No więc:
Ja- 8 level, nawet przyzwoite uzbrojenie(nordycki miecz, kolczuga, nosal), kompania taka sobie. ogółem szanse z przeciwnikiem zerowe
Przeciwnik- 25 dark hunterów + 10 dark knightów i mnóstwo więźniów.
Ja zastrugałem kozaka i myślałem sobie, że to leszcze jakieś, dopóki nie wycięli mi kompanii w pień.
jeździłem w kółko i w końcu (po godzinie) mroczniaki gryzły piach, a ja wesolutki że mam w końcu great helmet, półtoraka i pancerz heraldyczny
pojechałem dalej z nową ekipą (20 swadian man at arms i 10 knightów) a i o kasie z reszty łupów nie wspomne:)
Fin:)