Selwek, to pewnie da się zmienić w TweakMB, tam są wszystkie relacje pomiędzy frakcjami. A w grze to chyba się nie da tak od razu, chociaż zaraz sprawdzę czy jest taki dialog jak z noldorami - jeńcami (właśnie mam zadanie "problemy z rywalami" i zakon świtu w ostatnim zapisie). Możesz im pomagać w bitwach, a poza tym, jeśli założysz siedzibę zakonu dostajesz +10 relacji. Tylko mając od początku -40 z zakonem zmierzchu, podobno nie będziesz miał opcji aby założyć siedzibę. No i zostają wydarzenia w miastach i wioskach. Jeśli będziesz popierał lokalne wiedźmy, itp. dostajesz ileś relacji z zakonem zmierzchu, ale tracisz z zakonem świtu.
VebVe, możesz zapytać jakiegoś guildmastera w sarleońskim albo imperialnym mieście jaką politykę obiera wobec tego drugiego kraju. Poza tym jest zadanie z prowokacją, ale nie musi się zakończyć wojną (już o tym zresztą pisałem).
A poza tym Fierdsvain podobny do Rhodoków? No wątpię. Przecież widać, że to zżyna z Nordów, tylko łuczników mają jeszcze gorszych (jak khergici). A piechotę mają lepszą od imperium, pomijając Nieśmiertelnych oczywiście.
Huth, nie ma sprawy z tym postem, nie zabiorę Ci piw :p Każdemu się może zdarzyć, chociaż przez chwilę się bałem, że to jakaś cenzura, a ja napisałem coś niestosownego :D W sumie to napisałem jeszcze o tym, że warto brać kulturę pendorską, bo wtedy łatwiej werbować ich jednostki, a jeśli chce się założyć imperialny zakon, nie trzeba się martwić o ich szlachciców, bo imperialnych rycerzy masowo można werbować z niewoli.