
Joker, nie rób z siebie pajaca... może nie jesteś w pełnym tego słowa prawnym, paragrafowym i tak dalej znaczeniu  "piratem" za to nie masz szacunku do cudzej pracy i tyle, co potocznie nazywa się piratami. Daedalus już Ci wyjaśnił co by zrobił twórca jakbyś mu to powiedział. :p
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: proud w Grudnia 31, 2010, 18:06:43
To podstawowe pytanie uczciwy Jokerze. Wszystko to co "legalnie" (sic!) zdobyłeś pobrałeś za pomocą sieci P2P. Mam rację? To teraz sobie zauważ, że te programy mają to do siebie, że prócz "download" jest też coś takiego jak "upload".

Z drugiej strony jak nie przestaniesz pie***lić bez sensu to zarobisz bana "ot tak sobie" bez powodu, bo już zaczynasz nie tylko mnie irytować...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Grudnia 31, 2010, 18:33:51
Joker, dosyć żartów, dostajesz dwa ostrzeżenia za propagowanie piractwa. Tu już nie chodzi o kwestie moralności, ale swoim ostatnim postem jawnie namawiasz ludzi do złodziejstwa, także w świetle prawa. Nie wiem gdzie wyczytałeś takie "mądrości" jak "Ściąganie WSZYSTKIEGO co jest zamieszczone w internecie jest LEGALNE TYLKO NA WŁASNY DOZWOLONY UŻYTEK.", zapewne na jakimś portalu z nielegalnym softem.

Słuchajcie Jokera, a skończycie kiedyś z ręką w nocniku. Może istnieją pewne luki prawne na ominięcie kary w przypadku ściągania muzyki czy filmów (lecz nie zawsze się złodziejom udaje), ale już np. w przypadku oprogramowania to nie przejdzie. Nie ma czegoś takiego jak ściąganie programów, czy gier na własny użytek. Tzn. jest coś takiego, ale jest karane przez polskie prawo. W tym wypadku sprawa jest jasna - ściągasz i korzystasz z programu niezgodnie z licencją - łamiesz prawo.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Axel w Grudnia 31, 2010, 19:06:45
Joker, to co powiedziałeś ma tak samo sens jak "idę do sklepu ukraść telewizor, ale to będzie legalne bo będę go używał tylko na własny użytek!", tym wnioskiem wypadałoby zakończyć dyskusję, a ja mam inne pytanie : co z kwestią wrzucania i słuchania/oglądania na youtube muzyki/filmów, czy to też jakotako podpada pod prawo, bardziej interesuje mnie kwestnia słuchania/oglądania :)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: SirSalvadin w Grudnia 31, 2010, 19:25:02
Zależy co. W przypadku gdy upload'ujemy filmik danego autora to wypadałoby spytać się o jego zgodę. A co jeśli wstawiamy jakiś teledysk/utwór? Wg. mnie wystarczy napisać coś o powstaniu tego utworu, kto jest autorem , album. Wtedy to jest reklama i chyba autor nie miałby nic przeciwko temu. Ale są też przypadki gdzie mamy coś takiego jak regulamin wstawiania danej piosenki. Wtedy np. trzeba wykonać pewne zalecenia żeby ta wstawka nie została usunięta.

Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku i oby był lepszy od poprzedniego!
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Dravic w Grudnia 31, 2010, 21:15:36
Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku i oby był lepszy od poprzedniego!

Dla kogo? Piratów...? ;)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Demonican w Grudnia 31, 2010, 21:17:34
Ja osobiście nie pracę żadnych gier. Muzyki słucham mało głównie X-Ray Doga (YT). Zastanawia mnie tylko czy ściąganie płatnie np filmów na chomikuj.pl jest karalne. Osobiście wyczytałem tam, że przez 24h można posiadać film na dysku bezkarnie, później wiadomo robisz to na własną odpowiedzialność. Zawsze po oglądnięciu wyrzucam film do kosza i usuwam bo i tak miejsca na komputerze za dużo nie posiadam. Tylko zadaję pytanie czy, to co piszą w serwisie jest prawdą ?
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Clexane w Stycznia 01, 2011, 11:38:56
A nie ma takiego prawa, że można coś pobrać i mieć to przez 24 godziny na dysku legalnie, a potem jest już nielegalnie?
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Stycznia 01, 2011, 11:50:45
A czy określenie "wersja demonstracyjna" (czy popularniej "demo") jest ci znane? Myślę, że to rozwiązuje podobne problemy. A jak nie ma to trudno, ryzykuj...

A dlaczego mam ryzykować? Nie ogarniam Twojego rozumowania. Ja osobiście lubię wiedzieć co kupuję, a jeżeli producent chce mnie wydymać wciskając mi drogie guffno, to zasługuje on na to samo... Chyba, że wypuścił demo- tu się z Tobą zgodzę.
A jeśli nie ma dema to można wg Ciebie ściągnąć pirata? Gry to nie chleb - nie umrzesz z ich braku. Jesteś takim samym piratem jak inni tylko dorabiasz sobie do tego inną ideologię. To właściciel decyduje czy chce abyś zapoznał się wersją demo, jeśli jej nie ma to uszanuj jego decyzję, a nie sam sobie na własną rękę przetestujesz grę. Czy jak chcesz kupić alkohol to zrywasz w sklepie akcyzę i upijasz trochę? Gry są tak samo dobrem luksusowym jak alkohol - nie są wymagane do przeżycia. Jeśli nie chcesz ryzykować to pogódź się tym iż w nie nie pograsz.
Ponadto to że producent chce Cię wydymać nie oznacza że możesz go okraść - Tworzenie nędznych gier to nie przestępstwo, a piractwo to już czysty bandytyzm.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: matilon w Stycznia 01, 2011, 12:26:22
Ja nie piracę. Czemu? Bo nie.
Kiedyś z neta ściągałem kopie zapasowe do gier które kupiłem LEGALNIE. A czemu?
Kiedyś miałem wypadek z grą Thief: Deadly Shadows. Tuż po premierze płytka pękła, i 50zł poszło. Ale gdzieś wyczytałem, że jeśli kupiło się grę można ściągnąć z internetu kopię.
Zwykle nie pożyczam gier dla kolegów. Mam kolegę, który cały czas pożycza gry i pyta o cracki do niej. Gdy o nie prosi, wysyłam mu link do Allegro lub do któregoś sklepu internetowego. ;)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: harryangel w Stycznia 01, 2011, 12:36:52
Racja Grievous..ale niekiedy przeciętny człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego ,że ma na dysku piracki soft....przykład..WinRar, który można zastapić..np..7-Zip..czy tam np..M$Office można smiało zastapić Open Office. Też polityka M$...ich sławetny OEM..prowadzi do tego co mamy..przecietny Jaś Kowalski -gimnazjalista nie wie co to jest OEM..,że jest bardzo niewygodny...to już inna sprawa. W pewnym stopniu jest to ograniczenie swobód obywatelskich. Co do systemów operacyjnych i softu..jest kupa alternatyw. Na temat piracenia gier czy tam muzyki..nie będe sie wypowiadał.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Demonican w Stycznia 01, 2011, 12:38:44
I tak bardziej denerwujące od piractwa są zabezpieczenia DRM. Bardziej wkurzają one legalnie kupujących ludzi niż hakerów którzy i tak złamią to bez problemu. Gra i tak ukarze się tydzień przed premierą na torentach, albo wcześniej prawie zawsze tak było no może oprócz epickiego przykładu Splinter Cell Chaos Theory. Mnie osobiście denerwują takie zabezpieczenia jak Ubisoftu gdzie należy ciągle mieć połączenie z internetem. To jest absurd ! Denerwujące są też przykłady gdzie trzeba 5x rejestrować się na pewną stronę www eh. Wydawcy i twórcy gier długo chyba nie odkryją, że to się nie opłaca. Z hakerami nie wygrają, a zamiast tracić forsę na DRM dorzuciliby miłe dodatki dla osób które kupują legalna wersje np: dodatkowy epizod/poziom. Na pewno 10x kodów do wykorzystania do jakiegoś aktu zachęci ludzi bardziej do korzystania z legalnych kopii. Wiem, że budzi się wielki sprzeciw bo po 10 kodach to już sobie na danym etapie nie pogramy, ale nie jest to na tyle mało by narzekać. Jedynym dobrym DRMem jest dla mnie próba zakłócenia pracy komputera osoby, która piraci. Proste i skuteczne dla mnie należy się to takim osobom.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Joker w Stycznia 01, 2011, 12:42:38
Kliknijcie w linki które podałem na jednej z poprzednich stron wątku.
To nie są luki prawne tylko prawo polskie.
Widać że nawet Daedalus nie zna prawa polskiego.
Ale dobrze.. Nie znajcie prawa. Bo po co? To nie mój problem. Ja też nie znam w 100% ale wiem co i jak... A Daedalus? Niestety nie...
Trudno.. Tak czy inaczej zajrzyjcie chociaż w google i wpiszcie "Prawo autorskie dozwolony użytek" - Ciekawe co Wam wyskoczy.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: harryangel w Stycznia 01, 2011, 12:52:10
Dedal ..nie musi znać prawa polskiego..ale Ty sie przyznałes do piractwa ..dlatego masz te 2 osty. Trzeba uważać co sie pisze.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Joker w Stycznia 01, 2011, 13:19:16
Nie nie pirace.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Argaleb w Stycznia 01, 2011, 13:34:59
Kliknijcie w linki które podałem na jednej z poprzednich stron wątku.
To nie są luki prawne tylko prawo polskie.
Widać że nawet Daedalus nie zna prawa polskiego.
Ale dobrze.. Nie znajcie prawa. Bo po co? To nie mój problem. Ja też nie znam w 100% ale wiem co i jak... A Daedalus? Niestety nie...
Trudno.. Tak czy inaczej zajrzyjcie chociaż w google i wpiszcie "Prawo autorskie dozwolony użytek" - Ciekawe co Wam wyskoczy.

Pozdrawiam

Mam wrażenie że nie wiesz czym jest luka w prawie...wytłumaczę ci to powoli. Luka polega na tym że coś jest dozwolone według Polskiego prawa ale każdy normalny człowiek wie że to powinno być nielegalne i wykorzystywanie tego jest moralnie jak samo piracenie....zrozum to człowieku i nie przechwalaj się brakiem znajomości prawa u człowieka kiedy sam zasłaniasz się jakąś idiotyczną luką i czujesz się spokojnie i przyjemnie piracąc...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Joker w Stycznia 01, 2011, 13:50:00
A zresztą co mi tam.
Teraz mam 2 ostry za piractwo więc już nie mogę mieć za to ostra/bana bo już dostałem.
Ok niech Wam będzie :)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Stycznia 01, 2011, 14:04:47
Weźże sam sobie poczytaj o tym "dozwolonym użytku" jeszcze raz, tym razem ze zrozumieniem, bo chyba sam nie wiesz, o czym piszesz.

Przeczytałeś kilka artykułów na Wiki odnośnie prawa autorskiego i uważasz się za specjalistę w jego kwestii? Wyraźnie widać, że skaczesz po różnych portalach w poszukiwaniu "ułaskawienia" Twojego złodziejskiego postępowania. Jesteś złodziejem i tego nie zmienisz, choćbyś nie wiem jak długo wmawiał sobie, że tak nie jest i że są w Polsce przepisy, w świetle których jesteś czyściutki. Nie jesteś czyściutki i nigdy już nie będziesz. Jesteś ponadto zerem moralnym, bo nawet nie próbujesz okazać nawet minimum skruchy za to, że okradasz innych z należnych im pieniędzy.


Nie ma w Polsce prawa, które w jasny sposób określałoby jak należy traktować wymianę danych w Internecie. Dlatego też w sprawach o piractwo komputerowe korzysta się ze starych ustaw, uchwalonych w czasach, gdzie Internetu właściwie nie brano pod uwagę. Są to braki w polskim prawie i dopóki nie powstaną ustawy dedykowane Internetowi, to korzysta się z najbliższych odpowiedników, które można interpretować na kilka sposobów.

Polskie prawo pozwala na posiadanie nielegalnie pobranych utworów autorskich? Tak? To wytłumacz mi dlaczego już tyle osób skazano za piractwo i to nie tylko za rozpowszechnianie, ale też i za posiadanie. Dlaczego osoby, którym skontrolowano komputery i które miały na swych dyskach np. ściągnięte z netu filmy lub mp3 zostały skazane przez sądy i musiały płacić niemałe kary? Czyżby sądy wydawały wyroki niezgodne z prawem?

Owszem, niejednej osobie udało się z posiadania nielegalnych utworów wybronić. Nie każdy jednak ma forsę na dobrego prawnika, zaś nie każdy sędzia uzna takie tłumaczenia. Ponadto nikomu jeszcze nie udało się wybronić z posiadania nielegalnych kopii programów, bo tu działa zupełnie inne prawo i, jak już pisałem wcześniej, możesz zapomnieć o wymówkach w stylu "to na własny użytek było", bo sędzia co najwyżej Cię wyśmieje.


Cytuj
Teraz mam 2 ostry za piractwo więc już nie mogę mieć za to ostra/bana bo już dostałem.

Żebyś się nie zdziwił. :)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: matilon w Stycznia 01, 2011, 17:55:54

Teraz mam 2 ostry za piractwo więc już nie mogę mieć za to ostra/bana bo już dostałem.

Za recydywę, to nie?
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Verinen w Stycznia 01, 2011, 21:16:45
1. "Zyskiwanie korzyści materialnych" = nie-tracenie pieniędzy. Ściągnę grę- zyskałem 100 zł. Mam korzyść materialną
2. W sklepach kupujemy prawo do używania produktu, a nie płyty jako takie. Śmieszą mnie tacy prawi na 235% ludzie, którzy nie spiracą gry, kiedy zniszczyła im się płyta/ zgubili. Gdybym nie stracił płyty grałbym do końca życia... Więc wykupujemy (z wyjątkami) dożywotnie licencje. Każdy ma prawo do tego, za co zapłacił.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Joker w Stycznia 01, 2011, 22:45:15
1. "Zyskiwanie korzyści materialnych" = nie-tracenie pieniędzy. Ściągnę grę- zyskałem 100 zł. Mam korzyść materialną
Hahahah! Lepszego tekstu nie czytałem od zeszłego roku xD
Stary mocno mnie rozbawiłeś :)

Powiedz to babce od WOS'u w szkole :)

Pozdro
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Stycznia 01, 2011, 23:08:02
Panu już podziękujemy. :)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: mikid95 w Stycznia 01, 2011, 23:27:57
Osobiście nie wiem czy piracę :) Znaczy tak: kupuję grę, podoba mi się itp. ale okropnie mnie denerwuje, kiedy  zabezpieczenia pseudo-antypirackie (gdyby działały normalnie toby piratów nie było, a tak tylko uczciwi na tym tracą) uniemożliwiają mi grę, no to co, nie oddam gry, jeśli mi się podoba, bo wolę normalnie ściągnąć cracka. Znaczy wolałbym gdybym tak robił ;)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: proud w Stycznia 02, 2011, 09:42:45
Teoretycznie... i tak piracisz. :/ Tak już jest skonstruowane to prawo, że nawet gdy do oryginalnej gry wrzucisz cracka to i tak w jego świetle łamiesz licencję na jakiej "zakupiłeś" grę. Żeby było śmieszniej, to nawet wgrywając spolszczenie(!) fanowskie - nieoficjalne - ingerujące w jakieś pliki gry i tak łamiesz tę licencję. Trochę to śmierdzi patologią, ale na szczęście jeszcze żaden wydawca za to drugie nikogo nie ścigał. Czekamy na ruch Bobby'ego z Activision ^^?

