Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Kąt z książkami  (Przeczytany 131471 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Bebzon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 7
    • Piwa: 0
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #105 dnia: Grudnia 30, 2009, 12:03:22 »
    Lubie czytać Tolkiena przeczytałem już trylogie, hobbita i niedokończone opowieści a teraz szukam silmariliona i dzieci hurina. Oprósz tego czytałem dużo książek z Star Wars.Ogólnie lubię czytać Fantasy i Science Fiction.
       

    Offline Pablo77

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 977
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • |\/|00j $$w33t4$|\|y i loofC14nY B3nD!!!!1111 :*:*
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #106 dnia: Grudnia 30, 2009, 12:06:54 »
    Lubie czytać Tolkiena przeczytałem już trylogie, hobbita i niedokończone opowieści a teraz szukam silmariliona i dzieci hurina. Oprósz tego czytałem dużo książek z Star Wars.Ogólnie lubię czytać Fantasy i Science Fiction.
       
    Kiedy ludzie to wreszcie zrozumieją... Trylogia Tolkiena to:
    1. Hobbit
    2. Władca Pierścieni
    3. Silmarilion

    WP NIE JEST TRYLOGIĄ!
    Zapoznaj się z treścią regulaminu forum mówiącą o wysokości całej sygnatury. // Kalpokor

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #107 dnia: Grudnia 30, 2009, 13:19:49 »
    A ja czytam wszystko co mi w ręce wpadnie... Ale ostatnio pokochałem Pratchetta. Doskonała lektura do relaksowania się. Uwielbiam jego humor i satyryczne podejście do rzeczywistości.
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Pablo77

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 977
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • |\/|00j $$w33t4$|\|y i loofC14nY B3nD!!!!1111 :*:*
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #108 dnia: Grudnia 30, 2009, 13:48:10 »
    A ja czytam wszystko co mi w ręce wpadnie... Ale ostatnio pokochałem Pratchetta. Doskonała lektura do relaksowania się. Uwielbiam jego humor i satyryczne podejście do rzeczywistości.
    Świat dysku jest świetny, ale na podstawie tej serii widać skaczącą formę Pratchetta :) Dodatko polecę jeszcze dwie serie Pratchetta, a mianowicie Księgi Nomów (po prostu genialne :D) i Opowieści o Johnym Maxwellu (świetnie przedstawione życie "młodych nastolatków/nerdów"), a szczególnie książkę pt. Tylko Ty Możesz Uratować Ludzkość :P
    Zapoznaj się z treścią regulaminu forum mówiącą o wysokości całej sygnatury. // Kalpokor

    Offline harryangel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 269
    • Piwa: 0
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #109 dnia: Grudnia 30, 2009, 14:09:52 »
    Cudze chwalicie swego nie znacie....Pratchett, racja Pablo..skacząca forma ..ja bym dodał jeszcze ,że często sie ocierał o grafomanię..ale bardzo lubie książki Pratchetta. Dla mnie Stanisław Lem i Kurt Vonnegut są przykładem geniuszu w swoich filozoficznych nie pozbawionych ironii , satyrycznych dziełach.

    Polecam..
    Kurt Vonnegut...,,Syreny z Tytana,, ,,Rzeznia nr 5,, ,,Kocia Kołyska,,

    Stanisława Lema zbytnio nie trzeba reklamować z genialna powieścią ,,Pamiętnik znaleziony w Wannie,, ,,Szpital Przemienienia,, ,,Cyberiada,, czy ,,Sledztwo,,

    http://www.youtube.com/watch?v=_72wGGgtv9I&feature=related
    ,, Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów,,. Stanisław Lem

    Offline Francysh

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 264
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • ARE YOU READY TO UNLEASH FURY?!
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #110 dnia: Grudnia 30, 2009, 14:17:21 »
    Satyra w Polskim wykonaniu? Toć oczywiście, że powinniście znać przygody bimbrownika który jest równocześnie egzorcystą Jakuba Wendrowycza! Polecam ,,Zagadka Kuby Rozpruwacza", książka rzuca nowe światło na tego straszliwego morderce ;D

