Prawda, każda frakcja ma mocne i słabe strony, jednak jest jedna, która moim zdaniem posiada wiele wad- ale jeszcze więcej zalet.
Ustawieni w odpowiednim szyku nordyccy huskarlowie, weterani, wojownicy, szkoleni piechurzy oraz doborowi łucznicy są w stanie zdominować pole bitwy.
Ktoś powie- rycerze ze Swadii i cześć. Racja- szarży nie zatrzymają szyki. Ale zatrzyma ją słabe AI NPCów oraz kolejne zastępny nordów ustawionych w gęstym szyku. Impet się wytraci.
Nordowie radzą sobie zarówno w obronie twierdz i ich zdobywaniu. W końcu charakter ich "królestwa" został stworzony na wzór wikingów nazywanych zresztą nordlingami, nordami, ludem skandynawskim. A nie muszę chbya tłumaczyć że wiking był twardy, silny, nieustraszony i trudny do zajebania.
Dziękuję. ; )