Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Prophesy of Pendor  (Przeczytany 646315 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Neluril

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 131
    • Piwa: 2
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2070 dnia: Czerwca 10, 2013, 07:55:45 »
    Mk1 zrób tak, weź najlepszych żołnierzy z miasta na full, resztę wywal albo cokolwiek z nimi zrób, Pojedź do swego króla powiedz mu że masz go w .... poważaniu. Zaatakuj karawane ze swojego dawnego państwa albo chłopków (byle być na minusie). Podbój swoje dawne miasto i zrób się królem. Jeszcze bym trochę poczekał żeby móc więcej żołnierzy mieć w party. Nie zarabiasz też z tego powodu że jeździsz z za dużą ilością wojska. Jak nie ma powodu by brać aż tylu to ich zostaw w mieście. Wojsko w mieście miej złota wymaga.

    Offline Czarnoksiężnik z Angmaru

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 205
    • Piwa: 25
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2071 dnia: Czerwca 10, 2013, 11:32:09 »
    Ja bym się jednak wstrzymał z tym własnym państwem dopóki nie będzie mieć jakichś 100 000 denarów (na screenie widzę ok 20 tys.). Do tego, tak jak piszesz, podbiłbym jeszcze trochę renomę aby mieć liczniejszy oddział.

    I do tego, mk1, rób zadania z zakonu, szczególnie ten z rywalizacją, bo to łatwy sposób na kasę. Wczytuj aż wylosuje się zakon smoka jako rival patrol (sprawdziłem na wiki jakich rywali ma zakon jeźdzców wiatru i właśnie zakon smoka będzie najłatwiejszy do ogłuszania), weź jakiś porządny obuch, wyłącz formacje (aby piechota chodziła bardziej w rozsypce) i najlepiej zostaw wszystkich ludzi w garnizonie. W trakcie bitwy najpierw ogłuszaj pieszych sierżantów oddzielonych od grupy piechoty, jeźdźców z lancami atakuj, gdy mają lancę pionowo, a z mieczami - albo zabijaj im konie i pojedyńczo eliminuj nowych piechurów (niehumanitarny sposób), albo zajeżdżaj im drogę, tak aby wykonali mało skuteczny atak od złej strony (najłatwiej by to było wytłumaczyć na rysunku, ale mi się nie chcę - jak ktoś ma trochę wprawy to pewnie wie o co chodzi).

    Poza tym, jeśli masz pokój, zostawiaj zawsze maksymalnie wyszkolonych ludzi w garnizonie (niepotrzebnie zabierają doświadczenie z bitew tym niewyszkolonym) i zrób sobie tournee na bandytów.

    Offline mk1

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 407
    • Piwa: 5
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2072 dnia: Czerwca 10, 2013, 14:30:18 »
    Mk1 zrób tak, weź najlepszych żołnierzy z miasta na full, resztę wywal albo cokolwiek z nimi zrób, Pojedź do swego króla powiedz mu że masz go w .... poważaniu. Zaatakuj karawane ze swojego dawnego państwa albo chłopków (byle być na minusie). Podbój swoje dawne miasto i zrób się królem. Jeszcze bym trochę poczekał żeby móc więcej żołnierzy mieć w party. Nie zarabiasz też z tego powodu że jeździsz z za dużą ilością wojska. Jak nie ma powodu by brać aż tylu to ich zostaw w mieście. Wojsko w mieście miej złota wymaga.
    Jak zauważyłeś mogę wziąć tylko 234 ludzi jeżeli zrezygnuję z wasalstwa to tylu ludzi nie wystarczy do obrony miasta wtedy dopiero stanie się łatwym celem do podbicia i zostanę z niczym a że moja frakcja nie toczy żadnej wojny to wiadome że zaatakują moje miasto i na pewno je stracę.A co do własnego królestwa to chyba zrobię inaczej poprawię stosunki z noldorami kupię paru z nich (oczywiście na oszustwach choć to mnie nie bawi)i podbiję jakieś miasto (tu zaczynając grę od nowa)potem powoli będę zwalniał ich aż w garnizonie będą tylko pendorczycy.

    Offline VebVe

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2073 dnia: Czerwca 10, 2013, 16:11:05 »
    Ktoś ma pomysł na poprawę stosunków z Noldorami? wysyłam ciągle Letha-cośtam żeby próbował naprawić stosunki ale one nawet nie drgnęły o 1 punkt

    Offline mk1

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 407
    • Piwa: 5
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2074 dnia: Czerwca 10, 2013, 19:13:36 »
    Ktoś ma pomysł na poprawę stosunków z Noldorami? wysyłam ciągle Letha-cośtam żeby próbował naprawić stosunki ale one nawet nie drgnęły o 1 punkt
    pomagaj im w walkach jeśli masz miasto lub zamek to kiedy masz jeńców (noldorów)w niewoli to ich wypuszczaj