Sam też miałem podobną sytuację, gdy pobrany ze Steam'a DIRT nie chciał się uruchomić, ponieważ pokazywało jakiś błąd z "plikiem inicjującym" - powtórne pobranie gry nie pomogło. Wtedy pobrałem cracka i co się okazało? Gra odpaliła bez problemów...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Ozwan w Stycznia 02, 2011, 09:51:56
Tak na marginesie, to zawsze mnie niezmiernie bawi, jak osobnicy uczęszczający do gimnazjum czy liceum i będący na garnuszku tatusia i mamusi się wypowiadają autorytarnym tonem, że to i to to zło i że oni są uczciwi, bo gry zawsze kupują. Gówno prawda, chłopcy. Ciężka praca waszych rodziców pozwala wam jeść, mieć gdzie spać i co na siebie włożyć. I wasza wielka uczciwość jest dlatego, że jest dogodna i dostajecie pod nos wszystko, czego potrzebujecie. Jak już zaczniecie sami siebie utrzymywać to przyjdzie taki moment szoku ile gry komputerowe ( filmy albo cd z muzyką) faktycznie kosztują, co innego można za to kupić i dlaczego ci w Stanach mają to samo za resztę, jaka im została po coli. I może nabędziecie wtedy trochę bardziej realnego spojrzenia.

Tymczasem dream on. :)



Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Make My Day w Stycznia 02, 2011, 10:19:35
To może jest to jeden z powodów dlaczego ludzie wybrzydzają PlayStation 3? Tam się nie piraci, bo jest to kompletnie nieopłacalne. Do Blue-Raya jeśli się orientuję dobrze trzeba mieć dysk specjalny i płytę specjalną. To by kosztowało dużo więcej niż gra ze sklepu, więc nikt nawet o tym nie myśli. Proste i logiczne.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Demonican w Stycznia 02, 2011, 11:04:19
Make My Day ma dużo racji. Wprowadzenie takiego samego systemu jak na PS3 prawdopodobnie zniszczyłoby piractwo, albo przynajmniej zneutralizowało tych słabiej obeznanych w piraceniu ludzi tym bardziej, że skoro wyjdzie im drożej niż gra na PS3 to na pewno na PC będzie to gorsze, bo gry są tańsze. Co do Ozwana się nie zgodzę, bo chodzę w weekendy na tartak i zarabiam sobie po 20-30 zł po przyjacielsku, więc nie wmawiaj ludziom, że każdy kupuje gry za pieniądze, które pochodzą od pracy twoich rodziców. Aktualnie sam zebrałem nie małą sumkę 670 zł na telewizor bez pomocy finansowej rodziców.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Arthasan w Stycznia 02, 2011, 11:50:03
Tak na marginesie, to zawsze mnie niezmiernie bawi, jak osobnicy uczęszczający do gimnazjum czy liceum i będący na garnuszku tatusia i mamusi się wypowiadają autorytarnym tonem, że to i to to zło i że oni są uczciwi, bo gry zawsze kupują. Gówno prawda, chłopcy. Ciężka praca waszych rodziców pozwala wam jeść, mieć gdzie spać i co na siebie włożyć. I wasza wielka uczciwość jest dlatego, że jest dogodna i dostajecie pod nos wszystko, czego potrzebujecie. Jak już zaczniecie sami siebie utrzymywać to przyjdzie taki moment szoku ile gry komputerowe ( filmy albo cd z muzyką) faktycznie kosztują, co innego można za to kupić i dlaczego ci w Stanach mają to samo za resztę, jaka im została po coli. I może nabędziecie wtedy trochę bardziej realnego spojrzenia.

Ozwan, weź się zastanów co piszesz, zrób 6 pompek i wróć... Powiedz mi, jakim prawem możesz mnie osądzać? Chodzę do gimnazjum, mam 14 lat i mam same oryginalne gry. Na dodatek, brzydzę się piractwem. I teraz najważniejsze zdanie: Na wszystkie gry zarobiłem samodzielnie. Więc, z łaski swojej, nie uogólniaj...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Wezyk w Stycznia 02, 2011, 11:53:40
Ozwan przecież wyraźnie zaznaczył o jakich ludzi mu chodzi... Czytajcie ze zrozumieniem...
Tak na marginesie, to zawsze mnie niezmiernie bawi, jak osobnicy uczęszczający do gimnazjum czy liceum i będący na garnuszku tatusia i mamusi się wypowiadają autorytarnym tonem, że to i to to zło i że oni są uczciwi, bo gry zawsze kupują. Gówno prawda, chłopcy. Ciężka praca waszych rodziców pozwala wam jeść, mieć gdzie spać i co na siebie włożyć. I wasza wielka uczciwość jest dlatego, że jest dogodna i dostajecie pod nos wszystko, czego potrzebujecie. Jak już zaczniecie sami siebie utrzymywać to przyjdzie taki moment szoku ile gry komputerowe ( filmy albo cd z muzyką) faktycznie kosztują, co innego można za to kupić i dlaczego ci w Stanach mają to samo za resztę, jaka im została po coli. I może nabędziecie wtedy trochę bardziej realnego spojrzenia.

Tymczasem dream on. :)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: SirSalvadin w Stycznia 02, 2011, 12:13:51
Tak na marginesie, to zawsze mnie niezmiernie bawi, jak osobnicy uczęszczający do gimnazjum czy liceum i będący na garnuszku tatusia i mamusi się wypowiadają autorytarnym tonem, że to i to to zło i że oni są uczciwi, bo gry zawsze kupują. Gówno prawda, chłopcy. Ciężka praca waszych rodziców pozwala wam jeść, mieć gdzie spać i co na siebie włożyć. I wasza wielka uczciwość jest dlatego, że jest dogodna i dostajecie pod nos wszystko, czego potrzebujecie. Jak już zaczniecie sami siebie utrzymywać to przyjdzie taki moment szoku ile gry komputerowe ( filmy albo cd z muzyką) faktycznie kosztują, co innego można za to kupić i dlaczego ci w Stanach mają to samo za resztę, jaka im została po coli. I może nabędziecie wtedy trochę bardziej realnego spojrzenia.

Tymczasem dream on. :)

Dwa Piwa dla Ozwana Proszę! To co on napisał jest prawdą o tym co tu piszecie. A jeżeli te słowa godzą w waszą uczciwość to niestety ale musicie jakoś z tym żyć...

Tymczasem dream on. :)

Wezyk uczęszczam do gimnazjum no i co ? Żyje na koszt utrzymania rodziców no i co ? Ważne, że wszystkie przedmioty, które umilają i ułatwiają nam życie kupuję ja (zarabiam), a nie moi rodzicie, bo wiem, że na takie pierdoły to oni nie harowali. Pamiętaj, że ty też kiedyś byłeś na utrzymaniu rodziców i uczęszczałeś do szkół gimnazjalnych/ponad gimnazjalnych. Poza tym osuńcie to liceum, bo sporo ludzi już wtedy się wyprowadza od rodziców już w 2/3 klasie do chłopaka/dziewczyny. Podkreślam, że gdyby było napisane niektórzy osobnicy, bądź większość osobników to wtedy nie brzmiało, by to tak "ogólnie".
SirSalvadin, albo możemy napisać na forum że to nie prawda co do niektórych rzeczy.

Jestem ciekaw kto Ci takich głupot naopowiadał że sporo ludzi się wyprowadza w wieku licealnym. Radzę troszkę dowiedzieć się na ten temat zanim będziesz wypowiadał takie brednie.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Demonican w Stycznia 02, 2011, 13:42:02
Wezyk uczęszczam do gimnazjum no i co ? Żyje na koszt utrzymania rodziców no i co ? Ważne, że wszystkie przedmioty, które umilają i ułatwiają nam życie kupuję ja (zarabiam), a nie moi rodzicie, bo wiem, że na takie pierdoły to oni nie harowali. Pamiętaj, że ty też kiedyś byłeś na utrzymaniu rodziców i uczęszczałeś do szkół gimnazjalnych/ponad gimnazjalnych. Poza tym osuńcie to liceum, bo sporo ludzi już wtedy się wyprowadza od rodziców już w 2/3 klasie do chłopaka/dziewczyny. Podkreślam, że gdyby było napisane niektórzy osobnicy, bądź większość osobników to wtedy nie brzmiało, by to tak "ogólnie".
SirSalvadin, albo możemy napisać na forum że to nie prawda co do niektórych rzeczy.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Conrad Shieldcrusher w Stycznia 02, 2011, 16:39:15
Wezyk uczęszczam do gimnazjum no i co ? Żyje na koszt utrzymania rodziców no i co ? Ważne, że wszystkie przedmioty, które umilają i ułatwiają nam życie kupuję ja (zarabiam), a nie moi rodzicie, bo wiem, że na takie pierdoły to oni nie harowali.

Ziom. Masz 20-30 zł tygodniowo. Zbierasz na telewizor (już masz 670 zł czyli około 30 tygodni pracy)+kupujesz gry+własne potrzeby. Naucz mnie jak ty to robisz!

Poza tym osuńcie to liceum, bo sporo ludzi już wtedy się wyprowadza od rodziców już w 2/3 klasie do chłopaka/dziewczyny. Podkreślam, że gdyby było napisane niektórzy osobnicy, bądź większość osobników to wtedy nie brzmiało, by to tak "ogólnie".

Dobre! Dobreee!!! XD Przeprowadzi swoją dziewczynę do domu swoich rodziców? Jeśli się zgodzą, to... gratuluję rodziców. Jak się nie zgodzą, to nie martw się! Przecież zawsze możecie wynająć stancję za 30 zł tygodniowo. :D


Ale wracając do tematu. Ciekaw jestem jakiego mieliście softa z ery kiedy nie były "darmowo" zainstalowane na nowym komputerze. Hm..? Nie licząc oczywiście firmowych komputerów.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Demonican w Stycznia 02, 2011, 17:14:40
Conrad Shieldcrusher gry rzadko kupuję bo mam stary komputer. W ciągu roku kupiłem tylko Titan Questa, Postala 2 i Minecrafta, więc nałogowcem nie jestem. Na telewizor zbieram od wakacji w których nie musiałem chodzić tylko co weekend. Własne potrzeby czyli jakie ? Pisałem, że kupuję tylko rzeczy umilające życia za własne pieniądze ew. coś co dostanę na święta bądź urodziny.
Widac co do liceum mmatma jest trudna ? W 2 liceum 18 lat wybija w 3 19. Moja siostra sama przerwała tak naukę i się wyprowadziła, bo znalazła chłopaka, mieszkanie i prace i miewa się dobrze więc ? Wiele osób tak robi chociaż rzadko który przerywa naukę np: Mój kolega z podwórka teraz ma 21 lat, a wyprowadził się w wieku 18. Po za tym ja mam 15 lat nie 18 i więcej, więc się zastanów zanim napiszesz. Twoi rodzice nie muszą się zgodzić bo od 18 lat bierzesz już pełną odpowiedzialność na siebie. Musza oni się pogodzić z faktem, że dojrzewasz.

Wracając do tego pytania które zadałeś. Jakieś konkrety co do tego softu itd ?
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Radh w Stycznia 02, 2011, 17:26:56
Cos w tym jest ze mlodziez poprostu nie ma funduszy na takie dodatki jak gry.Inna sprawa ze z czasem  dopiero,przyjdzie podejscie do tej sprawy jak do luksusu.Jak juz niektorzy pisali,jest duza roznica gdy to rodzice rzuca jakas kase na gre a inaczej gdy trzeba wyliczac czy starczy do nastepnej wyplaty.
Zapewne sa tu tacy ktorzy pamietaja koniec lat dziewiedziesiatych i poczetek nowego wieku.Bo tu chyba nalezoby przypomniec nieco histori jesli chodzi o piractwo w Polsce.A wiec,ja pamietam to tak.Dla wszystkich,ale to wszystkich dookola piratctwo bylo tak powszechne ze stalo sie poprostu norma.Oprocz firm ktore musialy miec oryginalne oprogramowanie(choc nie zawsze),wszedzie byly pirackie gry i programy.Kolega ktory w dosc mlodym wieku rozpoczal swoja dzialalnosc,oprocz kaset video,mial na biurku liste gier ktore mozna bylo u niego kupic.Sam co tydzien jezdzil do stolicy po nowosci itp.te nowosci lezaly sobie na lezaku,rozlozone jak na wystawie a wszystko na pewnym znanym stolecznym bazarze.
Kolega mial nauczke i sporo kosztowala go ta przygoda.Ale tu chodzi bardziej o samo podejscie spoleczenstwa.Moze to pozostalosci po PRLu,gdzie zawsze trzeba bylo kombinowac,moze.
Poki wokol wszyscy znajomi+sasiedzi+babcia i wujek Edek beda robic pajacyki,to na 99% Ty tez.
Naprawde,duzo tu zalezy od otoczenia i podejscia do sprawy.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: SirSalvadin w Stycznia 02, 2011, 19:44:16
Cos w tym jest ze mlodziez poprostu nie ma funduszy na takie dodatki jak gry.Inna sprawa ze z czasem  dopiero,przyjdzie podejscie do tej sprawy jak do luksusu.Jak juz niektorzy pisali,jest duza roznica gdy to rodzice rzuca jakas kase na gre a inaczej gdy trzeba wyliczac czy starczy do nastepnej wyplaty.
Zapewne sa tu tacy ktorzy pamietaja koniec lat dziewiedziesiatych i poczetek nowego wieku.Bo tu chyba nalezoby przypomniec nieco histori jesli chodzi o piractwo w Polsce.A wiec,ja pamietam to tak.Dla wszystkich,ale to wszystkich dookola piratctwo bylo tak powszechne ze stalo sie poprostu norma.Oprocz firm ktore musialy miec oryginalne oprogramowanie(choc nie zawsze),wszedzie byly pirackie gry i programy.Kolega ktory w dosc mlodym wieku rozpoczal swoja dzialalnosc,oprocz kaset video,mial na biurku liste gier ktore mozna bylo u niego kupic.Sam co tydzien jezdzil do stolicy po nowosci itp.te nowosci lezaly sobie na lezaku,rozlozone jak na wystawie a wszystko na pewnym znanym stolecznym bazarze.
Kolega mial nauczke i sporo kosztowala go ta przygoda.Ale tu chodzi bardziej o samo podejscie spoleczenstwa.Moze to pozostalosci po PRLu,gdzie zawsze trzeba bylo kombinowac,moze.
Poki wokol wszyscy znajomi+sasiedzi+babcia i wujek Edek beda robic pajacyki,to na 99% Ty tez.
Naprawde,duzo tu zalezy od otoczenia i podejscia do sprawy.

