Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja  (Przeczytany 33235 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Bandaro123

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 100
    • Piwa: 0
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #150 dnia: Stycznia 12, 2011, 00:30:35 »
    Cytuj
    Idziecie w złą strone. Nie chodzi o pożeranie ale sposób zabijania. Wszyscy wiemy że istnieją humanitarne sposoby zabicia tych psów, tak aby nie cierpiały. I to dałoby się wyegzekwować nagłośnieniem sprawy w mediach międzynarodowych. Jednak nie jest to na rękę większości państw zadłużonych u chinoli :-)
    Słyszałem że psy oraz inne zwierzęta w Chinach są żywcem obdzierane ze skóry ponieważ te skóry są lepszej jakości czy tam łatwiej je zdjąć kiedy krew krąży w żyłach... Zdzierżę zjadanie psów które zostaną uśmiercone szybko i możliwe bezboleśnie, skórę też jeśli zostanie zdarta z martwego psa. Ale kiedy żywy pies jest obdzierany ze skóry a później odrzucany na śmietnik gdzie umiera w męczarniach... nie tego nie wytrzymam.

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #151 dnia: Stycznia 12, 2011, 00:53:27 »
    Pff...gdybym był z Chin napisałbym że słyszałem że ludzie na zachodzie jedzą żywe świnie!

    Nie wiem jak możesz się kierować nie popartą żadnymi faktami tezą, jakobyś "ty" słyszał....

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Radh

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 347
    • Piwa: 2
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #152 dnia: Stycznia 12, 2011, 01:40:27 »
    Słyszałem że psy oraz inne zwierzęta w Chinach są żywcem obdzierane ze skóry ponieważ te skóry są lepszej jakości czy tam łatwiej je zdjąć kiedy krew krąży w żyłach... Zdzierżę zjadanie psów które zostaną uśmiercone szybko i możliwe bezboleśnie, skórę też jeśli zostanie zdarta z martwego psa. Ale kiedy żywy pies jest obdzierany ze skóry a później odrzucany na śmietnik gdzie umiera w męczarniach... nie tego nie wytrzymam.
    Watpie aby ludzie ktorzy na codzien spozywaja psy,robili takie rzeczy.Do tego dla skor?To co oni w koncu spozywaja?
    A to o czym slyszales,nie dzieje sie w Chinach ale napewno w USA.Nie mam pojecia na co im te skory,ale jest tam dzialajaca organizacja na rzecz ochrony praw zwierzat,ktorzy to inwiliguja podejrzane schroniska dla zwierzat,ubojnie itp.Wlasnie od tej organizacji sa takie drastyczne nagrania z ukrytej cam.
    Wiekszosc ostatnio patrze probuje wmieszac tu kulurowosc i zaraz dojdzie jeszcze do politycznych potyczek i jak to USA napadlo IRAK.Oczywiscie postrzeganie spozywania psa,szczura czy knura w roznych czesciach swiata jest jak najbardziej na miejscu,ale nie odpowiedzieliscie na podstawowe pytanie.
    Czy przymykasz oko na znecanie sie nad zwierzetami?(sytuacyjnie)
    Ps.Nie mam namysli wypadu do Babci,Cioci na wies gdzie ow Babcia czy tez Ciocia chce nam na obiad ubic kure a my lecimy kurze na ratunek.
    Z grami jest jak z sexem,single player sie nie liczy.
    R.

    Offline Crims

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 274
    • Piwa: 3
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #153 dnia: Stycznia 12, 2011, 10:11:14 »
    Fakt iz zwierzęta w każdej części świata, obojętnie jakie zwierzę jak ma już być zjedzone to powinno być uśmiercane w najszybszy i jak najmniej bezbolesny sposób tu się chyba zgodzicie?

    Proud, Axel mniej więcej udzielił odpowiedzi.

    Osobiście nie toleruję znęcania się nad zwierzakami dla przyjemności.

