To by było bez sensu. Dezerterzy przecież uciekli z armii z pewnych przyczyn i nie chcieliby prędko do niej wrócić.
Masz racje, ale dezerterzy widząc wielkość naszej armii mogliby sami to proponować na zasadzie "nie mogę z tobą wygrać, to do ciebie dołączę".
W takim przypadku morale naszej drużyny by spadły.
A dlaczego niby miało by spaść ?!
Według mnie nie powinno spadać z takich przyczyn...
Z tym można by było dyskutować i dyskutować...
Native stworzony jest na bohaterów (oraz naszych żołnierzy) nastawionych do wszystkiego pozytywnie i nie ważne, czy najmiemy najgorszych zwyrodnialców, najemników, czy mężnych rycerzy - zawsze nasza drużyna przypominać będzie "wesołą gromadkę" ludzi bijących tych "złych".
Wiadomo, że przyjmując kogoś, kto nie wzbudza zaufania wiąże się z negatywną opinią całego oddziału. Postawię więc pytanie co, jeśli najęlibyśmy samych bandytów i chcielibyśmy nająć np wspomnianych dezerterów -> morale spadną. Nie ważne więc, czy posiadając złowrogie, niehonorowe jednostki, czy też mężnych, honorowych oddanych i słusznej sprawie wojaków.
Czy dezerterzy to jednostki wiecznie negatywnie nastawione.. otóż wg mnie nie. Jeśli dowódca kogoś głodzi, czy też nie płaci żołdu, to oczywistą rzeczą jest to, że osoby, które nie potrafią, bądź nie chcą się dostosować, najzwyczajniej w świecie dezerterują. Jeśli ucieknie mała grupa, która z pewnością nie będzie potrafiła na siebie zadbać, zacznie poszukiwać innego dowódcy... i to może być Gracz.
Chciałbym, aby jednostki były rozróżnione na wiecznie wrogo nastawionych i wielbiących sianie spustoszenia, znęcania się, gwałcenia (no co?) i robienia innych złowieszczych rzeczy, lub na mężnych, honorowych, walczących w słusznej sprawie. Wówczas rekrutowanie innych jednostek miałoby pozytywny, negatywny, bądź neutralny wpływ na morale oddziału, np jeśli Swadia z Nordami toczyłaby wojnę, to jeśli wśród naszych szeregach znajdowałyby się jednostki wspomnianych frakcji, to morale oddziału uległby pomniejszeniu o pewną wartość (ilość jednostek z pierwszej oraz drugiej frakcj)...
Przypuszczam, że za dużo roboty by z tym było (każdej jednostce przypisać odpowiednie parametry, itp...). No co, pomarzyć można :P
Pozdrawiam!
Daedalus obiecał zróżnicowanie bohaterów niezależnych na oddanych / zdradliwych, ale o jednostkach nie wspominał ;>