No nie wiem, ja nigdy czegoś takiego nie miałem, że klikam atak i normalnie gadam. Ale ten problem był jak gadałeś do guildmastera, czy do karawany? W każdym razie, tutaj raczej nie pomogę, bo nigdy czegoś takiego nie miałem, ale zauważyłem np. że jak kiedyś grałem krasnoludem to większość guildmasterów i handlarzy była... łysa.
A hełm jest taki jak u króla Daina II, zgadza się. Tarcza nie będzie za duża jak na krasnoluda, właściwie to tylko z tym elfickim łukiem krasnolud wygląda nieco groteskowo. Butów chyba nigdzie nie ma za influence, rękawice są u beoringów za którąś z wyższych rang (+8 ochrony tułowia i +1 power draw), miecze są w kilku krajach, ale najlepszy chyba jest w Gondorze za 8 rangę (zadaje 40 kłutych obrażeń w zamachu i ma prędkość 130). Strzał też nigdzie nie ma za rangę, a łuk możesz dostać w Lorien za 5 rangę (36 obrażeń kłutych, tylko jest zbugowany i ma standardowo prędkość lotu pocisku jak w orkowych łukach, czyli 50) oraz w Dalii za 9 rangę - Łuk Barda (32 obrażeń kłutych i bez żadnych bugów). W sumie to może za jakiś czas wstawię spis tych przedmiotów za rangi, bo mam zapis, w którym chyba w sześciu frakcjach mam maksymalną rangę.
Z tym grobem to nie tak. Jest w Minas Tirith grobowiec po lewej stronie od tronu Denethora (trzeba przejść przez drzwi). Tylko że ja go zobaczyłem tylko w trybie edycji, bo komnata z samym grobem jest zamknięta. A to zadanie, o którym piszesz to oathkeeper, które polega na złożeniu przysięgi na grobie poległego lorda, że pomścisz jego śmierć. Musisz mieć włączoną opcję "permanent death of lords and companions" czy jakoś tak. W każdym razie ja tego nigdy nie robiłem, ale z tego co czytałem na forum moda, musisz sam pokonać odpowiednią liczbę przeciwników z frakcji która zabiła lorda.