    Offline italka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 24
    • Piwa: 0
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #154 dnia: Stycznia 12, 2011, 13:26:24 »
    Osobiście nie mam wpływu na to, żeby cokolwiek zrobić, aby pomóc jakiemukolwiek psiakowi w Chinach - muszę zaakceptować ich kulturę podobnie jak oni muszą naszą, bo tak czy siak będąc u nas - bezkarnie uczty z pieska sobie nie zrobią. Uważam że w Polsce zrobić można bardzo wiele. Po licznych kampaniach, nagłaśnianiu takich spraw kary wzrosły za to przestępstwo. Kary w Polsce za znęcanie się nad psiakami nie przekraczają 2lat pozbawienia wolności ( w większości przypadków i tak są zawieszane), ale to jest naprawdę dużo, do tego kary pieniężne. Cieszy mnie fakt, że karą jest również praca w schronisku lub podobnej instytucji.
    Czy przymykasz oko na znecanie sie nad zwierzetami?(sytuacyjnie)
    Ps.Nie mam namysli wypadu do Babci,Cioci na wies gdzie ow Babcia czy tez Ciocia chce nam na obiad ubic kure a my lecimy kurze na ratunek.
    Gdybym była świadkiem tego, jak ktoś znęca się ...tu jest mowa o psach, więc niech będzie nad psem, z cała pewnością miałby ten "ktoś" na karku, policję ( tą niedobra;p ), straż miejska ( jeszcze gorszą ;p ) i inne służby, które tylko przyszłyby mi do głowy. Mój charakter, sumienie nie pozwoliłoby mi przejść obojętnie obok takiego zdarzenia, więc o przymykaniu oka nie ma absolutnie mowy.
    Każda kampania, ankieta, nawet marsze, wiece w obronie praw zwierząt będą spotykać się z moim głębokim poparciem.
    Zdzierżę zjadanie psów które zostaną uśmiercone szybko i możliwe bezboleśnie
    Jeżeli pojechałbym do Chin też chętnie spróbowałbym jak smakuje taki psiak, bo dla mnie nadal jest to egzotyczna potrawa, której u nas nie dostanę. Nie widzę w tym nic złego.
    Ja jednak widzę dużo złego w tym, gdybyś sobie zażyczył takiego "egzotyka" ktoś musiałby go dla ciebie przyrządzić z wcześniej zabitego psa, a tak szczerze, dawałabym spory procent na to, że nie będzie to dla tego psa bezbolesna śmierć. Uważam również, że akceptując naszą kulturę tu w kraju, bardziej powinniśmy uważać psa za przyjaciela, niż potrawę, wiec czemu jadąc poza granice Polski kompromitować swoje poglądy i pokazywać niekonsekwencję tego, co uważa się za słuszne.
    Moje zdanie na prośbę o zjedzenie psa byłoby krótkie..moja kultura mi na to nie pozwala.




    Offline Kakashi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 35
    • Piwa: 0
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #155 dnia: Stycznia 12, 2011, 14:08:22 »
    zgadzam się w 100% z italka nie zrobimy nic niech sobie jedzą te psy ale niech ich nie szlachtują tak brutalnie ...

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #156 dnia: Stycznia 12, 2011, 19:38:26 »
    @Alkhadias a ja bym sobie chętnie zjadł człowieka bo to też egzotyczna potrawa i ponoć smakuje jak kurczak :) Pozatym ludzie nic nie czują więc moge jeść ile chce..

    Podobne do Twojego nieprawdaż ;>?

    Cytuj
    [Weź nie chrzań takich głupot... Jak zabiłem suma na święta to uwierz mi że potem nie poczułem żadnej żądzy mordu. Nie ganiałem z nożem, ani nie obmyślałem żadnych zbrodniczych planów. /quote]

    Mi chodziło o debilnego psychopatę który robi to dla przyjemności...

    A wierzę, że tego suma zabiłeś szybko... I chyba to sie karpia nie suma zabija ^^
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 12, 2011, 19:44:29 wysłana przez Gregoriian »
    (click to show/hide)

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #157 dnia: Stycznia 12, 2011, 20:02:21 »

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #158 dnia: Stycznia 12, 2011, 21:15:09 »
    @Alkhadias a ja bym sobie chętnie zjadł człowieka bo to też egzotyczna potrawa i ponoć smakuje jak kurczak :) Pozatym ludzie nic nie czują więc moge jeść ile chce..

    Podobne do Twojego nieprawdaż ;>?
    Wątpię czy wytrzymałbyś zapach pieczonego/gotowanego ludzkiego ciała... No chyba że zżarłbyś surowe. Poczytaj trochę np o Wielkim Głodzie na Ukrainie - znajdziesz tam dużo informacji o tym jak obrzydliwe jest ludzkie mięso i jak bardzo jego świadome spożywanie degeneruje ludzi.

