Zapewne z lenistwa :P Jest to efekt uboczny wykorzystania funkcji Shell w Maxie. Funkcja ta powoduje, że płaska powierzchnia zamienia się w figurę o dowolnej grubości. Tekstura nałożona na taki obiekt zostaje odbita po drugiej stronie, jednak na krawędziach, które są jakby wydłużeniem powierzchni tekstura się nie dostosowuje a zwyczajnie naciąga. Stąd taki efekt. Oczywiście można się tego pozbyć dodając normalne krawędzie lub przykrywając jakimś innym obiektem, ale szczerze, to już mi się nie chce bawić w takie pierdoły, zwłaszcza, że tego AŻ TAK nie widać. Liczy się ogólny wygląd :)