Jasne, może ciężkie prace do końca życia są gorsze od śmierci. Sam twierdzisz, że kara śmierci nie zostanie wprowadzona bo w więzieniach wszyscy głosują na PO ew. Palikota. Ale jednocześnie uważasz, że więźniowie zgodzą się na te ciężkie prace. Pomijam absurdalne stwierdzenie, że więźniowie mają tu coś do powiedzenia. Ile ich jest? Max 0,5%?
A co tym myślisz....Że jedzenie dostawaliby za darmo?
Edit: Odniosłem się do pogrubienia
A gdzie ja powiedziałem, że wszyscy głosują na PO.Chodzi mi o to, że żaden więzień nie zagłosuje za zaostrzeniem kodeksu karnego!Ba!Nie tylko więźniowie, ale również strefa przestępcza, zagłosuje przeciw każdemu, kto takie coś chciałby wprowadzić!
Jeśli dobrze pamiętam, to w 2009 było ok. 100 000 więźniów?Dorzuć do tego jeszcze tych, których sprawa jest wciąż w toku, albo odbyli taką karę...Taka ustawa nie przeszłaby...
I jeszcze raz!Proszę nie wiązać mnie z żadną obecną partią polityczną...Dopóki ktoś z nich nie wprowadzi jakichkolwiek zmian mających na celu polepszyć gospodarkę i bezpieczeństwo narodowi nie dostanie mojego oraz wielu innych głosu.Głosowanie na nich jest tak samo sensowne jak poruszanie wszystkich problemów w jednym temacie - wychodzi jedno wielkie G***, stek niedomówień, itp.
Dlatego kończę!
Życzę "owocnej" dyskusji!
Pozdrawiam!
Ps.Napisałem 100 000(a liczba ta ciągle rośnie!!!!).
Kiedy w danym głosowaniu bezpośrednio chodzi o Twój los to idziesz na głosowanie, nie tylko Ty(przypuszczam, że w więzieniu frekwencja wynosiłaby 99%), ale również rodzina, znajomi, którzy nie chcą aby działa Ci się krzywda.
Dodaj do tego przyszłych więźniów(osoby obracające się w świecie przestępczym, w którym zwiększone jest ryzyko wpadki za kratki). Biorąc pod uwagę niską frekwencję w kraju...
Te liczby spokojnie by urosły!Ale po co to liczenie, fakt jest taki, że żadna partia nie podjęłaby się tak ogromnych zmian w więziennictwie!
PS..Z tą partią, po prostu uprzedzam fakty...Dzisiaj jest tak, że jeżeli wypowiesz się negatywnie o działaniu jakiejś partii, to oznacza, że jesteś zwolennikiem ich opozycji...