    Ryba to ryba... To że karp jest potrawą tradycyjną nie znaczy że nie można go od czasu do czasu zastąpić inną rybą. Swoją drogą sum jest o niebo lepszy niż karp. 
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #159 dnia: Stycznia 12, 2011, 23:22:42 »
    Cytuj
    Ja jednak widzę dużo złego w tym, gdybyś sobie zażyczył takiego "egzotyka" ktoś musiałby go dla ciebie przyrządzić z wcześniej zabitego psa, a tak szczerze, dawałabym spory procent na to, że nie będzie to dla tego psa bezbolesna śmierć. Uważam również, że akceptując naszą kulturę tu w kraju, bardziej powinniśmy uważać psa za przyjaciela, niż potrawę, wiec czemu jadąc poza granice Polski kompromitować swoje poglądy i pokazywać niekonsekwencję tego, co uważa się za słuszne.
    Moje zdanie na prośbę o zjedzenie psa byłoby krótkie..moja kultura mi na to nie pozwala.

    Może Ty widzisz, ale ja nie. Generalnie nie obchodzi mnie co na to powie moja kultura, bo mnie teraźniejsza kultura bardzo mało interesuje i tym bardziej nie obchodzi mnie, co powie mi na ten temat ktoś inny. Co do psa... no trudno, czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. Ja psów nie traktuję jako przyjaciół. Mam psa, ale jednak dla mnie jest to po prostu pies. Między człowiekiem a zwierzęciem może powstać więź, ale to już kwestia danej osoby, jak ją odbierze. Ty odbierzesz to jako przyjaźń, ja jako fakt, że lubię tego psa. Sam fakt, że lubię zwierzęta, na przykład psy, nie sprawia, że nie mógłbym ich zabić. Kwestia podejścia danej osoby. Mówisz o konsekwencji tego, co uważa się za słuszne. Dla mnie słuszne jest to, czego chcę, więc gdybym pojechał do Chin, chętnie spróbowałbym psiego mięsa, pod warunkiem, że będzie dobrze przyrządzone. Nie mam żadnych obiekcji co do tego, że musiał zginąć jakiś pies, bym mógł go zjeść. Tak samo jakbym u nas zrobił aferę o to, że zginęła niewinna krowa, bym mógł się najeść w Macu.

    Cytuj
    @Alkhadias a ja bym sobie chętnie zjadł człowieka bo to też egzotyczna potrawa i ponoć smakuje jak kurczak :) Pozatym ludzie nic nie czują więc moge jeść ile chce..
    Możesz sobie zjeść i człowieka. Jest jeden Japończyk, który zamordował swoją koleżankę i ją zjadł, po czym napisał o tym książkę. Możesz się czegoś dowiedzieć... Dla mnie możesz nawet chodzić po ulicy i wcinać liście z drzew. Nie moja sprawa. ;)
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline italka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 24
    • Piwa: 0
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #160 dnia: Stycznia 13, 2011, 00:16:30 »
    Kwestia podejścia danej osoby. Mówisz o konsekwencji tego, co uważa się za słuszne. Dla mnie słuszne jest to, czego chcę, więc gdybym pojechał do Chin, chętnie spróbowałbym psiego mięsa, pod warunkiem, że będzie dobrze przyrządzone. Nie mam żadnych obiekcji co do tego, że musiał zginąć jakiś pies

    Pewnie, ze to zależy od człowieka, od podejścia - jak widać nasze zdania znacznie się różnią. Ale podobnie jak ty nie masz wpływu na moje zdanie, tak i ja nie mam na twoje.
    O słuszności podjętych decyzji zawsze rozstrzyga jedyny prawdziwy sędzia - czas.

