Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja  (Przeczytany 33274 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Barudokuku

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 601
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Zbieracz puszek
      • (nie)Oficjalne Forum Antyfanów CD-Action
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #90 dnia: Września 12, 2010, 12:50:09 »
    kto normalny poświęci np. sto tysięcy ludzi dla jednego psa?

    Gdybyś zastanowił się chwilę, odpowiedziałbyś sam sobie: nikt. Podobnie jak nikt normalny nie uratuje człowieka kosztem (1+x) psów. ;-)

    EDIT: Trzy razy dół - czytałem z zamiarem odpisania, ale gdy przeczytałem przedostatnie zdanie, uznałem, że nie warto.
    « Ostatnia zmiana: Września 12, 2010, 20:51:16 wysłana przez Barudokuku »
    Ileśtam procent kogośtam robi cośtam. Jeśli należysz do iluśtam procent pozostałych, wstaw to gdzieśtam.
    Wyobraź sobie też, że tutaj jest jakiś fajny tekst pokazujący, jak bardzo jestem nieskażony mediami, propagandą i tak dalej i ogólnie coś, co sprawi, że wszyscy będą wiedzieli, że nie lubię czegośtam.
    Oczywiście, możesz też sobie wyobrazić tutaj jakieś mHroczne/lolowate/jestem-taki-zarąbisty zdanie po angielsku. Ot, choćby traktujące o śmierci czy religii, coby pokazać, że jestem ateistą.

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #91 dnia: Września 12, 2010, 12:54:01 »
    kto normalny poświęci np. sto tysięcy ludzi dla jednego psa?

    Gdybyś zastanowił się chwilę, odpowiedziałbyś sam sobie: nikt. Podobnie jak nikt normalny nie uratuje człowieka kosztem (1+x) psów. ;-)

    To było pytanie retoryczne...


    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Arthasan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1461
    • Piwa: 67
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #92 dnia: Września 12, 2010, 14:20:09 »
    kto normalny poświęci np. sto tysięcy ludzi dla jednego psa?

    Gdybyś zastanowił się chwilę, odpowiedziałbyś sam sobie: nikt. Podobnie jak nikt normalny nie uratuje człowieka kosztem (1+x) psów. ;-)

    Sugerujesz, że jestem nienormalny?:)

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #93 dnia: Września 12, 2010, 16:09:59 »
    Gdybyś zastanowił się chwilę, odpowiedziałbyś sam sobie: nikt. Podobnie jak nikt normalny nie uratuje człowieka kosztem (1+x) psów. ;-)
    Boki można zrywać... Wyobraź sobie że Twoją bronią jest pistolet i masz strzelić patrząc prosto w oczy temu człowiekowi/zwierzęciu. Żaden zwierz nie będzie Cię błagać o litość, a człowiek tak. Więc tylko sadysta, albo socjopata woli zabić człowieka. 10 psów będzie ujadać, może nie będzie robić nic, ale na pewno nie będzie skamlać i błagać o litość. A takiemu człowiekowi całe życie przeleci przed oczyma... Zabiłbyś kogoś kto Cię błaga na kolanach tylko dlatego że jest w mniejszości? To jest dopiero nienormalne...
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Axel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 233
    • Piwa: 0
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #94 dnia: Września 12, 2010, 21:00:18 »
    Dobrze, a więc Grievous : skoro uważasz że zwierzęta nie są potrzebne na świecie, to powiedz mi jak wyobrażasz sobie świat bez zwierząt. Ja nawet nie potrafię o tym myśleć, ale ktoś taki jak Ty powinien umieć :)

    I jeszcze jedno :

    Gdybyś zastanowił się chwilę, odpowiedziałbyś sam sobie: nikt. Podobnie jak nikt normalny nie uratuje człowieka kosztem (1+x) psów. ;-)
    Boki można zrywać... Wyobraź sobie że Twoją bronią jest pistolet i masz strzelić patrząc prosto w oczy temu człowiekowi/zwierzęciu. Żaden zwierz nie będzie Cię błagać o litość, a człowiek tak. Więc tylko sadysta, albo socjopata woli zabić człowieka. 10 psów będzie ujadać, może nie będzie robić nic, ale na pewno nie będzie skamlać i błagać o litość. A takiemu człowiekowi całe życie przeleci przed oczyma... Zabiłbyś kogoś kto Cię błaga na kolanach tylko dlatego że jest w mniejszości? To jest dopiero nienormalne...
    Dziękuje za miłe określenia.

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #95 dnia: Września 12, 2010, 21:08:40 »
    Gdyby na świecie zwierząt nie było to bym się zabił chyba, bo z niektórymi ludźmi nie można wytrzymać.
    (click to show/hide)

    Offline Cocher

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 191
    • Piwa: -1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #96 dnia: Września 12, 2010, 21:17:38 »
    Gdyby na świecie zwierząt nie było to bym się zabił chyba, bo z niektórymi ludźmi nie można wytrzymać.

    Ja osobiście wole płeć przeciwną..