Zastanów się co piszesz bo nie wiem który rodzic w PRL piracił gry na swój komputer xD i jeszcze jedno większa większość tych co piraci gry nie widziała na oczy PRL i nigdy tego nie posmakuje więc ja nie rozumiem co chciałeś włożyć do tematu.

@Demonican

Albo jesteś takim bogaczem że stać twoją siostrę na przeprowadzkę w wieku lat 19 i jeszcze do tego się uczy i pracuje ( xD (bez urazy) ,albo lubisz pisać cholerne brednie z ciemnogrodu. I ciekaw jestem jaką to ty masz pracę że zarabiasz w wieku lat 15. Pewnie emeryturę niedługo dostaniesz...

Co do samego tematu to ludzie piracić gry będą i nic tego nie zmieni (chyba że cena gier będzie mniejsza). To jest jak walka z wiatrakami...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Stycznia 02, 2011, 20:02:02
Co do samego tematu to ludzie piracić gry będą i nic tego nie zmieni (chyba że cena gier będzie mniejsza). To jest jak walka z wiatrakami...
Równie dobrze możesz napisać ludzie będą mordować i gwałcić i nic tego nie zmieni... Walka z wiatrakami - genialnym posunięciem jest odcinanie od neta, jak wiadomo lewaki z Szwecji tak się tego przestraszyli że aż partię założyli (Boże... Żeby takie coś istniało w demokratycznym państwie - skandynawskie piekło), więc coś jest na rzeczy. Jak widać po postach piratów są oni całkowicie uodpornieni na jakiekolwiek próby resocjalizacji, więc trzeba ich karać i to ostro. 
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Matikte w Stycznia 02, 2011, 20:09:20
Wszyscy przeciwko piractwu a tak się tylko zastanawiam kto z Was ma legalny system (tu głównie w przypadku Windowsa, nie mówię o systemach freeware lub opensource typu Linux)???
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Axel w Stycznia 02, 2011, 20:12:49
Jeżeli za chwilę napiszesz coś w stylu "wszyscy tutaj mówicie jacy wy święci itp a pewnie 99% rzeczy u was na kompie jest nielegalnych", to mam dla ciebię radę - wyjdź.
A co do pytania : mam.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: MikiBar w Stycznia 02, 2011, 20:15:20
Teksty w stylu Matikte i ten co podałeś Axel to po prostu teksty ludzi, którzy nie mogą ogarnąć że inni mogą zachowywać się inaczej niż oni sami... i ja też mam oryginalny system.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Stycznia 02, 2011, 20:21:34
Ja również... No cóż, jak na razie 100% ludzi ma oryginała... :P Więc słaba linia obrony, zwłaszcza że praktycznie przyznałeś się do piractwa.

A w temacie: nigdy nie piraciłem i piracić raczej nie będę, ale piraci i tak będą wymyślać nowe wymówki i nowe sposoby na obejście przepisów, więc muszę się zgodzić z Krzyżakiem, to jest walka z wiatrakami.

Grievous: Myślę że zły przykład, bo ciężko kogoś zamordować (a zwłaszcza zgwałcić) z odległości kilkuset kilometrów, nieprawdaż? Internet otwiera zupełnie nowe drogi i możliwości, także dla przestępców. To dlatego tak potrzebna jest reforma polskiego prawodawstwa.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: woyo-sensei w Stycznia 02, 2011, 23:31:32
Wiec tak, mam oryginalny system. Nawet 3. XP, Vista (o zgrozo!) i najnowszy Win7 Ultimate. Tak, zarabiam na to ciężką pracą. Stać mnie to kupuję. Jakie to wydaje się proste, prawda?
Niestety nie zawsze tak było. Na początku lat 90-tych (spoczywaj w pokoju moja Amigo 500+ T_T) faktycznie każdy piracił. Niby można było kupić oryginał za niby niewielkie pieniądze, ale po co, skoro kolega z bloku obok już to miał :P Takie były czasy.
Pamiętam jak po kupnie pierwszego PC pierwsze co, to pojechałem na stadion w Szczecinie i zakupiłem sobie "oryginał" Delta Force 2. Jak ogórki na bazarze...
Jako dzieciak, kiedy miałem te 13-16 lat i swojego PC a chciałem kupić grę, to od rodziców mogłem usłyszczeć co najwyżej "weź się lepiej za naukę". Jak chciałem kupić grę, to musiałem na nią zapracować. I tym oto sposobem, kiedy większość moich rówieśników odpoczywała w wakacje, piła i bawiła się, ja zarabiałem ciężką pracą na własne potrzeby, w tym gry.
Więc można nie piracić, można zarabiać i dobrze się bawić.
Szczerze? Chciałbym mieć wszystko co mam na kompie jedynie w wersjach pełnych, oryginalnych. Liczę, że z czasem tak będzie. Do tej pory korzystam z wersji darmowej Total Commandera (tą, gdzie trzeba wybrać jeden z trzech przycisków, aby go uruchomić) i wielu innych.

A tak swoją drogą to kiedyś czytałem (wieki temu), że cracki jako takie są całkowicie legalne. Dopiero po ingerencji w grę łamiemy licencję, ale tak poza tym są całkowicie legalne. Jakby nie patrzeć z własnego oryginału mam prawo zrobić dla siebie kopię zapasową. Kopia wiadomo, że bez oryginalnej płyty działać nie będzie. I tu wyjściem są cracki. Na szczęście korzystam z tego rozwiązania tylko w ostateczności, kiedy producent/wydawca gry na siłę utrudnia życie graczy uczciwych. Właściwie to mam tylko jeden tytuł, na którym wolałem grać z crackiem - Loki, taki hack`n`slash podobny do Diablo. Producent się nie popisał i przy polskiej wersji lepiej grać na cracku.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Radh w Stycznia 02, 2011, 23:57:26
Cos w tym jest ze mlodziez poprostu nie ma funduszy na takie dodatki jak gry.Inna sprawa ze z czasem  dopiero,przyjdzie podejscie do tej sprawy jak do luksusu.Jak juz niektorzy pisali,jest duza roznica gdy to rodzice rzuca jakas kase na gre a inaczej gdy trzeba wyliczac czy starczy do nastepnej wyplaty.
Zapewne sa tu tacy ktorzy pamietaja koniec lat dziewiedziesiatych i poczetek nowego wieku.Bo tu chyba nalezoby przypomniec nieco histori jesli chodzi o piractwo w Polsce.A wiec,ja pamietam to tak.Dla wszystkich,ale to wszystkich dookola piratctwo bylo tak powszechne ze stalo sie poprostu norma.Oprocz firm ktore musialy miec oryginalne oprogramowanie(choc nie zawsze),wszedzie byly pirackie gry i programy.Kolega ktory w dosc mlodym wieku rozpoczal swoja dzialalnosc,oprocz kaset video,mial na biurku liste gier ktore mozna bylo u niego kupic.Sam co tydzien jezdzil do stolicy po nowosci itp.te nowosci lezaly sobie na lezaku,rozlozone jak na wystawie a wszystko na pewnym znanym stolecznym bazarze.
Kolega mial nauczke i sporo kosztowala go ta przygoda.Ale tu chodzi bardziej o samo podejscie spoleczenstwa.Moze to pozostalosci po PRLu,gdzie zawsze trzeba bylo kombinowac,moze.
Poki wokol wszyscy znajomi+sasiedzi+babcia i wujek Edek beda robic pajacyki,to na 99% Ty tez.
Naprawde,duzo tu zalezy od otoczenia i podejscia do sprawy.

Zastanów się co piszesz bo nie wiem który rodzic w PRL piracił gry na swój komputer xD i jeszcze jedno większa większość tych co piraci gry nie widziała na oczy PRL i nigdy tego nie posmakuje więc ja nie rozumiem co chciałeś włożyć do tematu.

Co do samego tematu to ludzie piracić gry będą i nic tego nie zmieni (chyba że cena gier będzie mniejsza). To jest jak walka z wiatrakami...
To chyba Ty sie powinienes zastanowic co piszesz kolego.Wiem ze nie rozumiesz.
Mozna to zmienic,ale to wszystko zalezy tylko od nas samych.
Przydalby sie tu teraz jakis dobry przyklad podejscia do zakupu.Sprobuje w taki sposob....jestes na bazarze w celu zakupienia jakichs swiezych warzyw.Jest dobrze,znalazles super stoisko z normalnymi cenami,ale okazuje sie ze uliczke dalej jest podobny stragan z warzywami i to o wiele taniej.Dochadzac na miejsce okazuje sie ze ceny sa o 70% nizsze.Co wtedy?(Jesli ktos sie przyczepi o przyklad akurat "warzyw" czy innych produktow spozywczych,to zapewniam ze sa ludzie ktorzy nie patrza na date waznosci itp. i biora all.)A wniosek z tego taki,ze jesli bedziemy mieli swiadomosc tego ze "to jest kuur"£$"$a zle!" to tego nie bierzemy!Zgadza sie?
Powtorze jeszcze raz w skrocie.Poki Ty i twoj sasiad bedzieci mieli piraty i sie z tym kryc nie bedziecie,piratctwo bedzie wszedzie.
To samo sie tyczy niedawno odswiezonego tematu JP.....wrrrrrrrrrrrr
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Crims w Stycznia 03, 2011, 16:01:24
Panu już podziękujemy. :)
Wg mnie Dedalus zachowałeś się niepoważnie... Żeby na forum kneblować osobę o innych poglądach...

Ozwan masz zupełną rację.

Grevius trochę nie fortunny przykład... Ludzie zabijali, zabijają i będą... zawsze się jakiś szaleniec trafi... Podobnie jest z piractwem... Wcześniej było większe zezwolenie to było tego masa, teraz coraz mniej bo społeczeństwo staje się zamożniejsze a piractwo mniej popularne. Po za tym dużo gier zaczyna opierać się na multi w którym nie da się grać na piracie...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: legomir w Stycznia 03, 2011, 16:11:42
Cytuj
I ciekaw jestem jaką to ty masz pracę że zarabiasz w wieku lat 15.

Odpowiedz masz tu:

Cytuj
Jako dzieciak, kiedy miałem te 13-16 lat i swojego PC a chciałem kupić grę, to od rodziców mogłem usłyszczeć co najwyżej "weź się lepiej za naukę". Jak chciałem kupić grę, to musiałem na nią zapracować. I tym oto sposobem, kiedy większość moich rówieśników odpoczywała w wakacje, piła i bawiła się, ja zarabiałem ciężką pracą na własne potrzeby, w tym gry.

Zacytuje woyo, bo  mam trochę podobną sytuacje z tym, że bardziej chodzi o sprzęt i próby uzbierania na licencje programów graficznych co czasami jest gorsze od uzbierania na sprzęt. Więc ostatnio korzystając z ostatnio tego, że miałem wycięty wyrostek wtedy kiedy inni byli w szkole czy nawet po szkole ja odśnieżałem, żeby dozbierać do kupna tabletu, bo wiedziałem, że co najmiej 50% ceny mimo tego, że będą Święta będę musiał uzbierać sam. No nie mówiąc, że gdy np. chciałem pojechać na ZTG w Katowicach to musiałem i zapracować na wejście i przejazd, ale też to zaplanować i przekonać rodziców. A wracając do tematu czyli piractwa staram się mieć jak najwięcej oryginalnych gier i programów aczkolwiek to nie zawsze możliwe.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Demonican w Stycznia 03, 2011, 16:20:39
SirSalvadin
Cytuj
Moja siostra sama przerwała tak naukę i się wyprowadziła
. Nauka czytania nie boli. Piszę wyraźnie i szczegółowo, że skończyła pracę. Jej chłopak jak i ona pracują, a poza tym na mieszkanie wspomogli ich obaj rodzice nie wiem JAKĄ sumą, bo nie wtrącam się w ich życie, więc się mnie nie pytaj. Dodam chłopcze że napisałem 20-30 zł tygodniowo x6 (4 soboty 2 niedziele) w miesiącu czyli 6*2=12+0 120 zl lub 180 zł miesięcznie. To nie jest wiele, a wykonuję pewne prace fizyczne na tartaku. Kolega który chodzi ze mną do szkoły (ma 16 lat przepadł w 5 kl podstawówki) znalazł dobrą pracę gdzieś na terenie województwa Dolnośląskiego przez wakacje gdzie zarobił 2 tysiaki na czarno dzięki robocie, którą załatwił mu ojciec więc mi nie mów bzdur, że jestem bogaczem, bo nie wiesz jak ludzie żyją i co się dzieje w Polsce. Nie mam również zamiaru opisywać moje całe życie, bo najwyraźniej sami żałujecie, że tak nie macie co wcale nie jest trudne, bo wystarczy popytać się po najbliższej okolicy. Nie jest to trudne i polecam jak najbardziej. Stare dobre przysłowie mówi "Lepszy rydz niż nic".

Wracając do tematu:
Posiadam oryginalny windows. Co do gier będą one piracone do póki nie wprowadzą podobnego sprzętu i rozwiązań jakie ma PS3. Ew dobrym zabezpieczeniem jest Steam. Nie potwierdzam, bo wolę gry pudełkowe, namacalne. Dla mnie gry na kod itd są trochę jak gry nie legalne (nie wiem czemu zbyt dobrze) po prostu wolę to mieć w domu (pudełko zagracające pokój) niż posiadać kod itd gdyż wydaje mi się to dość dziwne i przypominające nielegalność gry mimo iż tak nie jest. Trudno mi wytłumaczyć jest te dziwne poczucie legalności gdyż sami musielibyście to odczuć, bo na piśmie to dziwnie brzmi.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: SirSalvadin w Stycznia 03, 2011, 18:48:28
bo nie wiesz jak ludzie żyją i co się dzieje w Polsce

Żałosne, na tym kończę rozmowę z Tobą.