    Offline Radh

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 347
    • Piwa: 2
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #161 dnia: Stycznia 13, 2011, 00:45:26 »
    Ja psów nie traktuję jako przyjaciół.
    Mam psa
    , ale jednak dla mnie jest to po prostu pies. Między człowiekiem a zwierzęciem może powstać więź, ale to już kwestia danej osoby, jak ją odbierze. Ty odbierzesz to jako przyjaźń, ja jako fakt, że lubię tego psa. Sam fakt, że lubię zwierzęta, na przykład psy, nie sprawia, że nie mógłbym ich zabić.
    Niespodziewalem sie takiego podejscia od czlowieka ktory tu wszystkich od dawna poucza podrzucajac odpowiednie argumenty.Jedno podstawowe pytanie:To na kiego Ci ten pies u boku?
    Niektorych ludzi nie mozna oduczyc glupich pytan na TS,nie wspominajac o gwaltach,kradziezach i napasciach na babcina rencine a takiego psiaka bardzo szybko mozna za to nauczyc aby Ci do butow nie nawalil.Wiec cholera skoro bierzesz w pelni swiadomie jakies zwierze pod swoja opieke,to nie traktuj go jak niewolnika.Zwlaszcza ze jak twierdzisz jest to Twoj pies i mozesz go zabic kiedy uznasz to za sluszne.
    Co do degustacji roznych "egzotykow",nie wiem czy bym sie na cos zdecydowal.W extremalnych warunkach(jak to w histori ludzkosci bywalo)mozliwe jest wszystko,ale jesli mam wybor?nigdy nie zjem cholera psa,kota,szczura a tym bardziej czlowieka.
    Btw,masakra ogolnie z tym kanibalizmem.
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 13, 2011, 00:50:43 wysłana przez Radh »
    Z grami jest jak z sexem,single player sie nie liczy.
    R.

    Offline Krzychu11

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 195
    • Piwa: 5
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #162 dnia: Stycznia 13, 2011, 13:48:43 »
    Z cyklu człowiek znów pokazuje, ile jest wart:

    http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110112/PODLASKA/504837047
    [/quot]




    Ten co to zrobił to jednostka bezwartościowa.....Nie wiem co miał do tego psa.....Po prostu płakać się chce ze tacy idioci istnieją na świecie.....
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 13, 2011, 20:14:10 wysłana przez Krzychu11 »

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #163 dnia: Stycznia 13, 2011, 18:59:55 »
    Cytuj
    Niespodziewalem sie takiego podejscia od czlowieka ktory tu wszystkich od dawna poucza podrzucajac odpowiednie argumenty.Jedno podstawowe pytanie:To na kiego Ci ten pies u boku?
    Niektorych ludzi nie mozna oduczyc glupich pytan na TS,nie wspominajac o gwaltach,kradziezach i napasciach na babcina rencine a takiego psiaka bardzo szybko mozna za to nauczyc aby Ci do butow nie nawalil.Wiec cholera skoro bierzesz w pelni swiadomie jakies zwierze pod swoja opieke,to nie traktuj go jak niewolnika.Zwlaszcza ze jak twierdzisz jest to Twoj pies i mozesz go zabic kiedy uznasz to za sluszne.

    Pies nie spełnia żadnej znaczącej roli i jak sam zauważyłeś jest pod moją opieką, ale nie traktuję go ani jako niewolnika, ani jako przyjaciela i chyba mu to pasuje ;). Mówiąc że nie widzę żadnych obiekcji, co do zabicia psa, nie mówiłem o swoim lecz raczej chciałem zwrócić uwagę na coś innego. A dokładniej na to, że nawet mając i lubiąc swojego psa nie widziałbym żadnych przeszkód przed zabiciem innego. Nie mówię też, że chodzę i zabijam psy, bo nie o to mi konkretnie chodzi.


    Swoją drogą jeżeli oburzacie się na to, jak drastycznie umierają psy w chińskich restauracjach, to czemu nie oburzacie się na masową produkcję mięsa z krów, czy innych prosiaków, które codziennie spożywacie. Zapewne nawet nie podejrzewacie w jaki sposób te zwierzęta są zabijane, gdy żywe świnie nadziewa się na hak i nadal żywe rozpruwa by pozbyć się wnętrzności. Setki dziennie, na taśmie. Świnie ciągle żywe idą na taśmociągu dalej, po drodze gubiąc swoje wnętrzności. Tak samo krowy, które są poddawane bardzo silnym elektrowstrząsom, aby ich mózg się ugotował, bądź zabijane pistoletami na sporej grubości gwoździe, strzałem w łeb, często nie jednym, gdy krowa nie chce umrzeć. Skoro tak daleko odbiegacie od kultur europejskich, może też zainteresujcie się tym, co jest bliżej Was. Nie chcę bronić żadnej kultury, szczególnie chińskiej. Po prostu chcę zwrócić uwagę na rzeczy, które są bliżej, a o których tu milczycie, zawzięcie czepiając się mordowania psów, gdzieś daleko na obcym kontynencie.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #164 dnia: Stycznia 13, 2011, 19:38:17 »
    Im dalej w czas tym słowo człowiek coraz bardziej staje się tylko nazwą..
    (click to show/hide)