    PS. Czytał ktoś ,,Żmiję" Spakowskiego? Bo leży ta biedna książka u mnie a ja do niej podchodzę jak do jeża...
    Na chwilę obecną umarłem! Wrócę... kiedyś ;]

    Offline Pablo77

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 977
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • |\/|00j $$w33t4$|\|y i loofC14nY B3nD!!!!1111 :*:*
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #111 dnia: Grudnia 30, 2009, 14:24:26 »
    Satyra w Polskim wykonaniu? Toć oczywiście, że powinniście znać przygody bimbrownika który jest równocześnie egzorcystą Jakuba Wendrowycza! Polecam ,,Zagadka Kuby Rozpruwacza", książka rzuca nowe światło na tego straszliwego morderce ;D

    PS. Czytał ktoś ,,Żmiję" Spakowskiego? Bo leży ta biedna książka u mnie a ja do niej podchodzę jak do jeża...
    Mam idealnie ten sam lęk przed nową książką Sapka :P Seria o Wendrowyczu jest świetna :P A propo Vonneguta, czytał ktoś Rzeźnię nr.5? Strasznie dobrze wspominam tą książkę :)
    Zapoznaj się z treścią regulaminu forum mówiącą o wysokości całej sygnatury. // Kalpokor

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #112 dnia: Grudnia 30, 2009, 15:38:39 »
    Cytuj
    Ale ostatnio pokochałem Pratchetta.

    Za ten humor i lekkość pióra trudno go nie kochać. ;)


    Cytuj
    Stanisława Lema zbytnio nie trzeba reklamować z genialna powieścią ,,Pamiętnik znaleziony w Wannie,, ,,Szpital Przemienienia,,

    Hmmm, "Szpital przemienienia" byłby jedną z ostatnich książek Lema, jaką bym komuś polecił. "Solaris" owszem, "Wizja lokalna" jak najbardziej, "Eden" i "Powrót z gwiazd" takowoż, nawet zbiory pojedynczych opowiadań... ale "Szpital przemienienia"? Jakoś mało pasuje mi do tego autora. Znacznie lepiej wychodzą mu książki sci-fi, które nie dość, że mają ciekawą fabułę i wciągają jak chodzenie po bagnach, to jeszcze przyprawione są sporą dawką socjologii, psychologii, filozofii oraz często specyficznego humoru. Lem był mistrzem pokazywania różnych przywar ludzkości, czasem wchodził daleko wgłąb ludzkiego umysłu, czasem zaś próbował spojrzeć na człowieka z zupełnie innej perspektywy, z boku, zastanawiając się nad rzeczami, nad którymi normalny człowiek nigdy w życiu się nie zastanowi (choć niekiedy powinien). Poza tym uwielbiam sposób, w jaki Mistrz Lem bawi się słowem. Jego książki są może trudniejsze w odbiorze niż np. Sapkowskiego, Kinga, czy Pratchetta, ale z całą pewnością warto po nie sięgnąć.

