Fail. Nic się nie zmieniło. Dokładnie tak samo. Musiałem 10 razy walczyć, bo uciekał. Po walce włącza się dokładnie ta sama rozmowa, co przed. Na którąkolwiek wypowiedz (Podarowanie pierścienia, Próba odejścia, albo rozmowa o Hetmanie) reaguje tak samo, każe mnie zaatakować, ale przecież dopiero co ja go pokonałem i jego osoba znika...
Polepszenie stosunków nie wchodzi w grę, rozmowa odpala się automatycznie, a nie mam zapisu sprzed rozpoczęcia tego etapu q.
Jakieś pomysły? Nie wiem czy będę miał siłę na grę od początku...
O, bym zapomniał. tak, zawarłem już pokój.