To chyba Ty sie powinienes zastanowic co piszesz kolego.Wiem ze nie rozumiesz.
Mozna to zmienic,ale to wszystko zalezy tylko od nas samych.
Przydalby sie tu teraz jakis dobry przyklad podejscia do zakupu.Sprobuje w taki sposob....jestes na bazarze w celu zakupienia jakichs swiezych warzyw.Jest dobrze,znalazles super stoisko z normalnymi cenami,ale okazuje sie ze uliczke dalej jest podobny stragan z warzywami i to o wiele taniej.Dochadzac na miejsce okazuje sie ze ceny sa o 70% nizsze.Co wtedy?(Jesli ktos sie przyczepi o przyklad akurat "warzyw" czy innych produktow spozywczych,to zapewniam ze sa ludzie ktorzy nie patrza na date waznosci itp. i biora all.)A wniosek z tego taki,ze jesli bedziemy mieli swiadomosc tego ze "to jest kuur"£$"$a zle!" to tego nie bierzemy!Zgadza sie?
Powtorze jeszcze raz w skrocie.Poki Ty i twoj sasiad bedzieci mieli piraty i sie z tym kryc nie bedziecie,piratctwo bedzie wszedzie.
To samo sie tyczy niedawno odswiezonego tematu JP.....wrrrrrrrrrrrr

Ja w ogóle nie rozumiem tego przykładu i nie wiem jak dla kogo jest chaotyczny.

Ktoś tu napisał o wprowadzeniu zabezpieczeń z PS3. Gwarantuje Ci ,że ktoś obejdzie i takie zabezpieczenia. Jak to się mówi dla chcącego nic trudnego... Ciekaw też jestem jak wyglądać by miało karanie takich osób? A może tak, jak wyglądałoby poszukiwanie takich osób? Póki co znam przypadki piratów ,którzy zostali złapani na sprzedawaniu i rozpowszechnianiu milionów plików. Więc nasuwa się pytanie co z ludźmi ,którzy robią to na własny użytek i posiadają jedną, dwie gry? Wg. mnie jest to nie możliwe no chyba że mamy jakiegoś capo w bloku ;-) ,ale i to jest nierealne.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: proud w Stycznia 03, 2011, 20:15:30
Ktoś tu napisał o wprowadzeniu zabezpieczeń z PS3. Gwarantuje Ci ,że ktoś obejdzie i takie zabezpieczenia. Jak to się mówi dla chcącego nic trudnego...

Lektura :) (http://www.cdaction.pl/news-16819/playstation-3-zlamane-na-dobre-.html) Chociaż Sony podobno nie składa broni i niedługo ma zamiar dać kolejnego kopa w jaja tym hackerom wprowadzając zupełnie zmienione kodowanie zabezpieczeń. Zobaczymy jak będzie, ale myślę że konsola Sony - jako ostatni bastion w walce z piractwem - będzie jeszcze przez koncern ratowana i Japończycy tak łatwo broni nie złożą.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Make My Day w Stycznia 03, 2011, 20:36:40
Ktoś tu napisał o wprowadzeniu zabezpieczeń z PS3. Gwarantuje Ci ,że ktoś obejdzie i takie zabezpieczenia. Jak to się mówi dla chcącego nic trudnego...

Lektura :) (http://www.cdaction.pl/news-16819/playstation-3-zlamane-na-dobre-.html) Chociaż Sony podobno nie składa broni i niedługo ma zamiar dać kolejnego kopa w jaja tym hackerom wprowadzając zupełnie zmienione kodowanie zabezpieczeń. Zobaczymy jak będzie, ale myślę że konsola Sony - jako ostatni bastion w walce z piractwem - będzie jeszcze przez koncern ratowana i Japończycy tak łatwo broni nie złożą.

Już raz jak ktoś im tam majstrował to wydali patcha nowego i konsola dalej jest niezłamana. Wierzę w Sony i mam nadzieję, że - jak to proud świetnie ujął - ostatni bastion przetrwa i się nie podda.

Swoją drogą. Policja, sądy itp nie mogą nic zrobić osobie, która chwali się całemu światu, że łamie kody konsoli, iPhona i innych urządzeń elektronicznych?
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: matilon w Stycznia 03, 2011, 21:24:28
Mogą zrobić, ale większość "zwykłych" policjantów się za bardzo na tym nie zna które jest oryginalne a które nie. Nawet jak sąd wyda nakaz, to taki nie sprawdzi kompa, bo się na tym nie zna.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: inco w Stycznia 04, 2011, 05:25:34
Mogą zrobić, ale większość "zwykłych" policjantów się za bardzo na tym nie zna które jest oryginalne a które nie. Nawet jak sąd wyda nakaz, to taki nie sprawdzi kompa, bo się na tym nie zna.

Jak sąd wyda nakaz to nie przyjdzie Ci zabezpieczyć kompa dzielnicowy tylko spec od tego typu spraw.

================================

Pamiętajcie, że prócz gier piracić można wiele rzeczy, od tych oczywistych: filmy, muzyka(choć ją akurat można 'piracic' legalnie) po te mniej oczywiste jak zdjęcia, czy rzeczy które większość z Was do głowy nie przyjdą jak ksero książki (NIELEGALNE!)
Już widzę Was w szkołach, jak pani z Polskiego każe przeczytać 2-3 strony z książki którą przyniosła do szkoły i daje Wam odkserować, a Wy mówicie dumnie "Pójdę tą książkę kupić, bo kserowanie jest nielegalne"


Jeszcze jest sprawa licencji, bo ... gier które kupujecie, to nie kupujecie gier, tylko (co najwyżej pudelko, płytkę, manuala) oraz licencje na wykorzystywanie.
i polecam artykuł:
http://www.gamasutra.com/view/news/30370/Court_Of_Appeals_Ruling_Threatens_Sale_Of_Used_Games.php

================================
A na sam koniec, ciekawostka...
Ciekawe ilu z Was czyta w pełni licencje na dany program/grę ? 
http://blog.linux.pl/post-5726.html Co Wy akceptujecie, instalując oprogramowanie?

Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Dravic w Stycznia 04, 2011, 20:01:34
ma 16 lat przepadł w 5 kl podstawówki
znalazł dobrą pracę
zarobił ... na czarno dzięki robocie [którą załatwił mu ojciec]

Coś mi tu nie pasuje... Przerwał naukę w 5 kl. podstawówki. Poszedł od razu do roboty? I teraz ma 16 lat, ale pracuje już od jakiegoś czasu?

To "znalazł dobrą pracę" mi tu nie pasuje. Wiesz, że zatrudnianie dzieci poniżej szesnastego roku życia, tym bardziej "na czarno" (chociaż nie wiem jaka to była robota, więc nie będę się akurat W TYM miejscu doczepiał, tylko zwracam uwagę na dobór słów) jest nielegalne i co więcej karalne? Tak, to ci dopiero "dobra praca".

Wrócę jeszcze na chwilę do "przepadł w 5 kl podstawówki". CZŁOWIEKU! Jak mówisz, że taaaaki uczciwy, to czemu nie zgłosisz się na policję z tym kolegą, co? Słuchaj, nauka jest OBOWIĄZKOWA do osiemnastego roku życia dla KAŻDEGO a rodzic ma zapewnić do niej możliwość. Pozwolenie na przerwanie nauki, o, jeszcze lepiej, załatwienie potem swojemu dziecku pracy na czarno (!) jest karalne! Każda rzecz z osobna i wszystko razem jest karalne!

Faktycznie, ma się chłopak czym chwalić... ty zresztą też chwal się kolegami.

PS Ile w końcu TY masz lat?
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Stycznia 04, 2011, 20:26:31
Wg mnie Dedalus zachowałeś się niepoważnie... Żeby na forum kneblować osobę o innych poglądach...

Oczywiście. Gość jawnie pisze, że złodziejstwo to w porządku rzecz (nie mówiąc o reszcie debilizmów, które napisał), a my może mamy mu jeszcze przyklaskiwać? Jak ktoś zacznie pisać, że przybijanie kotów do ściany gwoździami jest bardzo fajne, to też mam go zaakceptować, bo ma tylko inne poglądy i co najwyżej mogę mu spokojnie spróbować wytłumaczyć, że to co robi nie jest w gruncie rzeczy aż tak fajne?

Na tym forum niejedna osoba została już zbanowana za przyznanie się do piractwa, czy chociażby za pytanie o cracka. Joker przegiął pałę znacznie bardziej, a i tak dostał szansę, której tamci nie mieli. Nie skorzystał, jego strata.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: italka w Stycznia 05, 2011, 01:39:56
Piękna ośmiu stronicowa lektura :)
Zdania podzielone, ale nie oszukujmy już samych siebie, że wszystko, ale to dosłownie wszystko co posiadamy w kompie jest legalne, nawet największy naiwniak z tego forum nie uwierzy.

Moje zdanie, jest w sumie mało ważne, bo nie powinno nikogo obchodzić co mam na swoim kompie, a w mojej gestii jest, aby się z tym pilnować pod względem legalności.

Zainteresowanych realnymi karami za piractwo, odsyłam do artykułu który dotyczył moich znajomych zajmujących się nielegalnym handelkiem "lub nie" nie wnikam, ale wyroki są.

http://www.komputerswiat.pl/jak-to-dziala/2009/09/ciezkie-czasy-dla-piratow.aspx
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Crims w Stycznia 05, 2011, 12:30:53
Oczywiście. Gość jawnie pisze, że złodziejstwo to w porządku rzecz (nie mówiąc o reszcie debilizmów, które napisał), a my może mamy mu jeszcze przyklaskiwać? Jak ktoś zacznie pisać, że przybijanie kotów do ściany gwoździami jest bardzo fajne, to też mam go zaakceptować, bo ma tylko inne poglądy i co najwyżej mogę mu spokojnie spróbować wytłumaczyć, że to co robi nie jest w gruncie rzeczy aż tak fajne?

Na tym forum niejedna osoba została już zbanowana za przyznanie się do piractwa, czy chociażby za pytanie o cracka. Joker przegiął pałę znacznie bardziej, a i tak dostał szansę, której tamci nie mieli. Nie skorzystał, jego strata.

Więc jaki sens ma ten temat? Jeśli ktoś wypowie swoje poglądy różne od "jedynych słusznych" dostaje bana... Ja bym to nazwał cenzurą...
Forum służy do dyskusji, jego posty nie były obraźliwe lub wulgarne... ale ty jesteś tu władzą...
Takie jest moje zdanie.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Kalpokor w Stycznia 05, 2011, 12:39:16
Po pierwsze primo, jest regulamin, trzeba go znać i przestrzegać.
Po drugie primo, nikt nie zabrania mieć innego zdania, szkopuł w tym by wiedzieć jak je umiejętnie przedstawić.
Po trzecie primo ultimo, nie narażać się adminom i moderacji.

:D
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Ozwan w Kwietnia 12, 2011, 18:08:31
http://www.wybrzeze24.pl/aktualnosci/sciaganie-filmow-i-muzyki-jest-legalne

Tak na otwarcie oczu co poniektórym krzyżowcom, którzy się mocno zapędzają w swoich mniemaniach o przepisach prawnych. Zresztą samo utożsamianie kopiowania czegoś z kradzieżą czegoś jest z punktu widzenia logiki kompletnie idiotyczne, jeśli coś kopiuję to robi się tego więcej, oryginałowi się nic nie dzieje.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Shary w Kwietnia 25, 2011, 13:37:10
Nie jestem i nie popieram piractwa, według mnie piractwo to banda ku***twa, złodziejstwa i nic więncej.
Alkhadias fajne płyty.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Kamillo18 w Maja 10, 2011, 16:51:07
Temat troszke zapomniany, jednak się wypowiem, a co :D
Co ja sądze o piractwie. No cóż. Będąc w podstawowce (6 klasa, czyli 2006 rok wtedy mi zalozono neta) do konca gimnazjum (2010r.) uwazałem, że piractwo złe nie jest. Ściągałem sobie gry, takie jak np. Call of Duty, a tytuły, na które wyczekiwałem i miałem pewność, że będą dobre (czasem się myliłem) kupowałem. Do takich gier mogę zaliczyć Wiedźmina, Assassins Creed 1 czy Aliens vs Predator 2010 lub też serie Splinter Cell lub serie Hitman. Jednak nie uważam, że robiłem bardzo źle. Tak naprawdę, patrząc na 80% tytułow majacych premierę od 2008 roku do dziś, to mam wrażenie, że producenci gier sikają na graczy, oferując nam 6h zabawy, a czasem dokładając nam debilne zabezpieczenia, ktore po tygodniu są łamane przez piratów. Owszem, kupowałbym gry, ale gdyby ich cena była zgodna z jakością produktu. Dzisiejsze gry, odbiegają znacznie od starych gier, jak np. seria No One Lives forever czy Project IGI (wybaczcie, że wymieniam strzelanki i w dodatku uwazane przez wielu za kiczowate, ale te gry dobrze pamietam i wspominam). Jednak, odkąd skończyłem 16 lat, jakoś przestałem pobierać pliki z internetu. Zamiast pobrać film, ide do kina, czasem tylko jakiś utworek sobie pobiore z sieci, iż nie jestem osoba, co wszystkie piosenki danego zespołu mi sie podobają (no może z wyjątkiem Akcent - tego Disco-Polowego zespołu).
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Maja 11, 2011, 22:07:30
Zastanawia mnie, co Wy drodzy "antypiraci" odpowiedzielibyście swojemu koledze gdyby ten poprosił Was o pożyczenie mu gry (wrzucając do sieci Torrenta z grą, "pożyczam" ją tysiącom wirtualnych znajomych) w którą Wy już nie gracie?Czy usłyszałby "Kup se!......*chwilka dramatycznego milczenia*............. bandyto!", czy może "Spoko ziom" (Założę się że wybralibyście pierwszą opcję nie zważając na to, że taką odpowiedzią(nie ważne w jakiej formie) popełnilibyście towarzyskie samobójstwo (chociażby w małym stopniu).W końcu trzeba mieć jaja i nazywać rzeczy po imieniu (jakże dosadnie zresztą) zarówno w internecie jak i w prawdziwym życiu  ;)  ?Sami pewnie też nigdy od nikogo gry nie pożyczyliście (przecież byłaby to hipokryzja z Waszej strony ;)

