Kapłan otworzył szeroko oczy, a następnie zastanowił się i odpowiedział.
- Cóż, dziecko... Światło nakazuje, aby napastników przyjąć włócznią, niewiernych ogniem palić. Zostaliśmy przeto przez niewiernych napadnięci, tako włócznia i ogień to wyjście, mój uczniu.