    Offline Nolfi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 26
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #113 dnia: Stycznia 06, 2010, 14:44:12 »
    No cóż, wiele książek w swoim krótkim życiu nie przeczytałem.. ale nie liczy się ilość, lecz jakość. :>
    Pierwsza jaką przeczytałem od dechy do dechy to "Krzyżacy" H. Sienkiewicza. Była to moja pierwsza lektura którą czytałem z takim zapałem i radością. Przez 3 tygodnie, gdy rodzice już spali, wymykałem się do pokoju gościnnego, i czytałem na fotelu "Krzyżaków". Oczywiście do sql przychodziłem niewyspany, ale ta książka jakoś mnie motywowała do działania, wiele dobrego z niej wyniosłem.
    Druga książeczka to "W księżycową jasną noc" W. Whartona. To z kolei była moja pierwsza książka którą przeczytałem jako lekturę dodatkową. Ogólnie motyw wojny, niepewności, strachu, przyjaźni, dobrych intencji które się mieszały przyprawiał nieraz o dreszczyk emocji lub łzy (może nie płakałem, ale strasznie mnie wzruszył wątek powrotu do obozu armi USA).
    Potem była dość długa przerwa, zabrałem się za Warcrafta "Dzień smoka" którego nie doczytałem do końca, zostało mi z 20 stron... ebooki to najgorsze co może być. Następnie zabrałem się za Pratchetta, i tak przeczytałem Kolor Magii - cudna książka, polecam. Zarywałem nocki przy niej, w tydzień ją przeczytałem. Przygody Dwukwiata i Rincewinda są naprawde ciekawe, szczególnie na krawędzi. Ostatnia książka to Wiedźmin "Ostatnie Życzenie" Sapkowskiego, tutaj jeszcze zostalo mi z 40 stron, ale mam zamiar ją doczytać w najbliższym czasie. Najbardziej w pamięć zapadl mi wątek z diabłem na 'krawędzi świata' oraz Bruxa.
    Powiem od siebie, że jestem wzrokowcem, wole pracować na obrazie niż na literkach, dlatego zbytnio nie lubie czytać długich książek. Te które tutaj wymieniłem są dla mnie czymś wyjątkowym. To jest coś w stylu samochodów - są ich tysiące rodzajów, ale przejechać mógłbym się tylko 3-4 modelami.
    W.g mnie książki mają nauczać i wyrabiać wyobraźnie, dlatego warto je czytać, szczególnie, jeśli chce się zostać grafikiem, to bardzo pomaga. :]
    \"Good day my angel <br />I can hear your knocking at my gates...\"

    Offline Balian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 570
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nigdy nie za wiele Rock and Rolla ;)
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #114 dnia: Stycznia 06, 2010, 17:43:10 »
    Skoro temat nadal jest ciągnięty to też się wypowiem :D

    Najlepsze książki jakie przeczytałem:
    Oczywiście trylogia H.Sienkiewicza (OiM, P, PW)
    "Dziady" i "Pan Tadeusz" Adama Mickiewicza.
    "Władcę Pierścieni" (3 części) oraz "Hobbit" J.R.R Tolkiena
    "Miecz Przeznaczenia" A.Sapkowskiego

    Czytałem Harrego Pottera, ale mi się nie spodobał.

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #115 dnia: Stycznia 06, 2010, 17:58:05 »
    To ja też coś napiszę. :D

    Lubię czytać książki, choć nie zawsze lubiłem. Może to dlatego, że jak mnie zmuszali do ich czytania to reakcją obronną było łamanie tych poleceń? Mniejsza z tym.

    Obecnie czytam Lovecrafta i muszę powiedzieć, że jego opowiadania są genialne! Na pierwszy rzut poszedł już jakiś czas temu zbiór opowiadań "Coś na progu., który wciągną mnie niesamowicie swoją prostotą, za którą kryła się jednak głębsza treść. Przeczytałem dosłownie w jedno popołudnie i na drugi dzień jak narkoman udałem się by wypożyczyć następny zbiór, i tym razem było to "Obserwatorzy spoza czasu". Książka również mnie wessała, ale po jej przeczytaniu wyszło jakoś tak, że czasu mniej miałem i po następny tom twórczości Lovecrafta sięgnąłem dopiero ostanio i trafiłem na "W górach szaleństwa". Również w tym przypadku opowiadania są fantastyczne, a np. "W murach Eryksu" czyta się tak genialnie i wczuwa w sytuację bohatera, że... normalnie miodzio. Jak skończę ten zbiór znów pobiegnę i poszukam kolejnych książek. Mam już na oku takie pozycje jak "Historia Necronomiconu", "Najlepsze opowiadania: Tom 1 i Tom 2", czy już pełnoprawną powieść "Zew Cthulhu". Tyle ode mnie w tym poście. :D

