Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Twoje największe zwycięstwo  (Przeczytany 45261 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Beowulf

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 95
    • Piwa: 0
    Odp: Twoje największe zwycięstwo
    « Odpowiedź #75 dnia: Listopada 23, 2007, 18:13:06 »
    Często się tak bawię ze swadian patrol, albo war party. Tłuczenie swadyjskich zakutych łbów to najfajniejsza zabawa.

    Za twoje dzisiejsze 'osiagniecia' odznaczam cie PIERWSZYM OSTRZEZENIEM
    Dziekuje za uwage.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 23, 2007, 19:33:24 wysłana przez [POD]J@$ON »
    Beowulf&Grendel...                                                         teraz                                                         Mount&Blade
    BEO AND OTHER
    VAEGIRS  RULEZZ!!!
    Your Blood! Oh no! I aimed at other knight! Sorry!

    Offline Gregorius

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 29
    • Piwa: -1
    Odp: Twoje największe zwycięstwo
    « Odpowiedź #76 dnia: Grudnia 24, 2007, 16:23:51 »
    Moje zwycięstwo było jeszcze dziś a to było tak

    Jezdziłem sobie po całej mapie szukajac swadianow i mongołów gdyż maja fajne dropki a gdy byłem obok Rivacheg to tam stał bandyta z 27 ludzmi 6 manhuntersami i 1 farmerem
    z paczatku uciekałem do miasta bo moi ludzie byli po walce z mongołami czyli 17 mongolów na 10 crossbowmanow i 11 Veargin Footmanow i tylko 4 osoby były zdolne do walki wiec musialem pare dni opaczac w karczmie gdy wyszedłem z miasta ze wszystskimi żołnieżami tam stała ta grupa kolesi jescze prubowałem uciekac ale pomyślałem sobie " skoro Veagir Footmani i corsbowmani dali rade z monogołami to powinni dac rade z bandytami a oni są slabsi od mongołów" Ale sęk był w tym ze ich było 27 a u mnie 21 a veagir footmani to sie wleką jak slimaki lecz mieli tarcze z poprzednich dropów chociasz tarcze pekna po nadmiernym ataku z luków bandytów
    Tak wiec sie wkurzyłem i chcialem uratowac jeńców więc ruszyłem do boju
    ok plansza bitwy jest wlaczona a zolnieze ida gesiego za mna wchodze na mała gorke patsze a tam z 10 bandytów na koniach posuwają
    dobrze ze mialem crosbowmanow to paru zdieli i był gites a ja kocham kusze bo ona w moim przypadku zawsze trafia na head shot
    może nie aż tak ale dośc często
    z lasu wyłoniła sie reszta bandytów posuwali jak huragan i mieli tarcze tylko jednemu zdjąłem z kuszy
    kazałem wyruszyc do boju ja sam zszedłem z konia i na przodzie biegłem a w dodatku mialem lance i zrobiłem jak w filmie 300
    z kusza w reku skoczyłem do gory i postac z lancom reku wypchneła ja do przodu i o dziwo zabiłem za pierwszym gitem dosc dobrze uzbrojonego bandytę a potem to sie zrobiła taka wrzawa że nic nie widziałem tylko napisy ze moi zabijali bandytów lub oni moich żołnierzy ( muwie  wam dynamika i ta cała walka jak w realnym świecie )
    no i zwyciestwo jescze ganiałem z kusza uciekajacych na koniu niedobitków ale nawet nieprubowali wypuszczac stszał tylko pare razy po wruceniu na plansze stretegii uzupelnilem brak swoich zolniezy poprzez rekrutowanie farmera i 3 manhunterow

    Offline duumek

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1
    • Piwa: -3
    SIEMKA
    « Odpowiedź #77 dnia: Grudnia 25, 2007, 23:22:07 »
    Moje największę osiągnięcie to zabicie na 5 lev. 13 veteran archerow i 4 mexican footman  czy jakoś tak na modzie moamerrica stalem za wzgorzzem ze strzelba i siepalem wszystkich gdy podeszli mnie footmeni to zaczalemi ch ciahac aaa archerow zza gorki wykosilem ja przeladowywalem aa oni probowali mnie zdjac    jescze 1 strzal zm luku i bylo by po mnie

    Offline slaby

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5
    • Piwa: 0
    Odp: Twoje największe zwycięstwo
    « Odpowiedź #78 dnia: Stycznia 07, 2008, 09:26:52 »
    Moje było wczoraj z racji że gram 3 dni
    Miałem 15 najemnych ostrz, 10 najemników i jakis cienkich farmerów
    Oblegałem zamek niepamietam nazwy ale ich tam było koo 100 nas łacznie 30.
    Zbudowałem wiżę oblążniczą i czas na walke
    Zanim dojechała ta wieza to farmerzy wąchali kwiatki
    1 starcie padlem bo rzucili sie na mnie wszyscy nawet miecza niewyciągłem bo mnie kusznicy dojechali ale na 2 starciu jak weszli najemnicy to była rzez
    Po 2 starciu musiałem odpoczac 1 dzien ażtu nagle jakis ich sojusznik wjezdza z armia 400 to musiałem uciekac
    Przez ten czas zebrałem armie jakis 8 wisniaków i pod sam koniec to tylko 4 kuszników do wybicia :D
    Mam teraz 2 wsie i zamek

