Podejrzewam, że książę Imrahil i jego lordowie mają razem za mało ludzi. Im większa przewaga liczebna nad obrońcami, tym szybciej oblężenie się zacznie. Lordów można unicestwić na zawsze tylko jednym sposobem: pokonać ich frakcję :) Bo statystycznie to niemożliwe, żeby wszyscy lordowie z jakiegoś kraju zginęli, to się zdarza bardzo rzadko.
Gdy u mnie pod koniec gry Erebor robił oblężenie Minas Morgul, czekali chyba 2 tygodnie przed szturmem. Tylko elfy zawsze jakoś się spieszą z obleganiem, np pamiętam gdy sam Celeborn mając ~90 ludzi przystąpił do szturmu wrót Morii (~500 przeciwników). A zresztą różnie to bywa. Zawsze możesz poczekać 1 dzień, a gdy Książę nie przystąpi do szturmu - wczytać. Zobacz jeszcze, czy ktoś nie siedzi we wrogim obozie, bo to wiele zmienia. W takim wypadku wczytaj aż wyjdzie i Imrahil się na niego rzuci.