PS:Widząc Wasz zapał do walki z piractwem pozostaje tylko czekać aż zaczniecie palić(niestety w RL nie można banować :(   biblioteki (w końcu zarabiają na pożyczaniu ludziom książek, zmniejszając zyski autorom i księgarniom).A gdy spłonie już ostatnia biblioteka w Polsce, wkońcu zapanuje ład i porządek!Książki będzie można dostać tylko w księgarniach za baaaaaaaaaardzo wygórowaną cenę i oczywiście nie będzie możliwości otworzenia jej przed zakupem i przeczytania losowych 10 stron.Jedyne co będziemy mogli zrobić to przeczytać wychwalający pod niebiosa opis z tyłu na okładce i (jeśli wydawnictwo będzie łaskawe) wybrane przez speców od marketingu 5 stron demonstracyjnych.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: proud w Maja 11, 2011, 22:11:35
Kąbiner dziś próbuje w żałosny sposób odegrać się za ostrzeżenie jakie mu Dedal wlepił. xD Próbuj dalej, może w końcu się uda... ;)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Maja 11, 2011, 23:36:24
Kąbiner dziś próbuje w żałosny sposób odegrać się za ostrzeżenie jakie mu Dedal wlepił. xD Próbuj dalej, może w końcu się uda... ;)

Aha...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Virgilio w Maja 12, 2011, 18:09:17
Piractwo ... kazdy ma do tego inne podejście i ja również.
Tak przyznam się piraciłem gry na skale masową (teraż tylko wybrane tytuły). Tak wciąż pirace, ale żeby nie było, żem jest bardzo zły to mam bardzo duzo gier oryginalnych na PC i Xbox. Ale ludzie zlitujcie się, jedna nowa gra po premierze (na PC) kosztuje mniej wiecej połowe mojego rachunku za prąd ! W innych krajach gry kosztują 30-50$ czy tam nowości w GB to 30Ł, a w Polsce to i 150zl nieraz będzie. Gdybysmy zarabiali 5000zł miesięcznie to by było spoko luz, a tak ? Dzieki naszemu ukochanemu krajowi mogę sobie pozwolić na grę raz na 3 miesiące, przez co jestem brzydkim piratem...
Dobra wiem jestem be i w ogóle.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Maja 12, 2011, 18:43:19
Piractwo ... kazdy ma do tego inne podejście i ja również.
Tak przyznam się piraciłem gry na skale masową (teraż tylko wybrane tytuły). Tak wciąż pirace, ale żeby nie było, żem jest bardzo zły to mam bardzo duzo gier oryginalnych na PC i Xbox. Ale ludzie zlitujcie się, jedna nowa gra po premierze (na PC) kosztuje mniej wiecej połowe mojego rachunku za prąd ! W innych krajach gry kosztują 30-50$ czy tam nowości w GB to 30Ł, a w Polsce to i 150zl nieraz będzie. Gdybysmy zarabiali 5000zł miesięcznie to by było spoko luz, a tak ? Dzieki naszemu ukochanemu krajowi mogę sobie pozwolić na grę raz na 3 miesiące, przez co jestem brzydkim piratem...
Dobra wiem jestem be i w ogóle.
Człowieku! Gry to nie chleb! Nie umrzesz jeśli w nie nie pograsz... To jest dobro luksusowe i jeśli Cię nie stać to ich po prostu nie masz. Inne towary też będziesz kradł bo są wg Ciebie za drogie? Może pomajsterkuj przy liczniku gazu, lub prądu, bo to przecież takie drogie. Jeszcze raz powtarzam: Gry nie są wymagane do przeżycia. To jest tylko towar służący rozrywce, głodu nim zaspokoisz. I tak głupawo się nie tłumacz: "Że są za drogie, więc będę kradł" Samochód też ukradniesz?   
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: gorNN w Maja 17, 2011, 18:32:04
Witam mam na sprzedaz oryginalnego torrenta z gra wiedzmin 2. Sprzedam za 5 zl

Edit: dum dum dum dum
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Maja 17, 2011, 18:41:16
Witam mam na sprzedaz oryginalnego torrenta z gra wiedzmin 2. Sprzedam za 5 zl

O cholera! Sam Karol Strasburger zawitał na forum i raczy nas swymi wyśmienitymi dowcipami. Panie Karolu przy całym szacunku dla pańskiej osoby to jednak muszę wytknąć pewien błąd: sprzedaz pisze się przez "ż". Chyba taki kawalarz jak pan powinien wiedzieć jak się poprawnie pisze po polsku.

PS: Nigdy bym nie pomyślał że lubi pan gry. Może jakiś kawał związany z Mount and Blade? Będę bardzo wdzięczny.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Nikt_Ważny w Maja 17, 2011, 18:45:49
sprzedaz pisze się przez "ż"
sprzedaz
Fail?
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: LoR w Maja 17, 2011, 18:46:25
Zainteresowanych zapraszamy na pw,link do trailera Wiedzmina gratis

http://www.youtube.com/watch?v=Xj80-9W7FfM

Przed kupnem torrenta uwazaj wysokie wymagania!

(click to show/hide)



w ofercie mamy rowniez szereg roznorakich gumowych panien
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Maja 17, 2011, 21:07:54
gorNN, LoR, przebrała się miarka. Dostajecie po ostrzeżeniu. Jak nie skończycie błaznować i spamować, to posypią się bany.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: proud w Maja 19, 2011, 17:11:55
Sam dawno nie dawałem ostrzeżeń, ale to naprawdę staje się popis debilizmu z waszej strony... Myślę, że nikt nie będzie miał nic przeciwko, żebyście zamiast z drugim ostrzeżeniem na koncie, wylądowali od razu z banem, dlatego popieram to co napisał Daedalus. Mam nadzieję, że nas nie zawiedziecie i niedługo pożegnacie się z forum z baniakami na koncie. :D
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Hasarel w Stycznia 20, 2012, 18:33:43
Wybaczcie, że odświeżam temat, ale jest coś ważnego. Mowa w moim poście o ACTA(Anti-Counterfeiting Trade Agreement). Jest to porozumienie międzynarodowe krajów europejskich, które teoretycznie ma ograniczyć piractwo. Czy, aby na pewno? Otóż jak się okazuje ustawa ta sprawi, że internet zostanie ocenzurowany. Z jednej strony to dobrze, bo piractwo zostanie ograniczone. Niestety ma to też bardzo złą stronę. Polska ma zamiar podpisać ugodę 26 stycznia tego roku choć rzecz jasna nasz rząd(kompletne barany) nie ma pojęcia o internecie. Po podpisaniu jej internet zostanie prawie całkowicie ocenzurowany co będzie znaczyło pełną kontrolę nad naszymi poczynaniami w internecie oraz zniknięcie nie tylko stron z pirackimi plikami do ściągnięcia, ale także jak się okazuje zniknięcie takich stron jak youtube, google, wikipedia itd. , a dodatkowo każdy film, zdjęcie itp. jakie postanowimy wrzucić do internetu będzie najpierw sprawdzane przez rząd. Może to wywołać zamieszki wielu "trolli" internetowych. Na szczęście jest sposób na walkę z ACTA choć nie zostało wiele czasu. W najbliższym czasie odbędzie się głosowanie parlamentu europejskiego nad tym czy ta ustawa wejdzie w życie. Zresztą co się będę rozpisywał, poczytajcie sami na:
(click to show/hide)

Uratuj internet:
(click to show/hide)
Coś na ten temat na youtube:
(click to show/hide)
(click to show/hide)
(click to show/hide)
Co o tym sądzicie? Osobiście jakoś nie podoba mi się ta cała idea. Lepiej, aby nie wyszła bo internet stanie się bezużyteczny.

P.S Wybaczcie, że w tym temacie napisałem. Nie przejrzałem rozmowy w temacie "Taka Nasza Polska" gdzie toczy się ta sama rozmowa. Jak coś to można usunąć/ przenieść do innego tematu
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Sefirot w Stycznia 20, 2012, 22:17:23
.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Paralityk w Stycznia 21, 2012, 04:21:41
Cały ten projekt to jakaś kpina;/. Przecież istotą internetu jest właśnie ta wolność, którą tym porozumieniem starają się zniszczyć;/.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Matim w Stycznia 21, 2012, 10:23:34
Jedyne co plebs może zrobić to strajk internetowy. Inaczej nic nie wskórają
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Dravic w Stycznia 21, 2012, 11:32:26
Panowie, jeśli ta ustawa wejdzie w życie, to ja odłączam się od internetu. Jeśli przechodzi taka "bombka", to niedługo posuną się dalej.

Cenzura w internecie? Proszę bardzo, może frytki do tego? Ja czekam, aż w internecie ogłoszą "godziny policyjne" - nie można wchodzić na strony od 18:00, żeby ludzie grzecznie się wyspali przed pracą. A od rana do roboty!

O, albo lepiej: czuję przez nos, że niedługo internet będzie się kupowało na "pakiety tematyczne". To by było dobre: koniec stron internetowych (prywatnych, mam na myśli) firm, bo ktoś, żeby na nie wejść, musiałby wpierw zakupić drogi pakiet na biznesowe strony, gdzie szuka tylko jednej i wejdzie na nią raz w życiu. Już to widzę.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Paralityk w Stycznia 21, 2012, 13:27:26
Na szczęście w tym naszym "wspaniałym" kraju nie trzyma mnie już nic prócz szkoły. W przyszłym roku zdaję maturę i egzamin zawodowy z logistyki i tyle mnie widzieli;/. Jeśli uda mi się zdać tą międzynarodową maturę to nawet studiować zamierzam poza granicami kraju.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Archimonde w Stycznia 21, 2012, 13:39:35
Ps gdzie je będę oglądał anime. ;(

A ja czytał mangę, kupował książki w pdf i gry (nie pirackie ale np. ze Steam, Origin, g2play.net). Jedna rzecz działanie przeciw piractwu, ale to jest ograniczenie naprawdę wielu rzeczy. Poza tym Wujek Google i Ciocia Wikipedia bardzo pomagają mi w nauce, w różnego rodzaju projektach, zarówno na lekcje jak i dla szkoły. To jest kpina.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Stycznia 21, 2012, 13:56:46
Proszę was, jak czytam te wasze wypociny to aż żal tyłek ściska... Czy którykolwiek z was pofatygował się i przejrzał chociaż (już nie wymagam pełnego czytania) tą umowę?
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Argaleb w Stycznia 21, 2012, 13:59:26
Wiesz Luca jak to działa. Ktoś chce być sławny to wali sobie taką petycję, lud internetu wariuje a on czuje się dowartościowany. Jak widzę bojowników o wolność którzy siedzą i biadolą na forach o cenzurze, nóż sam wysuwa się z pochwy...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Leinnan w Stycznia 21, 2012, 14:47:41
(http://www.demland.info/dem/komiksy/paski/272.png)
Pasuje do tematu.

Bibliografia: http://www.demland.info
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Stycznia 22, 2012, 01:47:20
I tak głupawo się nie tłumacz: "Że są za drogie, więc będę kradł" Samochód też ukradniesz?   

Gdyby po kilku ruchach palcem i odczekaniu paru godzin mógł zdobyć idealną kopię tego samochodu, którego kampania reklamowa właziła mu do głowy wszystkimi możliwymi sposobami, to pewnie by "ukradł" choć nie naraziłby producenta na żadne straty, bo i tak by tego samochodu nie kupił,  gdyż nie byłoby go nań stać ;)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Zizka w Stycznia 22, 2012, 16:35:32
Nie stać cię = nie masz. Narażasz go na straty, bo używasz produktów, w które on zainwestował, bez płacenia, czyli go okradasz. A rybopiotrze, używanie komiksu Dema, który sam nie przepada za używaniem swoich prac bez podawania źródła itd., jest śmieszne po prostu.

@Argaleb, Luca - no po prostu was wyściskam zaraz, z ust mi to wyjęliście.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: xeran95 w Lutego 16, 2012, 00:09:35
A co jeśli np. mam dużo płyt i gram w wiele gier na przemian, więc nie chce mi się szukać za każdym razem płyty i po prostu ściągam cracka do tej gry ale posiadam oryginalną płytkę
na półce. To chyba nie jest do końca legalne ale co o tym myślicie czy to też jest piractwo i potępiacie takie coś?
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: gracjan96xd w Lutego 16, 2012, 07:07:19
A co za problem ściągnąć grę z półki , coś mi się widzi że ściemniasz .
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Dravic w Lutego 16, 2012, 07:43:57
A co za problem ściągnąć grę z półki , coś mi się widzi że ściemniasz .

Za chwilę się dowiemy, że półkę z grami za daleko...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: proud w Lutego 16, 2012, 08:38:30
Ja osobiście też nigdy nie tolerowałem zabezpieczeń wymagających obecności płyty w napędzie. Co prawda prócz cracka, w takim przypadku można po prostu zrobić obraz posiadanej płyty i montować go w wirtualnym napędzie - ten sposób z tego co wiem nie łamie żadnych praw. Sam miałem jednak przypadek kiedy do steamowej gry musiałem pobierać cracka. ;p
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Paralityk w Lutego 16, 2012, 16:41:35
Za chwilę się dowiemy, że półkę z grami za daleko...
Wy już jakąś paranoje macie na punkcie tego piractwa... Sam wrzucam cracki we wszystko co wymaga płyty w napędzie nawet jeśli mam oryginała. Nie będę niszczył płyt ani nimi w kółko żonglował tylko dlatego, że jakiś debil wymyśla zabezpieczenia, których piraci nawet nie zauważają, a które tylko drażnią uczciwych graczy... Czy to nielegalne? Wisi mi to. Skoro producent ma mnie w dupie to ja jego tym bardziej;]. Coraz częściej producenci tak jak politycy zapominają, że to ani są dla nas a nie na odwrót...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: xeran95 w Lutego 16, 2012, 17:19:26
A co za problem ściągnąć grę z półki , coś mi się widzi że ściemniasz .



Pytałem się z ciekawości.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Kamillo18 w Lutego 18, 2012, 00:46:54
Nie toleruje piractwa ! Proszę nie atakować statków ludzie !

Super... Kamillo, chcesz bana to po prostu poproś.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Lutego 18, 2012, 07:25:51
Nie toleruje piractwa ! Proszę nie atakować statków ludzie !

Super... Kamillo, chcesz bana to po prostu poproś.

Za co bana? Spam jak każdy inny w tym dziale :d
BTW, mnie też wkurzają te zabezpieczenia płyty, zwlaszcza w takiej grze jak COH gdzie takie zabezpieczenie nie wiadomo kiedy sie włączy :D
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: woyo-sensei w Lutego 18, 2012, 22:21:51
Teraz na szczęście jest tak, że 99% gier, jakie wychodzą ma aktywację poprzez Internet i nie wymaga płyty w napędzie. Do tego dochodzą serwisy takie, jak Steam lub Origin. Nie dość, że płyta w napędzie nie jest potrzebna, to w ogóle przestaje być wymagana, bo grę po aktywacji można ściągnąć z serwera danego serwisu.
Pamiętam, jak rzucałem blzugami przy ostatniej części UFO - Afterlight. Gra miała najdurniejsze zabezpieczenie - SecuROM, które to nie działało poprawnie z systemami nowszymi niż WinXP, przez co niemożliwe było aktywowanie tego systemu zabezpieczeń, bo wciąż i wciąż wymagał restartowania kompa. Jedyne wyjście to oczywiście crack. Ale to był wyjątek. Reszta to dla oszczędzenia czasu.