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2075 dnia: Czerwca 10, 2013, 20:19:42 »
    Jak zauważyłeś mogę wziąć tylko 234 ludzi jeżeli zrezygnuję z wasalstwa to tylu ludzi nie wystarczy do obrony miasta wtedy dopiero stanie się łatwym celem do podbicia i zostanę z niczym a że moja frakcja nie toczy żadnej wojny to wiadome że zaatakują moje miasto i na pewno je stracę.A co do własnego królestwa to chyba zrobię inaczej poprawię stosunki z noldorami kupię paru z nich (oczywiście na oszustwach choć to mnie nie bawi)i podbiję jakieś miasto (tu zaczynając grę od nowa)potem powoli będę zwalniał ich aż w garnizonie będą tylko pendorczycy.
    Po założeniu państwa ten limit ludzi w oddziale idzie szybciej do góry, bo bitwy są większe, poza tym od razu dostaje się za achieva jakieś +1 do charyzmy czy przywództwa.
    Tak w ogóle to 230 ludzi to nie jest mało i można wiele z nimi zrobić. Obronić miasto też przecież, bo jest jeszcze garnizon...

    Offline Czarnoksiężnik z Angmaru

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 205
    • Piwa: 25
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2076 dnia: Czerwca 10, 2013, 22:58:40 »
    Dokładnie, poza tym, jeśli ktoś robi oblężenie, wystarczy pokonać tylko tego lorda, który dowodzi pozostałymi, a wtedy wszyscy się rozbiegną. Według mnie spokojnie wystarczy nawet 100 ludzi do założenia własnego państwa (wtedy pisałem o tym podbijaniu renomy, bo szkoda zwalniać tylu ludzi, skoro się ich tylu ma i to całkiem dobrych), o ile chcemy podbić miasto lub zamek z małym garnizonem (ja tak zrobiłem i nie żałuję). Do tego jeśli zaatakujemy frakcję, która prowadzi już dwie wojny (albo trzy, nie jestem pewien), jest duża szansa, że od razu zgodzą się na pokój, niezależnie od naszego prawa do panowania (o ile nie plądrują w danym momencie naszych wiosek i nie robią oblężenia).

    Tak w ogóle, Letha nie wysyła się aby poprawiać relacje z noldorami, on ma te same opcje co inni towarzysze. Relacje z noldorami najlepiej poprawia się właśnie poprzez łapanie ich do niewoli i wypuszczanie (tylko nie przez opcję zwolnij, ale przez dialog!), a do tego jeszcze dostaje się honor.

    mk1, Ty sobie nie psuj gry oszustwami, wyszkol kilku ravensterskich strażników i już będziesz miał super strzelców:) Chociaż do oblężeń lepsi są kusznicy, ale strażnicy i tak będą dobrzy. Zresztą ci najlepsi imperialni kusznicy szkolą się o wiele dłużej od nich, a oddział strażników to nawet w obozie szkoleniowym wyszkolisz... o ile sam jesteś świetnym strzelcem.

    Offline Neluril

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 131
    • Piwa: 2
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2077 dnia: Czerwca 11, 2013, 08:16:16 »
    MK1 zostaw w tym mieście jak najmniej obrońców (oczywiście zrób sava). Jak będzie ich mało to i małe będziesz miał straty jak będziesz zdobywał. Szkoda że masz mało kasy.... ale po zdobyciu zamku ja zawsze zostawiam tam całe miasto i ruszam rekrutować nowe wojsko. Jak zostawisz 200 wojaków to przez jakiś czas powinni się obronić a Ty zdążysz wrócić z odsieczą. Sam mówiłeś że twoje królestwo przegrywa z innym to znaczy że automatycznie jest mniej lordów którzy cię będą oblegać. Myślę że możesz spróbować.
    Powiem Ci tak: ja zdobyłem Cez maja 100 żołnierzy (zaatakowałem po najeździe Żmijowatych;) ). I od razu ruszyłem rekrutować, co prawda najeżdżali mnie lordowie Empire i nie powiem pociłem się ale jakoś dało rade.

    Offline mk1

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 407
    • Piwa: 5
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2078 dnia: Czerwca 11, 2013, 09:50:04 »
    Kiedyś założyłem własne  królestwo miałem 8 lordów 2 miasta i 2 zamki nie będąc marszałkiem strasznie denerwowało mnie to że obecny marszałek nie chciał oblegać miasta nawet kiedy dane królestwo z którym prowadzę wojnę podbiło jakiś zamek (oczywiście nie mój) i było mało wojska w garnizonie to mówiłem mu że jest pewna forteca do zdobycia to on że musi zająć się własnymi sprawami.Nie wiem może to wina tego że lordowie nie przepadają za sobą bo nie wszyscy dołączyli do marszałka z 8 tylko 4+ja pytałem się żony (oczywiście w grze)czy nie ma sposobu by poprawić relację w królestwie ale ona że nic nie przychodzi do głowy potem doszło jeszcze 3 lordów i to samo więc zrezygnowałem z bycia królem chyba że podpowiecie co robiłem nie tak

    Offline Czarnoksiężnik z Angmaru

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 205
    • Piwa: 25
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2079 dnia: Czerwca 11, 2013, 11:30:46 »
    Może trzeba było nie rezygnować z funkcji marszałka? Albo po prostu ten lord miał za mało ludzi i musiał ich zebrać więcej. A zresztą, mi się nigdy nie chce czekać aż lordowie się wybiorą, po prostu biorę swoich ludzi i robię co trzeba.

