Huth, sorry że tak edytowałem posta tuż przed tym jak wysłałeś wiadomość, ale po prostu sam sobie odpowiedziałem na pytanie :p
Mam tego morgh's editora i w sumie to na razie zwiększam realizm broni dystansowej. Ogólnie, dopasowałem prędkość lotu pocisków, tak aby była proporcjonalna do pierwiastka z obrażeń (bo obrażenia możemy potraktować jako energię kinetyczną pocisku), a np. w unikalnych łukach było to ustawione na odwrót (czyli im większe obrażenia tym wolniejszy pocisk). Teraz noldorowie mają o kilkanaście procent wolniejsze pociski i pewnie już nie mogą strzelać z drugiego końca mapy (ale jeszcze im nie pomagałem od tego czasu, więc nie wiem).
Do tego jeszcze znalazłem pewien błąd związany z amunicją - jeśli damy swoim zakonnym dwa kołczany wyświetlane w tym samym miejscu, będą używać tylko jednego. Jeżeli damy im dwa kołczany wyświetlane w różnych miejscach (np. na plecach i na tyłku), około połowa ludzi będzie używać dwóch, a reszta tylko jednego. Poza tym, chyba zmienię ochronę pancerzy singaliańskich kusicielek i kapłanek wężą, bo te ich sukienki mają ochronę prawie jak płytówka.
Robiąc testy u siebie po prostu edytowałem jakąś jednostkę w troop editorze, dawałem jej wybraną broń i robiłem jakąś bitwę, później porównywałem jak wypadną w tej samej bitwie z inną bronią. Ale na razie testy mi się znudziły :p. Właściwie to samych broni białych praktycznie nie zmieniałem, chociaż brakuje mi np. dwuręczniaków, którymi wykonuje się jedynie cięcie, ale z jakąś przyzwoitą prędkością, więc może się za to wezmę (chociaż takie ingerowanie, które nie ma na celu poprawiania błędów lub niedociągnięć trochę psuje rozgrywkę).
Sejva oczywiście mogę wysłać, ale nie wiem czy pod względem zaawansowania kampanii jestem tak daleko (bo skupiam się głównie na własnym zakonie i wszystkim co z nim związane, a poza tym oszczędzam na razie inne frakcje, aby mieć gdzie wykorzystać ten własny zakon). W każdym razie pod względem "niepolitycznym" moja kampania może być całkiem zaawansowana :)
Niestety chyba nie skorzystam z tego ulepszonego itemkinds, bo sam już zrobiłem u siebie kilka poprawek i nie chcę ich tracić, ale z ciekawości pobiorę, zrobię backup mojego pliku sprawdzę jak to wszystko wygląda. Z tym usunięciem obrażeń obuchowych, to nawet ciekawy pomysł. Sam czasami łapię się na tym, że walcząc z kultem węża czuję ulgę, że mogę poużywać sobie do woli normalnej broni, bo i tak ich najlepsze jednostki są zawsze zabijane, niezależnie od użytej broni. A z drugiej strony, jeśli ktoś, tak jak ja robi własny zakon, niestety potrzebuje sporo kasy na najlepsze pancerze (noldorska płytówka kosztuje 350 000 denarów, inna sprawa, że krócej się na nią czeka niż na większość pancerzy - około 70 dni).