Nie wiem jak to jest z tymi crackami na dzień dzisiejszy, ale w dawnych czasach cracki były całkowicie legalne, właśnie po to, aby oszczędzić czasu na wiecznym wertowaniu płytami i zapobiec szybkiemu zużyciu/porysowaniu tychże płyt. Przynajmniej tak gdzieś coś kiedyś wyczytałem, ale to stare czasy.
Dzisiaj pewnie, ze względu na to, że gry już nie wymagają płytki, cracki są nielegalne i traktowane jako element piractwa. Oczywiście mówimy tu tylko i wyłącznie o crackach do nowych gier. Stare gry (powiedzmy sprzed 6-7 lat) to wyjątki.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Haazheel w Kwietnia 07, 2012, 03:13:45
A co z grami czy filmami które są dość stare i już na rynku się nie znajdzie, a tylko można je ściągnąć, to co wtedy?
Lecę za kraty że dany produkt jest nieosiągalny w legalny sposób?
Miałem kilka fajnych gier ale przez to że zawsze musiałem wsadzić je do czytnika to się po prostu coraz bardziej się psuły, a na rynku ich już nie znajdę.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Kwietnia 07, 2012, 03:26:04
Jeżeli masz kupioną grę lub film lub coś na nośniku, to zawsze możesz zrobić sobie kopię do użytku własnego, by nie niszczyć oryginału... A jeżeli coś, co chcesz kupić jest nieosiągalne, to zwyczajnie masz problem. Już nie wspominając o tym, że takie rzeczy są nieosiągalne bardzo, bardzo rzadko, tylko wystarczy chcieć i ruszyć mózg, ewentualnie dupę.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Haazheel w Kwietnia 07, 2012, 09:17:05
Już nie wspominając o tym, że takie rzeczy są nieosiągalne bardzo, bardzo rzadko, tylko wystarczy chcieć i ruszyć mózg, ewentualnie dupę.

Przykładowo znajdź Conana Łowcę przygód (serial animowany), tego z dubbingiem polskim, gwarantuje że nawet ruszając dupę go nie odnajdziesz.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: tympod123 w Kwietnia 07, 2012, 20:15:47
Haazheel, nie przejmuj się, 90% użytkowników tego forum dostaje palpitacji i piany z ust na dźwięk słowa "pobieranie". I nie ma nawet co próbować się tłumaczyć - zaraz zrobią z Ciebie złodzieja, co to biednych producentów okrada. Jak słyszę zestawienie słów "piractwo" i "kradzież" to już nawet nie czytam posta, bo wiem, co w nim znajdę...

Dziwić może taka zajadłość, zwłaszcza patrząc na to, ilu wydawców ma nas głęboko w d..pie - a te wszystkie DLC, DRM, brak dem, systemy antyużywkowe i gry praktycznie niegrywalne w dniu premiery pokazują, że chcą nas tam wepchnąć jeszcze głębiej, bylebyśmy płacili im jeszcze więcej.

Zanim napiszę coś więcej - NIE POPIERAM PIRACTWA.

Owszem, nie popieram. Ale wnerwiają mnie osoby, równające pobranie gry z internetu z kradzieżą samochodu. Piractwo to nie kradzież - nie jest zgodne z klasyczną definicją tejże. Ściągając grę z internetu nie sprawiamy, że producent ją traci. Po prostu pojawia się jej kolejna kopia. Jeszcze raz - nie mówię, że to jest w porządku, ale kradzieżą to też nie jest.

A piękne hasełka i slogany w stylu: "Przez piratów wydawca XYZ stracił XXX mln dolarów i XX centów" to czysta demagogia. Próba zrobienia z wielkich przedsiębiorstw skrzywdzonej ofiary, która mimo to zarabia krocie. I nie ma żadnego dowodu, że brak pirackich egzemplarzy oprogramowania zwiększyłaby jego zyski. Kto to udowodni? W jaki sposób chcecie kogoś przekonać, że każdy pirat, pozbawiony możliwości zdobycia nielegalnej kopii, nabyłby ją w sposób legalny?

Może stwierdzicie - "ale któryś na pewno jednak by nabył...". To ja to twierdzenie odwrócę - większość moich znajomych ma w domu legalnie zakupioną grę, na której zakup zdecydowała się po graniu w piracką wersję - więc poprzedni argument traci nieco na swojej wadze...

Więc proszę, spróbujmy nieco zmienić nasz sposób wypowiadania się o pewnych sprawach. Piractwo to problem, ale nie tak poważny, jak próbują nam to wmówić niektóre media. A także bardzo często jest to wymówka, którą producent tłumaczy słabą sprzedaż swojej gry. To nie wina piractwa, producencie. Twoja gra po prostu jest słaba, albo po prostu Ty ostentacyjnie pokazujesz, że masz graczy w d..pie. A po dowód odsyłam do przyszłych wyników sprzedaży Diabolo III... ;)

Pozdrawiam ;)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Husasz w Kwietnia 07, 2012, 20:35:17
Pusty post.

Od myślenia jak napisac co chce napisać musk mi wysiadł -.-

Kiedyś go editne.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Kwietnia 07, 2012, 20:38:02
Dziwić może taka zajadłość, zwłaszcza patrząc na to, ilu wydawców ma nas głęboko w d..pie - a te wszystkie DLC, DRM, brak dem, systemy antyużywkowe i gry praktycznie niegrywalne w dniu premiery pokazują, że chcą nas tam wepchnąć jeszcze głębiej, bylebyśmy płacili im jeszcze więcej.
Ależ nikt nie zmusza Cię do płacenia. Prosta zasada, płacisz- grasz, nie płacisz- nie grasz. Jak nie zapłacisz, to przynajmniej nie musisz się użerać z tak beznadziejną grą, a jeżeli jest beznadziejna to z kolei nikt nie zmusza Cię do grania, tak? Grasz bo chcesz, a to znaczy, że musisz płacić. Takie są realia i nie ma co się usprawiedliwiać tekstami, że koleś zrobił kiepską grę, wiec nie będę mu płacił za fuszerkę. Jak jest kiepska, to zostaw ją w spokoju, a nie się dziecinnym tokiem myslenia wykręcasz.

Cytuj
Owszem, nie popieram. Ale wnerwiają mnie osoby, równające pobranie gry z internetu z kradzieżą samochodu. Piractwo to nie kradzież - nie jest zgodne z klasyczną definicją tejże. Ściągając grę z internetu nie sprawiamy, że producent ją traci. Po prostu pojawia się jej kolejna kopia. Jeszcze raz - nie mówię, że to jest w porządku, ale kradzieżą to też nie jest.
Tak masz rację po części. Piractwo to nie kradzież w tradycyjnym toku pojmowania tego słowa. I masz rację nie ma co porównywać kradzieży samochodu, do kradzieży gry, ponieważ nie ma co porównywać kupienia samochodu, do kupienia gry. To są inne mechanizmy i zasady prawne, panie ekspercie. Kupując samochód, płacisz za towar, tak samo kupując pomidora, czy gacie. Jeżeli towar ukradniesz, to jesteś złodziejem i wedle prawa powinieneś zostać osądzony. Kupując grę, nie płacisz za towar. Płacisz za licencję, która pozwala Ci na odpowiednich warunkach korzystać z danej gry. Tutaj nie płacisz za towar, ale za pozwolenie na jego użytkowanie. Pobierając grę nielegalnie, nie kradniesz jej, ale nie masz też prawa z niej korzystać. Akurat ludzie, którzy nad tym pracowali głupi nie byli i w ten sposób to rozplanowali. Inne reguły tyczą się filmów i muzyki, a inne softu komputerowego, do którego zaliczają się m.in. gry komputerowe i oprogramowanie. Tak czy inaczej, jeżeli gra nie jest na licencji Freeware, korzystajac z niej bez zapłaty łamiesz prawo.

Cytuj
A piękne hasełka i slogany w stylu: "Przez piratów wydawca XYZ stracił XXX mln dolarów i XX centów" to czysta demagogia. Próba zrobienia z wielkich przedsiębiorstw skrzywdzonej ofiary, która mimo to zarabia krocie. I nie ma żadnego dowodu, że brak pirackich egzemplarzy oprogramowania zwiększyłaby jego zyski. Kto to udowodni? W jaki sposób chcecie kogoś przekonać, że każdy pirat, pozbawiony możliwości zdobycia nielegalnej kopii, nabyłby ją w sposób legalny?

Co by było gdyby... Ale rzeczywistość, to nie gdybanie. Fakty są faktami.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: tympod123 w Kwietnia 07, 2012, 20:57:49
Ależ nikt nie zmusza Cię do płacenia. Prosta zasada, płacisz- grasz, nie płacisz- nie grasz. Jak nie zapłacisz, to przynajmniej nie musisz się użerać z tak beznadziejną grą, a jeżeli jest beznadziejna to z kolei nikt nie zmusza Cię do grania, tak? Grasz bo chcesz, a to znaczy, że musisz płacić. Takie są realia i nie ma co się usprawiedliwiać tekstami, że koleś zrobił kiepską grę, wiec nie będę mu płacił za fuszerkę. Jak jest kiepska, to zostaw ją w spokoju, a nie się dziecinnym tokiem myslenia wykręcasz.



Nie cierpię tego argumentu - każe się niepotrzebnie tłumaczyć. Czy tak ciężko było się domyślić, że kupuję i gram tylko w te gry, które chcę?? Praktycznie w każdym akapicie zaznaczałem, że piractwa nie lubię - również ze względów praktycznych, bo od braku problemów z crackiem wolę jednak najbardziej aktualną wersję programu i pełnoprawny multiplayer, o co w przypadku cracka trudno.

Poza tym, te "jak jest kiepska, to zostaw ją w spokoju" trochę mija się z prawdą - czasami gra jest wybitna, a mimo to przyjemność z gry rujnują praktyki wydawcy - vide EA, Origin i Battlefield 3 (grrr...). I nie wykręcam się z "niepłaceniem". Nie padło na ten temat ani jedno słowo. (Tutaj powraca pierwszy akapit mojego poprzedniego posta - już ktoś mi próbuje przypiąć łatkę...)


EDIT
Co by było gdyby... Ale rzeczywistość, to nie gdybanie. Fakty są faktami.

Proszę, przytocz te fakty (nie mówię tego złośliwie).

EDIT 2
Tak czy inaczej, jeżeli gra nie jest na licencji Freeware, korzystajac z niej bez zapłaty łamiesz prawo.

Masz absolutną rację. Czy powiedziałem coś innego?
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Husasz w Kwietnia 07, 2012, 21:39:47
Mozna posiadać sciągniety plik legalnie przez 24h
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Kwietnia 08, 2012, 01:12:36
Mówiąc o faktach miałem na myśli to, że łamiąc postanowienia licencyjne (umówmy się, że "nie kradniesz"), łamiesz prawo w ten sam sposób, co kradnąc wymieniony przez Ciebie samochód. Chociaż same mechanizmy są inne, a prawo również nieco inaczej nimi obraca, co w rezultacie wychodzi niemalże na jedno i to samo. Tak więc nie widzę powodu do obstawania za piratami, bo nie mają żadnego sensownego argumentu za piractwem. Ja również mogę ukraść ze sklepu batona, by sprawdzić czy jest smaczny, a potem ewentualnie wrócić i zapłacić. Ale jednak właściciel sklepu chyba nie będzie szczęśliwy mimo wszystko. Podobny tok myślenia. Chcemy czy nie, nie można się tłumaczyć tym, że producent to, producent tamto. To producent ustala zasady, Ty jedynie możesz je przyjąć lub odrzucić. W tej dziedzinie nie ma miejsca na bunty.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Husasz w Kwietnia 08, 2012, 09:07:29
Z tym batonem to troche inaczej.

Bierzesz sobie go w sklepie, jesz ale przy wyjsciu za niego placisz :)

No chyba ze potem nie placisz to juz gorzej.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Trynithy w Kwietnia 08, 2012, 10:18:26
tympod123 zgadzam się z Tobą, napisać na tutaj, że ma się pirata to samobójstwo i nie mówię tutaj o Warbandzie, chociaż nawet jeżeli chodzi o tą grę, to w niektórych tematach możemy zobaczyć posty typu " masz orginała czy pirata ? " lub " kup orginała to będzie działać ". Co ma orginalna gra do ruchu wojsk na mapie etc. Rozumiem, że na forum nie toleruje się piractwa, ale jak ktoś grzecznie się pyta, nie mówi nic o piraceniu to po co nawiązujecie do "orginalności" gry ?


Nie stać cię = nie masz. Narażasz go na straty, bo używasz produktów, w które on zainwestował, bez płacenia, czyli go okradasz.

Nie zgadzam się. Jestem tylko szarym użytkownikiem który chce zagrać w grę a nie stać go na nią bądź najbliższy sklep jest 30 km dalej. Pobierając grę twórca nawet się o tym nie dowie i automatycznie nie ponosi żadnych strat, co innego gdybym ukradł coś ze sklepu. Sam kupuję gry w które pograłem dłużej i uważam , że są warte kupna. Tak było w przypadku M&B grałem na piracie przez rok, gra zasłużyła na kupno i tak się stało. Zawsze lepiej ściągnąć grę przed kupnem niż potem żałować, sam miałem takie przypadki i kilka leży jeszcze w folii. Ciekawe czy bana dostane :D:D:D Ps ciekawe czy czy wielcy obrońcy prawa mają wszystkie oryginalne programy.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Kwietnia 08, 2012, 10:33:09
A gdyby Ci się nie spodobał Warband, to byś nie kupił, tak? Logika jak z batonikiem.

Jeżeli o mnie chodzi, to nie martw się. Wszystkie gry, oprogramowanie, filmy i całą muzykę mam oryginalną.