    W tym modzie właściwie nie ma rzeczy niemożliwych, poza zdobyciem Elacrai. Trzeba po prostu kombinować i wszystko da się zrobić. Jeśli ma się własne, nowo założone państwo i dużo wrogów do pokonania, można zostawić ludzi w garnizonie, wziąć zadanie z zakonu na zdobycie określonej liczby renomy, no i wykorzystać jakoś tych ponad stu ludzi, których się dostało. O ile oczywiście należy się do jakiegoś zakonu i to też zależy jakiego. Kiedyś pokonałem w ten sposób połowę Sarleonu i jeszcze armię z Barclay, a tymczasem moi ludzie spokojnie odpoczywali w mieście i do tego rekrutowali się nowi.

    PS. Neluril, zobacz ile mamy wysłanych wiadomości i piwa.

    Offline mk1

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 407
    • Piwa: 5
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2080 dnia: Czerwca 11, 2013, 11:56:00 »
    Może trzeba było nie rezygnować z funkcji marszałka? Albo po prostu ten lord miał za mało ludzi i musiał ich zebrać więcej. A zresztą, mi się nigdy nie chce czekać aż lordowie się wybiorą, po prostu biorę swoich ludzi i robię co trzeba.

    W tym modzie właściwie nie ma rzeczy niemożliwych, poza zdobyciem Elacrai. Trzeba po prostu kombinować i wszystko da się zrobić. Jeśli ma się własne, nowo założone państwo i dużo wrogów do pokonania, można zostawić ludzi w garnizonie, wziąć zadanie z zakonu na zdobycie określonej liczby renomy, no i wykorzystać jakoś tych ponad stu ludzi, których się dostało. O ile oczywiście należy się do jakiegoś zakonu i to też zależy jakiego. Kiedyś pokonałem w ten sposób połowę Sarleonu i jeszcze armię z Barclay, a tymczasem moi ludzie spokojnie odpoczywali w mieście i do tego rekrutowali się nowi.

    PS. Neluril, zobacz ile mamy wysłanych wiadomości i piwa.
    a powiedz mi jaką kulturę wybierasz jak zostajesz królem i czy mianujesz swoich towarzyszy lordami czy czekasz aż dołączą do ciebie inni lordowie

    Offline VebVe

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2081 dnia: Czerwca 11, 2013, 13:34:38 »
    ok dzięki za pomoc, podróżując sobie po Ravensternie (jestem wasalem imperium) w poszukiwaniu turniejów ni z gruchy ni z pietruchy dostałem runiczny łuk. Można dostać więcej takich fantów od tak?

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2082 dnia: Czerwca 11, 2013, 16:18:02 »
    a powiedz mi jaką kulturę wybierasz jak zostajesz królem i czy mianujesz swoich towarzyszy lordami czy czekasz aż dołączą do ciebie inni lordowie
    Najlepiej wybrać kulturę Pendoru, bo najwięcej zakonów korzysta z ich jednostek(znaczy są potrzebne do zrobienia zakonnych). Wprawdzie na najnowszej wersji można też założyć własny zakon i ustalić z jakiej jednostki mają byc zakonni, ale to jest opcja na zaawansowaną grę. Ponadto w najnowszej wersji można też zmienić kulturę później(w końcu to wprowadzili...)
    Na sam początek państwa dobrze jest zrobić lordów z towarzyszy, zawsze to jakieś wsparcie, choć oczywiście bez żadnych lenn będą słabi. Ale kilku towarzyszy awansowanych na lorda będzie miało trochę unikalnych jednostek(wynikających z ich pochodzenia). Ale trzeba pamiętać, żeby tytuł lorda dawać tylko towarzyszom, którzy mają pochodzenie szlacheckie.

    Offline VebVe

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2083 dnia: Czerwca 11, 2013, 22:30:56 »
    Jak awansować towarzysza na Lorda? Nie ma tego ani w menu rozmowy ani w menu marszałka, albo ja po prostu ślepy jestem.

    Offline Zwiadowca

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 133
    • Piwa: 1
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2084 dnia: Czerwca 11, 2013, 23:38:07 »
    Musisz miec wlasne krolestwo. Potem rozmawiasz z towarzyszem wchodzisz w menu "chce sie ciebie o cos spytac" i na samym dole bedziesz mial.