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #116 dnia: Stycznia 06, 2010, 19:20:26 »
    Ostatnio zacząłem czytać (zainspirowany przez mojego ojca) książki Griffina. Facet ma talent do pisania książek sensacyjnych. Obecnie czytam serię Braterstwo Broni i tak mnie zawzięło, że dzisiaj gdy miałem klasówkę zamiast pisać chemię do czytałem książkę ;]] kapłem się dopiero po jakiś 20-25 min, bo zrobiło się cicho ;]]
    Ogólnie ogarniam fantastykę, ale nie wszystkie ;] Jestem fanem Gwiezdnych Wojen i zniecierpliwieniem czekam na następne części tej sagi ;]
    Miałem jeszcze okazję przeczytać książki p. Ludluma(kolejny sensaciolog ;]). Ogólnie ciekawe acz nie tak ciekawe jak książki Griffina ;]

    edit. Wybaczam Pawello ;]
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 06, 2010, 20:16:46 wysłana przez Corleone »

    Offline Pawello

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 486
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Life goes on, come of age...
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #117 dnia: Stycznia 06, 2010, 19:25:11 »
    Tyle że Gwiezdne Wojny to science-fiction, nie fantasy... mylisz pojęcia :P. Wybacz :P

    SF dzieje się w przyszłości i pokazuje jak może rozwinąć się nasza cywilizacja, najczęściej akcja rozgrywa się w kosmosie itp.

    A w fantasy akcja dzieje się w przeszłości (przynajmniej z założenia), jest mnóstwo dziwnych stworów, można zauważyć elementy magiczne.
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 06, 2010, 19:49:51 wysłana przez Pawello »
    "Ach, ach! Majorze, dzisiaj żyjem, jutro gnijem, tylko to nasze, co dziś zjemy i wypijem" A.Mickiewicz "Pan Tadeusz""Dopóki walczysz, jesteś zwyciezcą."

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #118 dnia: Stycznia 06, 2010, 19:37:44 »
    Cytuj
    przeczytałem Kolor Magii - cudna książka, polecam. Zarywałem nocki przy niej, w tydzień ją przeczytałem.

    "Kolor Magii" ma ok. 250 stron, to lektura na kilka godzin. :D

    Mój osobisty rekord to jakieś 750 stron przeczytanych w ciągu jednego dnia. A czytałem niezbyt szybko i dla przyjemności ("Bastion" S. Kinga, polecam zwłaszcza tym osobom, którym podobał się Fallout), nie na czas. Książka tak mnie wciągnęła, że sprawy takie jak jedzenie zeszły na plan dalszy. Wyniku nie udało mi się już nigdy powtórzyć, ani nawet się doń zbliżyć.

    Cytuj
    Lubię czytać książki, choć nie zawsze lubiłem.

    Ja książki traktowałem jako zło totalne i by mnie zmusić do przeczytania czegokolwiek, co miało więcej niż 2 strony, trzeba się było nieźle natrudzić. Dopiero gdy w 7 klasie podstawówki wzięliśmy się za sesje RPG, to kumplom udało się mnie namówić, bym sięgnął po Tolkiena. Sięgnąłem i wpadłem na całego...

    Cytuj
    Tyle że Gwiezdne Wojny to science-fiction, nie fantasy... mylisz pojęcia :P.

    On pisał o fantastyce, nie o fantasy.

    Offline Krzysiek41

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 20
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Do broni bracia,Wróg nadchodzi!
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #119 dnia: Stycznia 08, 2010, 07:43:19 »
    Ja lubie czytac ksiązki,czytam jak mam szlaban na kompa:)
    Polecam wam Sagę o Wiedziminie(A.Sapkowski)
    Tolkien jest nudny i dziecinny.Obecnie weruję sobie Brisinga(to o Eargornie:))
    MAm na swoim koncie GRubo ponad 1000 przeczytanych książek(czytam od 7  roku życia) a skończyłem niedawno 16 lat
    Krzysztofeks :)