    Offline Kolba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1697
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
    Odp: Twoje największe zwycięstwo
    « Odpowiedź #79 dnia: Lutego 05, 2008, 12:33:44 »
    Moje największe zwycięstwo było prawdopodnie dziś. Sam rozwaliłem 14 Shadow Knightów i 17 Undead Nomadów w modzie GP. Jak nie wierzycie to spójrzcie na screen:


    Offline WarCrow

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 252
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Twoje największe zwycięstwo
    « Odpowiedź #80 dnia: Lutego 05, 2008, 12:51:07 »
    Moje największe zwycięstwo było prawdopodnie dziś. Sam rozwaliłem 14 Shadow Knightów i 17 Undead Nomadów w modzie GP. Jak nie wierzycie to spójrzcie na screen:



    W sumie to nie dowód że byłeś sam :D Po prostu nikt nie padł z twojej wielkiej armii. Ale wierzymy Ci na słowo :)

    Offline Kolba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1697
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
    Odp: Twoje największe zwycięstwo
    « Odpowiedź #81 dnia: Lutego 05, 2008, 12:55:25 »
    A grałeś w GP? W tym modzie Shadow Knightci są przynajmniej 3x silniejszi niż Dark Knightów z native.

    Offline dagoth

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 54
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Twoje największe zwycięstwo
    « Odpowiedź #82 dnia: Lutego 05, 2008, 12:58:07 »
    Kolba a jak ci idzie z Darknes? Bo ja undead army z 50 darknesami nie mogę pokonać.A wracając do tematu to dzisiaj w GP pokonałem czterech nordyckich lordów.Razem mieli 321 ludzi a ja 12.Gra mi się tak cięła że płakałem przed monitorem.

    Offline Kolba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1697
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
    Odp: Twoje największe zwycięstwo
    « Odpowiedź #83 dnia: Lutego 05, 2008, 13:03:18 »
    Z Darkness to już nie taka prosta sprawa :P, trzeba mieć sporo ludzi aby ich pokonać. Dagoth, znalazłeś skarb w jeziorze w tym modzie?

    Offline dagoth

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 54
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Twoje największe zwycięstwo
    « Odpowiedź #84 dnia: Lutego 05, 2008, 13:20:58 »
    Tak.Gdy wejdziesz do jeziora w four ways inn to idź blisko prawego brzegu.W tej skrzyni jest kilka broni ale nie opłaca się ich brać bo lepsze dostajesz od sióstr z frakcji Guardians. Radze ci wziąć zadanie od Dionisia w Dionisia place i znaleźć dla niej książkę Undeads Books która znajduje się w Emirin na wzgórzu w skrzyni. Gdy ją do niej zaniesiesz to dostaniesz 9000 exp i dodatkowe punkty do umiejętności.Gdy chcesz od którejś z Guardians wziąć broń to musisz się ich o coś spytać a potem o dobrze płatną pracę i dostajesz zadanie i broń lub jakiś armor.Np.za pokonanie Undeads army co jest bardzo trudne dostajesz 100000 kasy od Ismilli. 

    Offline Krzychu

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 22
    • Piwa: 0
    Odp: Twoje największe zwycięstwo
    « Odpowiedź #85 dnia: Lutego 25, 2008, 16:47:12 »
    nie wiem jakie bylo moje najwieksze zwyciestwo. i tak zawsze rozwalam duze armie

    Offline WarCrow

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 252
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Twoje największe zwycięstwo
    « Odpowiedź #86 dnia: Lutego 26, 2008, 15:38:09 »
    nie wiem jakie bylo moje najwieksze zwyciestwo. i tak zawsze rozwalam duze armie

    No bardzo interesujące...chcesz o tym porozmawiać? 

    Offline Krzychu

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 22
    • Piwa: 0
    Odp: Twoje największe zwycięstwo
    « Odpowiedź #87 dnia: Lutego 28, 2008, 17:54:53 »
    czyli? Nie za bardzo cię zrozumiałem

    Czyli pisz dłuższe posty bo za takie dostaniesz ostrzeżenie
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 07, 2008, 13:03:39 wysłana przez Krzychu »

    Offline Wiciu094

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 23
    • Piwa: 0
    Odp: Twoje największe zwycięstwo
    « Odpowiedź #88 dnia: Kwietnia 15, 2008, 17:36:42 »
    Więc ja zacznę od tego że u mnie jeszcze tak dużych grupek dark Knightów czy innego śmiecia nie ma. Ale ilościowym zwycięstwem było 20 mojej drużyny i ja na 40 steppe bandits. Niby śmieszne ale u mnie nikt nie był ranny a ja tylko 5 hp straciłem. Lub dzisiejsza walka zszedłem z konia (prawie nigdy tego nie robie) i zacząłem z kuszy strzelać no i z bardzo dużej odległości head Shooty sadziłem tak że po 5-8 skilla za strzał wchodziło. No i podczas tej walki nabiłem ze 40 skilla na kuszy.

    Offline Krzychu

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 22
    • Piwa: 0
    Odp: Twoje największe zwycięstwo
    « Odpowiedź #89 dnia: Kwietnia 15, 2008, 17:53:13 »
    Może mam? A przypomniało mi się. Ok nie muszę mówić jaką mam armię bo w tej walcę wcale nie byli potrzebni. Ok przejdźmy do rzeczy  w tej walce pokonałem 40 dark knight'ów w pojedynkę!!!

    Upominam cie - stosuj normalna i kulturalna pisownie, bo dostanies 2 ostrzezenie.

    Kurna, nie lubię przelatujących tekstów
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 16, 2008, 08:46:38 wysłana przez Arcylisz »