Ja uważam, że najlepszą grą MMORPG na "świecie" jest niestety tibia. :/
Sam uważam. że to 8 kolorowa gra, bez muzyki robiona na paincie,
ALE TA GRYWALNOŚĆ.
Jak kolega poprosił mnie abym zagrał w nią tylko do 5 lvl-a, to sam nie wiem którego dnia skończyłem grać.
Grałem około 4 miesięcy i nabiłem 50 lvl.
Sprzedałem postać ( Dzięki Bogu )
Za 120 zł.
Nie gram w nią i NIGDY grać nie będę, bo to gra która zawładnie tobą i twoim umysłem, a z rana obudzą cię rodzice mówiąc, że grałeś 25 dziennie.
Ale nie pozwolę sobie ją obrażać, że grają w to pedały lesbijki itd. itp. NIE GRAŁEŚ WIĘC NIE MÓW.
PS :
1. jeśli chcesz się wyspać to nie graj w tą grę.
2. Aha, i dzięki tej grze nauczyłem się więcej angielskiego niż podczas całej edukacji tego języka.