Przy wszystkim trzeba myśleć. Jeżeli po zakupie coś Ci się nie spodoba, to zwyczajnie możesz to sprzedać. Wtedy może to być strata 10-15zł. A myślę, że skoro stać Cię na kupowanie gier, to i taka strata nie powinna Cię zaboleć.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Haazheel w Kwietnia 08, 2012, 10:39:02
Jestem przekonania że nawet że nikt nie ma większości oryginalnych oprogramowań, ale załóżmy że kupiłem film( z wielkim trudem ), nikt nie ma znajomości by zdobyć. Więc dają go na neta i każdy może stać się nowym posiadaczem tego filmu. Czy ja piracę?. Zapłaciłem za film i  chyba mam prawo robić z tą rzeczą co chce. Dla mnie piractwo to było gdybym takim dobrem handlował za pieniądze.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Kwietnia 08, 2012, 10:42:05
Nie masz prawa udostępniać plików w internecie. W tym cały sęk. Jakbyś się zainteresował prawem, o którym wspominasz wiedziałbyś co możesz pobierać, a czego nie oraz co możesz udostępniać w sieci, a czego nie.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Haazheel w Kwietnia 08, 2012, 10:59:45
No dobra niech Ci będzie, ale sam pewnie przyznasz że ciężko się oprzeć pokusie co?
Ja kupuje oryginalne płyty ponieważ kolega kiedyś dawał mi crackowane gry i nie zachęciło mnie to do nich ponieważ albo były niedokładnie zrobione albo często się wyłączały. Jednakże co poradzę na to że producenci gier czy filmów, już nie udostępniają jakiegoś towaru a można go tylko ściągnąć z neta, co byś wówczas zrobił?
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Kwietnia 08, 2012, 12:07:12
Cytuj
Jestem tylko szarym użytkownikiem który chce zagrać w grę a nie stać go na nią bądź najbliższy sklep jest 30 km dalej.

Jestem tylko szarym człowieczkiem, który chciałby sobie pojeździć najnowszym Mercedesem, a nie stać mnie na niego, zaś zarobić na niego mi się nie chce, więc... Brzmi żałośnie, prawda? No właśnie. Tak wyglądają wasze tłumaczenia.

Sprawa z oprogramowaniem, grami komputerowymi, jest jasna. Piracisz = jesteś skończona szuja. Można sobie wmawiać, że się tylko testuje, że producent na tym nie traci, że oryginalny towar nie znika, że trzeba sprawdzić przed kupnem, i tak dalej, i tak dalej... Mnóżcie sobie te wymówki, na zdrowie. Prawda jest taka, że moralnie niewiele różni się to od kradzieży luksusowych towarów (trzeba to podkreślić - luksusowych - wszak nie jest to rzecz pierwszej potrzeby) w sklepie. Tych ze sklepu nie kradniecie tylko z jednego powodu - ze strachu przed zostaniem złapanym i późniejszymi tego konsekwencjami. W sieci jesteście bezkarni, toteż mnoży się tu złodziei i różnych pokemonów. Nie ma konsekwencji, to i można robić, co się chce, a jak! Anonimowość tworzy tego typu patologie i sprzyja rozwojowi debilizmu, niestety.

Sprawa legalności się trochę komplikuje, gdy mowa o filmach i muzyce. Według polskiego prawa można tu "beknąć" tylko za udostępnianie ich, za posiadanie już nie. Zasada ma miejsce jednak tylko wtedy, gdy "dzieło" miało już swoją premierę w mediach masowych, gdy zaistniało publicznie. Z moralnego punktu widzenia też sprawa nie jest prosta, bowiem jeśli ściągających nazwie się piratami, to równie dobrze można zacząć ścigać osoby, które nagrywają sobie na kasety płyty filmy puszczane w telewizji i utwory usłyszane w radio. Tu więc ciężko jest stwierdzić, gdzie znajduje się granica i co jest w porządku, a co nie. Tak czy siak, raczej ciężko mi sobie wyobrazić sytuację, gdy np. po koncercie do zespołu podchodzi jakiś człowiek i mówi "Jesteście świetni! Uwielbiam was i jestem waszym wielkim fanem! Mam na dysku wszystkie wasze albumy ściągnięte z torrentów!" ;)


Cytuj
Mozna posiadać sciągniety plik legalnie przez 24h

Sam tę głupotę wymyśliłeś? Czy tylko powtarzasz idiotyzmy wymyślone przez innych, równie obeznanych z tematem internautów?

Cytuj
Zapłaciłem za film i  chyba mam prawo robić z tą rzeczą co chce.

Płacisz za możliwość oglądania, nie za film. To, że wyłożyłeś parę złotych wcale nie oznacza, że jesteś właścicielem filmu, a co najwyżej - nośnika, na którym film się znajduje. Taka "maleńka" różnica.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Haazheel w Kwietnia 08, 2012, 13:25:56
To również ta strona również może być uznana za miejsce działalności piratów. Większość modów jest tworzona na bazie jakiś filmów czy innych gier, to producenci powinni zaskarżyć twórców modów i samą stronę o udostępnianie tego typu rzeczy.

Przykładowo Star Wars Conquest- pan George Lucas powinien żądać odszkodowania za stworzenie czegoś z jego twórczości.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Kwietnia 08, 2012, 13:31:39
(...) w przypadku M&B grałem na piracie przez rok, gra zasłużyła na kupno i tak się stało. Zawsze lepiej ściągnąć grę przed kupnem niż potem żałować (...)
Rany, rok czasu potrzebowałeś, by przekonać się do zakupu gry? Czy może była inna przyczyna (np serwery pirackie padły), hm?
W przypadku serii gier M&B (z wyjątkiem OiM i DP), bez problemu można pobrać aktualny build i sprawdzić tryb dla jednego gracza, czy szybką bitwę.

Płacisz za możliwość oglądania, nie za film. To, że wyłożyłeś parę złotych wcale nie oznacza, że jesteś właścicielem filmu, a co najwyżej - nośnika, na którym film się znajduje. Taka "maleńka" różnica.
Właściwie, to bardziej tu pasuje określenie Alkhadiasa - "płacisz za licencję".
Skoro mowa o licencjach to zauważyłem, że na nowszych płytach z muzyką, czy też filmami widnieje klauzula typu "kopiowanie, publiczne odtwarzanie, dystrybucja (w tym cyfrowa) - zabronione".
Czyli generalnie łamie się umowę podczas tworzenia kopii zapasowej, czy też odtwarzania filmu/muzyki na "imprezach" z garstką przyjaciół... Szkoda, że takie informacje umieszczane są w książeczkach (albumach?) umieszczanych w pudełkach, do których dostęp mamy dopiero po zakupie.

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: tympod123 w Kwietnia 08, 2012, 13:55:25
Tak było w przypadku M&B grałem na piracie przez rok, gra zasłużyła na kupno i tak się stało.

No to trochę głupie tłumaczenie... Mi wystarcza max 1h, by stwierdzić - kupię, czy nie?, więc takie gadanie, że po ROKU gra ZASŁUŻYŁA sobie na łaskawe wydanie paru banknotów (przy okazji przeskakując o jedną - dwie półki cenowe - wygodne...) jest trochę śmieszne. Poza tym, M&B ma przecież tryb darmowy - można grać aż do osiągnięcia 5 poziomu, co spokojnie powinno wystarczyć na wyrobienie sobie opinii...

Mimo to faktem jest, że przy obecnym zaniku dem, czy absurdalnych pomysłach na płatne wersje demonstracyjne, niekiedy ciężko jest stwierdzić, czy gra jest warta zakupu. Producentów oczywiście nie ma co słuchać - zawsze obiecują złote góry. Recenzje w czasopismach też nie zawsze odpowiadają odczuciom każdego gracza, zwłaszcza, że na rynku istnieje tylko 1 liczące się pismo, co nie budzi zbytniego zaufania...

Zawsze lepiej ściągnąć grę przed kupnem niż potem żałować, sam miałem takie przypadki i kilka leży jeszcze w folii.

Zaraz. Mówisz, że żałujesz kupna gry mimo tego, że nawet w nią nie grałeś??    -_-'  ....
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Kwietnia 08, 2012, 14:26:02
No dobra niech Ci będzie, ale sam pewnie przyznasz że ciężko się oprzeć pokusie co?
Ja kupuje oryginalne płyty ponieważ kolega kiedyś dawał mi crackowane gry i nie zachęciło mnie to do nich ponieważ albo były niedokładnie zrobione albo często się wyłączały. Jednakże co poradzę na to że producenci gier czy filmów, już nie udostępniają jakiegoś towaru a można go tylko ściągnąć z neta, co byś wówczas zrobił?

Nie, nie jest mi ciężko. Mam pokusę, to sprężam dupę, idę do roboty, kombinuję, lub czekam aż będę miał wystarczające fundusze. Nie dość, że posiadam oryginał ładny, to jeszcze mam satysfakcję większą.

A co do gadania, że niedostępne, że wycofane, że sraty taty... Tak się składa, że o dostępności wiem co nieco, bo sam zajmuję się kolekcjonowaniem rzadkich, limitowanych i starych, wycofanych wydawnictw jeżeli chodzi o muzykę. tzw. Pierwsze wydania itp. A wiem, że sprawa z filmami ma się identycznie co z muzyką. Więc nie mów mi, że to jest niedostępne, bo po pierwsze trzeba się nauczyć szukać w odpowiednich miejscach, a po drugie trzeba się nauczyć odrobiny cierpliwości. To tak jak płyta, na którą kilka lat polowałem, a w końcu w zeszłym roku ją kupiłem. Satysfakcja i radość murowane, ale trzeba się dystansować i trzeźwo myśleć- kombinować. Przeglądaj allegro, czy ebay co jakiś czas, a serio gwarantuje, że w końcu znajdziesz. Może za tydzień, może za pół roku, ale znajdziesz i będziesz miał. Jeżeli się mylę, to Ci sam kupię jakiś tam VHS czy DVD, którego szukasz, ale nie sądzę bym się mylił. Trzeba chcieć.


To również ta strona również może być uznana za miejsce działalności piratów. Większość modów jest tworzona na bazie jakiś filmów czy innych gier, to producenci powinni zaskarżyć twórców modów i samą stronę o udostępnianie tego typu rzeczy.

Przykładowo Star Wars Conquest- pan George Lucas powinien żądać odszkodowania za stworzenie czegoś z jego twórczości.
Tak masz rację, mogłaby zostać uznana za bastion piractwa jeżeli twórcy modów podbieraliby muzykę z filmu bez zgody autora, kradliby sceny filmowe lub grafiki i twórczość innych ludzi. Ale inspirację jakimś filmem, czy książką ciężko nazwać piractwem. Nie wiem jak sprawa wygląda z własnością pomysłu, ale jak już mówiłem twórcy modów nie kradną twórczości takowego Georga Lucasa, tylko inspirują się nią. A jeżeli znajdziesz tam muzykę, zapytaj najpierw twórcy modyfikacji, czy uzyskał pozwolenie na jej wykorzystanie, dopiero potem oskarżaj.

Cytuj
Skoro mowa o licencjach to zauważyłem, że na nowszych płytach z muzyką, czy też filmami widnieje klauzula typu "kopiowanie, publiczne odtwarzanie, dystrybucja (w tym cyfrowa) - zabronione".
Czyli generalnie łamie się umowę podczas tworzenia kopii zapasowej, czy też odtwarzania filmu/muzyki na "imprezach" z garstką przyjaciół... Szkoda, że takie informacje umieszczane są w książeczkach (albumach?) umieszczanych w pudełkach, do których dostęp mamy dopiero po zakupie.
Masz rację NIFN. Takie rzeczy na płytach CD nie są popularne, ale zdarzają się nieraz. Z tym, że nie jest to nowy pomysł, bo takie nadruki widzę na płytach 10, czy nawet 20 letnich i jeszcze starszych.


Cytuj
Sprawa legalności się trochę komplikuje, gdy mowa o filmach i muzyce. Według polskiego prawa można tu "beknąć" tylko za udostępnianie ich, za posiadanie już nie. Zasada ma miejsce jednak tylko wtedy, gdy "dzieło" miało już swoją premierę w mediach masowych, gdy zaistniało publicznie. Z moralnego punktu widzenia też sprawa nie jest prosta, bowiem jeśli ściągających nazwie się piratami, to równie dobrze można zacząć ścigać osoby, które nagrywają sobie na kasety płyty filmy puszczane w telewizji i utwory usłyszane w radio. Tu więc ciężko jest stwierdzić, gdzie znajduje się granica i co jest w porządku, a co nie. Tak czy siak, raczej ciężko mi sobie wyobrazić sytuację, gdy np. po koncercie do zespołu podchodzi jakiś człowiek i mówi "Jesteście świetni! Uwielbiam was i jestem waszym wielkim fanem! Mam na dysku wszystkie wasze albumy ściągnięte z torrentów!" ;)
Jeszcze powrócę do wiadomości Daedalusa.
To prawda, o tym też wspominałem wcześniej w tym temacie. Posiadanie, czy pobranie filmu z internetu, filmu lub muzyki jest legalne. Nielegalne jest jego udostępnianie i dystrybucja. Nie powiem, czy się z tym zgadzam, czy nie. Ale jakby nie patrzeć bardzo dużo zależy od osobistych preferencji. Według mnie masowe ściąganie muzyki z internetu i wychwalanie zespołów, czy danego kompozytora, przez osoby, które nie posiadają żadnego oryginalnego wydawnictwa to trochę śmieszna sprawa. Żeby nie powiedzieć żałosna. Sprawa piractwa też nie jest tutaj do końca jasna. Weźmy na przykład bootlegi, czyli wydawnictwa nieoficjalne, często wydawane (w pełni profesjonalny sposób zazwyczaj) przez małe nieznane wytwórnie lub nawet pojedyncze osoby, w ścisłych limitach, przykładowo 500 lub 1000 sztuk. Prawnie, bootlegi mogą uchodzić za wydawnictwa pirackie, ponieważ wykorzystują loga oraz materiały zespołu bez ich wiedzy. Coś na zasadzie, o wydam sobie bootleg Metallici. Mam tłocznię, mam drukarnię, wydam 1000 sztuk, wsadzę tam jakieś rzadkie nagrania i nazwę to Metallica-XYZ. Z kolei jednak nie można tego uznać, za nagrania pirackie, gdyż podlega to normalnej dystrybucji i nierzadko są kilkukrotnie wiecej warte niż oficjalne wydawnictwa. Zespoły na to nie reagują, bo im to nie przeszkadza. Nawet w sklepach wytwórni które wydają też normalne oficjalne albumy zespołu. Dlatego można postawić pytanie, czy bootleg to pirat, czy normalna płyta? Każdy może sobie odpowiedzieć, ja sobie odpowiadam, że zupełnie normalne wydawnictwo, czyli idę tokiem rozumowania zespołów i wydawców, nie zaś definicji podręcznikowej.

Warto się temu przyjrzeć i dostrzec wąską granice miedzy piratem, bootlegiem, a oryginałem. Warto wyrobić sobie swoje własne zdanie, bo prawo luźno podchodzi do filmów i muzyki i bardzo wiele zależy od naszego własnego rozumowania. Mówię o bootlegach, ponieważ nieraz tyczą sie one również i filmów, ale w tym zakresie moja wiedza zanika.