    Zgadzam się z tą wredną puszką sardynek(czyt:Griv).Jednak nie do końca,gdybym miał do wyboru zabicie 1 człowieka i 4 psy to wybrałbym psy(do ocalenia)Gdyż 1 istnienie nie jest warte 4 innym,i my mamy przewage gatunkową nad psem,bo np:człowiek którego chcielibyśmy zabić by nam wykopał pistolet i nas zabił,bądź cokolwiek podobnego.Dzięki naszej przewadze gatunkowej jesteśmy na szczycie łańcucha pokarmowego: )

    Edit down:

    Nie tłumacz się,my wiemy wszystko! ;]
    « Ostatnia zmiana: Września 12, 2010, 21:31:00 wysłana przez Cocher »
    Look over your shoulder, ready to run.
    Like a cleveland pitch, from a smoking gun.
    I am the game and I make the rules.
    So move on out here and die like a fool.
    Try to figure out what my moods gonna be.
    Come on over sucker, why don't you ask me?
    Don't you forget that the price you can pay
    Cause I am the game and I want to play....

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #97 dnia: Września 12, 2010, 21:26:05 »
    "Ja osobiście wole płeć przeciwną.."

    Ja też, ale mi chodzi o samo towarzystwo zboku* ;P



    *- bez obrazy
    (click to show/hide)

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #98 dnia: Września 13, 2010, 03:28:06 »
    gdybym miał do wyboru zabicie 1 człowieka i 4 psy to wybrałbym psy(do ocalenia)Gdyż 1 istnienie nie jest warte 4 innym

    O, no to fajnie że ktoś też to poruszył. Jeden człowiek vs. 10 much, skoro już używamy kryterium czysto ilościowego z pominięciem stopnia rozwoju i "złożoności" elementów składowych? :)

    Boki można zrywać... Wyobraź sobie że Twoją bronią jest pistolet i masz strzelić patrząc prosto w oczy temu człowiekowi/zwierzęciu. Żaden zwierz nie będzie Cię błagać o litość, a człowiek tak. Więc tylko sadysta, albo socjopata woli zabić człowieka. 10 psów będzie ujadać, może nie będzie robić nic, ale na pewno nie będzie skamlać i błagać o litość. A takiemu człowiekowi całe życie przeleci przed oczyma... Zabiłbyś kogoś kto Cię błaga na kolanach tylko dlatego że jest w mniejszości? To jest dopiero nienormalne...

    A co w sytuacji zdecydowanie większej ilości tych zwierząt siedzących po przeciwnej stronie wagi?

    Tylko że idąc drogą poświęcania zwierząt można by dojść do pytania ilu ludzi zabiję by uratować jednego psa? Całą cywilizację? To pytanie jest jednym wielki błędnym kołem, idąc za bardzo w jedną stronę w końcu będziesz chciał odbić w drugą bo kto normalny poświęci np. sto tysięcy ludzi dla jednego psa?

    Generalnie rzecz biorąc czasem trzeba wyciąć nowotwór żeby uratować cały organizm.

    Offline michji

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 15
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #99 dnia: Września 13, 2010, 09:21:43 »


    J,gdybym miał do wyboru zabicie 1 człowieka i 4 psy to wybrałbym psy(do ocalenia)Gdyż 1 istnienie nie jest warte 4 innym,i


     Ciekawe czy gdyby tym 1 człowiekiem była Twoja matka lub kto inny z rodziny, też byś tak zrobił....


     

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #100 dnia: Września 13, 2010, 09:30:49 »
    Wiecie co? Przerażacie mnie... Czemu wciąż zastanawiacie się kogo i w jakiej ilości byście zabili? Nie uważacie ze to trochę chore? Życie trzeba szanować, nawet w rozważaniach czysto teoretycznych... Nie wy to życie dajecie (nawet jeśli nie jesteście wierzący to chyba żaden ojciec lub matka tu głosu nie zabrał\a) więc czemu chcecie je komukolwiek zabierać?
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #101 dnia: Września 13, 2010, 11:53:05 »
    To jest proste i całkowicie teoretyczne ćwiczenie z etyki, podniecanie się niewskazane...

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #102 dnia: Września 13, 2010, 13:30:51 »
    Ja się nie podniecam... Jestem spokojnym i opanowanym człowiekiem ale brzydzi mnie sama myśl o celowym zabijaniu jakiejkolwiek istoty żywej. Oczywiście nie mówimy tu o potrzebach żywieniowych. Każdy coś musi jeść;-)
    Ale zabijanie dla zabijania, nieważne jakkolwiek teoretyczne by nie było, jest dla mnie chore.
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #103 dnia: Września 13, 2010, 13:37:51 »
    Przecie nigdzie nie wspomniałem nic o jakimkolwiek zabijaniu. Możesz uratować jedno z dwóch, bardzo szlachetne zadanie.

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #104 dnia: Września 13, 2010, 15:59:24 »
    Nie lubię myślenia ilościowego... Bardziej cenię jakość i nigdy nie będę rozpatrywał takich problemów pod kątem czysto matematycznym. X+1 jest lepsze niż X? Jeśli jest się matematykiem to czemu nie... Jednak mamy takie coś jak empatia - I ona może nam pomóc w wyborze. Uczucia, samoświadomość, to istotne kwestie podczas ocalenia, a nie czysta rachunkowość: Niech wilki zagryzą pastuszka, bo 4 dzikie kundle to więcej istnień niż jeden człowiek...
    Dobrze, a więc Grievous : skoro uważasz że zwierzęta nie są potrzebne na świecie, to powiedz mi jak wyobrażasz sobie świat bez zwierząt. Ja nawet nie potrafię o tym myśleć, ale ktoś taki jak Ty powinien umieć :)

    Wiesz co to prawo Godwina? Poczytaj sobie o tym i nie rób wycieczek w moją stroną bo już przegrałeś dyskusję, więc nie będę tu z Tobą argumentował.
    "I never risk my own skin if I don't have to."