-Jeśli bractwo rekonstruuje XIII wiek i czasy okołogrunwaldzkie to 80% ich sprzętu jest różna na obie epoki. Zmieniło się przez ten czas praktycznie wszystko. Bractwa nie wymagają jakiś cotygodniowych zebrań zazwyczaj, ew. treningi. Jak się chce, to się może. Tłumaczyć się odległością każdy może. Prawdziwy zapał pokonuje większe przeszkody niż ta. Co do stroju: pogódź się z tym że wszystkie oszczędności/kieszonkowe/zaskórniaki będą szły w odtwórstwo. Wyklucz kupno nowego TV czy innych pierdół. Jak jesteś niepełnoletni to jeszcze lepiej. Będziesz miał czas robić oszczędności. A jak jeszcze nie wyrosłeś do końca, to też nie inwestuj w drogie rzeczy, bo z nich raz dwa wyrośniesz. A używane tracą dramatycznie na wartości. Życie to wielki wybór, chcesz skończyć liceum z szóstkami to raczej nie nastawiaj się na robienie czegokolwiek innego niż na naukę. Zresztą, odtwórstwo to również spora dawka wiedzy, którą będziesz musiał przyswoić. Przestudiowanie uzbrojenia, strojów, obyczajów a także historii ogólnej danego okresu. Musisz zastanowić się dobrze, bo to zmieni najbliższe kilka lat życia. :P
Jak bym tego nie napisał...
No niekoniecznie, z tego co wiem gdyż jest kilkanaście rzeczy które dotrwały aż do XV wieku...
Najlepiej by było podejść tam do kogoś dowódcy tego Bractwa i zapytać się co jest potrzebne, ale wiedz że musisz być wytrwały bo tylko tacy mogą osiągnąc sukces xD
To w końcu grunwald czy XIII wiek? zbyt duża różnica czasowa moim zdaniem... Bo i tak na grunwald nie można być ze strojem z XIII wieku bo jednak ta moda się zmieniała...
Edit: Nie moim zdaniem bo zdaniem większości, Grunwald alb raczej każda chorągiew ma wyznaczone wymagania i warunki co do stroju więc nie przyjmą nawet o 5 lat wykraczający strój.
PS2. Azahiel, chciałbym odtwarzać Grunwald.
Nooo, to dobrze trafiłeś pisz na GG jak byś chciał ewentualnie więcej się dowiedzieć 26284977
Robienie kolczug teraz to już kiepski pomysł. Coraz częściej wymaga się i przerzuca na nitowanki. Zanim Ty zaczniesz walczyć mogą być obowiązkowe :P
Bractwo/drużyna to kwestia paru godzin na kilka tygodnii. No kilkadziesiąt całych dni latem na wyjazdy. Glaedr chwilę przed studiami, w liceum zacząłem przygodę z odtwórstwem. Tyle że wtedy słowianie nosili jakieś lejki na głowie i owijali futerkiem glany. Dziś to inna bajka, wielu się wstydzi nie posiadać skórzanego paska. :P
A nitowanki i różne inne z nitowankami kolczugi ładnie kosztują...
Będąc w tunice bez paska to chodzisz jak dziw... Tak to dosłownie rzeczą u nas w drużynie i wdrużynie znajomych z drużyny i druzyny.... ;)
Swoją drogą piękne dawne mroczne czasy. Jak ja dochodziłem do drużyny to było coś w 2 albo 3 gimnazjum, ach co to były za czasy były. Łucznik w długiej jaskrawej dość tunice wielofunkcyjnej (damsko/męska) w trampkach, gumowe lotki, wojowie z desantami. A teraz to biada, rekrut rzadko by miał okazję przechadzać się z ukompletowanym strojem ale z desantami, glanami...
Łoo stare czasy, zabawa to był pełen ubaw xD
Niektórzy latali z rynną zamiast naramienników xD
Taaa, kolczuga, hełm, MIECZ, tarcza, czerwona tunika i... bose nogi bo buty drogie, ale góra bogata.
No bez przesady każde bractwo ma swój magazyn... i miecz na pokazy będzie...
Więc, Blitzwing, jeśli taka mała częstotliwość spotkań będzie to zdołam się dostosować. Mam tylko mocną nadzieję, że to nie środek tygodnia na trening... :)
Zależy od Bractwa.
No i zależy jak to będzie z treningami. Czy już będziesz na nie chodził, skoro nie masz sprzętu. Każde bractwo/drużyna to inne zasady. W jednej wszyscy to kumple, w innej można wylecieć za dyskusje z "szefem" :P
Z klawiatury mi to po prostu wyjąłeś!
Jeśli chodzi o treningi to myślę że chyba każde zgrupowanie albo przynajmniej większośc ma je w soboty lub w niedzielę. Własnie ze względu szkoły, praca...
Dokładnie.
Hmm.. Niedługo zamierzam do nich zadzwonić i muszę pomyśleć jakie pytania zadać... Bo jakbym od razu pojechał na jakiś trening to: od ilu lat przyjmujecie? -od 18 - aha to dziękuje do widzenia... xD
Niech to będzie sobota, na to liczę, że wtedy trenują... Byłoby idealnie.
Pierw jest chyba okres kandydacki, ja miałem 14 lat jak zacząłem z tym przygodę a jest opisane iż można dopiero po ukończeniu 15