Co się zaś tyczy softu komputerowego, to sprawa jest jasna. Płacisz tylko za licencję, zależnie od tejże (jeżeli ktoś takowe czyta), możesz postępować wedle jej zasad. Z reguły masz prawo do utworzenia jednej kopii zapasowej na dowolnym nośniku. Bez znaczenia, czy kopię zapiszesz na CD, czy na DVD, czy na pendrive, czy dłutem w kamieniu. Nieważne jaki nośnik, ważne że kopia może być tylko jedna i tylko do użytku osobistego.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: proud w Kwietnia 08, 2012, 17:19:35
Sprawa z oprogramowaniem, grami komputerowymi, jest jasna. Piracisz = jesteś skończona szuja. Można sobie wmawiać, że się tylko testuje, że producent na tym nie traci, że oryginalny towar nie znika, że trzeba sprawdzić przed kupnem, i tak dalej, i tak dalej... Mnóżcie sobie te wymówki, na zdrowie. Prawda jest taka, że moralnie niewiele różni się to od kradzieży luksusowych towarów (trzeba to podkreślić - luksusowych - wszak nie jest to rzecz pierwszej potrzeby) w sklepie.

Można odbić piłkę i stwierdzić, że jest to klasyczna odpowiedź przeciwników piractwa. Tak samo jak tłumaczenie się o tych rzekomych 24 godzinach, testowaniach, etc. jest zasłoną i wymówką dla piratów, tak porównywanie piractwa do kradzieży realnej od lat stanowi szczyt wywodów antypirackich. Mimo to, nikt nigdy nie udowodnił, że piractwo w jakikolwiek sposób realnie oddziałuje na spadek dochodów producentów. W przypadku piractwa możemy twierdzić co najwyżej o "rzekomej stracie" - nie rzeczywistej. Obecnie podchodzi się do tego procederu w sposób prostego przeliczenia, pobrałeś coś z sieci to znaczy, że gdybyś nie miał takiej możliwości na 100% kupiłbyś dane dobro - co jest kompletną bzdurą. Zazwyczaj jest tak, że w przypadku braku dostępu do danej treści (muzyka, film, gra) taka osoba w najmniejszym stopniu nie jest skłonna wydać na to pieniędzy. Dlatego wszelkie ułudne twierdzenia "to tak jakbyś ukradł Mercedesa SL spod bloku" są nic niewarte, bo w przypadku piractwa należałoby zastosować analogię: "to tak jakbyś skopiował sobie Mercedesa SL spod bloku i zabrał kopię, a nienaruszony oryginał pozostawił na miejscu".

Poza tym przyznaję częściową rację niektórym osobom wypowiadającym się w tym temacie, że podejście producentów i wydawców daje dużo do myślenia. Nabywcy współczesnych gier są bezustannie dymani bez wazeliny za własne pieniądze. :) Brak dem, stronniczość pism i portali recenzujących tytuły, wypuszczanie gier w fazie alfa (bo beta to i tak już prawie produkt finalny...), pierdyliony DLC i tak dalej, i tak dalej... Może gdyby w końcu wydawcy i producenci praktykujący takie metody zobaczyli środkowy palec graczy coś by się zmieniło na lepsze. No ale cóż, skoro jest banda baranów biegnących w dzień premiery po grę wciskaną im przez nachalne reklamy (przekolorowane do granic możliwości)), podsycane wysokimi ocenami zaprzyjaźnionych pism, znajdującą się w fazie beta (bo po co opłacać testerów jak masy zrobią to za darmo) z setką zapowiedzianych DLC jeszcze przed premierą, to raczej nic się w tej materii nie zmieni...

W takich przypadkach niesamowicie cieszę się, że gry są dla mnie już tylko epizodem w przeszłości, który znudził mnie jakiś czas temu. :)

Tak czy siak, raczej ciężko mi sobie wyobrazić sytuację, gdy np. po koncercie do zespołu podchodzi jakiś człowiek i mówi "Jesteście świetni! Uwielbiam was i jestem waszym wielkim fanem! Mam na dysku wszystkie wasze albumy ściągnięte z torrentów!" ;)

W tym miejscu chciałbym tylko zaznaczyć, że wieeeelu artystów nie ma nic przeciw pobieraniu ich muzyki z sieci. Prawda jest niestety taka, że 99% twórców nie zarabia ani grosza na swoich płytach ze względu na politykę wydawnictw. To właśnie te oszołomy w garniturach ściągają masę pieniędzy, a muzyk tak czy tak musi zarabiać na koncertach i jest tego świadom.

Płacisz za możliwość oglądania, nie za film. To, że wyłożyłeś parę złotych wcale nie oznacza, że jesteś właścicielem filmu, a co najwyżej - nośnika, na którym film się znajduje. Taka "maleńka" różnica.

Kolejny nonsens współczesności. :) Kupując płytę z filmem czy muzyką nabywasz kopię danego dzieła i sztuczne ograniczanie tego jakimiś łamiącymi podstawy demokracji obostrzeniami raczej niezbyt dobrze świadczy o społeczeństwie, które jest dymane na każdym kroku, a dalej brnie w tych zasłyszanych tysiąckroć bzdurom. Nabywam fizyczny nośnik, który zawiera fizyczną kopię filmu - tak powinno wyglądać podejście do tego tematu.

P.S. Na koniec... Nie jestem zwolennikiem piractwa, jednakże nie mam zamiaru niczym fanatyk religijny z pieśnią na ustach rzucać się na osoby piracące.

P.S.2 Poza tym są przypadki, że sami twórcy "zmuszają" nas do piracenia... Jak inaczej można obejrzeć sezon swojego serialu, który w ekstra polskich realiach będzie emitowany za pół roku - do dziś nie obejrzałbym nawet pierwszego sezonu Sons of Anarchy, czy The Walking Dead. Prawda Soner? :p
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: tympod123 w Kwietnia 08, 2012, 18:34:58
Dziękuję, proud ;)

I, ponownie zaznaczając, że piractwa nie popieram, chciałbym jednak zwrócić uwagę, że nawet wielu twórców gier nie ma AŻ tak negatywnego podejścia do tematyki piractwa. Przykład? Notch, twórca Minecraft'a, który zapłatę za jego grę uważa za gest dobrej woli i poparcia graczy, nie obowiązek.

Natomiast w programie "Talking Heads", na kanale Hyper, można obejrzeć wywiad z Maciejem Miąsikiem, jednym z ojców polskiej growej branży. Twierdzi on, w tymże wywiadzie, że piractwo niejednokrotnie mogło przyczynić się do sukcesu gry, czy zespołu muzycznego - po prostu bez niego wielu twórców nie zostałoby dostrzeżonych, bo wiele osób nie jest skłonna zapłacić za rzecz, której nie zna...

Czy ma rację? Być może. W każdym razie, takie słowa padające z ust twórcy, nie konsumenta, mogą dać do myślenia...

EDIT

Cytuj
moralnie niewiele różni się to od kradzieży luksusowych towarów (trzeba to podkreślić - luksusowych - wszak nie jest to rzecz pierwszej potrzeby) w sklepie.

Racja, gry nie są towarem pierwszej potrzeby. Jednak idąc tym tokiem myślenia stwierdzamy, że do życia potrzeba tylko żarcia, snu i wychodka ;)
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Kwietnia 09, 2012, 13:34:15
Prawda jest niestety taka, że 99% twórców nie zarabia ani grosza na swoich płytach ze względu na politykę wydawnictw. To właśnie te oszołomy w garniturach ściągają masę pieniędzy, a muzyk tak czy tak musi zarabiać na koncertach i jest tego świadom.
Wątpię, by aż 99% artystów nie czerpało jakichkolwiek zysków ze swoich płyt. Kiedyś znalazłem poglądowy artykuł na ten temat:

Odpowiadając na pytanie - co składa się na 45 zł za płytę CD:
- Honoraria autorów tekstu, kompozytorów melodii, wykonawców piosenek, zespołów muzycznych - ~6,00 zł
- Zarobki wydawcy i jego pracowników - tych, którzy wyszukują znanych lub dobrze rokujących artystów (wydawca ponosi też wiele innych kosztów, płaci podatki, etc) - ~5,40 zł
- Koszty przygotowania produkcji płyty, jej wytłoczenia, zrobienia okładki - ~8,20 zł
- Reklama i promocja płyty - ~3,20 zł
- Koszty dystrybucji (dostarczenia płyty do sklepów) - ~6,10 zł
- Marża sklepu - ~6,20 zł
- Podatek VAT (a jak) - 9,90 zł

Oczywiście nie jest to wyznacznik kosztów każdej płyty, gdyż te mogą być różne (np nie każda jest reklamowana, czasami artyści sami tworzą layout do okładek). Dużo też zależy od polityki wydawnictwa, ale myślę, że i tak przybliża to wkład osób w dany krążek.

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Skrzetusky w Kwietnia 09, 2012, 14:02:56


I, ponownie zaznaczając, że piractwa nie popieram, chciałbym jednak zwrócić uwagę, że nawet wielu twórców gier nie ma AŻ tak negatywnego podejścia do tematyki piractwa. Przykład?

Albo polityka Blizzarda wobec prywatnych serwerów WoWa.
Blizardowi Ci "piraci" tylko nabijają zyski i reklamują gre.
Dzieki czemu Blizz ich toleruje do czasu aż "własciciele" tych prywatnych serwerow nie zaczną na nich zarabiac bez ich zgody.

Co do rypania graczy w 4 litery bez wazeliny przez producentow gier.
Ostatnie wydanie MoH czy DLC BF3 są tego dobrym przykladem.

Ale z drugiej strony sa tez poczciwi.Daleko nie szukac.Wiedzmin 2.Gra raczej dopracowana w dniu premiery i wcale nie droga.
Da sie ?Da sie i dzieki temu rekordowa liczba sprzedanych egzemplarzy.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Paralityk w Kwietnia 10, 2012, 16:32:20
Z tego co pamiętam to w Wieśku był fajny patent, że nie wprowadzili żadnych koślawych "zabezpieczeń" antypirackich, które tylko utrudniały życie uczciwym graczom. Na pirackiej wersji w którymś momencie historia się trochę zmieniała, Geralt ginął i nie można było kontynuować gry;]. Nie wiem ile w tym prawdy bo nie miałem okazji grać na piracie ale pomysł niegłupi;].
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Haazheel w Kwietnia 18, 2012, 22:50:08
Coś ciekawego znalazłem...


"UWAGA! USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych Art. 23. 1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Art. 231. Nie wymaga zezwolenia twórcy przejściowe lub incydentalne zwielokrotnianie utworów, niemające samodzielnego znaczenia gospodarczego Art. 34. Można korzystać z utworów w granicach dozwolonego użytku pod warunkiem wymienienia imienia i nazwiska twórcy oraz źródła. Podanie twórcy i źródła powinno uwzględniać istniejące możliwości. Twórcy nie przysługuje prawo do wynagrodzenia. Regulamin: 1) Pliki można ściągać jeśli ma się ich oryginał i ściągnięty plik będzie służył jako kopia zapasowa... 2) Możesz ściągać pliki nawet jeśli nie masz oryginału pod warunkiem że po 24 godzinach zostaną one usunięte 3) Nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za pliki i za ich niepożądane działanie Zgodnie z polskim prawem ściągnięte pliki posiadające prawa autorskie można przechowywać na dysku przez 24h. Administrator tego chomika nie odpowiada za znajdujące się tu pliki. Jeśli chcesz pobrać pliki musisz po 24h (od momentu pobrania ich na dysk) skasować je ze swojego komputera. UWAGA! Z pewnych kontrowersyjnych powodów, jeżeli jesteś związany w jakikolwiek sposób z jakimikolwiek organizacjami rządowymi lub pozarządowymi do walki z piractwem komputerowym lub jakąkolwiek inną grupą spełniającą takie funkcje, a także jeśli po prostu jesteś pracownikiem tych grup - NIE MOŻESZ przeglądać jak i ściągać żadnych plików umieszczonych w folderach!!!! Jeśli będziesz przeglądał lub ściągał zamieszczone tam pliki a nie spełniał wszystkich powyższych warunków - złamiesz międzynarodowe prawo do prywatności (Internet Privacy Act podpisany w 1995), co będzie znaczyło, że NIE MOŻESZ rościć prawa do ukarania żadnych osób lub firm które przetrzymują tu swoje pliki, nie możesz także sądownie ścigać żadnej z tych osób, włączając w to jej rodzinę, przyjaciół oraz wszystkich innych, którzy korzystali z zamieszczonych materiałów !!! "


Czy ktoś ma coś do powiedzenia na ten temat?
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Kwietnia 18, 2012, 23:53:03
Błagam, nie mieszajcie fragmentów wyciętych z dokumentów prawnych (tu - UoPAiPP) z jakimiś napisanymi przez Bóg wie kogo regulaminami.

Cytuj
Czy ktoś ma coś do powiedzenia na ten temat?

Ja mam. Chciałbym aby ktoś wreszcie podał źródło prawne dla tych "można mieć pliki przez 24h", bo z tego co wiem, jest to durnota wyssana z palca, którą ludzie bardzo lubią w kółko sobie powtarzać. Swojego czasu sporo się naczytałem o prawach autorskich (zagadnienie było mi potrzebne chociażby na studiach), ale jakoś nigdy nie natknąłem się na żaden dokument prawny, który o tych 24h by mówił. Ba, przeciwnie, wielu prawników dementowało już istnienie czegoś takiego, więc nie wiem dlaczego dalej ludzie puszczają tę bajeczkę w obieg.

Ciebie jednak interesuje pewnie początek tamtego tekstu. Rozumiem więc, że takie pojęcie jak "dozwolony użytek" jest Ci obce...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Kwietnia 19, 2012, 09:54:24
Upewnij się kolego, czy korzystałeś z tekstu jednolitego ustawy. Bo wydaje mi się, że nie do końca. A tylko w tamtym roku były dwie zmiany tej ustawy a co dopiero przez ponad 15 lat jej funkcjonowania.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: tympod123 w Kwietnia 19, 2012, 23:19:11
Wyżej wymieniony tekst to standardowa klisza nr 45 na chomikuj.pl. Tam co drugi użytkownik wrzuca takie pierdoły.
A "korzystanie na własny użytek" dotyczy filmów i muzyki... Programy komputerowe mają przecież licencje...
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Belreen w Kwietnia 21, 2019, 12:00:35
Masakra.
Tytuł: Odp: Piractwo
Wiadomość wysłana przez: Baldwin w Kwietnia 21, 2019, 17:04:13
Masakra.

Co za comeback o.O